Logo Kurier Iławski

wejście
jedynka Kuriera
CZYTAJ
opinie
CENNIK
ogłoszenia drobne
ogłoszenia modułowe
szukaj
FORUM

CZYTAJ
Obwodnica Nowego Miasta. Będzie poślizg
Burmistrz bezradny na hałas z „Leśnej”
Trzy lata temu obiecaliśmy, dziś wręczamy świadectwa
Albo tunel pod torami, albo stanie i czekanie
Kwaśniewski do Kopaczewskiego. Replika o blokadzie USC
Szpital. Nie działa poradnia medycyny paliatywnej
Wodne problemy z hydrantami
Kładka między Małym a Dużym Jeziorakiem zamknięta od 5 lat
Burmistrz zablokował w USC bezpłatne klepsydry
Problemy z dostępem do obiektów sportowych
Czy Iława jest gotowa do sezonu letniego?
Susz. Nowy dyrektor ośrodka kultury
Raport przedwakacyjny. Co Iława oferuje na sezon?
Mikołaj Grzywacz o pierwszych krokach w muzycznej branży
Iława. Zwolnienia podatkowe 2019
Szerszeń monstrum. Kolejna niespodzianka z Azji
Większy skład komisji rewizyjnej. Demokracja czy polityka?
Pokolenie wojny kontra powiat i „służba zdrowia”
Pokonała wirusa i urodziła zdrowe dziecko!
Epidemia. Czy młodzież korzysta z telefonu zaufania?
Więcej...

CZYTAJ

2011-09-07

Dobrosława Grabara. Finalistka „Miss Polski Nastolatek”


Dobrusia Grabara ma raptem 17 lat i należy do 10. najpiękniejszych nastolatek w Polsce. Jest uczennicą prabuckiego liceum ogólnokształcącego. Po maturze chciałaby zająć się modelingiem, skończyć studia pedagogiczne i pracować jako przedszkolanka.


TOMASZ SŁAWIŃSKI: – Jaka była twoja droga do finału Miss Polski Nastolatek, który odbył się pod koniec sierpnia w Płocku?

DOBROSŁAWA GRABARA: – Moja przygoda z konkursami piękności zaczęła się na wyborach Miss Dni Kwidzyna, gdzie wygrałam konkurs. Potem były wybory Miss Powiśla Nastolatek, tam byłam drugą wicemiss. Kolejne wybory to Miss Pomorza, gdzie otrzymałam tak zwaną zieloną kartę, która upoważniła mnie do udziału w ćwierćfinale Miss Polski.

– Czyli tą zieloną kartą zagwarantowałaś sobie już udział w półfinale, tak?

– Nie, z tą zieloną kartą pojechałam do Warszawy na casting, na który zjechało się ponad 200 dziewczyn z całej Polski. Były to przeważnie miss i wicemiss z innych konkursów z całego kraju. Z tej grupy wybrano 48 dziewczyn do półfinału.

– Gdzie były półfinały?

– W Szczyrku. Ale zanim doszło do samego konkursu, miałyśmy czterodniowe zgrupowanie, na którym uczyłyśmy się choreografii. Z tego konkursu wybrano 24 kandydatki, w tym mnie jako 13-tą. I tak właśnie zostałam finalistką Miss Polski.

– 13-tka była dla ciebie pechową liczbą w tym przypadku?

– (śmiech) No właśnie nie była pechowa. Przed finałem pojechałam na dwutygodniowe zgrupowanie do Ciechocinka, na którym miałam profesjonalne sesje zdjęciowe w strojach kąpielowych i sukniach wieczorowych.

– Jak wyglądał wasz dzień na zgrupowaniu? Rozumiem, że nie pojechałaś tam wypoczywać?

– Pobudka była o 7 rano. Śniadanie miałyśmy o 8. Zaraz po nim szłyśmy na próby, które trwały do godziny 14 bez żadnych dłuższych przerw, non stop. Następnie był obiad, a po nim znowu były próby do godziny 18. Po kolacji, czyli około godziny 19 znowu miałyśmy próby, które trwały niekiedy nawet do północy.

– Przez jaki okres tak ciężko pracowałyście?

– Takiej właśnie wytężonej pracy na wysokich obrotach było 4 dni.

– Miałaś zakwasy?

– Nie, choreografia nie była aż tak trudna, żeby mieć od razu zakwasy. Ale za to próby generalne były bardzo ciężkie. Dochodził już wtedy stres, miałyśmy już określone ramy czasowe, w których trzeba było się mieścić z układem.

– Jak wspominasz galę finałową?

– Pomimo że występowałam na scenie kilkanaście już razy, to bardzo się stresowałam, do tego stopnia, że w pierwszym układzie się nawet pomyliłam.

– Czy ten konkurs był tylko jednorazowym epizodem w twoim życiu czy masz jakieś plany związane na przyszłość z występami w konkursach piękności?

– Chcę za dwa lata wystartować w konkursie Miss Polski. Nie mogę niestety wystartować za rok, ponieważ jestem związana umową z biurem Missland.

– Skąd w ogóle wziął się pomysł, aby startować w wyborach miss?

– To wyszło całkiem na spontanie. Siedziałam przed komputerem i sprawdzałam, co aktualnie leci w kinie. I zobaczyłam baner, na którym leciało „zostań miss... coś tam, coś tam.” Zgłosiłam się na casting i tak się zaczęła moja przygoda z wyborami.

– Czy wybory wpłynęły na to, co chcesz lub będziesz chciała robić?

– Chciałabym po maturze zająć się modelingiem. Ostatnio nawiązała ze mną kontakt agencja hostess i modelek z Poznania, która zaproponowała mi bycie hostessą na targach kolejarskich w Gdańsku. Zgodziłam się oczywiście.

– Czym się interesuje i jakie ma hobby jedna z najpiękniejszych nastolatek w Polsce?

– Jak wspomniałam wcześniej, interesuję się modelingiem i to hobby zrodziło się nagle. Ale od zawsze lubiłam czytać książki. Ostatnio skończyłam czytać „Zmierzch”, jak każda nastolatka zresztą (śmiech).

– Masz chłopaka?

– Mam, bardzo mnie wspiera w tym, co robię. Był na wyborach i bardzo jest ze mnie dumny.

– Nie jest o ciebie zazdrosny?

– (śmiech) Nie, on to traktuje jako zabawę, ma do mnie zaufanie i wie, że nie zwariuję przez udział w konkursach piękności.

– Chcesz komuś podziękować za wspieranie cię w tych występach?

– Dziękuję przede wszystkim mojej całej rodzinie, ale też burmistrzowi Prabut panu Bogdanowi Pawłowskiemu, który udostępnił samochód służbowy z kierowcą dla moich rodziców, aby mogli bezpiecznie pojechać na finały do Płocka.



Podczas naszej wizyty zostaliśmy mile przyjęci.
Dobrosława od razu zaproponowała kawę,
którą własnoręcznie zaparzyła i podała

  2011-09-07  

Z komentarzami zapraszamy
na moderowane FORUM
Wróć   Góra strony
129994489


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
drobne@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Zapowiedzi: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl


Redakcja:
redakcja@kurier-ilawski.pl





wejście | jedynka Kuriera | CZYTAJ | opinie | CENNIK | ogłoszenia drobne | ogłoszenia modułowe | szukaj
FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2020 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.