|
| 34977. | Ruszył nabór dzieci do przedszkola MAJKA w Iławie. |
| |
|  |
|
| | KURIERZY |
| | Iława, Niedziela 03-04-2016 |
|
| 34978. | Chyba po raz pierwszy sesja Rady Powiatu Iławskiego stała się naprawdę forum rzeczowej dyskusji, a opozycja w końcu dobitnie zasygnalizowała swoją obecność.
Radni opozycji odważnie pytali Zarząd Powiatu o gadzinową wydmuszkę propagandową pt. "Życie Powiatu".
Dlaczego za pieniądze publiczne promuje się wybranych, zaprzyjaźnionych z powiatem włodarzy, a mianowicie Harmacińskego i Pietrzykowskiego, którzy bezwstydnie "robią sobie dobrze" [...] na łamach tego wyrobu gazeto-podobnego [...], oraz pytano o pomniejszy plankton nieudolnie aspirujący do polityki lokalnej [...], a mianowicie niejakiego Szauera i Ciszewskiego (usłużni pracownicy struktur powiatowych), którzy również "tworzą" na łamach [...].
Pytania dotyczyły głównie tendencyjnych tekstów i powtarzających się ciągle autorów tekstów. [...]
Zarząd Powiatu opędzał się jakimiś mało udolnymi tłumaczeniami, ale co uderza najbardziej, to rzekomy wydawca, który także niby ma wpływ na zamieszczane tam teksty, a ma nim być Gazeta Olsztyńska (sic!). Szok i niedowierzanie!
Czy redakcja Gazety Olsztyńskiej z filią w Iławie potwierdzi tę informację? Czy rzeczywiście doszło do brutalnego gwałtu na niemieckiej prasie GO? |
|
| | opozycyjny Wydział Promocji Powiatu |
| | Iława, Niedziela 03-04-2016 |
|
| 34973. | Doceniam radnej Ewy Jackowskiej postulaty, która solo podjęła wyzwanie ratowania zdegradowanej iławskiej starówki.
"Takich osób jest znacznie więcej i obowiązkiem ratuszowych władz jest sięganie po ich potencjał ponad politycznymi podziałami i tych w Radzie również".
Jeśli chciałoby się nam stylizować tzw starówkę, to na przedwojenny charakter budownictwa miejskiego. To są grube dziesiątki milionów do wyciągnięcia z budżetu Iławy.
Ze stylizacją to bywa tak samo jak byś młodej kobiecie nałożył kapelusz retro z osiemnastego wieku.
Należy rozbierać stare budowle komunistyczne i budować na nowo, ale w stylu dawnym, w stylu kilku kamienic z czasów przedwojennych ostałych w Iławie. Jednak pamiętać trzeba, ze takie kamieniczki z cegiełki z ornamentacją są podwójnie drogie.
Czy takiej sztuki nie podjąłby się Piotr Szostak, właściciel cypla Czapla? Czy tam nie mogłyby powstać od fundamentów takie kamieniczki, małe rodzinne, wielorodzinne? Właśnie! I to byłby nawrót do starej Iławy. |
|
| | Marszałek |
| | Iława, Sobota 02-04-2016 |
|
| 34974. | UWIĘZIENI W NENUFARZE
Ojciec z córką, którzy wybrali się do iławskiej Galerii Nenufar na zakupy, utknęli w windzie na półpiętrze. Interweniowali policjanci i strażacy. Nieoficjalnie pracownicy obiektu powiedzieli nam, że to nie pierwsza taka „przygoda”. To nie prima aprilis – uważajcie!
Więcej przeczytacie w bieżącym wydaniu Kuriera (na stronie 4). |
| |
|  |
|
| | KURIERZY |
| | Iława, Sobota 02-04-2016 |
|
| 34975. | No i proszę! Stało się!
"Waleczny pan od żywopłotu" z ul. Kresowej utarł nosa urzędnikom oraz decydentom od bezpieczeństwa ruchu drogowego i bez ich wiedzy i zgody przestawił sobie znak drogowy wedle swego uznania o około 2 metry, bo jemu tak pasowało. To się mówi: demokracja RUBTA CO CHCETA! |
|
| | kierowca |
| | Iława, Sobota 02-04-2016 |
|
| 34966. | Odnośnie wpisu numer: 34964 Bartek, [...].
Ile miałby twoim zdaniem kosztować taki film?
Co, 500 zł, 1000 …?!
[...]
Pozostali też jakby z innego świata byli, pytając o koszta i w ogóle po co i dlaczego. W normalnym świecie robi się takie akcje i tyle. Nie są skierowane z pewnością do mieszkańców miasta, marudnych, depresyjnych, niezadowolonych! |
|
| | video monster |
| | Iława, Piątek 01-04-2016 |
|
| Odp. | Jako bohaterski anonim zwracaj się do persony grzecznie, bez jakichkolwiek wycieczek osobistych.
Na swoim „poziomie” możesz pobełkotać z równymi tobie anonimami. I też choćby minimalnie do rzeczy. |
|
| | moderator dyżurny |
| | KURIER IŁAWSKI, Piątek 01-04-2016 |
|
| 34967. | Odnośnie wpisu numer: 34966 Film nie jest dla mieszkańców?
To dlaczego mieszkańcy za niego zapłacili...?!
Tak! Uważam, że 20 tys. to zdecydowanie za dużo biorąc pod uwagę inne potrzeby w mieście.
Na marginesie. Który to już film promocyjny w historii? Co z poprzednich wynikło? Co tam potrzeby mieszkańców, zróbmy fajerwerki! Niech świat zobaczy, że potrafimy! Miś i jeszcze raz: Miś.
Ten film mógł być tańszy jeśli byłby przetarg i postawiono poprzeczkę (kryteria). Może konkurs studencki ze zwrotem kosztów i nagrodą rzeczową?
Można zaangażować pół świata filmowego w ten film, sam konkurs stałby się wydarzeniem! Cezary Pazura mieszka nad Jeziorakiem, Mikulski mieszkał niedaleko, Kobuszewski spędza emeryturę w pobliskich lasach. Ich nie ma w tym filmie.
Nie ma nic o Szymbarku, o Kamieńcu, o Nienackim. Nie ma Iławy jako bazy wypadowej do zwiedzania okolic. Jako przystani dla żeglarzy. Tego w filmie nie ma.
Jest hotel. Jego wnętrza są takie same jak w tysiącach hoteli na całym świecie, luksusowych hoteli 5-gwiazdkowych dla wąskiej grupy klientów powyżej średniej krajowej. Absurd!
Jakie są koszta produkcji tego filmu? Czy hotele dołożyły się do kosztów produkcji? Ile kosztuje minuta lotu dronem? Ile kosztuje praca operatora, montażysty?
Koszta to jedna strona, sens filmu, to inna. Wydział musi pracować najpierw dla mieszkańców, potem turystów.
Popatrzmy na robotę informacji turystycznej IT. To jest front miasta, tu przychodzą wielojęzyczni turyści z problemami. To w konsultacji z pracownikami IT powinien powstać film. Czym interesują się turyści, czego szukają, o czym mówią. To tu trzeba przerzucić środki. Cała promocja powinna być w rękach IT, a wydział promocji powinien skoncentrować się na szukaniu inwestorów gospodarczych.
Kto inny ma to robić?
Wracając do filmu, to z niego wynika, że największym skarbem miasta jest hotel. A przecież nie po to turyści od lat przyjeżdżają. Jeziorak, lasy, powietrze czyli przyroda! To nasz skarb. Niestety tego z filmu się nie można dowiedzieć.
Tomasz Dąbrowski trafnie pisze o problemie, a za to spadają na niego epitety. Ja znam erystykę Schopenhauera. Jak się nie ma argumentów to sięga się po opcję ataku personalnego. Niskie.
No i co, że ktoś nie płaci podatku w Iławie? Czy to znaczy, że tysiące iławian, którzy wyjechali do Anglii przestało być iławianami? Każdy, komu bliskie są sprawy tego miasta, kto tu mieszkał, ma rodzinę, ma wspomnienia ma też prawo wyrażać opinię! |
|
| | Bartek Gonzalez |
| | Iława, Piątek 01-04-2016 |
|
| 34968. | KRWAWY ŚCIEK
Tak wyglądała burzówka na Osiedlu Lubawskim w Iławie (środa 30 marca po południu). Po alarmie mieszkańców i użytkowników sąsiedniego orlika, wezwaliśmy straż miejską.
Czy ktoś z was wie, skąd mogły wziąć się takie ścieki? |
| |
|  |
|
| | KURIERZY |
| | Iława, Piątek 01-04-2016 |
|
| 34970. | Odnośnie wpisu numer: 34965 Widzisz ktosiku, ceną za moje zaangażowanie w lokalną politykę była utrata w czasie poprzedniej kampanii pracy, a nie zarabiałem nawet 1500 złotych, było to niespełna 1300. Lokalni przedsiębiorcy uwikłani w różnego rodzaju powiązania unikają jak ognia takich osobników jak ja - takich co głośno mówią co myślą, którzy nie mają zamiaru uprawiać wazeliniarstwa i oportunizmu, tylko działają dla sprawy bez względu na ekonomiczne konsekwencje. Jest to w większości skuteczna metoda blokowania młodej, lokalnej opozycji - odcinanie jej od źródeł zarobków - uniemożliwienie podjęcia pracy na miejscu, a tym samym zmuszanie do emigracji.
Czy jest przypadkiem, że to właśnie ja, Bartek Gonzales czy Łukasz Tulwiński możemy sobie pozwolić na tak otwarte zajmowanie jasnego, krytycznego stanowiska wobec urzędującej władzy? Bo robimy to z pozycji zarobkowej oddalonej od Iławy. To bardzo smutna sytuacja, pokazująca rzeczywistość lokalnej demokracji.
Zarzucanie mi pobudek osobistych w wyrażaniu krytyki jest łatwe i przyjemne, bo po cóż wdawać się w polemikę gdy brak rzeczowych argumentów? Wierzcie mi lub nie, nie działam z pobudek politycznych, ani powodowany niespełnionymi ambicjami. Uważam, że Iława ma ogromny potencjał i może z czasem wypracować silną markę. Złości mnie gdy widzę jak tracimy czas i możliwości, jak z szumnych obietnic wyborczych burmistrza praktycznie nic nie jest realizowane, jak otacza się ludźmi, którzy myślą w kategoriach nie wykonywania ambitnych zadań, a przetrwania na stołkach.
Uważam się za konstruktywną opozycję, a nie pieniacza. Mam mnóstwo pomysłów i przemyślanych koncepcji, które w odróżnieniu od wielu innych kandydatów na stanowiska samorządowe, pozostają aktualne także poza kampanią i wciąż są łatwo dostępne w Internecie.
Z uznaniem obserwuję działania Dariusza Paczkowskiego i Michała Młotka. Bez poznania lokalnej historii nie uda nam się zbudować lokalnej tożsamości i dumy z naszej "iławskości". Doceniam również działania radnej Ewy Jackowskiej, która podjęła wyzwanie ratowania zdegradowanej iławskiej starówki. Takich osób jest znacznie więcej i obowiązkiem ratuszowych władz jest sięganie po ich potencjał ponad politycznymi podziałami.
Tymczasem widać zza murów Urzędu Miasta coraz więcej arogancji i braku gotowości do dialogu, wyrokowania z góry kto jest godzien wysłuchania, a kto nie. Nie to obiecywał nam wszystkim burmistrz Żyliński w swoich pięknych, żeby nie powiedzieć - wzniosłych przedwyborczych elaboratach. |
|
| | Tomasz Kiejstut Dąbrowski |
| | Gibraltar - Iława, Piątek 01-04-2016 |
|
| 34971. | Odnośnie wpisu numer: 34967 Powiada Pan Bartosz Gonzalez, że 20 tys. "to zdecydowanie za dużo biorąc pod uwagę inne potrzeby w mieście."
Jeśli już zawzięliście się na Pana Ambroziaka za niskość promocji, to zapytam Was o inną promocję miasta. Ile dziennie poszło na dawnego Jezioraka? (piłkarnictwo drugoligowe) w Iławie. Setki tysięcy i skończyli upadkiem, z długami niespłaconymi po dziś. Sport należy do kultury masowej, niesłychanie drogiej, ale... promującej region i miasto, o ile stoi na wysokim poziomie, o ile plon i wyniki są naszą młodzieżą stanowione. Jak np. u żeglarzy w WiR.
W Iławie mają miejsce dwie imprezy, jakoby promujące nasz sport i miasto. Meeting Skoku Wzwyż Kobiet i Mężczyzn "KAPER CUP" za 25 tys. zł i Iławski Półmaraton za 56 tys zł. I co wy na to? Już wiem co powiecie: to bardzo potrzebne, dla rozwoju iławskiej lekkoatletyki. Czy słyszeliście o skoczkach, o dobrych biegaczach z Iławy? Czy słyszeliście o sekcji LA z Iławy? Podobno ostatni trener się zwija, gdyż swoje dokonał.
Za 85 tys złotych, tooooo? - co można zrobić? Przecież te pieniądze zainwestowane winny byc w szkolenie talentów, nie w imprezę, która rzekomo jedna i druga bywa promocją. Takich imprez w Polsce jest tysiące, i nie one promują miasta. Co innego, kiedy miasto organizuje mistrzostwa polski, jak czasem w siatkówkę z udziałem naszych (myślimy o Zrywie Siatkarskim) lub zeszłorocznych biegach przełajowych. |
|
| | Marszałek |
| | Iława, Piątek 01-04-2016 |
|
| 34972. | Odnośnie wpisu numer: 34965 Gdyby wyborcy uważnie czytali, słuchali o czy prawią kandydaci, to, Pan Kiejstut, nie pisałby: "Nie to obiecywał nam wszystkim burmistrz Żyliński w swoich pięknych, żeby nie powiedzieć - wzniosłych przedwyborczych elaboratach."
Trzeba się nauczyć jak najszybciej oddzielać ziarno od plew i zacząć postępować jako człowiek myślący.
Pamiętam, że przed wyborami, oprócz mojej skromnej osoby, nikt zbytnio nie wychylał się, z pokazywaniem, że się tak wyrażę, słabych stron przyszłego Burmistrza, a przecież wystarczyło; pogrzebać w historii jego poczynań, wypowiedzi.
Ostrzegałam, pokazywałam: "Uwielbiam iść od problemu do problemu. Patrzeć na wszystko z lotu ptaka. Tak, jakbym układał rozrzucone puzzle. Mam taki zwyczaj. Nigdy nie wchodzę w szczegóły. Od tego mam ludzi, specjalistów...".
Tak więc, jak macie Panowie jakieś problemy, to proszę do specjalisty :)
Jest jeszcze trochę czasu do przyszłych wyborów. Można się przygotować, zebrać odpowiednich ludzi i je wygrać, a później się wykazać.
Bez pracy nie ma wygranych wyborów.
Proszę tylko pamiętać, że samą prawdą wyborów się nie wygrywa. Szczypta populizmu nie zaszkodzi :) |
|
| | natasza_pegeerówka |
| | droczyn, Piątek 01-04-2016 |
|
| 34958. | Odnośnie wpisu numer: 34943 Całkiem interesujący wpis. Ciekawe tylko która z stron tej rozmowy ma problem z przyjmowaniem krytyki ;)
Wracając zaś do meritum, to myślę, że byłoby miło gdyby burmistrz przedstawił sprawozdanie dotyczące działalności tego szumnie nazwanego Wydziału Promocji, albowiem faktycznie są problemy z ocena tego, czy są jakieś efekty działania osób tam zatrudnionych czy też nie. Ja jakoś ich nie widzę, ale mogę się przecież mylić.
Co zaś do spotu reklamowego o Iławie, to jest on taki płytki - ot kilka nijakich przebitek: dworzec - hotel - woda plus atrakcja - rzeźbiarz i kawałek festiwalu :) Czyli wniosek jest chyba taki, iż Iława jest atrakcyjna (i tak jest to na wyrost) jedynie w okresie letnim.
A co z resztą roku? Czy Iława i okolice nie mają nic do zaoferowania w pozostałym czasie? Błąd, bo mają, ale jak ktoś tego nie widzi to sorry.
Nie mogę jednak zrozumieć dlaczego nie ujęto reklamy Iławy w szerszym kontekście - jako pokazanie nie tylko miasta, lecz całego regionu wraz z odniesieniem do bliskości takich aglomeracji jak Trójmiasto, Elbląg, Olsztyn, Toruń-Bydgoszcz.
Ehhh szkoda więcej gadać.
Hmm ciekawy jestem czy można byłoby poznać koszt wyprodukowania tego spota, jego autora, jak i producenta? |
|
| | bobbi |
| | world, Czwartek 31-03-2016 |
|
| 34959. | Odnośnie wpisu numer: 34958 Bobbi, napisz do Urzędu Miasta Iławy z pytaniem, ile ten film [reklamowy] kosztował, kto był jego autorem, kto producentem, jak została wybrana ta czy inna firma itd.
To nie są informacje niejawne, więc zapewne otrzymasz odpowiedź. |
|
| | Dawid Kopaczewski |
| | Iława, Czwartek 31-03-2016 |
|
| 34960. | Szanowna redakcjo, bardzo proszę o nagłośnienie sprawy wydawania dzieciom mleka w szkołach na terenie Iławy.
Zgodnie z rządowym programem "Szklanka Mleka", każde dziecko w szkole podstawowej otrzymuje kartonik mleka. Dzieci jednak nie otrzymują ich na bieżąco, czyli codziennie. Wręcz przeciwnie, dostają nawet za okres dwóch tygodni.
Ostatnio mój syn, uczęszczający do klasy pierwszej w SSP 4 w Iławie otrzymał 12 kartoników mleka. Proszę sobie wyobrazić pierwszoklasistę z plecakiem z książkami, strojem na WF i butami na zmianę oraz jeszcze dodatkowym obciążeniem w postaci 3 litrów mleka... W jaki sposób ma to wszystko dźwigać? Gdzie jest dbanie o zdrowie i prawidłową postawę dzieci? Dodatkowo z tego przeciążenia niektóre kartoniki pękły i mleko zalało książki.
Proszę redakcję Kuriera o wyjaśnienie tematu, dlaczego tak się dzieje! Czemu dzieci nie otrzymują mleka na bieżąco? Czemu szkoła niszczy dzieciom plecy?
Nadmienię, że tak samo wygląda sytuacja z warzywami i owocami, które otrzymują w szkole. Nieraz dziecko przynosiło do domu 10 torebek marchewki w plasterkach, której nie chce jeść, ponieważ jest już nieświeża i niesmaczna. |
|
| | czytelniczka [112] |
| | Iława, Czwartek 31-03-2016 |
|
| 34961. | Odnośnie wpisu numer: 34959 Okazało się, jak powiadają radni, że ten 2,5-minutowy spot reklamowy kosztował Iławę - uwaga... - ponad 20 tysięcy złotych!
I co wy teraz na to...?! |
| |
Fatal error: Call to undefined function autolink() in /guestbook.php on line 1288
|