Logo Kurier Iławski

wejście
jedynka Kuriera
CZYTAJ
opinie, felietony
kogel-mogel
CENNIK
ogłoszenia drobne
ogłoszenia modułowe
szukaj
FORUM

CZYTAJ
Makowo. Wstyd przed turystami
Plaża dla pijących czy pływających?
Brakuje rodzin zastępczych
Skarga na jakość owoców dla dzieci
Policjant trafi przed sąd za wypadek po pijanemu
Dlaczego w szpitalu jest tak dobrze skoro jest tak „trudno”?
Obiecany przejazd DK16. Mrzonki a głupiemu radość
Co ma Lubawa do powiatu Iława?
Mobilizacja na obwodnicę miasta
Łatwe parkowanie koło amfiteatru
Dla pedofilów litości nie będzie
Przed sądem burmistrz milczy
Ratusz się sypie, ale musi poczekać
Auto policjanta. Atmosfera gęstnieje
Kasjerka została bez pracy
Marek Kałuża: „Mam w sobie tęsknotę za pięknem”
Nie miał prawka, więc uciekł
Niedziela bez handlu. Spacer zamiast marketu
Parking tylko dla urzędnika?
KODEKS WYBORCZY. Nowelizacja
Więcej...

CZYTAJ

2002-09-05

ZAGUBIONY WANDAL JESTEM


Dlaczego zdewastował groby? Bo poszukiwał czaszki. Do czego mu była potrzebna? Nie jest w stanie wyjaśnić. Zarzeka się tylko, że absolutnie nie jest czcicielem szatana.

W sobotnią noc 17-letni Wojciech S., uczeń szkoły wieczorowej, będący na utrzymaniu rodziców, wybrał się na iławski cmentarz komunalny przy ulicy Wyszyńskiego. Przyniesioną przez siebie łopatą próbował rozkopać jedną z mogił.

– Ziemia przy pierwszym grobie była zbyt twarda, więc przeniósł się do innego grobu – mówi Janusz Skuzjus, oficer prasowy iławskiej policji. – Trafił na bezimienną mogiłę dziecka pochodzącą z lat 60-tych. Odsunął betonową płytę i zaczął kopać. Wówczas złamał mu się trzonek od łopaty. Chłopak kończył kopanie rękoma. Trafił na zawinięte w folię szczątki. Nie udało mu się wyciągnąć zwłok i zrezygnował.

Z cmentarza wrócił na działkę. Tam zapalił kilka świeczek przy... plastykowej czaszce i słuchał muzyki metalowej.

Wojciech S. został zatrzymany przez policję. W trakcie przesłuchania przyznał się do winy: – Nie wiem, dlaczego to zrobiłem – powiedział podczas przesłuchania. – Nie jestem satanistą. Ja w ogóle w nic nie wierzę. Jestem bardzo zagubiony. Na cmentarz poszedłem, żeby zdobyć czaszkę. Bardzo żałuję swojego czynu.

Po przesłuchaniu Wojciech S. (nieoficjalnie ustaliliśmy, że to syn iławskiej nauczycielki) został zwolniony do domu. Przedstawiono mu zarzut znieważenia ludzkich zwłok. Grozi mu kara dwóch lat pozbawienia wolności.

(koz)

  2002-09-05  

Z komentarzami zapraszamy na forum
Wróć   Góra strony
117173185


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
drobne@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Zapowiedzi: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl


Redakcja:
redakcja@kurier-ilawski.pl





wejście | jedynka Kuriera | CZYTAJ | opinie, felietony | kogel-mogel | CENNIK | ogłoszenia drobne | ogłoszenia modułowe
szukaj | FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2018 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.