Logo Kurier Iławski

wejście
jedynka Kuriera
CZYTAJ
opinie, felietony
kogel-mogel
CENNIK
ogłoszenia drobne
ogłoszenia modułowe
szukaj
FORUM

CZYTAJ
Uwaga kierowcy! Uwaga piesi!
Po 4 latach dopadli skoczka
Michał Młotek: Wyborcy postawili na młodych
Policjant nie wymigał się od winy za śmierć
Nowy burmistrz Kopaczewski: Ewolucja, nie rewolucja
Burmistrz Żyliński żegna się startem wielkiej inwestycji
Debata przedwyborcza Kopaczewski-Żyliński
Ruszył projekt budowy nowej szkoły
Pomnik na stadionie. Nowa tablica na 100-lecie
Tajemniczy list. Więcek atakuje, Ryszczuk odpiera
Nasza miss ruszyła na podbój świata
Nie narzekajmy, żyjemy w fajnym kraju
Zamknięte kioski RUCH-u szpecą miasto
Pijany policjant uciekał kolegom
WYBORY 2018. Kandydaci do Rady Miejskiej w Iławie
WYBORY 2018. Kandydaci do Rady Powiatu Iławskiego
Czy policja mataczyła w sprawie pijanego kolegi?
Kino poprawia dźwięk
Miejscowy folklor dworcowy
Tłum odprowadził mistrza Bogdana Olkowskiego
Więcej...

CZYTAJ

2004-01-13

O piekarzu, który nie bał się zmian


Na zasłużoną emeryturę odszedł Franciszek Dembiński, który aż 22 lata był prezesem Gminnej Spółdzielni w Iławie. Jego miejsce zajął Henryk Dzierzęcki. Wraz z odchodzącym prezesem wspominamy trudne, ale ciekawe losy spółdzielczości, z którą związane były tysiące rodzin z miasta i gminy Iława.

Franciszek Dembiński pochodzi z Fitowa pod Biskupcem Pomorskim, czyli z ziem rdzennie polskich i słynących w regionie z naturalnej, niewymuszonej gospodarności (Biskupiec przed wojną był niemiecki, a Fitowo – już polskie).

Karierę zawodową rozpoczął w 1955 roku w Gminnej Spółdzielni „Samopomoc Chłopska”, nie w Iławie jednak, ale w Biskupcu. W spółdzielczości pracował więc 49 lat.

– Rozpocząłem od praktycznej nauki zawodu piekarza – opowiada. – Z czeladnika awansowałem na mistrza piekarskiego, a potem na kierownika piekarni.

Później skończył technikum przemysłu spożywczego w Gdańsku. Następnie, już po połączeniu spółdzielni z Biskupca i Krotoszyn, panu Franciszkowi powierzono obowiązki kierownika działu produkcji i usług. Był 1975 rok.

Następne szczeble kariery: pełnomocnik zarządu do spraw produkcji i usług, w końcu wiceprezes do spraw kontraktacji, skupu i produkcji.

PRZEPROWADZKA DO IŁAWY

W 1980 roku Edward Anaczkowski, ówczesny prezes Gminnej Spółdzielni w Iławie, zaproponował panu Franciszkowi przejście do spółdzielni iławskiej.

– Znaliśmy się jeszcze z Biskupca – wspomina Franciszek Dembiński. – Widocznie prezes Anaczkowski docenił moją dotychczasową obowiązkowość, ściągając mnie do Iławy.

W Iławie akurat potrzebna była osoba, która pokieruje piekarnią mieszczącą się na terenie bazy spółdzielni przy ul. Grudziądzkiej.

– Jednocześnie byłem pierwszym kandydatem na nowego członka zarządu – wspomina pan Franciszek. – I tak się stało. W 1981 roku na krótko zostałem powołany na wiceprezesa, a niedługo potem objąłem funkcję prezesa Gminnej Spółdzielni w Iławie, którą pełniłem do końca grudnia 2003 roku.

Przeprowadzka do Iławy miała też inne powody: żona pana Franciszka, z zawodu nauczycielka, należała do iławskiej spółdzielni mieszkaniowej i tu właśnie oczekiwała na przydział mieszkania. Pamiętać trzeba, że na początku lat 80-tych w Iławie jak na drożdżach rosły spółdzielcze bloki, przyciągając tu mieszkańców z całego regionu.

WBREW TRUDNYM CZASOM

– Spółdzielnia w Iławie już wtedy była dobra i wyróżniała się w skali województwa – ocenia prezes Dembiński. – W 1983 roku byliśmy trzeci w wojewódzkim współzawodnictwie między spółdzielniami, a rok później zajęliśmy już pierwsze miejsce. Potem były jeszcze wyróżnienia. Na 49 spółdzielni był to niezły wynik.

Wówczas to – w poprzednim ustroju – Gminna Spółdzielnia była wszystkim dla rolników z gminy wiejskiej i prawie wszystkim dla mieszkańców Iławy.

W popularnym „geesie” rolnicy kontraktowali zboża, sprzedawali trzodę chlewną i bydło, a także kupowali nawozy, środki ochrony roślin i materiały budowlane. Spółdzielcze bazy obrotu rolnego jeszcze do niedawna, bo już w kapitalizmie, działały w Ząbrowie (do 1997 roku) i Rudzienicach (do 2001 roku).

Dla mieszczuchów z kolei GS był największym obok PSS producentem pieczywa (w Iławie w tamtych czasach działa tylko jedna prywatna, niewielka piekarnia).

– Na początku lat 80-tych dużo było jeszcze do zrobienia. Wprowadziliśmy mechaniczny załadunek na punktach skupu, dzięki czemu rolnicy nie musieli zboża przywozić do nas w workach, tylko luzem na przyczepach. W 1983 roku zakończyliśmy budowę dużej piekarni na osiedlu Lubawskim – przypomina początki swojego prezesowania pan Franciszek. – Zbudowaliśmy też nowe sklepy między innymi w Gulbiu, Mozgowie, Stradomnie, Kamieniu, Gromotach i pawilon gastronomiczny w Siemianach.

Były też modernizacje starszych budynków sklepowych i biurowych. Tak działo się do końca lat 80-tych.

PRZEŻYTEK JEDNAK PRZEŻYŁ

Początkowo po upadku PRL-u wydawało się, że w ślad za nim „do piachu” pójdą też gminne spółdzielnie w całym kraju. Tak się nie stało. By jednak przetrwać, „geesy” musiały zmienić profil działalności. Im szybciej zarządy spółdzielni wprowadzały zmiany, tym lepiej radziły sobie w konkurencyjnym świecie gospodarki rynkowej, gdzie zaczął dominować prywatny biznes.

– Wszystko zależało od decyzji kierownictwa i zachowania załogi – mówi były prezes. Wspomnienia z tamtego okresu na szczęście ma dobre. – Od lat 90-tych każdy rok zamykaliśmy z zyskiem, a na kolejne inwestycje wydaliśmy ponad milion nowych złotych. Najważniejsze było uruchomienie pięciu naszych sklepów w samej Iławie.

Siłą rzeczy musiało w GS spaść zatrudnienie. Z prawie 250 pod koniec lat ‘80, dziś w spółdzielni pracuje około setka, wliczając w to uczniów. Restrukturyzację zatrudnienia udało się przeprowadzić bez zwolnień grupowych.

Dziś GS ma 19 sklepów w Iławie i gminie wiejskiej i zmodernizowaną piekarnię przy ul. Grudziądzkiej. Kilka sklepów, tych najmniej rentownych – wydzierżawiono lub sprzedano, podobnie jak drugą piekarnię na os. Lubawskim.

– Kiedyś żyliśmy ze współpracy z rolnikami, dziś przede wszystkim z handlu detalicznego i produkcji pieczywa – podsumowuje prezes Dembiński.

MŁODSZE POKOLENIE PRZEJĘŁO PAŁECZKĘ

Pod koniec ubiegłego roku prezes Franciszek Dembiński uzyskał uprawnienia emerytalne. W związku z tym zrzekł się pełnienia funkcji prezesa GS Iława.

Na jego następcę rada nadzorcza spółdzielni powołała Henryka Dzierzęckiego, dotychczasowego wiceprezesa. Dzierzęcki, który w iławskiej spółdzielni pracuje ponad 25 lat, objął nowe stanowisko z początkiem roku. Nowością, która pozwoli ograniczyć koszty działalności jest to, że nie będzie już etatowego wiceprezesa. Funkcję tę pełnić będzie osoba dochodząca. W zarządzie nadal zasiada Grażyna Wiergowska, pracująca w GS jako główna księgowa.

– Dzięki wzajemnemu zrozumieniu między załogą, radą nadzorczą i zarządem udało nam się przejść transformację ustrojową. Udało się, bo nie było patrzenia tylko na czubek własnego nosa, nie było zawyżania pensji za wszelką cenę – wspomina odchodzący prezes.

Najbardziej wzruszającą chwilą dla pana Franciszka było uroczyste pożegnanie, jakie 30 grudnia zgotowała mu załoga spółdzielni. Obecna była też delegacja z Krajowego Związku Rewizyjnego Spółdzielni „Samopomoc Chłopska”. Były kwiaty, prezenty, list gratulacyjny i wiele łez rozstania. Tak wspaniałego podziękowania za wieloletnią pracę prezes Dembiński nigdy nie zapomni.

– Za pośrednictwem „Kuriera” dziękuję wszystkim, którzy przez okres mojego kierowania spółdzielnią służyli mi radą i pomocą – mówi na koniec Franciszek Dembiński. – Dziękuję, że osoby te były ze mną zarówno w chwilach troski, jak i radości.

RADOSŁAW SAFIANOWSKI


Radę nadzorczą Gminnej Spółdzielni w Iławie tworzą jej pracownicy. Oto skład rady: Maria Aptowicz (przewodnicząca), Bożena Kujawska (sekretarz), Grażyna Rydzewska, Wiesława Głąbińska, Maria Maćkowska, Edward Kowalewski, Franciszek Jankowski (członkowie).

  2004-01-13  

Komentowanie zostało wyłączone (tymczasowo).
Zapraszamy na moderowane FORUM
Wróć   Góra strony
120522297


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
drobne@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Zapowiedzi: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl


Redakcja:
redakcja@kurier-ilawski.pl





wejście | jedynka Kuriera | CZYTAJ | opinie, felietony | kogel-mogel | CENNIK | ogłoszenia drobne | ogłoszenia modułowe
szukaj | FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2018 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.