Logo Kurier Iławski

Wejście
Pierwsza strona
INFORMACJE
OPINIE
Zdrowie i uroda
Wyszukiwarka
CENNIK MODUŁOWY
Ogłoszenia drobne
Ogłoszenia modułowe
FORUM

INFORMACJE
Kuriozalny wypadek
Kłódka niezgody
Napadali na stacje paliw aż wpadli
Żegnaj dyrektorze szkoły „budowlanki”
Komisarz przejął gminę
Rezygnacja konsula
Dwaj kuzyni stracili życie
Zobacz schron od środka
Dość hałasu na obwodnicy!
Odwołany zakaz wstępu do lasu
Którędy do schronu?
Czesław Odnowiciel
Piątkowe pisanie debiutanckie
Wspomnienia. Anna Zakrzewska
Pijany gliniarz spowodował wypadek. Osądzony jako winny
Skarga na Oddział Ginekologii
Wyjątkowo smutny Dzień Kobiet
Pierwszy konwój pomocy humanitarnej Iławy dla Ukrainy
WOJNA! POMOC DLA UKRAINY!
Władza trafiła w zawiasy
Więcej...

INFORMACJE

2003-09-27

Burmistrz Iławy stanął przed sądem


Przed Sądem Rejonowym w Iławie ponownie rozpoczął się w środę 10 września proces czterech osób, w tym burmistrza miasta Jarosława M., oskarżonych o poświadczenie nieprawdy. Na ławie oskarżonych oprócz burmistrza zasiadają dwaj urzędnicy i przedsiębiorca budowlany. Sprawa dotyczy lat 1997 i 1998, gdy Jarosław M. (SLD) był burmistrzem Lubawy.

Burmistrz i dwaj urzędnicy są oskarżeni o to, że rozliczając 100 tys. zł dotacji celowej przyznanej przez Urząd Wojewódzki w Olsztynie na prace budowlane w jednym z osiedli w Lubawie, poświadczyli nieprawdę w dokumentach. Potwierdzili wykonanie chodników, jezdni i sieci energetycznej w osiedlu, gdy tymczasem wykonano tylko linię energetyczną. Pieniędzmi z dotacji – wbrew wielu rygorystycznym przepisom – zapłacono przedsiębiorcy. Biznesmen Tadeusz M. jest oskarżony o wystawienie faktur na prace rzekomo wykonane w osiedlu, na które przyznano dotację celową.

Dwaj oskarżeni urzędnicy, pracujący wówczas w Urzędzie Miasta w Lubawie, od razu przyznali się do winy. Zegnali też, że w lubawskim urzędzie miasta panowała psychoza pryncypała i w związku z tym podpisując sfałszowane protokoły odbioru prac budowlanych, wykonywali tylko i wyłącznie rygorystyczne polecenia burmistrza. Przed sądem podkreślali, że gdyby nie zgodzili się na wykonywanie przestępczych poleceń, natychmiast straciliby pracę, zapewne w gorszących okolicznościach.

– W Urzędzie Miasta w Lubawie jednoosobowo decydował o wszystkim burmistrz Jarosław M. Panował dyktat i nie wolno było podważać słów burmistrza – powiedział Marian B.Mówiłem mu kilka razy, że tak nie można, że to wszystko jest strasznie nieuczciwe i źle się skończy. A on zawsze to samo: „Jesteś tu od roboty i wykonywania poleceń, a nie od myślenia i rządzenia!”. Groził mi, że mnie wyleje z pracy. No i w końcu słowa dotrzymał, wyrzucił mnie dyscyplinarnie, a później przegrał ze mną w Sądzie Pracy.

Drugi z urzędników zeznał, że wielokrotnie ostrzegał burmistrza, iż to, co robi, jest niezgodne z prawem: – W odpowiedzi usłyszałem tylko, że mam się o to nie martwić, a jak mi się coś nie podoba, to od zaraz mogę się zwolnić – wyjaśnił Wiesław P.

Przypomnijmy burmistrza Jarosława M. prokuratura oskarżyła z trzech artykułów kodeksu karnego – za nadużycie władzy, fałszowanie dokumentów i oszustwa kredytowe.

JAROSŁAW SYNOWIEC (PAP)

  2003-09-27  

Z komentarzami zapraszamy na forum
Wróć   Góra strony
91661492


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
drobne@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Zapowiedzi: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl


Redakcja:
redakcja@kurier-ilawski.pl





Wejście | Pierwsza strona | INFORMACJE | OPINIE | Zdrowie i uroda | Wyszukiwarka | CENNIK MODUŁOWY | Ogłoszenia drobne
Ogłoszenia modułowe | FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2022 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.