Logo Kurier Iławski

wejście
jedynka Kuriera
CZYTAJ
opinie
CENNIK
ogłoszenia drobne
ogłoszenia modułowe
szukaj
FORUM

CZYTAJ
Burmistrz zablokował w USC bezpłatne klepsydry
Problemy z dostępem do obiektów sportowych
Czy Iława jest gotowa do sezonu letniego?
Susz. Nowy dyrektor ośrodka kultury
Raport przedwakacyjny. Co Iława oferuje na sezon?
Mikołaj Grzywacz o pierwszych krokach w muzycznej branży
Iława. Zwolnienia podatkowe 2019
Szerszeń monstrum. Kolejna niespodzianka z Azji
Większy skład komisji rewizyjnej. Demokracja czy polityka?
Pokolenie wojny kontra powiat i „służba zdrowia”
Pokonała wirusa i urodziła zdrowe dziecko!
Epidemia. Czy młodzież korzysta z telefonu zaufania?
Epidemia. Personel szpitala woła o pomoc
Ziemia Lubawska odbierze Iławie nową drogę ekspresową?
Ratownik Tomasz Sławiński: Lepiej zapobiegać, niż leczyć
Podwyżka pensji dla dyrektor ICK: „Rutynowa”
Roman Żuralski: List otwarty do mieszkańców Iławy i regionu
Chciał ukraść pieniądze z myjni, ale...
O historii starego młyna
Pożar zabytkowego młyna
Więcej...

CZYTAJ

2008-06-04

Zabłąkane zwierzę wtargnęło do gospodarstwa


Nie dość, że przyszedł nieproszony, to od razu uderzył w buraki i inne warzywa, które rosły w ogrodzie gospodarstwa agroturystycznego „Tęcza” Zbigniewa Raciniewskiego z ulicy Kwiatowej w Rudzienicach (gm. Iława).


O zabłąkanym danielu powiadomiliśmy powiatowego lekarza weterynarii. Ten zgodnie z przepisami odesłał nas do urzędu gminy, który zajmuje się problemem dzikich zwierząt w obrębie gospodarstw.

– Za pośrednictwem nadleśnictwa powiadomiliśmy koło łowieckie – mówi Justyna Salmanowicz z Urzędu Gminy Iława. – Okazało się, że to młoda sztuka odłączona od stada, być może hodowlanego. Zwierzę nie miało wścieklizny. Od kilku lat na naszym terenie nie odnotowano zakażenia wścieklizną wśród dziko żyjących i domowych zwierząt.

Młody, biały daniel miał upiłowane rogi. Leśnicy, z którymi rozmawialiśmy mówią, że piłowanie rogów stosuje się dla bezpieczeństwa zwierząt w czasie transportu.

– Po waszej interwencji przyjeżdżali tu różni ludzie, ale nikt go nie złapał. Gdy się uspokoiło, znów przyszedł do mnie na podwórko – opowiada Zbigniew Raciniewski. – Skoro nie jest wściekły to zostawiłbym go u siebie, ale czy nikt się wtedy nie przyczepi?

– Daniel to zwierzę hodowlane i bez człowieka zginie. Ma usposobienie podobne do kozy – mówią nam leśnicy.

Poradziliśmy więc, by gospodarz przygarnął zwierzę.

JOANNA MAJEWSKA
RADOSŁAW SAFIANOWSKI



Zbigniew Raciniewski przegonił z podwórka zwierzę, które wyjadało z jego ogrodu warzywa. Być może jednak przygarnie daniela jako maskotkę do swojego agroturystycznego gospodarstwa

  2008-06-04  

Z komentarzami zapraszamy
na moderowane FORUM
Wróć   Góra strony
129634413


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
drobne@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Zapowiedzi: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl


Redakcja:
redakcja@kurier-ilawski.pl





wejście | jedynka Kuriera | CZYTAJ | opinie | CENNIK | ogłoszenia drobne | ogłoszenia modułowe | szukaj
FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2020 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.