Logo Kurier Iławski

Pierwsza strona
INFORMACJE
Opinie
Kurier Zdrowia i Urody
Papierosy
CENNIK MODUŁOWY
Ogłoszenia drobne
Ogłoszenia modułowe
Stopka
Wyszukiwarka
FORUM

INFORMACJE
Jak trwoga to do... piwnicy
Nie daj się oszukać!
Zbudują wojskowy radar radiolokacyjny
Pierwsza taka operacja
Do studzienki mógł wpaść człowiek!
Jakie komitety wystartują w wyborach?
Wilki rozszarpały psy domowe na oczach dziecka
Radna Ewa Jackowska: Czuję się oszukana!
Leczyła duszę i ciało. Anna Betley-Duda
Urodziła na klatce schodowej
Film „Na żelaznej drodze: 150 lat kolejowej Iławy”
Strajk w markecie Kaufland
Atak wilka na dzieci
Historyczne nominacje rządowe dla naszych z regionu
Budowa zabrała młode życie
Szokujący incydent w Szkole Podstawowej nr 1
Burmistrz jednak podnosi podatki
Tragedia w fabryce Szynaka. Zabiła go rutyna? Brak nadzoru?
Napisała ciąg dalszy „Znachora”
Zakaz wejścia na internę szpitala
Więcej...

INFORMACJE

2014-01-22

Komisja rewizyjna uznała skargę na burmistrza za bezzasadną


Komisja rewizyjna iławskiej rady chce, aby radni na sesji stwierdzili bezzasadność skargi mieszkańców na działalność burmistrza, któremu zarzucają brak kontroli i nadzoru nad zamkniętym wysypiskiem śmieci przy ul. Komunalnej w Iławie. Rozpatrując skargę komisja uznała bowiem, że „jakieś kontrole były”.


Przypomnijmy. W kwietniu ubiegłego roku Dariusz Rozborski i Marian Cemka zaczęli alarmować radnych i różnej maści urzędników, że na zamknięte od 2007 roku iławskie wysypisko przez cały czas nielegalnie wyrzucane są śmieci. Swoimi działaniami uruchomili szereg postępowań i kontroli, które prowadzone były i są w urzędach marszałkowskim i wojewódzkim, inspektoracie ochrony środowiska, wojewódzkim inspektoracie nadzoru budowlanego oraz prokuraturze.

W czerwcu ubiegłego roku złożyli też oficjalną skargę na działalność burmistrza Włodzimierza Ptasznika (PO), któremu zarzucają brak nadzoru i kontroli nad zamkniętym wysypiskiem.


CZEKALI PÓŁ ROKU

Od momentu złożenia skargi, do chwili jej rozpatrzenia przez komisję rewizyjną minęło... pół roku. Wcześniej Roman Groszkowski (PO), przewodniczący Rady Miejskiej w Iławie, powołując się na pisemną opinię prawną radcy prawnego ratusza Dariusza Obary, zawiesił wyjaśnianie skargi.

Powód? Radca uznał, że skarga powinna być rozpatrzona dopiero, gdy zakończą się postępowania w urzędach i prokuraturze.

Mieszkańcy nie zgodzili się z takim rozstrzygnięciem i złożyli do wojewody skargę na działalność iławskiej rady. W efekcie prawnik wojewody na piśmie stwierdził, że mieszkańcy mają rację i nakazał bezzwłoczne rozpatrzenie skargi oraz poinformowanie wojewody o jego rozstrzygnięciu.


GRALI NA ZWŁOKĘ?

Komisja rewizyjna zbadała skargę na początku stycznia. Najpierw wysłuchała stanowiska Rozborskiego i Cemki, a następnie dała głos wiceburmistrzowi Ryszardowi Ławrynowiczowi. Mimo tego, że skarga dotyczy burmistrza Ptasznika, nie brał on udziału w obradach komisji.

Ostatecznie komisja zdecydowała, że zarekomenduje radnym uznanie skargi mieszkańców za bezzasadną. Dlaczego? Bo dopiero od momentu, gdy mieszkańcy po raz pierwszy zgłosili nielegalne wysypywanie śmieci na zamkniętym wysypisku, do chwili złożenia skargi (kwiecień-czerwiec 2013 r.) burmistrz i jego pracownicy podjęli działania związane z tą sprawą – wizyty, kontrole, wystąpienia itp.

– Na terenie wysypiska są nieprawidłowości, tym niemiej nie można przyjąć zarzutów, że nie było sprawowanej kontroli przez burmistrza i jego służby – mówił na koniec obrad Jerzy Sochacki (PO), przewodniczący komisji rewizyjnej. – Jak wynika z dokumentów, tam jakieś kontrole były. Co do merytoryczności tych kontroli i ich efektów trudno nam się wypowiadać, bo to nie jest przedmiotem naszej pracy.

Radny Gerhard Drapiewski (PO) stwierdził, że mieszkańcy już osiągnęli swój cel, bo dzięki ich działaniom wykryte na wysypisku nieprawidłowości zostaną usunięte, a cały teren będzie zrekultywowany.

Fakty są jednak takie, że wojewoda nakazał rekultywację zamkniętego wysypiska już w 2007 roku, gdy było ono zamykane. Dopiero po wywołaniu afery przez mieszkańców nagle znalazły się pieniądze na rekultywację, która ma w sumie pochłonąć ponad 5 mln zł.

– Dlaczego my musieliśmy to zaczynać? – mówił o wykrytych nieprawidłowościach Cemka. – Gdzie w tym czasie były odpowiedzialne za to osoby?

Do tematu wrócimy.

KRYSTIAN KNOBELZDORF





Dariusz Rozborski (z lewej) i Marian Cemka
złożyli skargę na burmistrza Włodzimierza Ptasznika
za brak nadzoru i kontroli nad zamkniętym
od 2007 roku wysypiskiem śmieci




Komisja uznała skargę mieszkańców za bezzasadną.
Za takim rozstrzygnięciem głosowali Jerzy Sochacki,
Gerhard Drapiewski (pierwszy i drugi z lewej)
i Elżbieta Prasek (z prawej, wszyscy radni z ramienia PO).
Anna Zakrzewska (w radzie z ramienia SLD, dziś bezpartyjna)
była przeciwna, a Lech Żendarski (SLD, trzeci z lewej)
wstrzymał się od głosu




  2014-01-22  

Z komentarzami zapraszamy na forum
Wróć   Góra strony
102694197



REDAKCJA:
redakcja@kurier-ilawski.pl


Zaproszenia: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
drobne@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl






Pierwsza strona | INFORMACJE | Opinie | Kurier Zdrowia i Urody | Papierosy | CENNIK MODUŁOWY | Ogłoszenia drobne | Ogłoszenia modułowe
Stopka | Wyszukiwarka | FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2024 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.