Logo Kurier Iławski

wejście
jedynka Kuriera
CZYTAJ
opinie
CENNIK
ogłoszenia drobne
ogłoszenia modułowe
szukaj
FORUM

CZYTAJ
Obwodnica Nowego Miasta. Będzie poślizg
Burmistrz bezradny na hałas z „Leśnej”
Trzy lata temu obiecaliśmy, dziś wręczamy świadectwa
Albo tunel pod torami, albo stanie i czekanie
Kwaśniewski do Kopaczewskiego. Replika o blokadzie USC
Szpital. Nie działa poradnia medycyny paliatywnej
Wodne problemy z hydrantami
Kładka między Małym a Dużym Jeziorakiem zamknięta od 5 lat
Burmistrz zablokował w USC bezpłatne klepsydry
Problemy z dostępem do obiektów sportowych
Czy Iława jest gotowa do sezonu letniego?
Susz. Nowy dyrektor ośrodka kultury
Raport przedwakacyjny. Co Iława oferuje na sezon?
Mikołaj Grzywacz o pierwszych krokach w muzycznej branży
Iława. Zwolnienia podatkowe 2019
Szerszeń monstrum. Kolejna niespodzianka z Azji
Większy skład komisji rewizyjnej. Demokracja czy polityka?
Pokolenie wojny kontra powiat i „służba zdrowia”
Pokonała wirusa i urodziła zdrowe dziecko!
Epidemia. Czy młodzież korzysta z telefonu zaufania?
Więcej...

CZYTAJ

2013-01-02

Smród na Jasielskiej


Mieszkańcy ulicy Jasielskiej twierdzą, że od lat ich życie nielegalnie zasmradzają przedsiębiorcy zajmujący hale za budynkiem policji. Gdy zainteresowaliśmy się sprawą, właściciel jednej firmy nagle kupił węgiel na opał!


Część mieszkań przy ul. Jasielskiej 3 bezpośrednio graniczy z dawnym murem więziennym, za którym znajdują się stare hale będące siedzibą kilkunastu firm. Tam produkowana jest odzież, gumowe obuwie, konstrukcje stalowe czy okna.

Mieszkańcy uważają, że któryś z przedsiębiorców nielegalnie pali śmieciami i poprodukcyjnymi odpadami.

– Codziennie, bez względu na porę roku, gęsty, śmierdzący dym leci w nasze okna. Najczęściej smród pojawia się o tych samych godzinach, najpierw rano, a później koło południa, czasem w innych godzinach – mówi jedna z mieszkanek ul. Jasielskiej. – To wygląda tak, że palone są odpady, gdy kończy się jedna zmiana i zaczyna druga.


NIKT SIĘ NIE PRZYZNAJE

Mieszkańcy nie mają pewności, która firma nielegalnie spala śmieci – wskazali nam dwie, trudniące się zupełnie inną produkcją. Gdy, nie zapowiadając wizyty, zapukaliśmy do drzwi kilku przedsiębiorstw, ich właściciele zapewniali, że oni palą w piecu prawidłowo.

– Nie ma możliwości, żebym palił surowcem, który wykorzystuję do produkcji. Z kilku powodów. Po pierwsze jest zbyt drogi i nie mógłbym sobie na to pozwolić. Po drugie nie da się tym palić, bo cała instalacja zostałaby zniszczona. Raz w miesiącu kontroluje nas kominiarz. Regularnie kupuję węgiel, a drewno mam własne – mówi jeden z przedsiębiorców.

Z kolei inny właściciel firmy od razu zaprowadził nas do swojej kotłowni.

– Proszę spojrzeć. Tu jest węgiel, a w workach brykiet drzewny. Mogę też pokazać faktury na zakup opału – mówił mężczyzna.


JUŻ PODZIAŁAŁO
A STRAŻNICY CZEKAJĄ

W rozmowie z nami przedsiębiorcy nie ukrywają, że przy Wiejskiej 4 (za komendą policji) są tacy, którzy palą surowcami, nie nadającymi się do wrzucenia do pieca. Jednak winnego wskazać nie chcą, bo wszyscy tam się znają.

– Proponuję sprawdzić, przy której firmie znajduje się pojemnik na śmieci. Zapewniam, że większość nie ma, a odpady każdy produkuje. Więc co z nimi robią? – pyta z ironicznym uśmiechem na twarzy przedsiębiorca. – Po nowym roku hale będą wyziębione, więc zapraszam tu 2 stycznia rano. Każdy będzie musiał napalić w piecu...

Podczas tej rozmowy, nagle do siedziby firmy wszedł mężczyzna, który położył właścicielowi na stół fakturę (sytuacja nie wyglądała na wyreżyserowaną, tym bardziej, że wizyty nie zapowiadaliśmy). Gdy biznesmen zobaczył, że była to faktura za opał, wybuchł śmiechem. Zdezorientowany sprzedawca węgla spytał, czy z jego towarem jest coś nie tak.

– Dałem ci najbardziej wydajny węgiel – mówił do przedsiębiorcy. A gdy usłyszał w jakiej sprawie się spotkaliśmy, powiedział: – Ciekawe. Kilka dni temu (już po naszej pierwszej wizycie na Wiejskiej 4 - red.) zadzwonili do mnie z [nazwa firmy do wiadomości redakcji] i zamówili węgiel. Zaskoczyli mnie, bo wcześniej tego nie robili.

Wygląda na to, że po naszych wizytach właściciele firm trochę się wystraszyli. Jeżeli sytuacja się nie poprawi, mieszkańcy Jasielskiej powinni zgłosić się do Straży Miejskiej w Iławie. Andrzej Masica, komendant jednostki, powiedział nam, że dotychczas takich skarg straż nie otrzymywała, ale jeżeli zgłoszenia będą, to na pewno zareagują. Telefon do straży: (89) 649-25-21.

Za palenie śmieciami i odpadami grozi 500 zł mandatu albo wysoka grzywna.

KRYSTIAN KNOBELZDORF
zdjęcie także: czytelnik




Mieszkańcy ul. Jasielskiej 3
nie chcą już dłużej wąchać śmierdzącego dymu
wydobywającego się z kominów hal produkcyjnych,
znajdujących się za budynkiem komendy policji




Zdjęcie wykonane przez mieszkańca





W halach przy ul. Wiejskiej 4
znajdują się siedziby kilkunastu przedsiębiorstw

  2013-01-02  

Z komentarzami zapraszamy
na moderowane FORUM
Wróć   Góra strony
129988193


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
drobne@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Zapowiedzi: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl


Redakcja:
redakcja@kurier-ilawski.pl





wejście | jedynka Kuriera | CZYTAJ | opinie | CENNIK | ogłoszenia drobne | ogłoszenia modułowe | szukaj
FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2020 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.