Logo Kurier Iławski

Wejście
Pierwsza strona
CZYTAJ
Opinie, felietony
Zdrowie
CENNIK MODUŁOWY
Ogłoszenia drobne
Ogłoszenia modułowe
Wyszukiwarka
FORUM

CZYTAJ
List otwarty ws. plebiscytu „Medialne Perły Samorządu”
Lekarze rodzinni postawili mur
Droga ekspresowa S5. Lubawa i Nowe Miasto wchodzą do gry
Obwodnica Nowego Miasta. Będzie poślizg
Burmistrz bezradny na hałas z „Leśnej”
Trzy lata temu obiecaliśmy, dziś wręczamy świadectwa
Albo tunel pod torami, albo stanie i czekanie
Kwaśniewski do Kopaczewskiego. Replika o blokadzie USC
Szpital. Nie działa poradnia medycyny paliatywnej
Wodne problemy z hydrantami
Kładka między Małym a Dużym Jeziorakiem zamknięta od 5 lat
Burmistrz zablokował w USC bezpłatne klepsydry
Problemy z dostępem do obiektów sportowych
Czy Iława jest gotowa do sezonu letniego?
Susz. Nowy dyrektor ośrodka kultury
Raport przedwakacyjny. Co Iława oferuje na sezon?
Mikołaj Grzywacz o pierwszych krokach w muzycznej branży
Iława. Zwolnienia podatkowe 2019
Szerszeń monstrum. Kolejna niespodzianka z Azji
Większy skład komisji rewizyjnej. Demokracja czy polityka?
Więcej...

CZYTAJ

2006-03-01

Wybuchło mu prosto w twarz


Miał tylko sprawdzić, co się dzieje z instalacją gazową w samochodzie klienta. W pewnym momencie nastąpiło wielkie trrrach! – wybuchły opary w butli gazowej. Mechanikowi poparzyło twarz i dłonie.


– Jestem pracownikiem MarGazu – mówi Marcin Kowalski, mieszkaniec gminy Zalewo. – Dwa dni przed wypadkiem szef wręczył mi nową umowę. Nie wiem, czemu musiałem zamienić tamtą na nową.

– Marcin pracuje u mnie od 4 lat z małą przerwą. Wszystkie umowy o pracę są zgodne z prawem pracy. Ta została zmieniona na jego prośbę – wyjaśnia Henryk Kołodziejski, szef MarGazu w Iławie. – Jest ubezpieczony i przeszedł szkolenie BHP, które jest aktualne. Po tym wypadku może wrócić do pracy.


WYBUCH OPARÓW

W piątek do firmy tuż przed zamknięciem przyjechał klient, który miał problemy z instalacją gazową w swoim aucie.

– Mówił, że coś mu się zawiesiło – opowiada pan Marcin. – Sprawdzałem, co się stało i w pewnym momencie był wybuch. Zapaliły się opary w butli. Nie wiem, może to było jakieś spięcie od żarówki, jaka znajduje się w bagażniku poloneza.

Tym klientem – o ironio losu – był strażak.


NIE DO PRZEWIDZENIA

– Poparzyło mi twarz i dłonie – pokazuje rany Kowalski. W ostatni poniedziałek opuścił już iławski szpital.

– Osobiście zawiozłem go na pogotowie – mówi Kołodziejski. – Nie było mnie przy wybuchu. Nie wiem dokładnie, co się stało. Wiem tylko, że miały być w tym aucie, w instalacji, wymienione zawory. Nigdy nie wykonuje się takiej roboty, gdy butla jest pełna.

Pewne jest, że zbiornik w naprawianym polonezie był pusty. Prawdopodobnie doszło do jakiegoś spięcia w samochodzie podczas naprawy.

– Czasem jest tak, że w aucie dochodzi do samowyładowania elektrycznego – stara się wyjaśnić okoliczności wypadku Kołodziejski. – Nie raz spotkaliśmy się z tzw. „popieszczeniem” i elektryzowaniem się auta. Można to odczuć na własnej skórze podczas np. zamykania drzwi samochodu. To mogło wywołać iskrę i doszło do wybuchu. Takich rzeczy nie można przewidzieć.

JOANNA MAJEWSKA



Marcin Kowalski ucierpiał podczas naprawy instalacji gazowej w polonezie. Prawdopodobnie od spięcia elektrycznego wybuchły opary znajdujące się w zbiorniku.


  2006-03-01  

Z komentarzami zapraszamy
na moderowane FORUM
Wróć   Góra strony
130795894


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
drobne@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Zapowiedzi: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl


Redakcja:
redakcja@kurier-ilawski.pl





Wejście | Pierwsza strona | CZYTAJ | Opinie, felietony | Zdrowie | CENNIK MODUŁOWY | Ogłoszenia drobne | Ogłoszenia modułowe
Wyszukiwarka | FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2021 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.