Logo Kurier Iławski

wejście
jedynka Kuriera
CZYTAJ
opinie, felietony
kogel-mogel
CENNIK
ogłoszenia drobne
ogłoszenia modułowe
szukaj
FORUM

CZYTAJ
Uwaga kierowcy! Uwaga piesi!
Po 4 latach dopadli skoczka
Policjant nie wymigał się od winy za śmierć
Michał Młotek: Wyborcy postawili na młodych
Nowy burmistrz Kopaczewski: Ewolucja, nie rewolucja
Burmistrz Żyliński żegna się startem wielkiej inwestycji
Debata przedwyborcza Kopaczewski-Żyliński
Ruszył projekt budowy nowej szkoły
Pomnik na stadionie. Nowa tablica na 100-lecie
Tajemniczy list. Więcek atakuje, Ryszczuk odpiera
Nasza miss ruszyła na podbój świata
Nie narzekajmy, żyjemy w fajnym kraju
Zamknięte kioski RUCH-u szpecą miasto
Pijany policjant uciekał kolegom
WYBORY 2018. Kandydaci do Rady Miejskiej w Iławie
WYBORY 2018. Kandydaci do Rady Powiatu Iławskiego
Czy policja mataczyła w sprawie pijanego kolegi?
Kino poprawia dźwięk
Miejscowy folklor dworcowy
Tłum odprowadził mistrza Bogdana Olkowskiego
Więcej...

CZYTAJ

2004-07-06

Pamiętamy o Tobie, Benek...


Już trzeci raz działacze Jezioraka zorganizowali memoriałowy mecz piłkarski poświęcony pamięci przedwcześnie zmarłego Benedykta Gaca – człowieka, którego całym życiem była piłka nożna, a przede wszystkim klub „Jeziorak Iława”.


JEZIORAK IŁAWA
– GWIAZDY JEZIORAKA 8:6 (3:2)

Na stadionie miejskim w Iławie rozegrany został mecz piłkarski pomiędzy KP Jeziorak Iława a Gwiazdami Jezioraka – tak nazwano ten zespół, gdyż można było w nim zobaczyć m.in. tak znanych piłkarzy jak Remigiusz Sobociński (Amica Wronki), Arkadiusz Klimek (Panionios Ateny), Paweł Pasik, Jarosław Talik czy Piotr Zajączkowski. Dobrze się stało, że nie zapomniano i zaproszono również takich zawodników jak Andrzej Rykaczewski, Zenon Zientarski czy Józef Gaćkowski, którzy obecnie kopią piłkę dla własnej przyjemności i utrzymania formy fizycznej.

Jak już w tradycji tego meczu bywa, w drużynie Gwiazd wystąpili dwaj synowie Benka Gaca – Radosław oraz Remigiusz. Ten pierwszy gra w Gedanii Gdańsk, natomiast drugi swoją edukację piłkarską pobiera w zespole trampkarzy Jezioraka Iława.

Dla IV-ligowego Jezioraka było to ostatnie spotkanie przed kilkunastodniowym wypoczynkiem. Obok już dobrze znanych piłkarzy iławskiej drużyny, kibice zobaczyli kilka nowych twarzy, które mogą w nowym sezonie piłkarskim uzupełnić nasz zespół.

Po wspólnym zdjęciu obu drużyn rozpoczął spotkanie iławski sędzia Krzysztof Szczypiński.

Pierwszą bramkę zdobyli gwiazdorzy, a stało się to w 11. min., kiedy sam na sam z Wasiewskim wyszedł Sobociński i płaskim strzałem ulokował piłkę w bramce. Piłkarze Jezioraka po utracie gola chcieli bardzo szybko odrobić straty i energicznie zaatakowali. Najpierw Jakubczyk z 2 m trafił w Talika, następnie Figurski w słupek, a dobitka Płoskiego poszybowała nad bramką. Jednak w 14. min. Dymowski zagrał piłkę do Figurskiego, a ten tym razem zdołał pokonać Jarosława Talika i było 1:1. W 41. min. podopieczni Wojciecha Tarnowskiego objęli prowadzenie. W zamieszaniu podbramkowym Figurski odebrał piłkę do Chodowca, a ten z 5 m nie dał żadnych szans bramkarzowi drużyny Gwiazd. Radość iławian z prowadzenia trwała bardzo krótko, ponieważ w 44. min. wzorową kontrę wyprowadzili goście, po której Radziński doprowadził do ponownego remisu 2:2. Na przerwę jednak iławianie schodzili z przewagą jednej bramki, kiedy to prostopadłą piłką obsłużony został przez Płoskiego Chodowiec i strzelił swojego drugiego, a dla zespołu trzeciego gola.

W drugiej połowie nadal przeważali iławianie i między 53. a 58. minutą strzelili oni trzy bramki. Najpierw skutecznym uderzeniem popisał się Jakubczyk, następnie celnie dobił piłkę Trafarski, na 6:2 podniósł wynik Figurski. Po kolejnych dziesięciu minutach ten sam zawodnik ponownie wpisał się na listę strzelców. Od 60. minuty trener Wojciech Tarnowski na boisko zaczął wprowadzać młodych, utalentowanych iławskich piłkarzy, którzy mogli mieć tę przyjemność powalczenia przeciwko Sobocińskiemu czy Klimkowi. W 73. minucie trzecią bramkę dla Gwiazd zdobył właśnie Sobociński i był to sygnał dla jego kolegów do dalszej walki. W 76. minucie swój kunszt strzelecki pokazał Klimek, który po indywidualnej akcji swobodnie ograł defensywę iławską i silnym strzałem w krótki róg zdobył czwartego gola. Po następnych dwóch minutach było już 7:5. Pewnym egzekutorem rzutu karnego okazał się Remigiusz Gac, który pokonał Retkowskiego. Kiedy wydawało się, że dwanaście wspólnie zdobytych bramek to już wszystko, w 88. minucie Święcki pięknym, technicznym uderzeniem pokonał iławskiego bramkarza. Odpowiedź iławian była natychmiastowa i Trafarski w 89. minucie ustalił wynik na 8:6.

Czternaście zdobytych bramek, wiele wspaniałych, stojących na wysokim poziomie akcji, parady bramkarskie – oto obraz tego meczu. Szkoda tylko, że nie dopisali miejscowi kibice, którzy naprawdę w nielicznej grupie przybyli na stadion. A było naprawdę co oglądać.

– Tego człowieka nie sposób zapomnieć, to przecież historia iławskiej piłki nożnej – w ten sposób o Benedykcie Gacu wyraził się Andrzej Sobiech, obecny prezes KP Jeziorak.

– Było to już trzecie spotkanie poświęcone pamięci Benedykta Gaca, a jednocześnie zawodników, którzy rozpoczynali swoją karierę piłkarską w iławskim klubie – powiedział Kazimierz Paluszewski, dyrektor KP Jeziorak. – Bardzo się cieszę i dziękuję tym chłopakom, którzy po otrzymaniu wiadomości telefonicznej bez żadnej dyskusji przyjęli nasze zaproszenie i stawili się w Iławie. Nawet ku naszemu zaskoczeniu przyjechali ci, do których nie dzwoniliśmy, a o meczu dowiedzieli się z innych źródeł. Świadczy to o tym, że spotkanie to cieszy się dużą popularnością wśród naszych piłkarzy grających w Polsce. Szczególne słowa podziękowania chcę złożyć Remigiuszowi Sobocińskiemu, który mimo tego, że rozpoczął już przygotowania do nowego sezonu w swoim klubie – Amice Wronki, znalazł wolną chwilę i jak to powiedział, pędził na „złamanie karku” do Iławy, aby uczcić pamięć Benka Gaca i zagrać dla iławskiej publiczności. Podsumowaniem sezonu i meczu było spotkanie przy ognisku w Szałkowie, gdzie w rodzinnej atmosferze bawiono się do późnych godzin nocnych. Mam nadzieję i mocno wierzę w to, że za rok spotkamy się ponownie na stadionie w Iławie.

Relacja:
BOGDAN NEROWSKI
Zdjęcia:
KRYSTIAN KNOBELZDORF

Bramki: 0:1 – Sobociński (11), 1:1 – Figurski (14), 2:1 – Chodowiec (41), 2:2 – Radziński (44), 3:2 – Chodowiec (45), 4:2 – Jakubczyk (53), 5:2 – Trafarski (55), 6:2, 7:2 – Figurski (58, 68), 7:3 – Sobociński (73), 7:4 – Klimek (76), 7:5 – R. Gac (78 karny), 7:6 – Święcki (88), 8:6 – Trafarski (89).
Sędziował: Krzysztof Szczypiński.
JEZIORAK: Wasiewski (Sobiech) (Retkowski), Pietrasik (Aptowicz), Olejniczak (Kopaczewski), Rzeźnikiewicz (Harmaciński), Dymowski, Chodowiec (Trafarski), Figurski (Suchocki), Mozarczyk (Wiśniewski), Płoski (Bółkowski), Ociepka (Wojewoda), Jakubczyk (Łubek).
GWIAZDY: Talik (Dawidziuk) (Osiniak), Klimek, Pasik, Święcki, Radziński (Zientarski), Zajączkowski (Rykaczewski), Makowski (R. Gac), Witkowski, Tarnowski (Płoski), R. Gac (Gaćkowski), Sobociński.



Zespoły dzisiejszego Jezioraka Iława (po lewej)
oraz Gwiazd Jezioraka (po prawej), przyjacielskim
meczem pamięci uczciły postać znanego iławskiego
działacza piłkarskiego – śp. Benedykta Gaca.


  2004-07-06  

Komentowanie zostało wyłączone (tymczasowo).
Zapraszamy na moderowane FORUM
Wróć   Góra strony
120523091


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
drobne@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Zapowiedzi: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl


Redakcja:
redakcja@kurier-ilawski.pl





wejście | jedynka Kuriera | CZYTAJ | opinie, felietony | kogel-mogel | CENNIK | ogłoszenia drobne | ogłoszenia modułowe
szukaj | FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2018 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.