Logo Kurier Iławski

Wejście
Pierwsza strona
INFORMACJE
OPINIE
Zdrowie i uroda
Wyszukiwarka
CENNIK MODUŁOWY
Ogłoszenia drobne
Ogłoszenia modułowe
FORUM

INFORMACJE
PKO Bank Polski w nowej wersji
Atak na plaży
Barbara Sowińska. Lekarka, która służyła ludziom
Jak zginął milicjant Tadeusz Kołecki
Marek Zdrojek. Dobry lekarz i dobry człowiek
Sposób na kolizyjne skrzyżowanie
Odpłynęła w wieczny rejs
Dyrektor szpitala zrezygnowała
Prokurator wchodzi w szpitalny spór
Droga ekspresowa S5 (za miedzą) finiszuje!
Znowu gromy nad szpitalem
„Popołudnie z Kulturą Ukraińską”
Niechciany burmistrz
Katarzyna Dzik złożyła mandat radnej
Piraci złapani na drona
Udana akcja łowców pedofilów
Radny Sławiński zwolniony za karę?
Trzeci oddział szpitala też do zamknięcia?
EKRAN (s)PADŁ
Energetyka Cieplna nie zna litości
Więcej...

2004-12-08

Spotkałem mistrza Diego Maradonę


Spotkał się z nim przypadkowo. Obaj razem bawili się na jednej z dyskotek we Włoszech: – Zapytałem, czy mogę sobie z nim zrobić zdjęcie. Nie odmówił – mówi Piotr Goniszewski z Sampławy. Uścisnął dłoń Diego Armando Maradony!

Piotr Goniszewski przez ostatnie miesiące pracował we Włoszech jako konserwator budynków hotelowych. W sumie pracuje tak już od czterech lat.

– Ostatnio pracowałem w Desenzano niedaleko Mediolanu. Odbywają się tam jedne z największych włoskich dyskotek – opowiada pan Piotr. – Dlatego też właściciel tej dyskoteki bardzo często zaprasza znanych sportowców, a także ludzi sceny i ekranu oraz modelki. Pewnego wieczora zauważyłem na hotelowym korytarzu Maradonę. Nie wyglądał tak, jak dawniej. To już inny człowiek. Częściowo zniszczony przez alkohol i narkotyki. Cały czas palił cygara, najdroższe, kubańskie.

Pan Piotr zna język włoski. Przełamał się i podszedł do sławnego piłkarza, prosząc o wspólne zdjęcie.

– Był bardzo wesoły – mówi dalej Goniszewski. – Od razu stanął obok mnie i zawołał: „Pstrykajcie!”. Był wtedy w towarzystwie swoich ochroniarzy. Nie było z nim jego żony.

Na rękach Diego ma wytatuowane imiona swych dzieci.

JOANNA MAJEWSKA



Piotr Goniszewski z Sampławy
będąc we Włoszech spotkał Maradonę,
z którym oczywiście zrobił sobie
pamiątkowe zdjęcie.

  2004-12-08  

Z komentarzami zapraszamy na forum
Wróć   Góra strony
92665127


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
drobne@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Zapowiedzi: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl


Redakcja:
redakcja@kurier-ilawski.pl





Wejście | Pierwsza strona | INFORMACJE | OPINIE | Zdrowie i uroda | Wyszukiwarka | CENNIK MODUŁOWY | Ogłoszenia drobne
Ogłoszenia modułowe | FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2022 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.