Logo Kurier Iławski

Pierwsza strona
INFORMACJE
Opinie
Kurier Zdrowia i Urody
CENNIK MODUŁOWY
Ogłoszenia drobne
Ogłoszenia modułowe
Stopka
Wyszukiwarka
FORUM

INFORMACJE
Gwałt za granicą
Nasza gwiazda eksportowa. Piękna i wszechstronna
Filantrop Jan Szynaka
Szpital znowu nie dla dzieci
Fałszywi policjanci
Pedofile są wśród nas
Cukierek albo bajzel
Biorą się za szpital
Nie żyje Malgorzata Miszczak-Szołucha
ZHP. Przygoda życia
600 tys. zł dla ofiary księdza pedofila
Gdzie ta ryba?
Odeszedł miły Pan z okienka w aptece
Systematyczne wykradanie kasy z kasy
Płód dziecka znaleziony w lesie
Zjawa czy wabik na kierowców?
Porwali i katowali
Podpalił się z miłości...?
Wioskowa strzelanina
PKO Bank Polski w nowej wersji
Więcej...

2004-08-19

Trzeba tępić nadętych głupców


Marek Sapiński: Lubawie pozostał zatarty silnik

Żyjemy w czasach, gdy każdy może autorytatywnie
kreślić wizję rozwoju swojego miasta. Nawet bez
odpowiedzialności za słowo i ryzyko ośmieszenia.
Tylko czy ktoś nad tym panuje?

Przez ostatnie kilka lat ekonomiczny silnik takiej na przykład Lubawy pracował na paliwie w znacznej części składającym się z ohydnej mieszanki, jakim miasto truł jego eks-burmistrz Jarosław Maśkiewicz. Teraz zatartego silnika nie potrafią uruchomić obecni włodarze, tkwiąc po uszy w oparach śmierdzącego dymu. Jest to logiczne. Tylko jak ten zdezelowany pojazd uruchomić? Na pewno nie na „pych”. Po prostu potrzebny jest fachowiec, złota rączka, a nie teoretyk pseudo-mechanik.

Połowa kadencji nowo wybranej władzy mija i oprócz czczych obietnic nic konkretnego nie doczekaliśmy. Kręta i ciasna ulica okalająca Lubawę, a zwana szumnie „obwodnicą”, jest ułomnym wymysłem poprzedniego „kierowcy” Jarosława Maśkiewicza, a ciągnąca się od nie pamiętam kiedy monumentalna budowa gimnazjum – również jego wyimaginowanej, chorej fantazji.

Nie wierzę, że jeszcze w tej kadencji zakończona zostanie budowa hali widowiskowo-sportowej. Tak jak nie wierzę, że zagospodarowane zostaną fragmenty zasypanych częściowo fundamentów wspomnianej szkoły. Po prostu pieniądze podatników legły w piachu.

Brawo panie Maśkiewicz! Tyleś pan „narobił” w Lubawie... Tak nam tu teraz dobrze w tej krainie mleka i miodu... Tyle że krowy i ule gdzieś się podziały, gdzieś je szlag trafił, gdzieś wyparowały. I za cholerę ani dziennikarze, ani policja, ani prokuratura nie mogą dojść ani się doliczyć, gdzie te złote runo podziało się wraz z pana odejściem.

Pierwotny koszt całego przedsięwzięcia, zwanego szkołą, wynosił kilka lat temu na projekcie zaledwie 11 mln zł, podczas gdy przez te lata z kasy miejskiej „wypłynęło” już grubo ponad 20 milionów. A więc dwa razy tyle! A końca nie widać! To się nazywa gospodarność! (nie swoimi pieniędzmi rzecz jasna).

W międzyczasie okoliczne większe i mniejsze miasta wybudowały lekkie hale sportowe, a w Lubawie betonowy potwór straszy. Betonowy jak jego włodarze. Mamy w tym zakresie doświadczenia. Kiedyś przez kilka lat z dużymi przerwami budowano halę sportową OSiR. Historia kołem się toczy.

Ale dlaczego Sapiński się czepia?! Proste. Płacę jako podatnik, więc wymagam!

W państwach demokratycznych, do których nam jeszcze bardzo daleko, sprawa jest jasna i przejrzysta. Skoro ludzie płacą, to wymagają. Burmistrzowie, wójtowie, merowie i jak ich tam zwał, spowiadają się z każdego wydanego centa. Zaś biura prasowe tych wysokich urzędników zarzucają redakcje, czyli głos podatników, relacjami i informacjami „na co przywódca wydał pieniądze” i w ogóle – jak się ma.

W Polsce, ponoć kraju demokratycznym, wciąż boimy się takiej jawności, choć zwykłych ludzi do bólu wkurza, że wybrani przez nich kacykowie działania swoje zaliczają do tajnych i prywatnych. A przecież to my, naród, biedni i upokarzani podatnicy, jesteśmy ich pracodawcami, bo to my opłacamy każdą minutę urzędowania, wybieramy ich i dajemy im władzę... Więc albo niech nas szanują, albo fora ze dwora!

Wpadła mi ostatnio w ręce książka George’a Orwell’a pt. „Folwark zwierzęcy”. Opisuje, jak na pewnej farmie zwierzęta miały już dość wyzysku ze strony ludzi i ich głupoty. Przegnały ich więc precz i zaprowadziły własne, sprawiedliwe rządy. Rychło jednak zasady, którymi się początkowo kierowały, zaczęły się wykruszać. W końcu do ich najważniejszego hasła „WSZYSTKIE ZWIERZĘTA SĄ RÓWNE!”, świnie, które w międzyczasie złapały resztę mieszkańców za pysk, dopisały poprawkę: „ALE NIEKTÓRE SĄ RÓWNIEJSZE”. No i było po ptokach.

Dziełko Orwell’a znów jest żywe! W Lubawie! No bo spójrzmy!

Dwa miesiące temu hucznie nadano miejscowej szkole imię patrona – „Biskupów Chełmińskich”. Była feta, wmurowano i poświęcono pamiątkową tablicę. Aż tu nagle w tajemniczych okolicznościach tablica zniknęła – pod nieobecność dyrektora placówki i za przyzwoleniem, wręcz nakazem tych, których wybieraliśmy i którym płacimy. Jak wieść gminna niesie, podobno napis nie odpowiadał włodarzom miasta, bo zabrakło... ich nazwisk tamże.

O zgrozo! Podejrzewam, że zarówno burmistrz Lubawy Edmund Standara, jak i jego podwładni, nie czytali Orwell’a, bo sami z siebie nie spłodziliby tak szatańskiego pomysłu, żeby zerwać poświęconą kropidłem świętości tablicę.

A gdzie byli przed jej wmurowaniem? A jak się czują wysocy dostojnicy Kościoła? Upokorzeni przez spec-naprawiaczy! A co na to sponsorzy, którzy – znając pustą kasę miejską – zlitowali się nad rajcami i sypnęli dodatkowym groszem?!

Pytania pozostają bez odpowiedzi i prawdopodobnie pozostaną bez echa. Każda cisza sprzyja rządzącym. Tak im się przynajmniej wydaje...

Twórczyni polskiego kabaretu Olga Lipińska twierdzi: „Tematów dostarcza mi życie. Tępię nadętych głupców, których w Polsce nie brakuje, a wręcz z dnia na dzień przybywa”.

MAREK SAPIŃSKI

  2004-08-19  

 TWOJE ZDANIE
„TRZEBA TĘPIĆ NADĘTYCH GŁUPCÓW”
Stanowczo zaprzeczam kłamstwom w artykule zatytułowanym „Trzeba tępić nadętych głupców”...
~burmistrz Lubawy EDMUND STANDARA
2004-08-30
WODZU, nerwy trzymaj na wodzy
Mój niedawny felieton pt. „Należy tępić nadętych głupców” spotkał się z ostrą reakcją....
~MAREK SAPIŃSKI
2004-08-31
Bój się Boga, mości Sapiński!
Na wirtualne strony Nowego Kuriera Iławskiego dotarłem niezupełnie przypadkem,jednak po dłuższym...
~sceptyk
2004-09-09

Wróć   Góra strony
94387430



REDAKCJA:
redakcja@kurier-ilawski.pl


Zaproszenia: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
drobne@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl






Pierwsza strona | INFORMACJE | Opinie | Kurier Zdrowia i Urody | CENNIK MODUŁOWY | Ogłoszenia drobne | Ogłoszenia modułowe | Stopka
Wyszukiwarka | FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2022 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.