Logo Kurier Iławski

wejście
jedynka Kuriera
CZYTAJ
opinie
CENNIK
ogłoszenia drobne
ogłoszenia modułowe
szukaj
FORUM

CZYTAJ
Uwaga początkujący przedsiębiorcy!
Radni Iławy spierają się o patrona roku 2020
Poradnik. Malowanie ścian i sufitów
O przyszłości kulejącego targowiska miejskiego w Iławie
Internet. Oszuści coraz bardziej cwani
Woźnicki rozmawia z kierowcami (styczeń)
Molestowany przez księdza żąda odszkodowania od biskupa
Przyroda. Leśne pomniki chronione
Przedsiębiorcy czują się skrzywdzeni podwyżkami podatków
Gmina wiejska Iława. Bezpieczny plan wydatków na 2020 rok
Miasto Iława. Lotnicza majówka wykreślona z budżetu
Kocioł gazowy alternatywą dla „kopciucha”
Nie dzwoń i nie ściemniaj policji
Woźnicki rozmawia z kierowcami (grudzień)
Fortuna za życie dziecka
Starosta powiatu zlekceważył jubileusz 35-lecia OPZZ
Wykładowca z Iławy został sędzią Trybunału Konstytucyjnego
Trochę „Dżemu” dla Martyny Wyżlic
Czy droga ekspresowa S5 na pewno przez Iławę?
Woźnicki rozmawia z kierowcami (listopad)
Więcej...

Forum

32949. 
Odnośnie wpisu numer: 32945

Coś niesamowitego.
Pani ANNA EMPEL pracując w ratuszu powołała do komisji konkursowej na wolne stanowisko osobę radnego - tak, radnego. Dobrze Państwo widzicie, radnego - ANDRZEJA P.
Bo prawo administracyjne tego kuriozum nie przewidziało... Może dla pani ANNY EMPEL trzeba napisać nowe prawo.
Jak wygra wybory Pani Ogórek to oczywiście zrobi to specjalnie dla naszej Pani Anny Empel.

* * *

Pani Anna Empel pokazała drogę, którą należy podążać, by awansować. Urzędnicy - do biegu po pokojach, start!
 mądrala
 Iława, Czwartek 07-05-2015

32948. 
Nie matura, lecz chęć szczera...

"Najwyższa Izba Kontroli nie zostawia suchej nitki na systemie egzaminów szkolnych: szóstoklasisty, gimnazjalnym, maturalnym i zawodowym. Okazuje się, że testy były układane niewłaściwie, a ponadto przy ich sprawdzaniu popełniano rażące błędy.
Ze statystyk wynika, że co roku ponad milion uczniów szkół podstawowych, gimnazjów i liceów przystępuje do egzaminów zewnętrznych, których wynik wpływa na ich dalszą edukację. Niestety bardzo często okazuje się, że egzaminy, które mają sprawdzić wiedzę i umiejętności młodych ludzi, kończących poszczególne etapy edukacji, pozostawiają bardzo wiele do życzenia. Pikanterii całej sprawie dodaje fakt, że obowiązujący od 15 lat system egzaminów jeszcze nigdy nie został oceniony. Najwyższa Izba Kontroli zarzuca Centralnej Komisji Egzaminacyjnej, że ta od co najmniej sześciu lat (od 2009 r.) nie realizuje swojego statutowego zadania, jakim powinna być coroczna całościowa ocena egzaminów (m.in. przygotowania materiałów, sposobu przeprowadzania) i pracy egzaminatorów. Ustalenia kontrolerów NIK są szokujące.
Z ustaleń NIK wynika, że niekontrolowany przez wiele lat system egzaminów zewnętrznych nie działa dobrze i wymaga naprawy. Centralna Komisja Egzaminacyjna nie nadzorowała właściwie przeprowadzania egzaminów i oceniania prac. Niepokojącym zjawiskiem jest to, że co czwarta już oceniona praca egzaminacyjna, zweryfikowana na wniosek zdającego, okazała się źle sprawdzona. I to w stopniu wymuszającym zmianę wyniku i wydanie uczniowi nowego świadectwa – alarmuje Najwyższa Izba Kontroli.
Okazuje się, że w latach 2009-13 na ponad 40 tys. prac egzaminacyjnych udostępnionych do wglądu zdającym, 10 tys. zostało na ich wniosek ponownie sprawdzonych. Wyniki egzaminu zostały zmienione aż w ¼ przypadków (2,6 tys.). W większości (2,2 tys. prac) weryfikacja ta wynikała z konieczności poprawienia pomyłki w sumowaniu liczby przyznanych punktów. Zdarzały się jednak takie sytuacje, w których zdający mieli słuszne wątpliwości co do liczby punktów przyznanych przez egzaminatora za poszczególne rozwiązania. Według NIK taka sytuacja to niezbity dowód na to, że wypracowany przez komisje wewnętrzny mechanizm kontroli pracy egzaminatorów, polegający na powtórnym sprawdzeniu ok. 10 proc. losowo wybranych prac, był nieskuteczny. To jednak nie koniec problemów.
Nawet jeśli potwierdzono niewłaściwe, błędne sprawdzenie arkusza zakwestionowanego przez zdającego, nie weryfikowano ponownie wszystkich pozostałych prac ocenionych przez egzaminatora, który błąd popełnił. Niewłaściwe zdaniem NIK, było również to, że nierzetelni egzaminatorzy nadal mogli sprawdzać testy. To, że popełniali błędy, nie skutkowało odwołaniem ich z komisji egzaminacyjnych. W latach 2009-14 z ewidencji egzaminatorów, w której znajduje się 180 tys. nauczycieli, z powodu nieprzestrzegania przepisów dotyczących przeprowadzania i oceniania egzaminów, wykreślono jedynie trzy osoby – informuje NIK."
 natasza_pegeerówka
 droczyn, Czwartek 07-05-2015

32945. 
Odnośnie wpisu numer: 32942

Mam takie samo wrażenie!
Liczyłem na coś innego w mieście Iławie...
Przy okazji zastanawiam się - w jaki sposób awansować mogą dobrzy pracownicy ze sfery budżetowej w samorządach lokalnych i jednostkach podległych? Ku zadziwieniu wielu - tacy są! Nie są to jednak ludzie biegający do swoich przełożonych i włodarzy, tylko ci, którzy wypełniają swoje obowiązki, czyniąc to bardzo dobrze. Może czasem wśród nich ktoś zostałby nagrodzony awansem, podwyżką? Nie wszyscy, tylko najlepsi! Czy awans może mieć podłoże wyłącznie polityczne? Konkursy i nowo tworzone etaty takie niestety mają...
Gratuluję awansu Panu Mariuszowi Gołębiewskiemu na dyrektora w ośrodka kultury Kisielicach. Żałuję, że Iława traci takiego pracownika! Może Pan Burmistrz mógł powołać kogoś takiego na wicedyrektora w ICK, skoro ma ono takie kłopoty? W innej jednostce powstał taki etat, choć nie był potrzebny.
 Wiktor
 Iława, Czwartek 07-05-2015

32944. 
Odnośnie wpisu numer: 32942

Dziury nie zrobi, ale krew wypije...
Taki komar wypuszczony na potrzeby starostwa lub osób, którym zależy na skłóceniu ze sobą radnych.
Szumią, sieją zamęt, lubią wrzenie.... Burmistrz niby nie ma żądnych pomysłów na Iławę - spotkanie opisane w ostatnim Kurierze dobitnie pokazuje że jest inaczej.
Radny niby ma wyrok - publiczne sprostowanie. A plotkarze bezkarni...
 iławianka 53
 Iława, Czwartek 07-05-2015

32943. 
[...]

Znalazłem kilka informacji na jej temat, nad którymi warto się pochylić:

[...]
 xgrzesio
 Iława, Czwartek 07-05-2015
Odp. 
Dziękujemy za garść informacji.
Temat jest sprawdzany.
 moderator dyżurny
 KURIER IŁAWSKI, Czwartek 07-05-2015

32942. 
Odnośnie wpisu numer: 32888

Mam wrażenie, że konkursy w Urzędzie Miasta Iławy tak wyglądały za burmistrza Ptasznika i tak wyglądają za rządów burmistrza Żylińskiego. Tutaj chyba nic się nie zmieniło. Wygląda na to, że cały czas posady dostają "swoi".
Ponawiam swoje pytanie do Radnego Skrzydłowego, na które nie dostałem odpowiedzi.
Ilu pracowników z ratusza i jednostek podległych zostało zwolnionych, a ilu zatrudnionych? I czy wszystkie etaty zostały obsadzone w drodze konkursu? (licząc od dnia objęcia fotela burmistrza Iławy przez Pana Adama Żylińskiego).
 jasam
 Iława, Czwartek 07-05-2015

32939. 
Odnośnie wpisu numer: 32937

...pomyślałem nawet, że Pani Anna Empel zmieniła adres zamieszkania, bo tak często ostatnio bywa w starostwie.
 urzędnik
 Iława, Środa 06-05-2015

32938. 
Szwarcenowo, Szwarcenowo... [gmina Biskupiec]. Wsi pogardy i walki.
Kogo teraz chcecie wykończyć...?
 Przemo
 Szwarcenowo, Środa 06-05-2015

32937. 
Odnośnie wpisu numer: 32881

Macie Panowie rację jeśli chodzi o zdymisjonowaną sekretarz miasta Iławy ANNĘ EMPEL, która to biega od pokoju specjalisty Bernadety Hordejuk, przez pokój sekretarz starostwa ANNY RABCZYŃSKIEJ, kończąc na STAROŚCIE i załatwia sobie kolejną posadkę.
Czego ta kobieta nauczyła się pracując u Burmistrza Ptasznika, że pracy nie można dostać legalnie stając do konkursu tylko trzeba ją wychodzić biegając po pokojach starostwa [...].
Jak trzeba nisko upaść, żeby aż tak się poniżać. Czy właśnie tak wyglądały wszystkie dotąd konkursy w ratuszu miejskim? Wszystkie sprzedane przez "górę"?
Dawna sekretarz Anna Empel, kiedy była jeszcze na świeczniku, sama przygotowywała pytania konkursowe, a teraz wpadła w panikę, że to ona odpadnie. Jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie.
 urzędnik
 Iława, Środa 06-05-2015

32936. 
Kwalifikacje nie grają roli, gdy ma się wpływowego narzeczonego.
Raptem... 24-letnia narzeczona wicemarszałka województwa łódzkiego Dariusza Klimczaka z PSL została powołana na stanowisko wiceprezesa Energetyki Cieplnej w Skierniewicach. Koalicja PO-PSL kwitnie. Dosłownie.
By żyło się lepiej. Sitwie.
 anty-bolszewik
 Iława, Środa 06-05-2015

32935. 
MOTOCYKLE ZNOWU WSZĘDZIE!

Przed 33-latkiem jadącym yamahą nagle wyrósł ciągnik, który wymusił pierwszeństwo. Rannego motocyklistę zabrał śmigłowiec medyczny.
Uwaga, rozpoczął się kolejny sezon – „ten” sezon.

Więcej: na łamach KURIERA od środy.
 KURIERZY
 Iława, Środa 06-05-2015

32934. 
Odnośnie wpisu numer: 32931

Wielki współczesny artysta polski, Zbigniew Dowgiałło, który w stylu ekspresjonizmu współczesnego namalował obraz dużych gabarytów pt. "Smoleńsk i ukrzyżowanie", opowiada od cenzurze, jakiej doświadczył - jak utrudnia się mu wystawiennictwo.
Powiada ten Dowgiałło, że Jan Matejko za swoich "Krzyżaków" i inne dzieła nawet w czasach rozbiorowych absolutnie nie był w ogóle szykanowany, w przeciwieństwie do czasów obecnych, gdzie szaleje lewacki postmodernizm różowych z zielonymi (PO-SLD-PSL).
 Marszałek
 Królestwo Polskie, Wtorek 05-05-2015

32933. 
Odnośnie wpisu numer: 32929

Kto go wybrał...?! No przecież iławianie.
4 lipca 2010 roku w II turze Komorowski dostał w Iławie 64,6% głosów (9942). Najwięcej w całym powiecie iławskim.
Czy w tym roku ta liczba zmniejszy się?
Czy widzą ludzie całą mizerię osoby Komorowskiego? Czy potrafią dostrzec wymiociny i pomioty publicznej ponoć telewizji i innych mediów, które z wyrachowaniem porażają ludzkie umysły?
Zamieszczam wizualizację z PKW, która doskonale pokazuje jak wygląda nasz powiatowy mały świat. Gmina wiejska Lubawa w ogóle nie przystaje do reszty postpruskiego powiatu iławskiego.
 bazalt
 skorupa ziemska, Wtorek 05-05-2015

32932. 
Jeszcze nie wiem na kogo oddam głos, ciekawe jak inni zagłosują.
Ciekawe na kogo zagłosuje Pan Adam Żyliński, burmistrz Iławy.
Czy można liczyć na Pana wypowiedź w tej sprawie?
 sceptyk z ulicy Jasielskiej
 IŁAWA, Wtorek 05-05-2015

32931. 
Odnośnie wpisu numer: 32929

Skupmy się więc na najbliższych wyborach prezydenckich 10 maja, bo jako skromny wyborca będę walczył kartą wyborczą o:

- Prezydenta, który będzie starał się rozwijać polską armię, a nie cwaniaczka, który faktycznie rozwala polskie siły zbrojne,

- Prezydenta, który będzie walczył o podniesienie wolnej kwoty od podatku dochodowego od osób fizycznych, a nie takiego który ma życie zwykłych Polaków gdzieś i próbuje udawać, że interesuje się społeczeństwem kiedy przychodzi czas kampanii wyborczej,

- Prezydenta, który będzie stał na straży polskiej waluty, a nie będzie chciał ją zlikwidować na korzyść euro, czyli faktycznie na korzyść dominującej gospodarki niemieckiej, kosztem polskiej,

- Prezydenta, który będzie bronił polskiej ziemi przed wykupem zachodniego kapitału, a nie cwaniaczka, który w rzeczywistości przystaje na sprzedaż naszych ziem po kawałku obcym nacjom,

- Prezydenta, który będzie strzegł naszego dziedzictwa i bogactwa narodowego, którym są lasy państwowe przed prywatyzacją i wyprzedażą, a nie takiego który jest w stanie przypieczętować tą grabież, by spłacać długi zagraniczne wielkiemu kapitałowi lub może wypłacać absurdalne odszkodowania na rzecz Żydostwa zza oceanu...

Twój wybór Polaku, póki jeszcze Twoja ta Polska...
 wyborca na 10 maja
 Susz, Wtorek 05-05-2015

32930. 
Odnośnie wpisu numer: 32928

"Żyjemy w Polsce, która w przeciągu wieków jest Polską wyjątkowo szczęśliwą".
Tak powiedział Bronko-Kompletna-Klapa w krasomówczym uniesieniu z okazji święta Konstytucji 3 Maja.
Zapewne miał na myśli Platformę, tylko w ostatniej chwili mu się znowu pomieszało, bo jeśli w tym zdaniu słowo "Polska" zamieni się na słowo "Platforma", to wszystko się zgadza.
 anty-bolszewik
 Iława, Wtorek 05-05-2015

32929. 
Odnośnie wpisu numer: 32928

Skąd oni się tutaj wzięli...?!

1. Premier rządu polskiego stwierdza, że „polskość to nienormalność”.

2. Minister Gospodarki sam przyznaje, że „nie wierzy w państwowe emerytury”.

3. Minister Sprawiedliwości, jako główny policjant, sam posiada broń bez pozwolenia.

4. Minister Sportu na serio pyta „kto wybierał drużyny piłkarskie do meczu o SuperPuchar”.

5. Minister Spraw Zagranicznych mówi w prywatnej rozmowie, że (cytat dosłowny z nagrania) musiał na kolanach „zrobić laskę” innemu krajowi.

6. Minister Spraw Wewnętrznych mówi, że „ten kraj istnieje jedynie teoretycznie”. I dodaje o strategicznej spółce rządowej do budowy autostrad (cytat dosłowny, sorry): „To chuj, dupa i kamieni kupa”.

7. Minister Rolnictwa nazywa rolników frajerami.

8. Minister Edukacji tak „wierzy w system” (w stworzony przez siebie), że sama posłała swoje dzieci do prywatnej szkoły.

9. Pani premier mówi o ewentualnej wojnie, że w razie zagrożenia „ucieknie i zabarykaduje się w swoim domu”.

10. A Prezydent przez zęby nawołuje o „zgodę” wygrażając pięścią…

Ty ich wybrałeś!
 Agent J-23
 Iława, Wtorek 05-05-2015

32928. 
Odnośnie wpisu numer: 32921

Komorowski bełkoce w stylu mowy-trawy towarzysza Edwarda Gierka, pierwszego sekretarza komunistycznej PZPR (1970-80).
"Polskie rolnictwo po wielowiekowym zacofaniu zwiększa produkcję".
Słuchacz miał odnieść wrażenie, że kartki na mięso i cukier są utrapieniem na skutek złej polityki rolnej prowadzonej już za czasów króla Łokietka.

NIE MA ZGODY NA BRAK ZGODY!

 bazalt
 skorupa ziemska, Poniedziałek 04-05-2015

32927. 
Odnośnie wpisu numer: 32925

[...] Co do tematu Polski a UE, pełna zgoda z Pańską wypowiedzią. [...]
Wyjście z UE w obecnej sytuacji geopolitycznej jest niemożliwe, Polska jest otoczona UE i gdybyśmy wyszli to zjedliby Nas za karę gospodarczo jeszcze bardziej. Mimo że zdradziecki traktat Lizboński pozwala Nam na wyjście.
Dlatego kandydat na Prezydenta RP Marian Kowalski (Ruch Narodowy) mówi jasno, możemy zostać w UE, ale musimy być Unią Narodów. Bronić interesu Narodowego, nie dać sobie narzucać przepisów niekorzystnych itp. [...]
 Łukasz Tulwiński, Ruch Narodowy
 Iława, Poniedziałek 04-05-2015

32926. 
Odnośnie wpisu numer: 32922

A wasz judasz Mikke to kim jest?
Waszym aniołem? On nie opluwa? Przyciąga was tylko pustymi zaklęciami. Niestety, bo was nie stać na bunt społeczny i zryw. Co najwyżej potraficie poszaleć na stadionach lub rozpalić kolejnego grilla popijając piwkiem - i tyle waszej antysystemowości.
Swego czasu Wałęsa też przyciągał wszystkich, a trzeba było to widzieć jak obwołano go Mesjaszem narodu - ale pewno urodziłeś się niedawno, gdy jego już agentem Bolkiem okrzyczano.
Pierwsza sprawa dla Polski jaką należy dokonać, to pójść falangą na wybory i wybrać swego na prezydenta; druga - jeśli się wam to nie uda lub uda, to powtórzyć to w wyborach do sejmu, a potem porozmawiamy.
 Marszałek
 Królestwo Polskie, Poniedziałek 04-05-2015

32925. 
Odnośnie wpisu numer: 32921

Komorowski mówi, że "to dobrze, że młodzież wyjeżdża za granicę", bo przecież UE to nasza jakby wspólna wartość najwyższa i prawie ojczyzna (inaczej to ująłem). Zatem jesteśmy w "domu", ale skrojonym na moduł Komorowskiego i jego PeOwskiej trzody.
Tylko Niemcy, Francuzi, Brytyjczycy, Włosi, Skandynawowie i inne narody pojmują na czym polega narodowość, interes swojego, nie unijnego, państwa - budując swoją tożsamość, pomimo ze nalezą do wspólnoty pewnych interesów na kontynencie. Dbają nade wszystko o swoje mocne pozycje państwa. To takie proste...
Jak w piłce nożnej. Żeby na boisku zagrał silny zespół, najpierw trzeba do składu wstawić mocnych zawodników. Dopiero wtedy będzie mocna gra.
 Marszałek
 Królestwo Polskie, Poniedziałek 04-05-2015

32924. 
Odnośnie wpisu numer: 32910

Panie Łukaszu, szacunek bo mówią o Tobie nawet poza Iławą. Oczywiście dobrze mówią. Wyjście z Unii jest niemożliwe i forsowanie tego poglądu mija się z celem i powoduje tylko, że prawdziwa prawica jest brana za oszołomów. Według mnie możemy cynicznie starać się ciągnąć z unii jak najwięcej olewając jej durne przepisy i nakazy. Trzeba silnych i niezależnych przywódców żeby tego dokonać. Statystyka przez Pana podana nie jest do końca miarodajna. W 90 latach gospodarka wystrzeliła bo uwolniono prywatną przedsiębiorczość. Po takim boomie zawsze przychodzi moment uspokojenia. Poza tym nie można zapominać, że nawet bez UE nasi włodarze pilnie pracowali aby gospodarkę osłabiać. Podatki itd. Nie chcę się już rozpisywać.
 antyy
 z Polski, Poniedziałek 04-05-2015

32923. 
Odnośnie wpisu numer: 32911

Panie Bartoszu, to jest bardzo przykre, że w planach burmistrza Iławy nie są zawarte chociaż najmniejsze chęci aby powstało tu jakieś miejsce pracy dla większej ilości osób. Ładna Iława będzie służyło tylko i wyłącznie emerytom jako świetne miejsce spacerowe. W warmińsko-mazurskim na bycie miastem turystycznym nie mamy szans i plany robienia takiego miasta są szkodliwe i szalone moim zdaniem.
 antyy
 z Polski, Poniedziałek 04-05-2015

32922. 
Odnośnie wpisu numer: 32918

Panie hodowco kur, jesteś zwykłym opluwaczem. Młodzi są antysystemowi i bardzo dobrze. Władza musi wiedzieć, że ze wszystkich frajerów nie zrobi i może dojść do rewolucji. Korwin jako taki straszak jest bardzo dobry i tylko się cieszyć jak przyciąga ludzi.
 antyy
 z Polski, Niedziela 03-05-2015

32921. 
Odnośnie wpisu numer: 32908

Prezydent Bronisław Komorowski wręczył na Zamku Królewskim odznaczenia z okazji Święta Narodowego 3 Maja i powiedział m.in.

"Żyjemy w Polsce, która w przeciągu ostatnich wieków, jest Polską wyjątkowo szczęśliwą, zyskującą niesłychanie wiele"

Czy temu człowiekowi coś się w głowie nie pomyliło? Czy to jest Prezydent RP i żyje w Polsce? Czy ten człowiek zna w ogóle historię Polski i aktualny stan tego państwa? Co to jest za Prezydent? To jakaś PARODIA!

Jesteśmy neokolonialnym skorumpowanym państewkiem na mapie świata z wymierającym społeczeństwem! Taka jest prawda!
 wyborca na 10 maja
 Susz, Niedziela 03-05-2015

32920. 
Odnośnie wpisu numer: 32916

[...] Korwin człowiek z setkami pustych frazesów w ustach. Chłop pluł na Unie, że zła, że będzie z nią walczyć, a co sam sobie siedzi pierdzi w stołek śpi na obradach a kaska leci jakby był taki och ach szlachetny to by zrezygnował z tej kasy albo dawał na cele charytatywne. Bo i przecież jak kiedyś podkreślał on utrzymuje się z pisania artykułów i duża kasa mu niepotrzebna. Jego zachowanie przypomina mi To jak z pewnego amerykańskiego kulturystę który mówił, że suplementy to lipa i nabijanie pieniędzy przez firmy które to produkują, podczas gdy sam jest twarzą jednej z takowych firm i był z nią na targach kulturystycznych w Berlinie. Wniosek prosty ludzie nie tylko w polityce się sprzedają odzierając się z normalności. [...]
 Kamil
 Iława, Niedziela 03-05-2015

32919. 
Odnośnie wpisu numer: 32911

Panie Bartoszu.
Chyba zapominamy, że Polska wpłaca do UE bardzo duże składki. Gdyby one zostawały w Polsce to byłyby inwestycje nasze a nie unijne. Z tych składek są opłacani (bardzo sowicie) unijni urzędnicy, którzy zajmują się między innymi, tak "ważnymi " problemami jak krzywizna banana.
Ogromna część pieniędzy wykazywana jako dotacje do polskich inwestycji przejmowana jest przez wykonawców z państw zachodnich, bo naszych wykończono np. przy budowie autostrad.
 Polka
 Iława, Sobota 02-05-2015

32918. 
Odnośnie wpisu numer: 32916

Zaskoczeniem przyjazdu Korwina do Iławy był tłum ludu na spotkaniu w iławskim kinie.
Struktura społeczna zdecydowanie różniła się od tego ze spotkania z Dudą. Tam był chłop w chłopa w średnim wieku, większość emerytów, regularny i lojalny wyborca, a maturzystów zaś na jednej ręce policzyć można było.
Na Korwinie był tłum młodzieży, czym zaskoczony byłem frekwencją zwolenników. Jeśliby tak wypalą 10 maja, to KORWIN jest w finale, ale nie z tą młodzieżą. Ona nie chodzi na wybory, tylko mędrkuje, nikt im nie wpoił tego.
Sala kina zapchana i pękała w szwach. W wieku 50 plus było nas może z 20 sztuk chłopa, emerytów żadnych.
Setki widzów to młodzież w wieku maturalnym lub studenckim. Te setki przyszły słuchać dyrdymałek, w wykonaniu sepleniącego prelegenta w roli kandydata. JKM jest fizycznie bardzo sprawny, wskoczył na scenę po schodach, stawiając stopy co drugi stopień.
Kandydat coś plótł, gęgał jak zawsze, ustawiony w euro-parlamencie nie wysilał się szczególnie. Kiedyś wygrażał na parlament w Strasburgu, lecz nadal chętnie bierze stamtąd kasę. Jaki stan ducha i świadomości wśród odbiorców schematycznie rzucanych frazesów? Historia ta powtarza się co pokolenie.
Tak było w roku 1980 pod Stocznią Gdańską, gdzie podobnymi frazami sypał jak z rękawa, tylko, że bardziej charyzmatyczny już Bolek z K2.
 hodowca kur
 Gierłoż Polska, Sobota 02-05-2015

32916. 
Majówka smutna, nudna, chłodna...
Wystarczyło ogłoszenie w Kurierze i już wielki tłum ruszył do sali teatru.
Oczywiście Korwin nic nowego nie powiedział, przynudzał nawet.
I ponoć jeszcze zasnął w pierwszym rzędzie.
Krótki film ku pamięci kim jest Korwin.
On przyznaje, że jest wysłannikiem Kremla i chce wciągnąć nas do Rosji.

 Zbychu
 Iława, Piątek 01-05-2015

32914. 
Odnośnie wpisu numer: 32911

Panie Bartoszu, kiedy czytam Pańskie felietony, to otwieram swe oczy ze zdumienia. Pan jako, podobno rzecznik iławskiego lewactwa, wspiera dziś neoliberała Żylińskiego?
Jest Pan dowodem na to, że za poklask władzy można sprzedać nawet własne polityczne środowisko. Rozumiem starych działaczy, aparat partyjny, ale młody gniewny...? Już mnie nic w tym mieście nie zdziwi.
Ciekawe jak na Pańskie poglądy zareaguje matka partia SLD...?
 Polak
 Iława, Piątek 01-05-2015

32913. 
Odnośnie wpisu numer: 32909

Za głupotę Bóg karze srogo.
Zamiast inwestować w irygację stosunków wodnych (nawadnianie), oni se inwestują jak na razie w wolne stosunki płciowe i w porty kontenerowe. Tymczasem skutkiem ocieplenia w najbliższym 10-leciu Jeziorak wyschnie na tyle, że brzeg cofnie się co najmniej 10 metrów. Długi trzeba będzie spłacać za port w suchym doku.
Termy, której wody należy podgrzewać to zbudowano we wsi Protasa (PO), marszałka województwa, w Lidzbarku Warmińskim. Inwestycja była jego popisówką życia, by zostać nadal u władzy.
Podobnie zainicjowali budowę portu na wysychającym Jezioraku platformiani inwestorzy z publicznego grosza - Hordejukowa w spółce z Rygielskim.
 POdgrzany
 z Kętrzyna, Piątek 01-05-2015

32912. 
Odnośnie wpisu numer: 32908

Polakom należy się II tura wyborów. Należy się normalna debata miedzy dwoma kandydatami.
Bo Komorowski i Duda to dwa różne rodowody. Dwa różne poziomy intelektualne.
 wyborowy
 Elizjum, Piątek 01-05-2015

32911. 
Odnośnie wpisu numer: 32905

Mówi Pan, że inwestycje za dotacje są złe, że musimy sami. Nie jestem rzecznikiem UE, te pieniądze są po prostu do wzięcia i nikt nas nie zmusza. Albo je weźmiemy i coś zrobimy, albo nie.
Plany burmistrza Żylińskiego są twórcze, oczywiście nie będą to fabryki. Na życzenie chłopów, robotników i inteligencji PRL zdemontowano. Państwo nie może już budować i posiadać zakładów pracy. To oczywiście błąd. Unia daje pieniądze właśnie na ronda, koleje, hotele, czyli ogólnie rzecz biorąc zabawki. One poprawiają jakość życia, ale nie tworzą tysięcy miejsc pracy. Basen powstał z dotacji i przecież istotnie poprawił jakość życia, kino również wyremontowano za pieniądze zachodnich podatników. Uważam, że państwo to nie pojedynczy człowiek, i w dużym stopniu musi żyć na minusie. Szkolnictwo nie przynosi dochodu, jest dotowane, służba zdrowia również, komunikacja miejska, koleje, przedszkola. Nie uciekniemy przed tym.
W Londynie całkowicie prywatna Thames Water, która zarządza całą siecią wodociągową miasta ciągle podnosi ceny usług, jednocześnie ich jakość spada. Liczba wycieków jest spektakularna. W Polsce nigdzie nie widziałem tylu cieknących ulic. Polski Bus, prywatna firma brytyjska właśnie zlikwidował, wbrew zdrowemu rozsądkowi, przystanek w Ostródzie. Wolny rynek to nie zawsze lepiej.
Uprzedzę ewentualne wycieczki pod adresem mojego nazwiska. Ojciec mojej matki walczył w polskim mundurze z Niemcami.
Jeszcze coś, burmistrz prosił o chwilę wytchnienia ze względu na trudną sytuację osobistą, rozmawiajmy o sprawach miasta, ale nie o burmistrzu, jeśli można.
Ponieważ piszę te słowa w dniu Święta Pracy, które wymyślili w Paryżu a nie w Moskwie, to składam serdeczne życzenia ludziom pracy!
 Bartosz Gonzalez
 Iława, Piątek 01-05-2015

32910. 
Odnośnie wpisu numer: 32907

Szanowny Panie, jeżeli chce Pan żyć tak jak w Grecji na skraju bankructwa to współczuję. Ja chcę by moje dzieci nie musiały klepać biedy. Niestety fakty mówią tak, że wejście Polski do UE zahamowało:

"Według danych Głównego Urzędu Statystycznego w latach 1995–2004 średnie wynagrodzenie w Polsce po uwzględnieniu inflacji (czyli realnie) wzrosło aż o 56 proc., podczas gdy w latach 2004–2013 zaledwie o 18 proc. Kiedy byliśmy poza Unią, polska gospodarka rozwijała się szybciej. W ciągu dziewięciu lat przed wstąpieniem do UE PKB Polski wzrósł o 46,2 proc., podczas gdy w ciągu dziewięciu lat członkostwa zwiększył się o 38,8 proc. Poza Unią także szybciej wzrastały eksport i import. W latach 1995–2004 wartość handlu zagranicznego po uwzględnieniu inflacji wzrosła o 130 proc. (eksportu o 112 proc.), a w latach 2004–2012 zaledwie o 58 proc. (eksportu o 63 proc.). Fałszywe jest więc twierdzenie euroentuzjastów, że dzięki akcesji do UE możemy więcej eksportować, skoro eksport wzrastał niemal dwa razy szybciej, gdy byliśmy poza Unią."

Od Unii Europejskiej trzeba się w końcu uwolnić, mydlą nam oczy dotacjami a kradną pieniądze w podatkach!
 Łukasz Tulwiński, Ruch Narodowy
 Iława, Piątek 01-05-2015

32909. 
Odnośnie wpisu numer: 32906

Ten PORT IŁAWA to taka sama atrapa jak termy w Kętrzynie, z których śmieje się cała Europa, bo to chyba jedyne takie będzie miejsce na ziemi i pod słońcem, gdzie wodę z odwiertów geotermalnych trzeba będzie... podgrzewać.
Unia udaje, że daje, więc się lekko wydaje, a my zostaniemy z długami i drogimi atrapami do utrzymania. To wszystko za państwowe pieniądze czyli "niczyje". Przy dzisiejszej władzy PO, to Gierek był jak Kazimierz Wielki, który zostawił Polskę murowaną. My wielką szansę przejadamy na kiełbasę wyborczą.
Jaką funkcję będzie pełnił ten port towarowy za 15 milionów złotych na tej kałuży, jaką jest Jeziorak? Nie wiem.
 czytelnik
 Iława, Czwartek 30-04-2015

32908. 
Komorowskiemu podczas wiecu wyborczego znowu puściły nerwy.
Szydził z krytyki.
Krzyczał, wygrażał pięścią, przez zęby cedził o... zgodzie.
Tak się zachowuje urzędujący prezydent...?

 Agent J-23
 Iława, Czwartek 30-04-2015

32907. 
Odnośnie wpisu numer: 32905

Szanowny Panie Łukaszu!
Ja jestem Stary Wiarus i mam już 64 lata. Spłacam kredyt za kiepskiej jakości drewutnię, którą zamieszkuję już od 40 lat. Jest mi trudno. Mam depresję.
Gdyby ktoś dał mi te marne 50% to dałby mi połowę. O połowę lżej by mi się żyło. To dla mnie Panie Łukaszu byłoby dużo. Niech się Pan nie martwi o odsetki. Grecja nadal żyje. A my?
Nie mamy nawet co sprzedać żeby spłacić te długi, więc nigdy go nie spłacimy, a Unii zawsze można pokazać ten palec, który się chce.
 Stary Wiarus
 okolice Iławy, Czwartek 30-04-2015

32906. 
Odnośnie wpisu numer: 32882

Po zburzeniu bazy sportów wodnych w Iławie, nasze starostwo POmylone i bardzo pozujące na nowoczesność, po wielu perturbacjach wreszcie rozpoczęło budowę portu...
Ale jakiego portu?
Towarowego.
O jakim transporcie wodnym jakich towarów oni mówią do ludzi? Cóż oni tam chcą transportować? Czyżby chodziło o barki ze zbożem, albo statki śródlądowe z pasażerami?
A może inne transportowce, tankowce, kontenerowce? Może o transport turystów kajakami, żaglówkami, rowerami wodnymi, łodziami, promami, pontonami i amfibiami? Niech ktoś to wyjaśni.
Czy dlatego szukają człeka na stanowisko zastępcy dyrektora transportu drogowego - ds. transportu wodnego?
Ja zbaraniałem kompletnie słysząc takie dziwaczne i wyginane zamiary.
 drogowiec
 Szałkowo, Czwartek 30-04-2015

32905. 
Odnośnie wpisu numer: 32897

Szanowny Panie Bartoszu. Mówi Pan, że jeżeli zostaną zrealizowane plany Pana Burmistrza to będzie wszytko fajnie, a jedyną z przeszkód będzie dostępność do funduszy UE.
Czy my naprawdę mamy aż tak słabych polityków, że wszytko musi być dofinansowane z UE...? Dotacje równają się z zaciągnięciem kolejnych kredytów na spłatę wkładu własnego [średnio 50%]. Kredyty oczywiście trzeba spłacać a, co za tym idzie, trzeba znowu atakować społeczeństwo podatkami.
Kiedyś ta "krowa" przestanie dawać mleko, a my pozostaniemy z długami większymi jak po Gierku. Zacznijmy więc myśleć jak unikać dotacji, a gdy już trzeba po nie sięgnąć to wydawać na inwestycje a nie na kosmetykę miasta jak np. feralne ronda przy skarbówce (ul. Wojska Polskiego). Bubel masakryczny, który zamiast ułatwić życie, to je utrudnił a latami będziemy za niego płacić.
Powiem krótko, mamy Polskę zniewoloną i sprzedaną. Wpoiło się nam, obywatelom, że bez UE nie jesteśmy w stanie nic zrobić, tak samo jak wpajano nam za komuny, że bez wschodniego ZSRR nie istniejemy.
 Łukasz Tulwiński, Ruch Narodowy
 Iława, Czwartek 30-04-2015

32904. 
Odnośnie wpisu numer: 32903

Cytuję: "Plany są ambitne i duże, zmienią Iławę na lata."
Czyli, powiada Pan, że po 8 latach zastoju i stagnacji, Pan Adam Żyliński spowoduje, że Iława nareszcie zacznie rozkwitać :) Pisałam już kiedyś, że papier przyjmie wszystko, klawiatura pozwoli na wystukanie, ale internet ma pamięć!
Poczekam ja, poczekają inni - daj Boże.
 natasza_pegeerówka
 Droczyn, Czwartek 30-04-2015

32903. 
Odnośnie wpisu numer: 32901

Szanowna Pani!
Otwarte spotkanie miało miejsce w sali sesyjnej ratusza w Iławie.
Byli na nim dziennikarze, przedstawiciele związków zawodowych, urzędu pracy, radni i wójt gminy wiejskiej.
Plany Adama Żylińskiego są konkretne, przemyślane i nie widzę większych przeszkód w ich realizacji. Polityka, układziki, zawiść - mogą je popsuć, ale z wielką szkodą dla naszego społeczeństwa.
Wierzę, że zwycięży zgoda i zdrowy rozsądek. Plany są ambitne i duże, zmienią Iławę na lata.
 Bartosz Gonzalez
 Iława, Czwartek 30-04-2015

32902. 
Odnośnie wpisu numer: 32898

A może by tak Burmistrz Iławy popatrzył na umowy pozawierane w ICTiR, a dokładnie na pływalni...
Jedna osoba wynajmująca część powierzchni płaci grube pieniądze za miesiąc wynajmu, a inna płaci za minuty korzystania z powierzchni, mimo iż nikt inny już z tej powierzchni nie skorzysta po pracy danej osoby... powierzchnia jest na jej wyłączność.
A więc znów się nasuwa myśl, że to jakieś dziwne układy i układziki, a że ogólnie basen stratny, to już mało istotne...
 Gość
 Iława, Czwartek 30-04-2015

32901. 
Odnośnie wpisu numer: 32897

Panie Bartoszu, ja rozumiem, że "wąskie grono" to zaufani Pana Burmistrza przed którymi nie ma tajemnic :)
Pańska zajawka, to nic innego, jak próba uspokojenia opinii publicznej - panuję nad wszystkim, spokojnie, będzie dobrze, tylko muszą znaleźć się pieniądze i Iława znowu będzie błyszczeć.
Kilka miesięcy temu pisałam, że biorąc pod uwagę kto rządzi województwem i starostwem, czarno widzę pozyskiwanie pieniędzy. I tak niestety będzie - nie ma co się w tym względzie oszukiwać!
Samotny wilk raczej nie ma szans na wygranie walki z watahą dlatego też w pańskie solenne zapewnienia, że "mimo to przyszłość rysuje się dobrze", śmiem wątpić.
Warto jednak zastanowić się, dla dobra nas iławian, nad poszerzeniem tego wąskiego grona, bo chyba Pan pamięta, że ileś tam tysięcy zaufało i głosowało na Pana Żylińskiego.
 natasza_pegeerówka
 Droczyn, Czwartek 30-04-2015

32900. 
5 szokujących przykładów na możliwość fałszowania wyborów:

1. Głosowanie korespondencyjne jako metoda masowego fałszowania wyborów. Według par. 2 i par. 5 rozporządzenia ministra administracji i cyfryzacji w sprawie odbioru pakietów, wypełnione pakiety głosowania korespondencyjnego będą mogły pozostawać u urzędników poza wszelką kontrolą obwodowych komisji wyborczych przez minimum 7 dni przed wyborami. Członkowie obwodowych komisji wyborczych nie będą mogli porównać podpisu wyborcy na kopercie, gdyż nie będą mieli jego dowodu osobistego. Oznacza to przejęcie części zadań członków komisji przez urzędników.

2. Zalecenia PKW by ostateczną wersją protokołu wyborczego NIE był protokół ręczny, wytworzony i podpisany przez wszystkich członków OKW, lecz by był to wydruk z komputera i drukarki podłączonej do systemu komputerowego PKW wytworzony poza lokalem wyborczym i przy udziale niektórych członków komisji. Przewodniczący OKW pod groźba sankcji KARNEJ ma natychmiast zniszczyć login, hasło i certyfikat, na podstawie którego wpisał dane, a więc jedyny dowód jakie dane w rzeczywistości zostały przez niego wprowadzone.

3. Zniesienie obowiązującego kiedyś wymogu sprawdzenia przez OKW czy osoba posługująca się zaświadczeniem o głosowania w innym miejscu, została rzeczywiście u siebie skreślona z listy wyborców i czy wydano jej w/w zaświadczenie.

4. Figurowanie w spisach wyborców ludzi zmarłych i niezamieszkałych w danej gminie z powodu błędnych rejestrów wyborców tworzonych na styku urzędów gminnych i centralnej bazy danych tzw. ŹRÓDŁA.

5. Głosowanie za pomocą nowych dowodów osobistych, które nie zawierają danych adresowych i wzoru podpisu. Jakie są gwarancje, że ta sama osoba nie zostanie wprowadzona przez centralny system komputerowy do rejestru spisu wyborców wielu obwodowych komisji wyborczych jednocześnie.
 anty-bolszewik
 Iława, Czwartek 30-04-2015

32899. 
Odnośnie wpisu numer: 32897

Panie Bartoszu, cenię sobie Pańskie felietony i wypowiedzi za odwagę, spokój i rozwagę w osądach. Za dzisiejszy wpis szczególnie, na przekór tej całej nagonce i zamieszaniu z radnymi. Jest Pan głosem rozsądku.
 iławianka 53
 Iława, Środa 29-04-2015

32898. 
Odnośnie wpisu numer: 32894

Panie Stary Wiarusie, ma Pan w zupełności rację! W obecnej chwili, żaden ze mnie strateg i dowódca. Swoje zawodowe obowiązki w ratuszu staram się wykonywać najlepiej jak potrafię, na szarpaninę z radnymi sił już mi nie starcza, a i ochoty nie mam na to najmniejszej.

W moim małym rodzinnym świecie przeżywam sytuację, która mnie w każdym elemencie przeraża. Nawet Pan sobie nie wyobraża, jak wszystko inne w obliczu tego, co mnie akurat teraz prywatnie spotyka, karłowacieje i staje się żałośnie głupiutkie - pozbawione logiki, motywu, sensu. Zdarzyło mi się w moim życiu przeżyć już kilka osobistych tragedii. Teraz wielkimi krokami zbliża się następna. Nigdy z tego tytułu nie oczekiwałem (i nie oczekuję) zrozumienia i współczucia. Od nikogo! A już najmniej od radnych iławskich tej kadencji.

W sensie mentalnym, w minionych miesiącach poznałem wszystkich radnych w sposób wystarczający. Doskonale już wiem na kogo mogę liczyć, kto pojął dokąd zmierza aktualny samorząd Iławy, a kto zdecydował się, różnymi pobudkami kierowany, wstąpić na wojenną ścieżkę. Nikogo do niczego nie próbowałem zmuszać, wszystkim posiadaczom mandatu radnego pozostawiałem wolny wybór i nadal pozostawiam. Nie zabiegałem od początku tej kadencji o spisanie koalicyjnej intercyzy, bo intuicyjnie wyczuwałem jaka to dla mnie może być fatalna pułapka.

Ostatnie tygodnie dobitnie wykazały, że miałem rację. Stałbym się zakładnikiem ludzi, z których poglądami na temat funkcjonowania samorządu fundamentalnie się nie zgadzam. Dzisiaj sytuacja w naszej radzie wyrażnie się krystalizuje. Już wiem komu ze mną będzie po drodze, kto mnie wesprze w działaniach obliczonych na lepszą przyszłość naszej Iławy. Wiem to z niewielkim marginesem błędu. Casus pana radnego Jerzego Sochackiego okazał się w zdobyciu tej wiedzy niezwykle przydatny.

To już wszystko co w kwestii "ruchów tektonicznych" w iławskiej Radzie Miejskiej mam do przekazania opinii publicznej. Cała ta historia nie zasługuje na ani jedno słowo więcej. Proszę mi przy tym wybaczyć, że nie będę przez jakiś czas wypowiadał się na forum, liczę jedynie na odrobinę taktu ze strony forumowiczów i mam nadzieję, że nie proszę o zbyt wiele...
 Adam Żyliński
 Iława, Środa 29-04-2015

32897. 
Posłuchałem dziś o planach burmistrza Iławy.
Jeśli Adam Żyliński zrealizuje choć część tego co zamierza, Iława skoczy mocno do przodu. Przeszkodą może być jedynie polityka w Radzie Miasta i dostępność środków UE.
Spotkanie odbyło się w dość wąskim gronie, choć było oficjalne. Burmistrz nie miał żadnych powodów do pokazu propagandy, ale plany na rozwój są bardzo konkretne.
Milczenie w wielu sprawach miejskich wynika z przyczyn niezależnych. Burmistrz jest w naprawdę trudnej sytuacji, mimo to przyszłość rysuje się dobrze.

Ps. Jeden z radnych powiatowych przekazał, za moim pośrednictwem, laptop dla potrzebującej rodziny. Więcej o tym w kolejnym felietonie w KI.
 Bartosz Gonzalez
 Iława, Środa 29-04-2015

32896. 
Odnośnie wpisu numer: 32893

Jeśli przy łacinie jesteśmy, to naszło mnie powiedzenie: "Homo homni lupus est". Odnośnie iławskich radnych znaczyłoby, że "człowiek człowiekowi wilkiem jest".
Dla pewnego radnego, który poważania wśród bliskiej mu społeczności nie zaskarbił, pasuje.
Tenże osobnik zawsze krętaczem, natrętem kontestującym był. Niezbędne w jego życiu będzie przeszkadzanie i mącenie, choćby nawet Radę Miasta zatracić i wywrócić.
Podobnie jak w innym przysłowiu łacińskim, gdzie: "Navigare necesse est, vivere non est necesse", co znaczy, że "żeglowanie jest konieczne, życie niekonieczne".
Tyle ja, Marszałek, o waszym zatraceniu powiedzieć muszę.
 Marszałek
 Iława, Środa 29-04-2015

32895. 
Odnośnie wpisu numer: 32888

Dociekanie prawdy i sprzeciwianie się patologiom to "amatorszczyzna", ale trzymanie paluszka prosto we wiadomym miejscu wiadomo kogo - to już "pełen profesjonalizm". Gratuluję myślenia.
Nigdy nie sympatyzowałem z żadną opcją polityczną, nie kandydowałem w żadnych wyborach, ani nikogo w takowych nie wspierałem. Ba, nawet nie obserwowałem zbyt bacznie naszego lokalnego politycznego piekiełka w Iławie. Ale od ostatnich wyborów czujnie przyglądam się Radzie Miasta Iławy. Niestety osoby takie, jak pisząca na forum radna Ewa Jackowska, chcące oczyścić samorząd z nierobów, kombinatorów i ludzi uwikłanych w różnorakie układy, nie mają łatwo. I nie dlatego, że sami zainteresowani im przeszkadzają, ale dlatego, że nie pozwalają na to osoby takie jak Pan, Panie Radny Skrzydłowy. Osoby, dla których nie liczy się żadna logika tylko układy.
A burmistrz siedzi cicho, uśmiecha się, klepie po plecach i... montuje swoich ludzi na kolejnych stanowiskach.
Jeszcze pytanie: czy mógłby Pan napisać ile osób w Urzędzie Miasta i jednostkach podległych zostało w ciągu ostatniego pół roku zwolnione, a ile etatów zostało obsadzonych? Wróble ćwierkają, że ten miły i grzeczny burmistrz zatrudnia swoich nie tylko w drodze konkursu... Może Pan coś na ten temat napisać?
Pani radna Ewo Jackowska! Bardzo proszę nie zmieniać swojego dotychczasowego sposobu postępowania.
 jasam
 Iława, Środa 29-04-2015

32894. 
Odnośnie wpisu numer: 32888

Oj! Pan Burmistrz Żyliński to ani strateg dobry, ani dowódca wyśmienity.
Żołnierzy wypuścił jak popadnie, strzelają na oślep, patrony marnują. Dymu i huku z tego kupa, a wróg nawet nienaruszony. Widać, że żołnierze byle jacy, zbieranina, morale słabe, amunicja przestarzała i wiary w zwycięstwo brak.
Przeciwnik, choć zaskoczony, zaszył się w okopach przyczajony, i robi rozeznanie wywiadem. Żołnierzy zbiera, sojusze zawiązuje, amunicje gromadzi, pozycji nie zdradza.
Widać, że strateg to doświadczony. Oddziały, choć na razie mniej liczne, to w bojach zaprawione i świetnie wyszkolone. Jak już gotowi uderzą ławą, to i zbierać nie będzie czego.
Radzę się dogadywać, bo z tego tylko korzyść dla wszystkich być może.
 Stary Wiarus, lat 69
 Iława, Środa 29-04-2015

32893. 
Odnośnie wpisu numer: 32888

Nihil novi sub sole! Czas leci nieubłaganie, a konfitur nie widać, więc trzeba działać.
Zaprawieni w boju, co z niejednego pieca wygartywali, wiedzą doskonale, że drugi raz taka okazja może nie przypaść im w udziale. Burmistrz spokojnie liczy i po podsumowaniu zadziała.
Radny skrzydłowy raczy zapominać, że to co było naście lat temu, to się nie wróci. A 8 ostatnich lat spowodowało, że apetyt nie osłabł, a nawet wzrósł, bo potrzeby są większe.
Ku pamięci i zastanowieniu: "Sumienie nie tworzy normy moralności, tylko odczytuje obiektywny porządek" o czym nieraz się w praktyce zapomina.
 natasza_pegeerówka
 Droczyn, Środa 29-04-2015

32892. 
Odnośnie wpisu numer: 32888

Przeczytałem ten wpis dwa razy.
Moje pierwsze wrażenie było takie, że to może jakiś romans lub jakaś inna cudna historia. Dużo w niej czułości, wybaczenia, spokoju, a nawet nerwów i stali.
Pytania z gatunku retorycznych postawionych w cytowanym tekście posunęły mnie w głębię przemyśleń. Przeczytałem drugi raz. Jak porażony piorunem powróciłem z tej otchłani, by finalnie dojść do wniosku, że to tylko seks oralny.
 Stary Wiarus, lat 69
 okolice Iławy, Środa 29-04-2015

32891. 
Odnośnie wpisu numer: 32888

Panie Radny Skrzydłowy! Aż korci mnie żeby z imienia i nazwiska się przywitać z Panem.
Pana wpisy zaczynają mnie bawić. Zastanawiam się na ile są to Pana autorskie wpisy, a na ile robi Pan "kopiuj/wklej". Wazelina wychodzi z Pana dosłownie wszędzie.
Skoro według Pana mniemania jesteśmy miałcy, to po co się Pan kłopocze wpisami na forum. Odpowiedź jest prosta: istnieje realna obawa, że w końcu mieszkańcy zaczną słuchać i zgłębiać nasze słowa i zacznie być dosłownie niewygodnie.
Moja cisza na ostatniej sesji była zabiegiem celowym i już niedługo wyjaśni się dlaczego.
Dzień po sesji miałam bardzo interesujące spotkanie z Kolegą Radnym Powiatowym Eugeniuszem Dembkiem, który - widząc co się dzieje - przyszedł do mnie wesprzeć dobrym słowem i cennymi wskazówkami. Opowiedział mi również o swoich kłopotach z przewodniczącym komisji rewizyjnej za jego kadencji w radzie miejskiej i jota w jotę przypomina to dzisiejszy okres. Zatem kto ma rację...?
Przypominam Panu, że radny Eugeniusz Dembek jest postacią również kontrowersyjną, ale do bólu prawą i żyje według zasad, które są mi bardzo bliskie.
Zapowiadam, że dalej będę wnikliwa i to przy pełnym poparciu moich wyborców od których również dostaję wsparcie, za co im serdecznie dziękuję i pozdrawiam.
 Ewa Jackowska, radna Iławy
 Iława, Środa 29-04-2015

32890. 
Dlaczego ludzie od dobrych kilku lat panicznie boją się trafić do szpitala w Iławie?
Dlatego pytam - czym się zajmuje w starostwie powiatowym znudzone towarzystwo urzędnicze PO...?
Czy ktoś potrafi cokolwiek wymienić co przez 8 lat dojenia publicznej kasy załatwiła konkretnego doradca starosty Rygielskiego ds. zdrowotności Bernadeta Hordejuk?
Autorski demontaż służby zdrowia przez PO wciąż trwa. Mamy w Polsce wskaźnik 2,2 lekarza na 1 tysiąc obywateli, co plasuje nas na ostatnim miejscu w UE.
Nawet taka dziadowska i zasyfiona Rumunia jest od nas lepsza (2,5).

Na zdjęciu - uzdrowiciele: Hordejuk z Rygielskim.
 Ewa Kopaczka Metrowa
 Iława, Środa 29-04-2015

32888. 
Odnośnie wpisu numer: 32885

Zachowanie grupki radnych miejskich Iławy - Brzozowskiego, Jackowskiej, Płuciennika - skwapliwie wspieranych też przez pretorianów starostwa powiatowego pod herbem PO (Kabata, Harmacińskiego, Lewandowskiej), to przejaw podwórkowej amatorszczyzny, wprost prowadzący do samobójstwa.
Trójka awanturników, wspierana przez kolejną trójkę dyspozycyjnych partyjnie radnych, kompletnie nie rozumie sytuacji w jakiej się znalazła na własne usilne życzenie. Swym amatorskim zachowaniem udowodnili nieokrzesani radni, że interesuje ich jedynie burzenie wszystkiego co napotkają na swojej drodze. A to pokazuje, że już nikt z pozostałych rajców nie będzie chciał im zaufać. Tak właśnie rozmienia się na drobne resztki własnej opinii.
Finał tej historii powinien stać się surową lekcją dla tych wszystkich, którzy nie potrafią postrzegać działalności w lokalnym samorządzie jako miejsca twórczej roboty i wolą tam widzieć wyłącznie pole bezsensownej bitwy.
Najbardziej zagadkową postacią w tym absurdalnym starciu wydaje się... burmistrz Żyliński. W miły i grzeczny sposób cierpliwie odpowiada radnym na wszystkie zapytania. Nie wchodzi w żadne spory, unika sformułowań konfrontacyjnych, jest jednakowo przyjazny do radnych PiS, PO, SLD i tych ze swojego komitetu.
Co jest grane? Co się stało z dawnym Żylińskim? Facet ma nerwy ze stali. Czy jest to skutek jego politycznego doświadczenia? Naście lat temu na sali sesyjnej zdusiłby w zarodku każdy przejaw ledwo nawet słyszalnej ignorancji. Dzisiaj "morduje" swych zajadłych przeciwników taktem, uprzejmością i... życzliwością.
 radny skrzydłowy
 Iława, Wtorek 28-04-2015

32886. 
Mam pytanie do Kuriera.
Słyszałem, że na sesji w [...] [...] [...] była mowa o [...] [...] [...] ale Kurier jakoś nie podzielił się tą informacją.
 Zenek
 tutejszy, Wtorek 28-04-2015
Odp. 
...bo, proszę pana, nie wszystko możemy publikować lub ujawniać przed głównym wydaniem papierowym w środę.
Jemu należy się pierwszeństwo.
 Modero Kuriero
 Iława, Wtorek 28-04-2015

32885. 
Odnośnie wpisu numer: 32883

Iławianko!
Jeżeli Pan Sochacki popełnił jawne zaniechanie jako przewodniczący komisji rewizyjnej, to winien być skarcony, napiętnowany czy nawet otrzymać ostrzeżenie, że będzie odwołany. Jeśli popełnił przestępstwo, to pod prokuratora, ale... tak nie jest.
Pójście radnej po bandzie w kwestii odwołania Sochackiego, nakręcanej przez przez podżegacza Brzozowskiego, nie należy do łagodnych, a wręcz szorstkich i niepotrzebnych. Niechże Ona, jako jedyna z nas, taką ostrą zostanie w stosunku do uchybień.
Jednak, kiedy Brzozowskiemu chce się awantury, to ją ma - proszę Pani! Będzie wniosek o odwołanie Pana Sochackiego w zgodzie z procedurą prawną podjęty, ale nie tylko! Zmienimy przewodniczącego również Komisji Budżetu. I będzie po Brzozowskim.
Formalna koalicja jest nikomu niepotrzebna, bo większość spraw glosujemy w zgodzie.
 radny środkowy
 Iława, Wtorek 28-04-2015

32884. 
Odnośnie wpisu numer: 32882

Mam wrażenie, że obserwuję podwójną moralność.
Jak w Urzędzie Miasta tworzony jest etat wicedyrektora pod kogoś - to jest ok, bo pomaga się "skrzywdzonemu przez poprzedniego pracodawcę", ale jak to samo (być może, bo nie wiadomo na 100%) zrobią w starostwie - to już "jest karygodne".
Mnie się wydaje, że obie te sytuacje są bardzo podobne. Obie nie powinny mieć miejsca. Mylę się?
 Wiktor
 Iława, Wtorek 28-04-2015

32883. 
Odnośnie wpisu numer: 32879

Czytam i chyba już przestaję rozumieć... Szarpanina wśród radnych w ogóle nie powinna mieć miejsca. Co by nie powiedzieć, prawy mąż sam wie kiedy odejść, ale te wszystkie roszady, kontrowersje, skakanie sobie do oczu na forum - coś tu nie gra.
Przymioty radnego to m.in. uczciwość, sumienność.
To także rola mediatora społecznego, a co za tym idzie, umiejętność negocjacji. To również godność sprawowanej funkcji i wizytówka mieszkańców. To porozumienie ponad podziałami i różnicą zdań, dla dobra nas wszystkich.
A w tym wszystkim, Pan Burmistrz, rzekomo poważany przez wszystkie strony... No i do tego radnym powinno zależeć na tym, by byli niezależni od partyjnych zagrywek. Skąd więc ten dysonans?
 iławianka 53
 Iława, Wtorek 28-04-2015

32882. 
Odnośnie wpisu numer: 32881

Czy tym, którzy na dyrektora byłej bazy sportów wodnych, odnowionego dziś portu, namaszczają amatorkę - rozum odebrało?
Czy ta kobieta zza biurka choć własną łódkę ze starej wanny miewa......? Jesteśmy zatem u dna kompetencji jakichkolwiek, co będzie początkiem upadku wszelkiego wodniactwa w Iławie, odnotowującego obecnie wiele światowych nawet sukcesów.
W takim i podobnym porcie pieczę i władzę zawsze stanowili kapitanowie, znający się na żeglarstwie nade wszystko.
Jeśli ona ma być administratorem, to mamy tu nie tylko nieporozumienie, ale prymitywną hucpę polityczną.
Ale nie dziwi mnie ten zamach na stanowisko w rządach Platformy Kolesi. Przykład idzie z góry. Tam nawet katechetka obejmuje tajny resort spraw służb specjalnych, która nie odróżniała ABW od KW wojskowego i policji.
 sternik Marszałek
 Makowo, Wtorek 28-04-2015

32881. 
Odnośnie wpisu numer: 32864

...no przecież wiemy.
Konkurs na dyrektora portu jest ordynarną ustawką sitwy.
Platformersi ustalili w starostwie, że dyrektorem ma zostać ANNA EMPEL, całkiem niedawno ze sporym hukiem „wyproszona” z ratusza przez nowego burmistrza miasta, Adama Żylińskiego.
 Agent J-23
 Iława, Wtorek 28-04-2015

32879. 
Odnośnie wpisu numer: 32878

Zielone ludziki łatwo przyodziały się w skórę motocyklistów. Polska zaś agentura, w skórze motocyklistów, sprzyja im jawnie, jakoby przyjaciół uznając.
Motocykl okazuje się, przed czym przestrzegam, skutecznym i mobilnym środkiem lokomocji różnej maści prowokatorów, bo jest on świetnym sposobem na komunikowanie się nie przez elektronikę, którą można namierzyć.
My tymczasem na dołach zajmujemy się szarpaniną i wtórnymi kwestiami takimi, jak odwoływanie radnych w komisjach.
 Marszałek
 Iława, Wtorek 28-04-2015

32878. 
Tak wygląda sianie zboża na wojnę hybrydową.
Przypatrzcie się dobrze.
Nawet nie zauważyliście kiedy i jak wyrosła nam zupełnie nowa kategoria społeczna i mentalna. To „motocykliści”.
Teraz byle nawet łajza z Rosji lub Niemiec może po Polsce rządzonej przez Komorowskiego i PO jeździć jak po łysej kobyle.
 Agent J-23
 Iława, Wtorek 28-04-2015

32877. 
W uznaniu zasług dla sportu i wychowania młodzieży ponoć pojawiły się w ratuszu kandydatury Pawła Hofmana (LA) i Mieczysława Pietroczuka (ST), by nadać im tytuły: ZASŁUŻONY DLA MIASTA IŁAWY.
Wspaniale!
A ja, kibic piłkarstwa, w uznaniu chwalebnej posługi w rozwój piłki nożnej iławskiej, zgłaszam z flanki obywatelskiej i oficerskiej kandydaturę na HONOROWEGO OBYWATELA IŁAWY dla śp. Benedykta Gaca, wieloletniego i oddanego działacza klubu Jeziorak.
Z szacunkiem dla trojga.
 Marszałek
 Iława, Poniedziałek 27-04-2015

32876. 
Odnośnie wpisu numer: 32847

Co do osoby instruktora Domu Kultury w Suszu [...] to zgadzam się z poprzednikami. [...]
Osoba mało odpowiedzialna, nie panująca nad dziećmi. Moje dziecko na pewno nie pójdzie do niego na "zajęcia".
[...] Dyrektor domu kultury chyba nie ma już pomysłów na jego działanie zatrudniając tak wyluzowaną osobę na tak odpowiedzialnym stanowisku.
 Adam
 Susz, Poniedziałek 27-04-2015

32875. 
Odnośnie wpisu numer: 32870

Nie bądź taki "kudłaty" w swoich wypowiedziach.
Lepiej powiedz co takiego sam jako radny zrobiłeś dla miasta Iławy przez ostatnie pół roku? [...] Czy, poza siedzeniem cicho i przytakiwaniem, można jeszcze coś odnotować odnośnie Twojej osoby?
 jasam
 Iława, Poniedziałek 27-04-2015

32874. 
Odnośnie wpisu numer: 32868

Popłynąłeś "przyjacielu".
Akurat ambicji i zaangażowania w kulturę Mariuszowi zarzucić nie można.
To jest człowiek orkiestra, do tego lojalny wobec swojego pracodawcy.
I tylko ktoś wrogo do niego nastawiony lub nieznający iławskich realiów może takie głupoty wypisywać. Zresztą spytaj w ICK-u jak często organizatorzy różnych imprez dla mieszkańców proszą aby to właśnie on prowadził te imprezy.
 jasam
 Iława, Poniedziałek 27-04-2015

32873. 
Odnośnie wpisu numer: 32866

Zgadzam się w pełni z Panem Waldemarem.
Pan Mariusz Gołębiewski to fachowiec w każdym calu. W niedzielę prowadził świetnie festyn w "dwójce". Dobra robota Panie Mariuszu.
Kisielice będą miały na pewno dobrego fachowca.
 przewodniczący
 Iława, Poniedziałek 27-04-2015

32872. 
Odnośnie wpisu numer: 32862

I o to właśnie biega - o myślenie perspektywiczne, i nie tylko myślenie!
Jest z czego brać, to nie żałować, bo to się opłaci, oczywiście dla tego kto funduje takie przyjemności. Chłop jest pamiętliwy i każdą wyrządzoną dobroć zapamięta i odpłaci w dwójnasób!
Tak więc uczcie się ludzie, w jaki sposób wydawać pieniądze z podatków.
Zbliża się okres Igrzysk. Ludziska zapomną o dniu dzisiejszym, będą się bawić, popijać piwko - żyć nie umierać :(
Ps. Terry Pratchett kiedyś powiedział: "Jeśli coś nienormalnego trwa dostatecznie długo, może stać się normalnym".
 natasza_pegeerówka
 Droczyn, Poniedziałek 27-04-2015

32871. 
Odnośnie wpisu numer: 32848

[...] Radni Iławy, nie pozwólcie by powiat mieszał na Waszym podwórku.
 iławianka 53
 Iława, Niedziela 26-04-2015

32870. 
Odnośnie wpisu numer: 32848

Ciąg dalszy rewelacji zwiastujących moc wrażeń na najbliższej sesji Rady Miasta w Iławie w poniedziałek 27 kwietnia.
Do gry zamierza wejść radny-debiutant z PiS-u, producent kotłów do ogrzewania domków, mieszkaniec osiedla Lubawskiego. To on, z namowy duetu Brzozowski-Jackowska złoży wniosek o odwołanie przewodniczącego komisji rewizyjnej Sochackiego. Byleby wywołać zamieszanie wśród pozostałych radnych.
Radny Płóciennik idealnie nadaje się do tej zadymy. Nie ma żadnej wiedzy na temat mechanizmów w samorządzie i budżetówce, nie przeszkadza mu to, by tokować bez składu i ładu na każdy temat. Wszystko sprowadza do doświadczeń swojej firmy, w której zatrudnia raptem... dwóch młodych chłopaków. Poucza wszystkich dookoła przy każdej okazji. Wygłasza przy tym piramidalne bzdury z głębokim przekonaniem, że słuchacze spijają mu z ust jego odkrywcze, ludyczne mądrości biznesmena.
Brrrr! Zgroza!
Brzozowski, Jackowska, Płóciennik...
W tle przyczajeni Kabat, Harmaciński, Lewandowska, realizujący zalecenia partyjne płynące ze starostwa. Koalicja PO-PiS w powiecie, koalicja PO-PiS w mieście Iławie... Tak po iławsku, nader oryginalnie. Niejeden iławianin westchnie: biedny ten nasz burmistrz, żywcem przeniesiony z innej planety na iławskie szaleństwo.
Spokojnie! Można tego Żylińskiego nawet bardzo nie lubić, ale odmówić mu nie można spokoju, rozwagi i omijania szerokim łukiem lokalnych absurdów i wszelakiego oszołomstwa - jak widać, słychać i czuć, starannie wymieszanego z niezmordowaną ekipą cynicznych graczy z lokalnego PO.
 radny skrzydłowy
 Iława, Niedziela 26-04-2015

32869. 
Odnośnie wpisu numer: 32860

Szkoda, że nie byłeś w środku podstawówki - zapewniam, że zmieniłbyś zdanie widząc jak się pozmieniało przez ostatnie lata. Nowe szatnie, świetlica, dodatkowe wejście do szkoły, nowe łazienki, pomieszczenia dla pracowników. Idź i zobacz a na pewno zmienisz zdanie!
Co do chodników przy ul. Iławskiej i Prabuckiej to chyba mają być robione w ostatnim etapie, jako łącznik trasy na Iławę z drogi na Prabuty, ale jeśli jestem w błędzie, to proszę mnie poprawić.
 majster
 Susz, Niedziela 26-04-2015

32868. 
Odnośnie wpisu numer: 32858

Niestety tak może być...
Mariusz Gołębiowski (pracownik ICK) ma "parcie na szkło" i żadnych osiągnięć w kulturze.
 kulturalny
 Iława, Niedziela 26-04-2015

32867. 
Odnośnie wpisu numer: 32851

Są świadkowie, jak ten pan, dziś radny PiS, swego czasu [...] [...] [...] pod restauracją "Czapla".
Były to lata zaszłe, ale takie skandaliczne zdarzenia pozostają w pamięci wielu ludzi. [...]
Postać tego Pana godzi w dobre imię partii PiS. Aż dziw bierze jakim cudem ten gość wystartował do Rady Miasta z lity PiS.
 ORMO-wiec
 Iława, Sobota 25-04-2015

32866. 
Odnośnie wpisu numer: 32858

Pani Moniu szanowna i zaciekawiona, niejaki Mariusz Gołębiowski, który pracuje w iławskim ICK, to nie byle kto.
Jeśli rzeczywiście zostałby Pan Mariusz szefem kisielickiej kultury, byłoby to dla tamtejszej społeczności wielkie, nieopisane szczęście, a dla iławian - ogromna strata.
Jest to bardzo kompetentny animator szeroko pojętej kultury wysokiej i nieco niższej, nieprzeciętnie pracowity, absolutnie lojalny w stosunku do przełożonych i oddany swej pracy bez reszty. Cieszy się powszechną sympatią wśród pracowników ICK za to, że nie angażuje się w żadne intrygi, skupiając się wyłącznie na sumiennym wykonywaniu swoich obowiązków pracowniczych.
Należy pogratulować burmistrzowi Kisielic, że stawia na takich ludzi.
 Waldemar
 Iława, Sobota 25-04-2015

32865. 
Odnośnie wpisu numer: 32858

Brawa dla Pana burmistrza Ryszczuka.
[...] Gratuluję słusznego wyboru nowego dyrektora MGOKu.
Mam nadzieję, że będzie Wam się bardzo dobrze współpracowało.
 wyborca Rafała
 Jędrychowo, Sobota 25-04-2015

32864. 
Jedyny i największy sukces autorski Hordejukowej i Rygielskiego.
PORT IŁAWA powstaje jako zbiór synekur dla sitwy Platformerskiej.
Ciepłe posady dla swoich.
Siedzą, nudzą się, jątrzą, spiskują i rozpisują konkurs na szefa portu.
Zgadniecie kto wygra...? No przecież wiadomo. No przecież wiecie...
 Ola Mała
 Iława, Sobota 25-04-2015

32863. 
Odnośnie wpisu numer: 32853

Rozumiem Pana. To jest taka urzędnicza patologia utopia wciskana ludziom przez pana Pietrzykowskiego przed wyborami a niestety większość łyka temat. Jak się zawinie niedobry cukierek w najładniejsze sreberko to też będzie sprawiać wrażenie dobrego. Niestety taka logika stosowana jest w wielu Polskich miastach. Współczuje już ewentualnemu następcy waszego burmistrza, odziedziczy cała bylejakość poprzednika niespełnione obietnice. Powiem ci że to też jest wina głosujących nie mających swojego zdania podatnych na puste sugestie a najgorsze jest myślenie a wybierzemy tego co był on będzie najlepszy innych nie znamy. Nie znają bo nie chcą znać nie chcą zadać sobie odrobiny trudu jeden z drugim by poznać i przemyśleć swoje decyzje.
 Kamil
 Iława, Sobota 25-04-2015

32862. 
Rozpusta za publiczną kasę!
Sołtysi z Gminy Susz - za przyzwoleniem burmistrza Pietrzykowskiego - uczestniczyli w 2-dniowym szkoleniu w Bajkowym Zakątku koło Gietrzwałdu. Każde sołectwo z naszej publicznej kasy musiało na ten cel przeznaczyć 500 zł! Nasze publiczne pieniądze. Było szkolenie, był basen, spacery i spa., było... hulaj dusza, bo to nie za nasze. Sołtysi zadowoleni a miernota siedzieć w domu.
Niezorientowani sołtysi myślą, że to tak zawsze będzie pięknie i cudowanie. Niestety za 3 lata będziecie musieli to odpracować. Aktywnie uczestniczyć w kampanii. Nic nie ma za darmo.
Pamiętajcie o tym i przemyślcie poważnie sprawę.
 zapracowny rolnik
 Leśny Zakątek, Piątek 24-04-2015

32861. 
Odnośnie wpisu numer: 32859

Miłośnica - staropolskie określenie kobiety rozmiłowanej, pasjonującej się w każdym zadaniu. Czytaj też: pasjonatka, miłośniczka, wielbicielka każdej sprawy w dobrej wierze.
Owszem Pani taka jest i odznacza się dobrymi cechami w działaniu, ale miarkować też się należy by nie przekroczyć bariery umiłowania. Bo miłość i pasja również zabija.
[...] A mądry mąż, droga Pani, też miarkować się winien. Bo, jak sama Pani wspomniała, "radzę nabrać zdrowego dystansu" najpierw do samych siebie, potem dopiero do reszty.
Ten Pan Brzozowski, radny z przejściami, jak czytam i, co jest prawdą, nie należy do wirtuozów. [...] To zwyczajny młotkowy, co w fabryce z młotkiem trochę poszalał, aż trafił na dźwig. I bęc.
Pani działanie, a szczególnie hiperaktywność w Radzie Miasta, nakręca skrywaną turbinę Brzozowskiego. Dlatego zważać należy, by nie dawać wiatru w jego łopaty.
 oficer zwiadu
 Poligon Muszaki, Piątek 24-04-2015

32860. 
Odnośnie wpisu numer: 32845

Tę bylejakość, o której pisze Watchdog, widać niestety w Suszu na każdym kroku.
Przede wszystkim zachwianej hierarchii spraw ważnych dla miasta. Przykład pierwszy: otoczenie suskiej podstawówki. Kruszące się murki i krawężniki liczące sobie, bagatela !, co najmniej lat 50. Łyse trawniki, połamane ławki, a przed sekretariatem, który powinien być wizytówką szkoły, wątpliwej urody skwerki porośnięte huk wie czym. Przykład drugi: chodniki ul. Iławskiej i Prabuckiej. Przecież stan ich woła o pomstę do nieba. Dojść na cmentarz, będąc starszą lub mniej sprawna osobą, to wyczyn!
To co powinno być priorytetem stało się sprawą drugorzędną, wobec pilnej konieczność zrobienia chodników wokół dumy Burmistrza, czyli SkateParku. Od trzech blisko dni trwają niezwykle intensywne prace, pracownicy ZUK-u uwijają się jak w ukropie układając polbruk. Wygląda na to, że w Suszu są równi i równiejsi, niestety. Na chodniki przy SkateParku pieniądze są, na chodniki dla szaraczków już nie.
Tak na marginesie całkowicie niezrozumiały jest dla mnie fenomen osoby inżyniera instruktora. Dlaczego człowiek, który reprezentuje tak wątpliwe wartości, jest usilnie stawiany za wzór dzieciom i te właśnie dzieci pozostają pod jego opieką? Czy ktokolwiek z rodziców interesował się jak wyglądają zajęcia z instruktorem? Co dzieci dokładnie robią i jakiej muzyki słuchają w trakcie zajęć?
To, co robią jest dość widoczne, bo słowo LAS widnieje w Suszu wszędzie, a czego słuchają? Proponuję posłuchać na Youtube pierwsza lepszą piosenką zespołu Wac Toja. Ciekawe doświadczenie: każda z tych piosenek propaguje wszelkiego rodzaju używki (przede wszystkim narkotyki) oraz seks w najbardziej wulgarnym wydaniu, wszystko to okraszone mnóstwem przekleństw. I tego właśnie słuchają w czasie zajęć dzieci w wieku od lat 9, a i mniejsze się tam widuje.
Fragment piosenki:

Palę gramy i widzę więcej
Pier...ę konkurencję - dla mnie to beka, ku...a
I znalazłem esencję w końcu
Miętoś torebkę w końcu i już tam japa, ku...a

Nie mam nic do dodania.
 Zenek Bylejaki
 Susz, Piątek 24-04-2015

32859. 
Odnośnie wpisu numer: 32851

Panie Radny Skrzydłowy.
Nie życzę sobie komentarzy na takim "poziomie", bo obraża Pan mnie (na co ja powoli uodparniam się), ale sprawia Pan przykrość mojej najbliższej rodzinie.
Miłować mogę tylko moich najbliższych, więc może przed kolejnym swoim wpisem zastanowi się Pan co czuje mój mąż i dzieci, które mogą przeczytać ten tekst.
Jeśli chodzi o rodzinę i o jej dobro wchodzi Pan na cienką strunę.
Kolegów Radnych mogę darzyć co najwyżej sympatią!
Radzę nabrać zdrowego dystansu.
 Ewa Jackowska
 Iława, Piątek 24-04-2015

32858. 
Nowym dyrektorem od kultury [MGOK] chce być teraz w Kisielicach niejaki Mariusz Gołębiowski z Iławy.
Co to jest za persona?
Żeby Kisielicom tylko nie trafił się kolejny nieudany dyrektor.
 Monia
 Kisielice, Piątek 24-04-2015

32857. 
Odnośnie wpisu numer: 32849

Język iście pedagogiczny. Mało wiesz, ot co.
A co do lokalizacji pomieszczenia kuchennego, to z całą pewnością jest to kuchnia przy ul. Mierosławskiego w budynku internatu Zespołu Placówek, przyklejonym do "mechanika".
Dziennikarz nie został tam wpuszczony z wiadomych powodów, bo taka weryfikacja zdjęć odkryłaby prawdę. Smutne i prymitywne.
 kornik
 Iława, Piątek 24-04-2015

32856. 
Odnośnie wpisu numer: 32848

Na­wet wyob­raźnia tra­ci pew­ność siebie, gdy ro­zum się do niej dobiera.
I tylko tyle z mojej strony. Dobrego dnia życzę.
 Ewa Jackowska
 Iława, Piątek 24-04-2015

32855. 
Odnośnie wpisu numer: 32849

Kurier publikuje rewelacje anonimowego donosiciela - Pani [...].
Szkoda, że nikt nie przyszedł do sądu na jej proces, bo znowu zasłoniła się zwolnieniem. Podobno w [...] ma zapaść wyrok w jej sprawie.
Zapraszam na ogłoszenie.
 prezes
 New York, Piątek 24-04-2015

32853. 
Odnośnie wpisu numer: 32845

Droga Nataszo.
Widać teraz z jakiego obozu jesteś. Wymagasz od Żylińskiego po kilku miesiącach cudu gospodarczego, a od Pietrzykowskiego po 5 latach rządzenia – przystajesz na bylejakość.
Po pierwsze ja nie narzekam, tylko krytykuję a jest różnica pomiędzy krytyką od krytykanctwem. Krytyka sprawia u naszego adresata często konstruktywne reakcje – ja mam taką szczerą właśnie nadzieję. Wyrażam się nadzwyczaj jasno, dając innym komunikat o tym co jest zgubne i wyniszczające w naszym otoczeniu. Co doprowadza nas właśnie Droga Nataszo, do sytuacji, która już ponad 70 lat temu została opisana w folwarku Orwella.
Przypomnę - to stan, który sprowadza nas już dzisiaj wyraźnie na kolana [...] przed innymi narodami, ale przed niestety naszymi bliskimi braćmi, którzy tutaj mają władzę – którzy dostają naszym milczeniem od nas jawne przyzwolenie do oszukiwania nas, manipulowania faktami np. zasłaniając się tajemnicami handlowymi.
Burmistrz to służba. Każdy to wie na Zachodzie, tylko Polacy tego nie rozumieją. Dlatego jest tak jak jest i to już nie jest moje narzekanie (krytykanctwo), tylko fakty! Pytałem o przykłady ciężkiej, ale tylko rzetelnej pracy naszego Burmistrza Susza. I co...?
Bezrobocie to nie problem? W gminie Susz jest pięć wiejskich szkół podstawowych. Czy wiesz, że aż ponad 60% tam uczących się dzieci korzysta z dożywiania! TO NIE JEST raptem 15%, czy może 20%. Rozumiesz...? PONAD 60% rodzin osiąga dochód po około 350 zł na jednego członka rodziny!
A tu, no proszę! W zamian zawody triathlonowe za ponad 300 tysięcy! PYTAM GŁOŚNO: dla kogo one są?
Dla tych biednych rodzin, czy dla celebrytów z Warszawy? Na pewno dla burmistrza Pietrzykowskiego, który do kolejnej swoje ulotki wyborczej za 3,5 roku dorzuci następną sweet focię z uścisków.
No ale cóż, jak zabraknie przykładowej pogody podczas triathlonu w tym roku (tłumacz - krytykanctwo), a będzie gradobicie – to i tak winą obarczą Jana Sadowskiego, bo przecież on jest od 4 lat wszystkiemu winien! Za to, że budował, raz jeszcze budował i jeszcze raz budował, a nie bywał na salonach Komorowskiego.
Nie jest mi do śmiechu gdy patrzę na swoje dzieci i negatywnie mnie odbierających forumowiczów, którzy zamiast przeczytać mój post dwa razy, spojrzeć za okno i pomyśleć co zostawimy naszym dzieciom, to klikają bezmyślnie w klawiaturę.
 watchdog
 Susz, Czwartek 23-04-2015

32852. 
Odnośnie wpisu numer: 32848

Ciąg dalszy tej opowieści jest taki.
W iławskim PiS dokonano swoistego zamachu stanu. Z przewodniczenia powiatowych struktur odsunięto Ewertowskiego. Zamachowcami są: naczelny poseł z Elbląga Leon Krasulski, a także koledzy Witkowski, Jackowski i Foryś - wszyscy z Iławy.
Z Romanem Brzozowskim będą zawsze problemy. Taka jest natura tego jegomościa. Będziecie mieć z nim wiele "uciechy".
 naczelny łowczy tchórzy i piżmaków
 Polesie Iławskie, Czwartek 23-04-2015

32851. 
Odnośnie wpisu numer: 32824

Trudno pojąć jakim cudem znalazł się w Radzie Miejskiej Iławy człowiek o takiej reputacji jak Roman Brzozowski.
Był już radnym wcześniej, ale to dawno, w pierwszej kadencji 1990-94. Skompromitował się wtedy doszczętnie. Najstarsi iławianie pamiętają jego wyczyny we Frednowych lub w Iławie (ZKM). Tracił swe stanowiska pracy w atmosferze poruty i skandalu.
Karierę w miejskich autobusach ZKM zakończył wyrokiem skazującym za pospolite przestępstwo.
Do ratusza powrócił po 20 latach przerwy, choć doprawdy wydaje się to niemożliwe.
Zachowuje się jota w jotę tak jak dwie dekady wstecz - sieje intrygi, mędrkuje, napuszcza jednych na drugich i buduje wokół siebie krąg oddanych i podobnych mu klakierów.
Nagle jego wielką miłośnicą stała się radna Ewa Jackowska. Najbardziej hałaśliwa radna ubóstwia wręcz Pana Romana. Mało tego. Z polecenia Rygielskiego i Hordejukowej służyć mu zapewne będą Harmaciński, Kabat i Lewandowska. Dołączy do nich Płóciennik, który niewiele rozumie co się wokół niego dzieje. Może jeszcze zagubiony Burdyński.
To wszystko.
Trzęsienia ziemi w poniedziałek nie będzie. A genialny strateg Brzozowski jeszcze przed wakacjami zakończy swoje harce jak 20 lat temu...
 radny skrzydłowy
 Iława, Czwartek 23-04-2015

32850. 
Niepojęte!
Co wyprawiał kierowca TIR-a, że auto stanęło dęba, a naczepa zwaliła się na osobówkę jadącą z naprzeciwka...? Zobacz na stronie 3.
 KURIERZY
 Iława, Czwartek 23-04-2015

32849. 
Odnośnie wpisu numer: 32844

Uspokój się, bo gadasz bzdury.
Poprzednia dyrektorka "szóstki" jeszcze się nie wykaraskała ze spraw sądowych za nadużycia. Przestań hejtować.
 Mark
 Iława, Czwartek 23-04-2015

32848. 
Podobno sesja w Rady Miasta w Iławie zaplanowana na poniedziałek (27.04.) zapisze się perturbacjami politycznymi, które mogą zakłócić spokojne współistnienie obecnej koalicji.
Radny Brzozowski (PiS) szukając zaczepki, nie bez wsparcia triumwiratu ze starostwa, próbuje zamieszać, by usunąć z funkcji przewodniczącego Komisji Rewizyjnej radnego Sochackiego i powołać przy wsparciu PO tym razem na jego miejsce radną Ewę Jackowską. Radnemu Brzozowskiemu, jak u źródeł wiadomo, jest ciągle mało.
Następną rozsiadką ma być wykopanie radnego Szymańskiego z funkcji Przewodniczącego Rady, by osobiście zasiąść na jego fotelu. Radnemu Brzozowskiemu jest ciągle mało.
Wcześniej planowane jest w Komisji Oświaty zastąpienie radnego Bojko radnym... i tu jest tajemnica poliszynela, czyli nie ma tajemnicy, bo wszyscy domyślają się, że będzie nią radna Prasek, która udaje, że absolutnie nic nie wie na ten temat.
Tak więc znalazł się w iławskim PiS-ie wywrotowiec na szkodę spokoju i dobrej pracy dotychczasowej pod kierunkiem nowego burmistrza Adama Żylińskiego.
Woda na młyn wywrotowej grupy, jaka trzyma ster w starostwie.
 oficer zwiadu
 Poligon Okonek, Czwartek 23-04-2015


Strona [ poprzednia 1 2 3 ... 40 41 42 ... 79 80 81 82 83 84 85 86 87 ... 213 214 215 ... 346 347 348 następna ] z 348



127529713


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
drobne@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Zapowiedzi: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl


Redakcja:
redakcja@kurier-ilawski.pl





wejście | jedynka Kuriera | CZYTAJ | opinie | CENNIK | ogłoszenia drobne | ogłoszenia modułowe | szukaj
FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2020 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.