Logo Kurier Iławski

wejście
jedynka Kuriera
CZYTAJ
opinie, felietony
kogel-mogel
CENNIK
ogłoszenia drobne
ogłoszenia modułowe
szukaj
FORUM

CZYTAJ
Burmistrz Żyliński żegna się startem wielkiej inwestycji
Ruszył projekt budowy nowej szkoły
Pomnik na stadionie. Nowa tablica na 100-lecie
Tajemniczy list. Więcek atakuje, Ryszczuk odpiera
Nasza miss ruszyła na podbój świata
Nie narzekajmy, żyjemy w fajnym kraju
Zamknięte kioski RUCH-u szpecą miasto
Pijany policjant uciekał kolegom
WYBORY 2018. Kandydaci do Rady Miejskiej w Iławie
WYBORY 2018. Kandydaci do Rady Powiatu Iławskiego
Czy policja mataczyła w sprawie pijanego kolegi?
Kino poprawia dźwięk
Miejscowy folklor dworcowy
Tłum odprowadził mistrza Bogdana Olkowskiego
Rozłam w SLD z powodu poparcia na burmistrza
PiS kontra kameleony
Znowu dzikusy na „dzikiej” plaży
Piękna i silna laska z Iławy
Szpital. Leczenie metodą na milczenie
Radny z wyrokiem. Nic się nie stało?
Więcej...

CZYTAJ

2004-01-20

Nie moja bardzo wielka wina


TADZIO LISTEK: Remanenty za grudzień

Niedawno podana przeze mnie informacja o Bardzo Ważnej Osobie, iławskim pośle SLD Andrzeju Umińskim, okazała się omyłkową, ale przekonałem się o tym dopiero po opublikowaniu mojego felietonu. Przebieg wyjaśnienia tej omyłki pozostawił nieprzyjemny osad w mojej psyche. Przecież jestem TYLKO publicystą piszącym felietony.

Okazało się wbrew pogłoskom, że ostatecznie poseł Umiński nie zdezerterował z SLD i złożył ankietę weryfikacji. Szkoda jednak, że nie poinformował o tym redaktora naczelnego Jarosława Synowca, który tydzień wcześniej rozmawiał z nim na te tematy. Oto właśnie do czego doprowadza chowanie podstawowych informacji, panie pośle. Zupełnie idiotyczna sytuacja, wszak najbardziej to zainteresowanemu powinno zależeć na faktach.

Proszę szanownych czytelników o zapoznanie się z fragmentem ciekawej i pouczającej książki de Jouvenela „Dziennikarstwo”. Rozdział „Publicysta”. Któż to taki...

„Dziennikarz wytwarza gazetę. Publicysta ją ozdabia. On nie żyje w atmosferze gazety, nie czytuje depesz ani ankiet i nie koresponduje z czytelnikami. Pisze sobie spokojnie w zacisznym gabinecie lub, jeśli szanuje stare tradycje, przy stoliku w kawiarni. On nie podaje faktów, on tylko wyciąga z nich sens moralny lub po prostu dają mu one sposobność do komentarzy, żartów. Na ogół brak mu tematów. O wydarzeniach dowiaduje się z opóźnieniem, czytając swoją gazetę – jeśli ją czytuje – a omawia je dopiero wtedy, gdy ogół już się nimi nie interesuje”.

Czy nie uderza państwa podobieństwo w opisie prawdy o pracy naszej – felietonistów „Nowego Kuriera”? Zapraszam do dyskusji. Polemiki mile widziane.


* * *

Dotarła do mnie kolejna ważna wiadomość. Tym razem, mam nadzieję – wiarygodna. Radny Platformy Obywatelskiej Marek Lewandowski jest sceptykiem w kwestii sprzedaży terenu turystycznego przy ulicy Dąbrowskiego w Iławie (po starych zakładach drobiarskich). Miałby w tym miejscu powstać ogromny hotel. Czytelnicy znają już szczegóły. Bardzo mi odpowiada propozycja Marka Lewandowskiego, aby inwestorów sprawdzili funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Publicznego. Na górze „pierze się miliardy”, a na dole... Wiemy, wiemy.

Z satysfakcją zauważam coraz bardziej aktywną postawę pana Marka. Wyróżnia się rozsądkiem i przenikliwością, bez tendencji do awanturek. Platforma posiada w Radzie Miejskiej dwóch radnych. Nie pomylę się, jeżeli stwierdzę, że są aktywni i zaangażowani aż do bólu – prawda, panie Macieju Rygielski?
Muszę panu powiedzieć, panie Maćku, że straciłem kiedyś zdrowie w działalności partyjnej. Najpierw można nabawić się nerwicy, a potem... Proszę spróbować wyciszać się. Tego życzy panu stary nerwicowiec – komuch.

Intryguje mnie co się dzieje z iławską Platformą Obywatelską. U „góry” zdobywa coraz większe uznanie w naszym społeczeństwie. Szkoda, że u nas jest uśpiona. Mogłaby zabierać głos – przy indolencji SLD w ważnych miejskich sprawach Iławy.

Zaznaczam! Nie znoszę teorii kapitalizmu w ujęciu Platformy Obywatelskiej. Tłumaczę sobie tę senność tym, że PO staje się typową partią wyborczą. Obudzi się na całego dopiero na początku kampanii wyborczej do Sejmu. Może się mylę... W najbliższej przyszłości iławska Platforma Obywatelska przedstawi nam wspaniały, zapewne realistyczny plan rozwoju miasta Iławy...


* * *

Nagle w Iławie obudziło się Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych (OPZZ). Starannie opisał to zdarzenie Radosław Safianowski. Z treścią mogą szanowni czytelnicy zapoznać się w „Nowym Kurierze” z dnia 31 grudnia – w materiale pt. „Co może władza”.

Tamże najważniejszym wydarzeniem miała być obecność Bardzo Ważnych Osób. Organizatorzy musieli przeboleć policzek w postaci nieobecności (uzasadnionej czy nie, mało ważne) od marszałka Andrzeja Ryńskiego, posłanki Danuty Ciborowskiej i – tu jestem w największym zdumieniu – od starosty Ryszarda Zabłotnego. Oczywiście, oczywiście... Były jakieś przyczyny. Ciekawe jakie?

Tematy spotkania? Ważne! A jakże... Obawiam się, że nie powiedziano nic, co nie byłoby znane i przemaglowane na wcześniejszych sesjach i komisjach. A ja nie wierzę, że nasi OPZZ-owcy nie czytają relacji w „Nowym Kurierze”. No cóż, należało czymś zabłysnąć po latach... Przepraszam, przepraszam... Ciekawe dlaczego posiadanie przez publicystę własnego zdania jest tak źle widziane u wielu graczy lokalnej sceny politycznej. Ja nie będę klakierem, oj nie!

Po spotkaniu Powiatowa Rada OPZZ w Iławie przyjęła oświadczenie, w którym czytamy między innymi: „Uważamy, że spotkanie było bardzo konstruktywne i dało nam obraz współpracy burmistrza z radą miejską...”.

Ludzie, trzymajcie mnie! Trzeba było aż takiego spotkania, aby zobaczyć „obraz”, który oglądamy, czytamy, słyszymy, niemal dotykamy... Na czym więc polegał konstruktywizm spotkania?

Naprawdę, jak to się mówi, jestem głupi. Tym bardziej, że jedynym sukcesem spotkania było to, że „wszyscy doszli do wniosku, że brak jest jakiejkolwiek współpracy burmistrza z radą miasta”, a „Rada Powiatowa OPZZ wyraża niezadowolenie z zaistniałej sytuacji”. Odkrycie ważniejsze od czasów odkrycia Ameryki. I co dalej? I nic... Podczas spotkania podano kawę... Wszyscy zadowoleni ze spełnienia swego obowiązku, udali się na zasłużony odpoczynek.

Przypominają mi się z mojej przeszłości posiedzenia egzekutywy PZPR. Dyskusja była też konstruktywna... „Towarzysze, ale niedociągnięcia musimy zlikwidować. A teraz, towarzysze, do roboty. W organizacjach partyjnych przenieść treści z egzekutywy, przyjąć uchwałę, przydzielić zadania. Do roboty, do roboty, towarzysze”.

„Jestem przekonany...” (za prezydentem), że iławska OPZZ zwoła konferencję swoich przedstawicieli z zakładów pracy. Mniej widowiskową, ale na temat: „Warunki pracy w iławskich zakładach. Przestrzeganie przez właścicieli prawa pracy”. Poprawi samopoczucie tych, którzy bezpośrednio tworzą nasz dochód narodowy, a często bywają poniewierani. Prawda? Jeżeli nieprawda, to takie spotkanie może przekształcić się w akademię na cześć i chwałę właścicieli zakładów. I nie potrzeba zapraszać dygnitarzy. Liczą się owoce. Konstruktywizm zostawmy na inna okazję. Aż chciałoby się zawołać: „Cześć pracy!” panowie z OPZZ.


* * *

Zawieszenie członkostwa Jarosława Maśkiewicza w SLD jest kiepską wiadomością. Czy wpłynie ten fakt na sprawne pełnienie obowiązków burmistrza miasta? Nie jest to tylko obciążenie osobiste człowieka, wieloletniego członka partii. Czy odbije się na wypełnianiu, bądź co bądź, ważnej dla nas misji – walki o Iławę?

System partyjny tworzy klarowną sytuację: każdy funkcjonariusz desygnowany na stanowisko w samorządzie, posiada zaplecze wyborców. Czy Maśkiewicz może liczyć obecnie na zaufanie i wsparcie społeczne?

Od czasu wyborów samorządowych wśród mieszkańców Iławy mogło dojść do zmiany sympatii politycznych...

Trudne pytania. A stawka jest wysoka.


TADEUSZ LISTKOWSKI-NIKT


  2004-01-20  

Komentowanie zostało wyłączone
(tymczasowo)
Wróć   Góra strony
119853486


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
drobne@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Zapowiedzi: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl


Redakcja:
redakcja@kurier-ilawski.pl





wejście | jedynka Kuriera | CZYTAJ | opinie, felietony | kogel-mogel | CENNIK | ogłoszenia drobne | ogłoszenia modułowe
szukaj | FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2018 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.