Logo Kurier Iławski

Wejście
Pierwsza strona
TEKSTY
OPINIE
Zdrowie i uroda
Wyszukiwarka
CENNIK MODUŁOWY
Ogłoszenia drobne
Ogłoszenia modułowe
FORUM

TEKSTY
Wyrwać palaczy ze szponów nałogu!
Internetowy dział TEKSTOWY tymczasowo zawieszony
List otwarty ws. plebiscytu „Medialne Perły Samorządu”
Lekarze rodzinni postawili mur
Droga ekspresowa S5. Lubawa i Nowe Miasto wchodzą do gry
Obwodnica Nowego Miasta. Będzie poślizg
Burmistrz bezradny na hałas z „Leśnej”
Trzy lata temu obiecaliśmy, dziś wręczamy świadectwa
Albo tunel pod torami, albo stanie i czekanie
Kwaśniewski do Kopaczewskiego. Replika o blokadzie USC
Szpital. Nie działa poradnia medycyny paliatywnej
Wodne problemy z hydrantami
Kładka między Małym a Dużym Jeziorakiem zamknięta od 5 lat
Burmistrz zablokował w USC bezpłatne klepsydry
Problemy z dostępem do obiektów sportowych
Czy Iława jest gotowa do sezonu letniego?
Susz. Nowy dyrektor ośrodka kultury
Raport przedwakacyjny. Co Iława oferuje na sezon?
Mikołaj Grzywacz o pierwszych krokach w muzycznej branży
Iława. Zwolnienia podatkowe 2019
Więcej...

2007-10-03

DOM UCIECH wciąż zaprasza


Policja od wakacji obserwowała agencję w Stradomnie (przy trasie Iława-Kisielice). Kilka dni temu na gorącym uczynku zatrzymała pracujące tam kobiety i właściciela agencji, któremu postawiono zarzut stręczycielstwa. Właścicielka obiektu uważa jednak, że są to oszczerstwa i pomówienia. Twierdzi, że wynajęła tylko część swojego gospodarstwa komuś z Łodzi.


– Od wakacji obserwowaliśmy ten obiekt – mówi Waldemar Jackowski, zastępca komendanta iławskiej policji. – Wiedzieliśmy, że istnieje tam agencja towarzyska, którą odwiedzali często mieszkańcy Iławy i okolicznych miejscowości. Nasze działania polegały na dobrym rozeznaniu, by potem w jednej chwili na gorącym uczynku zatrzymać osoby prowadzące ten przybytek.


PANOWIE SIĘ CZĘSTUJĄ

Policjanci weszli do agencji po cywilnemu. Właściciel myślał, że to klienci i od razu zaproponował towarzystwo swych „podopiecznych”. Podał także cenę.

– Pracujące tam trzy kobiety w wieku od 19 do 24 lat, a także mężczyzna proponujący jednoznaczne usługi, 47-letni Marek Sz., zostali przewiezieni na komendę – dodaje Jackowski.


NIE NARZEKAŁY NA SZEFA

Zaczęły się przesłuchania. Kobiety, jak mówi policja, dzieliły się swym zarobkiem z Markiem Sz.

– Zeznały, że za godzinę pracy brały 150 złotych – wylicza zastępca komendanta. – Połowę oddawały swemu „właścicielowi”. Kobiety te dokładnie powiedziały nam, kto bywał w agencji, jakie wykonywały usługi i na jakich zasadach pracowały. Nie postawiono im żadnych zarzutów.

Polskie prawo zezwala na prostytucję – uprawianie seksu za pieniądze. Karalne jest natomiast stręczycielstwo, czyli czerpanie zysków z nierządu innych osób. Takie profity miał czerpać właśnie Marek Sz. – 75 złotych od każdej z dziewczyn za godzinę jej pracy. Każdego dnia trzy dziewczyny miały po ok. czterech klientów. Zatem Marek Sz. mógł zarabiać na dziewczynach nawet ponad 20 tys. złotych miesięcznie.

– Kobiety nie narzekały na pracę u Marka Sz. – mówi Jackowski. – Nie były zastraszane i bite. Dobrowolnie godziły się na układ „pół na pół”.


LECZY SIĘ W SANATORIUM

Właścicielką domu w Stradomnie, w którym mieściła się agencja, jest Elżbieta D., przebywająca obecnie w sanatorium. Policja nie postawiła jej na razie zarzutów.

– Przebywa poza miejscem zameldowania i jak na razie przesłuchanie jej jest niemożliwe – dodaje policja.


OCZSZERSTWA I POMÓWIENIA

Udało nam się skontaktować z właścicielką obiektu. Kobieta przedstawiła się nam jednak jako Helena.

– To jakieś oszczerstwa! – wykrzykuje do słuchawki. – Wszystko jest wyssane z palca. Nikt ze mną nie rozmawiał na ten temat. Od niespełna dwóch miesięcy dzierżawię pokoje mojego gospodarstwa agroturystycznego pewnemu mężczyźnie z Łodzi. Z tego, co wiem, to mieszkało tam kilka kobiet, ale każdy ma prawo wynajmować pokoje. Bywali też tutaj różni ludzie z Iławy i okolic, ale to jest pensjonat!

Sprawa, jak mówi policja, jest rozwojowa. Dziś pewne jest tylko to, że Marek Sz. ma postawione zarzuty czerpania korzyści majątkowych z nierządu, za co grozi mu 8 lat więzienia.

JOANNA MAJEWSKA




Stradomno koło Iławy. Pensjonat wciąż jest czynny.
Czy ujawnienie przez policję, że istniał w nim dom uciech przyniesie mu rozgłos czy też odstraszy klientów?


  2007-10-03  

Z komentarzami zapraszamy
na moderowane FORUM
Wróć   Góra strony
131373058


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
drobne@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Zapowiedzi: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl


Redakcja:
redakcja@kurier-ilawski.pl





Wejście | Pierwsza strona | TEKSTY | OPINIE | Zdrowie i uroda | Wyszukiwarka | CENNIK MODUŁOWY | Ogłoszenia drobne
Ogłoszenia modułowe | FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2021 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.