Logo Kurier Iławski

wejście
jedynka Kuriera
CZYTAJ
opinie
CENNIK
ogłoszenia drobne
ogłoszenia modułowe
szukaj
FORUM

CZYTAJ
Obwodnica Nowego Miasta. Będzie poślizg
Burmistrz bezradny na hałas z „Leśnej”
Trzy lata temu obiecaliśmy, dziś wręczamy świadectwa
Albo tunel pod torami, albo stanie i czekanie
Kwaśniewski do Kopaczewskiego. Replika o blokadzie USC
Szpital. Nie działa poradnia medycyny paliatywnej
Wodne problemy z hydrantami
Kładka między Małym a Dużym Jeziorakiem zamknięta od 5 lat
Burmistrz zablokował w USC bezpłatne klepsydry
Problemy z dostępem do obiektów sportowych
Czy Iława jest gotowa do sezonu letniego?
Susz. Nowy dyrektor ośrodka kultury
Raport przedwakacyjny. Co Iława oferuje na sezon?
Mikołaj Grzywacz o pierwszych krokach w muzycznej branży
Iława. Zwolnienia podatkowe 2019
Szerszeń monstrum. Kolejna niespodzianka z Azji
Większy skład komisji rewizyjnej. Demokracja czy polityka?
Pokolenie wojny kontra powiat i „służba zdrowia”
Pokonała wirusa i urodziła zdrowe dziecko!
Epidemia. Czy młodzież korzysta z telefonu zaufania?
Więcej...

CZYTAJ

2013-07-31

Żenująca sprawa klubu sportowego Jeziorak


Byli piłkarze Jezioraka Iława nie podpisali z klubem ugód, a proponowane warunki nazywają „żenującymi”. Podobnie rozmowy z zawodnikami komentuje prezes klubu. Czy Jeziorak odzyska licencję i zagra w okręgówce? Decyzja zapadnie w dniu ukazania się tego wydania „Kuriera”.


Przypomnijmy. Kilka tygodni temu piłkarscy działacze z Olsztyna odebrali Jeziorakowi Iława licencję na grę w V lidze z powodu zaległości finansowych klubu wobec Polskiego Związku Piłki Nożnej (PZPN) oraz byłych piłkarzy i trenera z czasów II ligi. Iławscy działacze dostali dwa tygodnie na porozumienie się z wierzycielami i podpisanie z nimi ugód. Termin minął w piątek, jednak komplet dokumentów dostarczono dopiero w tym tygodniu, ponieważ do próby podpisania jednej z ugód doszło dopiero w sobotę.


ZAWODNICY
POWIEDZIELI „NIE”

Na podpisanie ugody zgodził się Polski Związek Piłki Nożnej (umorzył połowę długu, a resztę rozłożył na raty, które mają być spłacane od października) oraz trener Piotr Zajączkowski.

Ugody nie zgodzili się za to podpisać zawodnicy, czyli Dawid Kowalski, Wojciech Figurski i Arkadiusz Kuciński, z kolei z Remigiuszem Sobocińskim i Piotrem Dymowskim nikt nie rozmawiał, ponieważ ich pieniądze próbuje wyegzekwować komornik.

– Zaproponowano mi taką miesięczną kwotę, że byłbym spłacany ponad pięć lat – mówi Kowalski. – Drugi wariant był taki, że jednorazowo otrzymałbym 15 procent moich pieniędzy, ale pod warunkiem, że zrzekłbym się reszty. Nie mogłem się na to zgodzić.

– Otrzymałem żenującą propozycję – dodaje Figurski. – Byłbym spłacany przez ponad 4 lata. Byłem gotowy zrzec się 20-30 procent pod warunkiem, że resztę otrzymałbym do końca tego roku. W pewnym momencie pan prezes powiedział mi, że jeżeli Jeziorak nie przystąpi do rozgrywek, to mogę nie dostać nic. Właściwie z tej rozmowy wyszło, że to on nam robi przysługę.

– Szanujmy się trochę – dodaje Kuciński. – Przez półtora roku, jak odszedłem z Jezioraka, nikt nie wykonał do mnie telefonu. Teraz nagle dzwonią i tylko dlatego, że mam kontuzję i jestem w Iławie mogłem się spotkać. Spłacany miałbym być jakieś trzy lata. W pewnym momencie pan prezes powiedział, że jak nie chcę tych pieniędzy, to on sobie za nie kupi nowego mercedesa. Żenada.


PREZES LICZY
NA POZYTYWNY FINAŁ

O skomentowanie próby porozumienia się z zawodnikami poprosiliśmy też Mirosława Mazura, prezesa Jezioraka.

– Żenadą jest rozmawiać z takimi ludźmi – powiedział. – Trener, któremu zalegamy potężne pieniądze, zgodził się na ugodę właściwie po jednej rozmowie telefonicznej. A oni nie chcieli, bo nie. I faktycznie powiedziałem, że jeżeli nie wezmą pieniędzy, to ja sobie za nie kupię nowego mercedesa. Bo pieniądze dla nich miały pochodzić z mojej prywatnej kieszeni, więc to ja będę decydował, na co je przeznaczę. Nie chcą pieniędzy, to nie będę ich prosił.

A jak prezes ocenia szanse na odzyskanie licencji.

– Nie widzę, żadnej innej możliwości, jak jej odzyskanie – mówi. – Warunkiem nie było samo podpisanie ugód, a podjęcie rozmów. W Olsztynie powiedziano nam, że jeżeli ktoś nie zgodzi się z nami porozumieć, to mamy to udokumentować i również dostarczyć.

Do tematu wrócimy.

KRYSTIAN KNOBELZDORF




Prezesowi Jezioraka Mirosławowi Mazurowi nie udało się przekonać piłkarzy do podpisania z klubem ugód. Jednak jak mówi, udokumentowane próby porozumienia powinny wystarczyć do odzyskania licencji. Decyzja zapadnie w dniu ukazania się tego wydania „Kuriera”

  2013-07-31  

Z komentarzami zapraszamy
na moderowane FORUM
Wróć   Góra strony
129996492


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
drobne@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Zapowiedzi: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl


Redakcja:
redakcja@kurier-ilawski.pl





wejście | jedynka Kuriera | CZYTAJ | opinie | CENNIK | ogłoszenia drobne | ogłoszenia modułowe | szukaj
FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2020 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.