Logo Kurier Iławski

Wejście
Pierwsza strona
INFORMACJE
OPINIE
Zdrowie i uroda
Wyszukiwarka
CENNIK MODUŁOWY
Ogłoszenia drobne
Ogłoszenia modułowe
FORUM

INFORMACJE
Prokurator wchodzi w szpitalny spór
Droga ekspresowa S5 (za miedzą) finiszuje!
Znowu gromy nad szpitalem
Niechciany burmistrz
Katarzyna Dzik złożyła mandat radnej
Piraci złapani na drona
Udana akcja łowców pedofilów
Radny Sławiński zwolniony za karę?
Trzeci oddział szpitala też do zamknięcia?
EKRAN (s)PADŁ
Energetyka Cieplna nie zna litości
Hordejuk i Młotek znowu obiecują koniec szlabanu
Szpital zawiesza porodówkę!
Tajemniczy topielec
Kuriozalny wypadek
Kłódka niezgody
Napadali na stacje paliw aż wpadli
Żegnaj dyrektorze szkoły „budowlanki”
Komisarz przejął gminę
Rezygnacja konsula
Więcej...

2004-09-16

Listy...



DAJTA SE CHŁOPY
SPOKÓJ Z TYM PISANIEM

Mój list chciałbym skierować szczególnie do pana Zygmunta Wyszyńskiego. Drogi panie Zygmuncie! Zwracam się do pana z apelem po raz któryś z kolei. Przestań chłopie się męczyć i na siłę pisać dla samego pisania. Otóż to, co ukazuje się ostatnio w pańskim wykonaniu, jest taką miernotą i jest tak żałosne, że szkoda miejsca na to w tej gazecie.

Czy pański mózg aż tak bardzo się zestarzał, iż nie zauważa pan, że pisze w kółko to samo? I najgorsze: powtarza się pan z regularnością miesiączki. Radzę przejrzeć wcześniejsze numery „Kuriera Iławskiego”, to się pan sam przekona.

Dziwię się redakcji, iż nie dostrzega tego zjawiska. Chyba, że naczelny redaktor Jarosław Synowiec przymyka oko na WASZE pisanie. Piszę WASZE, bo mam tu na myśli zarówno pańskie „dzieła”, jak i też panów Tadeusza Listkowskiego oraz Andrzeja Kleiny. Domyślam się, iż służycie panowie jako mięso armatnie w walce Kurier – Ratusz. Tylko że to mięso jest już, delikatnie mówiąc, z lekka nadpsute i przestarzałe.

Wiem, że wkładam kij w mrowisko, ale myślę, że jako długoletni czytelnik „Kuriera Iławskiego” mam takie prawo. Niejeden już raz zadawałem sobie pytanie, co mnie do tej gazety tak ciągnie, że regularnie tydzień w tydzień ją kupuję. I nie potrafię na to pytanie znaleźć odpowiedzi.

Krzysztof Zięba


MIŁE PANIE Z MAKOWA!

Za Waszym pośrednictwem, szanowny „Kurierze”, chcielibyśmy bardzo gorąco i serdecznie podziękować Paniom pracującym w sklepie GS w Makowie. Panie te są bardzo miłe, uprzejme, zawsze uśmiechnięte, umiejące doradzić. Ponadto sklep ten jest bardzo dobrze zaopatrzony, bogaty w różnego rodzaju asortyment. Miło nam było robić w nim zakupy. Bardzo chcielibyśmy się w przyszłym roku z nimi spotkać. Z poważaniem:

Wczasowicze z Łodzi


PERFIDIA WŁADZ SUSZA

Pod koniec lat 80-tych została wykupiona przez Urząd Miasta i Gminy w Suszu nasza ziemia, położona przy dzisiejszej ulicy Willowej w bardzo atrakcyjnym miejscu. Był to wykup pod przymusem. Pieniądze, które wtedy otrzymaliśmy, nie miały żadnej materialnej wartości, gdyż szalała wtedy hiperinflacja, a sklepy były puste.

Ziemia nasza, zgodnie z umową wykupu, miała być przeznaczona wyłącznie pod budownictwo wysokie, wielorodzinne. Zgodnie z ówczesnymi planami gospodarowania przestrzennego, w tym miejscu miało powstać osiedle mieszkaniowe. Nie mieliśmy żadnego wyboru, grożono nam bowiem różnymi konsekwencjami administracyjnymi.

Po wykupie za ten bezcen ziemia ta długo leżała odłogiem. Po kilku latach nagle okazało się, że po kolejnych wyborach samorządowych plany zagospodarowania zostały zmienione, a siłą odebraną nam ziemię rozparcelowano na małe działki budowlane, a następnie sprzedano przez miasto za duże pieniądze. Oczywiście chętnych nie brakowało, gdyż ziemia ta stanowiła najbardziej atrakcyjny, położony blisko centrum miasta teren budowlany. Domy jednorodzinne zaczęły rosnąć tam jak grzyby po deszczu.

Jasne się stało, że Urząd Miasta bogaci się naszym kosztem. Czekaliśmy cierpliwie latami, licząc na to, że w związku z zaistniałą sytuacją zostanie nam przyznane odszkodowanie. Mamy czworo dorosłych dzieci, a nadal mieszkamy w starym domu. Wnuki pozakładały swoje rodziny, a my nie mogliśmy im w żaden sposób pomóc.

W obecnej sytuacji jesteśmy przekonani, że doszło do wielkiego nadużycia ze strony urzędu w Suszu. Zostaliśmy perfidnie wykorzystani. Na zmianie planów zagospodarowania pewne osoby zrobiły interes. W naszej ocenie jest to zwykła kradzież ziemi, którą ojciec kupił porośniętą gęstymi ostami i ciężką pracą doprowadził do stanu używalności.

Nie zaproponowano nam żadnej rekompensaty, żadnej działki, choćby niewielkiej pod domek dla nas – choć dom, w którym mieszkamy, jest jednym w najstarszych w tym poniemieckim mieście i co pewien czas wymaga remontów. Pozbawieni naszych gruntów, przynoszących dość duży dodatkowy dochód dla urzędu, na starość popadliśmy w długi, a nasze dzieci osiedliły się w dużych miastach i na stare lata nie ma kto się nami zaopiekować.

Chcemy, żeby Urząd Miasta w Suszu przypomniał sobie o wyrządzonej nam krzywdzie. I w sposób satysfakcjonujący obie strony załatwiły tę bulwersującą sprawę. Zależy nam tylko na zwykłej, ludzkiej uczciwości.

Kazimiera i Bronisław Dembek
Susz, 1 września 2004 roku


  2004-09-16  

Z komentarzami zapraszamy na forum
Wróć   Góra strony
92211896


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
drobne@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Zapowiedzi: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl


Redakcja:
redakcja@kurier-ilawski.pl





Wejście | Pierwsza strona | INFORMACJE | OPINIE | Zdrowie i uroda | Wyszukiwarka | CENNIK MODUŁOWY | Ogłoszenia drobne
Ogłoszenia modułowe | FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2022 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.