Logo Kurier Iławski

Wejście
Pierwsza strona
TEKSTY
OPINIE
Zdrowie i uroda
Wyszukiwarka
CENNIK MODUŁOWY
Ogłoszenia drobne
Ogłoszenia modułowe
FORUM

TEKSTY
List otwarty ws. plebiscytu „Medialne Perły Samorządu”
Lekarze rodzinni postawili mur
Droga ekspresowa S5. Lubawa i Nowe Miasto wchodzą do gry
Obwodnica Nowego Miasta. Będzie poślizg
Burmistrz bezradny na hałas z „Leśnej”
Trzy lata temu obiecaliśmy, dziś wręczamy świadectwa
Albo tunel pod torami, albo stanie i czekanie
Kwaśniewski do Kopaczewskiego. Replika o blokadzie USC
Szpital. Nie działa poradnia medycyny paliatywnej
Wodne problemy z hydrantami
Kładka między Małym a Dużym Jeziorakiem zamknięta od 5 lat
Burmistrz zablokował w USC bezpłatne klepsydry
Problemy z dostępem do obiektów sportowych
Czy Iława jest gotowa do sezonu letniego?
Susz. Nowy dyrektor ośrodka kultury
Raport przedwakacyjny. Co Iława oferuje na sezon?
Mikołaj Grzywacz o pierwszych krokach w muzycznej branży
Iława. Zwolnienia podatkowe 2019
Szerszeń monstrum. Kolejna niespodzianka z Azji
Większy skład komisji rewizyjnej. Demokracja czy polityka?
Więcej...

TEKSTY

2004-10-20

CBŚ ucięło macki ośmiornicy


Centralne Biuro Śledcze z Olsztyna na terenie posesji należącej do byłego radnego Kisielic – Jana R. – znalazło 7 kilogramów materiałów wybuchowych, gotowe do odpalenia bomby z zapalnikami, rewolwer, 300 sztuk amunicji i 6 samochodów z przebitymi numerami. Jerzy R. vel „kulawy”, podejrzewany o morderstwo dwóch osób, od roku przebywa w areszcie. Na części majątku mieszkańca Kisielic prowadzone jest postępowanie komornicze.

Aresztowano także żonę „kulawego”, która po osadzeniu męża w areszcie zajmowała się „rodzinnym” biznesem. Postawiono jej zarzut m.in. kierowania zorganizowaną grupą przestępczą o charakterze zbrojnym, handlu narkotykami, a także wymuszenia odszkodowań za fikcyjne kolizje i wypadki firmowych samochodów na kwotę kilkuset tys. złotych.

Wraz z nią za kratki trafiło kilku jej najbliższych współpracowników.

Historia Jana R., gangstera z Kisielic, sięga lat 70-tych. Ponad rok temu trafił on do aresztu śledczego. Jest podejrzewany o morderstwo dwóch mężczyzn, mieszkańców Szczecina, a także o kierowanie na szeroką skalę grupą przestępczą, która działała na terenie całej Polski.

NAJAZD NA TWIERDZĘ

Funkcjonariusze operacyjni CBŚ z zaskoczenia wkroczyli do pomieszczeń firmy byłego radnego znajdujących się na terenie Kisielic. Przeszukano każdy zakątek. W suficie łazienki, w schowku, znaleziono ponad 7 kilogramów materiału wybuchowego. Oprócz tego rewolwer i 300 sztuk amunicji.

Policjanci zabezpieczyli także sześć samochodów osobowych z przebitymi numerami rejestracyjnymi, które były zaparkowane na terenie posesji R.

Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Iławie nie uczestniczyli w nalocie.

KOMU BOMBĘ?

Dzięki akcji udało się rozbić jeden z niebezpiecznych gangów, który działał na terenie Polski, a także, jak podaje Komenda Wojewódzka Policji w Olsztynie, kilku krajów Europy.

Obecnie trwają przesłuchania wszystkich zatrzymanych osób. Jaki był cel przygotowywanych bomb, na razie nie ustalono. Niewykluczone jest, że mogły one posłużyć do kolejnych porachunków gangstera.

„Kulawy” jest uznawany za brutalnego i niebezpiecznego człowieka. W jego sprawę zostały włączone m.in. wydziały CBŚ z Olsztyna, Szczecina oraz wydział przestępczości zorganizowanej i prokuratura apelacyjna w Białymstoku.

LOKALNA SYCYLIA

Jan R., były radny i lokalny przedsiębiorca już od wielu lat miał na bakier z prawem. Niejasne są okoliczności brutalnego morderstwa stomatologa ze Szczecina, które miało związek z jednym z braci „kulawego”. Człowiek zamieszany w to morderstwo krótko potem popełnia samobójstwo w więzieniu – przebił sobie igłą serce. Drugi brat „kulawego” ma także splamione krwią ręce. Był poszukiwany 10 lat za morderstwo.

W Goryniu gm. Kisielice zostają znalezione nadpalone zwłoki mężczyzny, który prawdopodobnie zginął z polecenia „kulawego”. Tego jednak mu nie udowodniono.

CBŚ chce jednak udowodnić „kulawemu”, że jest on zamieszany w zaginięcie dwóch mieszkańców Szczecina, którzy ponad rok temu odwiedzili go w kisielickiej firmie. Jedyny ślad, jaki po nich pozostał to pocięty na części samochód odnaleziony przez policję.

Wszystkie te wydarzenia nie przeszkadzały w tym, że Jan R. od lat był stałym członkiem kisielickiej elity, poważnym przez wielu mieszkańców tej gminy.

STANISŁAW SIERKO


  2004-10-20  

Z komentarzami zapraszamy
na moderowane FORUM
Wróć   Góra strony
132287201


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
drobne@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Zapowiedzi: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl


Redakcja:
redakcja@kurier-ilawski.pl





Wejście | Pierwsza strona | TEKSTY | OPINIE | Zdrowie i uroda | Wyszukiwarka | CENNIK MODUŁOWY | Ogłoszenia drobne
Ogłoszenia modułowe | FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2021 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.