Logo Kurier Iławski

wejście
jedynka Kuriera
CZYTAJ
opinie
CENNIK
ogłoszenia drobne
ogłoszenia modułowe
szukaj
FORUM

CZYTAJ
Obwodnica Nowego Miasta. Będzie poślizg
Burmistrz bezradny na hałas z „Leśnej”
Trzy lata temu obiecaliśmy, dziś wręczamy świadectwa
Albo tunel pod torami, albo stanie i czekanie
Kwaśniewski do Kopaczewskiego. Replika o blokadzie USC
Szpital. Nie działa poradnia medycyny paliatywnej
Wodne problemy z hydrantami
Kładka między Małym a Dużym Jeziorakiem zamknięta od 5 lat
Burmistrz zablokował w USC bezpłatne klepsydry
Problemy z dostępem do obiektów sportowych
Czy Iława jest gotowa do sezonu letniego?
Susz. Nowy dyrektor ośrodka kultury
Raport przedwakacyjny. Co Iława oferuje na sezon?
Mikołaj Grzywacz o pierwszych krokach w muzycznej branży
Iława. Zwolnienia podatkowe 2019
Szerszeń monstrum. Kolejna niespodzianka z Azji
Większy skład komisji rewizyjnej. Demokracja czy polityka?
Pokolenie wojny kontra powiat i „służba zdrowia”
Pokonała wirusa i urodziła zdrowe dziecko!
Epidemia. Czy młodzież korzysta z telefonu zaufania?
Więcej...

CZYTAJ

2009-06-17

Samowola na brzegu jeziora!


Właściciel działki nad jeziorem Iławskim, potocznie zwanym „Dół”, ogrodził swój teren betonowym płotem, który ogranicza bezpośredni dostęp do wody. Właściciel ziemi „wszedł” z ogrodzeniem aż do publicznego jeziora. Problem ten zgłosił do nas zbulwersowany takim postępowaniem mieszkaniec okolicy.


– Ostatnio w związku z wykupem działek z dostępem do jeziora zwykły obywatel nie może już nawet dojść nad brzeg wody i spokojnie łowić ryb – pisze rozżalony autor skargi. – Tak jest wokół jeziora w Rudzienicach i podobnie sprawa wygląda przy jeziorze Dół. Dawniej, kiedy rolnicy uprawiali pola, dostęp był nieograniczony, natomiast teraz „nowomieszczaństwo” zawłaszcza sobie brzegi po pas w wodę, co określić można jednym słowem: chamstwo.

Aby dokładnie zweryfikować ten problem, udaliśmy się na wskazane nam przez czytelnika miejsce. Tam okazało się, że z lewej strony posiadłości betonowe ogrodzenie rzeczywiście wchodzi do wody, natomiast z prawej pozostawiona została niewielka, wąska przestrzeń pozwalającą na dostęp do jeziora.

– Taka sytuacja nie może mieć miejsca – mówi Bogusław Wylot, zastępca wójta gminy Iława. – Właściciel musi zostawić minimum półtorametrowe przejście nad brzegiem jeziora dla wszystkich jego użytkowników. Jeżeli ktoś tego nie przestrzega, postępuje nielegalnie.

Jak poinformował nas zastępca wójta, przypadek ten nie jest wyjątkowy i stanowi powszechny problem na terenie gminy wiejskiej Iława. Właściciele działek nad jeziorami często łamią przepisy prawa wodnego. Czasem nieświadomie, a czasem z premedytacją stawiają ogrodzenie, zawłaszczając publiczne linie brzegowe.

Po naszej interwencji władze gminy wiejskiej Iława zajęły się sprawą i wezwały właściciela ziemi i ogrodzenia.

– Podczas spotkania właściciel został zobowiązany w terminie do 16 lipca tego roku, 2009, do zapewnienia swobodnego dostępu do jeziora – informuje zastępca wójta.

MONIKA BINEK



Dostęp jest, nie ma przejścia.
Taka sytuacja, zgodnie z prawem wodnym,
nie może mieć miejsca

  2009-06-17  

Z komentarzami zapraszamy
na moderowane FORUM
Wróć   Góra strony
129972984


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
drobne@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Zapowiedzi: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl


Redakcja:
redakcja@kurier-ilawski.pl





wejście | jedynka Kuriera | CZYTAJ | opinie | CENNIK | ogłoszenia drobne | ogłoszenia modułowe | szukaj
FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2020 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.