Logo Kurier Iławski

wejście
jedynka Kuriera
CZYTAJ
opinie
kogel-mogel
CENNIK
ogłoszenia drobne
ogłoszenia modułowe
szukaj
FORUM

kogel-mogel
Wakacyjne promocje w instytucie IMAGE
Woźnicki rozmawia z kierowcami (sierpień)
Gabinet Urologiczny Michał Borowik
Woźnicki rozmawia z kierowcami (lipiec)
Jak osiągnąć efekt „angielskiego” trawnika
Woźnicki rozmawia z kierowcami (czerwiec)
Powody do wymiany okna
Woźnicki rozmawia z kierowcami (maj)
Woźnicki rozmawia z kierowcami (kwiecień)
Wstydliwy kłopot? Nie bój się lekarza
Lekarz reumatolog: Nie musisz żyć z bólem!
Wiosenna metamorfoza ogrodu małym kosztem
Woźnicki rozmawia z kierowcami (marzec)
Woźnicki rozmawia z kierowcami (luty)
Market BricoMarche radzi jak odświeżyć stare meble
Woźnicki rozmawia z kierowcami (styczeń)
Na zajęciach dla pań ciężarnych
Dariusz Woźnicki rozmawia z kierowcami (50)
„Doktor Pijawka” w akcji!
Dariusz Woźnicki rozmawia z kierowcami (46)
Więcej...

kogel-mogel

2007-06-15

Programy na zmarszczki i rozstępy


W bardzo długim już swoim życiu, wielokrotnie lądowałem w szpitalu w Iławie. Z przyczyn różnistych. Przez ostatnie trzy lata częstszych kontaktów z Iławą, związek mających przede wszystkim z współpracą z Kurierem, wielokrotnie byłem biernym obserwatorem tego wszystkiego, co ze społeczną służbą zdrowia się kojarzy.


Andrzej Kleina


Różne też opinie słyszałem na temat szpitala, nie zawsze najlepsze, ja wiem jednak swoje. Najlepszy to szpital w Polsce północnej. Ale to wszak nie dziwota. Mając taką kadrę, wiele europejskich Top-List można opanować. Dzień dzisiejszy utwierdził mnie w tym przekonaniu całkowicie.

Przeglądając Kurier zauważyłem bowiem niesamowite możliwości iławskich tuzów lekarskich. I tak, czego my tutaj nie mamy...

I. Gabinet okulistyczny. Przyjmuje lek. spec. chorób oczu i zajmuje się profilaktyką i leczeniem zwierząt gospodarskich i domowych. Czyli małych i dużych nasi braci...

II. Specjalista ginekolog-położnik. Specjalne programy na zmarszczki i rozstępy, a także odchudzanie na sprzęcie nowej generacji (stary wyssał już tyle tłuszczu, że znalazł godziwe miejsce w Muzeum Techniki Medycznej w Amsterdamie...).

III. Gabinet psychologiczny. Badanie słuchu, dobór i sprzedaż aparatów słuchowych najnowszej generacji, we wtorki i czwartki pełen zakres usług stomatologicznych i protetycznych (no a jakże, co to tylko położnika stać na odpowiedni odsysacz...?).

IV. Gabinet stomatologiczny. Trwałe, bezbolesne usuwanie owłosienia z każdego miejsca wskazanego przez klienta, czyli pacjenta. Bezproblemowe usuwanie zmian trądzikowych, a także fotoodmładzanie...

V. Gabinet endokrynologiczny. Korekcja zmarszczek i innych wypukłości, a także leczenie potliwości (bardzo ważne o tej porze roku, chociaż u niektórych, zimą też...).

VI. Neurolog. Makijaż permanentny, modelowanie ciała, modelowanie paznokci metodą żelową lub akrylową ( w jedynie słusznych przypadkach, można przyjść z własną metodą, niekoniecznie do końca sprawdzoną).

Jestem przekonany ponad wszelką miarę, że ci specjaliści nie zastrajkują nigdy. Są na to zbyt poważni. Niech sobie strajkują nauczyciele, a nawet policjanci.

Chociaż, nie byłbym sobą, gdybym trochę nie pogrymasił, ot tak z przyzwyczajenia, żeby z rytmu nie wypaść.

Brakuje mi na iławskim rynku usług medycznych, a nawet pokrewnych, gabinetu specjalistycznego, nawet kosmetyczno-fryzjerskiego, który by zajmował się modelowaniem a nawet falowaniem półkul mózgowych radnych naszych kochanych... Niemal w każdej gminie.

Taka Iława gorsza, że nie wspomnę Zalewa, Prabut, Kisielic etc...? To nic, że zabrać nam chcą ajaks. My do oddawania wszystkiego jesteśmy przyzwyczajeni. No to może teraz po liftingu śródmózgowia lubawskich radnych, ale nie tylko przecież, Lubawa będzie mlekiem i miodem płynąca...

Nie tak dawno, ni z gruchy, ni z pietruchy zacytowałem Cyryla N. Parkinsona: „Gdy zaatakować barany, natychmiast skupiają się w krąg, najsilniejsze barany na obwodzie z rogami na zewnątrz”. Dodałem też od siebie: dokładnie tak samo postępują radni.

Kiedy puściłem to do druku zastanawiałem się, dlaczego uczonego uzupełniłem? Czy tylko dlatego, że inny z kolei człowiek z marmuru Leonardo da Vinci (nie mylić z DiCaprio...) podobno stwierdził: „Kto rozprawia, powołując się na autorytet, nie posługuje się rozumem, lecz raczej pamięcią”.

Onegdaj chłopcy z lokalnego radia atakując mnie twierdzili, że mało samodzielny jestem, bo w formie cudzych atrap, podpórek, cudze myśli walę na lewo i prawo. No to wiedzą teraz dokumentnie: z rozumem nietęgo, ale z pamięcią – ho, ho, ho, albo i lepiej...

Czy istnieje szansa na rozpędzenie szkodliwego stada baranów? Jasne. Potrzebna jest jednak cierpliwość. Może to nastąpić dopiero wtedy, kiedy następny kierdel będzie się szykował do wodopoju...

To jeszcze trochę o Temidce na zakończenie powiem, żeby takie dość szerokie spektrum zainteresowań czytelnikom nielicznym pokazać. Jak się kurna o tym dowiedziałem, to pomyślałem, że Temida z opaską na oczach, to niebywale adekwatny symbol ślepej bogini w Spółdzielni Inwalidów pracującej.

Polska Agencja Prasowa doniosła: „Sędzia poza zasięgiem”.
I poinformowała dalej:

„Sąd Najwyższy orzekł ostatecznie, że sędzia Krystyna Sz. z Olsztyna nie poniesie odpowiedzialności dyscyplinarnej, bo jej zachowanie dotyczące głośnej sprawy Spółdzielni Mieszkaniowej POJEZIERZE w Olsztynie nie było naganne z punktu widzenia dyscyplinarnego.

Sędzię Sz. obwiniono o to, że w styczniu 2005 r. złożyła prezesowi olsztyńskiego sądu oświadczenie, iż nie łączą jej z Zenonem P., prezesem olsztyńskiej spółdzielni Pojezierze, takie stosunki osobiste, które by w przyszłości mogły wpływać na treść wydawanych przez nią orzeczeń. Tymczasem razem z mężem znała go – Zenon P. bywał w ich domu. Obwiniono ją też o to, że udzielała mu porad prawnych i że interweniowała w sądzie, by szybciej zarejestrował statut spółdzielni”.

Sąd nie badał bliżej stosunków sędzi z Zenonem P. żadnych, o intymnych nie wspominając, wszak sprawa rozwodowa to jednak nie była.

Krystyna Sz. nie przyznawała się do winy i wygrała przed sądem apelacyjnym w Warszawie. Z wyrokiem oczyszczającym ją z zarzutów nie zgodził się minister sprawiedliwości i sprawa trafiła do Sądu Najwyższego. Ten utrzymał w mocy uniewinniający sędzię wyrok.

Sędzia Jerzy Kuźniar uzasadniał, że oświadczenie o braku związków z Zenonem P. nie było złożone w trybie procesowym, a wynikało jedynie z publikacji mediów na temat całej sprawy.

Innymi więc słowy, po raz kolejny przekonałem się, że dla prawników, ze szczególnym uwzględnieniem sędziów płci obojga, starorzymska zasada: „czego nie ma w aktach, nie występuje w rzeczywistości” jest wartością constans...

Andrzej Kleina

  2007-06-15  

Wróć   Góra strony
125374042


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
drobne@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Zapowiedzi: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl


Redakcja:
redakcja@kurier-ilawski.pl





wejście | jedynka Kuriera | CZYTAJ | opinie | kogel-mogel | CENNIK | ogłoszenia drobne | ogłoszenia modułowe
szukaj | FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2019 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.