Logo Kurier Iławski

wejście
jedynka Kuriera
CZYTAJ
opinie, felietony
kogel-mogel
CENNIK
ogłoszenia drobne
ogłoszenia modułowe
szukaj
FORUM

CZYTAJ
Zenon Krasiński szuka brata Krzysztofa
Kontynuacja skargi na szpital: że niby „nadinterpretacja”?
Bonifikaty za przekształcenie własności. Sztuka rządzenia
Skarga na ambulatorium szpitala. Justyna Herubińska
Nasze szkoły w krajowym rankingu liceów i techników
Burmistrz likwiduje współpracę Iławy z zagranicą
CZŁOWIEK ROKU 2018. Głosujemy!
Czystość powietrza pod kontrolą
Sztuczne ognie kontra drogie lasery
Prorocze sny. Daria w The Voice Kids
Burza wokół koncepcji muzem grafiki
Sposób na podrzucanie śmieci
Tomasz Więcek nie jest już rzecznikiem szpitala
Rozróba w lumpeksie
Codzienność bez barier płatniczych
Uwaga kierowcy! Uwaga piesi!
Po 4 latach dopadli skoczka
Policjant nie wymigał się od winy za śmierć
Michał Młotek: Wyborcy postawili na młodych
Nowy burmistrz Kopaczewski: Ewolucja, nie rewolucja
Więcej...

CZYTAJ

2004-01-09

Niewielu zdążyło zobaczyć wodza


KATARZYNA KOZIKOWSKA:
Burmistrz Iławy wyprzedził Nowy Rok

Mieszkańcy Iławy przyzwyczaili się do witania Nowego Roku przed ratuszem miejskim. Prawie zawsze były tańce, życzenia i przemówienia burmistrza. Podobnie, choć inaczej – śmiesznie, a nawet żenująco – było w tym roku.

Rok 2004 iławianie zebrani pod ratuszem przywitali tylko we własnym gronie. Nikt z przedstawicieli lokalnych władz nie wyszedł do nich, by życzyć im tradycyjnego „wszystkiego najlepszego”.

W tym roku sytuacja trochę się zmieniła. U stóp ratusza można było potańczyć przy popularnych piosenkach z minionych lat. Było wspólne odliczanie ostatnich sekund starego roku.

Niewiele jednak osób wie, że życzenia złożył iławianom również sam burmistrz Jarosław Maśkiewicz. Zrobił to jednak tak, że był prawie wcale... niewidoczny.

Tylko ci, którzy wybrali się dużo wcześniej przed ratusz, wysłuchali przemówienia burmistrza, bo ten wystąpił aż 20 minut przed północą!

Większość zobaczyła jedynie samochód straży miejskiej na sygnale odjeżdżający o północy z ratuszowego parkingu. A tylko nielicznym udało się wewnątrz dostrzec odjeżdżającego burmistrza.

Czego się obawiał występując tak wcześnie, trudno powiedzieć. Można jedynie przypuszczać, że hałasu bezpruderyjnego tłumu. W tym – gwizdów (tak jak to miało miejsce latem w amfiteatrze).

Gdy wybiła północ, na tradycyjnym balkonie schodowym przed ratuszem rej wodziła jedynie Ewa Rynkowska – pracownik ICKiS.

Kolejny Sylwester już za 365 dni. Może wówczas burmistrz trafi w północ ze swoim wystąpieniem?

KATARZYNA KOZIKOWSKA

  2004-01-09  

Na skutek postanowienia sądu
komentowanie zostało wyłączone (tymczasowo).
Zapraszamy na moderowane FORUM
Wróć   Góra strony
122409092


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
drobne@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Zapowiedzi: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl


Redakcja:
redakcja@kurier-ilawski.pl





wejście | jedynka Kuriera | CZYTAJ | opinie, felietony | kogel-mogel | CENNIK | ogłoszenia drobne | ogłoszenia modułowe
szukaj | FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2019 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.