Logo Kurier Iławski

Pierwsza strona
INFORMACJE
Opinie
Kurier Zdrowia i Urody
CENNIK MODUŁOWY
Ogłoszenia drobne
Ogłoszenia modułowe
Stopka
Wyszukiwarka
FORUM

INFORMACJE
GMINA LUBAWA. Trzydzieści lat z pasją dla rozwoju
„Pytanie na śniadanie”
Urzędnicy oskarżeni przed sądem
Lekarz Stanisław Siłka. Wspomnienie
Wiktor Preuss awansował do Widzewa Łódź
OSTATECZNE STARCIE
Spłonęli we wraku
Obieżyświat Aleksandra Gubernat
Spółdzielnia obniża zaliczki na ogrzewanie
Wracał od dziewczyny
Szpital Iława: Dzieci tutaj nie leczymy
Brudne łapy pedofila
Szeplerzyzna: pomoc dla pogorzelców
Pilnowanie jakości handlu czy utrudnianie życia?
Podpalił sam siebie
Spłonęli żywcem w metalowej pułapce
Gwałt za granicą
Nasza gwiazda eksportowa. Piękna i wszechstronna
Filantrop Jan Szynaka
Szpital znowu nie dla dzieci
Więcej...

INFORMACJE

2005-05-11

Burmistrz nie odpowie za delegacje


Prokuratura w Iławie po raz drugi umorzyła dochodzenie dotyczące rozliczania delegacji służbowych i szkoleń przez burmistrza Iławy Jarosława Maśkiewicza. Przewodniczący rady Edward Bojko, który na prokuraturze składał w tej sprawie doniesienie o przestępstwie, z umorzenia jest niezadowolony.

Przypomnijmy.

Doniesienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa złożył 17 listopada ubiegłego roku z upoważnienia iławskiej rady jej przewodniczący Edward Bojko.

KONTROLA NA POCZĄTEK

Doniesienie to poprzedziła kontrola komisji rewizyjnej rady. Stwierdzono wtedy nieprawidłowości w delegacjach służbowych burmistrza Jarosława Maśkiewicza, m.in. nieprawidłowe rozliczenia wyjazdów koleją i zawyżanie liczby kilometrów w delegacjach bez akceptacji zlecającego wyjazd (czyli przewodniczącego Bojko). Jedną delegację rozliczono bez podpisu zlecającego wyjazd.

Najpierw iławska prokuratura umorzyła dochodzenie wobec stwierdzenia „braku znamion czynu zabronionego”.

Zażalenie na tę decyzję wniósł jednak przewodniczący Bojko, który m.in. zauważył, że:

„Przedmiotem prokuratorskiej oceny nie były w ogóle sprawy zniżki kolejowej (burmistrza), która nie została ujęta w treści postanowienia. Prokuratura pominęła też (...) kwestię permanentnego wręcz zawyżania przez burmistrza ilości przejechanych kilometrów na trasie Iława-Olsztyn”.

W końcu lutego Prokuratura Okręgowa w Elblągu uchyliła decyzję iławskiej prokuratury o umorzeniu tego dochodzenia. Dochodzenie rozpoczęło się na nowo.

JEDNAK NIE PRZESTĘPSTWO

Następne dochodzenie, prowadzono ponownie przez asesor Marzenę Czyżyk, również zakończyło się umorzeniem.

Podobnie, jak przy poprzedniej decyzji o umorzeniu, tak i przy tej asesor zaznacza, że burmistrz Maśkiewicz „nie ukrywał faktu obecności w miejscach innych, niż widniejące na delegacji, a więc nie działał podstępnie, co znamionowałoby oszustwo”.

Kwestia zaś, czy burmistrz mógł tak postąpić, „należy już do organów samorządowych” nadzorujących pracę burmistrza. „Nieprawidłowości przy rozliczaniu delegacji występowały nie tylko ze strony burmistrza. Należy na marginesie podkreślić, iż zdarzało się, że delegacje były podpisywane przez przewodniczącego in blanco” – pisze Marzena Czyżyk.

GDZIE SĄ FAKTY?

Za drugim podejściem prokuratura poszerzyła swoje dochodzenie o uwagi Edwarda Bojko zawarte w zażaleniu. Jednak i w nich nie odnalazła znamion przestępstwa. Ustalono bowiem (według oświadczenia Maśkiewicza), że burmistrz przy podróżach służbowych koleją nie korzystał z żadnych zniżek.

Natomiast o opłaconym z kasy miasta kursie burmistrza na członka rad nadzorczych spółek Skarbu Państwa (nie mylić ze spółkami miejskimi) wiedział przewodniczący Bojko i godził się na to – uważa prokuratura, pisząc: „Przewodniczący akceptował uczestnictwo burmistrza, jak też fakt, że kurs został opłacony z budżetu gminy”.

Z twierdzeniem tym nie godzi się jednak Edward Bojko.

– Informacja, że niby ja akceptowałem opłatę za kurs burmistrza, zdziwiła mnie – powiedział „Kurierowi”. – To nieprawda, bowiem przewodniczący rady nie ma ku temu żadnych uprawnień. Ani ustawowych, ani statutowych. I faktu takiego nie było!

ODWOŁANIA NIE BĘDZIE

Drugiego zażalenia na decyzję prokuratury przewodniczący Bojko nie złożył. Jak jednak mówi, nadal czuje żal.

– Jeżeli organ stosujący prawo i czuwający nad jego przestrzeganiem stwierdza, że w rozliczeniu delegacji i fakcie dokonania opłaty za kurs ze środków miasta jest szereg nieprawidłowości, ale nie popełniono przestępstwa, bowiem rozliczenia finansowe podpisywali podwładni na polecenie burmistrza, to trudno nie mieć wątpliwości – komentuje Bojko. – Powodów, dla których podwładni akceptują te nieprawidłowości, możemy się tylko domyślać. Taka ocena stanu rzeczy może dawać pretekst do kolejnych nadużyć.

Przewodniczący Bojko podziękował także komisji rewizyjnej za przeprowadzenie wnikliwej jego zdaniem kontroli, która sprawę delegacji i szkoleń burmistrza wyciągnęła na światło dzienne.

Burmistrz Jarosław Maśkiewicz nie chciał komentować do prasy decyzji prokuratury o ponownym umorzeniu dochodzenia.

RADOSŁAW SAFIANOWSKI



Burmistrz Iławy
Jarosław Maśkiewicz



Edward Bojko,
przewodniczący
iławskiej rady

  2005-05-11  

 TWOJE ZDANIE
Podpis
Niczego burmistrz nie zrobi bez podpisu przewodniczacego rady - w miescie i na wsi
~Obserwator
2005-06-03

Wróć   Góra strony
95929128



REDAKCJA:
redakcja@kurier-ilawski.pl


Zaproszenia: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
drobne@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl






Pierwsza strona | INFORMACJE | Opinie | Kurier Zdrowia i Urody | CENNIK MODUŁOWY | Ogłoszenia drobne | Ogłoszenia modułowe | Stopka
Wyszukiwarka | FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2023 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.