Logo Kurier Iławski

wejście
jedynka Kuriera
CZYTAJ
opinie, felietony
kogel-mogel
CENNIK
ogłoszenia drobne
ogłoszenia modułowe
szukaj
FORUM

CZYTAJ
Sędzia oskarży sędziów. Niewdzięczna fucha
Makowo. Wstyd przed turystami
Plaża dla pijących czy pływających?
Brakuje rodzin zastępczych
Skarga na jakość owoców dla dzieci
Policjant trafi przed sąd za wypadek po pijanemu
Dlaczego w szpitalu jest tak dobrze skoro jest tak „trudno”?
Obiecany przejazd DK16. Mrzonki a głupiemu radość
Co ma Lubawa do powiatu Iława?
Mobilizacja na obwodnicę miasta
Łatwe parkowanie koło amfiteatru
Dla pedofilów litości nie będzie
Przed sądem burmistrz milczy
Ratusz się sypie, ale musi poczekać
Auto policjanta. Atmosfera gęstnieje
Kasjerka została bez pracy
Marek Kałuża: „Mam w sobie tęsknotę za pięknem”
Nie miał prawka, więc uciekł
Niedziela bez handlu. Spacer zamiast marketu
Parking tylko dla urzędnika?
Więcej...

CZYTAJ

2015-10-21

Kurier znów wygrał ze szpitalem w sądzie


Sąd Najwyższy w Warszawie odmówił Szpitalowi Powiatowemu w Iławie przyjęcia kasacji od prawomocnego wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku, który po kolejnej batalii uniewinnił dziennikarzy i wydawcę Kuriera od zarzutów o naruszenie dóbr osobistych szpitala.

Wszystko zaczęło się w 2013 roku, gdy do redakcji Kuriera zgłosił się ROMAN WITKOWSKI, by złożyć skargę na iławski szpital. Dotyczyła ona długich godzin, które pacjent spędził z krwawiącą raną w oczekiwaniu na zabieg.

Podczas wyjaśniania przez nas sprawy zarówno przedstawiciele szpitala, jak i starostwa (organ nadrzędny) na nasze pytania odpowiadali wymijająco. Po publikacji artykułu natomiast szpital przesłał do redakcji sprostowanie i żądanie zapłaty. Sprostowanie zostało opublikowane.

Nie zadowoliło to iławskiej lecznicy, której dyrektorem jest Iwona Orkiszewska. Szpital założył Kurierowi sprawę sądową. Pozwana została dziennikarka Natalia Żuralska, redaktor naczelny Radosław Safianowski i wydawca Jarosław Synowiec. Szpital wniósł o zapłatę 15 tysięcy złotych od pozwanych, nakaz opublikowania przeprosin oraz oświadczenia wydawcy, że „redaktor nie dochowała szczególnej staranności i rzetelności przy zbieraniu i publikowaniu materiałów (...)”.

Sąd Okręgowy w Elblągu oddalił powództwo w sprawie roszczeń pieniężnych szpitala, ale nakazał wydawcy opublikowanie oświadczenia z przeprosinami. Po odwołaniu redakcji Kuriera sprawa trafiła do Sądu Apelacyjnego w Gdańsku, który oddalił także powództwo przeciwko wydawcy. Ponadto szpital ma zwrócić pozwanym koszty postępowania sądowego, apelacyjnego i zażaleniowego.

Sąd apelacyjny zauważył, że dziennikarka, zmierzając do wyjaśnienia sprawy, zwróciła się do rzecznika prasowego szpitala Tomasza Więcka, który był na urlopie i zastępującej go Joanny Magierek oraz doradcy starosty odpowiedzialnego za służbę zdrowia Bernadety Hordejuk.

Ta ostatnia na pytania Kuriera nie odpowiedziała – scedowała to na Marię Jaworską, dyrektor w wydziale organizacyjnym, spraw obywatelskich, zdrowia i bezpieczeństwa w starostwie.

Jak uzasadnia sąd apelacyjny, udzielone odpowiedzi były mało konkretne i kwestionowały jedynie zasadność skargi pacjenta.

W uzasadnieniu wyroku czytamy:

„Nie jest jej winą (dziennikarki), że zestawienie treści skargi z bardzo ogólnikowym stanowiskiem powoda mogło wywołać wrażenie, że powód uchyla się od szczegółowego przedstawienia swojego stanowiska. (...) Nic nie stało na przeszkodzie, aby treść odpowiedzi na pytania dziennikarki była bardziej szczegółowa (...), autorka nie pominęła żadnego istotnego stwierdzenia zawartego w odpowiedzi, jakim wówczas dysponowała. Dochowała zatem odpowiedniej, wymaganej od dziennikarza staranności”.

Wyrok był prawomocny. Szpital nie był jednak nadal usatysfakcjonowany i wniósł do Sądu Najwyższego w Warszawie skargę kasacyjną. Jednak SN odmówił jej przyjęcia i zasądził od szpitala na rzecz wydawcy Jarosława Synowca koszty całości postępowania – kasacyjnego, apelacyjnego i okręgowego.

Jak uzasadnił sąd, kasacje uwzględniane są wyłącznie w wyjątkowych sytuacjach, zaś „zagadnienie rzetelności dziennikarskiej nie jest nowe także wtedy, gdy odpowiedzi udzielone dziennikarzowi przez powoda były ogólne i mało konkretne”.

Innymi słowy można podsumować, że publikując artykuły krytyczne wobec szpitala działamy jednak w najważniejszym interesie pacjentów. (am)





Artykuł „Cierpienie i kręcenie” nie spodobał się
ani w starostwie, ani dyrektor iławskiego szpitala, która
w imieniu i na koszt lecznicy założyła Kurierowi
sprawę sądową. Gazeta wygrała.




Czytaj:
Szpital pozywa Kuriera do sądu i... przegrywa!

Czytaj:
Cierpienie pacjenta i kręcenie szpitala





  2015-10-21  

Z komentarzami zapraszamy na forum
Wróć   Góra strony
117254625


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
drobne@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Zapowiedzi: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl


Redakcja:
redakcja@kurier-ilawski.pl





wejście | jedynka Kuriera | CZYTAJ | opinie, felietony | kogel-mogel | CENNIK | ogłoszenia drobne | ogłoszenia modułowe
szukaj | FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2018 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.