Logo Kurier Iławski

wejście
jedynka Kuriera
CZYTAJ
opinie, felietony
kogel-mogel
CENNIK
ogłoszenia drobne
ogłoszenia modułowe
szukaj
FORUM

CZYTAJ
„Bolszewicy” atakują powiatowy Inkubator Technologiczny
Karta Praw Rodziny. Kopaczewski i Młotek na „nie”
Stare Miasto wreszcie troszkę stare
Ile zapłacimy za parkowanie przed Starym Spichlerzem
Na terenie szpitala znaleziono zwłoki
Obiecaj, że nie złamiesz prawa
Pałac Kamieniec. Archeolodzy zbadają ślady Napoleona
Burmistrz Iławy odwołał skarbnik miasta
Konkurs na dyrektora SP3. Sprzeciw
Wojewoda seryjnie kasuje uchwały Rady Miejskiej w Iławie
„Port Iława”: powiatowy pakt personalny
Dyrektor EWA WIŚNIEWSKA: Zmiana dobrze mi zrobi
Dwa oblicza powiatowego szpitala
Uciążliwy szeryf parkingowy wprowadza kierowców w błąd
Prezent od radnego dla burmistrza: Konstytucja RP
Plebiscyt CZŁOWIEK ROKU 2018. Krzysztof Harmaciński
Kto przez burmistrza jest mile widziany w mieście Iławie?
Zenon Krasiński szuka brata Krzysztofa
Kontynuacja skargi na szpital: że niby „nadinterpretacja”?
Bonifikaty za przekształcenie własności. Sztuka rządzenia
Więcej...

CZYTAJ

2004-12-08

Boże uchowaj od takiego zięcia! – 1.


Dawid O. z Iławy ma zakaz zbliżania się do rodziców swej ukochanej Kamili Ż. z Dziarn – nie może podejść bliżej niż na sto metrów. Zakazał mu tego prokurator.

21-letni Dawid O. nie mógł pogodzić się z rozstaniem z dziewczyną. Późnym wieczorem około godziny 23:00 wtargnął do domu państwa Ż. w Dziarnach niedaleko Iławy.

UWAGA WCHODZĘ!

– Chłopak wywarzył drzwi, a raczej wszedł razem z nimi do środka – mówi Sławomir Nojman, oficer prasowy iławskiej policji. – Rzucił się z rękoma na rodziców dziewczyny. Pobił ich, a także groził, że zabije. Był pijany.

Po ostrej wymianie zdań i rękoczynach Dawid O. wsiadł do auta i odjechał w głąb wsi. Zatrzymał się na jednej z prywatnych posesji.

NIE BYŁO PORWANIA

– Dziewczyna wyszła wtedy z domu – dodaje Nojman. – Nie została porwana, tak, jak opisywały to wszystkie ogólnopolskie gazety.

Rodzice powiadomili policję o pobiciu (a nie o porwaniu, jak pisały inne gazety!). Już po kilkunastu minutach zatrzymano krewkiego narzeczonego, którym zajęli się policjanci i prokurator.

Zostały mu przedstawione zarzuty m.in. używania przemocy, groźby karalnej i prowadzenia auta po pijanemu. Za wszystkie te występki grozi mu kara do 3 lat więzienia.

STOP!

Na Dawida O. nałożono dozór policyjny. Prócz tego, by chronić jego ofiary – rodziców dziewczyny, prokurator zakazał mu zbliżania się do nich bliżej niż na sto metrów.

– Nie ma on zakazu zbliżania się do Kamili Ż., swojej byłej dziewczyny – komentuje oficer prasowy. – Jej nic nie zrobił.

Taki środek zapobiegawczy stosuje się w Polsce niezwykle rzadko, choć jest zapisany w kodeksie postępowania karnego. Częściej prześladowcy trafiają do aresztów, ale Dawid O. trafi tam dopiero wtedy, gdy złamie zakaz.

JOANNA MAJEWSKA

  2004-12-08  

Dawid O. z Iławy ma zakaz zbliżania się do rodziców swej ukochanej Kamili Ż. z Dziarn – nie może podejść bliżej niż na sto metrów. Zakazał mu tego prokurator.

21-letni Dawid O. nie mógł pogodzić się z rozstaniem z dziewczyną. Późnym wieczorem około godziny 23:00 wtargnął do domu państwa Ż. w Dziarnach niedaleko Iławy.

UWAGA WCHODZĘ!

– Chłopak wywarzył drzwi, a raczej wszedł razem z nimi do środka – mówi Sławomir Nojman, oficer prasowy iławskiej policji. – Rzucił się z rękoma na rodziców dziewczyny. Pobił ich, a także groził, że zabije. Był pijany.

Po ostrej wymianie zdań i rękoczynach Dawid O. wsiadł do auta i odjechał w głąb wsi. Zatrzymał się na jednej z prywatnych posesji.

NIE BYŁO PORWANIA

– Dziewczyna wyszła wtedy z domu – dodaje Nojman. – Nie została porwana, tak, jak opisywały to wszystkie ogólnopolskie gazety.

Rodzice powiadomili policję o pobiciu (a nie o porwaniu, jak pisały inne gazety!). Już po kilkunastu minutach zatrzymano krewkiego narzeczonego, którym zajęli się policjanci i prokurator.

Zostały mu przedstawione zarzuty m.in. używania przemocy, groźby karalnej i prowadzenia auta po pijanemu. Za wszystkie te występki grozi mu kara do 3 lat więzienia.

STOP!

Na Dawida O. nałożono dozór policyjny. Prócz tego, by chronić jego ofiary – rodziców dziewczyny, prokurator zakazał mu zbliżania się do nich bliżej niż na sto metrów.

– Nie ma on zakazu zbliżania się do Kamili Ż., swojej byłej dziewczyny – komentuje oficer prasowy. – Jej nic nie zrobił.

Taki środek zapobiegawczy stosuje się w Polsce niezwykle rzadko, choć jest zapisany w kodeksie postępowania karnego. Częściej prześladowcy trafiają do aresztów, ale Dawid O. trafi tam dopiero wtedy, gdy złamie zakaz.

JOANNA MAJEWSKA

Wróć   Góra strony
124540061


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
drobne@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Zapowiedzi: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl


Redakcja:
redakcja@kurier-ilawski.pl





wejście | jedynka Kuriera | CZYTAJ | opinie, felietony | kogel-mogel | CENNIK | ogłoszenia drobne | ogłoszenia modułowe
szukaj | FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2019 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.