Logo Kurier Iławski

Wejście
Pierwsza strona
CZYTAJ
Opinie, felietony
Zdrowie
CENNIK MODUŁOWY
Ogłoszenia drobne
Ogłoszenia modułowe
Wyszukiwarka
FORUM

CZYTAJ
List otwarty ws. plebiscytu „Medialne Perły Samorządu”
Lekarze rodzinni postawili mur
Droga ekspresowa S5. Lubawa i Nowe Miasto wchodzą do gry
Obwodnica Nowego Miasta. Będzie poślizg
Burmistrz bezradny na hałas z „Leśnej”
Trzy lata temu obiecaliśmy, dziś wręczamy świadectwa
Albo tunel pod torami, albo stanie i czekanie
Kwaśniewski do Kopaczewskiego. Replika o blokadzie USC
Szpital. Nie działa poradnia medycyny paliatywnej
Wodne problemy z hydrantami
Kładka między Małym a Dużym Jeziorakiem zamknięta od 5 lat
Burmistrz zablokował w USC bezpłatne klepsydry
Problemy z dostępem do obiektów sportowych
Czy Iława jest gotowa do sezonu letniego?
Susz. Nowy dyrektor ośrodka kultury
Raport przedwakacyjny. Co Iława oferuje na sezon?
Mikołaj Grzywacz o pierwszych krokach w muzycznej branży
Iława. Zwolnienia podatkowe 2019
Szerszeń monstrum. Kolejna niespodzianka z Azji
Większy skład komisji rewizyjnej. Demokracja czy polityka?
Więcej...

CZYTAJ

2003-11-04

Market jednych zabije, innym da żyć


Czy nowy market sieci Kaufland, budowany przy ulicy Wyszyńskiego w Iławie, przyniesie miastu więcej złego czy dobrego? O tym w ostatnim tygodniu dyskutowali miejscy radni. Jedno jest pewne: tak dużego sklepu w Iławie jeszcze nie było.

Na ostatniej sesji iławskiej rady jako pierwszy sprawę Kauflandu poruszył radny Eugeniusz Dembek: – Kupcy i drobni handlowcy upatrują naszą władzę za czynnik sprawczy powstawania marketów w mieście, tych, które powstały i tych, które mają jeszcze powstać. Proszę mi odpowiedzieć, kto za tym stał lub stoi, że takie coś powstaje w Iławie – pytał radny Dembek. – Zabija to nasz lokalny handel.

Notabene sklep należący do żony radnego Dembka mieści się w odległości kilkudziesięciu metrów od Kauflandu.

Radny sam się pofatygował i zmierzył nowo budowany market po obrysie budynku. Wyszło mu ponad 3 tysiące metrów kwadratowych. Okazuje się jednak, że powierzchnia sprzedaży marketu przy ulicy Wyszyńskiego według dokumentacji wynosi 1999 metrów kw., zaś na budowę sklepów o powierzchni sprzedaży do 2000 metrów kw. nie jest wymagana zgoda rady. Pod tym względem więc przepisy nie zostały przekroczone.

„WINNI” POPRZEDNICY?

– Decyzję o warunkach zabudowy dla sklepu po bazie OCMB wydał były burmistrz Adam Żyliński, zaś dla dwóch marketów przy ulicy Dąbrowskiego, spożywczego oraz „Dom i Ogród”, były wiceburmistrz Stanisław Kieruzel – z nieskrywaną satysfakcją stwierdził na sesji Benedykt Dutka, obecny zastępca burmistrza. – Przepisy były, jakie były, można było, można nie było. Tak dla przypomnienia powiem, że byłem jednym z przeciwników takiej lokalizacji sklepów wielkopowierzchniowych.

– Żeby wszystko było jasne. To nie jest tak, że poprzedni zarząd chciał marketów w Iławie – natychmiast zareagował radny Marek Polański, w poprzedniej kadencji wiceburmistrz Iławy. – Z tym samym podmiotem, który teraz buduje market przy ul. Wyszyńskiego, prowadziliśmy rozmowy na temat budowy marketu przy gruzowisku naprzeciw dworca kolejowego. Miał być też przez tego inwestora wybudowany dworzec autobusowy i przebudowane skrzyżowanie. Wtedy opozycja głośno krzyczała, żeby tego marketu nie było. Mocno wtedy naciskało również lobby handlowe w mieście. Ostrzegaliśmy, że wówczas markety będą powstawać w miejscach, na które miasto nie będzie miało wpływu. I myśmy o tym mówili, że jak nie tu, to markety i tak gdzieś powstaną. A warunki zabudowany wydać trzeba, bo jeśli miasto ich nie wyda, wówczas inwestor odwoła się do samorządowego kolegium i takie warunki wcześniej czy później otrzyma.

Niezależnie od dyskusji radnych Kaufland przy ul. Wyszyńskiego rośnie z dnia na dzień. W szybkim tempie przebudowywane jest też skrzyżowanie, na którym założona zostanie sygnalizacja świetlna.

NA KIM NAM ZALEŻY

Dla kogo ta inwestycja będzie pozytywna, a dla kogo negatywna, okaże się z czasem. Ciekawym spostrzeżeniem na temat problemu budowy marketów w miastach podzielił się ze swoimi kolegami radny Zbigniew Rychlik, goszcząc na posiedzeniu Komisji Rozwoju Miasta w poprzedni poniedziałek.
– Latem rozmawiałem na temat marketów z kolegą-żeglarzem, który jest radnym w Gdyni. Oni ten temat już dawno przerobili – mówił Rychlik. – Kiedy opowiedziałem koledze o protestach lokalnych handlowców wobec budowy marketów, on mi odpowiedział: „Na kim ci bardziej zależy: na 200 sklepikarzach czy 34 tysiącach mieszkańców?”. Bo rzeczywiście, jeśli przeciętna rodzina dzięki marketom ma zaoszczędzić na wydatkach jakieś 50 złotych miesięcznie, to takiego pozytywu nie można pominąć. Mówię tu o samych cenach, abstrahując od jakości artykułów.

RADOSŁAW SAFIANOWSKI


  2003-11-04  

Z komentarzami zapraszamy
na moderowane FORUM
Wróć   Góra strony
130549465


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
drobne@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Zapowiedzi: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl


Redakcja:
redakcja@kurier-ilawski.pl





Wejście | Pierwsza strona | CZYTAJ | Opinie, felietony | Zdrowie | CENNIK MODUŁOWY | Ogłoszenia drobne | Ogłoszenia modułowe
Wyszukiwarka | FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2021 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.