Logo Kurier Iławski

Wejście
Pierwsza strona
CZYTAJ
Opinie, felietony
Zdrowie
CENNIK MODUŁOWY
Ogłoszenia drobne
Ogłoszenia modułowe
Wyszukiwarka
FORUM

CZYTAJ
List otwarty ws. plebiscytu „Medialne Perły Samorządu”
Lekarze rodzinni postawili mur
Droga ekspresowa S5. Lubawa i Nowe Miasto wchodzą do gry
Obwodnica Nowego Miasta. Będzie poślizg
Burmistrz bezradny na hałas z „Leśnej”
Trzy lata temu obiecaliśmy, dziś wręczamy świadectwa
Albo tunel pod torami, albo stanie i czekanie
Kwaśniewski do Kopaczewskiego. Replika o blokadzie USC
Szpital. Nie działa poradnia medycyny paliatywnej
Wodne problemy z hydrantami
Kładka między Małym a Dużym Jeziorakiem zamknięta od 5 lat
Burmistrz zablokował w USC bezpłatne klepsydry
Problemy z dostępem do obiektów sportowych
Czy Iława jest gotowa do sezonu letniego?
Susz. Nowy dyrektor ośrodka kultury
Raport przedwakacyjny. Co Iława oferuje na sezon?
Mikołaj Grzywacz o pierwszych krokach w muzycznej branży
Iława. Zwolnienia podatkowe 2019
Szerszeń monstrum. Kolejna niespodzianka z Azji
Większy skład komisji rewizyjnej. Demokracja czy polityka?
Więcej...

CZYTAJ

2004-06-20

Straciła orientację, straciła życie


Na dworcu kolejowym w Suszu niewidoma kobieta wpadła pod pędzący ekspres. W momencie śmierci była na peronie bez opieki. Następnego dnia miała być gościem na weselu.

Krystyna W. z Susza (52 lata) wybrała się z córką Moniką G. (28 lat) do Iławy na zakupy. Następnego dnia w ich rodzinie miało być wesele.

Na peronie obydwie kobiety znalazły się po godzinie ósmej rano. Jako, że do pociągu o godz. 8:41 było jeszcze trochę czasu, córka Krystyny W. poszła zapłacić za mieszkanie do pobliskiego biurowca nadleśnictwa, matce zaś kazała pozostać na peronie w jednym miejscu. Kiedy Monika G. wróciła na stację, już było po wszystkim...

– Według świadków kobieta spacerowała wzdłuż peronu, coraz bardziej zbliżając się do jego krawędzi – mówi Bogusław Kassner, komendant policji w Suszu. – Kiedy nadjeżdżał ekspres, motorniczy widząc zagrożenie dał sygnał ostrzegawczy. W tym momencie kobieta uniosła ręce go góry, zachwiała się i spadła na tory wprost pod nadjeżdżający pociąg.

Szczegółowe dochodzenie wyjaśni przyczyny tragedii. Wszystko wskazuje jednak na to, że nie było to samobójstwo, ale nieszczęśliwy wypadek. Niewidoma kobieta najprawdopodobniej straciła orientację.




Peron na dworcu w Suszu. Tuż obok miejsca tragedii palą się znicze i więdną kwiaty...

  2004-06-20  

Z komentarzami zapraszamy
na moderowane FORUM
Wróć   Góra strony
130814720


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
drobne@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Zapowiedzi: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl


Redakcja:
redakcja@kurier-ilawski.pl





Wejście | Pierwsza strona | CZYTAJ | Opinie, felietony | Zdrowie | CENNIK MODUŁOWY | Ogłoszenia drobne | Ogłoszenia modułowe
Wyszukiwarka | FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2021 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.