Logo Kurier Iławski

Wejście
Pierwsza strona
INFORMACJE
OPINIE
Zdrowie i uroda
Wyszukiwarka
CENNIK MODUŁOWY
Ogłoszenia drobne
Ogłoszenia modułowe
FORUM

INFORMACJE
Atak na plaży
Barbara Sowińska. Lekarka, która służyła ludziom
Jak zginął milicjant Tadeusz Kołecki
Marek Zdrojek. Dobry lekarz i dobry człowiek
Sposób na kolizyjne skrzyżowanie
Odpłynęła w wieczny rejs
Dyrektor szpitala zrezygnowała
Prokurator wchodzi w szpitalny spór
Droga ekspresowa S5 (za miedzą) finiszuje!
Znowu gromy nad szpitalem
„Popołudnie z Kulturą Ukraińską”
Niechciany burmistrz
Katarzyna Dzik złożyła mandat radnej
Piraci złapani na drona
Udana akcja łowców pedofilów
Radny Sławiński zwolniony za karę?
Trzeci oddział szpitala też do zamknięcia?
EKRAN (s)PADŁ
Energetyka Cieplna nie zna litości
Hordejuk i Młotek znowu obiecują koniec szlabanu
Więcej...

2005-11-02

Deskorolkowcy walczą o skatepark


Pierwsza petycja o budowę skateparku do iławskiego ratusza wpłynęła ponad 10 lat temu. Młodzież walczy o swoje miejsce do uprawiania sportów ekstremalnych. Na razie bez skutku, ale ostatnio padły mocne obietnice.

Wybudowanie ostatnio skateparku w Zalewie było bodźcem dla młodych deskorolkowców w Iławie do złożenia kolejnego już pisma, pod którym podpisała się setka czynnie uprawiających sporty ekstremalne: skateboarderów, rolkarzy, bmx-owców i freeriderów. Oprócz tego pod petycją podpisy składają zwolennicy tego sportu. Jest ich już 750!


BĘDZIE KILKA TYSIĘCY

– Cały czas zbieramy podpisy – mówi Piotr Szczepkowski, przedstawiciel młodzieży. – Mamy nadzieję, że będzie ich o wiele więcej, nawet kilka tysięcy.

Dorośli chętnie składają podpisy pod listem młodzieży do burmistrza. Plac do „x-tremów” pozwoliłby im w spokoju odpoczywać w domach i nie słuchać huku deskorolek czy pisku opon bmx-ów pod oknami.


ZALEWO MA, A MY CO?!

– Do tej pory jeździliśmy na przygotowanych przez siebie rampach i podjazdach – dodaje Piotr. – Niestety, pozostawione bez naszej opieki, znikały po nocy jak świeże bułeczki. Drewniane podjazdy ktoś brał na opał, a metalowe rampy złomiarze sprzedawali za butelkę wina. Chcemy mieć coś swojego, by bawić się w rozsądny i dozwolony sposób.

Młodzież nie ukrywa, że często wyjeżdża do innych, i to nie całkiem większych miast, by sobie pojeździć.

– Zalewo ma, a my to co?! – mówią chłopcy, z którymi spotkaliśmy się na jednym z iławskich boisk. – To o wiele mniejsze miasto i jakoś umiało zorganizować pieniądze na profesjonalny skatepark.


RATUSZ JEST ZA

Młodzież spotkała się z Piotrem Ambroziakiem, szefem Wydziału Integracji Europejskiej w ratuszu. Przedstawiono konkretny projekt skateparku, a także koszt jego realizacji. Problemem jednak zostaje miejsce, w którym miałby on być umiejscowiony.

– Popieram wasz pomysł i jestem jak najbardziej za! – mówił na dzień dobry Ambroziak. – Projekt został już uwzględniony w strategii rozwoju sportu i rekreacji. Teraz pozostaje nam tylko poszukać miejsca na skatepark.

Młodzież podała władzom kilka propozycji działek, gdzie miałby stanąć ów park.

– Moim zdaniem miejsce nad Jeziorakiem przy ulicy Biskupskiej, tuż obok byłego tartaku, byłoby najlepszym rozwiązaniem. Obiecuję wam, że będę przecierał szlaki do burmistrza i dopilnuję, by jak najszybciej znalazły się pieniądze na ten cel – składa obietnicę w obecności „Kuriera Iławskiego” Piotr Ambroziak.


KASA NIE TAKA STRASZNA

Koszt skateparku okiem fachowców to 60 tys. złotych. Pozostaje jeszcze zakup działki i przygotowanie terenu pod ustawienie ramp i przeszkód.

– Nie są to duże pieniądze i moim zdaniem powinny się one znaleźć w kasie miasta – dodał Piotr Ambroziak. – Można też skorzystać z programów, które pozwolą pozyskać pieniądze z Unii Europejskiej. Ważne jest też, byście wy sami uczestniczyli w przygotowaniu projektu skateparku, bo to wy jesteście tu fachowcami. To też wam obiecuję.

W rozmowie poruszono także kwestię ubezpieczenia skateparku i osób na nim przebywających. Najlepszym rozwiązaniem, co do tego obie strony nie miały żadnych wątpliwości, jest założenie stowarzyszenia przez zwolenników sportów ekstremalnych.

– To uchroni nas od wielu bardzo kłopotliwych problemów – mówi młodzież. – Stowarzyszenie to podstawa. Będziemy mogli także prawnie organizować zawody, co z pewnością rozsławi nasze miasto w Polsce.

Władze miasta chętnie widzą też sponsorów, których logo firmy umieszczono by na głównej płycie. Park będzie ogrodzony i pilnowany. Sprzęt na zimę demontowany, by nie dobrali się do niego złodzieje.

JOANNA MAJEWSKA




Iława. Skateboarderzy, rolkarze, bmx-owcy i freeriderzy,
którzy z pokolenia na pokolenie walczą z władzami Iławy
o prawdziwy skatepark. Dziś jeżdżą wszędzie i stwarza to
niebezpieczeństwo. Pod ich petycją podpisuje się
wiele osób dorosłych.


  2005-11-02  

Z komentarzami zapraszamy na forum
Wróć   Góra strony
92601522


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
drobne@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Zapowiedzi: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl


Redakcja:
redakcja@kurier-ilawski.pl





Wejście | Pierwsza strona | INFORMACJE | OPINIE | Zdrowie i uroda | Wyszukiwarka | CENNIK MODUŁOWY | Ogłoszenia drobne
Ogłoszenia modułowe | FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2022 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.