Logo Kurier Iławski

wejście
jedynka Kuriera
jedynka Tele
CZYTAJ i KOMENTUJ
opinie
kogel-mogel
REKLAMA
ogłoszenia
szukaj
FORUM

CZYTAJ i KOMENTUJ
Dzień Babci oraz Dzień Dziadka z „Kurierem Iławskim”!
Edycja XV plebiscytu czytelników CZŁOWIEK ROKU 2016
Policja?! Proszę przyjechać na facebooka!
Piratowi pouczenie wystarczy
Z obawy przed kamerą radni wezmą lekcję
Nadzieja na czterech łapach
GĘSIA CHATA powiększyła się o restaurację
Emerytura i renta dojedzie jeszcze przed świętami
Policja zaprasza na bezpłatne badania
NIEBEZPIECZNE ZWIĄZKI dziennikarza Wojciecha Sumlińskiego
Wątpliwa zbiórka dla przedszkola
Bobry szaleją niszcząc drzewa
Skarbówka ostrzega przed oszustami
Nadleśnictwo zaniedbuje Makowo
Koniec śmieciowej urawniłowki
Ojciec sukcesu strofuje niedoszłą matkę
Czerwony kościół. Żyrandole i inne skarby
Skarga na zakład pogrzebowy
Pijana pracownica marketu
Mieszkanie+ wystartuje w Iławie
Więcej...

Forum

32403. 
Odnośnie wpisu numer: 32376

Zawsze jest wygrany jak i przegrany w walce o etat.
Ja trochę rozumiem Pana Tomasza Dąbrowskiego, ale widzę, że on też przejaskrawia pewne sytuacje związane z zatrudnieniem nowego kierownika wydziału promocji Iławy.
No cóż, może jest rozżalony.
Nie zgodzę się z twierdzeniem, aby konkurs na powyższe stanowisko został napisany pod Pana Ambroziaka, bo zawiera on podstawowe wymogi w stosunku do osoby mającej sprawować funkcję kierowniczą.
No faktycznie może budzić zdziwienie zakreślenie 3-letniego stażu pracy bądź wykonywania działalności gospodarczej o charakterze zgodnym z proponowanym stanowiskiem, ale nie jest to coś dziwnego (chociaż wystarczyłoby określenie takiego wymogu na okres 2 lat, albowiem po takim czasie następuje weryfikacja czy np. ktoś utrzyma zajmowane stanowisku czy też swoją pozycję na rynku, jako przedsiębiorca). Ale to jest jedynie drobiazg.
Poza tym Pan Tomasz nieco się myli, albowiem w specyfikacji konkursu nigdzie nie ma wymogu, iż trzeba mieć doświadczenie jako urzędnik - jest zapis 5 lat pracy, w tym 3 lat pracy na zbieżnym stanowisku lub 3 lat prowadzenia własnej działalności gospodarczej o profilu zbliżonym do stanowiska.
Myślę, że pewny "niesmak" Pana Tomasza budzi fakt, iż pojawiają się znowu tzw. "zgrane twarze" i nie ma otwarcia na nowych ludzi. No cóż, jeśli faktycznie było jedynie 10 ofert, z których jedynie połowa spełniła wymogi formalne, to może jednak Pan Ambroziak zaprezentował się najlepiej...
Z ciekawości spojrzałem na niedawne teksty wyborcze reklamujące Go jako burmistrza miasta i szczerze mówiąc walory nie są jakieś wybitne). Zapis 5-letnich dokonań w ratuszu nie powala na kolana, a opis pracy w ratuszu tym bardziej. Dalej: 3 świadectwa z uczestnictwa w szkoleniach czy też konferencjach, 2 "podziękowania" z UM Iława, czyli pracodawcy przyznane w jednym roku, podziękowania od zaprzyjaźnionego miasta z Holandii, WOŚP i zwykłych turystów).
Czy okaże się Ambroziak trafionym kandydatem to okres najbliższego roku pokaże (i tu mi się podoba ruch burmistrza, który zaproponował określony czas na wykazanie się).
Co do kwestii, cytuję: "Adam Żyliński jest absolutnie zdeterminowany, żeby rządzić długo, co najmniej 3 kadencje. Cena nie gra roli. Obietnice nowego otwarcia i nowych standardów w iławskim ratuszu okazały się fikcją" - to jest to zbyt mocne stwierdzenie, gdyż zasady konkursu były przejrzyste i raczej obiektywne (no poza tym 3-letnim okresem). Aha, no i tu był konkurs, bo o konkursach w SP jakoś nie słyszałem, bo tak chyba od razu zatrudniają samych "wybitnych ekspertów":)
I, jak dla mnie, Pan Żyliński pokazał klasę, bo zdecydował się zatrudnić swojego konkurenta (hmmmmm... mnie zaś ciekawią przesłanki, którymi kierował się Pan Ambroziak ubiegając się o stanowisko w wydziale promocji UM Iława).
Czas pokaże czy Iława wypłynie na szerokie wody w świadomości turystycznej i kulturalnej, czy też będzie pogrążona w dalszym marazmie.
 bobbi
 world, Niedziela 22-02-2015

32402. 
Odnośnie wpisu numer: 32393

A według mnie - jak już sama nazwa wskazuje - "turniej koszykówki" Broken Ball powinno organizować Centrum Sportu, a nie Kultury.
 Mariusz
 Iława, Niedziela 22-02-2015

32401. 
Odnośnie wpisu numer: 32390

Nie rozwiąże Pan umowy o pracę ze wszystkimi, co o Panu źle mówili. Zresztą byłem jednym z nich i się tego nie wstydzę.
Już widać Pana obrzydliwe ruchy kadrowe. [...]
 Marcin
 Iława, Sobota 21-02-2015

32400. 
Odnośnie wpisu numer: 32376

Panie Tomaszu, odniosę się do Pana wylewnych wpisów odnośnie konkursu, który miał miejsce.
Otóż ogłaszający konkurs ma prawo (oczywiście w ogólnie przyjętych granicach wiedzy/kwalifikacji/społecznej akceptacji, a także kultury osobistej i moralnej) określić jego wymogi. Były one przejrzyste, a dopisywanie teorii spiskowych jest nie na miejscu, chyba że ma Pan na to konkretne dowody (proszę je zaprezentować).
Równie dobrze wzorem filmu JFK Ridleya Scotta mogę stwierdzić, iż JKM wraz z Panem Tomaszem Kiejstutem planuje zamach stanu wraz z przyboczną gwardią i dodatkowo pozamyka wszystkie kobiety w więzieniach (przecież uważa, że są stworzone do innych - prostszych i głupszych sfer życia).
Zostałem zaproszony do drugiego etapu konkursu - nie wygrałem go gdyż:

a) inny kandydat był ode mnie lepszy
b) miał większe doświadczenie
c) posiadał ciekawszą koncepcję promocji miasta
d) lepiej zaprezentował się na rozmowie kwalifikacyjnej itd.

Nie dostrzegłem niczego nagannego w całym konkursie lub zachowaniu rozmówców. Zatem jeśli nie ma Pan dowodów na swoje tezy, to tworzy Pan sztukę dla sztuki - i raczej nie przysparza to Panu poparcia potencjalnych wyborców.
 Jakub Kaska
 Iława, Sobota 21-02-2015

32399. 
Odnośnie wpisu numer: 32393

Taką imprezę powinna wziąć pod sponsoring jakaś jedna znana marka, którą łatwo kojarzyć można z koszykówką freestyle.
To by było najlepsze, bo rzuciłoby na tę imprezę nową świeżość. Marketingowo to o wiele lepsze rozwiązanie niż sponsoring z budżetu.
 Kamil
 Iława, Sobota 21-02-2015

32398. 
Zbysiu, zejdź na ziemię i zaloguj się z Susza. Ulnowianie się złoszczą, że im złą sławę robisz.
 Rysiek z Klanu
 Iława, Sobota 21-02-2015

32397. 
Odnośnie wpisu numer: 32393

Pomysłodawcy Broken Ball: "Ponieważ może się okazać, że nasze możliwości będą nieco ograniczone..." zaraz zaraz, co ja piszę! One są już ograniczone :-)
Zwracamy się też z apelem do miłośników tej imprezy o wsparcie. Największym problemem okażą się pewnie pieniądze, więc jeśli znacie kogoś, kto mógłby i chciał zaangażować w charakterze sponsora, partnera przekierujcie go do nas. BARDZO PROSIMY WAS O POMOC!
Ta impreza nie może umrzeć.
Takie rzeczy i tematy jak zorganizowanie sponsora przez takiego tuza jakim jest Tomasz Woźniak nie powinno stanowić problemu. On lokalna gwiazda w tych działaniach podobno. Oni jeszcze piszą, że on podniósł imprezy merytorycznie. Że co, wódkę pijemy i życzymy sobie zdrowia?
O jaką merytorykę chodzi w hiphopowych balangach?
Wszyscy mają pomóc? Jak macie takie wygórowane plany, to róbcie - trzeba być kozakiem a nie dzieciakiem.
Zresztą tyle kasy przez 9 lat na tym zarobili, że teraz mogą to po prostu oddać jako sponsorzy.
 kosz
 Iława, Sobota 21-02-2015

32396. 
Kejstucie! Olała Cię Iława, olej i Ty ją! Ole!
Prezydent Legnicy ogłosił właśnie nabór na dyrektora promocji. Szansa dla Ciebie. Do 27 lutego masz czas.
Po przeczytaniu warunków mam wrażenie, że pisane pod Ambroziaka.
On Ci tym razem na drodze nie stanie.
 KiejSTOP
 Iława, Piątek 20-02-2015

32395. 
Odnośnie wpisu numer: 32390

Panie Adamie, ja chciałbym się zapytać o Pana dokonania przez te trzy miesiące. Pytam, bo niestety nie mam czasu śledzić obrad rady miasta.
 Kamil
 Iława, Piątek 20-02-2015

32394. 
Odnośnie wpisu numer: 32389

Dlaczego miałabym po trzech miesiącach przestać ufać "swojemu guru" (jak Pan to określił) skoro na niego głosowałam?
Nic bardziej nielogicznego. Zresztą głosowałam jak większość w Iławie, skoro wygrał wybory.
Pomyłka co do wieku raczej mnie rozbawiła, ale tak już na poważnie, to gdybym naprawdę miała te 60 lat i pracowała w urzędzie, to czy wolno byłoby mnie wówczas pogardliwie nazywać na forum "prowincjonalną urzędniczką"?
Jak więc Pan sądzi, ile jest takich kobiet, które "młodzieniaszek" obraził tylko jednym wpisem?
 iławianka 53
 Iława, Piątek 20-02-2015

32393. 
Czy może ktoś mi wytłumaczyć dlaczego z kalendarza letnich imprez został wykreślony koszykarski "Broken Ball"?
Chcę poznać konkretne argumenty i powody, którymi się kierowano skreślając tę imprezę.
 podmiot
 Iława, Piątek 20-02-2015

32392. 
Odnośnie wpisu numer: 32383

Panie Tomaszu, Pani "iławianka 53" chyba nie czytała, że "faktyczne dążenie do posiadania władzy nie musi iść w parze z eksponowaniem własnej osoby. Powinno się wnieść swój wkład, wycisnąć piętno na tym skomplikowanym tworze władzy, jaka się będzie kształtowała, ale bez eksponowania się".
Wymaga to, naturalnie, pewnej zręczności, której niestety nie widać u osób zmęczonych walką o utrzymanie się na powierzchni. Osobnicy ci wiedza doskonale, że nasza niewola (maluczkich wyborców), polega na tym, iż poddajemy się panowaniu kłamstwa, że go nie demaskujemy i nie protestujemy przeciw niemu, na co dzień. Nie prostujemy go, milczymy lub udajemy, że w nie wierzymy.
Żyjemy wtedy w zakłamaniu. Odważne świadczenie prawdy jest drogą prowadzącą bezpośrednio do wolności ale też zdajemy sobie sprawę, że narażamy się na kpiny, wyszydzanie.
Trzymam za Pana, Panie Tomaszu, kciuki i życzę sukcesów, dalszych oczywiście.
Co do miłościwie panującego Burmistrza Miasta Iławy, to przypominam, że stara prawda mówi, że rzeczy nie są takie jakimi nam się wydają ale takie, jakimi są w odniesieniu do innych rzeczy bądź osób. Nóż może być narzędziem, którym kroimy chleb ale jeśli strugamy nim patyk będzie narzędziem do strugania patyka. Do tej banalnej i oczywistej prawdy dość często odwracamy się jednak tyłem i pokazujemy jej... intelektualną figę z makiem.
Pani "iławianka 53" jak mniemam jest intelektualistką i nigdy nie robiła na drutach, dajmy na to, skarpetek. Szkoda wielka, bo - jak głosi stare powiedzenie - kobieta myśli, kiedy robi na drutach.
Ahoj.
 natasza_pegeerówka
 Ulnowo, Piątek 20-02-2015

32391. 
Odnośnie wpisu numer: 32385

Nie znałem wcześniej tego określenia "syndrom Piotrusia Pana". Zawsze odbierałem przygody Piotrusia Pana, jako ucieczkę do lepszego świata, pełnego przygód, gdzie każdy może być bohaterem. O wielkiej refleksji, że osoby dorosłe zapominają o marzeniach, że nie mogą "latać" w znaczeniu cieszyć się z prostych rzeczy.
Dodatkowo, że wielu ludzi woli posiedzieć w domu w przysłowiowych gaciach i pooglądać coś w TV czy internecie (z TV sączy się jad, który zatruwa umysły), zamiast wybrać się na zewnątrz, spotkać z ludźmi, przeżyć przygodę.
Czy Piotruś Pan był leniwy i uciekał od pracy? Każdy z nas chce osiągnąć jak najwięcej jak najmniejszym kosztem, jest to całkowicie naturalne, wielu chce pracować 4 h dziennie i zarabiać 10 000. Nigdy nie traktowałem chęci przygody jako ucieczkę od obowiązków, ale widać psycholodzy uznali inaczej.
 Aleksander Krygier
 Iława, Piątek 20-02-2015

32390. 
Szanowni Forumowicze!

Nie powinno być dla Państwa żadną niespodzianką, że Forum Kuriera czytam systematycznie, a jeśli przydarzy mi się brak czasu, to zawsze nadrabiam lekturę wpisów z kilkudniowym poślizgiem. Wpisy z tego portalu są zbyt pouczające, by mogły pozostawać niezauważone. Osobiście dla mnie stają się one niewyczerpanym źródłem inspiracji i fascynacji dotyczącej zjawiska, które w skrócie można by nazwać "zakamarkami ludzkiej natury".

Na początku marca miną 3 miesiące mojego pobytu w ratuszu, a już tyle nowości dowiedziałem się o sobie! – jak to sprzeniewierzyłem się w tak krótkim czasie wyborcom, ileż to wykazałem arogancji w postaci nie liczenia się z głosem iławskiej ulicy i jaką pokrętną postacią okazuję się w praktycznym działaniu... Przyznam się (spontanicznie i szczerze) właśnie Wam, drodzy Forumowicze, że po takiej dawce pośpiesznych ocen wydawanych na rzecz mojego publicznego działania, coraz bardziej lubię swoją pracę. W najśmielszych snach nie mogłem zakładać, pomny swoich uprzednich doświadczeń, że burmistrzowskie zajęcie może oferować tyle nowych, niezapomnianych wrażeń!

Zdaję sobie sprawę, że powyższą uwagą, wielu z Państwa nieprzyjemnie rozczaruję, a część wręcz rozdrażnię. Nic na to niestety nie poradzę, bo już tak mam ukształtowaną osobowość. Otóż dla mnie najważniejszym pozostaje żyć w zgodzie z samym sobą, z własnym sumieniem. Dlatego, rozpędzając opary absurdalnych, często histerycznych zarzutów, jakie padają pod moim adresem, tylko jeden z nich "przyjmuję na klatę". Rzecz dotyczy powołania drugiego wiceburmistrza.

Bezsprzecznie, w okresie przedwyborczym publicznie deklarowałem, że oprę swoją pracę na tylko jednym zastępcy. Kiedy rozejrzałem się po magistracie, postanowiłem – kosztem stanowiska Sekretarza Miasta – wprowadzić jednak drugiego zastępcę. Zatem końcowy rozrachunek w tej akurat materii nie wypadł aż tak szalbierczo, jak to co poniektórzy próbują odmalowywać.

Wszystkie inne oskarżenia traktuję jako pozbawione najmniejszego sensu, kompletnie nieuprawnione, wydumane, zwyczajnie nieuczciwe. Nie będę się do nich odnosił ad persona. Bo i po co? Jakoś nie śpieszno mi, by przejechać się po czyimś emocjonalnie rozchwianym grzbiecie...

A o konkursie na kierownicze stanowisko w wydziale promocji napiszę tylko tyle, że jednym z wymogów był zatrważająco niski próg trzech lat udokumentowanego stażu pracy, byleby jak najwięcej osób dopuścić do drugiego etapu. Niestety, dla jednego z uczestników okazało się to zbyt wysoko ustawioną poprzeczką.

I jeszcze jedna kwestia. Wyjątkowo karkołomnym przedsięwzięciem jest wygłaszanie tezy, jakobym miał pozostawać w jakiejś zmowie z Panem Piotrem Ambroziakiem. Niechże miłośnicy facebook-ów i wszystkich innych społecznościowych portali zadadzą sobie trud prześledzenia powyborczego dorobku Pana Ambroziaka i jego najbliższego otoczenia poświęconego mojej skromnej osobie. Napotkają tam całkiem niezłą porcję niewybrednych uwag pod moim adresem – ot takich pospolitych i chwilami nawet mało wyszukanych kalumnii.

Żadna to tajemnica, że w mniej czy bardziej też ostentacyjny sposób traktowało mnie w podobnym stylu (w trakcie wyborów) kilku liderów podległych ratuszowi jednostek – strasznie atakując przy tym nawet moją prywatność i najbliższą rodzinę. Może dlatego wielu dziś iławian spodziewało się po mnie (i nadal spodziewa) działań odwetowych.

Otóż stanowczo niniejszym oświadczam publicznie, że wszelkich roszad personalnych nie dokonuję w oparciu o swoje osobiste urazy. Ja pracę burmistrza staram się wykonywać w sposób profesjonalny, wznosząc się ponad emocje i wybierając dla naszej lokalnej wspólnoty wariant na dany moment najlepszy.

W wyniku takiego właśnie, pozbawionego uprzedzeń rozumienia istoty sprawowania funkcji publicznej, kierownikiem wydziału wywołującego tyle zadziwiających namiętności został Pan Piotr Ambroziak. Czy to się komuś podoba, czy też nie, jego referencje były najbardziej przekonujące.
Taka jest chłodna i pozbawiona najmniejszych emocji analiza wszystkich "plusów" oraz "minusów".

Zawarłem z Panem Piotrem umowę do końca bieżącego roku 2015.
W ten sposób daliśmy sobie szansę nawiązania, mam nadzieję, dobrze rokującej współpracy – dla najwyższego dobra naszej wszak wspólnej Iławy...
 Adam Żyliński
 Iława, Czwartek 19-02-2015

32389. 
Odnośnie wpisu numer: 32376

Panie Tomaszu, jestem za.
Wytłumaczę. "Iławianka 53" jest wręcz obrażona przypisanym wiekiem.
Ja też byłem pewien, że nick "53" to jest data urodzenia [...]. Ale trudno jest odpisywać osobie, która podpisuje się jak chce a później ma pretensje nie wiadomo o co (bo to, że swojemu guru ufa bezgranicznie, to wiem już od dawna). [...]
[...] To samo z Panem Żylińskim. Przed wyborami, będąc posłem, potrafił nawet po dwa razy dziennie odpowiadać na pytania a teraz będąc już burmistrzem nie ma czasu wejść choćby raz na tydzień na forum i odnieść się do umieszczonych tu wypowiedzi. A jeszcze niedawno deklarował jaką to będzie przyjemnością merytorycznie rozmawiać z wyborcami na forum.
 emeryt
 niebo, Czwartek 19-02-2015

32388. 
Odnośnie wpisu numer: 32386

"Ambroziak się zadłużył"? Przecież branża hotelarska sponsorowała jego [podobno] kampanię wyborczą :)
Wiele mówił o promowaniu Iławy, więc teraz ma okazję się wykazać :)
O co więc chodzi? :)
W następnych wyborach nie wystartuje, bo nie wygra jako podwładny Żylińskiego, więc teraz musi się bardzo starać, żeby przetrwać na swoim stanowisku.
Wybory wygrał najbardziej popierany przez społeczeństwo Adam Żyliński. Ambroziak był trzeci, więc razem reprezentują zdecydowanie większą część głosujących. Kibicuję obu...
 Jan
 Iława, Czwartek 19-02-2015

32387. 
Odnośnie wpisu numer: 32383

Cytuję z BiP fragmenty treści o naborze, które wzbudziły wątpliwości:

Wymagania:
Pkt. 1 ust. 5 staż pracy - minimum 5 lat w tym co najmniej trzyletni staż pracy lub wykonywanie przez co najmniej 3 lata działalności gospodarczej o charakterze zgodnym z wymaganiami stanowiska, którego dotyczy nabór.
Pkt. 2 ust. 2 Wskazane doświadczenie w pracy w administracji publicznej, promocji, turystyce, oraz kierowaniu zespołem.

Dlaczego nie 2 albo 4? Pozornie niewinne te zapisy, ale jak je zebrać do kupy to wyjdzie, że "zupełnie przypadkiem" tylko jeden człowiek spełnia te kryteria, bo najlepsi z najlepszych skąd by nie byli, nie mogą pochwalić się i stażem administracyjnym i w dziale promocji zarazem. Ten drobiażdżek wystarczy, żeby przechylić szalę zwycięstwa na Ambroziaka z kimkolwiek by stanął w szranki, tym bardziej, że zrobiono absolutnie wszystko, żeby informacja o konkursie nie wypłynęła poza Iławę.

Ogłoszenie było "rozdmuchane"? W jakim sensie? Gdzie? Wśród kogo? KONKRETY miła Pani, KONKRETY. Jak bardzo Pan burmistrz Żyliński się postarał, żeby pozyskać najlepszego kandydata na to stanowisko ze świata zewnętrznego? Było ogłoszenie w prasie? Oczywiście nie było.

I ciągle te osobiste prztyczki, że cała moja awantura to nic innego jak mój osobisty ból tyłka, że to nie ja wygrałem. Ależ ja od początku kalkulowałem, że z powodów politycznych mam iluzoryczne szanse, ale i w sytuacji niemal beznadziejnej przywdziewam rynsztunek i nacieram. Taka moja natura. My to zupełnie o czym innym prawimy miła Pani i nie ma szans, żebym Pani pozwolił temat rozwodnić. Prawimy o standardach, uczciwości, o dotrzymywaniu słowa danego wyborcom.

A teraz pogdybamy. Co by było gdyby Ambroziak też nie wygrał? Otóż spodziewałem się, że burmistrz Żyliński wpuści do biura promocji kogoś naprawdę z zewnątrz, na kim nie ciążą podejrzenia o sprzyjanie jakiejś konkretnej grupie interesu. Poza tym Pan Żyliński w kampanii tak bardzo się żalił, że mu Ambroziak robił koło pióra. Łgał? A może po prostu atakowanie Adama Żylińskiego za jego plecami to skuteczna strategia załatwiania swoich spraw?

Na zarzuty, bardzo konkretne, o zastępcach i podwyżce zobaczyłem w odpowiedzi tylko nic nie znaczące bla bla. Ja rozumiem Pani trudne położenie. Na tak precyzyjne ataki ciężko coś sensownego wymyślić. Można tylko udawać, że to nieistotne tematy, ale kiedy na starcie kadencji wiarygodność nowego burmistrza jest tak nadwyrężona to przyszłość rysuje się raczej w ponurych barwach.

Kontynuujmy analizę Pani tekstu. Czego Pani nie wiedziała o mnie? Od początku kampanii wyborczej bez pardonu mnie Pani atakowała. Dotąd powściągliwie reagowałem na te zaczepki. Teraz jestem mniej uprzejmy, bo zderzyłem się z sytuacją wymagającą zdecydowanej reakcji i robię to jak zawsze, w zgodzie z własnym sumieniem.

Nie pogardzam ludźmi pracującymi fizycznie, sam wykonywałem w życiu najprostsze prace, to Pani zasugerowała, że szeregowy pracownik hotelowy nie jest godzien nigdy awansować na ratuszowe salony. Ciekawe dlaczego?

I na koniec, szanowna iławianko, małe przypomnienie Pani osobistej oceny predyspozycji niejakiego Ambroziaka. Zacytujmy Pani wpis z dnia 23 września 2014 roku na tym forum:

"Jak dobrze wyczytałam, Pan Ambroziak ma 40 lat i żadnego konkretnego zajęcia? Coś na kształt wiecznego bezrobotnego sponsorowanego przez iławskich bogaczy? Czy może ktoś może przybliżyć tę wynurzającą się znikąd, jednocześnie brylującą kandydaturę? Dziwne to wszystko..."

Święte słowa. Dziwne to wszystko. I końca dziwów nie widać.
Kłaniam się.
 Tomasz Kiejstut Dąbrowski
 Iława, Czwartek 19-02-2015

32386. 
Wyborcy! A szczególnie ci, którzy oddali głos na Panów Żylińskiego lub Ambroziaka! Jesteście w czarnej du... i strasznie mi przykro, że tak daliście się zrobić w balona.
Ambroziak zadłużył się finansowo w czasie kampanii wyborczej i musiał porzucić świetnie płatną pracę przewodnika turystycznego i przejść na garnuszek swojego wyborczego wroga!
Złamany dziś kręgosłup Piotra Ambroziaka to dobry dowód na to, że nie był dobrym, wiarygodnym kandydatem na stanowisko burmistrza miasta. Udowodnił, że nie jest samodzielny i można go zwyczajnie kupić za pensję urzędnika.
Ewidentne wrogie działanie Pana Ambroziaka i jego pomocników podczas kampanii przeciwko rywalowi Żylińskiemu nie przeszkodziły temu drugiemu za publiczne pieniądze wyeliminować jednego z konkurentów w przyszłych wyborach. Ambroziak w publicznym, wyborczym działaniu jest skończony. Załatwił go stary, doświadczony gracz, który bez mrugnięcia okiem zatrudnił pazia!
Kolejna nauczka dla mieszkańców Iławy: zanim zagłosujesz, dobrze się zastanów!

 Taxi Krzychu
 Iława, Czwartek 19-02-2015

32385. 
Odnośnie wpisu numer: 32384

Panie Andrzeju, chodziło mi oczywiście o kompleks "Piotrusia Pana", a to - jak Pan wie - zupełnie inna bajka...
 iławianka 53
 Iława, Czwartek 19-02-2015

32384. 
Odnośnie wpisu numer: 32383

Pani iławianko, ale "Piotrusia Pana" proszę nie mieszać do tego, bo było to zacna postać, która charyzmą i szczęściem osiągnęła wielki sukces.
Wspomniany "Piotruś Pan" był postacią, która dbała o swoich przyjaciół tak samo, jak i obcych, którym bezinteresownie pomagał. Wielokrotnie w walce z piratami doznawał obrażeń i ryzykował własnym życiem.
 Aleksander Krygier
 Iława, Czwartek 19-02-2015

32383. 
Odnośnie wpisu numer: 32381

...merytoryki brakuje owszem, ale przede wszystkim właśnie Panu, Panie Tomaszu Kiejstucie Dąbrowski. Już wcześniej Pan Dawid Kopaczewski na próżno upominał się o wskazanie, które fragmenty ogłoszenia o naborze są napisane "pod" Pana Ambroziaka.

Gdzie Pan był do cudownego momentu objawienia nam swojej osoby, że nie wie Pan, że wszystkie ogłoszenia o naborze muszą się pojawić na BIP-ie? Proszę przejrzeć zakładkę "rozstrzygnięte" i rozwinąć listę do 30-u pozycji, a wówczas objawi się Panu ile to ogłoszeń było od 2010 roku od dyrektora, poprzez inspektora do kasjera. Gdzie Pan był wówczas ze swoimi pretensjami, że za mało rozreklamowane? A może wybierając stronę urzędu miasta powinno być na starcie wielkie ogłoszenie, na czerwono jeszcze, tak by zadowolić Pana Dąbrowskiego? Zapewne gdyby Pan był burmistrzem to zadbałby Pan o to, a może nawet stałoby się to gwoździem Pańskiego programu?

Tym razem ogłoszenie o naborze było wyjątkowo rozdmuchane i chyba tyko wg Pana nie. Ale to chyba jest właśnie postrzeganie świata na własną modłę i wybieranie z niego tylko tego, co Panu pasuje. Zastanawiam się, czy gdyby Pan wygrał, to czy w ogóle usłyszelibyśmy o całej sprawie? Zakładając że żaden z niedawnych kandydatów na burmistrza nie wygrałby tego konkursu, co by Pan wówczas zarzucił Panu Żylińskiemu? Że jest zawistny i mściwy, że niszczy przeciwników i nie daje im szans? Oj toczyłaby się piana, a ile miałby Pan "merytorycznych" argumentów!

Zarzucanie Panu Żylińskiemu, że po trzech miesiącach urzędowania sprzeniewierzył się zasadom przyzwoitości i deklarowanym wartościom nie jest nawet nieprzyzwoite, jest chamskie i absurdalne, zwłaszcza w kontekście przegranej w konkursie. A tak na marginesie, bezgraniczną miłością to można obdarzać najbliższych, a polityka co najwyżej szanować i popierać.

Skoro uważa Pan, że przegrana w konkursie jest okazją do ponownego roztrząsania wyjaśnionych "od ręki" spraw związanych z ustaleniem wynagrodzenia (nie podwyżką, bo do tego ile wyciągał nie tylko z czystych poborów, poprzedni burmistrz, ja wieść niesie, jeszcze sporo brakuje) czy powołaniem zastępców, to Pański problem. Nie widzę powodu żeby ponownie się tym zajmować, tylko dlatego, że Pańskie zbolałe ego pragnie pogłaskania.

Zapewniam Pana, że dziennie mam możliwość wymiany poglądów z kilkunastoma różnymi osobami (każdego dnia inne), wśród których Pańskie bezradne miotania wywołują co najwyżej uśmiech z politowaniem. Nie słyszałam też, by zionęli ogniem na burmistrza. Stwierdzenie, że po trzech miesiącach pragnie on tylko spokojnie utrzymać się na stanowisku jest aktem szaleńczej odwagi czy beznadziejnej głupoty?

Mówi Pan że trzeba wyjść na ulicę? Ja radzę następnym razem wziąć ze sobą kamerę, ponieważ tkwi Pan we własnym samouwielbieniu tak bardzo, że nie widzi Pan reakcji ulicy na Pana. Proszę nagrać te wszystkie śmiechy i uśmiechy, które są puszczane przy Panu lub tuż za Panem. Mówię o akcji zbierania podpisów dla JKM na Osiedlu Podleśnym. Chciałam podpowiedzieć, że następnym razem może lepiej ustawić się gdzieś bliżej swojego elektoratu, gdzieś koło jakiejś szkoły, może wówczas ktoś potraktuje Pana poważnie?

Mówi Pan, że Panu zazdroszczę i do końca życia będę prowincjonalną urzędniczką? Bardzo bym chciała, by ziściły się Pańskie słowa, bo niestety urzędniczką nie jestem, a przy moim obfitym w różnorakie wydarzenia życiu, przydałaby się odrobina nudy i rutyny. No i kto tu robi wycieczki personalne? A do tego pomylił się Pan sromotnie z wiekiem i to o kilkadziesiąt lat! Wytykać wiek kobiecie? Nie dość, że nie ma Pan klasy to jeszcze i taktu, wstyd! A tak na marginesie, to jeszcze kurz nie opadł po bitwie o nudne, urzędnicze stanowisko o które i Pan stawał w szranki.

Nigdy nie myślałam, że Pan jest tego typu człowiekiem, ale jak widać w swoim zacietrzewieniu zgubił Pan maskę i się Pan obnażył ze swoją pogardą do osób pracujących fizycznie. Ja niczego, oprócz stażu, a - co za tym idzie - i doświadczenia nie sugerowałam, a tym bardziej charakteru Pańskiej pracy, natomiast Pan strasznie się nadął na myśl że, ktoś mógłby pomyśleć iż pracował Pan jako hotelowy boy. Przecież to Pan zaczął wypisywać tu na forum, jakie to ma Pan doświadczenie i gdzie to Pan nie pracował. Ja tylko zwróciłam uwagę na ogólniki które sam Pan napisał i bardzo krótki staż. Jeśli to miało nas przekonać że to Pan był lepszym kandydatem niż Pan Ambroziak, to jest Pan w błędzie i nie ziści się Panu "owocna kariera w ratuszowych strukturach". A szkoda, pewnie niezły byłby z Pana Jarząbek, skoro od 20 lat, mimo coraz bardziej kontrowersyjnych wypowiedzi JKM, nadal Pan przy nim trwa.

To Pan zdecydował o byciu osobą publiczną, ja zaś wybrałam, jak setki innych, funkcjonowanie pod pseudonimem. Wolno mi, mam takie prawo. Większość nas na tym forum takich. Jak bardzo musiała zaboleć Pana moja wypowiedź, skoro nie będzie Pan dyskutował z "anonimowym adwersarzem"? Nie opluwam Pana, używam argumentów i po prostu mam dosyć jadu, który się z Pana sączy i obwiniania wszystkiego i wszystkich o swoje porażki. Może warto czasami wziąć na przysłowiową klatę niepowodzenia, a nie płakać jak Piotruś Pan.

Na koniec w jednym się z Panem zgodzę... Tak, nie warto z Panem dyskutować ponieważ nie może mnie Pan ugryźć personalnie, chwyta się Pan płaskich wyobrażeń na mój temat.

Powodzenia, choćby i na Grenlandii, skoro taki Pan spragniony wrażeń i przygód.
 iławianka 53
 Iława, Czwartek 19-02-2015

32382. 
Odnośnie wpisu numer: 32381

Brawo Panie Tomaszu, tak trzymać!
Onegdaj Matka Kurka napisał: "(...) ponieważ człowiek staje się szarą masą, gdy milcząco albo płacząc w poduszkę godzi się na bezczelność, nietykalność i bezkarność wybranych. Obojętnie ile w tym donkiszoterii, ile śmieszności, ile syzyfowej roboty, trzeba robić swoje, żeby się nie wtopić w szarą masę, a ta podróż najczęściej jest tylko w jedną stroną, do człowieka wrócić bardzo trudno."
Iławianie bardzo szybko się przekonają o nietrafionym wyborze. Zapomnieli, że rzucenie legitymacji skutkować będzie efektami - to raz, a drugi raz - że poczynania ekscelencji w latach minionych wskazywały jednoznacznie, że będzie jeszcze lepiej niż było... Ehhhh... :(
 natasza_pegeerówka
 Ulnowo, Czwartek 19-02-2015

32381. 
Odnośnie wpisu numer: 32376

Nie nazwałbym tego co piszę "żalem", a zwróceniem uwagi na poważne nieprawidłowości. Choćby brak rzetelnego rozreklamowania informacji o naborze na tak kluczowe stanowisko. Pani nie raczyła się do tego merytorycznie odnieść tylko wali na oślep ad personam obrzydliwie wykorzystując, że ja piszę pod imieniem i nazwiskiem i sporo o mnie wiadomo, a o Pani tylko tyle, że bezkrytycznie Pani kocha Adama Żylińskiego.

Zarzucam obecnemu burmistrzowi wyrzeczenie się wierności zasadom i przyzwoitości w imię świętego spokoju i utrzymaniu stanowiska. To postawa, której się przecież tak mocno przeciwstawiał w sążnistych wypowiedziach na łamach "Kuriera". Przed wyborami obiecywał coś zupełnie przeciwnego niż teraz robi, że o podwyżce pensji wspomnę i zatrudnieniu dwóch wceburmistrzów mimo stanowczych zapewnień, że tego pod jego rządami być nie może. Minęły dopiero 3 miesiące i już takie rzeczy się dzieją. Strach się bać co będzie dalej. Boże miej Iławę i iławian w opiece.

Widać Pan Adam w swoich strategicznych kalkulacjach uznał, że może sobie pozwolić na utratę wiarygodności w oczach kogoś tak nieznaczącego jak ja. Tyle, że nie tylko ja oceniam wybór Ambroziaka jako coś moralnie nagannego w świetle kampanii i tego co Pan Adam deklarował jeszcze niedawno. Wyjdzie Pani z tego swojego cieplutkiego grona wzajemnej adoracji i popyta iławian na ulicach co o tym wszystkim sądzą. Może Pani doznać szoku.

I jeszcze coś. Żałosne wtręty w stylu "długo lizał rany", czy sugerowanie, że pracowałem w Hiszpanii w roli boja hotelowego czy kogoś takiego, świadczą tylko o Pani. Wyłażą Pani kompleksy i żal, że wiedzie Pani jałowe, nudne życie. Ma mi Pani czego zazdrościć. Mojej odwagi i tego, że podejmuję wyzwania. Bo tego czego doświadczyłem i przeżyłem nikt mi nie odbierze. Pani do końca życia pozostanie prowincjonalną urzędniczką, a ja mam plany jeszcze sporo zobaczyć i wiele się nowego w życiu nauczyć.

To Pani mimo poważnego wieku z szóstym krzyżykiem na karku uskutecznia na tym forum zupełnie niepoważne wazeliniarstwo wobec miłościwie panującego burmistrza. Cóż. Duch Jarząbka wiecznie żywy w narodzie. Mamy diametralnie różne rozumienie pojęcia tego co jest poważne, a co nie, więc szkoda mojego czasu na szarpaniny i dyskutowanie z opluwającym mnie na oślep anonimowym adwersarzem. Kłaniam się nisko i życzę owocnej kariery w ratuszowych strukturach.

Ps. Panu Ziejewskiemu pomagałem w połowie lat 90. jako nastolatek, a z JKM-em jestem związany od niemal 20 lat. I tyle sprostowania.
 Tomasz Kiejstut Dąbrowski
 Iława, Środa 18-02-2015

32380. 
Odnośnie wpisu numer: 32374

Mówię na serio. Nasze państwo pod rządami PO istnieje teoretycznie. Nawet w centrum stolicy, w tak kluczowym miejscu, wszystko jest jak... atrapa, dekoracja, imitacja... A co się dzieje na głębokiej prowincji?
W powiatach, gminach...?
Pożar mostu Łazienkowskiego w Warszawie uzmysłowił kompromitujący stan funkcjonowania spraw zasadniczych. Kolokwialne, wręcz śmieszne zajęcie ogniem sterty desek (wszak przecież po niedawnym pobieżnym remoncie! – „Nie róbmy polityki! Budujmy mosty!”) obnażyło tragiczny stan bezpieczeństwa infrastruktury strategicznej, która w sytuacjach krytycznych stanowi o zbiorowym być albo nie być dla wielu istnień i spraw najwyższych.
Mamy tu brak instalacji alarmowych, instalacji przeciwpożarowych, monitoringu, dozoru itd. Do tego dochodzi otwarta możliwość bardzo łatwego sabotażu całej konstrukcji tej przeprawy lub umieszczonej w konstrukcji mostu ważnej infrastruktury towarzyszącej.
Pstryk i nie ma stolicy.
I do tego jeszcze dochodzi również ta zabawna, jak gdyby na niby, polisa ubezpieczeniowa – na sumę, za którą nie da się mostu nawet pomalować zwykłą farbą olejną...
 Agent J-23
 Iława, Środa 18-02-2015

32379. 
Odnośnie wpisu numer: 32376

Panie Dąbrowski, miejże Pan odrobinę godności, bo to co teraz Pan prezentuje, to kompletny brak klasy.
Rozlał się Pan po wielu forach i portalach społecznościowych niczym przysłowiowe mleko i sączy Pan swoje żale. Naprawdę zaczyna Pan wzbudzać politowanie...
Byliśmy świadkami, tu na forum, Pańskich lamentów po sromotnie przegranej walce o fotel burmistrza. Lizał Pan rany bardzo długo, uświadamiając nam, że wcale to Pana tak nie zabolało, bo to Iława "straciła swoją szansę" na "super przywódcę".
Teraz zaczął Pan lamentować i oskarżać o ustawianie konkursu - tylko dlatego, że Pana kontrkandydat wygrał go. O ile Pan Ambroziak nie wzbudzał mojej sympatii podczas ostatnich wyborów, o tyle trudno mu odmówić znajomości języków, doświadczenia na tym stanowisku czy pomysłów na promocję miasta.
Niestety, ale nawet jego kompetencje i doświadczenie błyszczą niczym gwiazda na tle Pańskiej pracy "na Gibraltarze i w Hiszpanii w branży turystycznej przez ponad 2 lata". No bo wie Pan, pokojówka pracująca większość swojego życia w hiszpańskim hotelu będzie mogła użyć tych samych sformułowań co Pan, tylko zapewne poszczyci się dłuższym stażem przepracowanych lat.
A swoją drogą, to jakoś nigdzie nie może Pan zagrzać miejsca. A to Hiszpania, a to kampania samorządowa Ziejewskiego z Nowego Miasta, a to jakaś własna działalność, a to praca przy tacie w samorządzie ostródzkim, a to start w wyborach, a to egzotyczna partia JKM... itp.
itd. etc.
Ma Pan sporo lat ale jakoś stałego, dłuższego zatrudnienia nie widać.
Z Pańskiego profilu wynika, że chwyta się Pan wszystkiego i niczego. Być może poszukuje Pan własnej drogi, okay - ale czemu za to obwinia Pan burmistrza Żylińskiego? Może nie mam doświadczenia HR-owego, ale raczej, ze względu na niestabilność Pańskich zajęć, również bym Pana nie zatrudniła.
Mało tego, jeszcze oskarża Pan burmistrza o to, że kupuje sobie głosy i chce zapewnić sobie przyszłe kadencje. Kupowanie głosów to poważne oskarżenia, radzę wziąć to pod uwagę, bo może ktoś kiedyś pociągnie Pana do odpowiedzialności. Co do kadencji, to oczywistym jest że chciałby zrealizować swoje dalekosiężne plany a te potrzebują czasu.
Czy coś w tym złego? Czy gdyby Pan wygrał, to zakończyłby Pan na jednej kadencji?
Dla mnie postępowanie Pana Żylińskiego udowadnia dużą klasę, a nawet jest niejako szlachetne, ponieważ nie wiem czy np. mnie byłoby stać na zatrudnienie swojego politycznego konkurenta z niedawnych wyborów. Trudno jest schować osobiste uczucia i przedłożyć nad nie kompetencje kandydata. Nie każdy to potrafi, co potwierdza Pan każdym swoim wpisem i tupaniem nóżką, niczym mały, zapłakany chłopczyk, który nie dostał upragnionej zabawki.
Czas na trochę powagi, Panie Tomaszu.
 iławianka 53
 Iława, Środa 18-02-2015

32378. 
Odnośnie wpisu numer: 32374

Szanowny "pesymisto". Bardzo dziękuję za głos prawdy o stanie polskiej gospodarki i rolnictwa. Fakty same się bronią, jednak kto je zna? Kto szuka prawdy?
Polskie rolnictwo od 25 lat jest wyzyskiwane i opluwane przez rodaków, bo to ponoć rolnicy dostają "ogromne pieniądze", za które kupują sobie "luksusowe auta"... Takie padają argumenty od braci "mieszczuchów". Jednak brat z miasta codziennie biegnie do piekarni po świeże i z polskiej mąki bułeczki, po serek z polskiego mleka.
Ten rolnik codziennie produkuje pod chmurą abyśmy mogli jako już nieliczni w Europie jeść zdrową żywność. Nikt już o tym nie pamięta. Która firma czy biznes ma fabrykę po chmurką?
Chcecie się zamienić na pracę na roli? - oddamy dotacje i auta, KRUS i nowe maszyny, traktory. Skoro jest nam tak dobrze, czemu rąk do gospodarowania ziemią ubywa? No tak okazuje się, że za ciężko, biznes i miasto - tam jest lżej.
Lepsze to nić praca 7 dni w tygodniu - w dodatku wiadomo w jakich warunkach.
 rolny
 Iława, Środa 18-02-2015

32377. 
Odnośnie wpisu numer: 32375

Co ty za herezję prawisz?
Wystawa „Dzieje Zakonu Niemieckiego – od założenia do dzisiaj” nie ma nic wspólnego z działaniami antypolskimi. Posiada charakter poznawczy i edukacyjny.
Obrażasz organizatorów, gości i tych, którzy odwiedzają tę wystawę, a przede wszystkim sam siebie. Kłania się tu brak wiedzy o Zakonie Krzyżackim na poziomie szkoły podstawowej.
Człowieku ogarnij się i odrób lekcję historii na których widocznie spałeś. Zajrzyj na wystawę do SOK–u i poczytaj sobie, wtedy będziesz wiedział jakie głupoty wypisujesz. Skończ z uprawianiem złowrogiej propagandy i szerzeniem nieprawdy!
 gość z inauguracji wystawy
 Susz, Środa 18-02-2015

32376. 
Odnośnie wpisu numer: 32370

Bawi mnie ta Wasza ekscytacja znajomością języka holenderskiego Piotra Ambroziaka, żeby ratuszowa wesoła gromadka mogła za pieniądze podatników balować w z nim w Tholen w charakterze tłumacza. Tylko nie widać na ulicach Iławy tłumów niderlandzkich turystów póki co, ale wszystko przed nami.

Znam bardzo dobrze angielski i hiszpański, pracowałem na Gibraltarze i w Hiszpanii w branży turystycznej przez ponad 2 lata, ale za to miałem za mało lat wysługi jako biurokrata. W ten sposób niejaki Ambroziak jest skazany na ratuszowe dożywocie bo przecież jemu licznik lat ratuszowych będzie bił, a mi i innym potencjalnym kandydatom nie będzie. Po co w takim razie organizować konkursy na to stanowisko skoro lepszego kandydata od Ambroziaka nie ma i być nie może?

Nie mam powodów do wstydu jeśli chodzi o wybory. Zrobiłem coś z niczego praktycznie bez pieniędzy i wsparcia. Mój program wciąż jest dostępny na moim blogu, zapis debaty, na której Pan burmistrz Żyliński nie był łaskaw się stawić, też jest na portalu video youtube. Każdy ma okazję na tej podstawie ocenić co merytorycznie sobą reprezentuję i sobie wyciągać na tej podstawie wnioski.

Tak. Zmobilizowałem 18-latków i 20-paro-latków też, którzy 3 miesiące po wyborach są nadal zmobilizowani i działają. I jestem z tego dumny, bo te chłopaki działają z potrzeby serca, a nie dlatego, że liczą na jakieś profity.

Nie oczekiwałem, że wygram ten konkurs, oczekiwałem elementarnej przyzwoitości i uczciwości, tj. takiego skonstruowania konkursu by dać szansę na prawdziwie świeżą krew w ratuszu. Jeśli chowa się ogłoszenie na tak eksponowane stanowisko gdzieś głęboko na stronie internetowej, nie daje do prasy żadnych ogłoszeń o naborze, to pojawia się oczywiste podejrzenie, że mamy do czynienia z ustawką.

Doskonale wiecie, że takich rzeczy nie da się praktycznie udowodnić. Formalnie wszystko jest cacy. Tylko co tak strasznie śmierdzi? Ano szanowni forumowicze i szanowne forumowiczki odpowiedzcie sobie na to pytanie sami.
 Tomasz Kiejstut Dąbrowski
 Iława, Środa 18-02-2015

32375. 
W dzisiejszych czasach sianie nienawiści do innego narodu świadczy o małostkowości i zaściankowości.
Przyszło nam mieszkać na terenach, które nie były rdzennie polskie. Mamy burzyć domy, cmentarze, pałace i dwory, zacierać ślady historii? Historia jest złożonym konglomeratem faktów, wydarzeń, relacji międzyludzkich i międzypaństwowych.
Towarzystwo Miłośników Ziemi Suskiej nigdy nie gloryfikowało Niemiec, ani Prus. Zorganizowanie wystawy obrazującej dzieje Zakonu Krzyżackiego nie miało na celu wychwalanie czynów zbrojnych tej organizacji. Wręcz przeciwnie - cel był jeden: edukacja, poszerzenie naszych wiadomości o tej części dziejów Europy.
Trud, który prezes i członkowie TMZS włożyli w zorganizowanie tej imprezy, zaowocował w postaci wystawy, która cieszy się dużym powodzeniem i przez mieszkańców Susza, powiatu została przyjęta z zainteresowaniem.
Mam nadzieję, że obecność włodarzy miasta na uroczystym otwarciu ekspozycji nie przyniósł ujmy ani im, ani temu wydarzeniu. Stwierdziliśmy fakty - nie komentując ich zarazem. Wiemy doskonale, że Krzyżacy niszczyli, grabili, palili, wszczynali wojny i zwracali się przeciw Polakom - to są fakty bezdyskusyjne. Mamy nadzieję, że przyszłe działania TMZS będą właściwie odebrane.
 towarzysz
 Susz, Środa 18-02-2015

32374. 
Czego nie zniszczył Bismarck, Hitler i Stalin - zniszczyły [...] sprzedajne co mówią o sobie, że są polskim rządem.
Dziś minister rolnictwa Sawicki bezczelnie powiedział polskim rolnikom, że POlska już potęgą wieprzową nie będzie i rolnicy mogą zwijać interes.
Czytaj: mają paść świnie w zagrodzie. Najwięksi polscy producenci jak Sokołów (już kapitał duński) kupuje wieprzowinę w Dani, Holandii i Belgii. Co ciekawsze - wieprzowina z tych krajów jest tańsza niż u polskiego rolnika, który dostaje o połowę mniejsze subwencje. Jak to możliwe? Poprzez dotacje. Ale nam się dalej wmawia, że dotować niczego w Polsce nie wolno.
Polski przemysł ciężki został już dorżnięty. Teraz byliśmy świadkami próby wykończenia polskich kopalń, ale w wyniku społecznego sprzeciwu, co zostało uznane przez sąd za nielegalne i z powodu roku wyborczego chwilowo zaniechano. Ale zaraz po wyborach akcja zostanie wdrożona na nowo i nic już kopalń nie ocali. Jak to możliwe, że kopalnie rzekomo deficytowe, a jest kolejka chętnych do ich kupna? Już w tej chwili da się słyszeć sygnały z sektora energetycznego, że rentowność mała. Co to oznacza? Jak nierentowne to dla rządu jest to znak, że trzeba się jak najszybciej za bezcen pozbyć.
Podobnie było z Ciechem, rzekomo nie przynosił zysku został więc sprzedany kulczykowi. Trzy miesiące później zaczął raptem przynosić spore zyski. Cud?
Pomijamy tu fakt prawdopodobnej korupcji, ale prokuratura ze względu na udział polityków PO i SLD ma zakaz zajmowania się tą sprawą. Tak więc wszystko znowu ujdzie im bezkarnie.
Mogłaby to wyjaśnić sejmowa komisja, ale sejm już dawno przestał pełnić swoje elementarne funkcje i jako taki już nie funkcjonuje. Skoro przemysłu polskiego już nie ma, więc teraz przyszła kolej na polskich rolników. Najpierw doprowadzi się ich do bankructwa a potem sprzeda się słupom ich ziemię. A w sumie za rok będzie można to już robić w imię prawa.
Banków już nie mamy, markety też w obcych rękach. A kto rządzi?
No ten kto ma kasę, my już wszystko oddaliśmy. Przykład, POlski rząd broni banki i nie pomaga frankowiczom. Orban na Węgrzech wymusił na bankach przewalutowanie kredytów po kursie korzystnym dla obywateli.
Można?
I tak Polska pomału znika. Po kolejnej wygranej PO (na co się zanosi) będziemy już jedynie zwykłą tanią siłą roboczą dla zachodnich montowni i jednym wielkim rynkiem zbytu dla nich.
 pesymista
 Iława, Wtorek 17-02-2015

32373. 
Odnośnie wpisu numer: 32370

Tomaszu, jeśli już piszesz publicznie oskarżenia, to podaj dowody. Tym bardziej, że byłeś kandydatem na burmistrza tego miasta a od takich ludzi powinno wymagać się więcej. Ba, oni sami powinni wymagać od siebie więcej. Przechodząc konkretnie do Twoich punktów:

1. To zrozumiałe, że burmistrz Żyliński jest zdeterminowany rządzić kolejną kadencję. Spytaj swojego europosła Krowina, czy chciałby rządzić rok, kadencję czy ze 2 a może i 3? Jednym z podstawowych celów osób rządzących jest utrzymanie władzy. To normalne. Kwestia tylko tego, do czego ta władza ma służyć.

2. Z taką oceną poczekajmy jeszcze trochę. Nie sądzisz jednak, że 3 miesiące to za mało do poważnej oceny poważnego urzędu? Oczywiście masz do tego prawo ale czy aby nie za szybko?

3. Udowodnij, że wymogi konkursu zostały napisane pod konkretną osobę. Tylko nie wklejaj proszę tekstu z naboru. Podaj konkretnie, co na to wskazuje? Wymogi nie były przecież wyśrubowane.

4. BIP jest obowiązkowym miejscem, gdzie ogłoszenie o naborze powinno się pojawić. Tak się też stało. Ponadto media pisały o tym konkursie, więc pole rażenia było większe.

Rozumiem Twoje niezadowolenie itd. Masz do tego prawo, ale skoro odnosisz się publicznie do pewnych decyzji, stawiasz zarzuty, zresztą bardzo poważne, to pisz konkretnie, przedstawiaj dowody. Po prostu uwiarygadniaj siebie.
 Dawid Kopaczewski
 Iława, Wtorek 17-02-2015

32372. 
Odnośnie wpisu numer: 32370

A co Pan, Panie Tomaszu Kiejstucie Dąbrowski, miał w tym swoim CV?
Holenderskiego Pan nie znasz, pomysły w trakcie wyborów polegały na promowaniu 18-latków i jaki efekt? Głosy kolegów z klasy niestety nie wystarczyły.
Widocznie Pan Piotr miał najlepsze kwalifikacje, w końcu kilka ładnych lat potrafił promować miasto Iławę - o czym najlepiej przypomniał w trakcie trwającej kampanii wyborczej.
Zupełnie jak Pański idol polityczny z utopijnym programem, na który "polecieli" chyba tylko licealiści i studenciaki.
Powodzenia jeśli dojdziecie (z "krulem" na czele) chociażby do 5%.
 mundek
 Iława, Wtorek 17-02-2015

32370. 
Odnośnie wpisu numer: 32369

Ciśnie się na usta krótki treściwy komentarz a propo wygranej Piotra Ambroziaka w ratuszowym konkursie na szefa promocji miasta. Otóż przekonałem się na własnej skórze, że:

1. Adam Żyliński jest absolutnie zdeterminowany, żeby rządzić długo, co najmniej 3 kadencje. Cena nie gra roli.
2. Obietnice nowego otwarcia i nowych standardów w iławskim ratuszu okazały się fikcją.
3. Wymogi konkursu zostały napisane pod Ambroziaka.
4. W ratuszu zadbano o to, by nikt mu nie zagroził. Na tak atrakcyjne stanowisko wpłynęło tylko 10 ofert. Jedyne ogłoszenie o naborze znajdowało się w mało widocznym miejscu na stronie internetowej Urzędu Miasta, do której zagląda bardzo mało ludzi.

Powiecie, że jestem rozgoryczony i skamlę teraz oraz że dziwię się jak naiwne dziecko politycznym realiom. Może macie rację, ale też teraz widzicie czarno na białym kto w poprzednich wyborach był naprawdę niezależnym od lokalnych układów kandydatem na burmistrza miasta.

No cóż. Wracam na ulice Iławy zbierać podpisy na wybory prezydenckie dla KORWIN-a.
 Tomasz Kiejstut Dąbrowski
 Iława, Wtorek 17-02-2015

32369. 
To jednego kontrkandydata w wyborach za 4 lata burmistrz Żyliński ma już z głowy! Piotr Ambroziak został "kupiony" stanowiskiem szefa promocji miasta.
Będzie w ratuszu chodził na pasku człowieka, którego tak niedawno opluwał na każdym kroku.
Wniosek jest jeden - burmistrz Adam Żyliński stwierdził, że to nie było plucie, tylko zwyczajnie padał deszcz!
Dramat!
 Edyta
 Iława, Wtorek 17-02-2015

32368. 
Odnośnie wpisu numer: 32361

To, jaki był dyrektor Woźniak w swoim działaniu, doskonale wie ulica.
Na pewno coś tam chłop próbował robić.
Słyszałem, że na Famie ostatnio grały ciekawe zespoły, czego nie można było powiedzieć o wcześniejszych edycjach.
[...] Uważam jednak, że było to za mało. Iława może na polu kulturowym zaoferować o wiele więcej.
Ktoś pisał, że o Iławie przez te imprezy było słychać.
Hmmmm... Ja mam inne odczucia. Podróżując pociągiem miałem okazje przeprowadzić kilka rozmów w których z racji położenia naszego miasta ludzie pytali co można u nas zobaczyć, gdzie się pobawić, no i że słyszeli, iż w Ostródzie są fajne imprezy, albo w pobliskiej Lubawie. O Iławie mało kto wspominał.
Są dwie możliwości: albo są niedouczeni ci tubylcy, bądź po prostu taka jest prawda, że poza tymi 2 imprezami w Iławie jest dno i metr mułu.
 Kamil
 Iława, Wtorek 17-02-2015

32366. 
Odnośnie wpisu numer: 32352

Przecież Burmistrz Pietrzykowski ogłosi to jako wieli sukces wyborczy. Zaraz na balu noworocznym wręczy sobie statuetkę za pracodawce roku. Śmiechu warte.
Ludzie będą pracować za minimum egzystencjalne. Co niektórzy radni powiedzą, że niech się cieszą, że pracują, bo przecież czeka na ich miejsce 10 kolejnych. Chciałbym zobaczyć tych 10.
Sugerując zdaniem co niektórych naganiaczy to, że podczas triathlonu przez 3 dni ludzie pracują, to nie znaczy, że utrzymają się całym rokiem. Ale jest to mentalność naszych włodarzy, nie rozwijać Susza bo przecież oni są dla nas, a nie my dla nich.
Panowie włodarze, nas obywateli Susza interesuje ile mamy w kieszeni, a nie obietnice wyborcze, które nigdy nie spełnicie.
Może wreszcie wyciągnijcie słomę z butów i ruszcie w świat aby być dumnym, że jesteście z Susza i Polakami, niż brylować na antypolskich wystawach w domu kultury.
 sportowy
 Susz, Wtorek 17-02-2015

32365. 
Odnośnie wpisu numer: 32363

I co z tego, że Górny jeździ super autem? [...]
Jako menadżer firmy, własnej firmy, którą zbudował sam od podstaw wraz z rodziną, wie co należy zrobić, aby ta firma w ogóle przetrwała trudny okres.
Gdy jest zbyt na dany produkt i możliwość zatrudnienia ludzi, to dzieje się odwrotnie, ludzie są zatrudniani. Chyba każdy znający się chociaż trochę na ekonomi postąpił by tak samo. Tak się dzieje w każdej z branż w naszym kochanym kraju np. budownictwie. Niestety przedsiębiorca w Polsce zasadniczo ma opinię złodzieja, oszusta, kombinatora - ale tylko przedsiębiorca Polski oczywiście, bo ci z zagranicy są nie do ruszenia przez urzędy skarbowe, zus-y oraz inne służby codziennie niszczące polskich przedsiębiorców.
Dla twojej wiadomości. Burmistrz Pietrzykowski po wyborach zmienił sobie auto na super klasowe, posiada też niezłą łódź. Popatrz, różnica polega na tym, że Pietrzykowski kupuje sobie te precjoza za wypłatę z podatków płaconych przez mieszkańców, ale również przedsiębiorców - także tego Rolmaxu.
Mam więc dobrą radę dla ciebie i innych bezrobotnych - pójdźcie do burmistrza Pietrzykowskiego i niech wam da pracę. No w końcu to on "gwarantował dalszy rozwój gminy".
Pozdrawiam wszystkich naiwnych, którzy myśleli, że przedwyborcze zasiłki z MOPS-u będą już zawsze.
 Jacek Rogacz
 Adamowo, Poniedziałek 16-02-2015

32364. 
Odnośnie wpisu numer: 32361

Moim zdaniem Iława kulturalnie za Woźniaka podupadła i to znaczenie. Duże imprezy muzyczne stały się cieniem tych z lat poprzednich.
Uważam, że poprzeczka został zniżona.
 muzyk
 Iława, Poniedziałek 16-02-2015

32363. 
Odnośnie wpisu numer: 32352

To prawda, w Rolmaxie ludzie zostali bez pracy, głównie kobiety.
Mam koleżankę, która pracowała tam i została bez pracy z trójką dzieci.
A Pan właściciel Marian Górny jeździ super autem i jeszcze miał zostać burmistrzem Susza. Totalna hipokryzja. A ludziom przedłuża umowy na czas określony w nieskończoność, a i warunki pracy pozostają wiele do życzenia. Wyzysk, wyzysk i jeszcze raz wyzysk. Cała prawda.
 Albina
 Susz, Poniedziałek 16-02-2015

32362. 
Odnośnie wpisu numer: 32361

Ty, weź nie szalej! Gdzie tak w Polsce mówi się o Iławie?
I ile z tym wspólnego ma były dyrektor Woźniak?
To jakiś żart chyba, kolego... Uśmiałem się po pachy...
 olo
 Iława, Poniedziałek 16-02-2015

32361. 
Odnośnie wpisu numer: 32276

Stało się! Burmistrz Iławy Adam Żyliński skorzystał z przysługujących mu praw i wybrał (jego zdaniem) lepszego współpracownika na stanowisko dyrektora ICK.
Faktem jest, że dotychczasowy dyrektor Tomasz Woźniak poprzeczkę postawił wysoko. Nie zamierzam wdawać się w dyskusję o gustach, ale dużym sukcesem poprzedniego dyrektora jest prosty fakt - o Iławie zaczęło się mówić w Polsce! (i nie bynajmniej wyłącznie o jej atrybutach turystycznych)
Pani Ewie Wiśniewskiej, nowej dyrektor Iławskiego Centrum Kultury, życzę sukcesów na tym stanowisku oraz tego, aby nie wyrzucała przysłowiowo "do śmieci" wszystkich dotychczasowych sukcesów poprzednika! Wiele z nich jest naprawdę dobrych, bo stanowią czasowe kamienie milowe w kalendarium kulturalnym Iławy i nie tylko.
 PhP
 Iława, Poniedziałek 16-02-2015

32358. 
Odnośnie wpisu numer: 32337

Szanowana Pani "iławianko 53", chyba niedokładnie przeczytała Pani moją wypowiedź albowiem nieco myli się Pani w swoich poście.
Napisałem "niektórym pracownikom urosły piórka bo tak wysoko podnoszą nosy. Ciekawe tylko czy wynika to z posiadanej wiedzy i umiejętności, czy też robienia sobie dobrego public relations na ostatnich zmianach jakie nastąpiły w ratuszu.
Ehhhhh, więcej pokory zalecam niektórym, bo kopanie dołków to nie jest dyscyplina sportowa". Odniosłem się w ten sposób to zachowań niektórych osób które starają sobie "coś" ugrać. W odpowiedzi udzielonej na zapytanie Pana Burmistrza wskazałem, iż jako nie byłem osobistym świadkiem takich zachowań (z tego prostego powodu jak zaznaczyłem, iż tam nie pracuje) i dlatego podawanie szczegółów które przekazały mi inne osoby (Iława i okolice nie jest metropolią, więc przebywanie wśród ludzi pozwala na uzyskanie różnych, ciekawych informacji) było by zbyt daleko posuniętym krokiem, poza tym wierzę, iż ruchy kadrowe w UM i instytucjach będą opierały się jedynie na wymiernych kryteriach takich jak wiedza, doświadczenie, umiejętności a nie - lubię, nie lubię, czy jest z tego czy owego komitetu.
Na marginesie zaś pragnę dodać, iż pomówienie dotyczy ściśle określonych osób, a nie całych grup (czy jak krytykujemy np. strajk w JSW to znaczy, iż pomawiamy wszystkich górników o rozwalanie swojego zakładu pracy czy tylko tych którzy skupiają się jedynie na obronie swojego ciepłego stołeczka i przywilejów nie mających ekonomicznego uzasadnienia).
Myli się Pani, iż nie mam wiedzy dotyczącej pracy urzędników albowiem mam duże doświadczenie zarówno z jednej jak i drugiej biurka i wiem, że nie zawsze administracja publiczna działa tak jak powinna (jak np. mała weryfikacja kadr, ciekawy dobór nowych pracowników, upolitycznienie). Ja np. nie rozumiem dlaczego osoby pracujące w administracji publicznej startują np. na radnych przecież w prosty sposób może powodować to m.in. konflikty interesów, gdzie interes całego społeczeństwa może zostać zepchnięty na dalszy plan.
Kończąc swoją wypowiedź - tak wiem, iż petenci bywają różni (chociaż przypomnę, iż moja wypowiedź nie dotyczyła takiej sfery) są różni, lecz tak samo różni bywają pracownicy urzędów - jedni Pani pomogą, a drudzy stwierdzą, iż nie leży to w ich kompetencji (choć wystarczyłoby nieco zwykłej ludzkiej życzliwości) i odsyłają do tego czy owego pokoju. Dodam, iż kilka spraw również załatwiałem w UM w Iławie i nie spotkałem się tam z nieżyczliwością.
 bobbi
 world, Sobota 14-02-2015

32357. 
Chciałbym odnieść się negatywnie do wypowiedzi radnego Bojko.
Jako mieszkaniec nie uczestniczę w sesjach Rady Miejskiej, bo do tej pory godzina 13 była poza moim zasięgiem. Pracuję do 16. A myślę, że jak kilku pracowników w ratuszu zostanie raz w miesiącu dłużej, to też nic im się nie stanie. To nie Hotel Tiffi czy Hotel Port 110 gdzie pracuje się 24/7 na umowach śmieciowych. Myślę, że burmistrz w taki czy inny sposób rozliczy pracownikom nadgodziny. Także popieram inicjatywę zwoływania sesji na godzinę 17:00.
Druga sprawa. Radny Brzozowski skarży się na małe zainteresowanie dyżurami radnych. I słusznie, bo ja nic o takiej inicjatywie nie wiem. A jeśli takowa jest, to muszę przewodniczącego i radnych miejskich za to pochwalić.
Bardzo proszę o szersze informacje na ten temat.
I nie zgadzam się z radnym Ryszardem Kabatem, że szkoda pieniędzy na rozpropagowywanie tej inicjatywy. Szkoda kasy to raczej na Pana, bo widzę, że nie poczuwa się Pan do społecznej funkcji radnego.
 mieszkaniec
 Iława, Sobota 14-02-2015

32353. 
Dla zainteresowanych mieszkańców Iławy podaję mój adres e-mailowy: radna.zakrzewska@ilawa.com.pl

Zapraszam do kontaktu.
 Anna Zakrzewska, radna Rady Miejskiej w Iławie
 Iława, Piątek 13-02-2015

32352. 
W suskim Rolmaxie ludzie zostali bez pracy.
Ciekawe co będzie następne?
W skali powiatu iławskiego, gmina i miasto Susz jest na drugim miejscu pod względem bezrobocia, a burmistrz Pietrzykowski myśli, że jak zakład masarski w Różnowie zostanie otwarty, to poprawi to sytuację.
Nie poprawi, bo to kropla w morzu potrzeb..
Ludzie nagminnie w sklepie na ul. Bałtyckiej zostawiali cv i nic z tego. Ziemię po tartaku nikt nie chce kupić, a i fabryki puszek nie widać...
 Waldek
 Susz, Piątek 13-02-2015

32348. 
Burmistrz Pietrzykowski, robiąc porządki personalne w centrum sportu, powinien również to samo zrobić w ośrodku kultury. W sąsiednich ośrodkach kultury dyrektorzy prowadzą osobiście różnego rodzaju zajęcia. W Suszu dyrektor pracuje 8 godzin.
Jakie było moje zdziwienie, kiedy zacząłem dochodzić, kim jest Pan doskonale prowadzący WOŚP, później w jego wykonaniu super występ z kolędami. Okazuje się, że to dyrektor domu kultury ze Starego Dzierzgonia.
Oczywiście nie każdy ma predyspozycje do prowadzenia zajęć muzycznych, ale bycie dyrektorem i nic poza tym, to lekka przesada.
 dociekliwy
 Susz, Piątek 13-02-2015

32346. 
Odnośnie wpisu numer: 32344

Skoro delikwent emeryt ma chęć dalej pracować to niech się zadeklaruje, że zapłaci cały ZUS a emerytury się zrzeknie. No bo skoro jest emerytem w wieku produkcyjnym to dlaczego mam na niego płacić to raz a dwa dlaczego ma zabierać pracę innym, dla których robota np w pogotowiu jest jedynym źródłem utrzymania.
To nie jest dyskryminacja ale pazerność i chciwość tego drugiego. Skoro jest taki głodny roboty to niech zostanie ochroniarzem w biedronce. Gość, o którym mowa głodem nie przymiera.
Co do punktów edukacyjnych, szpital szedł ratownikom na rękę i ustępstwa i wystarczyło odrobinę dobrej woli, ale co niektórym nawet zabrakło i tego. Wiesz doskonale, że ministerialne rozporządzenie nie reguluje kar za brak punktów a decyzję co zrobić z delikwentem jak 200 punktów nie przedłoży, pozostawiono do indywidualnej interpretacji pracodawcy. W Olsztynie, jak i wielu innych pogotowiach w Polsce jest krótka piłka: nie masz punktów edukacyjnych zostajesz zwolniony.
 bob ratowniczy
 Iława, Czwartek 12-02-2015

32345. 
Odnośnie wpisu numer: 32336

To ja też przytoczę ciekawostkę. Gmina Ostróda jest bardziej rozwinięta strukturalnie przemysłowo w regionie.
Radni Ostródy dbają o mieszkańców, zapewniają im pracę, inwestują w młodzież. A Susz to miejsce bez perspektyw na przyszłość. Ja się dziwie, aż tak dużo biorą, jakby mniej dostawali może by ruszyli cztery litery i pomogli rozbudować infrastrukturę przemysłową, a co masz w Suszu niż tylko przyklaskiwać na nierealne i bezsensowne pomysły włodarzy.
 sportowy
 Susz, Czwartek 12-02-2015

32344. 
Odnośnie wpisu numer: 32341

Odnośnie wpisu pana kabanosa.
Jeśli ktoś ma problemy ze zdobyciem pracy bo ma emeryturę policyjną, to jest to chyba jakaś dyskryminacja. A tak już na marginesie, to wielu ratowników iławskich jest spoza naszego powiatu, a w samej Iławie sobie tylko dorabiają.
Odnośnie 200 pkt edukacyjnych szkoda, że wszystkich nie potraktowano sprawiedliwie, a jeśli faktycznie były zawierane umowy tzw. kontraktowe z ratownikami bez ogłoszonego konkursu ofert, to jest to chyba niezgodne z prawem.
Czyli polityka karowa po staremu? Nepotyzm w szpitalu to normalka?
 tyż ratownik
 Iława, Czwartek 12-02-2015

32342. 
TŁUSTY CZWARTEK!
Mniam, mniam...
 KURIERZY
 Iława, Czwartek 12-02-2015

32341. 
Odnośnie wpisu numer: 32334

Noooo to było tylko kwestią czasu kiedy się odezwiesz na forum Kuriera "szanowny ratowniku" z gorzkimi żalami do dyrekcji szpitala, bo inni dostali robotę a ty nie.
Przecież wszyscy dookoła wiemy dlaczego nie pracujesz. Masz bracie emeryturę z policji i to nie małą, dodatkowo prowadzisz prywatny biznes i pchasz się z buciorami jeszcze do pogotowia chcąc nam ratownikom uszczuplić to co mamy. My ciężko pracujemy po to aby utrzymać rodziny, opłacić kredyty a ty chcesz pracować aby latać na wczasy po całym świecie i zmieniać samochody jak rękawiczki, oczywiście nowe a nie używane.
Wiesz co? Pracuj sobie, ale zrzeknij się emerytury i płać cały ZUS jak każdy z nas.
Co do zwolnienia ratowników z wieloletnim stażem. Wiesz doskonale, że owi ratownicy sami są sobie winni. Nie dopełnili obowiązku w ramach samodoskonalenia zawodowego, czyli nie zdobyli 200 pkt edukacyjnych w 5-letnim cyklu rozliczeniowym. Jak nie wiesz to powiem ci, że obowiązek szkolenia nałożył na ratownika medycznego Minister Zdrowia w drodze rozporządzenia.
Co do formy zatrudniania ratowników, nigdy się nie kryłeś z tym, że poinformujesz prasę w jaki sposób zatrudniono 4 nowych kolegów do pracy. Wszyscy wiedzą dookoła kim jesteś i jaki masz charakter.

Ps. O twoim poziomie świadczy konieczność ingerencji moderatora. Mega!
 kabanos - też ratownik
 Iława, Środa 11-02-2015

32340. 
Otwieram Kuriera i oczom nie wierzę. Znowu Pani komendant straży miejskiej Magdalena Woś.
[...]
Tylko dlaczego bez munduru? [...] Jak wyczytałem w ustawie o straży, to strażnik może podejmować jakąkolwiek interwencję tylko w mundurze.
Czy szefowa jest ponad prawem?
[...] Co na to jej bezpośredni przełożeni w ratuszu miejskim?
 Maciej
 Iława, Środa 11-02-2015

32338. 
Ostrzeżenie dla staruszków
Ostrzeżenie dla młodzieży!

NACIĄGACZE!

W ostatnich dniach uaktywnili się agenci legalnej firmy energetycznej z Wrocławia (konkurencyjnej do obecnie dostarczającej prąd). Mają stronę w internecie, na której deklarują załatwianie wszystkich formalności, bo oferują niższe ceny za energię.
Szybciutko wypisują druki umowy, nie wyjaśniając jednak co zrobić z dotychczasowym dostawcą prądu. I tak skuszeni mniejszymi fakturami za prąd (mimo, że dziś płacą tylko 30-50 zł za 2 miejsce) starzy ludzie podpisują umowy...
Po nieprzespanej nocy dochodzą do wniosku, że zostali "lekko" nabrani. Rozpaczliwie szukają pomocy by te umowy wypowiedzieć. Druk wypowiedzenia znajduje się w załączonym do umowy, pouczeniu klienta. Ale ileż tych staruszków zgadnie co z tym fantem zrobić, gdy będą przychodziły 2 faktury...?
I tu kończą się już żarty. Znane są przypadki, gdy osoby zapłaciły po kilka tysięcy, mając obietnicę, że nowa firma w ich imieniu rozwiąże umowę z dotychczasowym dostawcą prądu.
Apel do wnuczków i dzieci osób starszych: sprawdźcie, czy rodzice, dziadkowie są świadomi co podpisali!
Na odwołanie jest 14 dni od podpisania umowy. Niby lege artis, lecz pośpiech w wypisywaniu umów, brak uczciwych wyjaśnień może przynieść potem rozstrój zdrowia seniorów, nie mówiąc już o ewentualnych kosztach.
 czytelnik z okolicy
 Susz, Środa 11-02-2015

32337. 
Odnośnie wpisu numer: 32322

Owe "ogólne stwierdzenie", jak Pan to ujął, jest właśnie pomówieniem wszystkich pracowników i przyszycie wszystkim łatki nieprzyjemnych i zarozumiałych. Jak tak można?
Tego typu stwierdzenia powodują powstawanie stereotypów o pracy urzędników. Skoro nie może Pan swoich wywodów poprzeć konkretnymi przykładami, to po co Pan o tym pisze?
Nigdy nie zrozumiem takich wypowiedzi, zwłaszcza oceniających czyjąś pracę bez jakiegokolwiek pojęcia.
Zdarzyło mi się kilka razy załatwiać jakieś sprawy w urzędzie i zawsze byłam miło obsłużona.
A może problem leży po drugiej stronie, czyli u petenta?
 iławianka 53
 Iława, Środa 11-02-2015

32336. 
Odnośnie wpisu numer: 32324

...miałem na myśli tylko dysproporcje w dietach radnych na przykładzie rady powiatu iławskiego, nie gminy Susz. Tylko porównałem ich wysokość z radą powiatu ostródzkiego.
Radny powiatu u nas 720 PLN, a radny powiatu ostródzkiego 1690 PLN.
Powyższe przytoczyłem jako ciekawostkę.
 mieszkaniec powiatu
 Susz, Środa 11-02-2015

32335. 
Odnośnie wpisu numer: 32329

PZLA, jak mi wiadomo, nie przewiduje w programie dodatkowego biegu masowego.
Ja nie pamiętam, aby na Mistrzostwach Polski w biegach przełajowych juniorów i seniorów takie biegi planowano, ale proszę o kontakt z osobami zajmującymi się organizacją zawodów.
 Feliks Rochowicz
 Iława, Środa 11-02-2015

32334. 
A może szanowni Kurierzy zainteresują się nepotyzmem w powiatowym szpitalu iławskim.
Ludzie z wieloletnim stażem, którzy nie mieli znajomości zostali wywaleni z pracy (szczególnie chodzi o pogotowie ratunkowe). Poprzyjmowali nowych [...].
[...]
[...]
Może Dyrektor Orkiszewska odpowie, dlaczego w roku 2014 podpisano umowy cywilnoprawne z ratownikami bez ogłoszonego konkursu ofert? Przecież zgodnie z art. 27 ustawy z dnia 15-04-2011 o działalności leczniczej taki konkurs ofert musi być ogłoszony.
 ratownik
 Iława, Środa 11-02-2015
Odp. 
Zgłoszenie przyjęte. Dziennikarze Kuriera sprawdzą ten temat.
Żeby ruszyć z miejsca, musimy uzyskać kilka informacji.
Prosimy o kontakt na adres e-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl
 moderator dyżurny
 KURIER IŁAWSKI, Środa 11-02-2015

32329. 
Odnośnie wpisu numer: 32326

Panie Feliksie, a gdzie zawody dla amatorów?
W Warszawie na Ursynowie odbywają się co roku i mają rangę Otwartych Mistrzostw Polski w biegu ulicznym na 5 km pod auspicjami Polskiego Związku Lekkiej Atletyki.
Fajna inicjatywa, muszę Panu powiedzieć. Można by to przełożyć na bieg przełajowy.
 Kamil
 Iława, Środa 11-02-2015

32328. 
Ruszył konkurs na nowego szefa hali sportowej w Suszu.
Kurierzy, zapytajcie autora ogłoszenia, dlaczego zmienił wymagania formalne w porównaniu do ostatniego konkursu. Już nie jest wymagane wykształcenie zbliżone profilem do działalności sportowej. Skrócono również staż pracy.
Czyżby potencjalny wybraniec nie spełniał poprzednich wymogów?
 suszak
 Susz, Wtorek 10-02-2015

32326. 
Odnośnie wpisu numer: 32323

Owszem, takie mistrzostwa odbędą się.
Odpowiedzialnym za organizację jest Warmińsko-Mazurski Związek Lekkiej Atletyki w Olsztynie.
Jednakże całość imprezy techniczne, przygotowują i mają na głowie znani nasi iławscy działacze z Pawłem Hofmanem, nauczycielem i trenerem z liceum oraz Wojciechem Żmudzińskim, dyrektorem Centrum Sportu i Rekreacji.
Trasy są omówione. Mistrzostwa odbędą się 21-22 marca dla kategorii seniorskiej (dzień pierwszy) i juniorów młodszych/starszych (dzień drugi). Zgłoszenia, jak wiem, należy dokonać na portalu PZLA. Jednakże system przyjmuje tych, którzy posiadają aktualną licencję zawodniczą, wyrobioną w PZLA. [...]
 Feliks Rochowicz
 Iława, Wtorek 10-02-2015

32324. 
Odnośnie wpisu numer: 32321

Odpowiedz sobie sam na to pytanie czy sobie zasłużyli na dietę radnego w Suszu.
Brak perspektyw na przyszłość, kolesiostwo, wykorzystywanie środków gminy na swoje fanaberie, bale, triathlony, skate park. Czy naprawdę zasługują na złotówkę? Chyba nie.
Kierownik triathlonu, braciszek radnego koordynator lanser wolontariuszy brak jakiegokolwiek doświadczenia w wolontariacie. O czym tu gadać?
A kaska ucieka.
Nie porównuj Ostródy, bo tam to naprawdę rozwojowa gmina, a ten Susz to folwarczek maruderów.
 sportowy
 Susz, Wtorek 10-02-2015

32323. 
Chciałbym się zapytać na jakim etapie są przygotowania do mistrzostw Polski w biegach przełajowych?
Odbędą się one w ogóle? Chciałbym bardzo wystartować. Na razie cisza z tematem. Podpisany list intencyjny to tylko 1/10 drogi.
 Kamil
 Iława, Wtorek 10-02-2015

32322. 
Odnośnie wpisu numer: 32314

W zakresie zmian, które następują w ICK, to mam nadzieję, iż będą one na plus, gdyż miasto potrzebuje ożywienia kulturalnego, by móc zarówno przyciągnąć gości z zewnątrz jak i wciągnąć samych mieszkańców.
Ot, aby było więcej takich działań - jak np. wspólne zaangażowanie samorządu i prywatnych przedsiębiorców w zakresie realizacji mistrzostw Polski w biegach przełajowych.
Mam również nadzieję, iż w czasie sprawowania swojego mandatu w przypadku ruchów kadrowych będzie Pan również dawał szanse wykazania się po prostu również tym, z którymi wcześniej Pan nie współpracował. Najgorszą zmorą administracji publicznej w naszym kraju jest dobór pracowników, który nie zawsze jest oparty na powszechnym i transparentnym wyborze.
Co do kwestii drugiej, to może wyjaśnię - nie jestem, nie byłem i nie staram się, aby być pracownikiem UM, ani żadnej instytucji podległej - jednakże, jako, że Iława jest małym miastem i bywa się w mieście to się słyszy wiele rzeczy - niektóre dobre, a niektóre złe.
Jako, że bezpośrednio nie byłem świadkiem zachowań, o których wspomniałem to podawanie bardziej szczegółowych przykładów mogłoby haczyć o pomówienie (a daleko jestem od rzucania bezpodstawnych, wyraźnie spersonalizowanych oskarżeń), dlatego w swojej wypowiedzi oparłem się jedynie jak Pan to podkreślił ogólnym stwierdzeniu. System moich wartości opiera się na uczciwości, równości oraz rywalizacji opartej jedynie na posiadanej wiedzy, umiejętności i doświadczeniu, dlatego też pozwoliłem sobie zasygnalizować pewne zachowania, które w systemie administracji publicznej działającej przecież na rzecz Naszego, Wspólnego Dobra nie powinny mieć miejsce.
Dziękuje za zainteresowanie moim postem oraz udzieloną odpowiedzią i życzę powodzenia w dalszej pracy.
 bobbi
 world, Wtorek 10-02-2015

32321. 
Mój wpis będzie nieco niejako wbrew panującym nastrojom związanym z szeroko pojętą władzą lokalną. [...]
Diety radnych z sąsiedniego powiatu ostródzkiego w zależności od funkcji są one wyższe od iławskich nawet o tysiąc złotych - przy powierzchni i liczbie ludności porównywalnej dla obydwu powiatów. Może więc nie jest aż tak najgorzej z tą naszą władzą?
 mieszkaniec powiatu
 Susz, Wtorek 10-02-2015

32320. 
Czy prawdą jest, ze radny nie ma obowiązku ujawniać swoich pieniędzy na kontach bankowych, co najwyżej - z własnej woli...? Tak twierdzi Kukiz, ale dlatego, że nie wstydzi się swoich pieniędzy - ujawnił.
 niedoinformowany
 Iława, Wtorek 10-02-2015

32319. 
Ciekawy jestem na jakim etapie są ustalenia dotyczące ekranów przy torach kolejowych w Iławie. Niebezpiecznie cicho zrobiło się na ten temat.
 obserwator
 Iława, Wtorek 10-02-2015

32317. 
ANDRZEJ DUDA pokazał jak
być skutecznym i medialnym

Uwaga tekst optymistyczny! Starszy Pan, ten zaszczuty i sponiewierany we wszystkich ośrodkach szczucia i poniewierania, razem z całą „frekwencją”, która stanowiła tło dla Andrzeja Dudy, podrzucał kolorowe baloniki. Ta scena ujęła mnie najbardziej, bo przy pełnej zgodzie, że Jarka nie da się przedstawić w mediach jako lidera prawicy, na taki gest stać tylko wielkich. Nie wiem kto był scenarzystą i reżyserem całego spektaklu, ale kłaniam się nisko geniuszowi i bije brawo Kaczorowi za odwagę. Być wodzem i stanąć z boku, dla wspólnego celu, to się prawie w ogóle nie zdarza. Przypuszczam, że w każdym polskim domu sobota wyglądała bardzo podobnie, trzeba było nadrobić zaległości nagromadzone w tygodniu i dlatego telewizor wyłączony albo mruczy sobie w tle.

U mnie mruczał i naprawdę nie miałem ochoty śledzić, co się na ekranie dzieje, jednak padło kilka zdań, które mnie przyciągnęły. Ktoś w „dużym pokoju” zaczął mówić tak normalnie, naturalnie i prawdziwie, że wybiegłem z kuchni, aby sprawdzić, czy to na pewno ten Duda, który jest mylony z innym Dudą. Wyborcy mają nieograniczony komfort i mogą sobie wybrzydzać do woli, zupełnie inne wymagania są stawiane reporterom TVN i tym, którzy dzisiaj mają drugą zmianę naprawdę współczuję. Cholernie ciężko prymitywnie trzeba będzie się przyłożyć, żeby z Andrzeja Dudy zrobić Komorowskiego. Chwalenie polityka to zadanie dla samobójcy, niemniej mam dość pesymizmu i „przeintelektualizowania”. Na chłopski rozum! Mamy młodego, wygadanego, ambitnego, bo musiał ćwiczyć tę mowę ze sto razy, a po drugiej stronie pacynkę nadzianą na wskazujący palec Moskwy, która duka z kartki i co najważniejsze nie w naszym imieniu i interesie.

Wybrać kogoś czy głosować na coś? To żadne pytanie. Zrodził się długo oczekiwany optymizm i niech tak zostanie, choćby na siłę, a nawet koniecznie na siłę. Za chwilę Duda będzie miał gorzej od Macierewicza, bo stał się śmiertelnie niebezpieczny. Porównanie konwencji Komorowskiego i Dudy musi wyglądać, jak mecz Realu Madryt z Pogonią Ścinawa, z tym, że na takie spotkania nasi ligowi kopacze się motywują, a Komorowski liczy na „Fryzjera”. Głupio pisać z takim pensjonarskim podnieceniem na klawiaturze, jednak mnie przekonuje i dodaje wiary każda ciężka praca i beznadziejna na starcie walka. Andrzej Duda wystartował z pełnym przygotowaniem i talentem, niech mu się dalej na jeszcze wyższym poziomie darzy.
 Matka Kurka
 Piotr Wielgucki, Poniedziałek 09-02-2015

32316. 
Odnośnie wpisu numer: 32310

Janusz „Siara” Rewiński w swoim starym dobrym stylu kabaretowym wykpił Bronko Komorowskiego:
„Stań u drzwi, i sam się broń, bo Bronek śpi!”

 anty-bolszewik
 Iława, Poniedziałek 09-02-2015

32315. 
Odnośnie wpisu numer: 32281

Jeśli rozchodzi się o dobór kierowców do prowadzenia AdamPojazdu, to w Radzie Miejskiej mamy specjalistę-radnego, który prowadzi Naukę Jazdy. Ten gościu musi znać się na kierowcach.
Swego czasu lekarka z Nowego Miasta, radna wojewódzka z PSL, dobrała sobie na kierowcę osobistego do dowożenia jej do pracy w Olsztynie znanego na okolicę, byłego najwyższego stanowiskiem z milicji drogowej.
I co? Nachlanego za kółkiem zwinęli nasi koledzy policjanci.
Dobór nie sprawdził się.
 ORMO-wiec
 Iława, Poniedziałek 09-02-2015

32314. 
Odnośnie wpisu numer: 32311

Szanowny Panie Bobby, o ile przyjmuję do wiadomości Pańską uwagę dotyczącą obsady stanowiska dyrektora Iławskiego Centrum Kultury przez Panią Ewę Wiśniewską, o tyle bardzo mnie zaniepokoiła dalsza część Pana wypowiedzi.
W kwestii zmian personalnych w ICK mam na chłodno wkalkulowane wszelkie emocje, jakie temu wydarzeniu towarzyszą. Odpowiedzialność za ten stan rzeczy od A do Z-et przyjmuję na siebie, oddając każdemu iławianinowi oddzielnie należny przywilej do swobodnej oceny mojej, akurat właśnie takiej personalnej decyzji.
Zupełnie inaczej rzecz wygląda gdy sygnalizuje Pan aktualną kondycję wybranych pracowników ratusza. Celnie uderza Pan w strunę, na dźwięk której jestem szczególnie wyczulony.
Od blisko dwóch i pół miesiąca zadaję sobie wiele trudu, by w ratuszu zbudować sensowny organizm zdolny do współdziałania ze sobą i otwarty na ludzi. Dlatego Pana słowa na temat urzędniczych zachowań stają się dla mnie tak bardzo nieprzyjemne. Będę Panu bardzo zobowiązany jeśli zrezygnuje Pan ze stwierdzeń o charakterze ogólnym i posłuży się jakimś solidnie dookreślonym przykładem. To jedyna możliwość bym przy Pana wydatnej pomocy mógł takim zachowaniom skutecznie się przeciwstawić.
 Adam Żyliński
 Iława, Poniedziałek 09-02-2015

32313. 
Drodzy Kurierzy, jest sprawa w ktorej jest wiele niejasnosci.
Powinien zostac ogloszony przetarg ofert na prowadzenie kregielni na obiekcie plywalni Ilawie (obecnemu dzierzawcy koniczy sie umowa).
Pan kierownik basenu i jego przelozony nabrali wody w usta.
Czyzby znowu wszystko bylo ustawione pod stolem?
 zinteresowany
 Ilawa, Poniedziałek 09-02-2015

32312. 
Na iławskim Osiedlu Ostródzkim przy ul Zielonej (w okolicy bagienka) zagraża wiszący pień starego drzewa.
Byłoby dobrze, aby odpowiednie służby uprzątnęły ten zwalony pień.
 mieszkaniec
 Iława, Poniedziałek 09-02-2015

32311. 
Odnośnie wpisu numer: 32283

Zmiany w funkcjonowaniu iławskiego Urzędu Miasta oraz jednostek podległych następują, tylko tak się zastanawiam czy faktycznie są one właściwe, bo jakoś odnoszę wrażenie, że nic w sposobie sprawowania władzy nic się nie zmieniło.
Odwołanie z ICK dyrektora Woźniaka co prawda odczuwam na plus, bo jakoś intensywnego życia kulturalnego w Iławie nie zauważyłem jak ten Pan był przy sterze, jednak sposób powołania nowego dyrektora (którym, jak wynika z informacji prasowych ma być była Pani dyrektor) odbieram negatywnie.
Nie przekonują mnie argumenty, że to uznany pracownik, że już był etc. Ja rozumiem, iż burmistrz chce mieć zaufane osoby koło siebie, ale nie popadajmy w paranoje - taki krąg powinien być ograniczony jedynie do najbliższego gabinetu, a nie wszelkich pozycji kierowniczych. Wydawało mi się, że karuzela stanowisk w UM i jednostkach podległych będzie opierała się na obiektywnym, transparentnym i opartym na posiadanej wiedzy i doświadczeniu wyborze danego kandydata, a jakoś mi tego brakuje w stosowaniu bezpośredniej nominacji.
Czy faktycznie liczy się to kto był w jakim komitecie i kogo popierał? Proszę nie stosujmy takich metod jak wybieranie specjalistów bez konkursu do nie istniejącego portu (zresztą ta budowa mnie wkurza albowiem starostwo buduje sobie porcik, którym będzie - jak mówią ludzie - kuriozalnie zajmował się Powiatowy Zarząd Dróg, a drogi wymagają napraw np. dalsza część drogi Tynwałd-Rudzienice, czy Frednowy-Wiewiórki).
Poza tym, jak wieści z ratusza niosą, to niektórym pracownikom urosły piórka bo tak wysoko podnoszą nosy. Ciekawe tylko czy wynika to z posiadanej wiedzy i umiejętności, czy też robienia sobie dobrego public relations na ostatnich zmianach jakie nastąpiły w ratuszu.
Ehhhhh, więcej pokory zalecam niektórym, bo kopanie dołków to nie jest dyscyplina sportowa.
 bobbi
 world, Poniedziałek 09-02-2015

32310. 
Wystawienie Andrzeja Dudy do wyborów prezydenckich jest jedną z najważniejszych decyzji w życiu publicznym Jarosława Kaczyńskiego.
Od 25 lat żaden z polityków III RP nie wygłosił takiej mowy - 40 minut oracji bez kartki.
Mamy wreszcie w Polsce polskiego Obamę, który ze swadą, swobodą, energią przemawia do ludzi. Wyprostowany, szczupły, wygolony, gładki, idealnie skrojony garnitur, stonowany w barwach krawat. Tak ma wyglądać prezydent państwa.
Na salonach szok. Bo jak na tle Dudy wygląda Komorowski: zgnuśniały, zmęczony, wujowaty, ględzący, czytający z kartki bez przekonania we własne słowa.

 bazalt
 skorupa ziemska, Niedziela 08-02-2015

32308. 
Odnośnie wpisu numer: 32303

Ja złudzeń już dawno nie mam.
Uważam, że póki co jesteśmy niezbyt łakomym kąskiem dla Rosji. Przemysł mamy w rozkładzie, jesteśmy pomiatani przez Zachód, wojsko mamy słabe.
Putina interesuje póki co, aby utorować sobie drogę na Krym. I wydaje mi się, że nie odpuści bo byłoby to sprzeczne z jego wielkomocarstwowymi zapędami i wewnętrznym przekonaniem o tym, że Rosja musi być wielka. [...]
 Kamil
 Iława, Sobota 07-02-2015

32307. 
Podobno były starosta, obecny członek zarządu powiatu Maciej Rygielski jest nadal ujęty w arkuszu organizacyjnym szkoły "budowlanki" jako kierownik do spraw kształcenia. Zastępuje go jakaś pani tymczasowo na czas pełnienia funkcji w starostwie.
Jeśli tak jest, to mamy tu bezczelną kombinację i zapewnione miękkie lądowanie na wypadek autu ze starostwa.
Tak na marginesie, Benia jest specjalistką w tej materii i już dzisiaj ma zabezpieczoną przyszłość na wypadek niepowodzenia w najbliższych wyborach. Przepraszam, pani dyrektor "od budowy jaskiń i dróg okrężnych", bo żaden przytomny człowiek nie uwierzy w jej moc sprawczą, że dzięki niej Iława rozkwitła.
Ciekawe czy Stanisław Kastrau przechodząc na emeryturę kolejową na początku grudnia ubiegłego roku otrzymał odprawę emerytalną z PKP czy już według ustalonego wynagrodzenia ze starostwa. Ważne o tyle, że ta druga odprawa mogła być z 6 razy wyższa od tej pierwszej i wypłacona z naszych podatników pieniędzy...
 stokrotka 221
 Iława, Piątek 06-02-2015

32306. 
W MOPS-ie pracuje córka Pana przednika - władcy suskiej Filii Urzędu Pracy. Rozumiem, że znajomości pomogły w otrzymaniu wakatu, ale [...]
 sympatyk kultury
 Susz, Piątek 06-02-2015

32304. 
Odnośnie wpisu numer: 32302

Taka sytuacja nie tylko u nas w gminie wiejskiej jest normalnym tokiem rzeczy w Polsce. A w sejmie nie masz podobnych pijackich mord recydywistów? Nie chcę tu pisać.
Recydywiści, którym któryś raz już zabrano sądownie prawo jazdy, nie przejmują się tym - oni nadal prowadzą samochody, ciągniki, śmieją się nam w ślepia.
Widać, taka Polska miała być skrojona, by nas - podobnie jak w historii bywało - rozebrali, rozdarli na strzępy. Zresztą jaki wójt, taki radny, taki sołtys.
 separatysta
 Dąbrowa, Piątek 06-02-2015

32303. 
NASZE BEZPIECZEŃSTWO TO UŁUDA

Szpica NATO to kpina i manewr pod publiczkę! W przypadku agresji wroga na reakcję części sił wchodzących w jej skład będziemy musieli czekać nawet... 45 dni!
Jesienią ubiegłego roku NATO podjęło decyzję o utworzeniu tzw. szpicy, czyli wyspecjalizowanych sił szybkiego reagowania. Problem w tym, że tylko 5 tys. żołnierzy wchodzących w skład tej jednostki będzie gotowa do interwencji w ciągu 5-7 dni. Pozostałe siły (około 10 tys. żołnierzy komponentu lądowego, morskiego i powietrznego) będą gotowe do walki dopiero w ciągu... 30-45 dni!
Uwzględniając fakt stopniowej przez ostatnie lata likwidacji zdolności bojowej polskiego wojska przez ekipę PO, pomoc NATO w ciągu 45 dni może być zdecydowanie zbyt późna.
Zwłaszcza, że np. Rosjanie mogą choćby z Obwodu Kaliningradzkiego rozlać się po północnej Polsce słynną metodą hybrydową w ciągu 1 dnia.
Pamiętajmy, że Iławę od granicy z Rosją dzieli raptem 100 kilometrów.
 Agent J-23
 Iława, Piątek 06-02-2015

32302. 
Odnośnie wpisu numer: 32296

Panie Wójcie Harmaciński!
Dlaczego osoby z prawomocnym wyrokiem sądu mogą być sołtysami? Przecież każda osoba publiczna powinna świecić wzorem, a nie być kłusownikiem, awanturnikiem, złodziejem czy jeździć pod wpływem alkoholu.
"Statuty sołectw uniemożliwiają kandydowanie na sołtysa lub członka rady sołeckiej osobom skazanym prawomocnymi wyrokami sądów".
Dlaczego więc w Gminie Iława statut sołectw został zmieniony?
 zbólwersowana
 Gmina Iława, Czwartek 05-02-2015


Strona [ poprzednia 1 2 3 ... 18 19 20 ... 34 35 36 37 38 39 40 41 42 ... 166 167 168 ... 296 297 298 następna ] z 298



105388732


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
drobne@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Informator: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl


Redakcja:
redakcja@kurier-ilawski.pl


Newsletter


wejście | jedynka Kuriera | jedynka Tele | CZYTAJ i KOMENTUJ | opinie | kogel-mogel | REKLAMA | ogłoszenia
szukaj | FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2017 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.