Logo Kurier Iławski

wejście
jedynka Kuriera
CZYTAJ
opinie, felietony
kogel-mogel
CENNIK
ogłoszenia drobne
ogłoszenia modułowe
szukaj
FORUM

CZYTAJ
Piękna i silna laska z Iławy
Leczenie metodą na milczenie
Radny z wyrokiem. Nic się nie stało?
Sędzia oskarży sędziów. Niewdzięczna fucha
Makowo. Wstyd przed turystami
Plaża dla pijących czy pływających?
Brakuje rodzin zastępczych
Skarga na jakość owoców dla dzieci
Policjant trafi przed sąd za wypadek po pijanemu
Dlaczego w szpitalu jest tak dobrze skoro jest tak „trudno”?
Obiecany przejazd DK16. Mrzonki a głupiemu radość
Co ma Lubawa do powiatu Iława?
Mobilizacja na obwodnicę miasta
Łatwe parkowanie koło amfiteatru
Dla pedofilów litości nie będzie
Przed sądem burmistrz milczy
Ratusz się sypie, ale musi poczekać
Auto policjanta. Atmosfera gęstnieje
Kasjerka została bez pracy
Marek Kałuża: „Mam w sobie tęsknotę za pięknem”
Więcej...

CZYTAJ

2004-06-30

Tylko przekręt był jak z filmu


W Biskupcu, w sali strażackiej, odbył się casting zorganizowany szumnie przez tajemniczą firmę z Tczewa. Dla rządnych kariery miał on być początkiem pasma sukcesów. Wziąć w nim udział mógł każdy: dzieci, młodzież i dorośli. Najbardziej zainteresowane okazały się kilkuletnie dziewczynki i nastolatki. No i casting miał być darmowy! Miał być....

Zgodnie z licznie rozwieszonymi po terenie ulotkami, udział w castingu miał być darmowy, a uczestnictwo sprowadzać się miało do wypełnienia ankiety i udziału w krótkiej sesji fotograficznej. Organizatorom chodziło o „utworzenie archiwum osób” podzielonych ze względu na wiek, płeć itp. Miało to pomóc firmie z Tczewa w zdobyciu dla tych ludzi pracy modela, aktora (choćby w reklamie) czy hostessy.

Jakież było zdziwienie uczestników tego „bezpłatnego” castingu, gdy okazał się być... płatnym.

Obsługujący to przedsięwzięcie przedstawiciele agencji reklamowej po wykonaniu kilku zdjęć zainteresowanym i krótkiej rozmowie weryfikowali szanse na karierę kandydatów. Okazali się niezwykłymi optymistami – według nich zdecydowana większość posiadała wszelkie predyspozycje (zarówno intelektualne, jak i fizyczne), by zaistnieć w mediach. Aby jednak stworzyć im taką szansę, niezbędne było wykonanie kilku „dodatkowych” zdjęć i wprowadzenie ich do bazy danych. Czynności te organizatorzy wycenili na (według nich „jedyne”!) bagatela 130 zł.

Wielu głodnych sławy, po zapoznaniu się z rzeczywistymi warunkami, zrezygnowało z uczestnictwa. Wielu mówiło wprost, że ktoś ich chce oszukać.

Aby zgromadzić większą liczbę ludzi, organizatorzy castingu już kilka dni wcześniej na plakatach obiecali wizytę gościa specjalnego. Miał nim być zwycięzca I edycji polsatowskiego programu „Bar”. Na obietnicy jednak się skończyło, bo „gościu” w ogóle się nie pojawił!

Wszystkim, którzy zrezygnowali z „bezpłatnego” castingu, gratulujemy zdrowego rozsądku i umiejętności wyciągania wniosków z oczywistych faktów. Tym zaś, którzy dali się uwieść i wzięli w nim udział, życzymy kariery na miarę przynajmniej Waldusia ze „Złotopolskich”.

PRZEMYSŁAW MAJAS

  2004-06-30  

Komentowanie zostało wyłączone
(tymczasowo)
Wróć   Góra strony
117747779


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
drobne@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Zapowiedzi: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl


Redakcja:
redakcja@kurier-ilawski.pl





wejście | jedynka Kuriera | CZYTAJ | opinie, felietony | kogel-mogel | CENNIK | ogłoszenia drobne | ogłoszenia modułowe
szukaj | FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2018 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.