Logo Kurier Iławski

wejście
jedynka Kuriera
CZYTAJ
opinie, felietony
kogel-mogel
CENNIK
ogłoszenia drobne
ogłoszenia modułowe
szukaj
FORUM

opinie, felietony
Gonzalez: Druga tura. Dawid i Goliat
Gonzalez: Trafnie przewidziałem wyniki. Zaczyna się polityka
Olszewski: Do urny, żeby wybór nie był durny!
Olszewski: Przywilej oddania mądrze uważonego głosu
Gonzalez: Victor D'Hondt zwycięzcą wyborów!
Żyliński: Cała prawda o rzekomo „rosnącym” zadłużeniu miasta
Gonzalez: Fotografią rozkręca Wasiłowski małą galerię
Rochowicz: Kampania buraczana? Też!
Gonzalez: Rowerzyści jeżdżą jak chcą
Gonzalez: Lekkoatletyka leży kontuzjowana
Chaburski: Bolszewika goń, goń, goń!
Gonzalez: Można pozwiedzać Polskę za 80 złotych
Olszewski: Objazd terenu
Olszewski: Co siedzi w głowach śmieciarzy?
Gonzalez: W kampanii wyborczej litości nie będzie
Gonzalez: W turystyce mamy dużo do nadgonienia
Rochowicz: Wrogowie! Telewizor i komputer
Gonzalez: Ksiądz na celowniku, zbrodnia w Ząbrowie
Olszewski: Uwaga na „mordercę dętek”!
Gonzalez: Rowerem jest zawsze pod górkę
Więcej...

opinie, felietony

2017-04-19

Witkowski: Milczący szok! Z finansami jest coraz lepiej


W naszej Iławie i regionie, jak i w całej Polsce, wyniki finansów publicznych są zaskakująco dobre i błyskawicznie szybują w górę. Uszczelniony VAT i akcyza, koniec złodziejstwa na skalę państwową oraz inne zjawiska patriotyzmu ekonomicznego – powodują, że wzrost gospodarczy tworzy szybką nadwyżkę budżetową na każdym pułapie. Po prostu „Dobra Zmiana”.

W iławskim budżecie na ostatniej sesji zatwierdzono zwiększenie dochodów bieżących o ponad 1 mln 200 tys. złotych z tytułu udziału w podatku dochodowym od osób fizycznych! Jakoś tak cicho wokół tego zwiększenia dochodów. Zaskakujące również – jak w całej Polsce? Wystarczy nie kraść? Nie tylko.

W Warszawie są ludzie od analizy finansowej. Wszelkie objawy zmian w budżecie – pozytywne, czy negatywne – próbuje się definiować. A Iława...? Iława, by nadążać za „dobrą zmianą” musi radzić sobie z analizą samodzielnie. Muszą robić to pracownicy w ratuszu.... albo sam burmistrz.

Dodatkowy nieplanowany ponad milion w iławskim budżecie to ewidentnie skutek strategii „dobrej zmiany”. Czy dlatego jest aż tak cicho o tym w naszej Iławie?

Chciałbym, by następnym razem – nieważne, czy dotyczyć to będzie zaskakujących dochodów, czy niespodziewanych wydatków – poświęcić trochę czasu na analizę finansową takich wydarzeń. Przyznają wszyscy, że nie rozmawiamy tu o marnych, pojedynczych złotówkach. Gdyby nie ten niespodziewany przypływ, trzeba by zwiększyć deficyt budżetowy, czy celować w milionowy kredyt. A tak – jak znalazł – przydały się pieniądze na zapłacenie podatku VAT od dochodów z majątku lokalnego samorządu.

* * *

Teraz zaskoczę wszystkich wielbicieli minionego, blisko 30 lat temu, ukochanego systemu komunistycznego. Zacytuję ustawowy obowiązek lokalnych samorządów.

Zgodnie z art. 1, pkt 1 ustawy z dnia 1 kwietnia 2016 roku o „zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego”, przez nazwy nazwy budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej (w tym dróg, ulic, mostów i placów), nadawane przez jednostki samorządu terytorialnego, nie mogą upamiętniać osób, organizacji, wydarzeń lub dat symbolizujących komunizm lub inny ustrój totalitarny ani w inny sposób takiego ustroju propagować.

Ustawa określa, że za propagujące komunizm uważa się także nazwy odwołujące się do osób, organizacji, wydarzeń lub dat symbolizujących represyjny, autorytarny i niesuwerenny system władzy w Polsce w latach 1944-89.

Samorządy lokalne mają ustawowy obowiązek – w terminie 12 miesięcy od dnia wejścia w życie ustawy – zmienić nazwy budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej, w tym dróg, ulic, mostów i placów, upamiętniające osoby, organizacje, wydarzenia lub daty symbolizujące komunizm lub inny ustrój totalitarny lub propagujące taki ustrój w inny sposób.

Podkreślam pewne sformułowania, by burmistrz Iławy Adam Żyliński nie był już zaskakiwany pytaniami ze strony kilku radnych. By mógł starannie doczytać całość ustawy.

Piszę tu o starannym czytaniu, bo z pewnością odezwą się za chwilę tacy, co to nic zdrożnego w reliktach z lat 40. czy 50. nie widzą. Mogę się domyślać, że nawet będą próbowali udowadniać nikczemną chęć „niszczenia wielu lat naszej powojennej historii”. A może wyskoczy propozycja przeprowadzenia referendum w sprawie niszczenia czegoś, co „nie do końca było takie złe”! No to do roboty niedobitki zagorzałych zwolenników minionego systemu!

Tylko będzie kłopot! Będziecie wiosłować przeciw ustawie Sejmu Najjaśniejszej RP. Ciekawi mnie, jakich figur stylistycznych użyje iławski samorząd, by nie narazić się ani tym z lewa, ani tym z prawa przy wykonywaniu tej ustawy.

Piszę o tym wszystkim, bo miejmy świadomość, że kolejne wybory samorządowe odbędą się już pod koniec przyszłego roku. Każdy głos na wagę złota! A tak na poważnie, to wykonanie tej ustawy już powinno być w trakcie, a nie jakieś tam „będę musiał się temu przyjrzeć”. Już trochę późno...

W przypadku zaistnienia ociężałego samorządu, głos (wykonawczy) będzie mieć wojewoda. Jacyż przewidujący musieli być autorzy piszący tę ustawę...

Propozycje na czasie – jak najbardziej aktualne! A może to świeckie rekolekcje... Bez czytania?

* * *

A teraz ogólnie o samej sesji Rady Miejskiej. Była bardzo krótka, trwała niespełna godzinę! I wcale nie dlatego, że przewodniczący rady Wojciech Szymański skracał głosowania. Mógł skracać. Mógł posłużyć się brukselskim przykładem „głosowania” nad wyborem „króla Europy”!

Unijna, nowa formuła-norma (zaakceptowana – bo „król” funkcjonuje!) do wykorzystania w Iławie. Iławo! Pędem do Europy! Zmieniajmy zasady głosowania (w myśl nowości z UE?). Po cóż bawić się w jakiekolwiek pytania (głupie?) kto „za”, kto się wstrzymał, kto „przeciw”...? Logiczne bardzo, jedno krótkie pytanie: czy ktoś jest przeciwny? I już po kłopocie z „królem Europy”!

Nieśmiało sugerowałbym przewodniczącemu Szymańskiemu, by na forum rady ogłaszał, że większość uchwał „przechodzi” (bez zbędnych kłopotów), bo przecież dysponuje opiniami poszczególnych komisji rekomendujących jednogłośne przyjęcie proponowanych uchwał. Jak w Unii – nie ma nikogo „przeciw” lub „wstrzymującego się”.... To dopiero nowatorskie pojęcie demokracji!

Czyżbym słyszał, że ktoś się z tymi propozycjami nie zgadza...? Nooo... a ten Waszczykowski to miał prawo ocenić wybory „króla”, czy nie? A ta Szydło to prezentuje swoją postawą coś wartościowego, czy znana jest tylko z tego, że nosi ładne broszki...? Zagalopowałem się... Co za porównania przychodzą mi do głowy?!

Z Witkowskiego propozycjami jeszcze (jeszcze!) nie ma obowiązku zgadzania się (bez czytania). Unijne ustalenia można podpisywać bez czytania... To jasne jak słońce!

Tylko mi tu bez insynuacji o „słońcu Peru”! Milczeć i do roboty!

HENRYK WITKOWSKI





  2017-04-19  

Komentowanie zostało wyłączone (tymczasowo).
Zapraszamy na FORUM
Wróć   Góra strony
119867749


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
drobne@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Zapowiedzi: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl


Redakcja:
redakcja@kurier-ilawski.pl





wejście | jedynka Kuriera | CZYTAJ | opinie, felietony | kogel-mogel | CENNIK | ogłoszenia drobne | ogłoszenia modułowe
szukaj | FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2018 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.