Logo Kurier Iławski

Wejście
Pierwsza strona
Zdrowie
CENNIK MODUŁOWY
Ogłoszenia drobne
Ogłoszenia modułowe
Wyszukiwarka
FORUM

CZYTAJ
List otwarty ws. plebiscytu „Medialne Perły Samorządu”
Lekarze rodzinni postawili mur
Droga ekspresowa S5. Lubawa i Nowe Miasto wchodzą do gry
Obwodnica Nowego Miasta. Będzie poślizg
Burmistrz bezradny na hałas z „Leśnej”
Trzy lata temu obiecaliśmy, dziś wręczamy świadectwa
Albo tunel pod torami, albo stanie i czekanie
Kwaśniewski do Kopaczewskiego. Replika o blokadzie USC
Szpital. Nie działa poradnia medycyny paliatywnej
Wodne problemy z hydrantami
Kładka między Małym a Dużym Jeziorakiem zamknięta od 5 lat
Burmistrz zablokował w USC bezpłatne klepsydry
Problemy z dostępem do obiektów sportowych
Czy Iława jest gotowa do sezonu letniego?
Susz. Nowy dyrektor ośrodka kultury
Raport przedwakacyjny. Co Iława oferuje na sezon?
Mikołaj Grzywacz o pierwszych krokach w muzycznej branży
Iława. Zwolnienia podatkowe 2019
Szerszeń monstrum. Kolejna niespodzianka z Azji
Większy skład komisji rewizyjnej. Demokracja czy polityka?
Więcej...

CZYTAJ

2004-10-14

Robił pacjentom dobrze


Telewizja TVN w programie „Uwaga” pokazała iławskiego lekarza neurologa, który według sugestii redakcji po pijanemu przyjmował pacjentów. Jego żona natomiast wypisywała recepty i zwolnienia lekarskie. Niekiedy sama przyjmowała też pacjentów. Do iławskiej prokuratury wpłynęło doniesienie, że wykonuje ona zawód lekarza bez stosownych uprawnień.

Dziennikarze „Uwagi”, po wcześniejszych informacjach, że w Iławie można kupić receptę i zwolnienie lekarskie nie od lekarza, odwiedzili wskazany prywatny gabinet neurologa W., mieszczący się przy ulicy Kopernika.

LEKARKA-SEKRETARKA

W reportażu zobaczyliśmy, jak w prywatnym gabinecie neurologicznym przyjmowała kobieta. Nie była ona specjalistą, a pomimo tego wypisywała recepty, zwolnienia i udzielała porad pacjentom. Zwolnienia były sprzedawane: – Jestem tylko sekretarką – mówi żona neurologa, obecna w gabinecie w godzinach przyjęć.

Jednak dziennikarz TVN wcześniej wszedł z ukrytą kamerą i to właśnie ona udzieliła mu porady lekarskiej i wystawiła „lewe” zwolnienie oraz wypisała receptę.

JESTEM TU DYREKTOREM

Neurolog W. nie przyjmował pacjentów w wyznaczonych godzinach, jednak tuż przed zamknięciem swego gabinetu zjawił się w środku. Jego zachowanie świadczyło, że był ewidentnie pijany. To mogli zobaczyć wszyscy oglądający reportaż.

– Ja jestem tu dyrektorem i mogę robić, co chcę – bełkotał do kamery neurolog. – Ona mi tu pomaga, jest sekretarką. Rozumiesz pan?!

NABRALI WODY W USTA

Dziennikarze zgłosili sprawę do olsztyńskiego ZUS-u. Tam jednak nikt nie chciał z nimi rozmawiać. Rzecznik prasowy ZUZ tłumaczył się, że na rozmowę z TVN-em musi być zgoda z Warszawy. Nagranie z ukrytej kamery pokazano Okręgowemu Rzecznikowi Odpowiedzialności Zawodowej Lekarzy w Olsztynie.

– Nie można być w gorącej wodzie kąpanym – tłumaczy dziennikarzowi rzecznik dr Zygmunt Żółkiewicz. – Chcecie mnie uwikłać w tę sprawę. Po co w ogóle upubliczniać tę kasetę?!

DZIWNA CHOROBA

W kilka dni później okręgowy rzecznik informuje pisemnie dziennikarza „Uwagi”, że prywatny gabinet neurologa W., został komisyjnie skontrolowany, a sposób mówienia i poruszania się lekarza jest spowodowany... wieloletnim pobytem w Kazachstanie!

DONIESIENIE DO PROKURATURY

– Do iławskiej prokuratury wpłynęło doniesie na osobę, mieszkankę Iławy, która wykonuje zawód lekarza bez uprawnień – informuje „Kuriera” Tomasz Rek, prokurator rejonowy w Iławie.

Po telewizyjnym reportażu, do prokuratury nie wpłynęło żadne doniesienie na lekarza, który wykonywał praktykę lekarską pod wpływem alkoholu i za pieniądze wystawiał lipne zwolnienia lekarskie.

Jak się dowiedzieliśmy nieoficjalnie, proceder ten trwał już kilka lat.

SZPITAL SIĘ ODCINA

Informator TVN stwierdził też w programie, że lekarz W. „kładł” swoich klientów do szpitala, za pieniądze wypisując skierowania. Starosta iławski Ryszard Zabłotny, odpowiedzialny za pracę Powiatowego Szpitala w Iławie, zdecydowanie zaprzecza, jakoby do placówki tej byli przyjmowani pacjenci skierowani przez W.

– W ostatnich latach nie było skierowań od pana W. Nie ma też możliwości, by on czy ktokolwiek z zewnątrz miał wgląd w medyczną dokumentację szpitala – mówi starosta. – Pan W. od około 10 lat nie jest zawodowo związany ani ze szpitalem, ani z publiczną przychodnią specjalistyczną.

JOANNA MAJEWSKA
RADOSŁAW SAFIANOWSKI

  2004-10-14  

Z komentarzami zapraszamy
na moderowane FORUM
Wróć   Góra strony
130994843


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
drobne@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Zapowiedzi: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl


Redakcja:
redakcja@kurier-ilawski.pl





Wejście | Pierwsza strona | Zdrowie | CENNIK MODUŁOWY | Ogłoszenia drobne | Ogłoszenia modułowe | Wyszukiwarka | FORUM
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2021 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.