Logo Kurier Iławski

wejście
jedynka Kuriera
CZYTAJ
opinie
CENNIK
ogłoszenia drobne
ogłoszenia modułowe
szukaj
FORUM

opinie
Olszewski: Szkoda nas na szaszłyki, dlatego chłodźmy głowy!
Gonzalez: Dziennik końca świata (3). Pielęgniarki na wojnie
Orlicz: Doczekalnia
Gonzalez: Dziennik końca świata (1). Kto przewidział?
Rochowicz: Wspomnienie dyrektora „mechanika” Józefa Zasuwy
Orlicz: Potrzeba nam męża stanu
Rochowicz: Wydolność fizyczna jako antidotum na wirusa
Olszewski: Wirus czy świrus?
Orlicz: Przygotujmy się na reset
Olszewski: Koronawirus kontra dżumy i cholery
Olszewski: Lepiej się nie przeziębiajcie teraz
Gonzalez: Kim był nowy patron Iławy, Maksymilian Grabowski
Dąbrowski: Wkrótce poznamy smak tranzytowego piekła
Gonzalez: Burmistrz już zrozumiał, na czym polega rządzenie?
Dąbrowski: Jak zmienić targowisko w Iławie
Olszewski: Seniorzy kontra internet
Gonzales: Patron z niemieckiego importu
Kłosiński: Mała toga a wielka geopolityka
Olszewski: Ogłupiacze, czyli specjalne materace
Olszewski: Żylińskiego nie pożegnam, mimo że się pożegnał
Więcej...

opinie

2020-04-22

Gonzalez: Dziennik końca świata (1). Kto przewidział?


Kto przewidział aż tak globalny rozwój epidemii? Cofnijmy się daleko w czasie. Mój dziadek Stanisław wspominał, że jak wybuchła II wojna światowa ludzie dalej żyli z rozpędu, zajęci swoimi sprawami. Powszechnie uważano, że wojna się skończy za kilka dni, najwyżej tygodni... Trwała 6 koszmarnych lat, a jej skutki ciągnęły się jeszcze dłużej.

II wojna miała trwać krótko. Anglia i Francja miała przyjść z pomocą Polsce i pokonać Niemcy. I wszystko miało być tak jak dawniej. Wojna trwała dużo dłużej niż narzekali najczarniejsi pesymiści, a rany w całym pokoleniu nie zagoiły się nigdy.

Dzisiejsza epidemia koronawirusa nie skończy się szybko. Tak niedawno snuliśmy plany na przyszłość, kupowaliśmy wycieczki na wakacje, rezerwowaliśmy sale na wesela, chrzciny, przyjęcia. Miały się odbyć matury...

Wszystko stanęło w obliczu nieznanego wroga, który bez jednego strzału pokonał całą cywilizację na ziemi. Nie ma się co łudzić, że świat będzie taki jak dawniej.

Pierwsze pytanie, które zadałby dobry policjant śledczy. Kto na tym przewrocie korzysta?

Nie jestem zwolennikiem teorii o sztucznym wypuszczeniu przez komunistów wirusa z laboratorium na cały świat tylko po to, by zniszczyć wraży zachód. Jednak już teraz widać, że Chiny lepiej znoszą epidemię niż Europa, USA i reszta świata. Ciekawe dlaczego? Nie tylko dlatego, że tamte społeczeństwo jest bardziej zdyscyplinowane i łatwiej znosi trudne warunki ekonomiczne. Rząd Chin zdaje się kontrolować rozwój wypadków, nawet jeśli podaje nieprawdziwe dane.

Zdumiewające, jak słaba okazała się Unia Europejska, która w tym samym czasie dalej „walczy o praworządność” w Polsce i na Węgrzech. Jakby nic się nie stało, jakby nie ginęły tysiące Europejczyków z powodu zakażenia. Włochy giną, Unia tego nie zauważa, i dalej nie działa.

Drugim krajem jest Rosja, która zatrzymała dosłownie wszystko i dała obywatelom obowiązkowe wolne. Nas w Europie na to nie stać, bo gospodarka runęłaby za kilka miesięcy.

Nie mamy procedur. Już teraz słychać głosy, że „zakaz wchodzenia do lasu jest niezgodny z prawem”. Rządzą nami liberalni prawnicy, którzy negują interes społeczny i przedkładają dobro jednostki ponad dobro ogółu np. narodu. Prawnicy ci mówią, że prawa obywatelskie są ważniejsze niż walka z epidemią. Również dlatego przegrywamy tę wojnę.

Europa stała się lewicowo-liberalna, lewacko-kapitalistyczna i egoistyczna. W kulcie pieniądza, sukcesu jednostki, osobistego rozwoju zginął interes narodowy, który zresztą jest zakazany jako nacjonalizm. Zginęło poczucie solidarności.

Najbardziej dotknięta epidemią jest najbiedniejsza i najstarsza część społeczeństwa. Ciągle ulegamy dogmatowi lewackiego kapitalizmu (ośmiorniczki jedzą lewicowi oligarchowie). Przedsiębiorcy dają pracę, więc musimy ich ratować. A czy ci przedsiębiorcy sięgnęli już do swojej kieszeni? Czy zatrzymali budowy swoich domów, czy sprzedali jeden z licznych samochodów, czy zrezygnowali z czynszu dla najemców swoich nieruchomości?

Cierpią pracownicy zatrudnieni na śmieciówkach, po których nie ma śladu. Pracownicy hoteli, którzy żyli od wypłaty do wypłaty i nie mogli odłożyć na czarną godzinę. Zapewne dziś żyją dzięki pomocy rodziny. Pracownicy restauracji, którzy nie mogą iść do urzędu pracy, bo pracowali na czarno zostali z niczym. Są jeszcze ostatni, ale nie najmniej ważni: seniorzy.

Według różnych danych, osoby starsze to największa grupa wśród zmarłych po zakażeniu koronawirusem. Ci, którym i tak jest ciężko, którzy nagle nie mogą się dostać do lekarza, którzy nie mogą wykupić leków, płaca najwięcej za europejski kapitalizm. Mimo że potrzebują największej ochrony i wsparcia, nie dostają go. Są to przecież najczęściej osoby ciężko chore, korzystające z rehabilitacji, o niskich dochodach. Dla nich ta epidemia to ciężar, który trudno unieść. Maturzyści mają czas na egzaminy, ludzie starsi nie mają czasu. Trzeba im pomóc już.

I na tym tle, po cichu, w niejasnych okolicznościach, jeden z iławskich hoteli, czy może raczej znany biznesmen zafundował obiad pewnej pani, która od dawna nie wychodzi z domu. Dostała pełnowartościowy obiad, na który w normalnych czasach nie było jej stać. Piękny gest, który – mam nadzieję – nie był jednorazową solidarnością z potrzebującymi. Sięgnijmy do kieszeni, trzeba uratować Polskę, Europę, świat!

W tych ciężkich czasach dowiemy się kto jest kim, kto siedzi na pieniądzach, kto się dzieli. Biedni zapewne staną się jeszcze biedniejsi, bogaci dalej będą bogaci, choć nie wszyscy. Niektórzy upadną i już się nie podniosą. Staną się ofiarami dziwacznego kapitalizmu.

Widać, że działania rządu, tak krytykowane, były słuszne. Odbudowa LOT-u, który mógł sprowadzić Polaków z całego świata. Gdybyśmy dziś nie mieli LOT-u, czy niemiecka Lufthansa zrobiłaby to samo dla Polaków? Nie. Inwestycje w państwowe spółki, które dziś najbardziej wspierają kraj w walce z epidemią, okazały się trafne.

Brakuje lekarzy, nie chirurgów i kardiologów, ale tych rodzinnych – tych, którzy mogliby dziś być przy osobach starszych. Brakuje pielęgniarek. To też trzeba naprawić, może wrócić do liceów pielęgniarskich, może wrócić do nakazów odpracowania studiów lekarskich?

Gdzie są prywatne lecznice w epidemii? Kto przyjął na siebie największe uderzenie? Publiczna, rządowa służba zdrowia. Czyli tam, gdzie są pieniądze, tam brakuje solidarności. Służba zdrowia nie może być nastawiona na zysk!

Koleje, autobusy, elektrownie i ciepłownie nie mogą zarabiać. To dogmaty z minionej epiki, które kompromitują się na naszych oczach.

Nie tylko dziwaczny kapitalizm upada. Padają też mity o różnych władzach, które nie potrafią zmierzyć się z poważnymi problemami. To nie czasy dla pajdokracji. To czasy dla poważnych przywódców na każdym szczeblu. Nawet szeryfów.

BARTOSZ GONZALEZ




  2020-04-22  

Z komentarzami zapraszamy
na moderowane FORUM
Wróć   Góra strony
128946488


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
drobne@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Zapowiedzi: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl


Redakcja:
redakcja@kurier-ilawski.pl





wejście | jedynka Kuriera | CZYTAJ | opinie | CENNIK | ogłoszenia drobne | ogłoszenia modułowe | szukaj
FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2020 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.