Logo Kurier Iławski

wejście
jedynka Kuriera
CZYTAJ
opinie
kogel-mogel
CENNIK
ogłoszenia drobne
ogłoszenia modułowe
szukaj
FORUM

CZYTAJ
Trzy metry po śmierć
Żuchowski o sytuacji w ratuszu: „Czy leci z nami pilot...?!”
Terytorialsów siła z Iławy
Musimy zmienić podejście do zwierząt
Pikieta mieszkańców pod ratuszem
Mieszkamy w Berlinie, ale kochamy Iławę!
Rzecznik prasowy Tomasz Więcek robił w szpitalu co chciał?
Problem ze szczurami w kamienicy
Majątek burmistrza Iławy
W porzuconym aucie mieszkają bezdomni
NOWA SZEFOWA KULTURY: WARTO INWESTOWAĆ W SIEBIE
„Bolszewicy” atakują powiatowy Inkubator Technologiczny
Karta Praw Rodziny. Kopaczewski i Młotek na „nie”
Stare Miasto wreszcie troszkę stare
Ile zapłacimy za parkowanie przed Starym Spichlerzem
Na terenie szpitala znaleziono zwłoki
Obiecaj, że nie złamiesz prawa
Pałac Kamieniec. Archeolodzy zbadają ślady Napoleona
Burmistrz Iławy odwołał skarbnik miasta
Konkurs na dyrektora SP3. Sprzeciw
Więcej...

CZYTAJ

2003-04-17

CNOTA KRYTYK SIĘ NIE BOI



ZYGMUNT WYSZYŃSKI

Swego czasu w czasopiśmie „Szpilki” obowiązywało motto: „Prawdziwa cnota krytyk się nie boi”. Dlaczego do tego nawiązuję? Otóż wszystkie wróble na dachu iławskiego ratusza ćwierkają, że moje felietony niektórych facetów doprowadzają do niemal rozstroju nerwowego. Szkopuł w tym, że nie bardzo rozumiem dlaczego. Czyżbym pisał prawdę? Bo jeśli jednak kłamię, to jest na to ta formuła zwana polemiką. A jeśli pomawiam, to sąd niech się tym zajmie.

Jeśli nawet piszę prawdę niewygodną dla niektórych osób, to wyjaśniam: nie chcę nikogo obrazić. Jestem mieszkańcem Iławy i dla dobra tego miasta jestem gotów skakać do oczu każdemu, kto działa na jego niekorzyść.

Jeśli ktoś ma inne zdanie na jakiś poruszony przeze mnie temat, to zawsze może polemizować w tym miejscu na łamach Nowego Kuriera. Przecież zawsze można użyć kontrargumentów dla uzasadnienia poczynań naszej kochanej ratuszowej władzy. Można, ale czy się chce – to już inna sprawa. Na razie władza wysoko nosi głowę. Zobaczymy jak długo. Oby nie za długo, bo wtedy na polemiki, dyskusje i spory może być już za późno...

Śmiać mi się chce... Ciekawe jakich to argumentów użyłaby nasza kochana władza dla uzasadnienia np. pozbycia się z ratusza pana Stanisława Kieruzela (sąd orzekł, że zwolnienie było niezgodne z prawem), któremu trzeba teraz wypłacić spore odszkodowanie? Albo jak wytłumaczyliby podwyżkę dla nowego burmistrza, kiedy jeszcze nawet dobrze nie wprowadził się do swojego nowego gabinetu.

Jeśli nie ma w ratuszu rzecznika prasowego, to na pewno jest tam ktoś, kto potrafi napisać po polsku kilka zdań co tydzień. Rozmawiałem z naczelnym Nowego Kuriera i zapewnił mnie, że na pewno i zawsze to opublikuje. Jestem bardzo ciekawy (mam wrażenie, że i Czytelnicy też) owych argumentów uzasadniających poczynania władzy.

Ratusz nie znosi polemiki, ratusz rządzi i wydaje rozkazy. A prowincjonalna władza nie cierpi prasy. Władza samorządowa, czyli rządzić chce sama – w swoim imieniu i wyłącznie dla siebie. Władza nie odpowiada argumentami, władza woli utajniać i – na koniec – obrażać się.

Panowie! Nie ma się czego obrażać!

Stając do bezpośrednich wyborów mieliście świadomość, że będziecie osobami publicznymi, że będziecie musieli działać przy otwartej kurtynie, a każde niefortunne posunięcie czy niedotrzymanie przedwyborczych obietnic będzie krytykowane jak jasna cholera. Tak!

Nigdy wcześniej w Iławie nie było takiej ilości krytykowania wobec władzy – to fakt. Ale czemu tak się dzieje? Bo teraz nareszcie głosowaliśmy bezpośrednio i dziś wiadomo dokładnie, co kto obiecywał i komu dać po łapach gdy coś idzie nie tak, jak należy. Sami tego chcieliście. Sami się po tę kierownicę pchaliście.

Powinniście sobie w końcu zdawać sprawę z tego, że już dawno i bezpowrotnie minęły czasy, kiedy to przedstawiciele zbrojnego ramienia władzy ludowej zadawali pytanie: „Co, obywatelu, władza ludowa wam się nie podoba?”.

A może to tęsknota za tamtymi czasami? W końcu jesteście spadkobiercami totalitarnej władzy ludowej i jej zamordyzmu – tak samo liderzy iławskiego SLD, jak i liderzy koalicyjnego „Iławianie Razem” (czytaj: iławianie inaczej).

Zawsze wiedziałem, że punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia. Nie chcę być złośliwy, ale za jakieś tam beneficja zmienili zdanie i „Iławianie Razem” na czele z Edwardem Bojko.

Że przypomnę tylko jedno: w swoich przedwyborczych obietnicach zapewniali, że w Iławie nie będzie miejsca na żadne supermarkety. I co? A kto by tam o tym pamiętał... Przyzwolenie na powstanie takiego marketu (na terenie dawnego OCMB) już jest. Po co cały ten kamuflaż? Prasa i tak wyniuchała temat. A przecież więksi i mniejsi handlowcy iławscy zaufali wam...

Już schodzę z naszej kochanej władzy ratuszowej, ponieważ zdaję sobie sprawę, że może im być duszno.

Znam osobiście kilku panów z naszej władzy i nigdy bym nie pomyślał, że można w imię jakichś tam celów diametralnie zmienić swoje przekonania i swój punkt widzenia. Przyznam, że nie rozumiem tego. No cóż... To w końcu ich sprawa. Przysłowie mówi: „Dłużej klasztora, niż przeora”. Przeżyjemy, zobaczymy.

ZYGMUNT WYSZYŃSKI

  2003-04-17  

Wróć   Góra strony
125430028


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
drobne@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Zapowiedzi: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl


Redakcja:
redakcja@kurier-ilawski.pl





wejście | jedynka Kuriera | CZYTAJ | opinie | kogel-mogel | CENNIK | ogłoszenia drobne | ogłoszenia modułowe
szukaj | FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2019 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.