Logo Kurier Iławski

Pierwsza strona
INFORMACJE
Opinie
Kurier Zdrowia i Urody
Papierosy
CENNIK MODUŁOWY
Ogłoszenia drobne
Ogłoszenia modułowe
Stopka
Wyszukiwarka
FORUM

INFORMACJE
Do studzienki mógł wpaść człowiek!
Jakie komitety wystartują w wyborach?
Wilki rozszarpały psy domowe na oczach dziecka
Radna Ewa Jackowska: Czuję się oszukana!
Leczyła duszę i ciało. Anna Betley-Duda
Urodziła na klatce schodowej
Film „Na żelaznej drodze: 150 lat kolejowej Iławy”
Strajk w markecie Kaufland
Atak wilka na dzieci
Historyczne nominacje rządowe dla naszych z regionu
Budowa zabrała młode życie
Szokujący incydent w Szkole Podstawowej nr 1
Burmistrz jednak podnosi podatki
Tragedia w fabryce Szynaka. Zabiła go rutyna? Brak nadzoru?
Napisała ciąg dalszy „Znachora”
Zakaz wejścia na internę szpitala
Rodzinka poszukiwaczy
Radni nie pozwolili burmistrzowi na podwyżkę podatków
Pawdziwy prawdziwek
Zabójstwo pod dyskoteką
Więcej...

INFORMACJE

2004-09-16

Listy...



DAJTA SE CHŁOPY
SPOKÓJ Z TYM PISANIEM

Mój list chciałbym skierować szczególnie do pana Zygmunta Wyszyńskiego. Drogi panie Zygmuncie! Zwracam się do pana z apelem po raz któryś z kolei. Przestań chłopie się męczyć i na siłę pisać dla samego pisania. Otóż to, co ukazuje się ostatnio w pańskim wykonaniu, jest taką miernotą i jest tak żałosne, że szkoda miejsca na to w tej gazecie.

Czy pański mózg aż tak bardzo się zestarzał, iż nie zauważa pan, że pisze w kółko to samo? I najgorsze: powtarza się pan z regularnością miesiączki. Radzę przejrzeć wcześniejsze numery „Kuriera Iławskiego”, to się pan sam przekona.

Dziwię się redakcji, iż nie dostrzega tego zjawiska. Chyba, że naczelny redaktor Jarosław Synowiec przymyka oko na WASZE pisanie. Piszę WASZE, bo mam tu na myśli zarówno pańskie „dzieła”, jak i też panów Tadeusza Listkowskiego oraz Andrzeja Kleiny. Domyślam się, iż służycie panowie jako mięso armatnie w walce Kurier – Ratusz. Tylko że to mięso jest już, delikatnie mówiąc, z lekka nadpsute i przestarzałe.

Wiem, że wkładam kij w mrowisko, ale myślę, że jako długoletni czytelnik „Kuriera Iławskiego” mam takie prawo. Niejeden już raz zadawałem sobie pytanie, co mnie do tej gazety tak ciągnie, że regularnie tydzień w tydzień ją kupuję. I nie potrafię na to pytanie znaleźć odpowiedzi.

Krzysztof Zięba


MIŁE PANIE Z MAKOWA!

Za Waszym pośrednictwem, szanowny „Kurierze”, chcielibyśmy bardzo gorąco i serdecznie podziękować Paniom pracującym w sklepie GS w Makowie. Panie te są bardzo miłe, uprzejme, zawsze uśmiechnięte, umiejące doradzić. Ponadto sklep ten jest bardzo dobrze zaopatrzony, bogaty w różnego rodzaju asortyment. Miło nam było robić w nim zakupy. Bardzo chcielibyśmy się w przyszłym roku z nimi spotkać. Z poważaniem:

Wczasowicze z Łodzi


PERFIDIA WŁADZ SUSZA

Pod koniec lat 80-tych została wykupiona przez Urząd Miasta i Gminy w Suszu nasza ziemia, położona przy dzisiejszej ulicy Willowej w bardzo atrakcyjnym miejscu. Był to wykup pod przymusem. Pieniądze, które wtedy otrzymaliśmy, nie miały żadnej materialnej wartości, gdyż szalała wtedy hiperinflacja, a sklepy były puste.

Ziemia nasza, zgodnie z umową wykupu, miała być przeznaczona wyłącznie pod budownictwo wysokie, wielorodzinne. Zgodnie z ówczesnymi planami gospodarowania przestrzennego, w tym miejscu miało powstać osiedle mieszkaniowe. Nie mieliśmy żadnego wyboru, grożono nam bowiem różnymi konsekwencjami administracyjnymi.

Po wykupie za ten bezcen ziemia ta długo leżała odłogiem. Po kilku latach nagle okazało się, że po kolejnych wyborach samorządowych plany zagospodarowania zostały zmienione, a siłą odebraną nam ziemię rozparcelowano na małe działki budowlane, a następnie sprzedano przez miasto za duże pieniądze. Oczywiście chętnych nie brakowało, gdyż ziemia ta stanowiła najbardziej atrakcyjny, położony blisko centrum miasta teren budowlany. Domy jednorodzinne zaczęły rosnąć tam jak grzyby po deszczu.

Jasne się stało, że Urząd Miasta bogaci się naszym kosztem. Czekaliśmy cierpliwie latami, licząc na to, że w związku z zaistniałą sytuacją zostanie nam przyznane odszkodowanie. Mamy czworo dorosłych dzieci, a nadal mieszkamy w starym domu. Wnuki pozakładały swoje rodziny, a my nie mogliśmy im w żaden sposób pomóc.

W obecnej sytuacji jesteśmy przekonani, że doszło do wielkiego nadużycia ze strony urzędu w Suszu. Zostaliśmy perfidnie wykorzystani. Na zmianie planów zagospodarowania pewne osoby zrobiły interes. W naszej ocenie jest to zwykła kradzież ziemi, którą ojciec kupił porośniętą gęstymi ostami i ciężką pracą doprowadził do stanu używalności.

Nie zaproponowano nam żadnej rekompensaty, żadnej działki, choćby niewielkiej pod domek dla nas – choć dom, w którym mieszkamy, jest jednym w najstarszych w tym poniemieckim mieście i co pewien czas wymaga remontów. Pozbawieni naszych gruntów, przynoszących dość duży dodatkowy dochód dla urzędu, na starość popadliśmy w długi, a nasze dzieci osiedliły się w dużych miastach i na stare lata nie ma kto się nami zaopiekować.

Chcemy, żeby Urząd Miasta w Suszu przypomniał sobie o wyrządzonej nam krzywdzie. I w sposób satysfakcjonujący obie strony załatwiły tę bulwersującą sprawę. Zależy nam tylko na zwykłej, ludzkiej uczciwości.

Kazimiera i Bronisław Dembek
Susz, 1 września 2004 roku


  2004-09-16  

Z komentarzami zapraszamy na forum
Wróć   Góra strony
102207728



REDAKCJA:
redakcja@kurier-ilawski.pl


Zaproszenia: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
drobne@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl






Pierwsza strona | INFORMACJE | Opinie | Kurier Zdrowia i Urody | Papierosy | CENNIK MODUŁOWY | Ogłoszenia drobne | Ogłoszenia modułowe
Stopka | Wyszukiwarka | FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2024 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.