Logo Kurier Iławski

wejście
jedynka Kuriera
CZYTAJ
opinie
CENNIK
ogłoszenia drobne
ogłoszenia modułowe
szukaj
FORUM

opinie
Olszewski: Szkoda nas na szaszłyki, dlatego chłodźmy głowy!
Gonzalez: Dziennik końca świata (3). Pielęgniarki na wojnie
Orlicz: Doczekalnia
Gonzalez: Dziennik końca świata (1). Kto przewidział?
Rochowicz: Wspomnienie dyrektora „mechanika” Józefa Zasuwy
Orlicz: Potrzeba nam męża stanu
Rochowicz: Wydolność fizyczna jako antidotum na wirusa
Olszewski: Wirus czy świrus?
Orlicz: Przygotujmy się na reset
Olszewski: Koronawirus kontra dżumy i cholery
Olszewski: Lepiej się nie przeziębiajcie teraz
Gonzalez: Kim był nowy patron Iławy, Maksymilian Grabowski
Dąbrowski: Wkrótce poznamy smak tranzytowego piekła
Gonzalez: Burmistrz już zrozumiał, na czym polega rządzenie?
Dąbrowski: Jak zmienić targowisko w Iławie
Olszewski: Seniorzy kontra internet
Gonzales: Patron z niemieckiego importu
Kłosiński: Mała toga a wielka geopolityka
Olszewski: Ogłupiacze, czyli specjalne materace
Olszewski: Żylińskiego nie pożegnam, mimo że się pożegnał
Więcej...

opinie

2020-02-26

Gonzalez: Kim był nowy patron Iławy, Maksymilian Grabowski


Radni Iławy uznali, że patronem 2020 roku będzie pierwszy powojenny burmistrz miasta. Maksymilian Grabowski żył spokojnie w zapomnieniu aż do niedawna. Dlaczego wyciągnięto akurat jego?

Najmocniej o potrzebie uhonorowania powojennego burmistrza mówi od lat Henryk Plis. Maksymilian Grabowski wygrał z Richardem Altmannem radnego Michała Młotka. I bardzo dobrze! Czy naprawdę musimy sięgać po postacie z Deutsch Eylau, skoro dorobiliśmy się już polskich bohaterów? Liczę na to, że Altmann przepadł na zawsze, co nie odbiera mu oczywiście naukowych zasług.

Kim jest więc nowy patron Iławy? Musi być kimś naprawdę wyjątkowym, skoro pokonał Jana Pawła II w głosowaniu na patrona. Jeden z radnych, z litości dla niego nie wymienię który, powiedział podczas głosowania, że papież Polak nie był związany z Iławą. Jak to!? Cóż to za ignorancja, panie radny!? Czy Krzysztof Zakreta nie organizuje co roku rajdu rowerowego śladami papieskimi? Skąd kajak na drodze krzyżowej na Lipowym Dworze? Polecam się dokształcić.

Papież Jan Paweł II zawsze będzie wzorem dla każdego Polaka i katolika. Wielki filozof, wybitny papież i wspaniały Polak nie zasłużył, by przegrać z Maksymilianem Grabowskim. Ale przegrał.

Jest to smutny przykład laicyzacji państwa i źle pojętego rozdziału państwa od kościoła. Jan Paweł II był zwierzchnikiem Kościoła, ale był też a może nawet przede wszystkim wielkim Polakiem! Rozumiem tę część radnych, która konsekwentnie wyznaje poglądy lewicowe, ale co z tymi, którzy chodzą do kościoła i nie poparli papieża Polaka? Obłuda i tyle.

Nie jest to moje zadanie, by kształcić radnych, ale ignorancja tego jednego radnego, który nie zna historii własnego regionu, jest demoralizująca dla młodzieży. Wobec tego wspomnę, że Jan Paweł II, będąc jeszcze Karolem Wojtyłą, uwielbiał jeziora mazurskie i mamy to szczęście, że po Jezioraku pływał późniejszy papież. Pływał kajakiem, który ozdobił drogę krzyżową na Lipowym Dworze.

Miał rację Andrzej Rykaczewski, proponując Jana Pawła II na patrona roku. Papież był związany z Iławą, co uhonorował proboszcz parafii św. Andrzeja Boboli Jarosław Hossa. Radnego ta wiedza jakimś cudem ominęła… No cóż. Nie chwaliłbym się swoją ignorancją publicznie.

Wróćmy do Grabowskiego. W 2004 r. na łamach tej gazety niezapomniany Mikołaj Czerny wspominał, że to właśnie Grabowski ściągnął go do Iławy. Jak mówił Wiesławowi Niesiobędzkiemu, Czerny poznał Grabowskiego w niemieckim obozie pracy.

Niestety żadnego z tej trójki wspaniałych ludzi już nie ma i nie poznamy szczegółów tej sprawy. Jaki był to obóz, gdzie? W jakich okolicznościach trafił tam Grabowski?

Jedno jest pewne, po wojnie został burmistrzem miasta na ziemiach odzyskanych. To zapewne zostało zaakceptowane przez tymczasowe władze radzieckie, które faktycznie rządziły na tych terenach. A jeśli towarzysze radzieccy to nie szeregowiec z pepeszą, ale NKWD. Akceptacja nie oznacza współpracy! Ale w jakiś sposób Grabowski zyskał przychylność sowieckiego wywiadu. Może zresztą brakowało tak bardzo ludzi, że każdy, kto trochę więcej potrafił, mógł pełnić ważne funkcje? To trochę ponury żart, bo w tym samym czasie NKWD kończyło to, co zaczęli specjaliści od wyrywania paznokci z Gestapo. Polskę oczyszczano z elementów wrogich, reakcyjnych i ogólnie niepewnych.

Nie każdy rolnik, kierowca, nauczyciel, urzędnik PRL był z automatu komunistą i agentem sowieckim. Ale jak słusznie zauważył Rykaczewski, warto by było sprawdzić w IPN, czy patron roku nie ma teczki TW.

Nie zajmuję się historią, są od tego lepsi w Iławie. Jest Seweryn Szczepański, jest i Henryk Plis. I to jego zwycięstwo. Długo zabiegał o pamięć o Grabowskim, który podniósł miasto z ruin. Zorganizował nowy dom dla Polaków ze spalonej Warszawy, z wyniszczonego Mazowsza. Trzeba było uruchomić wodociągi, elektrownię, zapewnić chleb i dach dla ludzi. Być może Grabowski był od czarnej roboty. Kiedy miasto zaczęło żyć, z kominów zaczął lecieć dym, Grabowskiego odwołano.
Tak też mogło być. Tak czy inaczej, dobrze się stało, że nie uczymy się o Niemcu Altmannie, źle się stało, że papież ciągle dla niektórych jest czymś wstydliwym.

Nic to. Demokracja zwyciężyła, radni mają mandat wyborców, a wyborcy mają to, na co zagłosowali. Podwyżki podatków to również święto demokracji. Może kiedyś zrozumiemy, że wybory wpływają na nasze życie, na podatki, na patrona, na wybieg dla psów…

Zamiast głosować na młodego, bo młody jest lepszy, głosować trzeba na lepszego, choćby miał sto lat.

Pracuję od trzech miesięcy w TVP i muszę przyznać, że kiedy zaczynałem, moje pierwsze dni były bardzo trudne. Dziś jest trochę lepiej, ale przede mną długa droga, pełna pokornej nauki.

A przecież to tylko dziennikarstwo telewizyjne. To nie pierwsza praca dziennikarska w moim życiu, po prostu w TVP jest dużo szybciej, a błędy są niemal śmiertelne. Miałem doświadczenie, wchodząc do telewizji, a i tak boli. Bez doświadczenia naprawdę trudno pracować gdziekolwiek, piekarz spali chleb, hydraulik zrobi przeciek, kierowca rozbije samochód, fryzjer bez doświadczenia zepsuje koloryzację… Najpierw jest się uczniem, czeladnikiem!

A burmistrz i radny? Czy można kierować miastem, nie mając żadnego doświadczenia, nie mając żadnej wiedzy? Na to pytanie niech każdy sam sobie odpowie.

Czy nie dlatego Grabowski został po wojnie burmistrzem, że się na tym znał?! Kto miał nim zostać, chłop z Mazowsza czy przedwojenny urzędnik? A dzisiejsza demokracja promuje ignorantów i to jest dziwne, bo na to nawet NKWD się nie zdobyło. Mogli wstawić swojego – dali Grabowskiego.

BARTOSZ GONZALEZ




  2020-02-26  

Z komentarzami zapraszamy
na moderowane FORUM
Wróć   Góra strony
128916757


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
drobne@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Zapowiedzi: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl


Redakcja:
redakcja@kurier-ilawski.pl





wejście | jedynka Kuriera | CZYTAJ | opinie | CENNIK | ogłoszenia drobne | ogłoszenia modułowe | szukaj
FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2020 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.