Logo Kurier Iławski

Pierwsza strona
INFORMACJE
Opinie
Kurier Zdrowia i Urody
Papierosy
CENNIK MODUŁOWY
Ogłoszenia drobne
Ogłoszenia modułowe
Stopka
Wyszukiwarka
FORUM

INFORMACJE
20 lat Warmii i Mazur w Unii Europejskiej. Co nam się udało?
Koalicja ognia i wody
Zwycięzcy drugiej tury
Jak trwoga to do... piwnicy
Nie daj się oszukać!
Zbudują wojskowy radar radiolokacyjny
Pierwsza taka operacja
Do studzienki mógł wpaść człowiek!
Jakie komitety wystartują w wyborach?
Wilki rozszarpały psy domowe na oczach dziecka
Radna Ewa Jackowska: Czuję się oszukana!
Leczyła duszę i ciało. Anna Betley-Duda
Urodziła na klatce schodowej
Film „Na żelaznej drodze: 150 lat kolejowej Iławy”
Strajk w markecie Kaufland
Atak wilka na dzieci
Historyczne nominacje rządowe dla naszych z regionu
Budowa zabrała młode życie
Szokujący incydent w Szkole Podstawowej nr 1
Burmistrz jednak podnosi podatki
Więcej...

Forum

30917. 
Odnośnie wpisu numer: 30900

Pesymizm młodych jest zupełnie zrozumiały.
Pracę zdobyć trudno, a jeśli się już trafi jakaś to za psi grosz. Obecne fatalne warunki na iławskim rynku pracy dyktuje garstka uwikłanych w nieczyste samorządowe układy przedsiębiorców. Wiarę w lepsze jutro wszystkich iławian (przede wszystkim tych aktywnych, którzy pociągną za sobą innych) może tchnąć nowa, prężna i zdeterminowana drużyna, która zasiądzie w radach miasta Iławy i powiatu.
Czy taka istnieje, zapytacie. Udało się już zmobilizować kilkadziesiąt osób do startu w wyborach. W różnym wieku, płci i zawodów. Chcemy zmian. Zmian w sposobie myślenia, w filozofii pracy samorządowej, chcemy ucieczki od układów i niszczącego życie publiczne schematu "rączka rączkę myje".
Może jesteśmy naiwni, może młodzi i może mało doświadczeni, ale do tej pory nie zauważyliśmy wystarczająco dobrej alternatywy dla obecnej jałowej ekipy z ratusza i starostwa, zapętlonej wokół swoich... rond. Wykonujemy trudną pracę u podstaw, przekonujemy ludzi do tego, że warto pokonać strach. I że nie warto demonizować nazwisk - Rygielski, Ptasznik, Hordejuk, Lewandowski, czy Groszkowski - bo są to osoby, które mają swoją ograniczoną liczbę popleczników, którą niezadowolone społeczeństwo bez trudu przegłosuje.
Widzimy każdego dnia to niezadowolenie społeczne i dajemy ludziom wybór. Iława zasługuje na znacznie lepszy los niż to, co jej zgotowali wymienieni wyżej z nazwiska ludzie.
 Tomasz Kiejstut Dąbrowski
 Iława, Poniedziałek 15-09-2014

30916. 
Odnośnie wpisu numer: 30913

Czy ja napisałam, że takowy złoty pomysł posiadam?
Gdyby tak było, pewnie dawno bym go zrealizowała, więc nie rozumiem Pańskiej uszczypliwości. Póki co pomysły na wyjście z marazmu ma nasz wspólny kandydat Adam Żyliński.
Jednakże należy już dziś budować dla młodych, stwarzać im warunki, by zechcieli tu zostać i rozwijać skrzydła.
 iławianka 53
 Iława, Poniedziałek 15-09-2014

30915. 
Odnośnie wpisu numer: 30911

A kto powiedział, że osoby po 40-tce to pokolenie już stare?
Sama z niego pochodzę i nie myślę o nas jako o "starszych". Bo przecież wspomniani starsi w komentarzu do którego się odnosiłam to byli emeryci a nie ludzie po 40-tce.
Nie myślałam o tym, że młodzież 18+ zacznie zakładać firmy. Ale też trzeba zrobić wszystko, aby chcieli tu zostać lub powrócić i o to trzeba zadbać już dziś. Nie mniej jednak pokolenie młodsze niż moje ma więcej pomysłów na własne firmy.
Zgadzam się, że doświadczenie i wiedza są bardzo ważne, dlatego dzisiaj stawiam na Pana Żylińskiego, który jest jednocześnie przykładem, że sam był bardzo młodym i nadal jeszcze jest również energicznym burmistrzem. A co najważniejsze: z czasem tej energii nie ubyło, za to wzrosła wiedza i cenne doświadczenie.
 iławianka 53
 Iława, Poniedziałek 15-09-2014

30914. 
Odnośnie wpisu numer: 30906

Stary rozumiem cię w 100%.
Tomasz Więcek to [...] całego regionu.
W Iławie również jest "przyjacielem" dyrektora ICK Tomasza Woźniaka i prowadzi większość imprez miejskich... Poziom: żenada...
Ale tak to jest, gdy interes wspólny :)
 rozgoryczony
 Iława, Poniedziałek 15-09-2014

30913. 
Odnośnie wpisu numer: 30910

Proszę Panią o opublikowanie pomysłu, zdobycie władzy i realizację tego pomysłu.
To jest pewne że ci, którzy zniszczyli Polskę już jej nie postawią na nogi.
 Marszałek
 Iława, Poniedziałek 15-09-2014

30912. 
Odnośnie wpisu numer: 30903

Już dzisiaj kupiłem bilet do Polski na 16 listopada tylko i wyłącznie po to żeby oddać głos na Pana Adama Żylińskiego.
Już dość lat nasze miasto Iława straciło na marnych zarządzających.
 Forest
 Bristol, Poniedziałek 15-09-2014

30911. 
Odnośnie wpisu numer: 30910

Cytat:
"Do tego potrzeba pomysłu na biznes i nie stary go wymyśli tylko młody".
Z tym niestety się nie zgodzę.
Gdzieś, kiedyś czytałem o tym, że większość firm jest zakładana przez osoby po 40 roku życia. Takie firmy z doświadczeniem mają największe prawdopodobieństwo na przetrwanie i rozwój. Bo głównie wiedza i doświadczenie robią swoje.
Trzeba też pamiętać, że starsze pokolenia są o wiele "twardsze".
Generacja Y najczęściej ma tylko żądania i słomiany zapał.

* * *

Żyjemy w czasach, gdzie emeryt może być czterdziestolatkiem.
Pisząc o młodych, chodziło mi o osoby, które dopiero co lub niedawno skończyły edukację.
 agnostyk
 Iława, Poniedziałek 15-09-2014

30910. 
Odnośnie wpisu numer: 30905

Bardzo smutny i oddający rzeczywistość komentarz.
Dlatego trzeba zmienić władzę, postawić na ludzi energicznych, mających pomysł jak rozruszać te miasto.
Dlatego apeluję niejednokrotnie, by myśleć o młodych i od nich (pod nich) organizować imprezy czy miejsca rozrywki.
Oczywiście zgadzam się, że brakuje zakładów pracy, ale one nie wyrosną jak grzyby po deszczu. Do tego potrzeba pomysłu na biznes i nie stary go wymyśli tylko młody, więc już dziś trzeba budować bazę pod to żeby ten młody zechciał tu zostać lub powrócić.
 iławianka 53
 Iława, Poniedziałek 15-09-2014

30909. 
Odnośnie wpisu numer: 30905

Koło fortuny się toczy.
Jeśli młodych nie ma, to na wyborach kto ma przewagę? Stare pokolenie, emeryci. Przecież oni zawsze wybiorą starszych osobników do rad. Paru młodych jeszcze zostało, ale oni też nie będą aktywni, gdyż rozmawiają tylko o opuszczeniu Iławy lub kraju.
 emeryt emerytowany
 Iława, Poniedziałek 15-09-2014

30908. 
Odnośnie wpisu numer: 30903

Szanowny anonimie MJR.
Nie robię z gęby cholewy, co - niestety - jest nieustannym źródłem moich wielu problemów. Inaczej nie potrafię i jest mi z tym dobrze. Najwyraźniej nauczyłem się tak żyć.
Za krzepiące słowa dziękuję i proszę rozwój dalszych wydarzeń uważnie obserwować.
W nadchodzących tygodniach kampanii wyborczej będzie można w całej okazałości zobaczyć najbardziej zaskakujące ludzkie postawy, właśnie u nas, na iławskim lokalnym gruncie. Postawy fałszem, lękiem lub odwagą podszyte.
Dla mnie osobiście, w każdych wyborach, w których przychodzi mi brać udział - studium psychologiczne wybranych postaci zawsze pozostaje największym przeżyciem...
 Adam Żyliński
 Iława, Niedziela 14-09-2014

30907. 
Dlaczego od dłuższego czasu pomimo ustawienia kilkunastu nowych latarni, one nie świecą po zmroku?
Chodzi mi w Iławie o miejsce na ulicy Lubawskiej - od nowego ronda na skrzyżowaniu z ulicą Długą w kierunku wyjazdu z miasta. Ostatnia latarnia oświetla rondo, dalej jest głęboka ciemność!
Przecież za rondem też mieszkają ludzie, też są skrzyżowania, chodniki, drogi rowerowe!
Czyżby to kolejny pomysł na oszczędności przez aktualnie urzędującego burmistrza wzorem wyłączania latarni na alejach pieszych nad rzeką Iławką i jeziorem Jeziorak?
Jeśli tak, to gratuluję pomysłu, jednakże proszę o ich uruchomienie.
 mieszkaniec z ulicy Lubawskiej
 Iława, Niedziela 14-09-2014

30906. 
Tak się zastanawiam czy faktycznie jedynie Tomasz Więcek [rzecznik szpitala w Iławie] to jedyna kompetentna osoba do prowadzenia imprez plenerowych w Suszu?
To już stało się niemal śmieszne. Triathlon - Więcek, Dni Susza - Więcek, Bezpieczne Wakacje - Więcek, Dożynki - Więcek, Zakończenie Wakacji - Więcek.
Zakochał się w nim ten burmistrz Pietrzykowski czy faktycznie w Suszu nie ma ludzi, którzy zrobiliby to lepiej?
Ok, niech prowadzi jakieś tam imprezy, ale wszystkie? Żenada.
Niech jeszcze wystartuję na burmistrza Susza i je wygra. Wtedy bym się do niego przekonał, bo [...].
 suszanin
 Susz, Niedziela 14-09-2014

30905. 
Odnośnie wpisu numer: 30900

[...] System samorządów w Polsce jest tak skonstruowany, że każdy prędzej czy później stworzy jakiś układ i nie będzie dbał o mieszkańców.

Ludzi młodych już w Iławie już nie ma. Miasto jest wieczorami puste, a jak już spotka się kogoś poniżej 30 roku życia i porozmawia się z nim, to konwersacja schodzi na temat jak stąd uciec.

Iława jest piękna, bardzo zadbana. Tylko co z tego jak tu pracy nie ma? Brak pracy = brak pieniędzy, a to przekłada się drastycznie na poziom życia. Mogę bez wahania pokusić się o stwierdzenie, że życie młodych osób w Iławie jest fatalne. Pięknym jeziorem nikt się nie naje.

Ciągle ci sami biznesmeni dostają ulgi podatkowe. Czemu? Nie lepiej zachęcać nowych żeby otwierali tu swoje prywatne przedsiębiorstwa?
Nie lepiej stworzyć warunki dla ludzi, którzy chcą tworzyć coś nowego?

Miejsca na zakłady pracy w mieście trochę jeszcze jest i wiele by mogło tu powstać. I nie chodzi mi tu tylko o kolejną stolarnie, bo są jeszcze inne sektory. Wydaję mi się, że aktualne towarzystwo włodarzy miasta woli zjeść dobry obiad w knajpie ze starymi biznesmenami i kolejny raz zapewnić ludzi interesu, że nikt im tu konkurencji robić nie będzie.

Iława padnie, bo siła jest w młodych i w rodzinach, które mogą tu założyć.

Mam żal do was rządzących. Wygnaliście mi wszystkich kolegów. Z tych, którzy nie mieli sił lub środków żeby wyjechać porobiliście bezrobotnych pijaków. Rozwalacie to miasto kierując się tylko swoim interesem.

Na pewno tu nie zostanę! Nie mam ochoty spacerować między emerytami. Mam swoje ambicje. Będę się realizować w innym mieście.
Nie tak ładnym jak Iława, ale posiadającym energię odpowiednią dla chcących pracować.
 JeszczeMłody
 Iława, Piątek 12-09-2014

30903. 
Odnośnie wpisu numer: 30899

Słowo do Pana Adama Żylińskiego.
Brawo! Brawo! Brawo! Niech Pan tylko cholewy z gęby nie zrobi, tak jak duet Hordejuk & Rygielski. Widać, że tylko taki poziom swej inteligencji mogą zaprezentować.
Ludzie powiadają, że nazwanie kogoś "świnią" jest nieco obraźliwe, ale ja zapytam: w jaki zatem sposób ta dwójka się zachowuje w postępowaniu publicznym? Jak to nazwać innym określeniem?
Przecież człowiek - na podobieństwo świniaka - może się do wszystkiego przyzwyczaić, a więc przejąć również i świńskie odruchy.
Panie Adamie, życzę Panu siły i wytrwałości.
 MRJ
 Iława, Piątek 12-09-2014

30902. 
Odnośnie wpisu numer: 30900

Co za gadanie o festiwalach młodzieży pod hasłem antynarkotykowym?! Przecież cała ta hiphopowa młodzież szczyci się i podkreśla, że "ćpać to trzeba, bo jak nie, to jesteś frajer!"
Był już kiedyś na hali widowiskowej hiphopowy koncert - charytatywny! Akurat! Zespoły skasowały jak za zborze niemal normalne stawki jak za imprezę w sylwestra, a po wszystkich toaletach młodzież jarała marychę i chlała browary. Dlatego pod młodzież to ja bym się nie podczepiał... bo można sobie "gola strzelić".
W temacie rozrywkowo-kulturalnym nic się w naszym mieście nie zmieni dopóki dinozaury nie przestaną pracować w ICK.
 Mietek
 Iława, Piątek 12-09-2014

30901. 
Odnośnie wpisu numer: 30895

To nie farsa. Więcej.
Tak wygląda codzienność w naszych szkołach (no może nie wszystkich).
W naszych szkółkach rządzą same Panie, więc dlaczego miałby sobie odnawiać ciasta, kawki, zakupów w marketach pod pozorem progresu upośledzonych bądź też zdrowych umysłowo uczniów, albo ciągle wizyt w szamteksach. Przecież to standard.
Ach, trzeba jeszcze wspomnieć o wyprawianych urodzinach i imieninach podczas zajęć lekcyjnych, wszak nowym wyrobem jubilerskim trzeba się pochwalić.
Mierzi mnie to strasznie. Jednakże jacy rządzący, tacy i ich poplecznicy. Dlatego drodzy iławianie już niedługo rządzących będzie można zmienić.
 MRJ
 Iława, Piątek 12-09-2014

30900. 
Odnośnie wpisu numer: 30896

...właśnie swoją klasą ujął mnie Pan Adam Żyliński. Było to coś takiego, co kazało mi poszperać w pamięci, ponieważ obraz kulturalnego polityka, szanującego każdego, choćby anonimowego forumowicza, był głęboko zakopany. Jednakże okazało się, że obraz ów to jedynie moje wyobrażenia, że takim właśnie powinien być polityk, ponieważ taki to i wysłucha, i zastanowi się czy rozmówca dobrze prawi, a co za tym idzie - jest szansa, że jako ten dzierżący władzę wcieli dobre pomysły w życie.

Takich polityków po prostu nie ma. A skoro trafiła nam się perła, przeto nie bądźmy jak te wieprze poety. Wykorzystajmy szansę jaką nam Pan Adam stwarza, dzieląc się otwarcie swoimi pomysłami i zamierzeniami a jednocześnie będącym otwartym na inne sugestie.

Jak trafny i ważny okazał się właśnie ten model dialogu z mieszkańcami zauważyli już kontrkandydaci, którzy z marnej jakości skutkiem próbują to naśladować. Zapomnieli tyko o jednym, że populistyczne "chcemy", "zrobimy" bez konkretnych planów czy pomysłów nie robią już wrażenia.

Dla przykładu podam swoją dyskusję z Panem Tomaszem Dąbrowskim, która do dnia dzisiejszego nie doczekała się, oprócz wymiany kilku zdań, żadnej treści z konkretną zawartością. A Pan Adam odsłonił swoje karty. Wiemy, że nie zdziała cudów od razu, ale można jednak spodziewać się uporządkowania od strony administracyjnej i że zacznie dbać o nasze miejskie finanse. Szansy na rozwój upatruje w nas samych i lokalnym biznesie. Pomysły są świeże i odważne, a nam dające szansę na rozwój.

Np. ostatnio był ciekawy felieton dotyczàcy początków jazzowej Tarki, połączony z pomysłami na letni czas, tak by nawet w środku tygodnia amfiteatr tętnił życiem. Pomysły świetne. Czekam jeszcze na pomysły dla młodzieży, bo choć nie wszyscy lubią młodzieżową muzykę, to jednak oni też powinni mieć swoje święto. Można by rozszerzyć broken ball o festiwal np. hiphopowy z artystami angażującymi się w kampanię antynarkotykową (np. iławianin Martyn Jakubowski). Festiwal ten można byłoby również zorganizować w jakimś odrębnym czasie.

Chodzi o to, by było dla każdego coś miłego. Do parku rozmaitości, który przedstawił nam Pan Poseł dodałabym jeszcze szlak ginących zawodów - tak, by w roku szkolnym gościć w Iławie uczniów z całej Polski.

Nie zmarnujmy więc szansy jaka stoi przed nami 16 listopada, byśmy mieli coś więcej niż tylko narzekanie na lokalnym forum.
 iławianka 53
 Iława, Piątek 12-09-2014

30899. 
Odnośnie wpisu numer: 30897

Drogi Panie Marszałku!
Odpowiem Panu, że nie musi się Pan aż tak bardzo wyborami lokalnymi przejmować. Proszę iść moim śladem i nabrać do wydarzeń kampanijnych większego dystansu.
Chcę wygrać te wybory, tak. Po to biorę w nich udział. Chcę dać Iławie wszystko, co we mnie najlepsze, czego przez lata publicznej działalności się nauczyłem. Jeśli stanie się inaczej - świat się nie zawali. Nadal pozostanę posłem.
Hasło "ON JUŻ BYŁ" zupełnie mnie nie przekonuje.
Hasło jest dziwaczne i nawet nie potrafię z takim poglądem dyskutować. Powroty w świecie artystów, sportowców, polityków to zjawisko stare jak dzieje ludzkości. Dlaczego w naszej Iławie miałaby być to rzecz aż tak nadzwyczajna?
Pisze Pan, że ludzie mają już dosyć walki Hordejukowej, Rygielskiego z Żylińskim. Jakiej "walki", Panie Marszałku...? Wybaczy Pan, ale akurat ja z nikim nie walczę!
W maju br. Pani Hordejuk połowę swojego wywiadu w usłużnej gazecie z Olsztyna poświęciła rozpływaniu się nad swoim rzekomo piorunującym sukcesem w wyborach do Europarlamentu, a drugą połowę kolumny przeznaczyła - ni z gruchy, ni z pietruchy - mojej skromnej osobie, ordynarnie i kłamliwe atakując moje prywatne sprawy. Puściłem ten incydent mimo uszu.
Dopiero pod silną presją Pana Jarosława Synowca odpowiedziałem na łamach Kuriera na uprzednią na mnie napaść Pani Hordejuk. Ot i cała Pana "walka", która ponoć tak zniechęciła Pańskich bardzo wrażliwych rozmówców. A ciekawe co oni by zrobili, gdyby znaleźli się na moim miejscu? Może zaczęliby strzelać?
Szanowny Panie Marszałku, nie mam zamiaru nikomu w tych wyborach się podlizywać, albo z fantazją iście ułańską mamić wyborców lub ich oczarowywać. Takim, jakim jestem - iławianie mnie przyjmą, albo też odrzucą. A przy okazji to samo spotka kandydatów na radnych z komitetu, któremu też dałem swoje nazwisko. I oto cała filozofia tych wyborów. Innej nie znam.
Bo z mojej perspektywy nie ma w czekających nas wydarzeniach nic budzącego jakiś stres ponad miarę.
W niedzielę 16 listopada mieszkańcy naszej Iławy po części zostaną w domu, po części na wyborczych kartach będą szukać nowych twarzy, ale pewnie znajdą się również tacy, którzy do mojej postaci z ufnością i nadzieją powrócą.
Reszta to już czysta matematyka stosowana z wielką skrupulatnością, wszak wyniki liczone będą w wyborczych lokalach wedle ordynacji większościowej do samorządu miejskiego i proporcjonalnej do samorządu powiatowego...
 Adam Żyliński
 Iława, Piątek 12-09-2014

30898. 
Odnośnie wpisu numer: 30892

Mała spekulacja.
Może lista zwolnień z podatku nie jest jednorodna. Są tacy, którzy w małym rozmiarze rzeczywiście cienko przędą i otrzymali kilkusetzłotowe zwolnienia z podatku, ale ci najwięksi...
Być może finansują różne przedsięwzięcia kulturalne w mieście, za co zostają zwolnieni z podatków, które i tak musieliby zapłacić. Może chcą poprzeć lokalne inicjatywy lokalnych włodarzy. Nie wiem.
Może ktoś to sprawdzi kiedyś...
 ktoś
 Iława, Czwartek 11-09-2014

30897. 
Odnośnie wpisu numer: 30896

Muszę zając głos ws poglądów na wybór i preferencje kto ma zostać burmistrzem w Iławie.
Otóż pokolenie statecznych iławian w przedziale 50-70 lat dyskutuje o Adamie Żylińskim jako o kandydacie, pomimo że wypominają mu to i owo, że dziś trzeba zmiany. Ale na pytanie: NO TO KTO? - większość z nich nie może doszukać się kandydata, który by Jego zastąpił. I są w takiej rozterce, bo jednak wielu mówi: on już był. I taki to jest płytki powód wątpliwości: bo "On już był".
Młode pokolenie w okolicy 40-tki podobnie kręci nosem. Ale nie potrafi podać konkretnej osoby. Na moje pytanie "no to kto?", odpowiedź jest lakoniczna: NIE WIEM.
Większość, nawet wykształconych wg papierów z uczelni, powiada, że
są z dala od polityki, co uważam za niedojrzałość społeczną naszych obywateli. Nie chcieli nawet złożyć podpisu, właściwie na zasadzie NIE, bo NIE. Oni z dala od polityki.
Ja na to: przecież nie może być tak, by obywatelowi miasta Iławy nie zależało na tym, w co będą inwestować itd itp. a to właśnie jest polityka, choć społeczna.
Ważne spostrzeżenie:
NASI LUDZIE CZEKAJĄ NA TRUDNE SPOTKANIA WYBORCZE NA TEMAT PRZYSZŁOŚCI IŁAWY.
LUDZIE NIE CHCĄ ROZMAWIAĆ O WALCE ZACIĘTEJ HORDEJUKOWEJ CZY RYGIELSKIEGO PRZECIWKO ŻYLIŃSKIEMU.
LUDZIE JUŻ ICH MAJĄ DOŚĆ PO SAME USZY. ONI TO JEST ROZDZIAŁ ZAMKNIĘTY. ROZDZIAŁ PRZEGRANYCH SZANS. ROZDZIAŁ WSTYDU I NIEPAMIĘCI.
Takie są moje wnioski tymczasowe.
Panie Adamie szanowny! Nie będzie łatwo, ale: ALLELUJA i do przodu!
 Marszałek
 Iława, Czwartek 11-09-2014

30896. 
Jestem ropiejącym wrzodem rozlewającym się na tyłkach iławskiej Platformy. Konsekwentnie rozmontowuję im ten pieczołowicie sklecony, szczęśliwy światek dla wąskiego grona mianowanych. Dlatego w przypływie rozpaczy, że coś im bezpowrotnie z rąk się wymyka, mogą zrobić tylko jedno: kopać mnie po kostkach i walić na oślep poniżej pasa – mówi poseł Adam Żyliński.

Czytaj całą rozmowę:
http://www.kurier-ilawski.pl/czytaj/ADAM-ZYLINSKI-wraca-posprzatac-Ilawe-/4176
 KURIERZY
 Iława, Czwartek 11-09-2014

30895. 
A w szkołach znowu farsa się zaczęła.
Dzieci na lekcje, a dyrekcja po ciasto i do gabinetu, wszak pełno spraw do załatwienia. I tak od 1 września codziennie...
 Edit
 Iława, Czwartek 11-09-2014

30894. 
Odnośnie wpisu numer: 30893

Co byś nie pomyślał, to idioci za kierownicą rozbiją się nawet na pustyni.
Ech...
Nie można pięknych alejek, jakie na naszych terenach są dziedzictwem krajobrazu, wyciąć. Europejczycy zachwycają się nimi. Czy miałby Kamil sumienie wyrąbać wszystkie prawie już pomniki przyrody wzdłuż drogi do Zalewa rosnące usunąć?
Prawdą jest, że zagrażają. Nie mogłem nie płakać na końcem życia lip, które musiały iść pod topór na ulicy Dąbrowskiego, ale był mus. Jednak w ich miejsce posadzono bardzo ciekawy drzewostan i dobrze za to.
 Marszałek
 Iława, Czwartek 11-09-2014

30893. 
Odnośnie wpisu numer: 30881

Marszałku!
Ty i ja oraz inni będą jechali roztropnie a znajdzie się kierowca, który nie wykaże się roztropnością i drzewa, które tak bronisz momentalnie stają się dla takiego jegomościa grobem.
Drzewa przy samej drodze nie są dobrym rozwiązaniem. W większości przypadków drzewa nie ominiesz.
Sam wiesz, że roztropnie to w Polsce się powszechnie nie jeździ.
 Kamil
 Iława, Czwartek 11-09-2014

30892. 
Odnośnie wpisu numer: 30891

Mnie też szlag trafił !!!
Większość właścicieli wymienionych firm znam z widzenia i dziwię się ogromnie, że za grosz nie mają wstydu, by występować o umorzenie śmiesznych kwot.
Dla firmy, którą zarządza konkretna osoba i mieni się przedsiębiorcą, to żenada. Dla tych, którym umorzono większe kwoty, to tylko darowizna na super wakacje dla rodziny.
Ciekawe czy zatrudnieni pracownicy na tym skorzystali? Jakieś premie dla załogi były?
Jakie kryteria trzeba spełnić, by uzyskać umorzenia podatków miejskich? Np. by nie zapłacić podatku za garaż.
 autochton
 IŁAWA, Środa 10-09-2014

30891. 
Jak co środę poranny zakup Kuriera, wstępne przewertowanie zawartości i... szlag mnie trafił!
Lista umorzeń podatkowych! Czy naprawdę Panie Ptasznik nie pozostało w Panu odrobiny przyzwoitości? [strona 5] Całe szczęście, że rządy "partyzantki" już się kończą.
Jakim prawem umarza Pan najbogatszym podatki? Jakim prawem finansuje Pan im zagraniczne wczasy czy inne luksusowe zachcianki? Szpital generuje zyski kosztem pacjentów i pielęgniarek, więc dlaczego dodatkowo nas Pan jeszcze ograbia?
Czy wymienieni w umorzeniach przedsiębiorcy poszczycili się wzrostem zatrudnienia? Z tego co sama wiem, niektórzy je zmniejszyli. Co zatem przemawia za Pańską decyzją? Uważa Pan, że to pomoże utrzymać jakieś miejsca pracy? Oni i tak zrobią co zechcą.
Pozbawić zadłużone miasto Iławę tak znacznej kwoty to zwykłe draństwo i grabież. Proszę się szczegółowo z tego rozliczyć. A nie... zapomniałam, że Pan tylko do listopada br., więc ma to Pan głęboko w du...ie.
 iławianka 53
 Iława, Środa 10-09-2014

30890. 
Mieszkańcy i ich dzieci z ulicy Iławskiej w Suszu bardzo cieszyli się, że powstaje plac zabaw. I co?
Ano nic... Plac ogrodzony, przywieziono jedno urządzenie, na tym koniec.
Dzieci już nawet przestały dopytywać kiedy plac będzie otwarty.
Lato minęło i teraz to już bardzo dziękujemy...
 Matka
 Susz, Środa 10-09-2014

30888. 
Odnośnie wpisu numer: 30885

Wybory lokalne to taka nasza mała wojna podwórkowa, takie wietrzenie.
Ja to się cieszę takim łabędziem.
Odżywionym, zadbanym, niemartwiącym się kto będzie burmistrzem, jaki wariat radnym miejskim, a jaki powiatu - stary czy młody; gdzie będzie mieć etat Napoleon Rygielski gdy już straci posadę w Starostwie, a gdzie Benita Hordejukowa; kogo wyrzuci z zaśmierdziałych układów przyszły burmistrz Iławy Adam Żyliński.
Łabędź cieszy się, że nie musi dbać o strawę, ludzie pod dziób sami mu sypią. Taki to ma klawe życie.
Nie to co Rygielski... Taki to musi ciągle co 4 lata drżeć o swoją posadę.
 Marszałek
 Iława, Wtorek 09-09-2014

30886. 
Odnośnie wpisu numer: 30881

Nie ma gładszej drogi w powiecie naszem iławskiem. Jest gładsza nawet od pupy Rygielskiego.
Tylko mi ręce precz od drzew. Będziesz trzeźwy i jeździł roztropnie, to nic ci się nie stanie.
O wiele ważniejsze w tej robocie jest pobocze, które jest grząskie i będzie ściągać do rowu.
Droga na Lubawę [Sampławę] też pozostawia wiele do życzenia. Te rowy tak głębokie, że aż strach jechać.
 Marszałek
 Kamień, Wtorek 09-09-2014

30885. 
Życzenia wielu cierpliwych Polaków wreszcie się spełniły.
Premier Donald Tusk podał się do dymisji!
A raczej - skorzystał z ucieczki.

Nasza Hordejukowa z Rygielskim nie uciekną, nie wywiną się.
Już 16 listopada br. zostaną dokładnie zweryfikowani.
W mieście Iławie oraz na terenie całego powiatu.
 anty-bolszewik
 Iława, Wtorek 09-09-2014

30881. 
A widzieliście jak fachowiec starosta M. Rygielski wyremontował drogę powiatową na odcinku z Iławy do Tynwałdu?
To dopiero jest fuszerka!
Chciał się POpisać przed wyborami, a tu taki skandaliczny niewypał!
Żenada! Wstyd! Obciach!

1. No i jest już pierwsza spora "łata" naprawcza na dopiero co nowej nawierzchni asfaltu (na łuku koło Woli).
2. Wysokość barierek energochłonnych (w lesie koło Woli). Za wysoko! Zdecydowanie! Co najmniej o 15 cm.
3. Połączenie starego i nowego odcinka tuż koło BI-ES-u. Połączono to tak nieudolnie, że powstało spore wyniesienie.
4. Ogólnie remont dotąd fatalnej drogi ograniczono do... niemal tylko robót bitumicznych. Efekt jest taki, że pomimo nowego dywanika nadal pozostały liczne nierówności, faliste zapadnięcia i niebezpieczne uskoki.
5. Osobnym tematem jest pozostawienie starych drzew w skrajni drogi. Teraz pnie drzew wystają niemal na styku z torem jazdy i stanowią ogromne zagrożenie dla kierowców, zwłaszcza po zmroku.

Pytam się: dlaczego jako podatnicy mamy znowu płacić kolosalne pieniądze za znowu odwaloną na opak fuszerkę?!
 kierowca bombowca
 Iława, Poniedziałek 08-09-2014

30878. 
Odnośnie wpisu numer: 30876

[...]
Chyba logicznym ten fakt, że każdy klient kupi okazyjnie towar najtańszy. Nie uważam się zatem - ja napisałeś - za szarańczę, bo kupuję nagminnie jabłka, które lubię. Jeśli stanieje kość słoniowa, to i na nią w końcu sobie pozwolę.
A tobie, jeśli uda się kupić taniej papier toaletowy, to powodzenia [...]
 zjadacz jabłek
 Susz, Sobota 06-09-2014

30877. 
Odnośnie wpisu numer: 30855

Nie byłoby żądnych problemów z kaplicą w iławskim szpitalu powiatowym czy w każdym innym miejscu publicznym gdyby nadawać im bardziej "bezwyznaniowy" charakter.
Takie miejsca są np. na wielu lotniskach czy szpitalach na świecie.
Są tak skonstruowane, że bez trudu pomodli się w nich i chrześcijanin i muzułmanin i żyd czy jakikolwiek inny człowiek odczuwający potrzebę duchowych przeżyć w ciszy i skupieniu. Bardzo mi się podoba taka koncepcja. Neutralne pomieszczenie bez konkretnych symboli, w których każdy kto wierzy w coś więcej niż "tu i teraz" może zaspokoić swoje duchowe potrzeby.
Rozumiem, że Polska to kraj katolicki, więc wyznawcy tego Kościoła są w ogromnej przewadze. Tym bardziej winniśmy okazywać szacunek dla tych, którzy sprawy ostateczne chcą roztrząsać niekoniecznie w cieniu krzyża.
Szpital to miejsce gdzie ludzie często wydają ostatnie tchnienie. Różni są to ludzie i różnych wyznań, ale w obliczu śmierci wszyscyśmy równi.
 Tomasz Kiejstut Dąbrowski
 Iława, Piątek 05-09-2014

30876. 
Jabłka w Lidlu kosztują 1 zł za kilo, ale sadownikom płaci ledwo 30 gr.
Zważcie więc, że przebitka w cenie na 300%. Dziś szarańcza cieszy się i rży, ze jabłka ma prawie za darmo. Ale ta sama szarańcza niech zważa, że za rok jabłek w Polsce nikt uprawiał nie będzie i żreć też nie będziemy tego owocu.
Pomimo embarga ruskiego, sadownik durny jak cholera, gdyż na rynku wystawia jabłka w Iławie po 3 do 4 złociszy za kilo.
Niebawem dojdziemy do sytuacji, jak pisał Bolesław Prus w 1874 roku. Opamiętajmyż się.
Już dziś pomarańcze i jabłka tyrolskie tańsze od jabłek krajowych, daktyle od śliwek, mamy więc czekać, aż kość słoniowa stanie się tańszą od dębiny i sośniny.
 Marszałek
 Wonna, Piątek 05-09-2014

30874. 
Odnośnie wpisu numer: 30868

O czym człowiecze piszesz?
Znam Jehowych i Muzułmanów, którzy szanują nasze symbole narodowe.
Tu doszło do braku poszanowania symbolu narodowego przez pracownika publicznego, notabene zatrudnionego przez państwo polskie.
Gdyby pracował w korporacji, dawno już by poleciał za drzwi - za brak szacunku do symboli firmy. [...]
 patriota
 Susz, Piątek 05-09-2014

30873. 
Wybory zbliżają się dużymi krokami. Rozkręca się szaleństwo obietnic. Władze miast w całej Polsce nagle chcą się popisać skutecznością, więc prześcigają się z ofertami dla nowych mieszkańców. Włodarze rozdają tablety, telefony, bony, samochody – wszystko, aby zachęcić obywateli do osiedlenia się w ich mieście.
Dlaczego takie działanie? Chodzi również o pieniądze, czyli podatki. I nie tyle idzie tu o całkiem nowych mieszkańców, ale o osoby mieszkające w mieście, jednak zameldowane w innej gminie. Miasto z każdego nowego meldunku ma wpływy podatkowe.
Weźmy miasto pierwsze z brzegu - Wrocław. Wystarczy zameldować się w mieście, aby wziąć udział w loterii i wygrać tablet, a nawet nową skodę. W Toruniu w ten sam sposób można wygrać telewizor, a w Łodzi mieszkania!
Mniejsze miasta mają mniejsze możliwości, ale również starają się przyciągnąć mieszkańców do siebie. W Mosinie można wygrać ekspresy do kawy, żelazka i roboty kuchenne.
 skaner
 Iława, Piątek 05-09-2014

30868. 
Odnośnie wpisu numer: 30864

A do Świadków Jehowy nikt nie ma pretensji?
Oni symbole narodowe mają w głębokim poważaniu.
Hymn dla nich nic nie znaczy. Nie rozumiem tego. Ktoś mi wyjaśni?
 zapytawszy
 Susz, Czwartek 04-09-2014

30867. 
Odnośnie wpisu numer: 30786

Ano właśnie.
Póki nie stanie się tragedia to tak będą robić, ale nie daj Boże coś się
stanie (pijany kogoś potrąci itp.) dopiero wtedy może się zastanowią -
i ci co piją alkohol pod sklepem a potem kierują, i ten sklepowy, który
kierowcom sprzedaje alkohol.
 Nikuś
 Emilianowo, Czwartek 04-09-2014

30865. 
Odnośnie wpisu numer: 30855

Fakt, podatki na to idą.
Choć nie ma jakiegoś zdroworozsądkowego powodu aby nasze państwo zajmowało się biznesem medycznym, oprócz politycznego (ściemnianie wyborcom i korumpowanie znacznych grup ludzi), to gdy już się zajmuje, lepiej żeby to robiło efektywniej, lecząc również psyche, a nie tylko faszerując ciało prochami.
Zwykłe postawienie kwiatka, którym pacjenci mają się opiekować przedłuża życie i poprawia jego jakość. Przypuszczam, że kaplica też.
 Krzysztof Kurpiecki
 NowoIława, Czwartek 04-09-2014

30864. 
Odnośnie wpisu numer: 30840

Dla mnie to może [...] nawet na golasa po całym mieście biegać, ale jak jest hymn państwowy, to trzeba stanąć w pozycji wyprostowanej, a dla będących w wojsku wystarczy określenie na "baczność" - a nie lecieć przez pół boiska, bo trzeba złapać moment zadumy burmistrza i wrzucić potem propagandówki urzędu.
Żenada.
Klasę ma nasza Pani Komendant Policji. Jak wprowadzano sztandar a ona wracała z gimnazjum, to mimo wszystko stanęła na "baczność". I to się chwali, z niej mogą brać przykład i uczyć podstawowego zachowania.
 patriota
 Susz, Czwartek 04-09-2014

30863. 
Odnośnie wpisu numer: 30859

Niektórym pomaga kosmetyczka albo bar, ale to nie znaczy, że zaraz musi być w szpitalu.
Co do okresu grypowego, to ja używam echinacee - sok z jeżówki purpurowej. Doświadczalnie przetestowałem, działa. Testowałem wersję w tabletkach, ale mi nie pomagały.
 agnostyk
 Iława, Czwartek 04-09-2014

30861. 
Odnośnie wpisu numer: 30855

A ja znam katolików, którym przeszkadza finansowanie religii z budżetu podatnika. I co z tego?
Nie przeszkadza mi fakt bytności kaplicy w szpitalu. Przeszkadza mi fakt, że płaci się na nią z naszych pieniędzy.
Mamy podatki większe niż za okupacji. To mi przeszkadza.
 agnostyk
 Iława, Czwartek 04-09-2014

30860. 
Odnośnie wpisu numer: 30856

Też od razu wiedziałam kto tę "obronę Częstochowy" wysmażył. Każdy dobiera sobie rzecznika na swoja miarę, chyba że dostaje z przydziału.
 Anna
 Iława, Środa 03-09-2014

30859. 
Odnośnie wpisu numer: 30847

Nie znam konkretnych badań ale zdaje się, że kaplice w szpitalach czy ogólnie zabiegi szamańskie (w pozytywnym znaczeniu tego słowa) mają wysoką wartość terapeutyczną. I to często większą niż medykamenty aktualnie marketingowane przez korporacje farmaceutyczne. Więc likwidacja kaplic może być, w długim okresie, wbrew rachunkowi ekonomicznemu całości systemu ochrony zdrowia.

I tak przy okazji mi się skojarzyło. Zbliża się okres wysokiego natężenia reklam środków na grypy i przeziębienia. Z własnego doświadczenia wiem, że to (po pierwsze) drogie, a po drugie nie całkiem dobrze działa.
Szwendając się kiedyś po Trójmieście zobaczyłem na drzwiach jakiejś zielarni artykuł o czystku (Cistus incanus). Czystek podobno ma pomagać w chorobach wirusowych. Zresztą w necie sporo jest opisów. Jako człek nieufny poszukałem niezależnych badań. I rzeczywiście znalazłem opisy potwierdzające "znaczącą likwidację symptomów infekcji górnych dróg oddechowych" przy użyciu ekstraktu z czystka. Badania są na rządowym amerykańskim serwerze Pubmed, więc dość wiarygodne.
Do wygoglowania "Cistus incanus (CYSTUS052) for treating patients with infection of the upper respiratory tract."

Nie wiem ile to kosztuje i czy sprzedają to w Iławie. W Polsce nie rośnie. Może komuś jesienią pomoże. Sam jeszcze nie próbowałem, więc nie powiem, że polecam, ale temat wart jest zbadania.
 Krzysztof Kurpiecki
 Półkula Północna, Środa 03-09-2014

30856. 
Odnośnie wpisu numer: 30849

Brak stylu, polotu i klasy piszącego [...].
Powiem krótko: to ukryty rzecznik Tomasz Więcek we własnej osobie.
Tomi, poczytaj trochę ambitniejszej literatury, to ukryjesz tożsamość,
a tak, owszem, jest fanaberią nazywać się filmowym doktorem Housem.
 Miłosz
 szpital, Środa 03-09-2014

30855. 
Odnośnie wpisu numer: 30847

Odsyłam pana do przeczytania książki Leszka Kołakowskiego pod tytułem
"A jeśli Boga nie ma".
Znam kilkoro agnostyków, ale żadnemu z nich nie przeszkadzają świątynie katolickie czy inne miejsca wyznania tej wiary, szczególnie tam, gdzie ludzie cierpią lub umierają.
Proponuję napisanie listu do prezydenta z prośbą o zwolnienie z tego podatku.
To wszystko na ten temat.
 Ona
 Iława, Środa 03-09-2014

30854. 
Odnośnie wpisu numer: 30849

Do doktora Hause myśl przednia.
Czyż doktor nie wie, że tylko w 10 procentach nasze zdrowie zależy od opieki medycznej, zaś aż 53 procent zdrowia mamy we własnych rękach, tzn. że zależy od głębokości naszej kieszeni.
 Marszałek
 Iława, Środa 03-09-2014

30853. 
Odnośnie wpisu numer: 30849

Czy ktoś z Pańskich bliskich miał okazję korzystać z oddziału ginekologii iławskiego szpitala w ostatnim czasie?
Śmiem wątpić.
Jest tak. Panuje trzech muszkieterów: Łasecki, Ramel i ordynator. [...]
Czy kiedykolwiek słyszał Pan jak obcesowo Panowie ci zwracają się do pacjentek? Wyraz twarzy może skutecznie odstraszyć najtwardszych zawodników. Ciepła, zrozumienia czy odrobiny empatii próżno u nich szukać. Fachowości nie oceniam.
Odrębną sprawę stanowią pielęgniarki, które dwoją się i troją by obsłużyć wszystkie chore. O ile do południa są dwie czy trzy, o tyle po południu zostaje jedna i zaczyna się "Meksyk". Kroplówki pooperacyjne, tej zastrzyk, tamtej tabletkę, jeszcze innej pomoc w innej sprawie, tam przygotowanie do operacji na następny dzień, tu kolejne przyjęcie na oddział. Sytuacja jest czasami naprawdę dramatyczna i choćby ta siostra miała jeszcze jedną parę rąk, to i tak wszystkim obowiązkom nie podoła w tym samym czasie.
Jestem dla tych Pań pełna podziwu i powiem szczerze, że te kobiety naprawdę ciężko pracują i zapewne dzięki ich doświadczeniu nic złego się jeszcze nie stało.
A my mamy podziwiać i cieszyć się z osiągnięć Pani Dyrektor, bo szpital "wygenerował zyski". Ale jakim kosztem i czyim zdrowiem ryzykował?
 iławianka 53
 Iława, Środa 03-09-2014

30852. 
Odnośnie wpisu numer: 30850

Dosyć tego Panie Marszałku!
Nie raz i nie dwa przetaczały się przez forum Pańskie zjadliwe słowa pomieszane z rzeczowymi wypowiedziami. Z tego ścieku staram się wyłowić to co najlepsze ale kolejnym raca w budowaniu "dobrobytu" naszej Małej Ojczyzny byłaby z Panem niemożliwa.
[...]
Co do Pańskich osobistych wycieczek pod moim adresem, powiem tyle - mamy demokrację, wolno Panu. Prosiłabym jednak o czytanie moich postów ze zrozumieniem, ponieważ w żadnym nie przedstawiłam się jako zwolennik Platformy.
Bo "rozmemłanie" jednych i fanatyzm drugich nie idą w parze z moimi przekonaniami. Proszę nie silić się więc na przytaczanie cytatów, bo jedni i drudzy sięgnęli obyczajowego dna. Przy czym Kaczyńskiemu pozostały przynajmniej resztki honoru.
Dlatego upominam się, by nie przenosić chamstwa na grunt lokalny, co usilnie od dwóch niemalże lat Pan forsuje.
 iławianka 53
 Iława, Środa 03-09-2014

30850. 
Odnośnie wpisu numer: 30819

Do iławianki 53.
Cytuję język publiczny elit liberalno-lewicowo-platformerskich, które w dyskusji należą do baranków bożych:

„Jak będzie wyglądać Polska, kiedy Kaczyński dorwie się do władzy?
Jak on. Będzie niedomyta, rozmemłana, obleśna, nieestetyczna, z zepsutymi zębami, niedouczona, agresywna, cwana i pozbawiona elementarnej szlachetności ducha, zadufana w sobie, gardząca wszystkim i wszystkimi i – przede wszystkim – bezgranicznie głupia.”

Język i argumentacja godne Partii Obłudy.
I Pani chce mnie pouczać jak mam ja dyskutować...? Żarty czy nawyk?
 Marszałek
 Iława, Środa 03-09-2014

30849. 
Odnośnie wpisu numer: 30839

Przyjacielu przestań uprawiać przedwyborczą demagogię. Szpital iławski w Twojej ocenie jak i ocenie Twoich znajomych jest podobno fatalny jeśli chodzi o obsługę, wyposażenie itp.
Tak się dziwnie składa, że mam okazję bywać w innych ościennych szpitalach, łącznie z wojewódzkim w Elblągu i Olsztynie, ale też i w Nowym Mieście, Ostródzie, Pasłęku, Morągu, Żurominie itd. Co tam się dzieje to dopiero materiał do dyskusji. Widząc tamte szpitale i porównując je do naszego z pełną odpowiedzialnością mogę stwierdzić, że iławski szpital błyszczy na tle tamtych jak perła. Nie chodzi tu tylko o wygląd, nasz naprawdę jest odnowiony, dosprzętowiony.
Co do personelu, w Iławie też pracują świetni fachowcy i wiem co mówię, więc kolego nie pluj na szpital, bo gdy znajdziesz się w stanie zagrożenia życia tu właśnie może zostać uratowane.
Co do rodzących, które szukają przygód po prywatnych gabinetach ginekologicznych i rodzą po obcych placówkach - powiem krótko: fanaberia.
 Doktor Hause
 Iława, Wtorek 02-09-2014

30847. 
Odnośnie wpisu numer: 30843

...ale nie w całej Europie są finansowane z publicznych pieniędzy.
Niech wierzący finansują to z własnej kieszeni.
Może to być w formie podatku kościelnego.
Nie rozumiem dlaczego z moich pieniędzy ma być finansowana wiara czyjakolwiek.
W szpitalu pracują (są leczeni) także muzułmanie. Czy dla nich musimy także z naszych pieniędzy zatrudnić imama?
 agnostyk
 Iława, Wtorek 02-09-2014

30845. 
Odnośnie wpisu numer: 30843

Zgadzam się co do remontu kaplicy szpitalnej.
Nie zgadzam się z tym, że jest "moda" na plucie na Kościół katolicki.
Kościół przez ostatnie kilkanaście lat sam wystarczająco wytarzał się w błocie. Teraz zbiera tego owoce. Musi minąć trochę czasu aż błoto wyschnie i odpadnie.
Ale na to pewnie będzie potrzeba jeszcze niejednego Papieża Franciszka.
 iławianka 53
 Iława, Wtorek 02-09-2014

30844. 
Odnośnie wpisu numer: 30832

Cieszę się, że Donald Tusk po 62. roku życia odbierał będzie 102 tys. zł emerytury.
Chłop się natargał i należy mu się. Rozwinął nasz przemysł stoczniowy, kolejnictwo przeżywa niebywały rozkwit, nasza służba zdrowia wreszcie wychodzi na prostą, kopalnie na całym Śląsku kwitną, mamy wreszcie własne źródła energii wydobywane i skrzętnie magazynowane na złe czasy. Mamy najtańsze autostrady. To nic, że nieskończone, okrutnie rozgrzebane. Donald wróci i sfinalizuje. Nic, że droższe niż budowanie tuneli w Alpach, bo Donald wróci i my też zbudujemy tunele, nawet na płaskich nizinach. Pieniądz popłynie.
Cała Europa nam go POzazdrości. Emigranci masowo wracają do kraju, średnia płaca goni średnią niemiecką. Mamy wspaniałą i mocną armię, szczególnie na paradach to widzimy.
No i czego więcej chcieć? No czego? Chyba tylko podniesienia wieku emerytalnego o dalsze 3 lata, będzie równo 70.
I co tydzień przydałaby się jeszcze PARADA MIŁOŚCI.
I w każdej gminie nad „orlikami” należałoby pobudować TĘCZE.
Czy ja aby nie za dużo chcę...?
Ale niech chłopisko ma i niech cieszy się życiem. Bo żyje się lepiej.
 niezazdrosny
 Iława, Wtorek 02-09-2014

30843. 
Odnośnie wpisu numer: 30841

Kaplice modlitewne znajdują się w szpitalach w całej Europie, czy to się komuś podoba, czy nie. To, że ktoś jest niewierzący, nie znaczy, że musi tak reagować na miejsce kultu religijnego.
Ja, tak jak wielu innych ludzi, płacę różne podatki, bo tak to wygląda, a nie inaczej. Niedostosowanie kaplicy szpitalnej w Iławie nie jest problemem księdza kapelana, tylko tych, którzy za to odpowiadają w dyrekcji szpitala i starostwie powiatowym.
Proszę spojrzeć na całe miasto Iławę, gdzie miejsc dostosowanych dla niepełnosprawnych jest wyjątkowo mało.
Nie lubię i nie uważam za sprawiedliwe niczym nieuzasadnione zrzucanie winy na księdza tylko dlatego, że jest medialna moda plucia na Kościół katolicki. Życzę więcej obiektywizmu w patrzeniu na świat wokół nas.
 Ona
 Iława, Wtorek 02-09-2014

30842. 
Obchody wybuchu wojny 1 września na cmentarzu w Iławie.
Uroczystość wymagająca raczej powagi i pewnej zadumy nad tym dniem tragicznym i całą uroczystością. A Pani Komendant Straży Miejskiej z uśmiechem na twarzy.
Szanowna Pani! To nie wybory Miss Warmii i Mazur, a poważne święto.
A potem się dziwimy, że pracownicy pracują tak a nie inaczej.
Jaka władza, taka praca.
 Monika
 Iława, Wtorek 02-09-2014

30841. 
Odnośnie wpisu numer: 30836

Jako osoba niewierząca, jestem przeciwny finansowania kaplicy z pieniędzy publicznych, tudzież ze szpitala powiatowego czy starostwa.
Jak wierni chcą, to niech sobie wynajmą pomieszczenie w szpitalu i niech opłacają z własnych pieniędzy kapelana.
 agnostyk
 Iława, Wtorek 02-09-2014

30840. 
Odnośnie wpisu numer: 30838

Coś nie mamy szczęścia do fotografów burmistrzów.
Na ten przykład fotograf poprzednika chadzał z aparatem i piwem na dodatek po mieście. Upojony władzą robił fotki komu popadnie i bez zgody obfotografowanego umieszczał w internecie. Do momentu, gdy do sieci trafiały zdjęcia jego i jego rodziny (często w negliżu) było wszystko ok.
Zobaczyć siebie w jego chorej wizji - to dopiero upokorzenie.
 suszak
 Susz, Wtorek 02-09-2014

30839. 
Odnośnie wpisu numer: 30836

Im więcej rozmawiam z ludźmi w Iławie, tym więcej słyszę okropnych skarg na funkcjonowanie iławskiego szpitala powiatowego.
Słowem: źle się tam dzieje.
Moja mama 2 lata temu po trudnej (ale udanej na szczęście) operacji stawu skokowego skorzystała z toalety na oddziale chirurgii. Weszła tam o kulach. Kiedy poślizgnęła się na mokrej posadzce, okazało się, że nie ma tam żadnego uchwytu na ścianach. O mało nie skończyło się to kolejnym złamaniem.
Ta placówka cieszy się dziś fatalną opinią. Iławianki masowo wolą rodzić w innych szpitalach, a pozornie fantastyczne wyniki finansowe idą w parze z lawiną pozwów do NFZ-u od niezadowolonych pacjentów, w czym iławski szpital podobno przoduje na tle innych. Tak nie może być. Trzeba tam zrobić porządek. Zbieramy silną drużynę na Radę Powiatową i wierzymy, że wyborcy pozwolą nam skutecznie działać, by przywrócić zaufanie mieszkańców do tej placówki.
Sprawny i profesjonalny szpital powiatowy jest naszym priorytetem.
Docenimy wartościowych, cenionych przez pacjentów lekarzy i pogonimy kota konowałom. Będziemy kierować się tylko dobrem pacjentów.
 Tomasz Kiejstut Dąbrowski
 Iława, Poniedziałek 01-09-2014

30838. 
Dziś na inauguracji roku szkolnego w Szkole Podstawowej w Suszu doszło do profanacji hymnu państwowego poprzez dyżurnego fotografa Urzędu Miasta w Suszu.
Pan fotograf podczas hymnu nie zachowywał się odpowiednio do powagi chwili. Bardziej ważne dla niego były zdjęcia swego burmistrza niż hymn narodowy. Bardzo "piękny" przykład dał dzieciom.
Wstyd i hańba! Ktoś tu powinien zostać ukarany za takie zachowanie.
Ale co się dziwić, zbliżają się wybory lokalne.
 patriota
 Susz, Poniedziałek 01-09-2014

30837. 
Odnośnie wpisu numer: 30836

W sprawie szpitala niech głos zabierze rzecznik Tomasz Więcek, lokalny
fanatyk PO.
Taki błyskotliwy był kiedyś na portalu Facebook. Ma on coś ciekawego i mądrego do powiedzenia?
Ktoś tu poniżej pisał coś o nim ostatnio, ale admin skontrolował treść.
Ja powiem jedno, przytaczając polską piosenkę: "NIGDY WIĘCEJ..."
 olimp
 Iława, Poniedziałek 01-09-2014

30836. 
Kaplica w iławskim Szpitalu Powiatowym.
Kaplica jest całkowicie niedostosowana dla ludzi starszych i chorych. Czy dostosowanie nawet jednego pomieszczenia dla ludzie przecież chorych stanowi problem dla władz szpitala i powiatu? Jak z historii tego miejsca wiem, miała tam powstać większa kaplica, dlatego też upadła tam firma pogrzebowa. Potem sprawa ucichła.
Zgłaszałam problem do księdza przychodzącego do szpitala. Tłumaczył się tym, że to nie on jest kapelanem. Kapelanem szpitala jest ksiądz Jerzy Żochowski z białego kościoła, ale kaplicą szpitala nie jest zainteresowany. Może za mało dochodowa?
Brak tu ławek odpowiednich. Brak nawet zjazdu dla wózków. Brak jest nawet poręczy. Nawet ksiądz starszy, który posługuje w szpitalu - ma spore problemy tutaj z chodzeniem.
Proszę redakcję Kuriera o pomoc chorym i nagłośnienie tej sprawy.
 Patrycja
 Iława, Poniedziałek 01-09-2014

30834. 
Odnośnie wpisu numer: 30832

Od 1978 roku opłacam abonament RTV.
Doszło już do tego, że za to wszystko nie obejrzę Mistrzostw Świata w Siatkówce, które odbywają się w moim kraju. To już nie jest skandal, a wojna z Narodem o kasę na noże.
Nigdy nie spodziewałem się, iż dotkną nas Polaków takie podłości z boku Państwa. Bo to jest sprawa Państwowa a nawet Narodowa, że Polacy nie mają możliwości oglądać sportowego święta siatkarskiego z udziałem polskiej narodowej reprezentacji.
Niestety, ale to jest tak, kiedy państwo polskie nie może wyegzekwować, by wszyscy bez wyjątku płacili abonament RTV, dzięki czemu, jak sądzę, byłyby środki na opłatę w TVP transmisji większości meczów kadry PL.
Narodowej! Polskiej! Naszej wspólnej! Utrzymywanej latami z naszych podatków.
A pamiętacie komu przyszło do głowy, walcząc o przejecie władzy w roku 2007, wykrzykiwać do ludzi "Nie płaćcie abonamentu!". No kto tak jątrzył?
Donald Tusk.
 Marszałek
 Iława, Poniedziałek 01-09-2014

30832. 
CO ZA PRZEKRĘT!
Nie obejrzymy w polskiej publicznej TVP ani jednego meczu z naszymi polskimi siatkarzami na Mistrzostwach Świata organizowanymi w Polsce. Nazwijmy to największym skandalem za czasów rządów mafijnego PO.
Te mecze są ważniejsze od [...]
[...] to niech wszyscy oni za swym Tuskiem wypieprzają stąd do Brukseli.
 kibic
 Iława, Niedziela 31-08-2014

30830. 
Odnośnie wpisu numer: 30821

Marszałku, mości Panie.
Każdy ma prawo do wypowiedzi własnych myśli, wszak nasi dzielni bracia patrioci o wolność i demokrację dla nas walczyli.
Wiadomo przecież, że wszyscy nie będziemy mieli tego samego zdania na dany temat. Spierajmy się konstruktywnie.
U mnie na czoło wysuwa się Pan Adam Żyliński. Nie znaczy to jednak, że z zaciekawieniem nie przeczytałbym co inni kandydaci chcieliby zrobić dla naszego miasta Iławy. Tylko gdzie można się tego dowiedzieć? Oświećcie mnie, prostego mieszkańca Iławy.
Mnie nie interesują koneksje polityczne tylko to, jak ten kandydat będzie działać dla naszego miasta.
Jest takie dobre powiedzenie. Dopóki człowiek walczy, jest zwycięzcą.
Niech każdy sobie to sobie zinterpretuje jak uważa.
 Kamil
 Iława, Sobota 30-08-2014

30829. 
Odnośnie wpisu numer: 30824

Jeśli prawdą będzie, że Pan Adam Żyliński startuje na burmistrza Iławy, to tym razem jestem ZA, gdyż nie zawsze byłem. Wątpliwości były raczej - powiedzmy - ideologiczne.
Zostawiam wszystko jako zaszłe. Pan Adam niczego złego mnie i nikomu nie wyrządził. Wielu osobom z iławskiego Ratusza pomógł, wielu wstawił jako świeczniki na ołtarzu zaszczytu. A teraz niemiłosiernie opluwają go, by przepadł w niebyt. Boja się powrotu i wysadzenia w powietrze oblazłej Iławę sitwy, która rozrosła się niczym rak. Bo czują na plecach palący pręgierz zdrady haniebnej, za którą winni zapłacić nie tylko posadami, ale też politycznym zesłaniem w niebyt.
Ale o tym wszystkim zdecydują ostatecznie wyborcy przy urnach. Amen.
 Marszałek
 Iława, Sobota 30-08-2014

30828. 
Dlaczego w przedszkolu przy ulicy Dąbrowskiego w Iławie nie ma dnia adaptacyjnego dla trzylatków, którzy mają dopiero zacząć uczęszczać do niego we wrześniu? Nie bardzo to rozumiem...
 Fiolka
 Iława, Piątek 29-08-2014

30826. 
JEST MI WSTYD

Jeśli kiedyś będę miał wnuki i zapytają czy kiedykolwiek wstydziłem się za Europę - powiem im tak:

Dawno temu, kiedy politycy całego kontynentu wypluwali codziennie miliony frazesów o demokracji, moralności, odpowiedzialności, pokoju czy solidarności pewien naród w swojej naiwności uwierzył im. Zrobił pod flagami Unii Europejskiej rewolucję. Pierwszy raz w historii pod tymi flagami od kul snajperów ginęli ludzie. Tracili życie za ideały, o których inni mówili siedząc w fotelach i robiąc interesy z bandytami odpowiedzialnymi za strzelanie.

Bandyci wstali z foteli i najechali na domy tych, którzy nie chcieli żyć pod ich władzą. Najechani oglądali się z coraz większym niedowierzaniem na polityków robiących nadal interesy siedząc pod tą samą flagą, pod którą ci pierwsi ginęli.

Czy nie przesadzam z tym wstydem? Chyba nie. Po raz pierwszy robi mi się niedobrze, kiedy słyszę Bruksela, Berlin, Paryż… Odczuwam wstręt kiedy widzę ciebie szefowo najpotężniejszego państwa Unii, kiedy po raz setny „wyrażasz zaniepokojenie”, gdy twój wschodni przyjaciel strzela do ludzi oczekujących twojego wsparcia! Kiedy liczysz kolejne miliony zarobione na szemranych interesach nie dopuszczając do wiadomości, że interesy z mafią kończą się albo członkostwem w mafii, albo własną destrukcją! Beczenie owcy nigdy nie powstrzyma wilka! A ty beczysz na jego widok licząc, że naje się zanim dojdzie do ciebie! Beczysz razem ze stadem podobnych sobie baranów!

Takich jak ty – hipokryto z Pałacu Elizejskiego! Jakie pokłady podłości trzeba z siebie wydobyć, żeby na oczach całego świata opowiadać o tym jak to niedopuszczalna sytuacja by się zdarzyła „jeśli wejście rosyjskich wojsk na Ukrainę by się potwierdziło”? Mówisz „jeśli”, kiedy cały świat widzi regularną wojnę! To samo powiesz gdy rosyjskie bomby będą spadać na Kijów? Może na Rygę? Może Warszawę? Czy jest jakieś świństwo, do którego nie jesteś zdolny? Czy to bardziej wynika z tchórzostwa czy braku zasad? Bo przecież nie wyłącznie z głupoty! Nie jesteś wszak takim idiotą jakiego z siebie robisz swoimi wypowiedziami! Jak po czymś takim radzisz sobie z patrzeniem w lustro?

Niedobrze się robi gdy się was widzi bando tchórzliwych miernot! Czy nie lepiej powiedzieć otwarcie – nie obchodzicie nas, gińcie sobie za ideały. My chowamy głowę w piasek. Bardziej obchodzą nas nasze interesy niż wasze nędzne poza unijne życie.

A ideały? A uczciwość wobec samego siebie? A myślenie perspektywiczne i uczenie się na błędach historii? Z myśleniem u was nie najlepiej. Z uczciwością jeszcze gorzej. Wszak doszliście tak daleko bo umiecie kłamać bez mrugnięcia okiem. Bo umiecie zrobić interes z każdym bandytą nazywając to troską o pokój. Jak niegdyś w Monachium. Jak niedawno w Mińsku.

A że ludzie giną? Przecież jest przeludnienie. Ważne żeby giełda nie spadła…
 Paweł
 Polska, Piątek 29-08-2014

30825. 
Odnośnie wpisu numer: 30796

Odnośnie artykułu w ostatnim Kurierze, dotyczącego pewnego donosu na Straż Miejską.
Skąd ta pewność szanownej Pani Komendant, że pracownicy na pewno podczas służby nie spędzają większości czasu w siedzibie? Czy chociaż raz pofatygowała się szanowna Pani, by sprawdzić swoich pracowników co robią podczas pracy?
Czy najzwyczajniej odpuszcza Pani gabinet o godzinie godz. 15:15 i dalej nic Panią nie interesuje? Może czas zainteresować się poczynaniami swoich pracowników podczas pełnienia służby.
Skąd ta pewność?
 Monika
 Iława, Piątek 29-08-2014

30824. 
Odnośnie wpisu numer: 30803

Panienko Najświętsza! Miej Iławę w swej opiece!
Czytam i nie mogę uwierzyć, że Benia Hordejuk tak żądna władzy jest!
To się w głowie nie mieści! Razem z Maśkiem Rygielskim uknuli plan pt. "Jak przetrwać przez lata na stołkach i nic nie robić".
O Panu Marku Polańskim aż żal wypowiadać się. Zawsze się gdzieś wkręci, tu dorobi, tam dorobi i wiecznie uśmiechnięty. Swego czasu miał nawet posadkę w którejś ze szkółek znajdujących się we włościach Cesarza Macieja. Ciekawe dzięki komu?
Śledzę uważnie Urząd Pracy i wolnych etatów w szkółkach powiatowych na terenie Iławy brak.
Jeśli podczas jesiennych wyborów ktokolwiek z PO znów dostanie się do władzy, to na stołkach zostaną te same nazwiska, będzie to klęska dla tego miasta i mieszkańców.
I mam nadzieję, że Pan Adam Żyliński zdemontuje tablicę znajdującą się w biurze poselskim w Iławie i odetnie się całkowicie od tej SITWY PO. Ponieważ jest Pan jedynym kandydatem na fotel burmistrza.
 MRJ
 Iława, Piątek 29-08-2014

30823. 
Odnośnie wpisu numer: 30820

Panie Tomaszu! No i popełnił Pan pierwszy z grzechów głównych jaki popełniają politycy - ignorancja. Mianowicie już Pan zaznaczył, że nie będzie się wdawał w bezsensowne dyskusje. Z góry Pan dzieli która dyskusja ma sens, a która nie.
Czy widział Pan, by na tym forum pozostał bez odpowiedzi jakikolwiek post skierowany do Pańskiego kontrkandydata, Pana Żylińskiego? Czy tak zamierza Pan sprawować funkcję burmistrza z góry będąc przekonanym o własnej racji i nie zamierzając rozglądać się na boki, przeć do przodu w przekonaniu że tylko i wyłącznie prawda jest po Waszej stronie?
Dyskusja rozpoczęła się od zapytania jakie macie plany dla Iławy, co chcecie zrobić. Wystarczyło merytorycznie na nie odpowiedzieć a nie jałowo i "na okrętkę". Odsyłaliście mnie Panowie do Waszego programu i prawdziwego znaczenia słowa prawica, a teraz sam Pan proponuje "skupić się" na sprawach lokalnych. Mówicie o czystej kampanii a kto jak nie Wy mówi, że nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki dyskredytując przy tym innego kandydata?
Zapewniam Pana, że mój wybór burmistrza absolutnie nie opiera się na sentymentach. A jeszcze przed rokiem zawzięcie z Panem Żylińskim się sprzeczałam.
Jesteśmy prawie równolatkami, więc winnam pamiętać (a nie pamiętam) jaki był Pański udział w poprzedniej kampanii samorządowej?
 iławianka 53
 Iława, Piątek 29-08-2014

30822. 
Odnośnie wpisu numer: 30811

Faktycznie kampania ruszyła, widać to właśnie po takich wpisach.
Ja rozumiem, że można kogoś nie lubić, ale czarny PR widzę działa - pewnie nie będziesz miał/a odwagi napisać na jakiego kandydata agitujesz?
I jak rozpocząłeś/aś temat tego, co nam zrobią po wyborach ci, co wygrają to napisz teraz, mam czas - można jeszcze na zachód bilety kupić.
Przypomnę, że chodniki, altany budowało się zawsze, nie tylko za kadencji Pietrzykowskiego, to samo robił Sadowski i Skolimowski.
A pokazywanie się ludziom - fakt poprzedni burmistrz lepiej to rozegrał - zawsze było go widać na ulicach - ale czy chodzi o to żeby kogoś było widać i żeby było widać co zrobił?
Tylko nie wyskakuj z hala i alejką :) bo pamiętać trzeba jedno - wszelkie inwestycji są inwestycjami nie burmistrzów i radnych (chociaż to od nich wiele zależy) ale inwestycjami MIESZKAŃCÓW, bo to z naszych podatków powstaje.
Przestań szerzyć nienawiść, niech każdy sam oceni.
 też będę pisał jako anonim
 Susz, Piątek 29-08-2014

30821. 
Odnośnie wpisu numer: 30819

Oto był nieświadomy przykład zakłamanej dzikości obyczajów.
Dziękuję szanownej Pani.
Wystarczy okazać choćby cień sympatii dla PiS, a od razu pojawia się w odpowiedzi "argument", że tak nie wolno się zachowywać, tak nie wolno
mówić, tak nie wolno się wyrażać. Ba, niedługo usłyszę, że tak nie wolno nawet pomyśleć.
Niech Pani na siebie się spojrzy najpierw... Bo kultura to nie tylko brak używania wulgaryzmów.
W sumie swój sposób myślenia sama Pani odkryła jak goliznę tymi słowy:
"Ludzie nie słuchają CO mówią, lecz JAK".
Czyli nieważne jaka treść, jaka zawartość, byleby nie denerwowało.
Gratuluję.
 Marszałek
 Iława, Piątek 29-08-2014

30820. 
Odnośnie wpisu numer: 30808

"Sensowny", "słuszny". Taka retoryka może zohydzić najzacniejszego kandydata.
To nie Korea Północna a najlepszy kandydat musi dowieść swojej wyższości w uczciwym demokratycznym wyścigu. Nowy burmistrz musi uwieść serca i umysły większości mieszkańców Iławy (przynajmniej tych głosujących w wyborach). Jak to zrobić?
Recept jest bez liku. Można raczyć wyborców sentymentami, albo wzniosłymi wizjami, lub roznieść konkurentów na strzępy agresywną kampanią, można jeszcze inaczej. Mam zamiar w tym wszystkim być bezpretensjonalny, uśmiechnięty, bez ciśnienia i piany na pysku. Naiwny nowicjusz, który nigdy nie chorował na władzę i takiej przypadłości nawet u siebie nie podejrzewa. Nie będę się wdawał w dyskusje nie na temat, odpowiadał na ataki personalne czy podejmował próby wyjaśnienia co Janusz Korwin-Mikke miał na myśli, albo nie miał. Tematem tych wyborów jest Iława - miasto, gmina, powiat, a także województwo. Tego się trzymajmy.
Narzekaliście, że młodzi wypięli się na politykę i iławska Rada Miasta stetryczała do szczętu? No to idą młodzi.
Ja i cała drużyna osób, w których jeszcze tli się nadzieja, że Iława nie jest stracona.
Mam już pewne doświadczenie w kampaniach samorządowych i wiem jak plugawa potrafi być taka lokalna walka o władzę. Nie przyłożę do czegoś takiego ręki.
Będziemy robić swoje, wbrew różnym mniejszym i większym grupom interesu, ale bez jadu, złości i pomówień. Banda młodych idealistów. Trudno. Najwyżej oberwiemy po głowie.
 Tomasz Kiejstut Dąbrowski
 Iława, Czwartek 28-08-2014

30819. 
Odnośnie wpisu numer: 30808

Jak zwykle trudno Pana zrozumieć.
[...] Szkoda, że u Pana nie da się tego pogodzić w kulturalną całość. Na Pana przykładzie widać dlaczego PiS przegrywa. Wielu ludzi byłoby "za", jednak to w jaki sposób się wyrażają i jak się zachowują budzi sprzeciw. Ludzie nie słuchają "co" mówią, lecz "jak".
[...] Czyż nie każdy z nas pragnie odskoczni od chamstwa płynącego codziennie z sejmowych kuluarów i języka polityki?
Cieszę się, że w jednym się zgadzamy - jedynym sensownym i słusznym kandydatem na burmistrza Iławy jest Pan Adam Żyliński.
 iławianka 53
 Iława, Czwartek 28-08-2014


Strona [ poprzednia 1 2 3 ... 70 71 72 ... 139 140 141 142 143 144 145 146 147 ... 264 265 266 ... 387 388 389 następna ] z 389



103185299



REDAKCJA:
redakcja@kurier-ilawski.pl


Zaproszenia: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
ogloszenia@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl






Pierwsza strona | INFORMACJE | Opinie | Kurier Zdrowia i Urody | Papierosy | CENNIK MODUŁOWY | Ogłoszenia drobne | Ogłoszenia modułowe
Stopka | Wyszukiwarka | FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2024 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.