Logo Kurier Iławski

wejście
jedynka Kuriera
CZYTAJ
opinie, felietony
kogel-mogel
CENNIK
ogłoszenia drobne
ogłoszenia modułowe
szukaj
FORUM

CZYTAJ
Makowo. Wstyd przed turystami
Plaża dla pijących czy pływających?
Brakuje rodzin zastępczych
Skarga na jakość owoców dla dzieci
Policjant trafi przed sąd za wypadek po pijanemu
Dlaczego w szpitalu jest tak dobrze skoro jest tak „trudno”?
Obiecany przejazd DK16. Mrzonki a głupiemu radość
Co ma Lubawa do powiatu Iława?
Mobilizacja na obwodnicę miasta
Łatwe parkowanie koło amfiteatru
Dla pedofilów litości nie będzie
Przed sądem burmistrz milczy
Ratusz się sypie, ale musi poczekać
Auto policjanta. Atmosfera gęstnieje
Kasjerka została bez pracy
Marek Kałuża: „Mam w sobie tęsknotę za pięknem”
Nie miał prawka, więc uciekł
Niedziela bez handlu. Spacer zamiast marketu
Parking tylko dla urzędnika?
KODEKS WYBORCZY. Nowelizacja
Więcej...

CZYTAJ

2003-12-23

Czystka przed prywatyzacją ziemniaków


Zarząd iławskiej ziemniaczanki ogłosił zamiar zwolnienia z końcem grudnia 21 pracowników. Planom tym zdecydowanie sprzeciwiły się trzy związki zawodowe.

Zarząd Zakładów Przemysłu Ziemniaczanego „Iława” S.A. (ZPZ) chce zwolnić 21 spośród 71 swoich stałych pracowników, w tym 12 w grupie nierobotniczej i 9 zatrudnionych na stanowiskach robotniczych.

Jako główny powód zwolnień zarząd podaje zmniejszenie od przyszłego roku o 40% (z obecnych 15.630 do 9.400 ton) limitu produkcji skrobi.

Sytuacja ta powoduje również, jak informuje zarząd ziemniaczanki, zmniejszenie o połowę liczby plantatorów, likwidację punktów skupu i ograniczenie produkcji mączki ziemniaczanej, co z kolei powoduje konieczność likwidacji leśnej oczyszczalni ścieków, z której korzysta zakład.

Zmniejszenie zatrudnienia planowane jest też ze względu na wprowadzenie nowej technologii w firmie, to jest uruchomienie bezobsługowej kotłowni, zakupy nowych urządzeń produkcyjnych i uproszczenie obsługi zbytu mączki poprzez komputeryzację zakładu i konsolidacje mniejszych odbiorców mączki w większe hurtownie.

SPRZECIW ZWIĄZKÓW

Komisje zakładowe związków zawodowych działających na terenie ziemniaczanki zdecydowanie sprzeciwiły się kadrowym planom zarządu.

Jak piszą w swojej opinii trzy związki zakładowe („Solidarność”, „Samoobrona” i Związek Pracowników ZPZ), nie ma konieczności zmniejszania od przyszłego roku produkcji, ponieważ decyzją ministra rolnictwa zakład ma przyznany limit wyższy niż w roku bieżącym, bo w wysokości ponad 17 tysięcy ton (na okres od lipca 2004 do czerwca 2005 roku).

– To nie jest tak, jak piszą związki – ripostuje Wiesław Szmigiel, wiceprezes ZPZ. – Znamy limity przyznane całej Polsce i wiemy, że będziemy musieli ograniczyć produkcję.

Związki odnoszą się też do sprawy modernizacji zakładu. W ich piśmie, skierowanym do zarządu ZPZ, czytamy: „Zakupy pojedynczych nowych maszyn i urządzeń w żaden sposób nie wpływają na zmniejszenie potrzeb remontowych w zakładach. Wręcz przeciwnie, bardzo już zużyty i starzejący się z roku na rok pozostały park maszynowy wymaga coraz większych nakładów pracy w celu przygotowania go do kolejnej akcji przerobowej. Roboty te najlepiej wykonują pracownicy, którzy od kilku, kilkunastu lat obsługują te urządzenia podczas trwania kampanii”.

PIŁECZKA W STRONĘ ZARZĄDU

Związkowcy ZPZ uważają ponadto, że zwolnienia grupowe w tym zakładzie, którego właścicielem jest dziś Skarb Państwa, służą zmniejszeniu liczby pracowników przed przejęciem go przez spółkę plantatorsko-pracowniczą.

– Póki co nie ma żadnej prywatyzacji. Zresztą to minister skarbu decyduje, czy sprzeda akcje zakładu – uspokaja wiceprezes Szmigiel.

Organizacje zwracają się też z kilkoma pytaniami bezpośrednio do zarządu ziemniaczanki: czy przy tak małej liczbie pracowników konieczny jest dwuosobowy zarząd, dlaczego zatrudnia się nowe osoby, skoro są zasoby pracowników stałych oraz czy zakład będzie stać na wypłacenie odpraw zwalnianym pracownikom.

DLACZEGO JEST ŹLE,
SKORO JEST TAK DOBRZE

Na początku tego roku na zebraniu zorganizowanym przez związki zawodowe Zygmunt Kasprowicz, prezes zakładu oświadczył, że zwolnień nie będzie, ponieważ sytuacja ekonomiczna zakładu jest bardzo dobra i stale się poprawia. Skąd więc teraz pojawiły się plany zwolnień, i to grupowych?

– Póki co mamy przerost zatrudnienia, a redukcji etatów należy dokonywać wtedy, gdy mamy pieniądze na odprawy, a nie wtedy, gdy nas na to nie stać – dodaje wiceprezes i podkreśla, że większość zwalnianych to pracownicy umysłowi. – Zdajemy sobie sprawę, że ludzie stracą pracę w trudnym okresie, ale zwolnienia są konieczne.

Pomimo niezgody związków z zarządem ziemniaczanki, o zwolnieniach zadecyduje ostatecznie ten drugi. Zwolnienia w ZPZ zatem nastąpią.

RADOSŁAW SAFIANOWSKI

  2003-12-23  

Z komentarzami zapraszamy na forum
Wróć   Góra strony
117175738


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
drobne@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Zapowiedzi: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl


Redakcja:
redakcja@kurier-ilawski.pl





wejście | jedynka Kuriera | CZYTAJ | opinie, felietony | kogel-mogel | CENNIK | ogłoszenia drobne | ogłoszenia modułowe
szukaj | FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2018 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.