Logo Kurier Iławski

wejście
jedynka Kuriera
CZYTAJ
opinie
CENNIK
ogłoszenia drobne
ogłoszenia modułowe
szukaj
FORUM

CZYTAJ
Obwodnica Nowego Miasta. Będzie poślizg
Burmistrz bezradny na hałas z „Leśnej”
Trzy lata temu obiecaliśmy, dziś wręczamy świadectwa
Albo tunel pod torami, albo stanie i czekanie
Kwaśniewski do Kopaczewskiego. Replika o blokadzie USC
Szpital. Nie działa poradnia medycyny paliatywnej
Wodne problemy z hydrantami
Kładka między Małym a Dużym Jeziorakiem zamknięta od 5 lat
Burmistrz zablokował w USC bezpłatne klepsydry
Problemy z dostępem do obiektów sportowych
Czy Iława jest gotowa do sezonu letniego?
Susz. Nowy dyrektor ośrodka kultury
Raport przedwakacyjny. Co Iława oferuje na sezon?
Mikołaj Grzywacz o pierwszych krokach w muzycznej branży
Iława. Zwolnienia podatkowe 2019
Szerszeń monstrum. Kolejna niespodzianka z Azji
Większy skład komisji rewizyjnej. Demokracja czy polityka?
Pokolenie wojny kontra powiat i „służba zdrowia”
Pokonała wirusa i urodziła zdrowe dziecko!
Epidemia. Czy młodzież korzysta z telefonu zaufania?
Więcej...

CZYTAJ

2008-01-09

Nie wiadomo, jak zginął


Zaginiony 46-letni iławianin Ryszard Jarentewicz jednak nie żyje. Jego częściowo rozszarpane przez dziką zwierzynę ciało znaleziono przy torach kolejowych w Ostrowitem koło Biskupca.


Ostrowie, tory na trasie Iława-Toruń. Przypadkowy mężczyzna 30 grudnia 2007 znajduje tam rozkładające się ciało mężczyzny. Powiadamia nowomiejską policję.

– Ciało było w znacznym rozkładzie, a także częściowo rozszarpane przez dziką zwierzynę – mówi Tomasz Skoneczka, szef sekcji kryminalnej policji w Nowym Mieście Lubawskim. – Ustaliliśmy, że to poszukiwany, zaginiony w Iławie ponad miesiąc temu 46-letni Ryszard Jarentewicz.

Wstępne wyniki sekcji zwłok wykluczyły zabójstwo. Prokuratura wszczęła jednak śledztwo, które ma wyjaśnić okoliczności śmierci Ryszarda Jarentewicza.

Jak na razie nie wiadomo, czy mężczyzna dotarł w to miejsce pieszo, czy też wyskoczył z pociągu relacji Iława-Toruń. Dzikie zwierzęta mogły odciągnąć ciało denata od torów.

– Z naszych ustaleń wynika, że 9 listopada 2007 roku Jarentewicz był w towarzystwie kilku znajomych w barze „EMKA” koło dworca PKP Iława Główna – mówi Skoneczka. – Wyszedł stamtąd bez kurtki i ślad po nim zaginął.

Żona zmarłego prawdopodobnie jakiś czas temu wyjechała do pracy we Włoszech, pozostawiając pod opieką męża dzieci.

Nowomiejska policja apeluje do wszystkich, którzy 9 listopada 2007 roku widzieli Ryszarda Jarentewicza w okolicach baru „EMKA” na dworcu kolejowym w Iławie. Informatorzy mogą dzwonić pod numer (0-56) 474-42-00.

JOANNA MAJEWSKA

  2008-01-09  

Z komentarzami zapraszamy
na moderowane FORUM
Wróć   Góra strony
130007951


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
drobne@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Zapowiedzi: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl


Redakcja:
redakcja@kurier-ilawski.pl





wejście | jedynka Kuriera | CZYTAJ | opinie | CENNIK | ogłoszenia drobne | ogłoszenia modułowe | szukaj
FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2020 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.