Logo Kurier Iławski

Wejście
Pierwsza strona
INFORMACJE
OPINIE
Zdrowie i uroda
Wyszukiwarka
CENNIK MODUŁOWY
Ogłoszenia drobne
Ogłoszenia modułowe
FORUM

INFORMACJE
Kuriozalny wypadek
Kłódka niezgody
Napadali na stacje paliw aż wpadli
Żegnaj dyrektorze szkoły „budowlanki”
Komisarz przejął gminę
Rezygnacja konsula
Dwaj kuzyni stracili życie
Zobacz schron od środka
Dość hałasu na obwodnicy!
Odwołany zakaz wstępu do lasu
Którędy do schronu?
Czesław Odnowiciel
Piątkowe pisanie debiutanckie
Wspomnienia. Anna Zakrzewska
Pijany gliniarz spowodował wypadek. Osądzony jako winny
Skarga na Oddział Ginekologii
Wyjątkowo smutny Dzień Kobiet
Pierwszy konwój pomocy humanitarnej Iławy dla Ukrainy
WOJNA! POMOC DLA UKRAINY!
Władza trafiła w zawiasy
Więcej...

INFORMACJE

2005-06-29

Mam pomysł dla Iławy


Rodowity iławianin. Od 15 lat zaangażowany na rzecz młodzieży. Stworzył polską wersję zniżkowej karty „Euro<26”, których wydano w Polsce już blisko milion! Stęskniony za ukochanym Jeziorakiem, przyjeżdża z Gdańska do Iławy w każdej wolnej chwili, bo w stolicy Pomorza prowadzi jedno z najdynamiczniej rozwijających się biur podróży w Polsce – Campus Travel.


Na spotkanie z Krzysztofem Liskiem umówiłem się w iławskim biurze Campus Travel. Nowoczesne, w pełni skomputeryzowane Call Center i siedziba główna firmy zatrudnia blisko 30 osób, w tym 20 konsultantów lotniczych. Przy dźwiękach telefonów i sygnałach przychodzących e-maili rozpoczynamy rozmowę.

Radosław Safianowski: – Dla wielu ludzi z Iławy jest pan przykładem, że można odnieść sukces, nie zapominając o miejscu, z którego się pochodzi.

Krzysztof Lisek: – Wychowałem się w Iławie. Tutaj mieszkałem, chodziłem do szkoły, mam wielu przyjaciół, mieszkają tu moi rodzice. Mama przez wiele lat uczyła w technikum budowlanym, tata kierował Rejonem Dróg Publicznych, a potem przez 10 lat prowadził lubianą restaurację „FOX”. Życie jednak skierowało mnie do Gdańska na studia. Potem były działania w Niezależnym Zrzeszeniu Studentów, pomysł na kartę „Euro<26”, a w konsekwencji założenie biura turystycznego – Campus Travel, które siedzibę ma od początku w Iławie. Klienci z regionu i całej Polski, dzwoniąc na numer infolinii – 0801 887 555 lub korzystając ze strony internetowej – www.campus.pl mogą zamówić bilety lotnicze, autokarowe, promowe, wykupić wycieczki, wczasy, kursy językowe, legitymację „Euro<26”, ubezpieczenie. Rezerwujemy również noclegi w hotelach, hostelach i schroniskach młodzieżowych na całym świecie. Nie wyobrażałem sobie, żeby centrala firmy była gdzieś indziej. W Warszawie wszyscy stukali się w czoło, gdy usłyszeli, że chcę założyć centralę dużej, sieciowej firmy turystycznej w Iławie. Ja jednak wiedziałem, jaki potencjał jest w młodych ludziach i że warto stworzyć im możliwości rozwoju. Moje życie zakreśla koło, wracam często w rodzinne strony, a teraz mam też pomysł na to, aby region iławski był dumą jego mieszkańców, jak i Polaków.

– Czy kryje się za tym jakaś recepta na promocję Iławy?

– Myślę, że nasze miasto ma w sobie potężny potencjał. Sama lokalizacja Iławy, jeżeli pomyśleć na przykład o organizacji szkoleń czy konferencji z perspektywy firm warszawskich, jest o wiele lepsza niż choćby Hotelu Gołębiewski w Mikołajkach. To już dużo znaczy. Region iławski jest pięknym zakątkiem Polski, który warto rozpropagować. Najważniejsi są jednak ludzie. Trzeba im pokazać, jak wiele możliwości ma region, jak przy pomocy lokalnych władz i funduszy unijnych można rozwinąć turystykę, stworzyć możliwość dla biznesu. Iława może stać się ważnym ośrodkiem turystycznym na mapie Polski i Europy. Sam Jeziorak! Dla mnie to najpiękniejsze miejsce w Polsce. Zorganizowałem na nim parokrotnie regaty i rejsy, w tym międzynarodowe dla European Youth Card Association. W zeszłym roku przyjechali uczestnicy z 16 krajów! Wszyscy byli zdumieni, że mamy takie piękne miejsce, a jeszcze bardziej tym, dlaczego nie promujemy go w Europie? Odwiedzałem wiele miast na świecie, byłem na międzynarodowych targach i konferencjach i widziałem, jak wygląda promocja nawet małych miast w zakresie turystyki i inwestycji. Osobiście, oczywiście na miarę swoich skromnych możliwości, promuję Iławę od paru ładnych lat. Jednak w dzisiejszych czasach, przy olbrzymiej, międzynarodowej konkurencji, miasto musi mieć profesjonalną obsługę marketingowo-promocyjną. Musimy też zdać sobie sprawę, że nie ma na to szans bez niezbędnej infrastruktury. Iława nie ma nawet hotelu z prawdziwego zdarzenia! To musi się zmienić! Klub piłkarski, żeglarski, kajakowy, wydarzenia kulturalne – na całym świecie na sporcie i kulturze opiera się promocja i o tym również nie można zapomnieć.

– Jako młody człowiek zrobił pan wiele w swoim życiu. Jak widać, pomysły sypią się panu z rękawa. Jaki jest przepis na sukces?

– Składnikami receptury są konsekwencja, lojalność, uczciwość i otaczanie się właściwymi i doświadczonymi ludźmi. A odpowiadając na pana pytanie, muszę powiedzieć, że to, co pan nazwał sukcesem, dla mnie oznacza po prostu ciężką pracę – i to jest recepta. Zawsze starałem się ją łączyć z zaangażowaniem, z wiarą w to, co robię. Byłem szefem Komisji Krajowej NZS, później uruchomiłem kartę „Euro<26”, dzięki której już milion młodych Polaków podróżuje po świecie ze zniżkami. Sukcesem na pewno jest prowadzenie od 1998 roku Campusa – firmy turystycznej z 12 oddziałami w Polsce i centralą właśnie w Iławie. Jednak moim największym sukcesem jest moja rodzina. Jestem szczęśliwym mężem, ojcem – niedługo podwójnym, i wszyscy kochamy Iławę, Jeziorak, żeglarstwo, lasy. Tutaj czujemy się wolni, tu w pełni odpoczywamy.

– Wspomniał pan o centrali Campus Travel w Iławie. W rankingu „Rzeczpospolitej” zajęliście 14. miejsce w kraju.

– Kiedy w 1998 roku rozpoczynaliśmy swoją wielką podróż z Campus Travel, nie spodziewaliśmy się, że staniemy się jednym z najnowocześniejszych i najpopularniejszych biur turystycznych w Polsce. W 2000 roku uruchomiliśmy, jako jedna z pierwszych firm w Polsce, profesjonalne Call Center! W 2004 roku obsłużyło ono ponad 63 tysiące połączeń, dokonując 16 tysięcy rezerwacji lotniczych! Przedstawiciele linii lotniczych otwierają usta ze zdumienia, wizytując Call Center w Iławie. Jesteśmy największą firmą turystyczną w regionie. Tylko w samej Iławie stworzyliśmy prawie 30 miejsc pracy. Zatrudniliśmy głównie młodych ludzi. Często byli to bezrobotni absolwenci szkół i uczelni. Nauczyli się z nami nowego zawodu, zyskali międzynarodowe certyfikaty. Z dumą mogę powiedzieć, że dziś to jedni z najlepszych kasjerów lotniczych w Polsce! Są z powodzeniem wysyłani do naszych biur regionalnych, w Warszawie, Poznaniu, Gdańsku, Krakowie. Mają szansę na poznanie nowych ludzi, miejsc. Potem wracają do Iławy lub kontynuują karierę w Polsce i na świecie.

– Oprócz kierowania Campus Travel prowadzi pan Polskie Stowarzyszenie Kart Młodzieżowych, które znane jest z prowadzenia w Polsce międzynarodowej karty „Euro<26”.

– Karta „Euro<26” była i jest moją wielką pasją od 12 lat. Z systemem „Euro<26” zetknąłem się jeszcze podczas studiów. Rozwijałem wtedy w NZS-ie biuro zagraniczne i na przykład jako pierwsi w Polsce zaczęliśmy zajmować się tym, co dziś nazywa się „Work and Travel”, czyli umożliwialiśmy studentom wyjazdy do pracy, organizowaliśmy praktyki zagraniczne i studia. Kolejnym krokiem było założenie w 1993 roku Gdańskiej Fundacji Integracji Europejskiej, w której, jak pamiętam, przez półtora roku pracowaliśmy całkowicie wolontaryjnie nad projektem „Euro<26”, który zadebiutował w Polsce w czerwcu 1995 roku. Od tego czasu wydaliśmy blisko milion kart. Karta to dokument identyfikacyjny honorowany za granicą. Oferuje tysiące zniżek na bilety lotnicze, promowe, w hotelach, muzeach, sklepach, kinach oraz darmowe ubezpieczenie. Oprócz korzyści dla młodego użytkownika pamiętajmy, że korzystają na tym również rodzice i opiekunowie, oszczędzając nierzadko duże kwoty. Dziś to największy projekt młodzieżowy w Europie, obejmujący rocznie prawie 5 milionów osób i rozwijany pod oficjalnym patronatem Rady Europy, Parlamentu Europejskiego i ze wsparciem Unii Europejskiej. Od 5 lat zasiadam w Zarządzie European Youth Card Association – międzynarodowej organizacji koordynującej ten projekt w Europie.

– Iława w tym roku obchodzi 700. urodziny. To wielkie święto miasta, a słuchy niosą, że i pan ma swój pomysł na ten jubileusz...

– Byłem zaangażowany w wiele przedsięwzięć kulturalnych, jak na przykład w organizację obchodów 1000-lecia Gdańska. Dwa tygodnie temu w ramach 10-lecia Karty „Euro<26” zorganizowałem koncert kilkunastu zespołów z całej Europy, który obejrzało ponad 20 tysięcy ludzi! Ale jako iławianin marzę, aby 700-lecie miasta stało się naprawdę wielkim świętem jej mieszkańców. W planach mamy z grupą przyjaciół organizację koncertu, specjalny festyn i zaproszenie wielu znanych gości ze świata sportu, kultury, polityki i biznesu. Mamy już potwierdzenie zainteresowania ogólnopolskich mediów i mam nadzieję, że choć trochę pomogę naszymi działaniami w promocji mojego miasta. Chciałbym też zorganizować mecz piłkarski gwiazd oraz bieg dla najmłodszych i ich opiekunów. Rozmowy są w toku i myślę, że to będzie wielka frajda dla nas wszystkich. O szczegółach będziemy na bieżąco informować czytelników „Kuriera”.

Rozmawiał:
RADOSŁAW SAFIANOWSKI


  2005-06-29  

Z komentarzami zapraszamy na forum
Wróć   Góra strony
91661631


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
drobne@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Zapowiedzi: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl


Redakcja:
redakcja@kurier-ilawski.pl





Wejście | Pierwsza strona | INFORMACJE | OPINIE | Zdrowie i uroda | Wyszukiwarka | CENNIK MODUŁOWY | Ogłoszenia drobne
Ogłoszenia modułowe | FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2022 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.