Logo Kurier Iławski

Wejście
Pierwsza strona
INFORMACJE
OPINIE
Zdrowie i uroda
CENNIK MODUŁOWY
Ogłoszenia drobne
Ogłoszenia modułowe
Szukaj
FORUM

INFORMACJE
Systematyczne wykradanie kasy z kasy
Płód dziecka znaleziony w lesie
Zjawa czy wabik na kierowców?
Porwali i katowali
Podpalił się z miłości...?
Wioskowa strzelanina
PKO Bank Polski w nowej wersji
Atak na plaży
Barbara Sowińska. Lekarka, która służyła ludziom
Jak zginął milicjant Tadeusz Kołecki
Marek Zdrojek. Dobry lekarz i dobry człowiek
Sposób na kolizyjne skrzyżowanie
Odpłynęła w wieczny rejs
Dyrektor szpitala zrezygnowała
Prokurator wchodzi w szpitalny spór
Droga ekspresowa S5 (za miedzą) finiszuje!
Znowu gromy nad szpitalem
„Popołudnie z Kulturą Ukraińską”
Niechciany burmistrz
Katarzyna Dzik złożyła mandat radnej
Więcej...

2005-11-23

Ze starej koszuli uszyję zasłony


– Co jem? – zastanawia się Jadwiga Leszczyńska z Prabut. – Kisiel, kleik, a ze słodyczy kruche ciasteczka. Panią Jadzię nie pierwszy raz oglądaliśmy na szklanym ekranie. Odkąd przeszła operację zwężenia żołądka i schudła w sumie 162 kilo, jest częstą bohaterką reportaży w prasie i telewizji.

My również piszemy o niej nie pierwszy raz. Choć życie dało jej w kość, zachowuje pogodę ducha i optymizm: – Trzeba z uśmiechem brać to, co przynosi nowy dzień – zdecydowanie uważa 57-letnia Jadwiga Leszczyńska.

Odkąd pozbyła się zbędnych kilogramów, wreszcie czuje się szczęśliwa, piękna i... zakochana!

– Poznałam wspaniałego mężczyznę. Jest jednak dużo młodszy i jego rodzina nie potrafi mnie zaakceptować – wyznaje pani Jadzia, której brak zrozumienia nie jest obcy. – Kiedy ważyłam 226 kilo, byłam ciągłym obiektem drwin. Nie tolerowała mnie nawet najbliższa rodzina.

Dziś, po operacji zwężenia wlotu do żołądka, jaką przed paroma laty przeszła w zabrzańskiej klinice, waży 64 kilo i wciąż chudnie.

– Przez ostatnie miesiące znów straciłam na wadze, bo miałam wylew i przeszłam trepanację czaszki – wyjaśnia. – Lekarze przestrzegają mnie przed popadnięciem w anoreksję, ale mój żołądek nie przyjmuje normalnego jedzenia. Mogę pić tylko wodę i jeść kleiki.

– Unika pani imprez z suto zastawionymi stołami? – pytamy.

– Wręcz przeciwnie – mówi. – Lubię przebywać w towarzystwie. Czasami jednak na czas posiłków wychodzę, bo nie mogę patrzeć na te wszystkie pyszności, których nie wolno mi nawet posmakować.

Po wylewie pani Jadzia ma problemy z pamięcią.

– Teraz coraz więcej rzeczy mi umyka – przyznaje. – Dlatego zamieszkała ze mną mama, która bardzo mi we wszystkim pomaga. Na własne dzieci i ich rodziny nadal nie mogę liczyć.

– Wspomniała pani o mężczyźnie. Ma pani jakieś plany matrymonialne?

– Nic nie powiem – śmieje się pani Jadzia. – Może tylko tyle, że ludzie w Prabutach będą mieli o czym gadać!

MAGDA MAJEWSKA




Pani Jadzia podczas kręcenia materiału dla TVP3.
Ze śmiechem pokazuje dziennikarce ubrania,
które kiedyś nosiła. – Z koszuli nocnej uszyję
sobie zasłony
– żartuje.


  2005-11-23  

Z komentarzami zapraszamy na forum
Wróć   Góra strony
93385226


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
drobne@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Zapowiedzi: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl


Redakcja:
redakcja@kurier-ilawski.pl





Wejście | Pierwsza strona | INFORMACJE | OPINIE | Zdrowie i uroda | CENNIK MODUŁOWY | Ogłoszenia drobne | Ogłoszenia modułowe
Szukaj | FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2022 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.