Logo Kurier Iławski

wejście
jedynka Kuriera
CZYTAJ
opinie
CENNIK
ogłoszenia drobne
ogłoszenia modułowe
szukaj
FORUM

CZYTAJ
Obwodnica Nowego Miasta. Będzie poślizg
Burmistrz bezradny na hałas z „Leśnej”
Trzy lata temu obiecaliśmy, dziś wręczamy świadectwa
Albo tunel pod torami, albo stanie i czekanie
Kwaśniewski do Kopaczewskiego. Replika o blokadzie USC
Szpital. Nie działa poradnia medycyny paliatywnej
Wodne problemy z hydrantami
Kładka między Małym a Dużym Jeziorakiem zamknięta od 5 lat
Burmistrz zablokował w USC bezpłatne klepsydry
Problemy z dostępem do obiektów sportowych
Czy Iława jest gotowa do sezonu letniego?
Susz. Nowy dyrektor ośrodka kultury
Raport przedwakacyjny. Co Iława oferuje na sezon?
Mikołaj Grzywacz o pierwszych krokach w muzycznej branży
Iława. Zwolnienia podatkowe 2019
Szerszeń monstrum. Kolejna niespodzianka z Azji
Większy skład komisji rewizyjnej. Demokracja czy polityka?
Pokolenie wojny kontra powiat i „służba zdrowia”
Pokonała wirusa i urodziła zdrowe dziecko!
Epidemia. Czy młodzież korzysta z telefonu zaufania?
Więcej...

CZYTAJ

2013-10-09

Niecodzienne ogłoszenie na tablicy informacyjnej


Dwójka 9-latków wywiesiła ogłoszenia, z których wynika, że zatrudnią się przy pracach porządkowych. Okazało się, że nie był to żart!


W zeszłym tygodniu na tablicy z ogłoszeniami w pobliżu Starego Miasta wisiała kartka napisana dziecięcym pismem. Wynikało z niej, że dwójka chłopców chciałaby pomóc w pracach porządkowych w domu, ogródku czy garażu. Zostały podane godziny ich „pracy” oraz kontakt.

Zadzwoniliśmy pod wskazane numery, aby dowiedzieć się, czy nie jest to tylko żart i czy rodzice dzieci wiedzą o ich pomyśle. Okazało się, że Antek i Maks sami wpadli na pomysł, aby w ten sposób się rozreklamować.


OBAWY SĄ

Rodzice chłopców mają odmienne zdanie na temat wywieszenia przez nich ogłoszenia.

– Chłopcy stwierdzili, że w ten sposób będą pomagać ludziom – mówi mama Maksa. – Nic nie wiedziałam o tym pomyśle. Uświadamiam właśnie syna, że można pomagać bezinteresownie, ale nie pisać ogłoszeń. Odebraliśmy już w tej sprawie kilka telefonów, za każdym razem przepraszam i tłumaczę, że to żart.

Skontaktowaliśmy się również z rodzicami 9-letniego Antka Karniszewskiego, pomysłodawcy ogłoszenia. Nie potępiają oni zachowania syna i są zadowoleni, że w ten sposób chce pomagać innym.

– Syn z natury lubi nieść pomoc i to bezinteresownie – mówi mama Antka. – Na ten temat rozmawiali na zeszłorocznych zajęciach w szkole. Praca domowa polegała na tym, że jako rodzic miałam przydzielać punkty za niesienie pomocy obcym ludziom. Pewnego razu szliśmy, a rowerzyście wysypała się reklamówka pomarańczy. Syn od razu podbiegł, pozbierał owoce, spakował w nowy worek i oddał mężczyźnie. Korzystając z podobnego pomysłu, wykonałam kulki aluminiowe i przyznawałam je moim dzieciom za dobre uczynki. Pod koniec miesiąca podliczaliśmy je, a wygrany otrzymywał pieniążki.

Jak przyznaje mama Antka, nie wie, skąd jego ciągła chęć niesienia pomocy. Chłopiec wraz ze swoją młodszą siostrą z własnej woli wspiera rodziców w obowiązkach domowych: robieniu obiadu, sprzątaniu czy opiece nad Lenką, najmłodszym domownikiem. Mimo że 9-latek poświęca dużo czasu na pomaganie, nie zaniedbuje obowiązków szkolnych i jest wzorowym uczniem.


SPOSÓB NA NUDĘ

Antek nie lubi nudy. Dużo czasu spędza aktywnie na świeżym powietrzu. Chętnie gra w piłkę nożną i bawi się z kolegami. Komputer odchodzi na drugi plan.

W jaki sposób koledzy wpadli na pomysł reklamowania się?

– W szkole mieliśmy temat, aby pomagać innym – mówi Antek. – Później spotkaliśmy się z Maksem u mnie w domu, trochę się pobawiliśmy i wpadłem na pomysł napisania ogłoszenia. Chcieliśmy pomagać ludziom i tu nie chodziło o pieniążki. Ostatnio jednej pani pomagałem wynieść śmieci.

Rodzice Antka wiedzieli o tym pomyśle, podeszli do niego ostrożnie, ale nie krytykowali syna. Cieszą się, że w tym wieku chłopiec czuje tak silną potrzebę pomagania innym.

– Bałam się, że ktoś okaże się nietolerancyjny i pomyśli, że wykorzystujemy dzieci do pracy – mówi mama Antka. – Jednak uznaliśmy, że skoro czerpie tyle przyjemności z niesienia pomocy ludziom, niech będzie, jak chce. Ale tak szczerze mówiąc, po cichu obserwowałam syna i czuwałam nad nim, dlatego był zaskoczony, kiedy spotkał mnie, jak pomagał wspomnianej pani ze śmieciami.

Chłopiec planuje w przyszłości kontynuować swoją misję i pomagać w ramach wolontariatu, np. w schronisku.

OLA KROTOWSKA



To ogłoszenie wisiało na tablicy z ogłoszeniami
w pobliżu Starego Miasta



Antek Karniszewski
jest szczęśliwy, kiedy może pomagać innym

  2013-10-09  

Z komentarzami zapraszamy
na moderowane FORUM
Wróć   Góra strony
130008012


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
drobne@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Zapowiedzi: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl


Redakcja:
redakcja@kurier-ilawski.pl





wejście | jedynka Kuriera | CZYTAJ | opinie | CENNIK | ogłoszenia drobne | ogłoszenia modułowe | szukaj
FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2020 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.