Logo Kurier Iławski

wejście
jedynka Kuriera
CZYTAJ
opinie, felietony
kogel-mogel
CENNIK
ogłoszenia drobne
ogłoszenia modułowe
szukaj
FORUM

CZYTAJ
Mobilizacja na obwodnicę miasta
Łatwe parkowanie koło amfiteatru
Dla pedofilów litości nie będzie
Przed sądem burmistrz milczy
Ratusz się sypie, ale musi poczekać
Auto policjanta. Atmosfera gęstnieje
Kasjerka została bez pracy
Marek Kałuża: „Mam w sobie tęsknotę za pięknem”
Nie miał prawka, więc uciekł
Niedziela bez handlu. Spacer zamiast marketu
Parking tylko dla urzędnika?
KODEKS WYBORCZY. Nowelizacja
Kierowca bez mandatu za ucieczkę
Ząbrowo wymaga uwagi
Fabryka POL-MAK zabiera głos
Trujące chmury nad miastem
CZŁOWIEK ROKU 2017. Oto nominacje!
A siódmego dnia odpocznij od zakupów
Miał być raj, a jest wojna!
Jakub Chiżyński. Wspomnienie
Więcej...

Forum

34779. 
1 marca jest Narodowym dniem pamięci Żołnierzy Wyklętych.
Po raz trzeci ulicami miasta Iławy przejdzie marsz poświęcony bohaterom antykomunistycznego podziemia w latach 1944-1963.
Tegoroczne obchody zaczniemy uroczystą mszą świętą o godzinie 18:00 w czerwonym kościele, a sam marsz ruszy o godzinie 19:00 spod iławskiego ratusza. Zapraszamy całe rodziny.
 Łukasz Tulwiński - Ruch Narodowy
 Iława, Wtorek 23-02-2016

34778. 
Odnośnie wpisu numer: 34777

Trwa wietrzenie.
Wygląda na to, że Burmistrz Żyliński mądrze pomaga w rozliczaniu farbowańców udających PiS, bo dla dobra miasta musi współpracować przede wszystkim z PiS-em, ale tym prawdziwym PiS-em.
Ten dziwaczny Starosta Polański nie jest już we władzach PiS ani w Iławie, ani w regionie, a ostatnio całkowicie wyrzucili go z partii. Nie wiem dokładnie za co, ale plotka niesie, że za udawanie prawicowca, bo tak po prawdzie od lat robił krecią robotę na zlecenie kolesi z lokalnego PO.
 anty-bolszewik
 Iława, Wtorek 23-02-2016

34777. 
ANATOMIA MANIPULACJI

Jak zmanipulować informację finansową płynąca z Olsztyna, a dotyczącą budżetu miasta Iławy? Zorganizować niby-konferencję prasową i zaprosić tylko wybranych niby-dziennikarzy, którzy nie będą zadawać jakichkolwiek pytań.
Kto wygłosił cudowny monolog przypisując sobie nieswoje zasługi?

STAROSTA MAREK POLAŃSKI USTAWIA DZIENNIKARZY
http://www.kurier-ilawski.pl/czytaj/Anatomia-manipulacji-Starosta-Polanski-ustawia-dziennikarzy/4665
 KURIERZY
 Iława, Wtorek 23-02-2016

34776. 
Odnośnie wpisu numer: 34772

Dziwi mnie post "mieszkańca 94". Tym bardziej, że - jak pisze - nie jest mieszkańcem Osiedla Korczaka. Mieszkańcy Osiedla, dwukrotnie w ostatnich wyborach okazali się POplecznikami Pana Pietrzykowskiego i POparli swoimi głosami jego wybór na stanowisko Burmistrza.

Proszę się nie martwić, bo jeśli nawet okaże się, że budowa nowej czy też remont starej kotłowni nie dojdzie do skutku, to mieszkańcy będą się ogrzewać blaskiem płynącym od jego osoby.

Pisze Pan o tzw. niemych radnych. Mieszkańcy wybrali na swoich przedstawicieli ojca i syna w osobach panów T. oraz gorejące słoneczko w osobie pana S. - niepomni, co ten im chciał zafundować, i tylko zdecydowane działania tego wstrętnego Sadowskiego nie pozwoliły mu na to.

Na co pan liczy pisząc: dlaczego, czy prawdą jest? Od kogo spodziewa sie Pan odpowiedzi? Nie widzi Pan, że mieszkańcom, nie tylko zresztą z Osiedla, wystarczą: place zabaw, w szczególności ten reprezentacyjny koło urzędu, skatepark, teraz buduje się bieżnia, a za chwileczkę boisko do piłki nożnej. W planach, najprawdopodobniej przed samymi wyborami, wybuduje sie budynek dla SOK-u. Tak więc widzi Pan, że nie ma, ani pieniędzy, ani czasu, na zajmowanie się tam jakąś kotłownią :)

Sprawa remontu drogi to powinien Pan zrozumieć, że leży na sercu Pana Pietrzykowskiego i z cała pewnością, przed następnymi wyborami, będzie zapewniał jak zawsze, o jej remoncie!

[...] Za wszystko i tak jest winny Sadowski, który zaniedbał wybudowanie kotłowni, a i drogę też mógł wyremontować :) Proszę nie zapominać o przyszłym zadłużeniu Gminy, za które Sadowski ponosi winę!

I tak już na koniec, dla poprawienie humoru, zapraszam na najbliższą sesję, to zobaczy Pan minę Burmistrza i radnych, którzy z wielkim zaangażowaniem rozmawiają na tematy bliskie mieszkańcom. Osobiście, od wielu lat, jestem obserwatorem tych sesji, i po wyjściu z sali, czuję się o niebo lepiej :)

Ps. Pamięta chyba Pan hasło wyborcze Pana Pietrzykowskiego z 2014: "Gwarantuję dalszy rozwój Gminy". Jeśli więc pisze, że gwarantuje, to pisze :)
 mieszkaniec 2016
 Susz, Wtorek 23-02-2016

34774. 
OŚWIADCZENIE

Z inicjatywy członków zarządów miejskiego i powiatowego PiS w Iławie, odbyło się w dniu 18. lutego br. spotkanie przewodniczącego miejskiego JERZEGO PŁUCIENNIKA oraz przewodniczącego powiatowego HENRYKA WITKOWSKIEGO z Burmistrzem Miasta Iławy ADAMEM ŻYLIŃSKIM.

Po spotkaniu oświadczamy, że radni Rady Miejskiej w Iławie z klubu PiS nie zawiązali żadnej formalnej czy nieformalnej koalicji z burmistrzem i jego ugrupowaniem wywodzącym się z Komitetu Wyborczego Wyborców.

Jednocześnie nie można odczytywać tego, jako niechęci do współpracy merytorycznej, czy tematycznej z burmistrzem. Wręcz przeciwnie: dla dobra miasta Iławy wspierać będziemy każde i każdego działanie służące poprawie życia mieszkańców Iławy – niezależnie od tego, z jakiego ugrupowania dana inicjatywa będzie pochodziła.

Chcemy pracować i pracujemy:
– dla poprawy warunków życia w Iławie i całym powiecie,
– dla wzrostu zamożności mieszkańców, a także
– dla ogólnie pojętego rozwoju całego powiatu iławskiego
 Jerzy Płuciennik & Henryk Witkowski, PiS
 Iława, Poniedziałek 22-02-2016

34773. 
Złodziej w kapturze.
Z przykrością informuję, że w niedzielę [21 lutego] wieczorem po godzinie 21:30 z ogrodzenia czerwonego Gimnazjum nr 1 zamaskowany sprawca ukradł jeden z banerów „Żołnierzy Wyklętych” – sanitariuszki Danuty Siedzikówny, pseudonim „Inka”.
Osoby, które mogą wiedzieć cokolwiek na ten temat, proszę o informację. Sprawą zajęła się policja.
 Marcin Michalski
 Iława, Poniedziałek 22-02-2016

34772. 
Kto zapłaci za budowę nowej kotłowni w Suszu? Były już solary, były też ronda, była nawet biogazownia, czas zatem na kotłownie.

Panie Burmistrzu Susza Krzysztofie Pietrzykowski kieruję do Pana kilka pytań i moich uwag.

1. Dlaczego za problem kotłowni "zabiera się" Pan dopiero teraz, kiedy to Gmina Susz ma nóż na gardle? Funkcję burmistrza pełni Pan nie od wczoraj, a od ponad 5 lat więc miał Pan wystarczająco dużo czasu żeby zmierzyć się z tym problemem.

2. Dlaczego nie egzekwuje Pan należytego wywiązywania się z umowy przez firmę Promex, która to umowa obowiązuje do lipca 2016 roku. Chce Pan zakupić urządzenia filtrujące spaliny ze środków budżetowych Gminy, a tymczasem obowiązuje umowa z której wynika że takie naprawy powinna dokonać firma Promex. Dlaczego chce Pan nabić kieszeń prywatnej firmy kosztem podatników?

3. Czy prawdą jest że firma Promex w ramach obowiązującej umowy przez okres jej trwania powinna była wykonać modernizację kanałów ciepłowniczych z kotłowni do poszczególnych budynków w celu obniżenia strat przesyłowych ciepła? Jeżeli tak, to jak wygląda stopień wykonania powyższej modernizacji oraz czy w ogóle przyglądał się Pan kiedykolwiek temu problemowi ?

4. Dlaczego chce Pan przedłużyć umowę Promexowi na czas budowy nowej kotłowni? Czy nie lepiej było by przekazać w administrowanie kotłowni ZUK-owi? Przecież to tylko administrowanie - Pan Niemkiewicz poradzi sobie bez problemu, będzie miał okazję do kolejnej rozbudowy administracji.

5. I najważniejsze z pytań. Ile wyniesie koszt budowy nowej kotłowni w Suszu i kto za to zapłaci? Jaki udział w tej inwestycji spadnie na Gminę Susz, a jaki udział spadnie na prywatnych właścicieli mieszkań z osiedla Korczaka w imieniu których w większości zarządza Spółdzielnia Mieszkaniowa? Pytanie jest o tyle istotne ponieważ mnie jako osoby która mieszka w prywatnym domu nikt się dołoży do wymiany pieca kiedy będzie to konieczne.

6. Przy okazji zapytam czy przekazał Pan już "dobrą" wiadomość dla mieszkańców Susza odnośnie remontu drogi wojewódzkiej? (tj. ulic Iławskiej, Kajki, Prabuckiej). Chyba Pana partyjna koleżanka radna sejmiku wojewódzkiego Pani Hordejuk oraz reszta towarzyszy z województwa, którą Pan gościł na balu w Chełmżycy poinformowała Pana, że nie zaplanowali w budżecie środków na remont drogi w Suszu ponieważ dali kasę w inne miejsce, a raczej kasa jest pusta, bo przed wyborami parlamentarnymi sypali publicznymi pieniędzmi gdzie popadnie ażeby tylko kupić sobie wyborów np. najdroższy przekręt w regionie - termy warmińskie w Lidzbarku skąd pochodzą dwaj posłowie PO: Protas i Cieślińki.

W zastępstwie niemych radnych:
 mieszkaniec Susza [94]
 Susz, Poniedziałek 22-02-2016

34770. 
Odnośnie wpisu numer: 34767

Bo chodzi tak naprawdę o kasę i nic więcej. Tutaj nie trzeba się długo zastanawiać.
Przygotowana szkoła i kadra – może i tak jest. Ale co z nauką? Proszę niech dla przykładu ktoś może zamieści na forum sprawdzian dla 6-latka po pierwszym półroczu w pierwszej klasie? Sami pedagodzy chowają go głęboko w szufladzie i głośno mówią: „za trudny, nie zrobią” – no ale podstawa nauczania jest podstawą, sprawdzian trzeba dzieciom zrobić, bo wiadomo – góra przyjdzie i sprawdzi. Takich absurdów w szkole jest mnóstwo.
O jakiej pewności i samodzielności pisze Żyliński? Pewności, że dziecko z każdym dniem czuje, że jest gorsze, nie umie nie potrafi wykonać kolejnych zadań, bo dalej nie ma odpowiedniej sprawności czytania i rozumienia tekstu. Taka dojrzałość pojawia się właśnie u większości dzieci w wieku 7 lat.
Ja uczyłam się pisać i czytać w przedszkolu – tj. w zerówce – w swoim tempie, później w I klasie – bardziej poważniejsze zadania. Miałam na to dwa lata.
Dziś dziecko niby ma czas do III klasy, ale jak ma to zrobić skoro w II klasie musi sam czytać polecenia i rozwiązywać zadania? A czy nie można wprowadzić nauki czytania już od przedszkola? No przecież to jest takie proste, powoli uczyć literek przez kolejne lata w grupach czterolatków, pięciolatków itd. Nie teraz, w przedszkolu nie można uczyć liter nawet w zerówce – zabrania podstawa programowa, bo dzieci będę poznawały litery w I klasie. I już!
Jeszcze jedno zdanie do Pani Nataszy. Ja sobie nie żartuję. Jeśli by miało tak być, to po co ja i Ty marnujesz czas na myślenie?
 myśląca Mama
 Iława, Niedziela 21-02-2016

34769. 
Odnośnie wpisu numer: 34765

A Iława to dalej buja w czasach PO...?
I tak dobrze, że miejscowi liderzy na tyle byli zorientowani bo moja dawna szkoła podstawowa nr 4 już nie nosi imienia sowieckiego podpułkownika Siemiona Kolesnikowa.
Ale tropizm na przykazania władzuchny jest na tyle silny, że Gimnazjum 2 nosi imię "Polskich Noblistów".
Nie wstyd wam z tym konformizmem przed dzieciakami? Kto tam się pierwszy podliże nowej władzy? I jak? :-)
 Krzysztof Kurpiecki
 Iława, Niedziela 21-02-2016

34768. 
Lektura dla radnych z Susza.
Chcecie zlikwidować Fundusz Sołecki? Podnieście rękę i przegłosujcie to:
http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/B3450FD235
 czytelnik
 Susz, Sobota 20-02-2016

34767. 
Odnośnie wpisu numer: 34765

Ku pamięci Pana Burmistrza Żylińskiego.
Lat kilkanaście wstecz ochoczo zlikwidowano w Iławie 4 przedszkola i jeden żłobek oddając wolne lokale różnym instytucjom w dzierżawę lub wyprzedając.
Teraz przydałoby się choć jedno przedszkole dla dzieci, które nie pójdą do szkoły w tym roku.
Los nierychliwy, ale sprawiedliwy. Czas to pokazał.
 autochton
 Iława, Sobota 20-02-2016

34766. 
Odnośnie wpisu numer: 34765

No proszę, a jednak jakieś tam wytyczne przyszły :)
Czytając końcówkę ulotki, normalnie się popłakałam. Te "dobro dziecka" i nic po za tym. Ot, ludzki człowiek! Niemądrzy rodzice nic nie rozumieją, a przecież Kadra czeka, żeby z pasją i przytupem wskazać maluchom, i rodzicom również, ich miejsce.
W książce Orwella Rok1984 można przeczytać: „A jeśli partia powie, że pięć, to ile będzie?” pyta O’Brien, a Winston nie wie... nie wie nic... Jednak po chwili sobie tę prawdę uświadamia. Już sobie przypomniał. Już nie ma wątpliwości. Powie co trzeba, pomyśli co pomyśleć trzeba, wykona co trzeba wykonać. On znalazł swój autorytet!
I mu zaufał. Na zawsze.

Ps. Ciekawi mnie, co będzie w następnej ulotce.
 natasza_pegeerówka
 droczyn, Sobota 20-02-2016

34765. 
Takie coś znalazłem w skrzynce na listy.
Czyżby poważny Burmistrz mojego (naszego) miasta Iławy został teraz jakimś agitatorem ideologicznym w sprawie 6-letnich dzieci?
O co tak naprawdę chodzi, Panie Adamie...?
Zza grobu zemsta PO na Polakach...?
 rodzic
 Iława, Sobota 20-02-2016

34764. 
Kurs franka cały czas spada - wczoraj był 3,96.
Cena paliwa też spada - wczoraj tankowałem po 3,60.
Co ten PiS wyprawia...?!...
 PiS & Love
 Iława, Sobota 20-02-2016

34763. 
W naszej świadomości utarło się, że prawdziwym bohaterem jest ten, co oddał życie za sprawę i chyba coś w tym jest.
W czasie gdy głowy Polaków rozpala sprawa "Bolka" i się walą na twarz dawne autorytety, ja mam kandydata na współczesnego patrona rond i osiedli. Kogoś, kto wyrwał się bezpiece choć na chwilę, by głosić prawdę i służyć zwykłym ludziom. To ktoś kto zapłacił za swoją bezkompromisowość najwyższą cenę. Ktoś kto ideologicznie jest na drugim krańcu tego co ja konserwatywny-liberał uważam za pożyteczne i właściwe, ale... cenię tego człowieka.
To Andrzej Lepper.
Wyśmiewany, wyszydzany, nieokrzesany, ale prawdziwy i silniejszy duchem niż 100 Wałęsów razem wziętych.
 Tomasz Kiejstut Dąbrowski
 Gibraltar, Sobota 20-02-2016

34762. 
Odnośnie wpisu numer: 34753

Fałszywe autorytety padajo na naszych oczach.
To właśnie MY tego dożyliśmy...
 młody wykształcony
 Iława-Warszawa, Piątek 19-02-2016

34760. 
HEJT

„Powiedz mi, kim jestem i powiedz mi, czego nie osiągnę, a ja na pewno to zrobię” – ZEUS.

Czy zastanawialiście się kiedyś, co czują ludzie, którzy „hejtują”? Nienawiść? Złość? Zazdrość? Czy może zachowują się tak dziecinnie, że mają to po prostu gdzieś i sprawia im to frajdę? Nie jestem dorosła, za bardzo odpowiedzialna i też popełniam błędy, jak każdy, ale kłócąc się z kimś, nigdy bym się nie poniżyła do tego stopnia, żeby oczernić tę osobę za jej plecami.
Jeśli ktoś tak zrobił i nie potrafi się do tego przyznać, to jest jeszcze śmieszniejsze. Rozumiem kogoś nie lubić, nie tolerować, ale same ludzkie wartości powinny nie pozwalać na oczernianie kogoś, szczególnie anonimowo na forum publicznym, jak w internecie. To obrzydliwe. Osoba, która tak robi, jest zwykłym tchórzem, bo nie ma odwagi powiedzieć komuś tego w twarz.
Każdy z nas się z kimś pokłócił i czuł wobec kogoś nienawiść, ale nie każdy zachowuje się jak świnia.
Najgorsze są dziewczyny. Przyjdzie ci taka i powie/napisze, że nie umiesz czegoś robić, a sama, za przeroszeniem, g…. wie na ten temat. Co najlepsze, to są starsze dziewczyny, które powinny zamartwiać się tym, czy znajdą jakąś pracę czy coś w tym stylu, a nie robić z siebie puste idiotki. Co najlepsze, takie komentarze świadczą tylko o niej, a nie o osobie, którą hejtuje.
Powiem tylko jedno odnośnie dwóch osób, które same się domyślą, że to do nich kieruję. Jeśli nie możesz czemuś zaradzić, to zachowaj się jak pies – obsikaj to i idź dalej. Tak właśnie robię, a próby podcinania mi skrzydeł? Powodzenia. Jeśli nie umiecie zająć się nawzajem swoimi tyłkami, to siedźcie cicho.
Z wyrazami litości w moich oczach do was – pozdrawiam serdecznie.

* hejt – spolszczona wersja angielskiego słowa „hate”, czyli „nienawidzić”
 KINGA BŁASZCZAK
 Iława, Piątek 19-02-2016

34758. 
Odnośnie wpisu numer: 34757

Jak to dobrze, że mam coraz więcej myślących Mam.
Gdyby tak jeszcze obrodziło w myślących wyborców, to jakże inaczej żyłoby nam się na tym świecie, a w szczególności - na naszym lokalnym podwórku.
"Nie rozumiem więc dlaczego Pan Burmistrz Żyliński znowu przedłuża i znowu na siłę kontynuuje realizację pomysłu swoich kolegów z PO, skoro tak już ich nie popiera...? (podobnież). "
Niby jesteś myśląca, a nie rozumiesz! Przecież tak jak cały klub PO optował za posyłaniem 6-latków do szkół.
Nie może działać przeciw swojemu postępowaniu sprzed dwóch lat, bo to wskazywało by, że myśli. Nie ma nowych wytycznych, więc musi być po staremu.
No i te Twoje stwierdzenie, że w latach 90-tych stworzono samorządy, żeby poprawiać! Widzę, że lubisz też sobie pożartować :)

Ps. Uściski dla dzieciaków :)
 natasza_pegeerówka
 droczyn, Piątek 19-02-2016

34757. 
Odnośnie wpisu numer: 34756

Dziękuję redakcji Kuriera za obszerny artykuł.
Pani Wiceburmistrz Ewa Junkier jednak nie odrobiła lekcji i dalej idzie w zaparte, tym razem posądzając (m.in. mnie) o "straszenie szkołą".
Cóż, niestety nic bardziej głupiego nie mógł powiedzieć przedstawiciel Pana Burmistrza Żylińskiego.
Co do szkół, fajnie, że otwierają się na zewnątrz i prowadzą już dzisiaj dialog z rodzicami. Jednak to za mało. Rząd Ewy i Donalda z PO (dawni koledzy burmistrza Żylińskiego) już dwa lata temu na siłę i wbrew woli wielu rodziców postanowili reperować oświatę bezbronnymi 6-latakmi.
PiS szybko zaczął naprawiać ten błąd.
Nie rozumiem więc dlaczego Pan Burmistrz Żyliński znowu przedłuża i znowu na siłę kontynuuje realizację pomysłu swoich kolegów z PO, skoro tak już ich nie popiera...? (podobnież).
W latach 90-tych stworzono samorządy, powtórzę: SAMOrządy, aby w takich właśnie sytuacjach jak tej naprawić SAMemu lokalnie to, co na górze zostało zepsute.
Skoro mamy takie możliwości - tu na dole Polski - do własnych decyzji, zarządzajmy i rozwiązujmy nasze realne problemy, niż zajmujmy się gawędzeniem o dodatkowych kredkach w plecaku!
 myśląca Mama
 Iława, Czwartek 18-02-2016

34756. 
CO WAŻNIEJSZE: FINANSE CZY DZIECI...?

Trwa dylemat rodziców, czy posłać 6-latki do szkół. W podstawówkach ruszyły dni otwarte, a do redakcji Kuriera napływają listy rozżalonych na władze lokalne. Wiceburmistrz Iławy EWA JUNKIER przekonuje, że każdy rodzic ma prawo podjąć suwerenną decyzję (czytaj więcej: strona 12).
 KURIERZY
 Iława, Czwartek 18-02-2016

34755. 
Odnośnie wpisu numer: 34754

Ale jak zatrzymać wielką emigrację za chlebem najmłodszego pokolenia Polaków?
Patrioci są bezczelnie poniewierani i wyszydzani, nękani. Morawieckiego plan strategiczny jest wyśmiewany, że niby to tylko udawanie i nędzne wypociny chłopczyka z przedszkola. Na dziecko po 500 zł, a renegaci powiadają: dlaczego nie wszystkim. Odbudujemy przemysł, a zaprzańcy mówią: to są bajki. [...]
Kolego Bartoszu! Jesteś na dobrej drodze, ale ile krwi przed Wami, tego jeszcze nie wiecie.
A trzeba będzie... niestety, trzeba.
O to się boję. Przeciwko Polsce mamy nie tylko Rosję, ale i sporą część bolszewickiej Brukseli i Strasburga z zaprzańcami po różnych stolicach.
 Marszałek
 Iława, Czwartek 18-02-2016

34754. 
Odnośnie wpisu numer: 34753

Panie Bartoszu [...] inicjatywa znakomita!
Tak, trzeba i tu w Ilawie pokazac wreszcie jak wygladalo - np. w latach 90-tych palenie archiwum SB ilawskiego (i nie tylko) w pobliskim lesie za Osiedlem Gajerek...
Tak na marginesie - znowu jestesmy spoznieni z zabezpieczaniem nielegalnych zbiorow historycznych, chociazby najpierw naglasnianiem, ze trzeba tu czy tam przeszukac te miejsca, a dopiero po kilku dniach dokonywaniem przeszukan...
Bardzo ciekawe sa kariery ludzi dawnego rezimu, takze tu w Ilawie.
Widzi Pan na przykladzie nieugietego historyka Cenckiewicza, ze praca historyka u podstaw, mozolne poszukiwania w archiwach, przestrzeganie przy tym naukowych kanonow badawczych moga doprowadzic do odkrycia materialnej prawdy historycznej.
[...] Latwiej bedzie nam w Polsce, takze i tu w Ilawie, zrozumiec dziwne
przemiany po tzw. "okraglym stole" i jego szczegolnie dotkliwe i bolace niesprawiedliwosci, biede wielu milionow polskich rodzin - a takze [ ! ] najwiekszy po Meksyku i Indiach eksodus mlodych ludzi za granice...
 Kanclerz
 Ilawa, Czwartek 18-02-2016

34753. 
Ujawnienie teczki Tajnego Współpracownika "Bolek", czyli Lecha Wałęsy, to meteoryt, którego spodziewał się jedynie sam autor operacji specjalnej, czyli Czesław Kiszczak.
Patrząc na 25 lat "wolności" widać, że Bolek zdradził robotników, którym ostatecznie zamknięto zakłady pracy w tym Stocznię Gdańską. Robotnicy stracili na transformacji najwięcej. Pozycja robotnika dziś a w PRL jest bez porównania gorsza. Brak etatu, stabilizacji, ubezpieczenia, perspektyw na mieszkanie, miejsc w przedszkolach dla dzieci - to niektóre z sukcesów "okrągłego stołu".
Kto zyskał najwięcej? Oficerowie PRL-owskich komunistycznych resortów siłowych i ich rodziny. PZPR, która przyjęła na siebie odpowiedzialność za PRL, została rozegrana przez służby specjalne SB i wywiad wojskowy. Przez 25 lat oficerowie resortów siłowych pełnili najważniejsze funkcje w biznesie, podczas gdy szeregowi członkowie PZPR w kilka dni stracili wszystko.
Nie bronię PZPR, ale od 1981 partia de facto już nie rządziła w Polsce. Władzę przejął MON wspólnie z MSW.
Widać to również po karierach różnych ludzi w Iławie, Lubawie, Suszu, Nowym Mieście. Napisze o tym w najbliższym felietonie w Kurierze. Jak wyglądały ostatnie dni PZPR, jak wyglądały życiorysy oficerów SB i działaczy PZPR po "okrągłym stole".
Wspomnę jeszcze, że decyzja Rakowskiego była dla lokalnych działaczy PZPR ogromnym zaskoczeniem. Czy była niespodziewana również dla oficerów SB? Raczej nie...
Proszę o kontakt osoby, które mogą coś powiedzieć w tej sprawie.

 Bartosz Gonzalez

redakcja@kurier-ilawski.pl
 Iława, Czwartek 18-02-2016

34749. 
W sprawie kotłowni w Suszu.
Tłumaczenie Burmistrza jest niedorzeczne. Przed latami przekazali własność gminy - kotłownie - prywatnej firmie. Okazuje się dziś, że dzierżawca nie dokonał żadnych inwestycji, a stan kotłowni jest na tyle zły, że Pietrzykowski publicznie deklaruje budowę nowej. Dziś Miasto musi ładować w trupa pieniądze, żeby spełniał normy emisji spalin. 30 tysięcy wyrzucone w błoto.
Może niech Burmistrz zamiast deklarować wsparcie, jak zwykle nie ze swojego portfela, zapozna radnych z Umową zawartą miedzy Miastem a Promexem. Może tam jest zawarte, kto powinien ponieść niezbędne nakłady inwestycyjne zapewniające prawidłowe funkcjonowanie. To nie negocjacje nowej umowy, a tej, która na dzień dzisiejszy obowiązuje. Może dowiemy się ile audytów i z jakim skutkiem przeprowadziło Miasto w Promexie.
Tak naprawdę nie zrobiło nic. Dało własność Gminy i ktoś na tym robi pieniądz, a urządzenia są w takim stanie, że trzeba jeszcze reanimować trupa.
Ten Młody niech ciągnie temat, najlepiej poprzez rozmowy z pracownikami kotłowni i weryfikację dokumentów.
 Jozin
 Susz, Środa 17-02-2016

34746. 
Prokuratorzy, zwłaszcza okręgowi i apelacyjni, masowo składają wnioski o przejście na emeryturę.
Ta paniczna ucieczka to wielki strach przed rozliczeniem, które nastąpi po połączeniu stanowiska Ministra Sprawiedliwości i Prokuratora Generalnego (oczywiście Zbigniew Ziobro).
Wreszcie będzie koniec z fikcją "niezależnych prokuratur".
Bo to właśnie owe "niezależne prokuratury" odpowiadają za fiaska śledztw w najważniejszych aferach nie tylko finansowych za rządów PO-PSL.
Straty dla interesu państwa i społeczeństwa są niepoliczalne.
 Agent J-23
 Iława, Środa 17-02-2016

34745. 
Odnośnie wpisu numer: 34736

Jestem rodzicem już "dużych" dzieci, ale całym sercem kibicuję rodzicom sześciolatków i w pełni popieram ich decyzję o pozostawieniu maluchów w przedszkolach.
Pamiętam lat temu ileś, jak z powodu niżu demograficznego (wówczas tym tłumaczył się Ratusz miejski) zamknięto przedszkole przy ulicy Westerplatte [w Iławie].
A nasze dzieci ściśnięto w ciasnym i zimnym pomieszczeniu w placówce na Dąbrowskiego. Podobno "dla ich dobra".
Miałam też okazję widzieć maluszki w SP3 "uczące się" w piwnicy, tuż przy hałaśliwej szatni, gdzie zbyt bezpiecznie nie było dla tak małych dzieci. Pewnie miejsce wybrano również "dla ich dobra".
Myślę, że wiele takich oznak "troskliwości" nierozsądnych decydentów mogliby przytoczyć miejscowi rodzice.
Przyłączam się do chóralnego apelu: Zostawcie dzieci w przedszkolu!
 stokrotka
 Iława, Środa 17-02-2016

34744. 
Odnośnie wpisu numer: 34739

Pan Komórek, pomimo że był dyrektorem szkoły budowlanki, jak sądzę, miał istotny, niebagatelny wpływ na realizację komunistycznej polityki partyjnej w Iławie.
On jako notabl Polski Ludowej, dyrektor ważnej placówki oświatowej i propagandowej, technikum budowlanego, był człowiekiem bardzo wpływowym w naszym mieście. [...]
Nawet pryncypały z lokalnego iławskiego PZPR byli pod Jego przemożnym wpływem ideowym i również pragmatycznym w zadaniach ideologicznych dla miasta Iławy.
Niewykluczone ze sprawa czołgu mogła być z Jego inspiracji, ale nawet gdyby nie, to nie jest ważne, lecz co innego.
Pan Komórek niebagatelne położył fundamenty pod rozwój naszej szkoły budowlanej. Wówczas osiągnięcia młodzieży budowlanych widoczne były na tle innych szkół resortowych (budownictwo) w Polsce; szczególnie sport i liczne sukcesy w specjalistycznych konkursach, windowały budowlankę na szczyty w kraju.
Nie mówiąc o Orkiestrze Dętej, która niestety odchodzi w zapomnienie wraz z Nim. [...]
 Marszałek
 Iława, Środa 17-02-2016

34743. 
EKSTRA KASA DLA „RODZINY 500+”

Ogromne zainteresowanie i sporo emocji wywołuje rządowy projekt „Rodzina 500 plus”.
Sprawdziliśmy, jak lokalne urzędy przygotowują się do wypłacania świadczeń.
Więcej czytaj w bieżącym wydaniu KURIERA na stronie 8.
 KURIERZY
 Iława, Środa 17-02-2016

34742. 
Audyt zewnętrzny w ICK.
Tłumaczenie przez Burmistrza Iławy celu takiego działania wydaje się wątpliwe a przynajmniej niezrozumiałe. Wystarczy zapoznać się dokładnie ze specyfikacją do zamówienia o audyt i dochodzimy do kompletnie innych wniosków.
Czas rozliczeń się nie skończył. Prawdziwy cel poznamy po 30 maja.
 Mikołaj Gogol
 Iława, Wtorek 16-02-2016

34740. 
Odnośnie wpisu numer: 34738

[...] przed wyborami samorządowymi i długo po nich, kiedy na forum huczało od tego co się działo w starostwie, Pan uporczywie milczał. [...]
 ktosik
 Iława, Wtorek 16-02-2016
Odp. 
Łżesz – albo z lenistwa, albo z wyrachowania. Jedno i drugie
to dyskwalifikacja.
Jeśli masz ochotę zniesławiać i pomawiać osobę fizyczną znaną z nazwiska, to owszem, czyń swoją nikczemną powinność, ale nie anonimowo, lecz pod swoim prawdziwym nazwiskiem, na rachunek własny.
Henryk Witkowski wielokrotnie publicznie protestował przeciwko
sytuacji w starostwie iławskim. Pisał o tym zarówno na forum
Kuriera, jak i felietony w wydaniu papierowym.
 Modero Kuriero
 KURIER IŁAWSKI, Środa 17-02-2016

34739. 
SPROSTOWANIE W SPRAWIE CZOŁGU

Przeczytałam ze zdumieniem informację zamieszczoną przez osobę anonimową pod pseudonimem „Marszałek” dotyczącą pomnika czołgu, którego jakoby inicjatorem i pomysłodawcą w latach osiemdziesiątych był mój mąż Stanisław Kumórek, rzekomo sekretarz PZPR.

Informuję, iż Stanisław Kumórek od 1970 roku aż do emerytury, na którą udał się w 1992 roku, był dyrektorem Zespołu Szkół Budowlanych CZSP w Iławie i przez ten czas nie pełnił funkcji sekretarza PZPR w Iławie.

Z tego co wiem, nie był pomysłodawcą budowy pomnika-czołgu opisanego w Kurierze.
 Zofia Kumórek
 Iława, Wtorek 16-02-2016

34738. 
Odnośnie wpisu numer: 34734

Proszę Pani!
"Właśnie" należało doczytać, że dopiero od wyborów prezydenckich oraz parlamentarnych znaczyłem "cokolwiek więcej". Na wybory samorządowe byłem tak samo "ważny" jak Pani.
Pytania (pomówienia) do mnie proszę zadać najpierw samej sobie - będzie to równie zasadne.
 Henryk Witkowski
 Iława, Wtorek 16-02-2016

34737. 
Odnośnie wpisu numer: 34721

Jak zwykle ze wszystkich komentarzy na forum Kuriera, dotyczących układu PO-PO w starostwie iławskim, najwięcej racji ma Pan Bartosz Gonzales, felietonista. Niestety zgadzam się z Panem w 100 procentach i gratuluję trafnych przemyśleń.
Pana Henryka Witkowskiego znam i uważam, że to przyzwoity człowiek, ale sam nic nie zdziała.
Trzeba poczekać niestety dwa lata do kolejnych wyborów, żeby upadł toksyczny niepolityczny układ w powiecie.
 iławianka 50
 Iława, Wtorek 16-02-2016

34736. 
Odnośnie wpisu numer: 34677

Dziękuję za wpis Mamo Myśląca. W 100% się z nim zgadzam. Dorzucę kilka zdań od siebie jako tata dziecka z I klasy.
Szczytem hipokryzji i zwykłego chamstwa przez władze miasta jest przerzucanie winy za zbyt ciężkie plecaki na rodziców ("dwa piórniki..."). Kto takie bzdury wymyśla...?!
Jako rodzice staramy się dokładnie pilnować tego, co dziecko wkłada do plecaka. A mimo to plecak swoje waży.
Była propozycja rodziców, aby np. część książek zostawiać w klasie. Odpowiedź wychowawcy: "Nie ma miejsca".
Ale, by dzieciom nie było zbyt łatwo, szkoła SP4 raz na 2-3 tygodnie rozdaje mleko. I tak w plecaku ląduje 6-8 kartoników mleka. Hmmm, zawsze sądziłem, że dziecko powinno pić mleko codziennie, a nie wlewać w siebie 6 kartonów raz na dwa tygodnie. Mleko dla dziecka, którego akurat nie ma w szkole, ląduje w pokoju nauczycielskim jako dodatek do kawy (to jest moja złośliwość, ale niestety też prawda). A wszystko szkoła robi "dla dobra i zdrowia dziecka".

SUPER PRZYGOTOWANE SZKOŁY IŁAWSKIE NA PRZYKŁADZIE SP4.
Zacznę od szafek. Czy władze miasta widziały szafki? Pewnie nie, skoro czytam takie wypowiedzi. Są tak duże, że po włożeniu butów na przebranie, aby powiesić kurtkę należy ją zwinąć w kłębek i wcisnąć do szafki. O książkach nie ma mowy. W klasie, do której uczęszcza moje dziecko brak nawet dywanika aby dzieci mogły łączyć naukę z zabawą. Dzieciaki siedziały na zimnej podłodze. Z inicjatywy rodziców i za ich kasę zakupiono poduszki.
O placu zabaw dla najmłodszych już nawet nie będę się rozpisywał, bo nie wiem jak inne "świetnie przygotowane szkoły", ale SP4 takiego placu nie posiada.
I jeszcze dwa drobiazgi może nie do końca związane z przygotowaniem szkół, ale istotne.
Parking dla aut kadry nauczycielskiej przed głównym wejściem do szkoły. Aż prosi się o wypadek.
Klatka schodowa do szatni w czasie lekcji jest niedostępna od strony wejścia głównego (krata jest zamykana na kłódkę). Nie jestem przekonany czy jest to dobry pomysł dyrekcji szkoły. W razie pożaru tragedia gotowa.

Uwaga do władz miasta Iławy. Kiedyś z powodu niżu demograficznego władze likwidowały przedszkola. Może czas zacząć je otwierać na nowo skoro tak Wam zależy "na dobru dziecka"...?
 Tata SP4
 Iława, Wtorek 16-02-2016

34735. 
Odnośnie wpisu numer: 34732

Na nikogo się nie obrażam, nawet cieszę się że jest gorąca na ten temat dyskusja. W całej tej sprawie, cieszę się, że rodzice mają wybór i za to dziękuję obecnej Pani Premier Szydło.
Jedna sprawa mnie tylko w tej sytuacji zbulwersowała w Iławie, postawa Burmistrza Adama Żylińskiego!
Martwi się Burmistrz o budżet i etat mój i moich koleżanek. Może, was to zaskoczy, ale to, że dzisiaj jestem nauczycielem nie oznacza, że muszę to robić do końca życia. Jest niż demograficzny i dawno oswoiłam się z myślą, że może już niedługo ze względu na ciecia w etatach będę szukała nowej pracy.
A w szkołach nie zostaną nauczyciele najlepsi z powołaniem i ogromną pasją do pracy z dziećmi, tylko ci najstarsi (bo są przez Kartę Nauczyciela najbardziej chronieni).
Brak wiedzy w temacie i oderwanie od życia codziennego mieszkańców Iławy przez Burmistrza Żylińskiego jest druzgocącym i smutnym dla mnie faktem. Szkoda i już.
I nawet Ty, iławianko, zastanów się co jest ważniejsze: dobro dziecka czy ekonomia...?!
 myśląca Mama
 Iława, Wtorek 16-02-2016

34734. 
Odnośnie wpisu numer: 34733

Jakie pomówienia?
Przecież właśnie Pan potwierdził, że sam Pan pisał o układach.
Ciągle pytam czemu zadziałał Pan w tej sprawie nie słowami a czynami.
I to tak późno. Dlaczego nie przed wyborami samorządowymi?
 ktosik
 Iława, Wtorek 16-02-2016

34733. 
Odnośnie wpisu numer: 34731

Bardzo wiele czasu zajęło mi sprawdzenie samego siebie, jak to zaraz po wyborach samorządowych zabierałem głos w dyskusji. I takie cytaty z moich wypowiedzi:

1/. "Dużo trzeba zmienić, by zasadniczo zmienić i pokazać lepszą „twarz” lokalnego PiS. Po wygranych prezydenckich wyborach przez Dudę, będzie trochę łatwiej. Nie wiem, czy dokona się to w miarę szybko, czy może będzie to zmiana zbyt powolna. Ale próbować trzeba. Próbować tak, by Iława na tym korzystała - i gospodarczo, i społecznie. Ufam, że tak będzie."

2/. "widać w aparacie lokalnym. (...) Nie można dopuścić do zblatowania się części funkcjonariuszy PiS-u z funkcjonariuszami Platformy, co już nastąpiło. (...) Pierwsze niebezpieczeństwo, to jedność w walce o kasiorę. Grozi nam sojusz obu aparatów. (...) Jest to niebezpieczeństwo, które zmieniłoby scenę, ale nie zmieniłoby systemu." To są słowa dr. Jerzego Targalskiego.

Nie rozumiem, skąd więc pomówienia pod moim adresem. A może to objawienie ubeckiej techniki: włożyć mi w usta słowa, których nigdy nie wypowiadałem. Kto w Iławie uwierzy, że układy dziś trwające "nie ruszają" mnie?

Z całą siłą odcinam się od nich. Nie będę brał na klatę "spraw" mi obcych! Nie mam też mocy zbawcy ani uzdrowiciela!
 Henryk Witkowski
 Iława, Poniedziałek 15-02-2016

34732. 
Odnośnie wpisu numer: 34726

Nie rozumiem tego zacietrzewienia.
Nikt nie mówi, żeby rodzice wysyłali swoje pociechy na siłę do szkoły już od 6 lat, ale racja w tym jest, że niektóre z tych pociech w wieku 6 lat mogą spokojnie iść do szkoły, a niektóre nie.
Zostawmy to bezpośrednio rodzicom. Ja w latach 70-tych poszedłem do szkoły od 6 lat i wtedy to był problem moich rodziców, aby szkoła wyraziła na to zgodę.
Co do tego zagranicznego szkolnictwa to ja mam doświadczenie ze szkołą francuską i włoską. Nie daj Boże, by moje dziecko musiało tam chodzić. Chyba że myślisz "myśląca Mamo" o prywatnych szkołach. W publicznych szkołach nie jest tak pięknie. Mam na myśli nie tylko program nauczania, ale i jakość szkoły.
Nie obrażaj sie więc na dyskutantów. Oni nie każą ci robić coś na siłę. Mówią tylko, że rodzice winni decydować sami o swoich dzieciach. Ty sparzyłaś się na wysłaniu 6-letniego dziecka, ale uwierz mi, że są takie dzieci, które dają sobie radę.
 iławianin [178]
 Iława, Poniedziałek 15-02-2016

34731. 
Odnośnie wpisu numer: 34722

Panie Henryku, z całym szacunkiem, ale no niechże Pan przestanie się teraz krygować.
Zaraz po wyborach samorządowych 2014 cała Iława huczała o sprawie hucpy w powiecie, a i Pan zabierał w dyskusji głos. Zapewniał Pan, że na "górze" o wszystkim wiedzą, że monitujecie itp. Jakoś nikt nic nie zrobił. Pan również. Wiedział Pan doskonale jak się sprawy mają i kto startuje z list na długo przed wyborami.
Teraz próbuje się Pan od wszystkiego odciąć a głosy krytyki odbiera Pan jako osobistą obrazę. Niektóre sprawy trzeba wziąć po "męsku" na klatę i powiedzieć szczerze, faktycznie: "dopuściłem do tego" a nie zgrywać się na zbawcę i lekarza chorej sytuacji.
 ktosik
 Iława, Poniedziałek 15-02-2016

34730. 
Odnośnie wpisu numer: 34726

Myśląca mamo, ja przecież nie zaprzeczam ani nie podważam tego, że dobro dziecka jest najważniejsze. Kwestia ciężaru plecaka schodzi na dalszy plan bo sama napisałaś co najwięcej waży.
Chodzi o to, że niektóre dzieci są naprawdę gotowe do nauki w wieku już 6 lat. Zauważ, że wtedy gdy rodzice mieli jeszcze wybór to posyłali swoje 6-latki do szkół. Jak myślisz, dlaczego?
Po pierwsze - z wyżej wymienionego powodu.
Po drugie - z czystej ekonomii, którą tak krytykujesz. Koszt utrzymania dziecka w przedszkolu jest nieporównywalny z jednorazowym zakupem wyprawki szkolnej.
Względy materialne nie są więc sprawą nad którą rodzice przechodzą obojętnie a jakoś o żadnym negatywnym przypadku, by którekolwiek z dzieci ucierpiało przez rok słychać nie było.
Czemu nie podnosiłaś tematu wcześniej, kiedy reforma 6-latków wchodziła w życie za czasów PO?
 ktosik
 Iława, Poniedziałek 15-02-2016

34729. 
Odnośnie wpisu numer: 34726

"(...) Dobro dziecka jest najważniejsze, nie ekonomia!"
A zatem dobro jest za darmo? Tym dobrem - zaiste, jak pani pisze - jest doskonałe wyposażenie szkół.
Dobro, obok Piękna i Prawdy, należy do wielkiej triady wartości w sensie aksjologicznym. Dobro w tym widzeniu wysuwa się jako wartość, główny filar naszego odniesienia do człowieka w sensie humanistycznym i jest tu poza ekonomią, ale tylko filozoficznie.
W świecie wartości materialnej DOBRO ma wymiar czysto ekonomiczny.
 Marszałek
 Iława, Poniedziałek 15-02-2016

34727. 
Społeczność szkoły czerwonej zaangażowała się w ogólnopolską akcję przywracania pamięci "Żołnierzach Wyklętych".
Przez najbliższe dwa tygodnie na ogrodzeniu Gimnazjum nr 1 w Iławie będzie prezentowanych 12 banerów o bohaterach powojennej konspiracji niepodległościowej.
Zapraszam od poniedziałku do zapoznania się biografiami kilkunastu żołnierzy tzw. drugiej konspiracji walczących z reżimem komunistycznym. Poznajmy ich imiona, twarze i niezłomne postawy.
Wystawa pn. „Niezłomni Wyklęci 1944-63” dostępna jest na ogrodzeniu gimnazjum od strony ulicy Królowej Jadwigi.
 Marcin Michalski
 Iława, Poniedziałek 15-02-2016

34726. 
Odnośnie wpisu numer: 34723

Bardzo dziękuję za "dobre rady".
Kwestia powtórzenia klasy jest już przemyślana i niestety jestem na NIE, ponieważ program tego nie przewiduje, aby podstawę programową klasy pierwszej przerobić inaczej, tylko raz jeszcze te same książki, te same ćwiczenia.
Nie ma to sensu, bo moje dziecko nie ma aż takich trudności w nauce.
Problem tak naprawdę leży po stronie szkoły a raczej systemu. Tu ten obszar jest nieprzygotowany do edukacji maluchów, co jeszcze raz podkreślam.
Co do wagi plecaka - ja sprawdzam i kontroluję go codziennie. Piórnik najlżejszy z możliwych, zeszyty 16-kartkowe, ale niestety trampki i drugie śniadanie dziecko musi zabrać + książki, a to NAPRAWDĘ WAŻY!
Co innego gdy 6-latek w Niemczech idzie tylko z piórnikiem do szkoły, a w Polsce, gdzie brakuje szatni, szafek, mebli na książki w klasach, stołówek w szkołach. Dlatego zabiera wszystko z domu!
Po drugie - mogę śmiało nazwać się ekspertem jeśli chodzi o program nauczania dzieci w szkole, bo JESTEM też NAUCZYCIELEM.
I dobro dziecka jest najważniejsze, nie ekonomia!
 myśląca Mama
 Iława, Poniedziałek 15-02-2016

34725. 
Odnośnie wpisu numer: 34712

Jako wyborca PiS czuję się oszukana, że obecnie w radzie powiatu nie ma żadnego członka partii. Dlaczego zwykły Kowalski nie był informowany, że kandydaci na listach PiS to głównie tylko sympatycy tego ugrupowania...?
 Jola
 Iława, Poniedziałek 15-02-2016

34724. 
Odnośnie wpisu numer: 34722

Panie Henryku, w moim przypadku nie ma mowy o żadnym wytykaniu. Odniosłam się tylko do komentarza Pana Bartosza.
Panu i pozostałym życzę wytrwałości i sukcesów w tej, jakże trudnej pracy. Będę bacznie obserwowała Wasze poczynania i zapewniam, że jak coś mnie się nie będzie podobać, to napiszę komentarz. [...]
 natasza_pegeerówka
 droczyn, Poniedziałek 15-02-2016

34723. 
Odnośnie wpisu numer: 34719

Myśląca Mamo, nie zrozumiałaś sensu mojej wypowiedzi. Skarżysz się na ciężki plecak czy dojrzałość emocjonalną swojego dziecka? Bo to dwie różne sprawy.
Wersja pierwsza - ciężki plecak. Radzę zajrzeć do niego i dobrze się zastanowić czy na pewno te trzy piórniki z kredkami, mazakami, czy kolorowymi długopisami są potrzebne? Nie obraź się, to tylko przykład. Wcale tak u Twojego dziecka nie musi być ale jak kiedyś udało mi się zobaczyć zawartość rzekomo ciężkiego plecaka to włos na głowie się zjeżył od ilości niepotrzebnych bzdur. Pudełeczka z jedzonkiem, picie, jabłuszko, modne i wyposażone piórniki a książek a raczej cienkich książeczek sztuk 2. To chyba nie jest normalne?
Wersja druga - technicznie dzieci są zdolniejsze i bardziej rozwinięte technologicznie niż ich rówieśnicy choćby sprzed nawet kilku lat. Tego nie da się nie zauważyć i dlatego większą wartością jest obsługa pióra niż myszki.
Po trzecie - w mojej wypowiedzi stoi wyraźnie "co innego rozwój emocjonalny czy społeczny". Tu każdy rodzic zna najlepiej swoje dziecko i dlatego wrócił wybór. Niektóre dzieci całkiem fajnie sobie radzą a niektórym rzeczywiście przydałby się rok dłużej w przedszkolu iteż nie ma w tym nic złego. Twój naprawdę dramatyczny apel wyraźnie jest odpowiedzią na to, że Twojemu dziecku przydałby się jeszcze rok przedszkola. A skoro to dla niego taka krzywda to pozwól mu powtarzać klasę.
W przeciwieństwie do Ciebie Mamo nikomu nie narzucam swojego zdania. Wkurzają mnie jedynie nadopiekuńcze mamusie, które ładują pociechom do plecaków co się da, a potem narzekają, że "plecaki są ciężkie". Zawsze były, bo książki od zawsze są z papieru.
Przemyśl propozycję powtórzenia klasy. Bez cienia złośliwości to mówię. Dziecko dojrzeje i Wam będzie łatwiej.
 ktosik
 Iława, Niedziela 14-02-2016

34722. 
Odnośnie wpisu numer: 34715 34716

Do Nataszy i Ktosika.
Właśnie staramy się pracować od podstaw. Wytykanie błędów pod moim czy nowego zarządu adresem już po kilku tygodniach przypomina mi działania dzisiejszej opozycji w kraju w stosunku do demokratycznie wybranego prezydenta i rządu zjednoczonej prawicy. Jeszcze niewiele mogli a już robili źle?
Jestem przewodniczącym od dopiero 9 stycznia! Spieramy się /działamy politycznie/ od miesiąca! Nie widzę tu jeszcze możliwości /nie ma miejsca ani czasu/ na kompromitację.
W wyborach samorządowych do powiatu byliśmy jak każdy mieszkaniec naszego powiatu. Mogliśmy tylko wziąć udział w wyborach, albo siedzieć pod miotłą /cicho/ jak większość mieszkańców. Ciekaw jestem głosowania moich rozmówców: Nataszy i Ktosika.
Dajcie nam przysłowiowe 100 dni.
Zapraszam wszystkich na spotkanie z Józefem Dzikim, Przewodniczącym Zarządu Regionu NSZZ „Solidarność” w Olsztynie. Spotkanie będzie w iławskim ratuszu miejskim w sali sesyjnej o godz. 16:00 w środę.
Natomiast 1 marca będziemy na mszy i marszu poświęconym Żołnierzom Wyklętym.
Czy to dobre przykłady na pracę u podstaw?
Jeśli chodzi o układankę PiS-PO w Iławie, to będzie inaczej: w Iławie PiS będzie większością. Pracujmy nad tym!
Zwracam uwagę - nie napisałem: pracujemy, a pracujmy!
 Henryk Witkowski
 Iława, Niedziela 14-02-2016

34721. 
Odnośnie wpisu numer: 34714

Panie Henryku, miałem na myśli to, że przez miesiące od wyborów władze wojewódzkie i centralnie nie miały prawdziwego obrazu sytuacji z iławskim wykorzystywaniem logo PiS do opanowania stołków w powiecie przez ludzi o przeszłości komunistycznej przefarbowanych na PO-wską. Aż ktoś z Iławy wreszcie im to wytłumaczył (chyba nawet domyślam się kto), że:

1/. zatrudniono na etat w starostwie działaczy PO,
2/. polityka szpitala powiatowego nie ma nic wspólnego z ideami PiS, a raczej ma z liberalnym programem PO.

Taki "donos" miałem na myśli i taka informacja była bardzo potrzebna, ale spóźniona. PiS został z niczym w powiecie.
Ten kto ma pieniądze ma władzę. Starosta, jeśli sam nie zrezygnuje, to może spać spokojnie jeszcze dwa lata. Nie ma dla niego alternatywy. Radni nie są w stanie wybrać nowego starosty. To dla wszystkich jasne.
Ale konsekwencje będą gorzkie.
Spodziewam się przetasowania pod koniec kadencji, kiedy wszyscy będą mieli gorączkę przed wyborami. Nagle się okaże, że tego układu nikt nie popiera. Wielu skoczy do gardeł.
Może się zdarzyć, że PiS ustrojowo zlikwiduje powiaty albo przyspieszy wybory, podobno mają już gotowe plany działania. Na razie wciąż trwa odgórna walka o Trybunał Konstytucyjny.
Trzeba też zrozumieć poszczególnych radnych. Wielka polityka, partie, hasła, idee brzmią pięknie. Proza życia jest jednak brutalna. Raty kredytu trzeba spłacać, do garnka trzeba coś wrzucić. Jeśli się pracuje, albo ma się interesy w lokalnych samorządach zdominowanych przez PO, to nie warto rzucać się na barykady.
Najłatwiej być ideowcami młodzieży na utrzymaniu rodziców i emerytom, którzy żyją na socjalu.
 Bartosz Gonzalez
 Iława, Niedziela 14-02-2016

34720. 
Odnośnie wpisu numer: 34715

No i jestem w domu.
Natasza Pegeerówka idzie drogą o. Tadeusza z Torunia: tak tak - nie nie.
I to się chwali.
Jeśli nasi iławscy PiS w następnych wyborach popędzą posła Krasulskiego i zajmą jego miejsce, to będą tak samo jak i ON rządzili. Ale, jak dotąd, to - z nich cienkie boleczki.
Muszą zasłużyć się u I Sekretarza Partii Jarosława, by tenże wystawił ich wyżej niż dotąd na liście kandydatów.
O jakie rozchodziłoby zasługi?
Odpowiadam: wygranie następnych wyborów na Burmistrza Miasta Iławy z Panem Adamem Żylińskim.
To może okazać się skomplikowane, tym bardziej, iż niektórzy z nich mieli kłopoty z uzyskaniem mandatu radnego.
 Marszałek
 Iława, Niedziela 14-02-2016

34719. 
Odnośnie wpisu numer: 34704

Nie masz pojęcia co dzieje się w szkole!
Nie porównuj sprawności obsługi komputera do radzenia sobie z emocjami i sprawnością intelektualna dziecka. Od razu wiadomo, że nie masz dzieci. Pozwól ocenić reformę i system tym, co są najbliżej i na co dzień doświadczają tego patologicznego systemu edukacyjnego, który dzisiaj jest w Polsce.
Na zachodzie i owszem dzieci wcześniej idą do szkoły, ale tam nauka jest w dalszym ciągu zabawą i nie obciążona zbędną teorią a przydatnymi umiejętnościami.
Na zachodzie potrafią zbudować system efektywny, a my ciągle jeszcze produkujemy nieprzygotowywanych do życia i pracy młodych ludzi.
I to czy moje dziecko poszło rok wcześniej do szkoły - to w niczym mu nie pomoże, jeszcze bardziej mniej pewne siebie wejdzie w dorosłość!
Cieszę się, że dzisiaj rodzice mają wybór, ja nie maiłam tego szczęścia.
Raz jeszcze radzę!
NIE POSYŁAJCIE 6-LATKÓW DO SZKOŁY.
Szkoły nie są przygotowane do pracy w tak małym uczniem.
 myśląca Mama
 Iława, Sobota 13-02-2016

34718. 
Odnośnie wpisu numer: 34713

Słusznie Pan Gonzales nawija, że na listach kandydatów na radnych, posłów i senatorów należy wystawiać tylko i wyłącznie sprawdzonych ludzi, nie wolne elektrony, lecz członków należących do partii. Nie może być jak obecnie, że startują złodzieje, prostytutki, znęcający się nad rodzinami, zdradzający, nieetyczni, donosiciele do SB, przypadkowi z ulicy osobnicy, ciemne postaci.
Znam te sprawy od podszewki. No i co z tego ze jestem zwolennikiem, ale jestem parszywą świnią, która do powiatu zbiera 7 głosów, zaś na posła 59 głosów, w tym 42 wymuszone od piłkarzy z rodzimego klubu, bo postawiłem im po litrze na łeb gorzały przedwyborczej. Przecież wiem, gdyż u nas przerabiano te sytuacje.
[...]
Do samorządów należy wybierać ludzi z ich zachowaniami, postawami, ideałami, autorytetami, etycznych, moralnych, jak też o odpowiednich kwalifikacjach zawodowych. Przecież w takiej Iławie my wszyscy się prawie znamy. Znamy nauczycieli, urzędników, przedsiębiorców, rzemieślników itp - jaki problem wybrać.
Problem w tym, że każdy z nas ma swoją miarę wartościowania co dobre a co złe. To jest właśnie problem. W tych wyborach niepotrzebna nam partia, a CZŁOWIEK. No i JOW-y.
 Marszałek
 Iława, Sobota 13-02-2016

34716. 
Odnośnie wpisu numer: 34713

Panie Bartoszu.
O tym, że Polański to człowiek Rygielskiego i Hordejukowej, wiadomo już było przed wyborami. Witkowski doskonale wiedział jak się sprawy mają a mimo wszystko przyglądał się na taki rozwój sytuacji.
Przecież zaraz po wyborach, kiedy zatrudniono odsuniętego od władzy Rygielskiego na etatowego członka zarządu, mógł Pan Witkowski od razu zadziałać, przeciwstawić się temu.
Dlatego samowola PO trwała, bo dodatkowo zatrudniono "specjalistkę od wszystkiego" Bernadetę Hordejuk.
W związku z tym, kompromitacja PiS-u w Iławie nie dotyczy tylko samego Polańskiego czy radnych powiatowych a również aktywnych dziś działaczy. Gdzie byli, gdy tworzono listy?
Walka wewnątrz partii przełożyła się na jakość władz. Teraz za niechęć do władz miasta starej gwardii płacą wszyscy - brakiem współpracy. Może to otrzeźwi wyborców?
 ktosik
 Iława, Sobota 13-02-2016

34715. 
Odnośnie wpisu numer: 34713

Po co ta pompatyczność, Panie Bartoszu?
"Prawda jest bolesna dla wyborców". To, co się stało nie boli wyborców, bo ich to po prostu nie obchodzi. Proszę porozmawiać z ludźmi, to się Pan przekona.
Jeżeli można, to chciałabym usłyszeć odpowiedź na pytanie gdzie był Pan Krasulski et consortes, gdy tworzono listy? Na kim polegał, kogo słuchał, gdy zatwierdzał listy. Od ponad 25 lat rządzi regionem, który w wyborach, w różnych zresztą, nie wykazuje progresu. Po co zamydla się ludziom oczy i pisze się niemądre opowiastki?
Czy widzi Pan inną układankę w powiecie niż PiS-PO?
PiS (imho), zamiast wzmacniać pozycje Polańskiego, od samego początku podgryzał go - w jakim celu?
Jestem zwolenniczką PiS-u, na swoim podwórku od lat przekonuję ludzi do głosowania, ale czasami to już mam serdecznie dość. Przecież takie nawalanki, to woda na młyn dla ludzi z PO i nie tylko z PO.
Zadaje Pan pytanie: "Kogo teraz reprezentuje starosta i radni z listy PiS w powiecie?" Od kogo oczekuje Pan odpowiedzi?
Chłopcy z iławskiego PIS-u nie dorośli do bawienia się w polityków. Niech zejdą na ziemię, zaczną pracę od podstaw i dopiero osiągną sukces w postaci ilościowego i jakościowego zwiększenia liczby członków, to mogą zacząć zabawę.
Pragnę przypomnieć, że spory są istotą polityki, a nie kłótnie i swary.

Ps. Jako, że znajdujemy się w okresie Wielkiego Postu, to napomknę tylko, że Jezus Chrystus przyszedłszy na ten świat z nikim nie zawarł kompromisu. Kupczących i bankierów przepędził ze świątyni, a stoły ich powywracał. Kompromis to wynalazek szatana. Na świecie jest albo prawda albo kłamstwo. Dobro i zło. Czegoś pośredniego nie ma, bo dobra ze złem nie da się pogodzić.
 natasza_pegeerówka
 droczyn, Sobota 13-02-2016

34714. 
Odnośnie wpisu numer: 34713

Z uwagą przeczytałem ten wpis.
Wyraz "donos" działa na mnie jak czerwona płachta na byka! Ja, nowy zarząd, nie dopuszczamy takiego sposobu działania. Pracujemy z otwartą przyłbicą.
Na większość pytań pewnie odpowie poseł Leonard Krasulski - jestem przekonany, że przyjedzie do Iławy na otwarte spotkanie lub konferencję prasową. Nie chcemy "wychodzić przed szereg".
Chcemy pracować, pracujemy systematycznie. Dziś, w sobotę, spotykamy się z radnymi miejskimi. Jest wiele tematów do omówienia.
Zbyt często nadużywany termin "półprawda", to zwykłe kłamstwo. Bo nic takiego dla nas nie istnieje.
Porządkowanie sceny politycznej w Iławie uważam za otwarte.
 Henryk Witkowski
 Iława, Sobota 13-02-2016

34713. 
Odnośnie wpisu numer: 34712

I wszystko jasne. WIELKA ŚCIEMA.
Starosta iławski Marek Polański wyrzucony z Prawa i Sprawiedliwości.
Już czy dopiero?
Przy okazji okazuje się również, że PiS w radzie powiatu nie ma już żadnego członka partii. Radni, którzy uzyskali mandat z list PiS są jedynie sympatykami tej partii.
Prawda jest bolesna dla wyborców. Głosowaliście na PiS a tymczasem w powiecie iławskim do władzy doszedł koń trojański zbudowany przez PO. Polański i radni z list PiS okazali się PO-wikami.
I co dalej? Jeśli ktoś zdobył mandat radnego startując z partyjnej listy, a teraz odwraca się od tej partii, to wypada zrezygnować z funkcji. Ale dżentelmena Polańskiego na to nie stać.
Oczekiwanie, że dla dobra partii ktoś odda lukratywne stanowisko jest złudzeniem. To gorzka lekcja demokracji, której uczymy się 25 lat i ciągle jakoś bezproduktywnie.
Usunięcie starosty z PiS jest spóźnione. Przecież władze PiS na "górze" doskonale wiedziały co się dzieje w Iławie. Co się więc stało, że nagle, bez wyjaśnień "ich" starosta traci poparcie regionalnie w Elblągu i centralnie w Warszawie? Bo przecież Leonard Krasulski musiał konsultować to posunięcie z władzami krajowymi.
Czy zdecydowało powołanie przez PO ponownie Pani Orkiszewskiej na dyrektora szpitala?
Może donos kogoś z Iławy przeważył...? A może jeszcze coś innego...?
Ale co...?
W każdym razie wiemy już, że w powiecie rządzi solo PO. Słaby i rozbity PSL nie jest w stanie nic zrobić. Wobec braku alternatywy PiS musi przeżyć do kolejnych wyborów.
To również lekcja jak budować listy wyborcze. Jeśli to lista partyjna to bez legitymacji nie ma wstępu. Bo wyborca głosuje w przekonaniu, że wybiera PARTIĘ a nie panów Piechotkę albo Kastraua. Najpierw szuka się listy a potem nazwisk. A więc lista PiS do powiatu z jedną osobą należącą do partii była WIELKĄ ŚCIEMĄ. Wszyscy radni PiS okażą się teraz bardziej sympatykami platformerskiego Marka Polańskiego niż sympatykami PiS. No i właśnie o to chodziło.
A powinna obowiązywać zasada, że występując z partii traci się mandat.
Pisałem o tym kilka razy w felietonach.
No bo kogo teraz reprezentuje starosta i radni z listy PiS w powiecie?
Jaki program realizują? Czy jedynym sensem będzie utrzymanie stołków dla siebie, pociotków i znajomych w różnych instytucjach budżetowych?
Czy tylko o tyle chodzi w polityce?
Czy jednak o coś więcej?
 Bartosz Gonzalez
 Iława, Piątek 12-02-2016

34712. 
PiS WYRZUCIŁ STAROSTĘ POLAŃSKIEGO Z PARTII

Starosta iławski MAREK POLAŃSKI został usunięty z szeregów partii Prawo i Sprawiedliwość. Decyzję podjął Leonard Krasulski, poseł naszego okręgu i szef PiS w regionie.
O kulisach przeczytasz więcej w bieżącym wydaniu Kuriera na str. 5.
 KURIERZY
 Iława, Piątek 12-02-2016

34711. 
Odnośnie wpisu numer: 34705

Status mojego zamieszkania i związków z Iławą wyjaśniałam w jednym z komentarzy - poszukaj.
Oczywiście, masz niezbywalne prawo do oceny Nataszy, fantoma internetowego, takiego jak Ty zresztą. Błogosławieństwem internetu, (imho) jest to, że zapewnia jakąś namiastkę anonimowości, która to, wyzwala niejako w człowieku żyjącym w tych trudnych czasach poczucie bezpieczeństwa.
Już widzę oczyma wyobraźni, co by się działo, gdybym podpisała się prawdziwym imieniem i nazwiskiem, a zapewniam, że jest dosyć znane.
Nie w tym problem.
Problemem jest spełnianie obietnic przedwyborczych!
Czas szybko leci, za kilka m-cy półmetek urzędowania, później, zanim człowiek się obejrzy, znowu pojawi się kandydat, który będzie pięknie pisał, przedstawiał wizję itd.
Pisanie o mojej nienawiści i obsesji, to puste słowa nie mające pokrycia w rzeczywistości.
Mam szerokie zainteresowania m.in.: teoria i logika argumentacji.
W swoich komentarzach, staram się być obiektywna. a za cel biorę obnażanie kłamstw, patologii i oszustw szeroko pojętych. Jest to mój mały wkład w przywracanie równowagi w środowisku, w którym przebywam. Gdy równowaga taka kiedyś stanie się faktem – zmienię cel i treść komentarzy.

Ps. Cytat: "A ja myślę, że Żylińskiego szczerze bawią popeegerowskie, nataszowe popłuczyny - pozbawione najmniejszego sensu, żałośnie naciągane. Przestał pisać na forum, ale pewnikiem je czyta i z utęsknienie oczekuje kolejnych pustych przebiegów Nataszy, wzdychając: więcej, jeszcze więcej..."
Jesteś pewien, Waldemarze...?... :-)
 natasza_pegeerówka
 droczyn, Piątek 12-02-2016

34710. 
Odnośnie wpisu numer: 34677

Już za chwileczkę, już za momencik - cyrk umartwiania się i troski o nasze dzieci - zacznie się kręcić!
Ała... Na początek będzie delikatnie, od wjeżdżania na ambicję rodzicom sloganami w stylu: "Wasze dzieci nie są głupsze, wyślijcie je wcześniej do szkoły", albo bardziej dosadnie: "Jeśli twoje dziecko pójdzie do szkoły w wieku dopiero 7 lat, to będzie głupsze".
Za chwilę już bez ogródek: "Ty też jesteś głupi".
A już na 100% w niewypowiedzianych podtekstach przekaz będzie taki: "Najgłupsi są twoi dziadkowie, którzy lata temu posłali cię do szkoły w wieku 7 lat".
Jak nie wiadomo o co chodzi, to na pewno chodzi o kasę, zwłaszcza w zdegenerowanych lokalnych samorządach, gdzie dominują komuchy przechrzczone na oświeconych liberałów.
Bo motywacja każdego burmistrza, wójta (czy plebana) jest taka sama.
Jeśli uda mu się zaczarować lub po całości zbesztać zdezorientowanego rodzica, to za każdego 6-latka gmina lub miasto dostanie w roku 2016 subwencję od państwa na kwotę 5300 PLN. Warto więc czarować w dłonie się zapalą, bo za przedszkolaka skapnie mu tylko 1400 PLN.
 Agent J-23
 Iława, Piątek 12-02-2016

34709. 
Ło Matko!
Lament i kwik głośniejszy niż w chlewie.
 anty-bolszewik
 Iława, Piątek 12-02-2016

34708. 
Odnośnie wpisu numer: 34697

Czy Szanowny Marszałek oczekuje, że głowa pełna chaosu jest w stanie podać choćby jeden punkt?
Toś się Pan srogo przeliczył. Przeca Natasza nawet nie potrafi uzasadnić swojej niechęci, poza argumentem "wybierzta go to zobaczyta", "nie będzie niczego", bo to "Kononowicz, tyle że z Iławy".
Taki jest jej jedyny argument.
Niestety po roku się nie sprawdził, więc ze zdwojoną siłą kopiuje i wkleja czyjeś myśli w słowa ubrane i ciężko jej pojąć, że teraz nie czas na gadki, ale na pracę od podstaw w której nie ma miejsca na pyskówki.
 ktosik
 Iława, Czwartek 11-02-2016

34707. 
Odnośnie wpisu numer: 34705

Waldemarze myślisz, że coś dotrze?
Niechże Żyliński te puzzle układa, które "cytuje" Natasza, bo składnie mu to idzie, a my idźmy pobrykać z "kasztanką" Marszałkiem (tak go nazwała Natasza). Wszak koń wysoki jest, siłę ma i jak co po kostkach gryzie to i dobrze kopnąć potrafi. Może i trutnia trafi...
 ktosik
 Iława, Czwartek 11-02-2016

34706. 
Odnośnie wpisu numer: 34702

Nataszo, zamiast szukać cytatów z "mądrych" książek po prostu czytam ze zrozumieniem Kuriera, a nie wyrywam z kontekstu czyjejś wypowiedzi.
Stąd mam "dobre informacje". Zachęcam do lektury, może i Ty się w końcu czegoś sensownego doczytasz...
 ktosik
 Iława, Czwartek 11-02-2016

34705. 
Odnośnie wpisu numer: 34700

Ktosiku, a ja myślę, że Pani Natasza Peegerówka to wielka szczęściara. Pisze te swoje odkrywcze bzdety pod pseudonimem. Nie kryje się ze swym nastawieniem do Burmistrza Iławy - przesiąkniętym nienawiścią i obsesją powodowanymi jakimś osobistym urazem. A ponieważ nienawiść jest zawsze najgorszym doradcą, Natasza kompromituje się w tej swojej zapalczywości w każdym wpisie.
Jej blamaż jest tym bardziej oczywisty, że nie mieszka w Iławie, nie chodzi po ulicach naszego miasta, nie śledzi doniesień płynących z lokalnych mediów.
Jest nawet tak leniwa, albo arogancka, że nie skieruje wzroku w lewy górny róg tej samej strony, na której wypisuje te swoje złote myśli. Gdyby przełamała swoją ignorancję, odszukała w menu zakładkę "felietony", cofnęła się gdzieś do maja 2014 roku i przeczytała wszystkie teksty Żylińskiego, jakie pisał przed wyborami - spłonęłaby ze wstydu i czmychnęła gdzie pieprz rośnie.
Szczęściarą można śmiało naszą bohaterską peegerówkę nazywać, bo kompromituje się anonimowo, bez żadnych konsekwencji. Bez obawy, że uprawia błazenadę, uporczywie przekraczając granicę śmieszności - za każdym razem kiedy próbuje burmistrza obszczekiwać. Ten zaś milczy uparcie i pozwala na hucpę.
Pewnie Natasza uznaje, że trzęsie się przed nią jak osika na wietrze.
A ja myślę, że Żylińskiego szczerze bawią popeegerowskie, nataszowe popłuczyny - pozbawione najmniejszego sensu, żałośnie naciągane. Przestał pisać na forum, ale pewnikiem je czyta i z utęsknienie oczekuje kolejnych pustych przebiegów Nataszy, wzdychając: więcej, jeszcze więcej...
 Waldemar
 Iława, Czwartek 11-02-2016

34704. 
Odnośnie wpisu numer: 34683

Co to się porobiło?
Dobrze Marszałek napisał - kanapka. A teraz pojemniki ze śniadaniem, obowiązkowe picie w plecaku, a nam smakowała woda z kranu pita prosto z jednej rury do której ustawiała się kolejka... Cudne czasy. A może to te drugie śniadania tyle ważą?
Kiedyś też nosiło się książki, również były z papieru. Plecaki zawsze ważyły a dzieci były drobne i tęższe. Nikt z tego powodu nie robił afery. Tu bardziej chodzi o to czy są gotowe, czy dojrzały emocjonalnie i społecznie.
Dziś 4 latki śmigają myszkami w komputerze więc trudno się dziwić, że 6-latek ma iść do szkoły. Z drugiej strony jak ma popołudniami grać w gry czy oglądać ogłupiające bajki, to niech lepiej odrabia prace domowe.
 ktosik
 Iława, Czwartek 11-02-2016

34702. 
Odnośnie wpisu numer: 34700

Jak na anonimowego ktosika, to jesteś świetnie zorientowany w temacie działań Burmistrza.
Gdybyś dokładnie czytał moje komentarze na forum, to byś wiedział, że byłam przeciwny wyborowi Pana Żylińskiego na Burmistrza - podawałam konkretne powody. Tak więc nie dziw się, że bacznie obserwuje jego pozorne ruchy i konfrontuje je z jego deklaracjami przedwyborczymi.
Napisałeś:
"Burmistrz Miasta rzeczywiście musiałby być dziwakiem, gdyby był w stanie dyskutować na forum publicznym o... niczym z Tobą Nataszo, bo do tego sprowadzają się Twoje wypowiedzi."
Dziwakiem nie, a tylko w miarę odpowiedzialnym człowiekiem, który będzie próbować spełniać dane słowo.
Pisał przecież przed wyborami m.in.:
"Chcąc być dobrym burmistrzem, trzeba poświęcić się miastu bez reszty. Kiedy byłem, przez lat 12 burmistrzem w Iławie, po paru minutach nie rozumiałem co mówi do mnie żona. A kładąc się do łóżka, długo nie mogłem zasnąć - intensywnie analizując dzień, który mi minął i zastanawiając się co mam do zrobienia jutro. Czy, kiedy wygram wybory, znajdę czas na wieczorne z iławianami na tym forum rozmowy? Mam głęboką nadzieję, że tak."
Proszę pamiętać, że Burmistrz dużo bardziej był rozmowny przed wyborami niż w okresie obecnym.
Przed wyborami można było przeczytać:
"A ja uwielbiam iść od problemu do problemu. Patrzeć na wszystko z lotu ptaka. Tak, jakbym układał rozrzucone puzzle. Mam taki zwyczaj. Nigdy nie wchodzę w szczegóły. Od tego mam ludzi, specjalistów...”.
Taki jest nasz Burmistrz Iławy, Panie i specjalisto :)
 natasza_pegeerówka
 droczyn, Czwartek 11-02-2016

34701. 
Odnośnie wpisu numer: 34697

Przez 1,5 roku przed wyborami Szanowny Burmistrz udzielał się na forum co najmniej raz w tygodniu, przedstawiając swoje wizje rozwoju, zmian na lepsze. Wystarczy, że poszukasz, przeczytasz ze zrozumieniem i obejdzie bez punkcików. Zostaje tylko punktowanie :)
Mam w pamięci to, co napisał:
"Dla mnie każda uwaga wnoszona przez forumowiczów, choćby najbardziej kąśliwa i dla mnie nieprzyjemna, ma walor zawsze bardzo istotny. Pozwala odczytywać nastrój społeczny w iławskiej (i również powiatowej) wspólnocie. Pokazuje, jak na talerzu, nie tylko nadzieje i dążenia członków naszej wspólnoty, ale również (a może nade wszystko) ich sprzeciw i brak zgody na to co dzieje się w otaczającej nas rzeczywistości."
Powtórzę, że "faktyczne dążenie do posiadania władzy nie musi iść w parze z eksponowaniem własnej osoby. Powinno się wnieść swój wkład, wycisnąć piętno na tym skomplikowanym tworze władzy, jaka się będzie kształtowała, ale bez eksponowania się".
Wymaga to, naturalnie, pewnej zręczności, której niestety nie widać u osób zmęczonych walką o utrzymanie się na powierzchni. Osobnicy ci wiedza doskonale, że nasza (maluczkich wyborców) niewola polega na tym, iż poddajemy się panowaniu kłamstwa, że go nie demaskujemy i nie protestujemy przeciw niemu, na co dzień. Nie prostujemy go, milczymy lub udajemy, że w nie wierzymy. Żyjemy wtedy w zakłamaniu. Odważne świadczenie prawdy jest drogą prowadzącą bezpośrednio do wolności ale też zdajemy sobie sprawę, że narażamy się na kpiny, wyszydzanie.
Czuj duch Marszałku :)
 natasza_pegeerówka
 droczyn, Czwartek 11-02-2016

34700. 
Odnośnie wpisu numer: 34696

Nie odniosłaś się do niczego w moim poście.
Ja niczego Ci nie imputuję. Z Twoich postów jasno wszystko wynika - krytykujesz wszystko co tylko dotyczy Burmistrza Iławy a teraz nawet i radnych miasta. Krytykujesz wszystkie głosy na forum, które choćby w minimalnym stopniu pozytywnie odnoszą się do działań w mieście. Nigdy nie odniosłaś się do żadnego przykładu konkretnie. Podpierasz się albo cudzymi cytatami albo wymyślnymi z literatury, które niczego do żadnej dyskusji nie wnoszą. Poszukaj jakiegoś forum dla filozofów bądź filologów i tam bryluj do woli. Tutaj Twój głos jest tylko kwiecistą mową lub pustosłowiem.
Działania w Iławie są jak najbardziej realnymi działaniami. Jakakolwiek realizacja czegokolwiek musi być najpierw dokładnie zaplanowana, potem zarezerwowanie finansów a na końcu realizacja. Od roku widać pozytywne zmiany w mieście, począwszy od np. wciągnięcia straży miejskiej w struktury urzędu i ich coraz lepsza praca na rzecz mieszkańców (można o tym poczytać choćby na stronie KI "z notatnika strażnika"), poprzez lato pełne nowych wydarzeń, czy też ostatni sylwester w parku miejskim, aż do konkretnych planów czyli Galerii Jazowej, Strefie Młodego Iławianina czy też rozmów o przeniesieniu zakładu pracy spod Poznania do Iławy.
To są realne działania.
Burmistrz Miasta rzeczywiście musiałby być dziwakiem, gdyby był w stanie dyskutować na forum publicznym o... niczym z Tobą, Nataszo, bo do tego sprowadzają się Twoje wypowiedzi.
No i teraz jeszcze wyskoczyłaś - jak Filip z konopi - z tymi uchodźcami w porównaniu ze Strefą. Jak chcesz, potrafisz być nawet zabawna.
 ktosik
 Iława, Czwartek 11-02-2016

34697. 
Odnośnie wpisu numer: 34696

Nataszo!
Proszę o wypunktowanie dla Burmistrza Miasta działań, jakie uznajesz za najważniejsze dla mieszkańców Iławy i możliwości ich wykonania. [...]
 Marszałek
 Iława, Czwartek 11-02-2016

34696. 
Odnośnie wpisu numer: 34691

[...] Napisałam wyraźnie, że rozśmieszyło mnie Twoje zdanie i przede wszystkim się do niego odniosłam. Nie imputuj mi tzw. hejtu, bo chyba nie masz bladego pojęcia na ten temat.
Wielka szkoda, że nie pamiętasz, co pisał przed wyborami Burmistrz Żyliński. Nie obiecywał cudów, bo ani nie jest cudotwórcą ani cudakiem. Obiecywał działania, komunikację, realizm.
Teraz słyszymy o Strefie, a za chwileczkę może dowiemy się o Getcie dla uchodźców.
Cały czas podnoszę jeden problem, najważniejszy - brak działania realnego, a jak już to jego pozorowanie poprzez wyskakiwanie z tematami, które nie są najważniejszymi dla mieszkańców.
 natasza_pegeerówka
 droczyn, Czwartek 11-02-2016

34695. 
Odnośnie wpisu numer: 34685

Telefony do taksówek mam jak najbardziej aktualne, ale w dzień, prawda niestety tylko do korporacji z których stale korzystam, ale to nie miejsce aby je wymieniać.
Dodam, że była to noc z poniedziałku na wtorek i Iława smacznie spała po pracowitym weekendzie. W drodze od dworca do ulicy Niepodległości nie spotkałem żywej duszy, a tym bardziej taksówki czy też przejeżdżającego auta.
A w poniedziałek miasto szybko usypia, stwierdzam jako mieszkający w jego centrum.
 Zgred
 Iława, Czwartek 11-02-2016

34694. 
RANDKA Z OJCEM ADAMEM

Co takiego ma w sobie ten charyzmatyczny dominikanin, że na jego rekolekcje przychodzą tłumy małżeństw i narzeczonych?

Przeczytaj reportaż na stronie 8 w bieżącym wydaniu Kuriera.
 KURIERZY
 Iława, Środa 10-02-2016

34693. 
W iławskim sklepie PSS SPOŁEM zbierano dziś podpisy pod protestem przeciw podatkowi handlowemu.
Dziwne to! Czyżby nasze PSS-y też poddały się pod pejcz zachodnich kołchozów?
Rząd nie może ustąpić tym cwaniakom z EuroKołchozu. Wychodzi na to, że te kołchozy germańskie owinęły wokół palca również polskie sklepy.
 bosy Antek
 Cierpigórz, Środa 10-02-2016

34692. 
Odnośnie wpisu numer: 34689

Potwierdzam, to prawda.
Niestety ZUS przelicza i przyznaje od momentu w którym zostały złożone dokumenty. Od maja 2015 do momentu złożenia nie wyrównują niestety.
 ktosik
 Iława, Środa 10-02-2016

34691. 
Odnośnie wpisu numer: 34687

Natasza jak zwykle.
Dużo słów, zwłaszcza cytowanych - merytoryki brak.
Przysłowiowe "dziury w chodnikach" są tu przenośnią drobnych spraw o których napisał Marszałek a które zgłaszają mieszkańcy. Niestety w Twojej wypowiedzi urosły do olbrzymich "kraterów", które czyhają na życie i zdrowie mieszkańców w każdym wieku.
Piszesz, że nie jesteś od "zgłaszania" - powiedz mi, po co w takim razie zabierasz miejsce w cyberprzestrzeni? Ani to konstruktywna krytyka z Twojej strony ani merytoryczna dyskusja. Taki hejt dla hejtu czy podgrzania atmosfery? O niczym sensownym nie napisałaś do tej pory, nie podniosłaś żadnego problemu, nie poruszyłaś sama z siebie żadnej ważnej lokalnej sprawy, takiej nie odnoszącej się do burmistrza a do zwykłego mieszkańca.
Pochlebiasz mi porównując mnie do burmistrza ale obawiam się, że trafiłaś kulą w płot. Choć to miłe ale cholera, nie ta klasa. Lichą miarką mierzysz ludzi skoro uważasz, że włodarz miasta podszywałby się pod wpisy iksińskich na forum.
Z tego co pamiętam, w kampanii burmistrz cudów nie obiecywał a Strefa była jednym z pomysłów dla których być może został wybrany. Dla mnie stawianie na dzieci i młodzież to właściwy kurs. Twój wcale być nie musi.
Mój wpis był odpowiedzią Marszałkowi, który zaprosił do dyskusji ale jak zwykle podczepiłaś się bezsensownie.
 ktosik
 Iława, Środa 10-02-2016

34689. 
Jeśli masz w rodzinie mamę, ciocię lub babcię urodzoną po roku 1949, dziś na emeryturze lub rencie na nowych zasadach, przekaż tę informację.

Należy udać się do ZUS-u po druk "ZUS-ER-WPS-02", ponieważ w maju ubiegłego 2015 roku wszedł przepis mówiący, iż kobietom tym należy się DODATEK do świadczenia za każde urodzone dziecko.

Niestety odchodząca Platforma Obłudy zapomniała to nagłośnić dla ludu.
Z przepisu tego korzystają wyłącznie wtajemniczone rodziny kolesiów. Powstał więc "tajny dodatek socjalny".

Uściślając chodzi o bezpłatny urlop macierzyński, który dotąd naliczany był jako nieskładkowy, a teraz liczy się jako składkowy.
 mądrala
 Iława, Środa 10-02-2016

34687. 
Odnośnie wpisu numer: 34684

W swoim komentarzu odniosłam się do zdania, które nie ukrywam, rozśmieszyło mnie i stało się niejako zaczynem mojej wypowiedzi.
Napisałeś/aś:
"Rozwój milusińskich ponad wszystko, również a może zwłaszcza ponad dziury chodnikowe."
Bardzo lubię spacerować ale nie jestem od zgłaszanie, gdzie owe dziury występują.
Jest wielce zastanawiające, że twój komentarz, jako żywo przypomina w formie i treści, komentarze przedwyborcze Burmistrza. Nic, oczywiście, nie sugeruję, a tylko piszę o swoich odczuciach.
Zanim podejmiemy decyzje, zapytajmy się przyszłych użytkowników, czy jest to im potrzebne.
Pieniądze zawsze można wydać, a nie wyrzucać w błoto.
 natasza_pegeerówka
 droczyn, Środa 10-02-2016

34686. 
Odnośnie wpisu numer: 34680

Przewodniczącego Janusza Więcka każdy zna. To persona, która ściąga rozmówcę do swojego chamskiego poziomu, a później wygrywa z nim doświadczeniem.
Burmistrzowi Ryszczukowi jednak nie zazdroszczę, bo nie wolno tamtego zostawić całkiem bezkarnego ze swoimi [...] wypowiedziami. On dopiero by się rozkręcił gdyby nie miał respektu przed burmistrzem. To, że błaznował ze złym samopoczuciem, to właśnie dlatego, że boi się, a robi swoje - jak nieznośny gówniarz.
Ciąć go, burmistrzu! Inaczej z nim się nie da niestety. Z chamem trzeba po chamsku.
 Robi
 Kisielice, Środa 10-02-2016

34685. 
Odnośnie wpisu numer: 34681

Ale bredzisz!
W nocy po Iławie jeździ wiele taksówek, gdyż każda korporacja ma dyżury nocne na telefon.
Ja często korzystam z taksówek po godzinie 23:00 i wiem co mówię.
Nie wiem jakie miałeś telefony do sieci, ale chyba nieaktualne. [...]
 iławianin [93]
 Iława, Środa 10-02-2016

34684. 
Odnośnie wpisu numer: 34679

...proszę w takim razie wskazać miejsca z tak zniszczonymi chodnikami. Ostatnio zachęcałaś do merytorycznej dyskusji a nie krytykanctwa dla krytykanctwa.
Masz w końcu okazję napisać coś konkretnego.
Czekam. Zwłaszcza, że ja takich miejsc nie znam.
Są owszem chodniki nadające się do drobnych napraw, ale o twoich dziurach, rzekomo stwarzających zagrożenie dla życia lub zdrowia, nic mi nie wiadomo.
Tylko chociaż raz zadbaj o sensowną odpowiedź.
 ktosik
 Iława, Środa 10-02-2016

34683. 
Odnośnie wpisu numer: 34677

Zainteresował mnie stosunek masy plecaka, wyrażonej w jednostkach wagi, kilogramach (w nim akcesoriów niezbędnych do opanowania programu) do całkowitej masy ciała dziecka. Ten stosunek, wyrażony w procentach, stanowi 27.5 %.
Po zastosowaniu rachowania wedle starej metody ręcznej i zasady matematycznej, trzech wiadomych z jedną niewiadomą, wyszło mi, że: każdy z nas ojców, o przeciętnej masie ciała 90 kg, do pracy idąc, winien na plecach targać 32 kg obciążenia, co jest adekwatne do 6,5 kg u naszego dziecka o masie ciała 20kg.
Jednak wnikając w naukę o rozwoju człowieka, auksologię, wiadomo, że 6,5 kg dla 6-7-latka, to obciążenie 32 kg dla nas (90 kg), nie znaczy to samo, a degradację w rozwoju kośćca.
Reformy w nauczaniu jakie skroiły obecnym pokoleniom kolejne ekipy zniszczyły, zarówno równowagę w psychicznym jak i fizycznym rozwoju dzieci i młodzieży. A całość poglądów, metod, form wychowania i nauczania z młodzieżą bezmyślnie zapożyczono jako postępowe ze zgniłej i zmurszałej "europy".
Tymczasem my nieśliśmy do szkoły tylko kanapkę z wędzonym boczkiem, piórnik z ołówkami i myszką, zeszyt do pisania i małe dwie książeczki, z czasem niewiele przybywało, zaś atrament w kałamarzu był w każdej ławce. No i jeszcze, zapomniałbym, nosiliśmy z sobą pod czaszką, zdrową karbowaną, nie gładką, korę mózgową. Takie oto było nasze obciążenie.
Natomiast dziś dzieciak niech nosi - tylko tablet!
 Marszałek
 Iława, Środa 10-02-2016

34681. 
Odnośnie wpisu numer: 34665

Ha! Ha! Ha! Służby już dawno zlikwidowane a ich rolę przejęły spółki zoo. Nie zauważył szanowny Marszałek tego faktu. Dzisiaj liczy się kasa. Dworzec ostatnio został otwarty nie wiem czy na całą noc bo po powrocie do normalności czyli zakończeniu remontów linii kolejowej wiodącej z Trójmiasta do stolicy.
Przyjechałem do Iławy tuż przed 1:00 z tobołami, a tu niespodzianka: taksówki ani widu ani słychu, telefony sieci które akurat miałem pod ręką głuche. Zaprzyjaźniony taksówkarz poinformował, że w nocy to tylko w weekend można liczyć na taksówkę!
Pluralizm sprawił, że mamy wiele partii politycznych, konkurencja dała nam możliwość wyboru przychodni, taksówki etc. Diametralnie się zmieniło w nowych czasach, kiedyś staliśmy w kolejkach kłaniając się nisko aby taksówkarz nie uciekł nam spod słupka bo np. morda mu się nie spodobała, dziś oni stoją w kolejkach czekając na klientów, ale też mają jak się przekonałem swoje godziny otwarcia. Mimo że mamy więcej partii jakoś nas to nie zadowala.
Wracając do służby zdrowia to wspomnę z minionej epoki jak mieszkałem w pewnym mieście na osiedlu wielkości Iławy obsługiwanym przez jedną przychodnię. W laboratorium analitycznym zapisy były 2 tygodnie naprzód a bywało, że i więcej. Mimo że wtedy była "służba zdrowia", laboratorium czynne było od 8-10.
 Zgred
 Iława, Środa 10-02-2016

34680. 
Artykułem z sesji Rady Miasta w Kisielicach Pan Krystian Knobelzdorf uległ oskarżeniom przewodniczącego Janusza Więcka o "braku obiektywizmu Kuriera" i zmieszał burmistrza Ryszczuka z przewodniczącym dla bezpieczeństwa.
A wystarczyło zapytać np. policjanta Krupińskiego o kim mówił w swojej wypowiedzi i on jednoznacznie wskaże, że miał na myśli właśnie Więcka i jego akcje.
Przewodniczący Więcek, wykrzykując kilka razy swoje zarzuty na sesji pod adresem Kuriera, w jakimś stopniu wpłynął na ten artykuł - szkoda, że jego agresja, w jakimś sensie, jednak wygrała.

„Żenujący poziom VIP-ów” [strona 15]
 czytelnik
 Kisielice, Środa 10-02-2016

34679. 
Odnośnie wpisu numer: 34671

Oczyma wyobraźni widzę, jak...
Dzieciak biegnie do Strefy Małego Iławianina i po drodze potyka się na dziurze chodnikowej, upada i przez wiele miesięcy marzy w miejscowym szpitalu o dotarciu do Strefy. Leżąc z noga w gipsie ma dużo czasu na rozwijanie swojej wyobraźni...
Widzę również tłumy turystów, potykających się, ale mimo wszystko uśmiechających się z zadowoleniem i rozkoszą!
Nic to, mamy skate, mamy uporządkowany brzeg rzeki Iławki, zadowolone kaczki mamy... Eh, dzięki- rozmarzyłam się :(

Ps. Na temat więzi rodzinnych wypowiadać się nie będę, bo to indywidualna sprawa.
 natasza_pegeerówka
 droczyn, Środa 10-02-2016

34678. 
Odnośnie wpisu numer: 34674

"Duże pieniądze lubią spokój. Wielkie – ciszę..."
Niestety już nigdy nie będzie Pan tą samą osobą, co dotąd.
Gratuluję wygranej, a ujawnienia się – współczuję.
 Ja
 Iława, Środa 10-02-2016


Strona [ poprzednia 1 2 3 ... 18 19 20 ... 34 35 36 37 38 39 40 41 42 ... 177 178 179 ... 318 319 320 następna ] z 320



116316091


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
drobne@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Zapowiedzi: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl


Redakcja:
redakcja@kurier-ilawski.pl





wejście | jedynka Kuriera | CZYTAJ | opinie, felietony | kogel-mogel | CENNIK | ogłoszenia drobne | ogłoszenia modułowe
szukaj | FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2018 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.