Logo Kurier Iławski

Wejście
Aktualna jedynka Kuriera
Aktualna jedynka Tele
CZYTAJ i KOMENTUJ
Opinie
REKLAMA
Ogłoszenia drobne
Piłka nożna
Szukaj
Pliki
FORUM

Kogel-mogel
Pomagamy związać koniec z końcem
Szczepionki, czyli terroryzm farmaceutyczny
Jak górnika zabija dziki kapitalizm
MOTO PIKNIK
„Biesiada Kasztelańska”
Konkurs „SEGREGUJ ODPADY”
Chłopak z prowincji jedzie na wielkie stadiony
Pijany kierowca potrącił żonę i zabił pieszego
Segreguj odpady! Przeczytaj, posłuchaj
Iława stolicą czystości!
Śmieć przykładem
Przeszacowani
Wilcze prawo
Olszewski udaje, że nie słyszy
List otwarty do Edmunda Standary
Ciul zawsze pozostanie ciulem
Dla fanów pepsi i pocornu
Kto ukradł mój wpis?!
„Prawda o kostce brukowej”
Cwana lekka
Więcej...

61721926
 

Kogel-mogel

2006-01-26

Gas ante portas Lubaviensis


Podobno najlepsze są dla mózgu nienasycone kwasy tłuszczowe, zawarte w rybach, orzechach, oliwie z oliwek, rzepaku, siemieniu lnianym i awokado. Aż się boję, że jak naród przyswoi sobie tę wiedzę, to komponentu do biopaliw zabraknie Samoobronie i resztkom pozostałych ludożerców, wróć: ludowców – ale uczciwość intelektualna nie pozwala mi milczeć.


Andrzej Kleina: Gaz u bram Lubawy


Wycofuję w tej sytuacji, to wszystko co powiedziałem głupawo i złośliwie na temat burmistrza Edmunda Standary, którego redaktor Radek Safianowski nakrył podczas wyżerki w iławskim starostwie (z czego fotki stosowne poczynił).

Puenta jest po prostu aktualnie taka, że burmistrzowi w nowej bibliotece, którą stworzył w Lubawie, wyczytał był Maciej Radtke odpowiednią informację na temat żywienia mózgu, która do mnie z dużo większym opóźnieniem, jak się okazuje, dotarła... I dożywiał swojak nasz, lubawski, mózg swój na całego. Przepraszam więc burmistrza i po prostu: smacznego!

I między innymi też dlatego winien burmistrz, w trosce o mózgi mieszkańców Lubawy, zapewnić im wyżerkę podczas zbliżającej się fety – w związku z tym, że gas ante portas Lubaviensis, co Stachu w dowolnym tłumaczeniu przedstawia jako: gaz u bram Lubawy.

A propos czekającej nas uroczystości sprowadzenia gazu do Lubawy, bo bez niej ani rusz... Z okazji tej winien burmistrz zorganizować sztafetę najgodniejszych i najwybitniejszych biegaczy, jak: Urbański, Krauze, Radtke, Różański, Kieruzel, Pokojski, Czudec, Zaleski i inni (przepraszam nie wymienionych!), niosących płomień pokoju i zrozumienia, którym sam burmistrz Standara, jako ostatni w sztafecie, dokona symbolicznego zapalenia gazu.

Poza tym, będzie to doskonały wręcz trening, przed uruchomieniem stadionu. Bardziej ambitni członkowie sztafety, mogliby dryblować jednocześnie piłkę, inni zaś, mniej sprawni, mogliby się w czasie biegu uśmiechać i kiwać głowami... No i, co oczywiste, burmistrz rozrzuci w tłum circa 5 tysięcy zapalniczek. Na gaz oczywiście! Na zapalniczkach napis proponuję kursywą umieścić: „Kto Lubawę kocha szczerze, Standarę na burmistrza ponownie wybierze”.

A przed biegnącymi, gdyby spadł śnieg w ostatniej chwili, wyspecjalizowana, zaprzyjaźniona firma, dokonywałaby na bieżąco utylizacji śniegu i sypałaby żwirek odpowiedniej, co naturalne, gramatury. Żeby sobie biegnący, nóżek w kosteczkach nie powykręcali...

Pomiędzy konsumentami dalece zaawansowanej gastronomicznie grochówki z wkładką, krzątać się będą Maciej Radtke, Roman Krauze, no i trzeci poprzez losowanie wyłoniony, zrobieni na sandwich-manów. Jeden będzie nosił napis: „Stara nomenklatura młoda jest jak źrebię. Stare hasła są młode, gdy się je odgrzebie”. Drugi zaś: „Płacę sam swoje rachunki”. Trzeci natomiast: „Edmund z Dworcowej wiecznie żywy”.

Niewykluczone też, że burmistrzowi Standarze firma gazownicza wręczy odpowiednie nakrycie głowy z pióropuszem, a może i nawet cały, kompletny mundur „wydobywcy gazu”. Jak się postawi, to może też zafundować i talerz posrebrzany z napisem: „Temu, który dym ciemny zlikwidował, a siwy ożywił”.

Bardzo też prawdopodobne, że na całych 4. stronach Głosu Magistrackiego – tych samych na których aktualnie krzyżówki lecą dla inteligentnych bardzo – będzie sesja zdjęciowa w kolorze blue przedstawiona... Bo płomień w bieli i czerni nieszczególnie się prezentuje.

Przemówienia burmistrza Standary bezwzględnie możemy być pewni. Z kartki, co oczywiste, przez sekretarza Macieja Radtke upichconej:

„Trzydzieści lat bez mała z okładem lud pracowity i bogobojny czekał na tę chwilę zacną. Wielu próbowało, że aż wstyd ich nazwiska wymieniać. Dopiero mnie się to udało i moim ludziom. To wszystko dla was moi drodzy, żeby się wam godniej żyło. Jedzcie też, kochani, grochówkę doskonałą, bo zima nas nie rozpieszcza. To wszystko dla was. I pamiętajcie też moi kochani, żeby odpowiednią kartkę do urny wrzucić, kiedy czas wyborów na burmistrza nastanie. Nieskromnie to mówić, ale cóż ja za to mogę, że... jedynym kandydatem może być – a właściwie jest – człowiek, którego wizję i rozmach inwestycyjny, a i troskę gospodarską na każdym kroku widać. Jedzcie kochani, jedzcie... I niech ciepło nie tylko w waszych sercach zagości, ale i w domostwach waszych. Najlepiej od gazu. Doprowadzenie gazu do Lubawy, uważam za otwarte... Niech się święci 1 Maja”.

Andrzej Kleina



  2006-01-26   

 TWOJE ZDANIE

Wróć   Góra strony

Wejście | Aktualna jedynka Kuriera | Aktualna jedynka Tele | CZYTAJ i KOMENTUJ | Opinie | REKLAMA | Ogłoszenia drobne | Piłka nożna
Szukaj | Pliki | FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2012 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.