Logo Kurier Iławski

Wejście
Pierwsza strona
CZYTAJ
Opinie, felietony
Zdrowie
CENNIK MODUŁOWY
Ogłoszenia drobne
Ogłoszenia modułowe
Wyszukiwarka
FORUM

CZYTAJ
List otwarty ws. plebiscytu „Medialne Perły Samorządu”
Lekarze rodzinni postawili mur
Droga ekspresowa S5. Lubawa i Nowe Miasto wchodzą do gry
Obwodnica Nowego Miasta. Będzie poślizg
Burmistrz bezradny na hałas z „Leśnej”
Trzy lata temu obiecaliśmy, dziś wręczamy świadectwa
Albo tunel pod torami, albo stanie i czekanie
Kwaśniewski do Kopaczewskiego. Replika o blokadzie USC
Szpital. Nie działa poradnia medycyny paliatywnej
Wodne problemy z hydrantami
Kładka między Małym a Dużym Jeziorakiem zamknięta od 5 lat
Burmistrz zablokował w USC bezpłatne klepsydry
Problemy z dostępem do obiektów sportowych
Czy Iława jest gotowa do sezonu letniego?
Susz. Nowy dyrektor ośrodka kultury
Raport przedwakacyjny. Co Iława oferuje na sezon?
Mikołaj Grzywacz o pierwszych krokach w muzycznej branży
Iława. Zwolnienia podatkowe 2019
Szerszeń monstrum. Kolejna niespodzianka z Azji
Większy skład komisji rewizyjnej. Demokracja czy polityka?
Więcej...

CZYTAJ

2004-12-08

Spotkałem mistrza Diego Maradonę


Spotkał się z nim przypadkowo. Obaj razem bawili się na jednej z dyskotek we Włoszech: – Zapytałem, czy mogę sobie z nim zrobić zdjęcie. Nie odmówił – mówi Piotr Goniszewski z Sampławy. Uścisnął dłoń Diego Armando Maradony!

Piotr Goniszewski przez ostatnie miesiące pracował we Włoszech jako konserwator budynków hotelowych. W sumie pracuje tak już od czterech lat.

– Ostatnio pracowałem w Desenzano niedaleko Mediolanu. Odbywają się tam jedne z największych włoskich dyskotek – opowiada pan Piotr. – Dlatego też właściciel tej dyskoteki bardzo często zaprasza znanych sportowców, a także ludzi sceny i ekranu oraz modelki. Pewnego wieczora zauważyłem na hotelowym korytarzu Maradonę. Nie wyglądał tak, jak dawniej. To już inny człowiek. Częściowo zniszczony przez alkohol i narkotyki. Cały czas palił cygara, najdroższe, kubańskie.

Pan Piotr zna język włoski. Przełamał się i podszedł do sławnego piłkarza, prosząc o wspólne zdjęcie.

– Był bardzo wesoły – mówi dalej Goniszewski. – Od razu stanął obok mnie i zawołał: „Pstrykajcie!”. Był wtedy w towarzystwie swoich ochroniarzy. Nie było z nim jego żony.

Na rękach Diego ma wytatuowane imiona swych dzieci.

JOANNA MAJEWSKA



Piotr Goniszewski z Sampławy
będąc we Włoszech spotkał Maradonę,
z którym oczywiście zrobił sobie
pamiątkowe zdjęcie.

  2004-12-08  

Z komentarzami zapraszamy
na moderowane FORUM
Wróć   Góra strony
130574837


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
drobne@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Zapowiedzi: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl


Redakcja:
redakcja@kurier-ilawski.pl





Wejście | Pierwsza strona | CZYTAJ | Opinie, felietony | Zdrowie | CENNIK MODUŁOWY | Ogłoszenia drobne | Ogłoszenia modułowe
Wyszukiwarka | FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2021 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.