Logo Kurier Iławski

Wejście
Pierwsza strona
INFORMACJE
OPINIE
Zdrowie i uroda
Wyszukiwarka
CENNIK MODUŁOWY
Ogłoszenia drobne
Ogłoszenia modułowe
FORUM

INFORMACJE
PKO Bank Polski w nowej wersji
Atak na plaży
Barbara Sowińska. Lekarka, która służyła ludziom
Jak zginął milicjant Tadeusz Kołecki
Marek Zdrojek. Dobry lekarz i dobry człowiek
Sposób na kolizyjne skrzyżowanie
Odpłynęła w wieczny rejs
Dyrektor szpitala zrezygnowała
Prokurator wchodzi w szpitalny spór
Droga ekspresowa S5 (za miedzą) finiszuje!
Znowu gromy nad szpitalem
„Popołudnie z Kulturą Ukraińską”
Niechciany burmistrz
Katarzyna Dzik złożyła mandat radnej
Piraci złapani na drona
Udana akcja łowców pedofilów
Radny Sławiński zwolniony za karę?
Trzeci oddział szpitala też do zamknięcia?
EKRAN (s)PADŁ
Energetyka Cieplna nie zna litości
Więcej...

INFORMACJE

2013-01-02

Pytanie do Kamila: Ahoj przygodo...?


Kamil Bitkowski, którego tuż przed świętami przez tydzień szukano nie tylko w całej Iławie i okolicach, sam odezwał się do swojej matki. Skąd? Z... Irlandii. Czemu zniknął nagle i nie dawał znaku życia? Uchylił tylko rąbka tajemnicy.

Kamil Bitkowski (21 lat) z Ciechanowa studiuje w Gdyni. W czwartek 20 grudnia 2012 wracał pociągiem z Gdyni do rodzinnego Ciechanowa na święta. Przed podróżą rozmawiał ze swoją mamą, która miała odebrać go z dworca. Potem rozmawiał i pisał sms-y ze swoją dziewczyną Dorotą Krawczuk. Gdy ta wysłała mu sms-a po godzinie 21, jego telefon już nie odpowiadał.

Pociąg do Ciechanowa miał 20 minut postoju w Iławie. I tu właśnie chłopak z niego wysiadł. Wyszedł przed budynek dworca. Nagrał go monitoring, gdy rozmawiał z kobietą przy przystanku ZKM.

Kurier, jako jedyny zdobył i opublikował zdjęcia z monitoringu dworca Iława Główna, na których widać było, jak Kamil rozmawia z tą kobietą. Skontaktowała się ona z rodziną zaginionego i powiedziała, że Kamil pytał ją o drogę w kierunku Grudziądza.

Kolejni świadkowie, którzy odpowiedzieli na apel o kontakt, informowali nas i rodzinę chłopaka, że Kamil rozpytywał o drogę w stronę Poznania. Małżeństwo z Iławy w dniu zaginięcia około godz. 22 podwiozło go na wylotówkę w stronę Kisielic, gdzie chłopak zamierzał łapać „stopa”. Student powiedział im, że wsiadł w zły pociąg...

Rodzina po pomoc pojechała też do znanego jasnowidza Krzysztofa Jackowskiego z Człuchowa. Ten powiedział, że Kamil na pewno żyje. Po tygodniu okaże się, że miał rację.


SZUKALI GO W IŁAWIE
ON SIEDZIAŁ W IRLANDII

W sobotę 22 grudnia przyjaciele i rodzina Kamila przyjechali do Iławy dwoma busami, by rozwieszać plakaty z zaginionym i złożyć zeznania na policji.

– Boże! Co się dzieje z moim dzieckiem? – płakała zrozpaczona Anna Bitkowska, matka Kamila. – Mam nadzieję, że nie leży gdzieś na mrozie. Że poszedł do jakiejś noclegowni, gdzieś się skrył przez zimnem.

Rodzina ustaliła, że z konta bankowego Kamila zniknęły pieniądze. Przelano mu więc kolejne, by w razie czego miał za co kupić sobie coś do jedzenia i bilet do domu.

W piątek 28 grudnia policja poinformowała nas, że Kamil skontaktował się z rodziną. Rozmawiali z nim także iławscy policjanci.

– Poszukiwany 21-latek przebywa w Irlandii – poinformował Sławomir Nojman, oficer prasowy iławskiej policji. – Oficjalnie poszukiwania nie zostały jeszcze zamknięte, gdyż jego matka nie złożyła oświadczenia o odnalezieniu syna. Policjanci ustalają obecnie, czym kierował się młody człowiek, podejmując decyzję o wyjeździe za granicę i zerwaniu kontaktu z rodziną i znajomymi.

W czasie poszukiwań Kamila policjanci kontrolowali dworce, szpitale, przeglądali monitoring z miejsc, w których mógł być zaginiony. Ustalili personalia i rozmawiali z osobami, które widziały ostatnio zaginionego.


DLACZEGO WYJECHAŁ?

– Nakreślonych zostało kilka hipotez, które policjanci weryfikowali – dodaje Nojman. – Jedną z nich był też wyjazd za granicę i świadome zerwanie kontaktu z rodziną i bliskimi. Ze wstępnych ustaleń wynika, że podjął taką decyzję ze względów osobistych. Oficjalne zamknięcie sprawy nastąpi po złożeniu oświadczenia przez rodzinę.

Żaneta Nitowska, siostra Kamila, potwierdziła nam, że Kamil skontaktował się z mamą.

– Nie jest z nami, więc ciężko powiedzieć nam, że się odnalazł – mówi. – Podobno jest w Irlandii, ale skąd mamy mieć pewność? Na razie nie chcemy naciskać, by powiedział nam, co nim kierowało. Jak przyjedzie do Polski, to wtedy nam o wszystkim opowie. Powiedział, że wróci. Jeśli nawet nie będzie chciał wrócić do domu, może zamieszkać u mnie.

NATALIA ŻURALSKA




Kamila (obok jego dziewczyna Dorota) ciągnęło
do sławy. Chłopak wystąpił w telewizyjnym programie
X-Factor w marynarskim mundurze. Grał na gitarze
i śpiewał szanty. Tym razem udało mu się postawić na nogi
media (w tym telewizję) i policję w całym kraju




Robert Stańczak, przyjaciel Kamila,
wiesza na drzwiach iławskiego szpitala
ogłoszenie o zaginięciu 21-latka




Najbliższe Kamilowi osoby ze łzami
w oczach zastanawiały się, co się dzieje z chłopakiem.
Od lewej: siostra Żaneta Nitowska, mama Anna Bitkowska,
dziewczyna Dorota Krawczuk i druga siostra Karolina Nitowska


Zobacz wcześniej:
Zaginiony Kamil odezwał się z... Irlandii

  2013-01-02  

Z komentarzami zapraszamy na forum
Wróć   Góra strony
92669886


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
drobne@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Zapowiedzi: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl


Redakcja:
redakcja@kurier-ilawski.pl





Wejście | Pierwsza strona | INFORMACJE | OPINIE | Zdrowie i uroda | Wyszukiwarka | CENNIK MODUŁOWY | Ogłoszenia drobne
Ogłoszenia modułowe | FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2022 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.