Logo Kurier Iławski

wejście
jedynka Kuriera
CZYTAJ
opinie, felietony
kogel-mogel
CENNIK
ogłoszenia drobne
ogłoszenia modułowe
szukaj
FORUM

CZYTAJ
Makowo. Wstyd przed turystami
Plaża dla pijących czy pływających?
Brakuje rodzin zastępczych
Skarga na jakość owoców dla dzieci
Policjant trafi przed sąd za wypadek po pijanemu
Dlaczego w szpitalu jest tak dobrze skoro jest tak „trudno”?
Obiecany przejazd DK16. Mrzonki a głupiemu radość
Co ma Lubawa do powiatu Iława?
Mobilizacja na obwodnicę miasta
Łatwe parkowanie koło amfiteatru
Dla pedofilów litości nie będzie
Przed sądem burmistrz milczy
Ratusz się sypie, ale musi poczekać
Auto policjanta. Atmosfera gęstnieje
Kasjerka została bez pracy
Marek Kałuża: „Mam w sobie tęsknotę za pięknem”
Nie miał prawka, więc uciekł
Niedziela bez handlu. Spacer zamiast marketu
Parking tylko dla urzędnika?
KODEKS WYBORCZY. Nowelizacja
Więcej...

CZYTAJ

2004-01-09

Niewielu zdążyło zobaczyć wodza


KATARZYNA KOZIKOWSKA:
Burmistrz Iławy wyprzedził Nowy Rok

Mieszkańcy Iławy przyzwyczaili się do witania Nowego Roku przed ratuszem miejskim. Prawie zawsze były tańce, życzenia i przemówienia burmistrza. Podobnie, choć inaczej – śmiesznie, a nawet żenująco – było w tym roku.

Rok 2004 iławianie zebrani pod ratuszem przywitali tylko we własnym gronie. Nikt z przedstawicieli lokalnych władz nie wyszedł do nich, by życzyć im tradycyjnego „wszystkiego najlepszego”.

W tym roku sytuacja trochę się zmieniła. U stóp ratusza można było potańczyć przy popularnych piosenkach z minionych lat. Było wspólne odliczanie ostatnich sekund starego roku.

Niewiele jednak osób wie, że życzenia złożył iławianom również sam burmistrz Jarosław Maśkiewicz. Zrobił to jednak tak, że był prawie wcale... niewidoczny.

Tylko ci, którzy wybrali się dużo wcześniej przed ratusz, wysłuchali przemówienia burmistrza, bo ten wystąpił aż 20 minut przed północą!

Większość zobaczyła jedynie samochód straży miejskiej na sygnale odjeżdżający o północy z ratuszowego parkingu. A tylko nielicznym udało się wewnątrz dostrzec odjeżdżającego burmistrza.

Czego się obawiał występując tak wcześnie, trudno powiedzieć. Można jedynie przypuszczać, że hałasu bezpruderyjnego tłumu. W tym – gwizdów (tak jak to miało miejsce latem w amfiteatrze).

Gdy wybiła północ, na tradycyjnym balkonie schodowym przed ratuszem rej wodziła jedynie Ewa Rynkowska – pracownik ICKiS.

Kolejny Sylwester już za 365 dni. Może wówczas burmistrz trafi w północ ze swoim wystąpieniem?

KATARZYNA KOZIKOWSKA

  2004-01-09  

Z komentarzami zapraszamy na forum
Wróć   Góra strony
117211751


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
drobne@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Zapowiedzi: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl


Redakcja:
redakcja@kurier-ilawski.pl





wejście | jedynka Kuriera | CZYTAJ | opinie, felietony | kogel-mogel | CENNIK | ogłoszenia drobne | ogłoszenia modułowe
szukaj | FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2018 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.