Logo Kurier Iławski

wejście
jedynka Kuriera
CZYTAJ
opinie
CENNIK
ogłoszenia drobne
ogłoszenia modułowe
szukaj
FORUM

CZYTAJ
Obwodnica Nowego Miasta. Będzie poślizg
Burmistrz bezradny na hałas z „Leśnej”
Trzy lata temu obiecaliśmy, dziś wręczamy świadectwa
Albo tunel pod torami, albo stanie i czekanie
Kwaśniewski do Kopaczewskiego. Replika o blokadzie USC
Szpital. Nie działa poradnia medycyny paliatywnej
Wodne problemy z hydrantami
Kładka między Małym a Dużym Jeziorakiem zamknięta od 5 lat
Burmistrz zablokował w USC bezpłatne klepsydry
Problemy z dostępem do obiektów sportowych
Czy Iława jest gotowa do sezonu letniego?
Susz. Nowy dyrektor ośrodka kultury
Raport przedwakacyjny. Co Iława oferuje na sezon?
Mikołaj Grzywacz o pierwszych krokach w muzycznej branży
Iława. Zwolnienia podatkowe 2019
Szerszeń monstrum. Kolejna niespodzianka z Azji
Większy skład komisji rewizyjnej. Demokracja czy polityka?
Pokolenie wojny kontra powiat i „służba zdrowia”
Pokonała wirusa i urodziła zdrowe dziecko!
Epidemia. Czy młodzież korzysta z telefonu zaufania?
Więcej...

CZYTAJ

2008-03-19

Gwałciciela zdradziła biała czapka


Historia jak z filmu. Chłopak zagaduje na ulicy dziewczynę. Pyta, gdzie można coś zjeść. Zapytana wyjaśnia drogę. Facet dziękuje, wsiada na rower i zakłada... białą czapkę! W jednej chwili dziewczyna przypomina sobie czytany w „Kurierze” artykuł z opisem grasującego po okolicy gwałciciela: wydatne usta, jasne jeansy, biała wełniana czapka… Sięga po telefon i za parę chwil za zboczeńcem rusza policyjny pościg.


Chłopak, który zgwałcił młodą suszankę, trafił w ręce policji. Przyznał się do swojej chorej zbrodni.

Przypomnijmy. W piątek, 21 lutego, młody mężczyzna w Suszu zaatakował wracającą do domu nastolatkę. Zaciągnął ją w krzaki przy drodze do Karolewa i zgwałcił. Po tym bestialskim czynie odprowadził ją do domu. Zboczeniec cały czas groził ofierze nożem.

Skrzywdzona suszanka nie do razu powiadomiła o zdarzeniu policję, co znacznie utrudniło złapanie sprawcy.

Dziewczyna opisała napastnika. Powiedziała, że był szczupły, miał około 170-175 cm wzrostu i wydatne usta. Podała, że miał na sobie jasną kurtkę, jasne jeansy i białą wełnianą czapkę.


PRZECZYTAŁA ARTYKUŁ

Kiedy podaliśmy w „Kurierze” opis gwałciciela, kobiety zaczęły baczniej przyglądać się mijającym je obcym mężczyznom. Młoda mieszkanka Kisielic przeczytała artykuł w czwartek, czyli w dzień po ukazaniu się „Kuriera”.

– Przeczytałam artykuł, bo przyciągnęło mnie zdjęcie iławskiej policjantki, która jest moją znajomą – opowiada. – Chciałam się tylko zorientować, w jakim temacie wypowiada się moja znajoma, ale treść artykułu mnie wciągnęła i przeczytałam do końca.

Wiedza, jaką młoda kobieta zaczerpnęła z artykułu, przydała się jej już następnego dnia.


ZGUBIŁA GO BIAŁA CZAPECZKA

Piątek, 7 marca, tuz po południu: – Szłam ulicą Rodziny Stangów, gdy zaczepił mnie chłopak – kontynuuje.
– Pytał, gdzie w Kisielicach można dobrze zjeść. Podałam mu nazwę jedynej w mieście pizzerii i zaznaczyłam, że jest jeszcze zamknięta.

Chłopak założył czapkę, wsiadł na rower i skierował się
w stronę pizzerii.

– Rzuciła mi się w oczy ta czapeczka i zaraz zaczęły mi pasować pozostałe szczegóły z opisu w „Kurierze”: wydatne usta, szczupła budowa ciała, jasne jeansy – mówi dalej. – Chłopak wydawał się ułomny. Mówił niewyraźnie.


NA PIZZĘ JUŻ NIE DOTARŁ

Dziewczyna zadzwoniła na komórkę do znajomego policjanta. Ten skończył właśnie służbę, ale niezwłocznie skontaktował się z dzielnicowym Markiem Trzeciakiem.

– Wracaliśmy z dzielnicowym z Iławy – wyjaśnia Aleksander Damaziak, szef kisielickiego posterunku.
Dojeżdżaliśmy już do Kisielic i praktycznie od razu przystąpiliśmy do penetracji terenu.

Policjanci objechali całe miasto. Chłopaka na rowerze nigdzie nie było.

– Już mieliśmy wracać na posterunek, gdy zauważyliśmy go na ulicy Nadjeziornej – kontynuuje kierownik. – Wcześniej nie mogliśmy go widzieć, bo zajechał po alkohol do sklepu.

Funkcjonariusze zatrzymali mężczyznę i doprowadzili go na posterunek.

– Był bardzo zdenerwowany – dodaje kierownik, który przekazał zatrzymanego iławskiej policji, bo ta od początku badała sprawę gwałtu suszanki.

Zatrzymany to 27-letni Tomasz J. Przyznał się do zgwałcenia suszanki. Grozi mu do 12 lat więzienia.


500 ZŁOTYCH NAGRODY

Do ujęcia gwałciciela przyczynił się artykuł w „Kurierze”
i przytomność mieszkanki Kisielic.

– Tak dobry cynk zdarza się w karierze policjanta tylko raz
– komentuje kierownik Damaziak.

Za pomoc w schwytaniu gwałciciela dzielna dziewczyna otrzymała od komendanta powiatowego policji nagrodę
w wysokości 500 złotych.

MAGDA MAJEWSKA



Dzielnicowy Marcin Trzeciak odebrał telefon od swojego kolegi: dziewczyna z Kisielic rozpoznała gwałciciela młodej suszanki. Za kilka chwil wraz ze swoim przełożonym doprowadzali podejrzanego na posterunek

  2008-03-19  

Z komentarzami zapraszamy
na moderowane FORUM
Wróć   Góra strony
130007955


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
drobne@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Zapowiedzi: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl


Redakcja:
redakcja@kurier-ilawski.pl





wejście | jedynka Kuriera | CZYTAJ | opinie | CENNIK | ogłoszenia drobne | ogłoszenia modułowe | szukaj
FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2020 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.