Logo Kurier Iławski

Wejście
Pierwsza strona
CZYTAJ
Opinie, felietony
Zdrowie
CENNIK MODUŁOWY
Ogłoszenia drobne
Ogłoszenia modułowe
Wyszukiwarka
FORUM

CZYTAJ
List otwarty ws. plebiscytu „Medialne Perły Samorządu”
Lekarze rodzinni postawili mur
Droga ekspresowa S5. Lubawa i Nowe Miasto wchodzą do gry
Obwodnica Nowego Miasta. Będzie poślizg
Burmistrz bezradny na hałas z „Leśnej”
Trzy lata temu obiecaliśmy, dziś wręczamy świadectwa
Albo tunel pod torami, albo stanie i czekanie
Kwaśniewski do Kopaczewskiego. Replika o blokadzie USC
Szpital. Nie działa poradnia medycyny paliatywnej
Wodne problemy z hydrantami
Kładka między Małym a Dużym Jeziorakiem zamknięta od 5 lat
Burmistrz zablokował w USC bezpłatne klepsydry
Problemy z dostępem do obiektów sportowych
Czy Iława jest gotowa do sezonu letniego?
Susz. Nowy dyrektor ośrodka kultury
Raport przedwakacyjny. Co Iława oferuje na sezon?
Mikołaj Grzywacz o pierwszych krokach w muzycznej branży
Iława. Zwolnienia podatkowe 2019
Szerszeń monstrum. Kolejna niespodzianka z Azji
Większy skład komisji rewizyjnej. Demokracja czy polityka?
Więcej...

CZYTAJ

2007-04-11

Lubawa kontra reszta powiatu


Środkowe i północne gminy powiatu iławskiego znów działają, by zabrać z Lubawy powiatowe biuro Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Tym razem sprawa jest poważna, bo niebawem agencji kończy się dzierżawa lokalu w Lubawie.


Dyskusja na temat siedziby biura ARiMR (zwanego przez rolników potocznie „ajaksem” od skrótu IACS – unijnego systemu kontroli inwentarza) rozgorzała na ostatnim posiedzeniu Rady Powiatowej Warmińsko-Mazurskiej Izby Rolniczej. Dyskusja była tym bardziej ostra, że gościem spotkania był sam Waldemar Sekściński, dyrektor wojewódzkiego oddziału ARiMR w Olsztynie.

– Pełnimy rolę służebną i nie nam decydować, gdzie znajdzie się biuro powiatowe – zapewnił dyrektor. – O tym decyduje wyłącznie wola rolników.


GMINY MUSZĄ DAĆ KASĘ

Sprawa zaś wygląda tak, że siedziba biura w Lubawie, na południu powiatu, jest utrudnieniem dla rolników z gmin Kisielice, Susz i Zalewo. Także rolnicy z gminy Iława opowiadają się za przeniesieniem biura do Iławy. Z biurem muszą współpracować wszystkie gospodarstwa rolne korzystające z unijnych dopłat, czyli praktycznie wszystkie istniejące.

– Są już głosy, że niektórzy wolą jeździć do Olsztyna albo Kwidzyna – ostrzegł wójt gminy Iława Krzysztof Harmaciński i przypomniał, że w Iławie jest lokal odpowiedni dla biura agencji: po POM-ie przy ul. Ostródzkiej.

– Siedzibę biura da się przeflancować – zapewnił dyrektor Sekściński. – My na to jednak nie wygospodarujemy pieniędzy, musi więc być udział finansowy samorządów.

– Wiem jednak, że w Lubawie kończy się umowa dzierżawy, a agencja ma pieniądze na zakup lokalu, więc tak czy siak będziecie kupować dla siebie jakąś nieruchomość – wytknął burmistrz Zalewa Bogdan Hardybała, zorientowany z racji tego, że wcześniej był kierownikiem właśnie „ajaksu” w Lubawie. – Poza tym w Lubawie jest ciasno, a archiwum z dokumentami rośnie.

Sekściński stwierdził, że po świętach wielkanocnych spotka się z samorządowcami powiatu iławskiego (gminami oraz starostwem) i ustali wreszcie jednoznaczne stanowisko co do siedziby biura.


BARDZIEJ ZARADNI

Wtedy to na spotkaniu padła kontra.

– Nie oddamy tak łatwo biura! – zaoponował Kazimierz Urbański, członek Izby Rolniczej, a także prezes Lubawskiej Spółdzielni Usług Rolniczych i Handlowych od której ARiMR dzierżawi lokale przy ul. Kupnera w Lubawie. – Ponieśliśmy wydatki na adaptację pomieszczeń. W Lubawie i okolicach ludzie są bardziej zapobiegliwi i gospodarni. Kiedy myśmy w 2002 roku chodzili koło tego, to gdzie wyście byli?! Jeśli zabierzecie nam biuro, wówczas Lubawa poszuka innego partnera, który potraktuje ją poważniej!

Przypomnijmy, że w 2002 r. poprzednie kierownictwo ARiMR o umiejscowienie siedziby biura w Lubawie obwiniło iławskie starostwo oraz władze miasta Iławy, które to rzekomo nie zaproponowały lokalu na terenie Iławy. Jak jednak broniła się ówczesna starosta Aleksandra Skubij, agencja dostała dwie propozycje – starą komendę policji oraz prywatny budynek po biurowcu Rolimpexu obok targowiska – i z żadnej z nich nie skorzystała.

– Przekłóciliśmy 4 lata. Teraz mamy nadzieję, że problem załatwi za nas władza – skwitował Witold Socha, członek Izby.

Po tych słowach władza pojechała zwiedzać nieruchomość na ul. Ostródzkiej w Iławie.

RADOSŁAW SAFIANOWSKI



Kazimierz Urbański z Lubawy: – Nie oddamy biura!



„Ajaks” wywołuje emocje. Dyskusja była chwilami ostra.

  2007-04-11  

Z komentarzami zapraszamy
na moderowane FORUM
Wróć   Góra strony
130780355


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
drobne@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Zapowiedzi: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl


Redakcja:
redakcja@kurier-ilawski.pl





Wejście | Pierwsza strona | CZYTAJ | Opinie, felietony | Zdrowie | CENNIK MODUŁOWY | Ogłoszenia drobne | Ogłoszenia modułowe
Wyszukiwarka | FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2021 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.