Logo Kurier Iławski

wejście
jedynka Kuriera
CZYTAJ
opinie, felietony
kogel-mogel
CENNIK
ogłoszenia drobne
ogłoszenia modułowe
szukaj
FORUM

CZYTAJ
Zenon Krasiński szuka brata Krzysztofa
Kontynuacja skargi na szpital: że niby „nadinterpretacja”?
Bonifikaty za przekształcenie własności. Sztuka rządzenia
Skarga na ambulatorium szpitala. Justyna Herubińska
Nasze szkoły w krajowym rankingu liceów i techników
Burmistrz likwiduje współpracę Iławy z zagranicą
CZŁOWIEK ROKU 2018. Głosujemy!
Czystość powietrza pod kontrolą
Sztuczne ognie kontra drogie lasery
Prorocze sny. Daria w The Voice Kids
Burza wokół koncepcji muzem grafiki
Sposób na podrzucanie śmieci
Tomasz Więcek nie jest już rzecznikiem szpitala
Rozróba w lumpeksie
Codzienność bez barier płatniczych
Uwaga kierowcy! Uwaga piesi!
Po 4 latach dopadli skoczka
Policjant nie wymigał się od winy za śmierć
Michał Młotek: Wyborcy postawili na młodych
Nowy burmistrz Kopaczewski: Ewolucja, nie rewolucja
Więcej...

CZYTAJ

2003-08-07

KOMENDANT RATUJE SAMOBÓJCĘ


Do niecodziennego zajścia doszło w piątkową noc w Iławie. Policjanci przez kilka godzin próbowali odwieść od próby popełnienia samobójstwa młodego iławianina. Skuteczne negocjacje poprowadził na dachu osobiście komendant powiatowy policji JANUSZ ARAŚ.

W piątek po godz. 22:00 do komendy policji w Iławie wbiegł młody mężczyzna. Był ubrany jedynie w spodnie. Od progu zaczął krzyczeć, podciął sobie żyły i pokazał zakrwawione przeguby rąk. Jeden z dyżurnych wyszedł do mężczyzny, drugi w tym czasie dzwonił na pogotowie.

– W tym czasie mężczyzna wybiegł z komendy i ruszył w stronę osiedla Podleśnego – opowiada Janusz Skuzjus, oficer prasowy iławskiej policji. – W ślad za nim udał się patrol policji, jednak mimo przeprowadzonych poszukiwań nie udało im się odnaleźć mężczyzny.

W tym czasie do komendy przyjechała karetka pogotowia. Dyżurujący lekarz powiedział, że krótko wcześniej mężczyzna z podobnymi ranami był na pogotowiu. Również stamtąd szybko uciekł.

Godzinę później na komendzie odezwał się telefon alarmowy. Rozmówca powiadomił, że na krawędzi dachu jednego z budynków przy ulicy Wyszyńskiego stoi mężczyzna. Dyżurny rozpoczął akcję.

– Na miejsce pojechały dwa nasze patrole – ciągnie Janusz Skuzjus. – Wezwano również psychologa. Kiedy policjanci dojechali we wskazane miejsce, rzeczywiście zobaczyli mężczyznę, który siedział na krawędzi dachu. Rozpoczęły się negocjacje.

Na dach do mężczyzny wszedł osobiście komendant powiatowy policji Janusz Araś w towarzystwie psychologa.

– Rozpocząłem rozmowy z mężczyzną – wspomina Araś. – Rozmawiałem z nim około 25 minut. W rozmowach bardzo pomogła mi była dziewczyna tego mężczyzny. Wspólnymi siłami udało nam się sprowadzić go na dół.

Przed budynkiem na desperata czekała między innymi jego matka. 23-letniego Łukasza L. zabrano do szpitala na obserwację psychiatryczną.

– W tej sytuacji dużym problemem okazał się brak specjalnie przeszkolonego negocjatora – mówi Janusz Araś. – Robiłem, co mogłem, ale działała raczej intuicja i policyjne doświadczenie niż fachowa wiedza.

W naszym powiecie nie ma osoby przeszkolonej do prowadzenia negocjacji. Najbliższy negocjator znajduje się w Olsztynie, jednak w przypadku takim, jak opisywany, czekanie na jego przyjazd może być równoznaczne ze skazaniem kogoś na śmierć.

KATARZYNA KOZIKOWSKA

  2003-08-07  

Na skutek postanowienia sądu
komentowanie zostało wyłączone (tymczasowo).
Zapraszamy na moderowane FORUM
Wróć   Góra strony
122409243


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
drobne@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Zapowiedzi: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl


Redakcja:
redakcja@kurier-ilawski.pl





wejście | jedynka Kuriera | CZYTAJ | opinie, felietony | kogel-mogel | CENNIK | ogłoszenia drobne | ogłoszenia modułowe
szukaj | FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2019 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.