Logo Kurier Iławski

wejście
jedynka Kuriera
CZYTAJ
opinie
CENNIK
ogłoszenia drobne
ogłoszenia modułowe
szukaj
FORUM

CZYTAJ
Burmistrz zablokował w USC bezpłatne klepsydry
Problemy z dostępem do obiektów sportowych
Czy Iława jest gotowa do sezonu letniego?
Susz. Nowy dyrektor ośrodka kultury
Raport przedwakacyjny. Co Iława oferuje na sezon?
Mikołaj Grzywacz o pierwszych krokach w muzycznej branży
Iława. Zwolnienia podatkowe 2019
Szerszeń monstrum. Kolejna niespodzianka z Azji
Większy skład komisji rewizyjnej. Demokracja czy polityka?
Pokolenie wojny kontra powiat i „służba zdrowia”
Pokonała wirusa i urodziła zdrowe dziecko!
Epidemia. Czy młodzież korzysta z telefonu zaufania?
Epidemia. Personel szpitala woła o pomoc
Ziemia Lubawska odbierze Iławie nową drogę ekspresową?
Ratownik Tomasz Sławiński: Lepiej zapobiegać, niż leczyć
Podwyżka pensji dla dyrektor ICK: „Rutynowa”
Roman Żuralski: List otwarty do mieszkańców Iławy i regionu
Chciał ukraść pieniądze z myjni, ale...
O historii starego młyna
Pożar zabytkowego młyna
Więcej...

Forum

33017. 
Odnośnie wpisu numer: 33016

Dalej bryło z posad świata; nowymi cie pchniemy tory.
A opleśniałej zbywszy się kory, nowe zobaczym lata.
Tą opleśniałą korą Komorowski Tusk z całą jego switą,
z zastępami łajdactwa, niszczą resztę blękitnego ptactwa.

Bóg wyrzekł słowo stań się, Bóg i zgiń wyrzecze.
Kiedy od ludzi wiara i wolność uciecze,
Kiedy ziemię despotyzm i duma szalona
Obleją, jak zgraje brukselskie redutę polskości -
Karząc plemię szaleńców zbrodniami zatrute,
Bóg wysadzi tę ziemię, jak dawną redutę.

Gdzież jest król, co na Anglię tłumy te wyprawia?
Czy dzieli ich nędzę, czy pierś sam nadstawia?
Nie, on siedzi o mil pare na swej brukselskiej stolicy,
Prezydent wielki, euro-połowicy.

Polska jedna twojej mocy się urąga,
Podnosi na cię rękę i koronę ściąga - 24 maja 2015!
 Republikanin
 Iława, Poniedziałek 18-05-2015

33016. 
Odnośnie wpisu numer: 33011

...to oczywiste, że wszystkie klakiery tej bananowej postpeerelowskiej RzeczZawłaszczonej, w razie zagrożenia ich interesów i wpływów pójdą za Broną Komorowskim ramię w ramię.
Dlatego nie może dziwić przyparcie jakie zostało mu udzielone przez takich m. in. osobników jak: Wałęsa, Kwaśniewski czy Balcerowicz z branży władzunia i rachunki.
Dalej: Lis, Żakowski, Michnik czy Paradowska z branży propaganda.
Dalej: Wojewódzki, Karolak czy Niemczyk-Czartoryska z branży celebryctwo i szoł dla ociemniania ludu.
Ale pamiętajcie, drodzy Polacy, jak pisał w 1953 roku Konstanty Ildefons Gałczyński:
GDY WIEJE WIATR HISTORII, LUDZIOM JAK PIĘKNYM PTAKOM
ROSNĄ SKRZYDŁA, NATOMIAST TRZĘSĄ SIĘ PORTKI PĘTAKOM!
Dlatego!
Zapraszam cały polski lud na wybory prezydenta w najbliższą niedzielę.
Poczujcie się jak piękne ptaki. Nie dajcie się pętakom!
 wyborca na 24 maja
 Susz, Poniedziałek 18-05-2015

33015. 
Odnośnie wpisu numer: 33014

Nie tylko Komorowski jest hipokrytą, bo bije z niego swoista perfumeria Platformy.
W Iławie jest podobna sytuacja z członkami i działaczami PO. Oto przykład pierwszy z brzegu: BOŻENA CEBULSKA.
Od prawie, jak policzyłem, 15 lat jest prezesem Warmińsko-Mazurskiej Agencji Rozwoju Regionalnego (WMARR) w Olsztynie, kontrolowanej przez ludzi związanych z PO i zajmującej się przyznawaniem unijnych dotacji przedsiębiorstwom.
Wszyscy milczą, że tyle lat Cebulska blokuje etat w Urzędzie Miasta Iławy.
A jako prezes zarabia w tym czasie naprawdę sowicie i coraz wyżej (BiP).
Zobaczmy:
rok 2012 – 168,9 tys. zł
rok 2011 – 161,5 tys. zł
rok 2010 – 149,7 tys. zł

http://www.kurier-ilawski.pl/czytaj/Odwolano-szefowa-unijnych-dotacji/4180
 urzędnik
 Iława, Poniedziałek 18-05-2015

33014. 
Odnośnie wpisu numer: 33007

W niedzielnej debacie Komorowski zarzucał Dudzie, że blokuje etat na uczelni, a przecież w takiej sytuacji są wszyscy posłowie, którzy przed wyborem pracowali u jakiegoś pracodawcy - również posłowie PO. Reguluje to ustawa o wykonywaniu mandatu posła i senatora:

Rozdział V.
Art. 29.
1. Poseł lub senator pozostający w stosunku pracy z pracodawcami innymi, niż wymienieni w art. 30 ust. 1, otrzymuje urlop bezpłatny, na swój wniosek, na okres sprawowania mandatu oraz trzech miesięcy po jego wygaśnięciu - bez względu na rodzaj i okres trwania stosunku pracy. Stosunek pracy zawarty na czas określony, który ustałby przed terminem zakończenia urlopu bezpłatnego, przedłuża się do trzech miesięcy po zakończeniu tego urlopu.
2. Pracodawca zatrudniający posła lub senatora, który nie skorzystał z prawa do urlopu bezpłatnego, jest obowiązany udzielić posłowi lub senatorowi zwolnienia od pracy w celu wykonywania obowiązków poselskich i senatorskich.

Art. 30.
1. W okresie wykonywania mandatu posłowie i senatorowie nie mogą wykonywać pracy na podstawie stosunku pracy: w Kancelarii Sejmu, w Kancelarii Senatu, w Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, w Biurze Trybunału Konstytucyjnego, w Najwyższej Izbie Kontroli, w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich, w Biurze Rzecznika Praw Dziecka, w Biurze Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, w Krajowym Biurze Wyborczym, w Państwowej Inspekcji Pracy, w administracji rządowej i samorządu terytorialnego - z wyjątkiem stosunku pracy z wyboru - oraz nie mogą wykonywać pracy w charakterze sędziego i prokuratora, pracownika administracyjnego sądu i prokuratury, a także nie mogą pełnić zawodowej służby wojskowej.
2. Przepis art. 29 ust. 1 stosuje się odpowiednio, z tym że urlop jest udzielany z urzędu.

Art. 31.
1. Pracodawca, u którego poseł lub senator otrzymał urlop bezpłatny, jest obowiązany zatrudnić go po zakończeniu urlopu bezpłatnego lub - w razie jego gotowości do pracy - po wygaśnięciu mandatu, na tym samym lub równorzędnym pod względem płacowym stanowisku pracy, z wynagrodzeniem, jakie otrzymywałby poseł lub senator, gdyby nie skorzystał z urlopu bezpłatnego.
2. Rozwiązanie przez pracodawcę stosunku pracy z posłem lub senatorem, o którym mowa w ust. 1, z wyjątkiem stosunku pracy z wyboru, oraz zmiana warunków jego pracy lub płacy w ciągu dwóch lat po wygaśnięciu mandatu może nastąpić tylko za zgodą Prezydium Sejmu lub Prezydium Senatu.
3. Stosunek pracy z nauczycielem lub nauczycielem akademickim nie może wygasnąć wcześniej niż z końcem roku szkolnego lub akademickiego, następującym po upływie okresu, o którym mowa w art. 29 ust. 1.

* * *

Równie dobrze można by zarzucić ustępującemu prezydentowi, że blokuje stanowisko Prezydenta RP i nie daje szansy młodym. Demagogiczne zagrywki nie już pomogą.

Idź na wybory - zmień Polskę.
 Woźny
 Limża, Poniedziałek 18-05-2015

33013. 
Debata w TVP.
Andrzej Duda merytorycznie mówił o systemowym planie zmian dla Polski.
Bronisław Komorowski, niczym zadymiarz z ulicy, atakował Dudę za... PiS.
Można było odnieść wrażenie, że to nie Platforma, lecz PiS rządzi od 8 lat.
To już nie jest zwyczajna różnica klasy.
To jest przepaść.
Wolę sprawnego Dudę w towarzystwie charyzmatycznego Kaczyńskiego niż sterowanego Bronę z jajami w imadle sowieckich służb specjalnych na Polskę, czyli WSI.
 anty-bolszewik
 Iława, Niedziela 17-05-2015

33012. 
Odnośnie wpisu numer: 33009

Natasza, ty zapewne w przypływie niezbadanej mądrości własnej dałaś Marszałkowi odpór wielkim przypływem poziomu, argumentów i spokoju:
- o świerszczykach
- o internetach
- o idiotach

Gratuluję.

Moim skromnym zdaniem Marszałek pojechał ostro, ale tym razem styl i użyte słowa były jak najbardziej uzasadnione. Prawdziwy problem leży bowiem tam, gdzie wielu ludzi innego słownictwa po prostu nie rozumie.
 Sokrates
 Iława, Niedziela 17-05-2015

33011. 
Informacje TV Republika
Sobota 16 maja

 skaner
 Warszawa, Niedziela 17-05-2015

33010. 
Odnośnie wpisu numer: 33007

Niestety, proszę Obywateli, oto mamy przykład ewidentny warcholstwa w Polsce. Bo kogo ten człowiek, co się zowie nawet narodowcem, widzi na fotelu Prezydenta Polski?
Wcale nie dziwię się, że Marszałek Piłsudski wziął zamachem za pysk kogo trzeba i posadził do kryminału, a nawet paru postawił pod ścianę.
 Republikanin
 Iława, Sobota 16-05-2015

33009. 
Odnośnie wpisu numer: 33004

Waści Dziadek, szanowny Marszałku, popełnił błąd, bo zamiast gonić wnuczka do czytania książek, gazet, odrabiania zadanych lekcji, pozwalał mu na oglądanie "świerszczyków".
Dawno takich bzdetów nie czytałam, a przecież w dobie Internetu, każdy ma szansę na ciągłe samodoskonalenie.
„Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów” - pisał Stanisław Lem :)
 natasza_pegeerówka
 droczyn, Sobota 16-05-2015

33008. 
Odnośnie wpisu numer: 33004

Nie, już nie musisz niczego tłumaczyć. Po Twoich słowach wszystko jest już jasne.
Nie rozumiem jednak dlaczego, nazywając politykę mało przyzwoitym słowem, obrażasz przy okazji zarówno Paderewskiego, który polityką się zajmował, jak i Kukiza, który ma zamiar rozpocząć karierę polityczną w parlamencie?
Obrażasz także tego polityka, na którego być może głosowałeś podczas pierwszej tury wyborów prezydenckich i także tego, na którego ewentualnie zagłosujesz za tydzień.
W jakim więc świetle stawiasz samego siebie? Wiesz chyba jakim słowem nazywa się tych, którzy wspierają najstarszą profesję, o której tak „obrazowo” piszesz.
A poza tym trzymaj się jakiejś logiki. Raz twierdzisz, że polityka to bardzo nieprzyzwoita profesja, a za chwilę piszesz, że nie każdy polityk jest w niej umoczony. To się wszystko, za przeproszeniem, tzw. kupy nie trzyma.
 iławianin
 Iława, Sobota 16-05-2015

33007. 
Odnośnie wpisu numer: 32993

Panie Lukaszu, szanuje Pana, ale ubolewam, ze Pan posluguje sie takimi slowami. Andrzej Duda jest spoza ukladu i gwarantuje rozmontowanie sytemu. Nie można jednak podpalac naszego Kraju po calosci, bo to grozi katastrofa. Trzeba wejsc do srodka.
I porozkrecac, rozlozyc na podlodze jak elementy mebli.
I dopiero wtedy poskladac od nowa.
Wierze, ze po II turze nabierze Pan dystansu i wyciagnie odpowiednie wnioski, by sie jednak odnalezc w nowym spoleczenstwie obywatelskim.
Zycze wiekszego optymizmu i przylaczenia sie do nas wyborcow, ktorzy pojda na II ture zmienic Polske!
 Maz Zaufania komitetu wyborczego Andrzeja Dudy
 Ilawa - Stavanger, Sobota 16-05-2015

33005. 
Informacje TV Republika
Piątek 15 maja

 skaner
 Warszawa, Piątek 15-05-2015

33004. 
Odnośnie wpisu numer: 33003

Ależ tego samego zdania jestem. Rób to, do czego cię Bóg przysposobił w naturze.
Jednak nie słyszałem żeby mieć talenty do polityki - w przeciwieństwie np. talentu do sportu, muzyki czy poezji.
Od chłopaka uczył mnie dziadek, że polityka to kurwa. Zanim poznałem prawdę o kurewstwie w polityce, upłynęło sporo lat.
Do zawodu kurwy podobno trzeba mieć predyspozycje nie byle jakie, zaś do polityki już nie, gdyż byle kurwa może politykę uprawiać, ale już byle polityk nie da rady z profesjonalnym wystawianiem zadka. Bo polityka to betka, ale zadek to już nie żarty.
Jednak pamiętajmy, że nie wolno wszystkich wrzucać do jednej szuflady!
Nie każdy polityk jest od razu kurwą.
Czy mam jeszcze coś tłumaczyć na tym forum, zanim mnie wywalą?
 Marszałek
 Iława, Piątek 15-05-2015

33003. 
Odnośnie wpisu numer: 32991

Ignacy Jan Paderewski był premierem, owszem, ale nie „od” 1919 roku. Był bowiem premierem tylko w roku 1919 - od stycznia do grudnia, o czym imć „marszałek” winien dobrze wiedzieć jako wielbiciel innego, prawdziwego marszałka z okresu międzywojennego.
I jak wiadomo historykom, Ignacy Paderewski był o wiele wybitniejszym muzykiem niż politykiem.
I dlatego też Tymczasowy Naczelnik Państwa Józef Piłsudski, który szybko zorientował się w dość marnych zdolnościach politycznych Paderewskiego, także dość szybko udzielił mu dymisji z tej zaszczytnej funkcji premiera, dając artyście czas na kontynuowanie jego talentu muzycznego, a Ojczyźnie wytchnienie od jego „talentów” politycznych, które wobec muzycznych były nader skromne.
A więc najlepsza jest taka sytuacja, gdy ktoś zajmuje się tym, do czego naprawdę ma talent i na czym się zna. I tyle...
 iławianin
 Iława, Piątek 15-05-2015

33002. 
OSTATNIE PODRYGI SITWY.
Dziś minister rolnictwa Sawicki ogłosił, że struktury lokalne PSL będą wspierać Komorowskiego.
Co na to Pan Ryszard Jurkiewicz, szefie tej partii w powiecie iławskim?
Co na to kierownik koalicyjnego PO, Rygielski?
Co na to kierownica koalicyjnego PO, Hordejukowa?
Czas już obalić koalicję w powiecie...
Bo jak będziecie wywieszać portrety Komorowskiego, to wklejcie mu jeszcze do wizerunku buławę hetmańską.
Bo Komorowski dziś przypomina mi Rydza-Śmigłego, któremu nadano tytuł marszałka po śmierci Marszałka Piłsudskiego.
Usłużni pochlebcy i dworacy wzywali nawet Śmigłego do "przyjęcia tytułu hetmana, bo marszałek to za mało".
 bazalt
 skorupa ziemska, Piątek 15-05-2015

33001. 
Odnośnie wpisu numer: 32991

[...] Znaczna część polityków nie zwraca uwagi na realne potrzeby szarego człowieka dbając o własne przywileje i wygody.
Nawiązując zaś do Pana wypowiedzi, która jest zwykłym biciem piany, to politykiem może zostać każdy, tylko pytanie czy się do tego nadaje. Rzeczywistość ukazuje, iż wielu ludzi którzy się obecnie tym zajmują zamiast skupiać się na pracy dla ludu, robi to dla własnej, małej klitki.
 bobbi
 world, Piątek 15-05-2015

33000. 
Odnośnie wpisu numer: 32994

"A taka, na przykład, Natasza z PGR-u po tej, północnej stronie, co ma?"

Posłużę się niezawodnym Henrykiem Sienkiewiczem. Mam przed oczyma: ruję, porubstwo, olewactwo, niedotrzymywanie umów, miernotę ludzką, brak świadomości społecznej i politycznej, brak odpowiedzialności za przyszłe pokolenia bezrobocie na poziomie dwucyfrowym itd. Wiele by wymieniać, ale cóż to da?
Ktoś napisze - to zacznij kobieto działać, pokaż co potrafisz itp. Niestety, było wiele prób, wszystkie spaliły na panewce w zderzeniu z szarą rzeczywistością.
Nonkonformistką i Matką Teresą można być ale, kiedy na dnie portfela pusto, rodzina woła o jedzenie, to niestety :(
 natasza_pegeerówka
 droczyn, Piątek 15-05-2015

32999. 
Warto obejrzeć przed II turą.
KTO STERUJE KOMOROWSKIM...? Kto się nami bawi...?

 xyz
 Polska, Czwartek 14-05-2015

32996. 
Odnośnie wpisu numer: 32993

Kolego Tulwiński! Wasz ruch (rzekomo narodowy) jawi się jako okrężne fale na wodzie. Plum i znikają.
Kim bylibyście dziś, gdyby nie... właśnie Kukiz!
Wam wydaje się, ze jesteście awangardą społecznej zmiany. Wszyscy wy razem jesteście marni, bojaźliwi, tak samo jak obecne pseudoelity, lizidupy, nieudacznicy to już na potęgę.
Kolego! Wy nawet jednego człeka nie wprowadzacie do rady sołeckiej, że nie mówiąc już o radnym do gminy wiejskiej czy - nie daj Bóg - do miasta.
 Republikanin
 Iława, Czwartek 14-05-2015

32995. 
Jestem "obrażony" na wypowiedzi ludzi o "syfie" jaki jest w tunelu pod przejazdem kolejowym obok białego kościoła.
Każdy medal ma dwie strony...
Czy wy ludzie macie oczy? Raz w tygodniu, zazwyczaj w piątki lub przed innym świętem, tunel jest sprzątany. Graffiti też było zmywane ale cóż, im bardziej się sprząta czy myje, tym więcej tego "syfu" przybywa.
Tunel służy przechodniom a ci widać są ślepi bo nie widzą "śmieciarzy".
Ale (o dziwo) dostrzegają ich śmieci i tych którzy "nie sprzątają". Poskarżcie się na owych "syfiarzy" może ich sumienie ruszy i nie będą srać w windzie czy sikać na ściany. A może obok pomocny byłby TOY-TOY ? Straż Miejska też jest tam mile widziana.
Dajcie mi znać (nawet tutaj na forum) kiedy lepiej sprzątać - w piątek czy w poniedziałek po weekendzie? Na pewno się dostosuję.
 XYZ
 Iława, Czwartek 14-05-2015

32994. 
Odnośnie wpisu numer: 32990

Linia rzeki Drwęcy…
Zobaczmy jak to wygląda po tamtej południowej stronie.
Frekwencja wyborcza - ponad 50%, czyli największa w regionie.
Wiodący kandydat - z PiS, czyli Andrzej Duda.
Stopa bezrobocia - poniżej 5%.
Oczywiście to Region Lubawski, dla którego polityka i obowiązki obywatela wobec Narodu oraz solidna praca są na pierwszym miejscu, dlatego mają się tak jak mają, czyli coraz lepiej.
A taka, na przykład, Natasza z PGR-u po tej, północnej stronie, co ma...?
 watchdog
 Susz, Czwartek 14-05-2015

32993. 
II tura prezydencka to wybór między dżumą a cholerą.
[...] Polsce trzeba radykalnej zmiany. Zmiany systemu [...]
 Łukasz Tulwiński - Ruch Narodowy
 Iława, Czwartek 14-05-2015

32992. 
Ojej, z Przychodni Zdrowia "Rodzina" odchodzi lekarz Wiechecka.
Może dałoby się zrobić coś, by została? To wspaniała lekarka!
 Wiktor
 Iława, Czwartek 14-05-2015

32991. 
Odnośnie wpisu numer: 32989

Hej bobi, do Was mówię.
Kto więc ma się zajmować losem słabszych obywateli, w ogóle obywateli, jak nie polityk, bo przecież nie muzyk, artysta, architekt, stoczniowiec, naukowiec, prawnik - mogłoby sie wydawać.
Ale pamiętaj też, że był wielki muzyk Paderewski, który w od 1919 roku sprawował funkcje Premiera RP.
Zatem muzyk nie może być już politykiem? A zatem kto? Czyżby ktoś, kto urodził się politykiem. Zatem co należy zrobić, by urodzić się politykiem: znaleźć sobie odpowiednich rodziców?
Odpowiem słowami muzyka Kukiza, który celnie wyśmiał Komorowskiego tchórzącego od debaty:
"(...) Jeśli ktokolwiek z Was zamierza w przyszłości służyć Narodowi a jest np. wybitnym pływakiem, szachistą, powieściopisarzem czy nie daj Boże muzykiem - to natychmiast, już dziś, powinien zrezygnować z pływania, grania w szachy, pisania powieści i śpiewania. Nawet przy goleniu..."
 Marszałek
 Iława, Czwartek 14-05-2015

32990. 
Odnośnie wpisu numer: 32982

Jedna prawidłowość na mapie wyników naszego regionu uderza od razu.
Na linii rzeki Drwęcy spotkały się jakby zupełnie dwie różne Polski.
 Agent J-23
 Iława, Czwartek 14-05-2015

32989. 
Odnośnie wpisu numer: 32985

Każdy ma prawo głosować zgodnie z swoim sumieniem i wolą. Niech każdy z Nas wybierze tego kandydata który mu bardziej pasuje. Czy jednak akurat to Nasz wybór będzie dobry?
Jak dla mnie żaden z nich nie jest dobry, albowiem nie widać aby politycy interesowali się losem zwykłych ludzi (używają tego zagadnienia jedynie jako działania pr).
[...]
 bobbi
 world, Czwartek 14-05-2015

32988. 
Odnośnie wpisu numer: 32984

Od wielu lat dane jest mieszkańcom Susza i okolic bierne obserwowanie poczynań Burmistrz Pietrzykowskiego (PO) w sprawie oskarżenia Pana Sadowskiego (PiS) w sprawie Hali. Gdy nie udało się rękoma prokuratury, to poszło oskarżenie prywatne.
Może tak czas przejrzeć na oczy, popatrzeć realnie na dokonania byłego Burmistrza Sadowskiego - przecież to Pan Pietrzykowski od 5 lat z ochotą biegnie do Hali, aby tam nagradzać swoich akolitów. Może również poobserwować te tłumy ludzi, spacerowiczów i rowerzystów na ścieżce!
Plac zabaw i ten szkaradek skate, wylęgarnia przyszłych? To chyba za mało jak na na 5 lat. Aaaaaaaaaaa, i jeszcze zapomniałam o placach zabaw - przy cmentarzu, w Adamowie.
Myślę, że ludzie w Suszu zaczną myśleć i wreszcie będą mieli odwagę działać.
Brawa za zorganizowanie szkolenia dla Sołtysów w SPA - ciekawa jestem czego ich tam nauczono? :)
 natasza_pegeerówka
 droczyn, Czwartek 14-05-2015

32986. 
Suflerów miała komunistyczna PZPR (za czasów komuny) z Moskwy.
Suflerów miał Donek.
Suflerów ma również Bronek.
Kompletna katastrofa prezydenta, kandydata na prezydenta.

 Republikanin
 Iława, Czwartek 14-05-2015

32985. 
Nie macie pojęcia jaki strach i panika nastały na "dołach" w budżetówce.
Co to będzie...?! Co to będzie...?!

* * *

Po przegranej Bronka w I turze trwa w całej Platformie wielka mobilizacja. Wszystkie łapki na pokład, bo platforma tonie! W urzędach, szkołach, przedszkolach, spółkach miejskich gdzie szefują srajtuchy z nadania partyjnego platformy, panuje swoisty strach. Układ zaczyna się kruszyć i to od samej góry.
Co robić ażeby dalej wypasionym kotom żyło się dostatnio? Ano należy w II turze zwiększyć frekwencję i to w prosty sposób. Delikatnie mówiąc "zachęca" się podległych pracowników do udziału w wyborach i oczywiście oddania swojego głosu na jednego właściwego ich kandydata, czyli na Bronisława, nazwanego ostatnio "wujkiem dobra rada". Zachęca się także do zabrania na głosowanie całych rodzin, które najlepiej jakby poparły "szoguna", bo to zapewni im pracę, w przeciwnym razie... no, wiadomo.
A tak to i może podwyżki będą, i dobrze będzie, no i wręcz cudownie.
Nie po to PO zwiększało zatrudnienie w administracji żeby teraz nie miał kto na nich głosować.
Ja jednak zagłosuje na Dudę, bo wiem, że ten złodziejski układ sypie się od góry i mnie to nie ruszy. Nie mogę też patrzeć jak Polska gnije i powoli wygasa rządzona przez pseudofachowców.
 urzędas
 region, Środa 13-05-2015

32984. 
No i Pan burmistrz, oj przepraszam - były burmistrz Susza Jan Sadowski, wielki cwaniak i mędrzec - został skazany przez sąd.
Trzeba nie mieć chyba elementarnej wiedzy (podobno syna ma prawnika) żeby sąd Najjaśniejszej Rzeczpospolitej oskarżać o kontekst polityczny wyroku.
Podatnik w Suszu zapłacił milion odszkodowania za halę, ale były włodarz jest uczciwy i nieskazitelny. Sprawiedliwości, Ty widzisz to i nie grzmisz?

http://www.kurier-ilawski.pl/czytaj/Sad-skazal-bylego-burmistrza/4429
 Elwira
 Susz, Środa 13-05-2015

32983. 
Odnośnie wpisu numer: 32982

Młodzi Polacy, ci w wieku do 29 lat, wybrali jednoznacznie: chcą aby Bronisław Komorowski przestał być prezydentem Polski. Ponad 80% młodych wyborców odrzuca niby-państwo, jakie od 8 lat urządza nam sitwa PO-PSL.
Ten wynik jest jeszcze ważniejszy niż wygrana Andrzeja Dudy, bo daje ogromny potencjał, aby zakończyć najgorsze rządy ćwierćwiecza, by „słowom naszym, zmienionym chytrze przez krętaczy, jedyność przywrócić i prawdziwość”. By od nowa urządzić Rzeczpospolitą.

Na Pawła Kukiza głosowało 41,1% młodych wyborców .
Na Andrzeja Dudę 20,7%.
Na Janusza Korwina-Mikke 13,6%.
Na Grzegorza Brauna 2,8%.
Na Mariana Kowalskiego 1,9%.
Na Jacka Wilka 0,6%.
Razem stanowi to 80,7%.

Natomiast kandydat władzy Bronisław Komorowski uzyskał ledwo 13,8% głosów młodych wyborców. To kompromitująca klęska oraz zwiastun wielkiej pokoleniowej zmiany.
Panika Adama Michnika pokrzykującego „nie oddamy Polski gówniarzom” i piszącego histeryczny komentarz o próbie „zamiany porządku demokratycznego na tłum obecny na koncercie rockowym” bierze się stąd, że on też to sobie porachował. Widzi, że młodzi Polacy nie chcą Polski, jaką z kolegami zmajstrował przez 25 lat ogłupiania, rozkradania, zniewalania i pogardy.
Socjolog salonu Janusz Czapiński, ten sam, który co roku ogłasza swe socjologiczne encykliki (hojnie finansowane z budżetu, a więc przez nas wszystkich) wydał jakże symboliczny dla nadwornego profesora III RP werdykt:

"Rośnie fundamentalistyczny radykalizm w młodym pokoleniu Polaków. Módlmy się, by oni jak najszybciej wyemigrowali."

Buta, arogancja i bezczelność władzy jest jednym z elementów naszej rzeczywistości, wielu z nas zdążyło się przyzwyczaić. Ale młodzi się na to nie godzą. Aż 80 proc. wkurzonych, żądających zmiany, wreszcie wstaje z kolan. I staje naprzeciw małej grupki kilkunastu procent swoich rówieśników - potulnych i potakujących w nadziei wydreptania sobie skrawka miejsca przy korycie, gdzie frukta chłepce pewna swej bezkarności władza i jej akolici.
Kaganiec kłamstwa, jaki na Polakach trzymają od lat trzej jeźdźcy medialnej apokalipsy TVN-Polsat-TVP, młodych nie dotyczy, bo młodzi telewizji nie oglądają. Informacje czerpią z internetu, a tam wujek Bronek nie jest pod kloszem, nie jest fotografowany przez pończochę, tam wyłazi ponura prawda o nim. Tam uciułał swoje 13,8 proc. Wkurzone 80 proc. młodych Polaków wymiecie go z Pałacu Prezydenckiego już za 12 dni.

Źródło: Maciej Pawlicki
 wyborca internauta
 Iława, Środa 13-05-2015

32982. 
DZIWNE WYNIKI!

Jak głosowały miasta i gminy naszego regionu.
Zobacz w bieżącym wydaniu Kuriera.
 KURIERZY
 Iława, Środa 13-05-2015

32980. 
Odnośnie wpisu numer: 32973

I znowu zostałam zaskoczona, chociaż myślałam, że już mnie szanowny Burmistrz Żyliński nie zaskoczy.
Przed wyborami, była mowa o dialogu z mieszkańcami, o ich inicjatywach, a teraz... SPOŁECZEŃSTWO OBYWATELSKIE.
Z tego co pamiętam, to już Arystoteles w swoim dziele Polityka twierdził, że rozwój społeczeństw zmierza do powstania państwa, jako najwyższej formy istnienia społeczeństw. Mówił też, że człowiek jest z natury stworzony do życia w państwie.
Trochę czasu minęło i po wyborach można ludziom robić wodę z mózgu.
Konia z rzędem temu, kto da radę przetłumaczyć na zwykły ludzki język.

"Istotę społeczeństwa obywatelskiego staram się rozumieć zdecydowanie szerzej. Stosując proste założenie: w wybranych kwestiach współdziałanie, ale i współodpowiedzialność. Nic nie może mieć charakteru jednostronnych roszczeń. Obowiązuje zasada: coś za coś. Tendencje jakie dziś występują we wszystkich cywilizowanych krajach świata, to proces decentralizacji publicznych środków na rzecz organizacji pozarządowych (stowarzyszeń, fundacji i innych bardziej wymyślnych tworzyw). Daje to wielki impuls najróżniejszymi grupom społecznym. Tworzy nową jakość w zdobywaniu atrakcyjnych miejsc pracy. Wyzwala wcześniej głęboko skrywane podkłady obywatelskiej energii. Dokładnie w takim kierunku chcemy pchnąć naszą Iławę."

Przed wyborami, z tego co pamiętam, była mowa o... - no właśnie, eh :(
Jak widać, powrót do korzeni - wicie towarzysze, rozumicie...
"Tegoroczne doświadczenie jest dla nas bardzo pouczające. My również odczuliśmy spory niedosyt."
 natasza_pegeerówka
 droczyn, Wtorek 12-05-2015

32978. 
ZAGŁOSUJĘ PRZECIWKO KOMOROWSKIEMU!

To już był i będzie nadal mój protest. Głosowałem na Pawła Kukiza i była to najlepsza decyzja.
W drugiej turze zagłosuję na Andrzeja Dudę, bo - umówmy się - Kukiz będzie miał jesienią większe szanse dostać się do parlamentu i prowadzić swoją politykę w koalicji z PiS niż przy boku tej bandy farbowanych "antysystemowców" z PO-SLD.
Poza tym Andrzej Duda jest o lata świetlne lepszy od Komorowskiego - młody, bystry, wykształcony, zna się na prawie, ma doświadczenie w administracji państwowej oraz aktualnie europejskiej, rozumie młode pokolenie, zna biegle 4 języki, posiada wyważone ale zdecydowane poglądy gospodarcze, fantastycznie przemawia do ludzi, świetnie się prezentuje i będzie nas wszystkich dobrze reprezentował.

[Paweł Kukiz w kolejnym "Budziku dla Komorowskiego"]

 Mohikanin
 Iława, Wtorek 12-05-2015

32977. 
Odnośnie wpisu numer: 32973

Szanowny Panie Burmistrzu Iławy!

Sprawy kadrowe w budżetówce, a zwłaszcza dotyczące osób zajmujących eksponowane stanowiska zawsze będą pod lupą społeczeństwa z bardzo prozaicznego powodu - ci ludzie otrzymują wynagrodzenie pochodzące bezpośrednio z naszych kieszeni więc wymagamy aby były to osoby kompletne zarówno pod względem formalnym, jak i sprawności w działaniu (merytorycznym).

Ruchy kadrowe jakie nastąpiły po objęciu przez Pana rządów nie okazały się ślepą rewolucją wycinająca w pień zwolenników zeszłego władcy i układu politycznego, lecz całkiem umiarkowaną zmianą - mimo iż nie do końca mi się podobały.

I zaznaczę tutaj, iż nie chodzi mi o personalia nowych osób, bo ich nie znam, ale o sposób ich powołania tj. z wolnego wybory nowego dyrektora ICK oraz nowego pracownika ICSiT na stanowisko zastępcy dyrektora. Rozumiem, iż była potrzeba zatrudnienia nowej osoby w tym podmiocie, ale dlaczego od razu na tak wysoki stołek, czy nie mogło to być np. stanowisko inspektora, specjalisty? Cenię te zmiany za spokój oraz umiar z jakim zostały dokonane.

Ponadto, jeśli dobrze sprawdziłem, ICSiT jest jedyną miejską instytucją gdzie dyrektor ma swojego zastępcę :)

Co zaś do efektów pracy tych osób, to myślę, iż rozsądnie będzie się wypowiadać pod koniec bieżącego roku kiedy to będziemy znali ich dokonania w dłuższym okresie czasu.

Dla mnie jako obywatela i aktywnego obserwatora życia politycznego w wielu wymiarach bardziej niezrozumiałe są zaś ruchy kadrowe odbywające się w naszej drogiej, ukochanej oświacie, gdzie panuje swoista wolna amerykanka - nigdy nikt nic nie wie o wolnych wakatach, brak jest jakichkolwiek kroków w zakresie znalezienia najlepszego kandydata do pracy, dokonując zaś wybory kieruje się nie oceną wiedzy, doświadczenia takiej osoby a jedynie określeniem swój - obcy. Cały czas mnie dziwi, iż jednostki publiczne jakimi są placówki oświatowe nie stosują tych samych standardów które są stosowane w zakresie innych podmiotów jak np. urzędy - w szkole nie ma ogłoszeń, naborów, procesu kwalifikacji - jest jedna wielka cisza.

Niestety to jest bardzo smutne jak i zatrważające albowiem weryfikacja osób którym zostają powierzone umysły naszych dzieci jest minimalistyczna i oparta na niewłaściwych kryteriach.
 bobbi
 world, Wtorek 12-05-2015

32976. 
Problemem Komorowskiego przed II turą jest nie to, że ma złą kampanię, lecz tak naprawdę to, że Polacy dostrzegli wreszcie, iż są przez władzę liberalnych komunistów traktowani w najlepszym wypadku jak plebs, zaś w najgorszym – jak bydło.
Po 8 latach rządów Platformy słyszę dziś od jej liderów, że „blokującym reformy” jest kto...? Znowu PiS (śmiech na sali).
Ale jest jedno doznanie bezcenne – posłuchać drżenia głosu prof. Nałęcza, doradcy Komorowskiego, którego to pamiętam jeszcze z płomiennego przemówienia na ostatnim pogrzebowym zjeździe komunistycznej PZPR, no i te rozbiegane, przerażone oczka resortowego spikera Kraśki.

 Agent J-23
 Iława, Poniedziałek 11-05-2015

32974. 
W żyrandola ciepłym blasku,
Dobrze budzić się o brzasku,
A tu, nagle, co się dzieje?!
Fotel się pod zadkiem chwieje!

Czy ten naród rozum stracił?
Oszołomy i frustraci!
Powodem chyba odmęty szaleństwa,
By w 1. turze nie dać mi zwycięstwa!

Wszak mi media odtrąbiły, jak im zresztą nakazałem,
CZEMU ZATEM u z Dudą "w cuglach"nie wygrałem?
Jeszcze jakiś Kukiz depcze mi po piętach!
Czy o mych zasługach nikt już nie pamięta?

Zaraz wam przypomnę wszyściutko bez mała,
Tylko gdzie jest kartka? Gdzie się MAŁPA zapodziała?
Bez niej sobie nie poradzę! Pustka w mojej głowie!
O! - Żyrandol gaśnie! Ratunkuuu! POsłooowie!!!
 Marszałek
 Lipowy Dwór, Poniedziałek 11-05-2015

32973. 
Odnośnie wpisu numer: 32963

Szanowny Panie Wiktorze! Z zainteresowaniem przeczytałem Pańskie uwagi i tak na gorąco pozwolę sobie na kilka zdań odnoszących się do przemyśleń Pana - tych przede wszystkim dotyczących budowania społeczeństwa obywatelskiego w Iławie. Zanim o tym zdań kilka, podzielę się z Panem najważniejszą refleksją z Pana tekstu płynącą.

Nigdy o sobie nie myślałem, jako o kimś wygłaszającym swe poglądy ex katedra, w aureoli nieomylności. Dla mnie obecność tego rodzaju ludzi w życiu publicznym to prawdziwa katastrofa - na poziomie lokalnym szczególnie. Między innymi z tego powodu zdecydowałem się ubiegać się o funkcję burmistrza Iławy. Silnie determinował mnie brak zgody na poczynania moich poprzedników. Dlatego dzisiaj ostatnią rzeczą jakiej bym pożądał, to wskoczyć w buty poprzedniej ratuszowej władzy...

Jednakże owa przesiąknięta arogancją nieomylność władzy, inaczej mówiąc; wygłaszanie tez nie znoszących sprzeciwu, to tylko jedna strona medalu. Drugą jest pozbawione lęku i rozmemłania autoryzowane swoich publicznych działań, branie za nie pełnej odpowiedzialności, parcie - jeśli tak trzeba - pod prąd. Proszę mi wierzyć, że ocena tych dwóch, tak skrajnie odmiennych zachowań wszelkich postaci dzierżących jakąkolwiek władzę, jest bardzo płynna. I tylko upływ czasu, dla każdego z tych co odważyli się za sprawy publiczne brać odpowiedzialność, może stać się sprawiedliwym sędzią...

Dziękując Panu, że zwolnił mnie Pan z konieczności kontynuowania wątku Krzysztofa Mądrego, spróbuję zasygnalizować mój sposób myślenia dotyczy ważnego pojęcia, na jakie był Pan łaskaw zwrócić swą uwagę. SPOŁECZEŃSTWO OBYWATELSKIE... Czy to tylko hasło wytrych, pozwalające odprawiać egzorcyzmy i zaklęcia - mające za zadanie wskazywać coś mglistego, bliżej niedookreślonego, stwarzającego iluzję wyczuwania ożywczego pulsu lokalnego życia będącego antidotum na całe otaczające nas zło?

Pan utrzymuje, że społeczność obywatelska to taka, która permanentnie występuje w roli surowego recenzenta władzy, równocześnie oczekując otwartego dialogu w każdej sprawie mogącej wpływać na jakość życia w naszej lokalnej wspólnocie. Bardzo słusznie! Bez najmniejszego ociągania, wdzięcznie poddaję się takim regułom. Z tym, że dla mnie to... dopiero drobny element znacznie większej całości. Istotę społeczeństwa obywatelskiego staram się rozumieć zdecydowanie szerzej. Stosując proste założenie: w wybranych kwestiach współdziałanie, ale i współodpowiedzialność. Nic nie może mieć charakteru jednostronnych roszczeń. Obowiązuje zasada: coś za coś. Tendencje jakie dziś występują we wszystkich cywilizowanych krajach świata, to proces decentralizacji publicznych środków na rzecz organizacji pozarządowych (stowarzyszeń, fundacji i innych bardziej wymyślnych tworzyw). Daje to wielki impuls najróżniejszymi grupom społecznym. Tworzy nową jakość w zdobywaniu atrakcyjnych miejsc pracy. Wyzwala wcześniej głęboko skrywane podkłady obywatelskiej energii. Dokładnie w takim kierunku chcemy pchnąć naszą Iławę.

To jest oczywiście niełatwy, długofalowy proces. Ale nie ma innej drogi. Stąd obecność w ratuszu Pana Wojciecha Jankowskiego - człowieka mającego odpowiednią wiedzę na temat organizacji pozarządowych i działań z zakresu pożytku publicznego. I stąd próba przeprowadzenia części planowanych w Iławie przedsięwzięć poprzez lokalne wsparcie samych iławian. Kiedy nasze iławskie zamysły zaczną nabierać rumieńców, będę bardzo chciał, Panie Wiktorze, liczyć na Pana. Jeśli nie czynnym wsparciem, to chociaż niejednym cennym pomysłem na forum Kuriera zaaplikowanym. Dopiero wówczas obydwaj odczujemy prawdziwy powiew obywatelskiego społeczeństwa...

Ps. Pańskich uwag na temat ostatniej majówki nie lekceważę. Tegoroczne doświadczenie jest dla nas bardzo pouczające. My również odczuliśmy spory niedosyt.
 Adam Żyliński
 Iława, Poniedziałek 11-05-2015

32972. 
Czyżby Jerzy Ewertowski był współtwórcą sukcesu Andrzeja Dudy?
Bardzo aktywnie uczestniczył w wieczorze wyborczym :)
 mundek
 Iława, Poniedziałek 11-05-2015

32970. 
Odnośnie wpisu numer: 32960

Czy mówisz o tej samej Kindze Groszkowskiej, dyrektor iławskiej biblioteki miejskiej, która na dzień przed wyborami samorządowymi na Burmistrza Miasta Iławy [w listopadzie 2014] zrobiła zebranie pracowników i kazała im głosować na Bernadetę Hordejuk...?! [PO]
 Tomek
 Iława, Poniedziałek 11-05-2015

32968. 
Paweł Kukiz:

[...] Teraz czytam, że prezydent Komorowski od zawsze jest zwolennikiem JOW-ów... [czytaj: Jednomandatowych Okręgów Wyborczych]. Wkrótce opublikuję nasze petycje do prezydenta, jakoś wówczas nie był zmianą ordynacji wyborczej szczególnie zainteresowany.
Nie wierzcie w te referenda. To ściema i granie na czas. W ciągu 2-3 dni zamieszczę parę postów i krok po kroku wytłumaczę Wam jak oni, mając całkowitą świadomość ZEROWEGO wpływu referendum na zmianę ordynacji, manipulują naszymi emocjami. [...]
 skaner
 Facebook, Poniedziałek 11-05-2015

32967. 
Chciałabym uprzejmie zapodać, że pomimo swojego popegeerowskiego pochodzenia, nie głosowałam na obecnego Prezydenta.
Oglądając mapę, która w sposób wyrazisty pokazuje rozkład głosów, widać wyraźnie, że tam gdzie były PGR-ry tam wygrał Prezydent.
Kiedyś przeczytałam, że "Buca z Bucowa" można do miasta przesadzić, ale "Bucowa z Buca" nie wyciągniesz ani żelazem ani edukacją. Ale do buców dotrzeć trudno tak subtelnym orężem jak ironia czy prawda.
 natasza_pegeerówka
 droczyn, Poniedziałek 11-05-2015

32966. 
Wieczór wyborczy w kurniku.

1. W TVP zabrakło chyba ogrzewania. Widzieliśmy wczoraj gadające głowy profesorskie w kurtkach, płaszczach, z zimna pocierali dłonie. Wymyślili sobie studio na otwartym powietrzu. Rozmowy zakłócał hałas uliczny. Tak upada telewizja.

2. Udawali zaskoczenie wynikami wyborczymi. Komorowski taki faworyt. Sondaże "układały" się po myśli salonu warszawskiego. A tu takie coś! Szok! Ja nie muszę być profesorem politologii. Wystarczyło nastawić ucho pośród mieszkańców Iławy, by wyczuwać, że wyniki Komorowskiego i Dudy będą blisko siebie. Trzy dni przed wyborami pojawił się przeciek z sondażu wewnętrznego przeprowadzonego przez Millward Brown na zlecenie SLD. Telewizja nie dostrzegła tego. COBOS (rządowy ośrodek) w ostatnie dni zamilkł, by nie ujawniać tak złego wyniku. Obaj w tym sondażu uzyskali po 36% poparcia.

3. Gdy zbierałem podpisy na rzecz Andrzeja Dudy mówiono do mnie z szyderstwem:"kto to jest Duda?... To jest w środku pusta przestrzeń". Pewien pracownik umysłowy dziwił się, że w ogóle ktoś podpisuje listę Andrzeja Dudy.

4. Po pierwszej turze chyba już niektórzy wiedzą, kto to jest Andrzej Duda, i czym się różni od Bronisława Komorowskiego.
 bazalt
 skorupa ziemska, Poniedziałek 11-05-2015

32965. 
Wspaniale ze Andrzej Duda juz w pierwszej turze wygral z Komorowskim.
W koncu PO nie bedzie rozdawala kart. Tyle pieniedzy unijnych zostalo rozdanych dla kolesi - nawet w naszej Ilawie, o czym co niektorzy wiedza.
Miejmy nadzieje, ze Duda w drugiej turze pokona Komorowskiego (PO).
[...]
 emgrant
 Slask, Poniedziałek 11-05-2015

32963. 
Odnośnie wpisu numer: 32960

Szanowny Panie Burmistrzu Iławy!

Ja też jestem Pana wyborcą. Zagłosowałem na Pana, bo marzyła mi się Iława obywatelska. [...] Głosując na Pana, chciałem oddać głos na nową jakość. Pod tym hasłem rozumiem bardzo wiele. Również to, by docenione zostało to, co dobre, a skarcone i odrzucone to, co złe. Jednocześnie myślałem o tym, że nie chcę już, by Ci, którzy sprawują w Iławie władzę myśleli, że są nieomylni, że nie muszą liczyć się z niczyim zdaniem, że mogą robić, to co chcą. Dlatego teraz mam prawo do wypowiadania się w niektórych kwestiach. Proszę zrozumieć, że sprawy personalne w samorządowych jednostkach miejskich to często sprawy, które symbolicznie odzwierciedlają inne kwestie ważne dla zwykłych, przeciętnych iławian, takich jak ja. One powodowały, powodują i będą powodować emocje.

Centrum Kultury oraz Centrum Sportu to dwie instytucje, które powinny mieć wypływ na jakość życia mieszkańców tego miasta. W drugiej kolejności pracować na rzecz rozwoju turystyki w mieści. Z tych właśnie powinności bardzo dobrze wywiązuje się Miejska Biblioteka, która proponuje mieszkańcom wiele aktywności. Słowa złego o jej funkcjonowaniu nie mogę powiedzieć.

Jeśli chodzi o Centrum Kultury - przywołam np. niedawną majówkę... Prawie wszystkie zaproponowane imprezy były płatne. W związku z tym moje pytanie - jak to jest, że w bibliotece miejskiej [szefem jest Pani Kinga Groszkowska] udaje im się organizować tyle działań nie angażując wielkich nakładów finansowych, a tu się nie udaje? Dlaczego ze zmianami w ICK będzie Pan czekał do końca roku? Już teraz na majówkę nowa Pani Dyrektor Wiśniewska mogła zaproponować mieszkańcom coś według tej "nowej jakości".

Natomiast historia związana ze stworzeniem nowego etatu zastępcy dyrektora w Centrum Sportu jest dla mnie nie do zrozumienia. Kadra jest młoda, wykształcona, chętna do pracy. Ci, którzy pracują w hali nigdy nie odmówili mi pomocy. Pan Mądry mógł wejść do tego zespołu, a nawet potem awansować. Pewnie też byłoby mu wtedy zręczniej. Dlaczego zatem to się odbyło w taki sposób? Ja rozumiem Pana argumenty o potrzebie zaufania i to, że Pan bierze za to odpowiedzialność. Czytałem też o nowych zadaniach, jakie ma mieć Centrum Sportu. Mój problem polega na tym, że to z pieniędzy podatników, czyli nas - mieszkańców Iławy - będzie finansowana ta decyzja, a nie widzę dobra, jakie ma płynąć z niej właśnie dla nas...

Wiem, że Pan się wypowiadał już w tej sprawie i absolutnie nie czekam na kolejną wypowiedź jej dotyczącą. Próba dyskusji na forum nie jest dla mnie żadnym sposobem okazywania niechęci Panu. Chcę tylko wiedzieć, że dobrze wybrałem. Cały czas mam taką nadzieję. Cieszę się, że Pan poświęca swój czas na to, żeby odpowiadać zwykłym mieszkańcom takim jak ja. To jest nowa jakość!
 Wiktor
 Iława, Niedziela 10-05-2015

32962. 
Odnośnie wpisu numer: 32960

Dziękuję za odpowiedź Panie Adamie.
Niestety moderator nie przepuścił kilku zdań mojej poprzedniej wypowiedzi, które uzasadniały moje negatywne podejście do powyższych spraw (wraz z przykładami). [...]
Przyjmuję do wiadomości to, co Pan napisał. Swoje zdanie na ten temat też mam. [...]
Pozdrawiam i zdrowia życzę.
 jasam
 Iława, Niedziela 10-05-2015
Odp. 
Gdy powołujesz się na informacje z plotek pod adresem skonkretyzowanych osób, musisz spełnić jeden warunek: podpisać się swoimi personaliami (których prawdziwość zweryfikujemy).
I wtedy nie ma sprawy, możesz uprawiać każdą szczujnię, ale na własny rachunek.
 moderator dyżurny
 KURIER IŁAWSKI, Niedziela 10-05-2015

32961. 
Odnośnie wpisu numer: 32958

A co ze "starą gwardią" w ICK...?
Przecież ludzie, którzy tam pracują od kilkudziesięciu lat nie zrobią rewolucji kulturalno-rozrywkowej w mieście. Trzeba konsekwentnie odsunąć wszystkich.
 milion
 Iława, Niedziela 10-05-2015

32960. 
Odnośnie wpisu numer: 32956

Szanowny Panie "jasam". Dziękuję Panu za ustosunkowanie się do moich wyjaśnień nawiązujących do prowadzonej przez obecne władze naszego miasta polityki personalnej w podległych strukturach samorządowych.
Z ulgą odnotowuję wyraźne złagodzenie ekspresji Pańskiej wypowiedzi. Nie czytam już określeń typu iławskie piekiełko, czy chronienie nierobów i kombinatorów. To dla mnie bardzo ważne, bo prowadzenie rozmowy w strugach ulewnego deszczu inwektyw i pomówień pozostawałoby dla mnie zbyt krępujące. A tak - w wyważony sposób, bez uruchamiania zawsze na taką okoliczność szkodliwych emocji, możemy swobodnie wymienić się poglądami w interesujących Pana kwestiach...

Do centrum sportu, funkcji zastępcy dyrektora i wygrania konkursu przez Pana Krzysztofa Mądrego nie chcę już wracać. Wszystko zostało w tej sprawie już powiedziane i, tak jak poprzednio już zaznaczyłem, z pokorą przyjmuję werdykt części zainteresowanych mieszkańców, którym taki rozkład personaliów w tejże instytucji nie przypadł do gustu. Myślę przy tym, że wobec setek osób zatrudnionych w podległych miastu instytucjach, skala tego wydarzenia traci zupełnie na znaczeniu.

Podkreślam ponadto, że termin "swoi", który Pan z taką ochotą ciągle przywołuje, jest jak najbardziej na miejscu. To prawda. W swej działalności na rzecz naszego miasta chcę postawić na swoich, tzn. na tych, którzy w wystarczającym stopniu zrozumieją jakie cele do osiągnięcia sobie wyznaczamy; do jakich zmian, przede wszystkim tych w sferze mentalnej, razem chcemy dążyć. Osiągnięcie podwyższonego stanu właśnie tak rozumianego swojactwa staje się dla mnie gwarancją powodzenia - nie osobiście mojego, ale całego naszego miasta. Przyjmując powyższe rozumowanie za obowiązujący pośród moich wszystkich współpracowników standard, uprzejmie Panu donoszę, że w Iławie, zastępy swojaków - z każdym upływającym tygodniem - w niezwykle wdzięczny i sympatycznie naturalny sposób ciągle rosną. Na maruderów, wiecznych utyskiwaczy specjalnie się nie oglądam. Nie są przedmiotem jakiejkolwiek mojej troski również wszelkiej maści awanturnicy i pieniacze. Bo to materiał ludzki, w oparciu o który nikt nigdy niczego nie zbudował...

W swych wpisach dał Pan jasno wybrzmiewające świadectwo szczególnego zainteresowania rozwojem wydarzeń w Iławskim Centrum Kultury. Jak się Pan zapewne domyśla, moja ocena tego co aktualnie dzieje się w ICK jest od Pańskiej diametralnie odmienna. I będę Panu bardzo wdzięczny, by taki stan rzeczy - nie zgadzając się z nim w całej rozciągłości - był Pan uprzejmy respektować. Zbiorowa fotografia funkcjonowania iławskiej kultury, długo przed ostatnimi wyborami jawiła mi się w barwach bardzo szarych, wręcz przygnębiających. Po objęciu funkcji burmistrza szybko zorientowałem się gdzie tkwi źródło tej niepokojącej powtarzalnością szarzyzny.

W moim przekonaniu, zdecydowanej większości pracowników zawiadujących iławską kulturą przez ostatnie lata wyrządzono wielką krzywdę. Budowano w nich przeświadczenie, że zarządzanie miejskimi animacjami kultury może bez konsekwencji przybrać folwarczną manierę, ograniczającą lokalne działanie się do roli schematycznego impresariatu. Przyzwyczajono ich, że obowiązujący wizerunek szefa to ktoś strojenie przyodziany w szaty namiętnego celebryty. Nauczono, że najlepszą ze światem zewnętrznym komunikacją są adresowane do ściśle zakreślonej kategorii wiekowej tzw. "żółwiki". Pozbawiono odruchu łatwego obcowania z takimi pojęciami jak animator, czy instruktor; jak wielowątkowy charakter szeroko rozumianej kultury; jak wreszcie poczucie kulturalnej misji adresowanej do wszystkich grup środowiskowych. Było na to zadziwiające przyzwolenie - nacechowane niebywałą nonszalancją i beztroską ówczesnych ratuszowych decydentów. A "krawiec tak kraje, jak mu materiału staje". Dlatego nie mam do stanu osobowego ICK najmniejszych pretensji.

Swoim zwyczajem nie oglądam się za siebie, ale konserwować złych praktyk w tak bardzo strategicznej dla naszej Iławy instytucji też nie mam zamiaru. Dlatego, nowa Pani Dyrektor, z mojego punktu widzenia, jest rozwiązaniem optymalnym - dla "rozlazłej", kompletnie niezdefiniowanej iławskiej kultury wręcz zbawiennym. Rozmawiamy ze sobą często, konsultując wiele spraw. O przyszłości iławskiej kultury myślimy bardzo podobnie i jakoś nie dostrzegłem w Pani Ewie postawy nie znoszącej sprzeciwu zwiastującej dyktatorskie zapędy. W 2016 roku i w latach kolejnych, w obliczu już naszych autorskich budżetów, w tej dziedzinie naszego lokalnego życia nastąpi wiele zmian. Mam nadzieję, że przez iławian oczekiwanych i zaakceptowanych.

Na temat Pana Mariusza Gołębiowskiego napiszę tylko tyle, że żyjemy w wolnym kraju i każdy jest kowalem własnego losu. Nikt Pana Mariusza z ICK nie zwalniał. On sam postanowił się zawodowo rozwinąć i zdecydował się kandydować na zaszczytną funkcję szefa kisielickiej kultury. Nie znajduję w tym wydarzeniu choćby cienia męczeńskiej postawy i zupełnie nie rozumiem dlaczego uderza Pan w tak martyrologiczne brzmiącą strunę.

I jeszcze przy okazji tego "iławsko-kisielickiego przejścia" jedna niewielka uwaga. Definicji "charyzma" nie można sprowadzać do sprawnego brylowania przy mikrofonie. Takie, niewątpliwie niezwykle cenne umiejętności cechują utalentowanych speakerów. Przypisanie komuś cech charyzmatycznych to wskazanie człowieka, który ma zdolność nakłonić innych do współdziałania, który potrafi zjednać sobie bliższe i dalsze otoczenie do swoich idei, który ma zdolność porwać swoim entuzjazmem i pasją wielu. Z całego serca życzę Panu Mariuszowi Gołębiowskiemu byśmy o takich przymiotach Jego osobowości z nieodległych Kisielic szybko usłyszeli...

I wreszcie ostatnia kwestia podnoszona przez Pana, do której się odniosę. Dodatki stażowe dla pracowników w Iławskim Centrum Kultury.
Z tym dodatkiem ma kłopot cała sfera budżetowa, jak Polska długa i szeroka. Jest to spuścizna dawnego peerelowskiego systemu, gdzie płace przyozdobiono w wieloraki sposób, stosując najróżniejsze wymyślne dodatki. Budżetowi pracodawcy radzą sobie z tym w podobny sposób, tworząc inżynierię miesięcznej płacy wszystkich pracowników - z chwilą kiedy pojawia się prawny obowiązek naliczenia dodatku stażowego, czynią to kosztem płacy zasadniczej lub dodatku funkcyjnego. W naszym centrum kultury albo z uwagi na przekonanie, że ludzie tam pracujący funkcjonują tam w oparciu o inne niż wynikające z kodeksu pracy przepisy, albo z powodu zaniedbań niedawnego kierownictwa nie dopilnowano systematycznej korekty pracowniczych angaży. Na tę okoliczność znalazł się w ICK ktoś, kto postanowił to wykorzystać. Na dzisiaj sprawa tego pracownika znalazła swój epilog w sądzie. Do czasu sądowego rozstrzygnięcia postanowiliśmy przy tym karambolu w żaden sposób nie manipulować - zarówno przy angażach kierownictwa, jak i podległych pracowników. Ja, co oczywiste, mam wyrobioną opinię na temat ludzkich zachowań w tej konkretnej sprawie. Dla bohatera tego incydentu jest ona niestety miażdżąca... To chyba już wszystko co chciałem Panu przekazać.

Gdy znajdę chwilę wytchnienia w moim rodzinnym, tak bardzo dla mnie przykrym klimacie, napiszę o moich rzekomych fascynacjach wyłącznie na rozwój turystyki w Iławie ukierunkowanych. To kolejny temat, na Forum Kuriera wywołany, któremu żyć własnym życiem nie mogę pozwolić...
 Adam Żyliński
 Iława, Sobota 09-05-2015

32958. 
Odnośnie wpisu numer: 32956

To właśnie z takich ludzi, jak Mariusz Gołębiowski, trzeba oczyścić ICK. Dyrektor Wiśniewska ma przynajmniej jeden problem z głowy.
Gołębiowski intrygował i podsycał już i tak niefajną atmosferę.
A reorganizacja jest potrzebna, to pewne.
 obserwator
 Iława, Sobota 09-05-2015

32957. 
Nie istnieje obiektywność! Nikt z nas nie widzi Obiektywnie rzeczywistości, lecz ją jedynie interpretuje. Taką ową myśl przeczytałam, a za minut kilkanaście następny tekst, który warto przeczytać i pomyśleć:

"Człowiek dziczeje stykając się z ludźmi i albo musi wybudować sobie Erem, albo spłaszczyć się do wymiarów otoczenia. Odrzuca go przeraźliwa głupota tzw. inteligencji, tego pokolenia, tej armii, rzeszy niedouczków i niedogłówków, którzy formują (intelektualną elitę narodu) korzystając z tego, że jeszcze większa horda półinteligentów stanowi dla nich korzystne tło. Znaleźć człowieka, z którym można porozmawiać nie wysłuchując banałów, komunałów, idiotyzmów, cwaniackich łgarstw, fałszywych zapewnień, tanich sprośności lub specjalistycznych bełkotów (fachowca), dla którego branżowe wykształcenie (plus umiejętność trzymania widelca) jest całą jego kulturą, kogoś bez płaskostopia mózgowego i bez lizusowskiej mentalności - to znaleźć skarb. Na ogół znajduje się INTELIGENTÓW. Ci ludzie zresztą wcale nie byliby odrzucający, gdyby nie (szpanowali) na mądrych, rozsądnych, odważnych i oryginalnych. Lecz kiedy to robią, kontrast między popisem a rzeczywistością budzi wstręt i odruch wymiotny."

Wstęp do Wysp Bezludnych.

Kolejny weekend. Czy przeczytamy książkę, pójdziemy na spacer, czy tylko spędzimy czas na tzw /grillowaniu/- mięs wszelakich i ludzi, ich zachowań itp.
 natasza_pegeerówka
 droczyn, Sobota 09-05-2015

32956. 
Odnośnie wpisu numer: 32951

Panie burmistrzu - cieszę się, że zdecydował się Pan na udzielenie odpowiedzi. Teraz napiszę jak widzę to ja, Pana wyborca (jestem jedną z osób, która podczas ostatnich wyborów samorządowych oddały na Pana głos). Nie wiem czy w ogóle Pana to interesuje, ale i tak napiszę.

1. Stanowisko dyrektora ICK. W moim odczuciu obsadzenie tą a nie inną osobą to jeden ze strzałów w kolano, które sobie Pan zaaplikował. Nie trzeba znać zbyt wielu osób, aby wiedzieć jaką atmosferę pracy ta Pani Ewa Wiśniewska wprowadziła w ICK. I nie chodzi tu o zmuszenie pracowników do lepszego wykonywania obowiązków. Nic z tych rzeczy. Chodzi o jej „nieomylność”. Ta kobieta zawsze ma rację (według swojej oceny). Dlaczego tak głośne ostatnio „stażowe” w ICK otrzymuje tylko „góra”? A co z resztą pracowników? Jak do tego odnosi się nowa dyrektor? Czy powiadomiono o tym fakcie PIP? Dlaczego pozwolono na to, aby człowiek moim zdaniem o największej charyzmie w ICK Mariusz Gołembiewski odszedł z pracy? (chyba nie wierzy Pan w to, że dyrektor się do tego nie przyczyniła). Jeśli mówi Pan o odpowiedzialności i „personalnym trzęsieniu ziemi w tej instytucji” to czy nie należy zacząć zmian „od góry”?

2. Dodatkowe stanowisko zastępcy dyrektora w centrum sportu (na hali). Proszę wybaczyć, ale nie uwierzę w to, żeby w jednostce, która była uznawana z jedną z najlepiej zarządzanych nagle zaistniała potrzeba stworzenia takiego etatu. Czym się zajmuje nowy vice Krzysztof Mądry? Rozdawaniem medali i dyplomów na imprezach dla przedszkolaków? Wiem, jestem złośliwy, ale czy w tej jednostce było aż tak dobrze, że nie było za co wywalić obecnego dyrektora, a tym samym obsadzić „swojego” człowieka na tym stanowisku? Tylko stworzenie nowego etatu miało rozwiązać problem? Nie można było go zatrudnić jako szeregowego pracownika?

3. Niestety jestem świadomy tego, że obsadzanie stanowisk „swoimi” ludźmi m.in. w samorządach było, jest i będzie. Jestem upierdliwy, ale jak nim nie być? [...] I nie kierują mną pobudki osobiste – mam dobrą pracę poza „budżetówką” i nie zamierzam jej zmieniać. [...]

Mam nadzieję, że do następnych wyborów samorządowych zdoła Pan swoimi działaniami zmienić moje obecne nastawienie. Dla naszego, lokalnego, wspólnego dobra.
 jasam
 Iława, Piątek 08-05-2015

32955. 
Pracuję nad ważnym materiałem.
Proszę osoby, które mają problem z dostaniem się do lekarza-psychiatry w iławskim szpitalu o kontakt na adres e-mail: bartoszgonzalez@gmail.com
Zgodnie z prawem prasowym i tajemnicą dziennikarską zapewniam pełną anonimowość.
 Bartosz Gonzalez
 Iława, Piątek 08-05-2015

32954. 
Odnośnie wpisu numer: 32953

Oświadczam, że - będąc pięknym, młodym i bogatym - głosowanie na Bronę Komorowskiego to jakby zgoda na zarażenie wirusem HIV albo dobrowolne poddanie się eutanazji.
Odsunięcie Komorowskiego i porażka PO w wyborach parlamentarnych jesienią może dać oddech Polsce.
Polacy, nie jesteśmy bydłem, nie jesteśmy brzydką panną na wydaniu, jak to potrafił wykrztusić, były już na nasze szczęście, "międzynarodowy dialogista" z ramienia PO! Obudźmy się i zacznijmy dbać w swoje sprawy i POLSKIE INTERESY.
Jeśli tego nie zrobimy, to znaczna część pieniędzy z Unii trafi ponownie do złodziejskich kieszeni sitwy. Naród budzi się z letargu, bo zaczyna rozumieć co PO z PSL-em zrobiło przez niemal 8 lat rządzenia. Dla zmyłki ścigano PiS za 1 dorsza 6 zł, a złodzieje na gigantyczną skalę robili i robią w tym kraju swoje miliardowe "interesiki".
Kochani Rodacy! Dzisiaj przypada rocznica zwycięstwa nad niemieckim nazizmem. Ale 24 maja świętować będziemy ostateczne zwycięstwo zwycięstwo nad Komorowskim i jego pałacową świtą, a na jesieni - całkowite wyzwolenie spod jarzma PO-PSL.
Ja zagłosuję na Pawła Kukiza, a w II turze bezapelacyjnie na doktora prawa - Andrzej Dudę!
 wyborca na 10 maja
 Susz, Piątek 08-05-2015

32953. 
Jeszcze niedawno nie wiedziałem, kto to jest Andrzej Duda.
Dziś wiem, że taka osoba powinna być prezydentem Polski.
Finałowe przemówienie, którego nie pokazały największe
stacje telewizyjne TVP, TVN i Polsat.

 rybak
 Jeziorak, Piątek 08-05-2015

32952. 
Tymczasem w Wielkiej Brytanii już trwają właśnie "Odmęty Szaleństwa".
W dodatku publicznie!
Ha, bo tam każdy może obrzydliwie kwestionować to, co mu powiedzą ze szkiełka i aby tego uniknąć może przyjść oglądać liczenie głosów i po paru godzinach poznać wynik.
U nas przed policzeniem głosów komisja musi pozamykać wszystkie drzwi i okna, a nawet otwory wentylacyjne, i dzięki temu już za kilka miesięcy lub za rok być może poznamy wyniki.
I co...? Lubicie naszą demokrację i 25 lat wolności, prawda...?
 skaner
 Iława, Piątek 08-05-2015

32951. 
Odnośnie wpisu numer: 32942

Na dręczące pytania odpowiem w zastępstwie Radnego Skrzydłowego, który najwyraźniej nie dysponuje fotografią personalnych roszad jakie wydarzyły się na przestrzeni ostatnich pięciu miesięcy, dlatego milczy.
Z powodów, jakie zgłaszałem przed kilkoma dniami na forum, nie powinienem wdawać się w dyskusję z forumowiczami akurat teraz, ale podkręcanie atmosfery wokół ratuszowych personaliów staje się coraz bardziej absurdalne i nie wolno mi przejść obojętnie obok rosnącego poziomu dezinformacji i manipulacji.

Zatem po kolei. W nowej odsłonie naszego samorządu pierwsza zmiana nastąpiła na stanowiskach wiceburmistrzów. Poprzedników zamieniły dwie panie ze ściśle zakreślonymi kompetencjami. Co powinno być zrozumiałe, obydwie zastępczynie wywodzą się z mojego komitetu wyborczego, szczęśliwie łącząc polityczne nadanie z przygotowaniem merytorycznym.

Przypominam, utrzymując stanowisko II wiceburmistrza zrezygnowałem równocześnie z pełnego etatu Sekretarza Miasta. Dotychczasowa sekretarz otrzymała ode mnie propozycję objęcia funkcji kierownika wydziału spraw obywatelskich i organizacyjnych. Z tej propozycji nie skorzystała. W związku z tym kierownikiem powyższego wydziału została szefowa USC (Kinga Witkowska), łącząc obydwie funkcje. Ta zmiana miała wewnętrzny charakter i nie wymagała konkursu.

Inaczej stało się w przypadku Michała Młotka. Odejście kierownika wydziału promocji (przed moim zaprzysiężeniem) wymusiło ogłoszenie konkursu na to stanowisko. Spośród 9 kandydatów najlepszy okazał się Piotr Ambroziak, któremu pewnie można by przypiąć kilka łatek, ale na pewno nie tą z napisem SWÓJ. Ten dla mnie niezwykle strategiczny wydział wzmocniliśmy przesunięciami dwóch osób z ośrodka psychoedukacyjnego - Edyty Perges i Wojtka Jankowskiego. Ten ostatni pracuje niestety na umowę zlecenie z uwagi na brak etatu. Podobnie rzecz ma się z młodym Karolem Chołaszczyńskim, który zastępuje równie młodą pracownicę w rzeczonym wydziale, przebywającą aktualnie na urlopie wychowawczym.

W innym wydziale (budżetu i finansów) odejście na emeryturę głównej księgowej spowodowało ogłoszenie naboru, który wyłonił ostatecznie nowy nabytek do ratusza w postaci Joanny Wiśniewskiej (głównej księgowej z lubawskiego MOPS-u). Do tego wydziału przesunięta została wieloletnia inspektor Straży Miejskiej Jolanta Blank, zgodnie z jej wykształceniem i kwalifikacjami. Ponadto, z uwagi na szereg zmian ustawowych, musieliśmy wzmocnić sekcję meldunkową i dowodów osobistych pojedynczym zastępstwem. Nazwiska osoby, która została przyjęta na to zastępstwo w tej chwili nie pamiętam.

To chyba już wszystkie zmiany, piszę ten tekst późnym wieczorem i nie mam możliwości skonsultować ze współpracownikami poglądu, czy jakaś personalna zmiana w tej wyliczance mi umknęła. Warto dodać, że nierozstrzygniętą pozostaje kwestia dotychczasowego radcy prawnego Dariusza Obary, który przebywa na długotrwałym zwolnieniu lekarskim.

W jednostkach podległych ratuszowi najbardziej spektakularną zmianą było odwołanie dotychczasowego dyrektora ICK Tomasza Woźniaka i powołanie na jego miejsce Ewy Wiśniewskiej. Bez konkursu! Chciałem przeprowadzonej właśnie w taki sposób zmiany i za taki stan rzeczy ponoszę pełną odpowiedzialność. Nawiasem mówiąc, Iławskie Centrum Kultury czeka w końcu tego roku głęboka reorganizacja. Bez personalnego trzęsienia ziemi w tej instytucji nie wyobrażam sobie przyszłości iławskiej kultury. Ma tego świadomość również nowa pani dyrektor.

Istotne zmiany nastąpiły także w centrum sportu. Pojawiło się tam dodatkowe stanowisko z-cy dyrektora i dwa etaty pracowników informacji turystycznej, której w sposób absolutnie świadomy przywróciliśmy samorządowy status. Wszyscy nowi pracownicy wyłonieni zostali w drodze konkursu. W miejskiej bibliotece, w MOPS-ie nie odnotowaliśmy żadnych przetasowań. W Miejskim Zespole Obsługi Szkół i Przedszkoli odbył się do tej pory jeden konkurs na stanowisko szeregowego inspektora (40 kandydatów!). Po odejściu na emeryturę głównej księgowej czeka tę instytucję kolejny nabór przeprowadzany w sposób równie transparentny.

Reasumując wszystkie te "odejścia i przyjęcia" śmiało można pokusić się o prostą konkluzję; w sferze personalnej iławskiego samorządu nie można odnotować lawiny zmian i jakichś szczególnych tąpnięć o charakterze swojackim. Jest tylko jeden przypadek, który mógł wzbudzić kontrowersje. Rzecz dotyczy nowopowstałego stanowiska zastępcy dyrektora centrum sportu i wyboru na tą funkcję Krzysztofa Mądrego. Wyjaśniałem publicznie motywy poszerzenia kierownictwa sportowego centrum kilkakrotnie, a zwycięzca konkursu okazał się człowiekiem ze sportowej branży. Jeśli te wyjaśnienia okazały się niewystarczające, proszę ten przypadek zapisać po stronie moich grzeszków. W materii personaliów będzie to jedyne moje wykroczenie.

Wszelkie inne zarzuty-wygibasy, nawiązujące do prowadzonej przeze mnie polityki zatrudnieniowej, niekonkretne i wydumane – uznaję za przejaw zwyczajnej frustracji podyktowanej pobudkami osobistymi.
 Adam Żyliński
 Iława, Czwartek 07-05-2015

32949. 
Odnośnie wpisu numer: 32945

Coś niesamowitego.
Pani ANNA EMPEL pracując w ratuszu powołała do komisji konkursowej na wolne stanowisko osobę radnego - tak, radnego. Dobrze Państwo widzicie, radnego - ANDRZEJA P.
Bo prawo administracyjne tego kuriozum nie przewidziało... Może dla pani ANNY EMPEL trzeba napisać nowe prawo.
Jak wygra wybory Pani Ogórek to oczywiście zrobi to specjalnie dla naszej Pani Anny Empel.

* * *

Pani Anna Empel pokazała drogę, którą należy podążać, by awansować. Urzędnicy - do biegu po pokojach, start!
 mądrala
 Iława, Czwartek 07-05-2015

32948. 
Nie matura, lecz chęć szczera...

"Najwyższa Izba Kontroli nie zostawia suchej nitki na systemie egzaminów szkolnych: szóstoklasisty, gimnazjalnym, maturalnym i zawodowym. Okazuje się, że testy były układane niewłaściwie, a ponadto przy ich sprawdzaniu popełniano rażące błędy.
Ze statystyk wynika, że co roku ponad milion uczniów szkół podstawowych, gimnazjów i liceów przystępuje do egzaminów zewnętrznych, których wynik wpływa na ich dalszą edukację. Niestety bardzo często okazuje się, że egzaminy, które mają sprawdzić wiedzę i umiejętności młodych ludzi, kończących poszczególne etapy edukacji, pozostawiają bardzo wiele do życzenia. Pikanterii całej sprawie dodaje fakt, że obowiązujący od 15 lat system egzaminów jeszcze nigdy nie został oceniony. Najwyższa Izba Kontroli zarzuca Centralnej Komisji Egzaminacyjnej, że ta od co najmniej sześciu lat (od 2009 r.) nie realizuje swojego statutowego zadania, jakim powinna być coroczna całościowa ocena egzaminów (m.in. przygotowania materiałów, sposobu przeprowadzania) i pracy egzaminatorów. Ustalenia kontrolerów NIK są szokujące.
Z ustaleń NIK wynika, że niekontrolowany przez wiele lat system egzaminów zewnętrznych nie działa dobrze i wymaga naprawy. Centralna Komisja Egzaminacyjna nie nadzorowała właściwie przeprowadzania egzaminów i oceniania prac. Niepokojącym zjawiskiem jest to, że co czwarta już oceniona praca egzaminacyjna, zweryfikowana na wniosek zdającego, okazała się źle sprawdzona. I to w stopniu wymuszającym zmianę wyniku i wydanie uczniowi nowego świadectwa – alarmuje Najwyższa Izba Kontroli.
Okazuje się, że w latach 2009-13 na ponad 40 tys. prac egzaminacyjnych udostępnionych do wglądu zdającym, 10 tys. zostało na ich wniosek ponownie sprawdzonych. Wyniki egzaminu zostały zmienione aż w ¼ przypadków (2,6 tys.). W większości (2,2 tys. prac) weryfikacja ta wynikała z konieczności poprawienia pomyłki w sumowaniu liczby przyznanych punktów. Zdarzały się jednak takie sytuacje, w których zdający mieli słuszne wątpliwości co do liczby punktów przyznanych przez egzaminatora za poszczególne rozwiązania. Według NIK taka sytuacja to niezbity dowód na to, że wypracowany przez komisje wewnętrzny mechanizm kontroli pracy egzaminatorów, polegający na powtórnym sprawdzeniu ok. 10 proc. losowo wybranych prac, był nieskuteczny. To jednak nie koniec problemów.
Nawet jeśli potwierdzono niewłaściwe, błędne sprawdzenie arkusza zakwestionowanego przez zdającego, nie weryfikowano ponownie wszystkich pozostałych prac ocenionych przez egzaminatora, który błąd popełnił. Niewłaściwe zdaniem NIK, było również to, że nierzetelni egzaminatorzy nadal mogli sprawdzać testy. To, że popełniali błędy, nie skutkowało odwołaniem ich z komisji egzaminacyjnych. W latach 2009-14 z ewidencji egzaminatorów, w której znajduje się 180 tys. nauczycieli, z powodu nieprzestrzegania przepisów dotyczących przeprowadzania i oceniania egzaminów, wykreślono jedynie trzy osoby – informuje NIK."
 natasza_pegeerówka
 droczyn, Czwartek 07-05-2015

32945. 
Odnośnie wpisu numer: 32942

Mam takie samo wrażenie!
Liczyłem na coś innego w mieście Iławie...
Przy okazji zastanawiam się - w jaki sposób awansować mogą dobrzy pracownicy ze sfery budżetowej w samorządach lokalnych i jednostkach podległych? Ku zadziwieniu wielu - tacy są! Nie są to jednak ludzie biegający do swoich przełożonych i włodarzy, tylko ci, którzy wypełniają swoje obowiązki, czyniąc to bardzo dobrze. Może czasem wśród nich ktoś zostałby nagrodzony awansem, podwyżką? Nie wszyscy, tylko najlepsi! Czy awans może mieć podłoże wyłącznie polityczne? Konkursy i nowo tworzone etaty takie niestety mają...
Gratuluję awansu Panu Mariuszowi Gołębiewskiemu na dyrektora w ośrodka kultury Kisielicach. Żałuję, że Iława traci takiego pracownika! Może Pan Burmistrz mógł powołać kogoś takiego na wicedyrektora w ICK, skoro ma ono takie kłopoty? W innej jednostce powstał taki etat, choć nie był potrzebny.
 Wiktor
 Iława, Czwartek 07-05-2015

32944. 
Odnośnie wpisu numer: 32942

Dziury nie zrobi, ale krew wypije...
Taki komar wypuszczony na potrzeby starostwa lub osób, którym zależy na skłóceniu ze sobą radnych.
Szumią, sieją zamęt, lubią wrzenie.... Burmistrz niby nie ma żądnych pomysłów na Iławę - spotkanie opisane w ostatnim Kurierze dobitnie pokazuje że jest inaczej.
Radny niby ma wyrok - publiczne sprostowanie. A plotkarze bezkarni...
 iławianka 53
 Iława, Czwartek 07-05-2015

32943. 
[...]

Znalazłem kilka informacji na jej temat, nad którymi warto się pochylić:

[...]
 xgrzesio
 Iława, Czwartek 07-05-2015
Odp. 
Dziękujemy za garść informacji.
Temat jest sprawdzany.
 moderator dyżurny
 KURIER IŁAWSKI, Czwartek 07-05-2015

32942. 
Odnośnie wpisu numer: 32888

Mam wrażenie, że konkursy w Urzędzie Miasta Iławy tak wyglądały za burmistrza Ptasznika i tak wyglądają za rządów burmistrza Żylińskiego. Tutaj chyba nic się nie zmieniło. Wygląda na to, że cały czas posady dostają "swoi".
Ponawiam swoje pytanie do Radnego Skrzydłowego, na które nie dostałem odpowiedzi.
Ilu pracowników z ratusza i jednostek podległych zostało zwolnionych, a ilu zatrudnionych? I czy wszystkie etaty zostały obsadzone w drodze konkursu? (licząc od dnia objęcia fotela burmistrza Iławy przez Pana Adama Żylińskiego).
 jasam
 Iława, Czwartek 07-05-2015

32939. 
Odnośnie wpisu numer: 32937

...pomyślałem nawet, że Pani Anna Empel zmieniła adres zamieszkania, bo tak często ostatnio bywa w starostwie.
 urzędnik
 Iława, Środa 06-05-2015

32938. 
Szwarcenowo, Szwarcenowo... [gmina Biskupiec]. Wsi pogardy i walki.
Kogo teraz chcecie wykończyć...?
 Przemo
 Szwarcenowo, Środa 06-05-2015

32937. 
Odnośnie wpisu numer: 32881

Macie Panowie rację jeśli chodzi o zdymisjonowaną sekretarz miasta Iławy ANNĘ EMPEL, która to biega od pokoju specjalisty Bernadety Hordejuk, przez pokój sekretarz starostwa ANNY RABCZYŃSKIEJ, kończąc na STAROŚCIE i załatwia sobie kolejną posadkę.
Czego ta kobieta nauczyła się pracując u Burmistrza Ptasznika, że pracy nie można dostać legalnie stając do konkursu tylko trzeba ją wychodzić biegając po pokojach starostwa [...].
Jak trzeba nisko upaść, żeby aż tak się poniżać. Czy właśnie tak wyglądały wszystkie dotąd konkursy w ratuszu miejskim? Wszystkie sprzedane przez "górę"?
Dawna sekretarz Anna Empel, kiedy była jeszcze na świeczniku, sama przygotowywała pytania konkursowe, a teraz wpadła w panikę, że to ona odpadnie. Jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie.
 urzędnik
 Iława, Środa 06-05-2015

32936. 
Kwalifikacje nie grają roli, gdy ma się wpływowego narzeczonego.
Raptem... 24-letnia narzeczona wicemarszałka województwa łódzkiego Dariusza Klimczaka z PSL została powołana na stanowisko wiceprezesa Energetyki Cieplnej w Skierniewicach. Koalicja PO-PSL kwitnie. Dosłownie.
By żyło się lepiej. Sitwie.
 anty-bolszewik
 Iława, Środa 06-05-2015

32935. 
MOTOCYKLE ZNOWU WSZĘDZIE!

Przed 33-latkiem jadącym yamahą nagle wyrósł ciągnik, który wymusił pierwszeństwo. Rannego motocyklistę zabrał śmigłowiec medyczny.
Uwaga, rozpoczął się kolejny sezon – „ten” sezon.

Więcej: na łamach KURIERA od środy.
 KURIERZY
 Iława, Środa 06-05-2015

32934. 
Odnośnie wpisu numer: 32931

Wielki współczesny artysta polski, Zbigniew Dowgiałło, który w stylu ekspresjonizmu współczesnego namalował obraz dużych gabarytów pt. "Smoleńsk i ukrzyżowanie", opowiada od cenzurze, jakiej doświadczył - jak utrudnia się mu wystawiennictwo.
Powiada ten Dowgiałło, że Jan Matejko za swoich "Krzyżaków" i inne dzieła nawet w czasach rozbiorowych absolutnie nie był w ogóle szykanowany, w przeciwieństwie do czasów obecnych, gdzie szaleje lewacki postmodernizm różowych z zielonymi (PO-SLD-PSL).
 Marszałek
 Królestwo Polskie, Wtorek 05-05-2015

32933. 
Odnośnie wpisu numer: 32929

Kto go wybrał...?! No przecież iławianie.
4 lipca 2010 roku w II turze Komorowski dostał w Iławie 64,6% głosów (9942). Najwięcej w całym powiecie iławskim.
Czy w tym roku ta liczba zmniejszy się?
Czy widzą ludzie całą mizerię osoby Komorowskiego? Czy potrafią dostrzec wymiociny i pomioty publicznej ponoć telewizji i innych mediów, które z wyrachowaniem porażają ludzkie umysły?
Zamieszczam wizualizację z PKW, która doskonale pokazuje jak wygląda nasz powiatowy mały świat. Gmina wiejska Lubawa w ogóle nie przystaje do reszty postpruskiego powiatu iławskiego.
 bazalt
 skorupa ziemska, Wtorek 05-05-2015

32932. 
Jeszcze nie wiem na kogo oddam głos, ciekawe jak inni zagłosują.
Ciekawe na kogo zagłosuje Pan Adam Żyliński, burmistrz Iławy.
Czy można liczyć na Pana wypowiedź w tej sprawie?
 sceptyk z ulicy Jasielskiej
 IŁAWA, Wtorek 05-05-2015

32931. 
Odnośnie wpisu numer: 32929

Skupmy się więc na najbliższych wyborach prezydenckich 10 maja, bo jako skromny wyborca będę walczył kartą wyborczą o:

- Prezydenta, który będzie starał się rozwijać polską armię, a nie cwaniaczka, który faktycznie rozwala polskie siły zbrojne,

- Prezydenta, który będzie walczył o podniesienie wolnej kwoty od podatku dochodowego od osób fizycznych, a nie takiego który ma życie zwykłych Polaków gdzieś i próbuje udawać, że interesuje się społeczeństwem kiedy przychodzi czas kampanii wyborczej,

- Prezydenta, który będzie stał na straży polskiej waluty, a nie będzie chciał ją zlikwidować na korzyść euro, czyli faktycznie na korzyść dominującej gospodarki niemieckiej, kosztem polskiej,

- Prezydenta, który będzie bronił polskiej ziemi przed wykupem zachodniego kapitału, a nie cwaniaczka, który w rzeczywistości przystaje na sprzedaż naszych ziem po kawałku obcym nacjom,

- Prezydenta, który będzie strzegł naszego dziedzictwa i bogactwa narodowego, którym są lasy państwowe przed prywatyzacją i wyprzedażą, a nie takiego który jest w stanie przypieczętować tą grabież, by spłacać długi zagraniczne wielkiemu kapitałowi lub może wypłacać absurdalne odszkodowania na rzecz Żydostwa zza oceanu...

Twój wybór Polaku, póki jeszcze Twoja ta Polska...
 wyborca na 10 maja
 Susz, Wtorek 05-05-2015

32930. 
Odnośnie wpisu numer: 32928

"Żyjemy w Polsce, która w przeciągu wieków jest Polską wyjątkowo szczęśliwą".
Tak powiedział Bronko-Kompletna-Klapa w krasomówczym uniesieniu z okazji święta Konstytucji 3 Maja.
Zapewne miał na myśli Platformę, tylko w ostatniej chwili mu się znowu pomieszało, bo jeśli w tym zdaniu słowo "Polska" zamieni się na słowo "Platforma", to wszystko się zgadza.
 anty-bolszewik
 Iława, Wtorek 05-05-2015

32929. 
Odnośnie wpisu numer: 32928

Skąd oni się tutaj wzięli...?!

1. Premier rządu polskiego stwierdza, że „polskość to nienormalność”.

2. Minister Gospodarki sam przyznaje, że „nie wierzy w państwowe emerytury”.

3. Minister Sprawiedliwości, jako główny policjant, sam posiada broń bez pozwolenia.

4. Minister Sportu na serio pyta „kto wybierał drużyny piłkarskie do meczu o SuperPuchar”.

5. Minister Spraw Zagranicznych mówi w prywatnej rozmowie, że (cytat dosłowny z nagrania) musiał na kolanach „zrobić laskę” innemu krajowi.

6. Minister Spraw Wewnętrznych mówi, że „ten kraj istnieje jedynie teoretycznie”. I dodaje o strategicznej spółce rządowej do budowy autostrad (cytat dosłowny, sorry): „To chuj, dupa i kamieni kupa”.

7. Minister Rolnictwa nazywa rolników frajerami.

8. Minister Edukacji tak „wierzy w system” (w stworzony przez siebie), że sama posłała swoje dzieci do prywatnej szkoły.

9. Pani premier mówi o ewentualnej wojnie, że w razie zagrożenia „ucieknie i zabarykaduje się w swoim domu”.

10. A Prezydent przez zęby nawołuje o „zgodę” wygrażając pięścią…

Ty ich wybrałeś!
 Agent J-23
 Iława, Wtorek 05-05-2015

32928. 
Odnośnie wpisu numer: 32921

Komorowski bełkoce w stylu mowy-trawy towarzysza Edwarda Gierka, pierwszego sekretarza komunistycznej PZPR (1970-80).
"Polskie rolnictwo po wielowiekowym zacofaniu zwiększa produkcję".
Słuchacz miał odnieść wrażenie, że kartki na mięso i cukier są utrapieniem na skutek złej polityki rolnej prowadzonej już za czasów króla Łokietka.

NIE MA ZGODY NA BRAK ZGODY!

 bazalt
 skorupa ziemska, Poniedziałek 04-05-2015

32927. 
Odnośnie wpisu numer: 32925

[...] Co do tematu Polski a UE, pełna zgoda z Pańską wypowiedzią. [...]
Wyjście z UE w obecnej sytuacji geopolitycznej jest niemożliwe, Polska jest otoczona UE i gdybyśmy wyszli to zjedliby Nas za karę gospodarczo jeszcze bardziej. Mimo że zdradziecki traktat Lizboński pozwala Nam na wyjście.
Dlatego kandydat na Prezydenta RP Marian Kowalski (Ruch Narodowy) mówi jasno, możemy zostać w UE, ale musimy być Unią Narodów. Bronić interesu Narodowego, nie dać sobie narzucać przepisów niekorzystnych itp. [...]
 Łukasz Tulwiński, Ruch Narodowy
 Iława, Poniedziałek 04-05-2015

32926. 
Odnośnie wpisu numer: 32922

A wasz judasz Mikke to kim jest?
Waszym aniołem? On nie opluwa? Przyciąga was tylko pustymi zaklęciami. Niestety, bo was nie stać na bunt społeczny i zryw. Co najwyżej potraficie poszaleć na stadionach lub rozpalić kolejnego grilla popijając piwkiem - i tyle waszej antysystemowości.
Swego czasu Wałęsa też przyciągał wszystkich, a trzeba było to widzieć jak obwołano go Mesjaszem narodu - ale pewno urodziłeś się niedawno, gdy jego już agentem Bolkiem okrzyczano.
Pierwsza sprawa dla Polski jaką należy dokonać, to pójść falangą na wybory i wybrać swego na prezydenta; druga - jeśli się wam to nie uda lub uda, to powtórzyć to w wyborach do sejmu, a potem porozmawiamy.
 Marszałek
 Królestwo Polskie, Poniedziałek 04-05-2015

32925. 
Odnośnie wpisu numer: 32921

Komorowski mówi, że "to dobrze, że młodzież wyjeżdża za granicę", bo przecież UE to nasza jakby wspólna wartość najwyższa i prawie ojczyzna (inaczej to ująłem). Zatem jesteśmy w "domu", ale skrojonym na moduł Komorowskiego i jego PeOwskiej trzody.
Tylko Niemcy, Francuzi, Brytyjczycy, Włosi, Skandynawowie i inne narody pojmują na czym polega narodowość, interes swojego, nie unijnego, państwa - budując swoją tożsamość, pomimo ze nalezą do wspólnoty pewnych interesów na kontynencie. Dbają nade wszystko o swoje mocne pozycje państwa. To takie proste...
Jak w piłce nożnej. Żeby na boisku zagrał silny zespół, najpierw trzeba do składu wstawić mocnych zawodników. Dopiero wtedy będzie mocna gra.
 Marszałek
 Królestwo Polskie, Poniedziałek 04-05-2015

32924. 
Odnośnie wpisu numer: 32910

Panie Łukaszu, szacunek bo mówią o Tobie nawet poza Iławą. Oczywiście dobrze mówią. Wyjście z Unii jest niemożliwe i forsowanie tego poglądu mija się z celem i powoduje tylko, że prawdziwa prawica jest brana za oszołomów. Według mnie możemy cynicznie starać się ciągnąć z unii jak najwięcej olewając jej durne przepisy i nakazy. Trzeba silnych i niezależnych przywódców żeby tego dokonać. Statystyka przez Pana podana nie jest do końca miarodajna. W 90 latach gospodarka wystrzeliła bo uwolniono prywatną przedsiębiorczość. Po takim boomie zawsze przychodzi moment uspokojenia. Poza tym nie można zapominać, że nawet bez UE nasi włodarze pilnie pracowali aby gospodarkę osłabiać. Podatki itd. Nie chcę się już rozpisywać.
 antyy
 z Polski, Poniedziałek 04-05-2015

32923. 
Odnośnie wpisu numer: 32911

Panie Bartoszu, to jest bardzo przykre, że w planach burmistrza Iławy nie są zawarte chociaż najmniejsze chęci aby powstało tu jakieś miejsce pracy dla większej ilości osób. Ładna Iława będzie służyło tylko i wyłącznie emerytom jako świetne miejsce spacerowe. W warmińsko-mazurskim na bycie miastem turystycznym nie mamy szans i plany robienia takiego miasta są szkodliwe i szalone moim zdaniem.
 antyy
 z Polski, Poniedziałek 04-05-2015

32922. 
Odnośnie wpisu numer: 32918

Panie hodowco kur, jesteś zwykłym opluwaczem. Młodzi są antysystemowi i bardzo dobrze. Władza musi wiedzieć, że ze wszystkich frajerów nie zrobi i może dojść do rewolucji. Korwin jako taki straszak jest bardzo dobry i tylko się cieszyć jak przyciąga ludzi.
 antyy
 z Polski, Niedziela 03-05-2015

32921. 
Odnośnie wpisu numer: 32908

Prezydent Bronisław Komorowski wręczył na Zamku Królewskim odznaczenia z okazji Święta Narodowego 3 Maja i powiedział m.in.

"Żyjemy w Polsce, która w przeciągu ostatnich wieków, jest Polską wyjątkowo szczęśliwą, zyskującą niesłychanie wiele"

Czy temu człowiekowi coś się w głowie nie pomyliło? Czy to jest Prezydent RP i żyje w Polsce? Czy ten człowiek zna w ogóle historię Polski i aktualny stan tego państwa? Co to jest za Prezydent? To jakaś PARODIA!

Jesteśmy neokolonialnym skorumpowanym państewkiem na mapie świata z wymierającym społeczeństwem! Taka jest prawda!
 wyborca na 10 maja
 Susz, Niedziela 03-05-2015

32920. 
Odnośnie wpisu numer: 32916

[...] Korwin człowiek z setkami pustych frazesów w ustach. Chłop pluł na Unie, że zła, że będzie z nią walczyć, a co sam sobie siedzi pierdzi w stołek śpi na obradach a kaska leci jakby był taki och ach szlachetny to by zrezygnował z tej kasy albo dawał na cele charytatywne. Bo i przecież jak kiedyś podkreślał on utrzymuje się z pisania artykułów i duża kasa mu niepotrzebna. Jego zachowanie przypomina mi To jak z pewnego amerykańskiego kulturystę który mówił, że suplementy to lipa i nabijanie pieniędzy przez firmy które to produkują, podczas gdy sam jest twarzą jednej z takowych firm i był z nią na targach kulturystycznych w Berlinie. Wniosek prosty ludzie nie tylko w polityce się sprzedają odzierając się z normalności. [...]
 Kamil
 Iława, Niedziela 03-05-2015

32919. 
Odnośnie wpisu numer: 32911

Panie Bartoszu.
Chyba zapominamy, że Polska wpłaca do UE bardzo duże składki. Gdyby one zostawały w Polsce to byłyby inwestycje nasze a nie unijne. Z tych składek są opłacani (bardzo sowicie) unijni urzędnicy, którzy zajmują się między innymi, tak "ważnymi " problemami jak krzywizna banana.
Ogromna część pieniędzy wykazywana jako dotacje do polskich inwestycji przejmowana jest przez wykonawców z państw zachodnich, bo naszych wykończono np. przy budowie autostrad.
 Polka
 Iława, Sobota 02-05-2015

32918. 
Odnośnie wpisu numer: 32916

Zaskoczeniem przyjazdu Korwina do Iławy był tłum ludu na spotkaniu w iławskim kinie.
Struktura społeczna zdecydowanie różniła się od tego ze spotkania z Dudą. Tam był chłop w chłopa w średnim wieku, większość emerytów, regularny i lojalny wyborca, a maturzystów zaś na jednej ręce policzyć można było.
Na Korwinie był tłum młodzieży, czym zaskoczony byłem frekwencją zwolenników. Jeśliby tak wypalą 10 maja, to KORWIN jest w finale, ale nie z tą młodzieżą. Ona nie chodzi na wybory, tylko mędrkuje, nikt im nie wpoił tego.
Sala kina zapchana i pękała w szwach. W wieku 50 plus było nas może z 20 sztuk chłopa, emerytów żadnych.
Setki widzów to młodzież w wieku maturalnym lub studenckim. Te setki przyszły słuchać dyrdymałek, w wykonaniu sepleniącego prelegenta w roli kandydata. JKM jest fizycznie bardzo sprawny, wskoczył na scenę po schodach, stawiając stopy co drugi stopień.
Kandydat coś plótł, gęgał jak zawsze, ustawiony w euro-parlamencie nie wysilał się szczególnie. Kiedyś wygrażał na parlament w Strasburgu, lecz nadal chętnie bierze stamtąd kasę. Jaki stan ducha i świadomości wśród odbiorców schematycznie rzucanych frazesów? Historia ta powtarza się co pokolenie.
Tak było w roku 1980 pod Stocznią Gdańską, gdzie podobnymi frazami sypał jak z rękawa, tylko, że bardziej charyzmatyczny już Bolek z K2.
 hodowca kur
 Gierłoż Polska, Sobota 02-05-2015

32916. 
Majówka smutna, nudna, chłodna...
Wystarczyło ogłoszenie w Kurierze i już wielki tłum ruszył do sali teatru.
Oczywiście Korwin nic nowego nie powiedział, przynudzał nawet.
I ponoć jeszcze zasnął w pierwszym rzędzie.
Krótki film ku pamięci kim jest Korwin.
On przyznaje, że jest wysłannikiem Kremla i chce wciągnąć nas do Rosji.

 Zbychu
 Iława, Piątek 01-05-2015


Strona [ poprzednia 1 2 3 ... 43 44 45 ... 85 86 87 88 89 90 91 92 93 ... 220 221 222 ... 353 354 355 następna ] z 355



129667273


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
drobne@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Zapowiedzi: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl


Redakcja:
redakcja@kurier-ilawski.pl





wejście | jedynka Kuriera | CZYTAJ | opinie | CENNIK | ogłoszenia drobne | ogłoszenia modułowe | szukaj
FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2020 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.