Logo Kurier Iławski

wejście
jedynka Kuriera
CZYTAJ
opinie
CENNIK
ogłoszenia drobne
ogłoszenia modułowe
szukaj
FORUM

CZYTAJ
Obwodnica Nowego Miasta. Będzie poślizg
Burmistrz bezradny na hałas z „Leśnej”
Trzy lata temu obiecaliśmy, dziś wręczamy świadectwa
Albo tunel pod torami, albo stanie i czekanie
Kwaśniewski do Kopaczewskiego. Replika o blokadzie USC
Szpital. Nie działa poradnia medycyny paliatywnej
Wodne problemy z hydrantami
Kładka między Małym a Dużym Jeziorakiem zamknięta od 5 lat
Burmistrz zablokował w USC bezpłatne klepsydry
Problemy z dostępem do obiektów sportowych
Czy Iława jest gotowa do sezonu letniego?
Susz. Nowy dyrektor ośrodka kultury
Raport przedwakacyjny. Co Iława oferuje na sezon?
Mikołaj Grzywacz o pierwszych krokach w muzycznej branży
Iława. Zwolnienia podatkowe 2019
Szerszeń monstrum. Kolejna niespodzianka z Azji
Większy skład komisji rewizyjnej. Demokracja czy polityka?
Pokolenie wojny kontra powiat i „służba zdrowia”
Pokonała wirusa i urodziła zdrowe dziecko!
Epidemia. Czy młodzież korzysta z telefonu zaufania?
Więcej...

CZYTAJ

2006-11-29

Nie wyssie już z niego pieniędzy


Do redakcji Kuriera zgłosili się ludzie chcący opowiedzieć historię pewnego znanego i szanowanego w Iławie rzemieślnika starej daty. Jak stwierdzili, chcą przekazać wszystkim iławianom przestrogę. Wysłuchaliśmy ich opowieści. Oto historia starszego pana i jego ostatniej kobiety...


Dorota w 2001 roku przeprowadziła się z Nowego Miasta do Iławy. Dwa lata temu wprowadziła się do Ignacego. Wcześniej żona go opuściła, doskwierała mu samotność, no i ktoś naraił mu tę babkę.

Można powiedzieć, że żyli w konkubinacie, ale co to za konkubinat, skoro ona ma 49 lat, a on 79?! Siadała mu na kolanach, całowała z języczkiem, fotografowała się z nim, to i dziadek był szczęśliwy. Ale ona miała w tym swój cel...

Dziś Ignacy leży w szpitalu po udarze mózgu. Ona go odwiedza, trzyma za rączkę i wmawia: „No kto się tobą opiekował, kto?...”. A on ledwo co odpowiada: „Dooorootaa...”.

Sprytna ta Dorota, naciska czuły punkt, ale nie wie jednego: Ignacy już dawno wszystko zapisał notarialnie rodzinie i ta oszustka nie ma szans na spadek! Dom, zakład – wszystko zapisał swoim bliskim.

Na szczęście przyjechała rodzina i wygnała ją z jego domu. Teraz podobno mieszka ona w Iławie kątem u jakiegoś szewca... Wcześniej jednak, kiedy mieszkała już sama u Ignacego, to dosłownie wory wywoziła z tego mieszkania! Grom dzisiaj wie, co tam nakradła.

Ona jest podobno znana policji. I ponoć wszystkim nowomiejskim taksówkarzom... W ogóle, wszyscy ją kojarzą z tego procederu – że finansowo wykorzystuje starszych panów. Dzielnicowy powiedział jednak rodzinie, że jak chcą, to mogą ją ścigać o kradzież jedynie z oskarżenia prywatnego. Czy to ma sens? Chyba nie, dlatego więcej dobrego zrobimy przy pomocy Kuriera, ostrzegając innych przed takimi sytuacjami.

Bo na pewno będzie szukać następnego staruszka...

wysłuchał:
RADOSŁAW SAFIANOWSKI

PS. Imiona bohaterów zostały zmienione, jednak lubiący takie tematy iławianie nie powinni mieć większego problemu z identyfikacją osób w tej historii.

  2006-11-29  

Z komentarzami zapraszamy
na moderowane FORUM
Wróć   Góra strony
129973266


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
drobne@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Zapowiedzi: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl


Redakcja:
redakcja@kurier-ilawski.pl





wejście | jedynka Kuriera | CZYTAJ | opinie | CENNIK | ogłoszenia drobne | ogłoszenia modułowe | szukaj
FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2020 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.