Logo Kurier Iławski

wejście
jedynka Kuriera
CZYTAJ
opinie
CENNIK
ogłoszenia drobne
ogłoszenia modułowe
szukaj
FORUM

CZYTAJ
Obwodnica Nowego Miasta. Będzie poślizg
Burmistrz bezradny na hałas z „Leśnej”
Trzy lata temu obiecaliśmy, dziś wręczamy świadectwa
Albo tunel pod torami, albo stanie i czekanie
Kwaśniewski do Kopaczewskiego. Replika o blokadzie USC
Szpital. Nie działa poradnia medycyny paliatywnej
Wodne problemy z hydrantami
Kładka między Małym a Dużym Jeziorakiem zamknięta od 5 lat
Burmistrz zablokował w USC bezpłatne klepsydry
Problemy z dostępem do obiektów sportowych
Czy Iława jest gotowa do sezonu letniego?
Susz. Nowy dyrektor ośrodka kultury
Raport przedwakacyjny. Co Iława oferuje na sezon?
Mikołaj Grzywacz o pierwszych krokach w muzycznej branży
Iława. Zwolnienia podatkowe 2019
Szerszeń monstrum. Kolejna niespodzianka z Azji
Większy skład komisji rewizyjnej. Demokracja czy polityka?
Pokolenie wojny kontra powiat i „służba zdrowia”
Pokonała wirusa i urodziła zdrowe dziecko!
Epidemia. Czy młodzież korzysta z telefonu zaufania?
Więcej...

CZYTAJ

2011-04-20

Świadkowie Jehowy upamiętnili śmierć Jezusa


276 osób (w tym 116 gości, wyznawców innych religii) zebrało się w Sali Królestwa Świadków Jehowy przy ulicy Brzozowej w Iławie na uroczystościach upamiętniających śmierć Jezusa. Na spotkaniu udzielono biblijnych odpowiedzi na pytania odnośnie śmierci Chrystusa. Leszek Sierdziński i Ryszard Iwaniuk przybliżają czytelnikom „Kuriera” swoją wiarę.


NATALIA ŻURALSKA: – Jak wyglądała uroczystość upamiętniająca śmierć Jezusa w Sali Królestwa Świadków Jehowy?

LESZEK SIERDZIŃSKI, RYSZARD IWANIUK:
– To prosta i skromna uroczystość. Ma na celu upamiętnienie ofiary okupu. Nawiązuje do ostatniej wieczerzy. Podobnie jak Jezus ustanawiał to święto – zaczęło się od wspólnego zaśpiewania pieśni i obecni zjednoczyli się w modlitwie. Główna część uroczystości to wykład biblijny, który odpowiadał na pytania: Co Jezus Chrystus osiągnął przez ofiarowanie swego życia? Kto odnosi korzyść z ofiarowania życia Jezusa? Jakie znaczenie dla ciebie może mieć śmierć Jezusa?

– Cztery kielichy z winem i cztery kawałki chleba stały przed wami na niedzielnej uroczystości. To – przynajmniej z punktu widzenia katolika – symbole krwi i ciała Jezusa Chrystusa. Spożywacie to?

– Chleb i wino symbolizują doskonałe ciało Jezusa i jego przelaną krew. My tego nie spożywamy. Przekazujemy sobie po kolei z rąk do rąk.

– Jak wygląda u was chrzest?

– Przyjmujemy chrzest zgodnie z przykładem danym przez Chrystusa. Ktoś, kto chce być Jego naśladowcą musi poznać nauki biblijne i w rozsądnej mierze wprowadzić je w życie. Do chrztu nikt nikogo nie zmusza. To dobrowolna i świadoma decyzja każdej osoby. Musi być ona jednak świadoma tego, co robi. To jedyny wymóg, nie ma ograniczeń wiekowych. Jezus powiedział „Idźcie więc i czyńcie uczniów z ludzi ze wszystkich narodów; chrzcząc ich w imię Ojca i Syna i Ducha Świętego, ucząc ich przestrzegać wszystkiego, co wam nakazałem, a oto ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do zakończenia systemu rzeczy”.

– A jak jest ze ślubem czy spowiedzią?

– W historii biblijnej ślub nigdy nie był ceremonią religijną. Sam ślub cywilny daje nam prawo do bycia rodziną. Każdy z nas przysięga wierność partnerowi przed Bogiem, a nie kapłanem. Tak samo jest ze spowiedzią. Spowiadamy się przed Bogiem, a nie człowiekiem. Nasze grzechy są wybaczane dzięki Chrystusowej ofierze okupu i przelanej krwi. Sprawa grzechów i błędów jest między nami, a Bogiem. Możemy to robić gdziekolwiek, ale w skupieniu i z szacunkiem – może to być nawet w pracy. Jezus powiedział „Ty jednak, gdy się modlisz, wejdź do swego pokoju i zamknąwszy drzwi módl się do twego Ojca, który jest w ukryciu, wtedy Ojciec twój, który się przygląda w ukryciu odpłaci tobie. A modląc się nie powtarzajcie wciąż tego samego, jak ludzie z narodów, gdyż oni mniemają, że zostaną wysłuchani dzięki używaniu wielu słów”.

– Nie ma u was kapłanów, duchownych. Kto więc głosi Słowo Boże?

– Biblia opisuje kwalifikacje tak zwanych „nadzorców w zborze”. To ludzie, którzy powinni mieć rodzinę i troszczyć się o nią, być przykładem dla reszty współwyznawców. „A gdy oni zobaczyli otwartość Piotra i Jana oraz spostrzegli, że są to ludzie niewykształceni i prości, zdumieli się. Zaczęli też rozpoznawać, że ci bywali z Jezusem”. Zatem apostołowie nie kończyli szkół teologicznych. Byli pierwszymi uczniami Jezusa i trzymali się Jego nauk.

– Ilu świadków Jehowy jest w Iławie?

– Około 160.

– Jesteście podzieleni na parafie? Z jakiego terenu wierni uczestniczyli w niedzielnej uroczystości?

– Jesteśmy w Iławie i okolicach podzieleni na dwa zbory. Spotykamy się dwa razy w tygodniu w sali przy ulicy Brzozowej. Jedno z zebrań to teokratyczna szkoła służby kaznodziejskiej, która przygotowuje nas do udziału w publicznym głoszeniu Dobrej Nowiny. W niedzielę odbywają się publiczne wykłady biblijne. W drugiej części zebrania wszyscy mają możliwość brania udziału w dyskusjach biblijnych.

– Czy często spotykają się panowie z określeniem, że należycie do sekty?

– Coraz rzadziej, chociaż się zdarza. Nie dziwi to nas, bo Jezusa i jego naśladowców również nazwano przedstawicielami sekty.

– Zanim został pan świadkiem Jehowy, był pan katolikiem. Dlaczego zmienił pan religię?

SIERDZIŃSKI: – Praktykowałem dość mocno religię katolicką, ale nigdy nie znałem biblijnej prawdy. Dopiero po przeanalizowaniu Pisma Świętego stwierdziłem, że to, co głoszą świadkowie Jehowy, jest prawdą. Moja zmiana nie była wynikiem naiwności czy łatwowierności, ale jest oparta na gruncie rzetelnej wiedzy biblijnej.

IWANIUK: – Do mnie zrozumienie prawdy biblijnej przyszło w okresie szkoły średniej. Też kiedyś byłem katolikiem.

– Proszę powiedzieć: jakie jest Boże Narodzenie bez choinki i prezentów? Czy ma to znaczenie choćby dla waszych dzieci?

– Staramy się dawać prezenty dzieciom przy każdej okazji, nie czekając na jeden dzień w roku. Prezent jest niespodzianką. Dzieci – z racji tego, że są uczestnikami zebrań – są przygotowane, by wyjaśnić kolegom i nauczycielom, dlaczego niektórych rzeczy nie będą praktykować. Wielu nauczycieli z wyrozumiałością i szacunkiem podchodzi do wierzeń naszych dzieci.

– Wystrój Sali Królestwa Świadków Jehowy przy ulicy Brzozowej w porównaniu z wnętrzami kościołów jest bardzo prosty, wręcz biurowy. Na ścianach nie ma świętych obrazów. Dlaczego?

– Jest po prostu skromnie. Ostatnie przykazanie w Piśmie Świętym mówi „nie wolno ci robić rzeźbionego wizerunku, ani postaci”. Nie oddajemy czci przedmiotom kultu, tylko Bogu, który jest w Niebie. Wnętrze naszej sali świadczy, że słowa te wzięliśmy sobie głęboko do serca. Oddajemy cześć Stwórcy, nie stworzeniu.



Chleb i wino, symbole ciała i krwi Jezusa,
w Sali Królestwa Świadków Jehowy. W tle Leszek Sierdziński,
nadzorca w zborze





W Sali Królestwa Świadków Jehowy
przy ulicy Brzozowej w Iławie na dwóch niedzielnych
uroczystościach upamiętniających śmierć Chrystusa
zgromadziło się prawie 300 osób

  2011-04-20  

Z komentarzami zapraszamy
na moderowane FORUM
Wróć   Góra strony
129977234


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
drobne@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Zapowiedzi: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl


Redakcja:
redakcja@kurier-ilawski.pl





wejście | jedynka Kuriera | CZYTAJ | opinie | CENNIK | ogłoszenia drobne | ogłoszenia modułowe | szukaj
FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2020 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.