Logo Kurier Iławski

wejście
jedynka Kuriera
CZYTAJ
opinie
kogel-mogel
CENNIK
ogłoszenia drobne
ogłoszenia modułowe
szukaj
FORUM

kogel-mogel
Wakacyjne promocje w instytucie IMAGE
Woźnicki rozmawia z kierowcami (sierpień)
Gabinet Urologiczny Michał Borowik
Woźnicki rozmawia z kierowcami (lipiec)
Jak osiągnąć efekt „angielskiego” trawnika
Woźnicki rozmawia z kierowcami (czerwiec)
Powody do wymiany okna
Woźnicki rozmawia z kierowcami (maj)
Woźnicki rozmawia z kierowcami (kwiecień)
Wstydliwy kłopot? Nie bój się lekarza
Lekarz reumatolog: Nie musisz żyć z bólem!
Wiosenna metamorfoza ogrodu małym kosztem
Woźnicki rozmawia z kierowcami (marzec)
Woźnicki rozmawia z kierowcami (luty)
Market BricoMarche radzi jak odświeżyć stare meble
Woźnicki rozmawia z kierowcami (styczeń)
Na zajęciach dla pań ciężarnych
Dariusz Woźnicki rozmawia z kierowcami (50)
„Doktor Pijawka” w akcji!
Dariusz Woźnicki rozmawia z kierowcami (46)
Więcej...

kogel-mogel

2006-03-29

Kodeks karny i nie tylko


Art. 300 § 1 kodeksu karnego: „Kto w razie grożącej mu niewypłacalności lub upadłości, udaremnia lub uszczupla zaspokojenie swojego wierzyciela przez to, że usuwa, ukrywa, zbywa, darowuje, niszczy rzeczywiście lub pozornie obciąża lub uszkadza składniki swojego majątku podlega karze pozbawienia wolności do lat 3”.


Andrzej Kleina


Z informacji prasowej w Kurierze zawartej wynika, iż w dniu 8 marca br. do komendy iławskiej policji dotarła pani, przynosząc z sobą 32 sztuki amunicji, które pozostały jako scheda po policjancie, który u owej pani mieszkał. Wiadomo, policjant, to i broń posiadał. Wraz z amunicją. Niewykluczone, że gdyby rolnik mieszkał, to zostałyby po nim gumofilce. I widły ewentualnie!

I nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że 7 marca pechowy policjant zwalnia się ze służby. I co oczywiste, zwolnienie zostaje przyjęte. „Wszak z niewolnika nie ma pracownika” – myśli zapewne Janusz Araś, komendant policji w Iławie. I jak tu nie podzielić jego poglądu?

Zgodnie z prawem, a jakże, złożono doniesienie do prokuratury o popełnieniu przestępstwa. Złożono, przeciwko osobie fizycznej, a nie policjantowi. I prawidłowo, wszak nie można ścigać kogoś, kto już policjantem nie jest. Co innego ktoś, kto „udaremnia lub uszczupla zaspokojenie swojego wierzyciela”, bez względu na zawód. W tym, bowiem „policyjnym” zaś przypadku, spóźnienie się z odejściem ze służby skutkowałoby uszczupleniem wszystkich „dodatków jakie byłemu policjantowi się należały. Czyli spóźnienie, byłoby niewybaczalnym błędem wobec rodziny własnej...

I na pewno też, dochodzenie będzie mogła śmiało przeciwko osobie fizycznej poprowadzić prokuratura iławska. Nikt jej przecież nie zarzuci... braku obiektywności i też braku należytej staranności. Co innego, gdyby to był policjant. Musiałaby sprawa wyemigrować zapewne do sasiedniej Ostródy. Najgorzej jak się w Ostródzie wkurzą i do Olsztyna zaczną odsyłać. Bo jak sprawa z Iławy to zawsze jakać dziwna... O czasy! O obyczaje!

Powiada Jarek Synowiec: „Przeciętny Kowalski wreszcie przestaje się bać szeroko pojętej władzy”. Staje się to w wyniku coraz większej samoświadomości ludzi. Nie każdemu staje taka samoświadomość, nie każdemu. Bo, nie każdy jest Kowalskim, oj nie każdy.

W Lubawie mamy takiego, co Kowalskim nie jest. To frontman magistratu – Roman Krauze. I on polemizuje zaocznie z Synowcem i powiada: „Nie wolno krytykować wszystko to, co dzieje się w Lubawie, obrażać burmistrza Edmunda Standarę i jego współpracowników” (rzeczywiście z kontekstu wyrwałem tę frazę, przeto o łagodny wyrok kary proszę). I czekałem tylko, kiedy powie, że wszelka władza od Boga pochodzi. Ale się nie doczekałem. Bo może wycieli, ten kawałek?

Należy na każdym kroku przypominać urzędnikom, iż administracja, administrować, administrator, nie od władzy, czy też rządzenia pochodzi. Administracja od łacińskiego „administratio” pochodzi, co po prostu oznacza: „obsługa”, „zarządzanie”. Można też podeprzeć się słowem „administrare”, co oznacza: „obsługiwać”, „spełniać”, „wykonywać”, „kierować”. I tylko tyle, i aż tyle!

Skoro przy etymologii konkretnych słów jesteśmy, to aż się prosi o kolejne. Roman Krauze co Kowalskim nie jest, to na pewno „administratiwnyj wostorg”, co z rosyjskiego oznacza: delektowanie się, upajanie, napawanie się swoją władzą. Iluzoryczną, co naturalne, ale „władzą”. Specyficzne VIP-y to mają. Z dużą nadwagą. Próżności przede wszystkim. W Lubawie mówią o takich, że „Wyżej srają, jak dupę mają”. Ilu jest takich „wostorgów” w Iławie? Strach się bać zapewne!

Andrzej Kleina

  2006-03-29  

Wróć   Góra strony
125339278


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
drobne@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Zapowiedzi: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl


Redakcja:
redakcja@kurier-ilawski.pl





wejście | jedynka Kuriera | CZYTAJ | opinie | kogel-mogel | CENNIK | ogłoszenia drobne | ogłoszenia modułowe
szukaj | FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2019 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.