Logo Kurier Iławski

wejście
jedynka Kuriera
jedynka Tele
CZYTAJ i KOMENTUJ
opinie, felietony
kogel-mogel
REKLAMA
ogłoszenia
szukaj
FORUM

CZYTAJ i KOMENTUJ
Jeziorak nie dostał piłkarskiej licencji
Dworzec tonie od wielu lat
Zmarła salowa ze szpitala. Była kłębkiem nerwów!
Remont lubawskiej znów przedłużony
Znowu piłkarski zielony stolik
Nagła zmiana dyrektora kultury
Dworzec kolejowy mógł wybuchnąć
Ratusz odbija dopłaty za przedszkola?
Pieniądze publiczne wykańczają firmy prywatne
Urzędowa czynszówka dla... urzędnika
Tajne kryteria ministra Sienkiewicza
Mieszkania na Osiedlu Wyszyńskiego
Portfele władzy. Sekretarz i skarbnik Iławy
Znudzony brzdąc w turystycznym mieście
Trasa Iława-Sampława. Mówią, że się wyrobią
Tragiczna śmierć 18-latka z Jamielnika, ucznia budowlanki
Święte krowy na parkingach!
Szpital: salowa zmarła po przeniesieniu
Wybory Miss Warmii i Mazur 2014
Znowu ŚLEDZTWO w sprawie szpitala
Więcej...

Forum
Nie publikujemy bełkotu ani trollowania! Zwłaszcza anonimowego.

26057. 
Odnośnie wpisu numer: 26054

Jasne, że tej zabidzonej odtrąconej postpegerowskiej wsi na spokojną starość opieka należy się jako Dom Pomocy Społecznej.
Jedno i drugie (szkoła) pewno kosztują. Zawsze jednak ważniejsza jest pomoc niż edukacja.
 szkolny
 Wtorek 22-05-2012

26054. 
Odnośnie wpisu numer: 26053

Panie burmistrzu Pietrzykowski!
Jedyne co się Panu dotąd udało, to skłócić dwie społeczności. Swoimi nieuczciwymi posunięciami usiłuje Pan zlikwidować dwie szkoły. Tak tak.
W Kamieńcu budynek, który spełnia wszystkie wymogi chcecie oddać powiatowi, bo ten sam go sobie wybrał, to Pana słowa padły na ostatniej sesji.
Jakim prawem bez konsultacji ze społeczeństwem wyciągacie ręce po cudzą własność?! Ta szkoła jest nasza, jak do tej pory niewiele w niej zrobiliście.
Najpierw stowarzyszenie, teraz okazuje się, że niezgodne z prawem.
No to DPS, bo to rozwojowe dla wsi. Pytam, jak wieś ma się integrować
ze starszymi schorowanymi ludźmi?!
I jeszcze jedno: zostawcie dyrekcję i nauczycieli w spokoju, bo oni dla dzieci i wsi robią dużo dobrego. W tej chwili bardziej ufamy im niż naszym włodarzom.
Szanowna Rado! Liczę, że zagłosujecie obiektywnie i uczciwie mając na względzie dobro i bezpieczeństwo naszych dzieci.
 rodzic z Kamieńca
 Wtorek 22-05-2012

26053. 
Odnośnie wpisu numer: 26048

Ubawiłem się strasznie, realisto!
Rozumowanie masz na poziomie przedszkolaka: kto jest przeciwny likwidacji szkoły w Kamieńcu jest wporzo gość, kto za likwidacją ten marionetką burmistrza.
Takie komentarze pokazują, iż z niektórymi osobami nie powinno się prowadzić żadnych rozmów czy negocjacji, bo argumenty nie trafiają do nich żadne.
Nikt nie podejmie decyzji na podstawie wyłącznie obejrzenia szkół, na co liczy część mieszkańców Kamieńca. Mam propozycję żeby porównać również urodę kadry nauczycielskiej i samych dyrektorek :)
To dopiero będą mieli radni mętlik w głowach.
 sympatyk Tęczy Kamieniec
 Wtorek 22-05-2012

26051. 
Odnośnie wpisu numer: 26011

[...] Szał zakupowy naszych dyrektorek się zaczął, ciepło się zrobiło, to trzeba pobiegać po sklepach pod pretekstem wyjścia załatwienia ważnej sprawy! Panie Starosto zainteresuj się swoimi Dyrektorami! Bo gdyby nauczyciel wyszedł z lekcji, byłby od razu pociągnięty do konsekwencji,
a dyrekcja może szaleć bezkarnie.
 Robi
 Wtorek 22-05-2012

26050. 
Odnośnie wpisu numer: 26011

Czasami ręce opadają jeśli chodzi o wpisy wasze!
Ludzie nie znacie realiów nauczyciela szkolnego, a o Karcie Nauczyciela
nie wspomnę.
Jaki urlop co 5 lat? Pytam, bo ja jako nauczyciel wiem, że taki urlop jest ale co 7 lat i to po dłuższym chorowaniu i po zaakceptowaniu komisji lekarskiej (nie w Iławie).
Dajcie spokój nauczycielom, bo to ambitni ludzi poświęcający się bardzo, oprócz dyrekcji, która biega po sklepach, nie wyrabia swojego pensum, spija kawusie w doborowym towarzystwie.
A biedni nauczyciela męczą się z waszymi dziećmi, które - tu zapytam retorycznie - skoro nie mają szacunku do was, rodziców, to czemu mają mieć do nas nauczycieli...?
Docencie nas drodzy internauci, bo na wywiadówkach podlizujecie się do nas, a na forum wyliczacie nam kasę!
 Robi
 Wtorek 22-05-2012

26049. 
Odnośnie wpisu numer: 26036

Skąd "bobie ratowiczy" w tobie tyle złości? A jeszcze więcej zawiści?
Nie jestem nauczycielką - to jest mój świadomy wybór, dlatego że:
nie chciałabym szarpać się z cudzymi dzieciakami, nie czuję powołania do tego zawodu, itd.
Nie rozumiem zazdrości o te dni wolne, o ilość godz. pracy, a już tym bardziej o wypłaty. Każdy z nas miał prawo wyboru, kto nie wybrał tego zawodu, świadomie odrzucił też i przywileje.
Ktoś tu dobrze napisał już, że lepiej popatrzeć na pensje np. lekarzy. Zarabiają krocie jak na iławskie warunki, a poziom świadczeń nie odbiega od poziomu np. wiejskiego felczera.
Dla przykładu podam, że na zdjęciu RTG pan ordynator u mojej mamy stwierdził, że ma założone klamry na kręgosłup i nie trafiały doń żadne argumenty, że jest to po prostu zapięcie od biustonosza! Wprost był obrażony, że pacjentka go poucza, a na skierowaniu do dalszego leczenia wpisał tę kompromitującą diagnozę, z której zresztą lekarze w kolejnym mieście mieli ogromny ubaw!
I tym należałoby się zainteresować - czy te pensje są adekwatne do posiadanych umiejętności, a nie, za przeproszeniem, wycierać sobie pysk jedną grupą społeczną, bo to po prostu niesprawiedliwe.
 iławianka 53
 Wtorek 22-05-2012

26048. 
Dzisiaj pierwszy z sądnych dni, w którym to radni z Susza zobowiązali się odwiedzić szkoły w Kamieńcu i Lubnowych w celu porównania placówek. Jeżeli będą obiektywni i ocenią realnie, to bezapelacyjnie szkoła w Kamieńcu uzyska lepszą notę.
Tylko jest jedno ale. Okaże się kto z radnych jest marionetką w rękach burmistrza. [...] Proszę mieszkańców Kamieńca nie dajcie się i walczcie
do końca, nawet jak trzeba będzie to w sądzie, bo ewidentnie jest to marnotrawienie majątku gminy, czyli wszystkich mieszkańców.
ZEBRANIE DZISIAJ O 17 W SZKOLE W KAMIEŃCU.
 realista
 Wtorek 22-05-2012

26047. 
Odnośnie wpisu numer: 26045

Popieram. Zamknijmy ostatni zakład produkcyjny w Iławie, a zostaną
już w tym mieście tylko lasy i urzędy. Będzie czysto i proekologiczne.
 ekolog
 Wtorek 22-05-2012

26045. 
Iławianie są prawdziwymi „szczęśliwcami”. Np. wiadomości o tym skąd aktualnie wieją wiatry nie muszą czerpać z programów telewizyjnych pokazujących prognozy pogody lub też kupować w sklepach kompasów. Wystarczy im bowiem jedynie jako tako działający zmysł powonienia, czyli w miarę zdrowy nos...
A dlaczegóż to i cóż ma nos do orientacji w „kierunkach wiatrowych”? Wyjaśnienie zagadki jest bardzo proste, gdyż „szczęśliwi” iławianie mają po prostu busolę zapachową w postaci słynnego zakładu ziemniaczanka gnieżdżąca się od zamierzchłych czasów w pobliżu stacji kolejowej.
[...] Wiadomo bowiem, że gdy nad Iławę w okresie wiosenno-letnim nadciągają wiatry z kierunku południowego, to cały południowy rejon naszego „ekologiczno- turystycznego” miasta zostanie spowity fetorem ciągnącym właśnie z kierunku tego zakładu przerabiającego okoliczne ziemniaki.
[...] A przypuszczać można, że „nowoczesny” proces technologiczny stosowany w tym zakładzie zasmradzającym całą okolicę, pochodzi chyba z czasów rewolucji przemysłowej gdzieś z przełomu XVIII i XIX wieku lub wręcz ze wczesnego baroku...
Zanieczyszczone i gnijące resztki poprodukcyjne w tym zacofanym i uciążliwym zakładziku wylewa się po prostu do pobliskiego bajora i kiedy następuje nieco cieplejsza aura to wszystko to wspaniale paruje i duża część mieszkańców miasta ma dzięki temu takie darmowe „atrakcje” zapachowe.
[...] Trzeba przyznać, że przez kilka ostatnich lat sytuacja zapachowa nieco się poprawiła, ale to tylko dlatego, że Ziemniaczanka miała jakieś problemy z zarządami, brakiem środków na produkcję i po prostu na jakiś czas [...] zawiesiła działalność, także swój smrodliwo-wyziewowy proceder. Jednakże radość iławian była przedwczesna, gdyż chyba w ubiegłym roku zakupił ją jakiś majętny przedsiębiorca, który ponownie tej wiosny uraczył iławian zapaszkami ze swej zacofanej manufaktury ziemniaczanej.
Dziwić się jedynie można, że podobnie jak przez wiele ostatnich lat, tak i obecnie na to swoiste zatruwanie powietrza nad naszą „turystyczną” okolicą zupełnie nie reagują władze sanitarne, które pewnie uważają, że oddychanie smrodem ciągnącym się znad Ziemniaczanki jest nader korzystne dla naszych organizmów, a owa atrakcyjna nuta zapachowa pozytywnie ubogaca nasz mikroklimat.
[...] Ale cóż się dziwić władzom sanitarnym i samorządowym na ich bezczynność wobec fetoru ścielącego się obecnie nad Iławą. Przecież podobnie są one bezczynne corocznie w okresie jesienno- zimowym, gdy te same rejony miasta spowijane są każdego wieczora tumanami dymów snujących się z licznych kominów na osiedlach domków jednorodzinnych. Wtedy stan smrodliwego i duszącego powietrza zatruwającego mieszkańców naszego miasta władzom sanitarnym i samorządowym także jest zupełnie obojętny.
Tak więc mieszkańcy Iławy nie mogą w sumie narzekać na brak wrażeń „zapachowych i widokowych”. W okresie wiosenno-letnim mają bowiem „radosną” świadomość, odbieraną na szczęście tylko nosem, że produkcja ziemniaka w naszych wiejskich okolicach wspaniale się rozwija, o czym świadczą bogate wyziewy fetoru z okolic Ziemniaczanki. Zaś w okresie zimowym mieszkańcy tego samego rejonu miasta, patrząc na bujne dymy wydobywające się z setek kominów, widzą przynajmniej czym oddychają. Ale czy iławianie są z tego powodu bardziej radośni i zdrowsi? Śmiem w to wątpić...

P.S. W okresie wiosenno-letnim, przed wjazdami do naszego miasta oraz przy wyjściu ze stacji kolejowej, winno ustawić się tablice informacyjne z wiadomością dla niezorientowanych gości, że swoisty „zapaszek” snujący się nad znacznymi połaciami Iławy nie jest skutkiem zaniedbań np. stanu czystości skarpetek iławian, lecz ubocznym efektem wspierania rodzimego rolnictwa „w temacie” („na odcinku”) produkcji ziemniaka przerabianego na mączkę ziemniaczaną, której później nikt nie chce kupić.
I tyle wystarczy...
 iławianin [201]
 Poniedziałek 21-05-2012

26043. 
Odnośnie wpisu numer: 26042

Optymizm jako nadzieja ostatnia... Skąd te niby tłuste lata przyjdą?
Na pewno nie z Moskwy.
Tę piłkarską glebę należy spryskać i wypalić w korzeniami, dopiero może coś się odrodzi. Jednak nie z ludźmi z tej epoki.
 Czaruś
 Poniedziałek 21-05-2012

26042. 
Odnośnie wpisu numer: 26030

Z calym szacunkiem dla siatkowki kobiecej, a glownie dla szkoleniowego sztabu Pana Mieczyslawa Pietroczuka.
Otoz nasza pilka nozna juz w najblizszych kilku latach bedzie w Ilawie na wysokim poziomie, a zawodnicy beda otrzymywac dobre wynagrodzenie.
 senator
 Poniedziałek 21-05-2012

26040. 
Odnośnie wpisu numer: 26036

Po raz kolejny pytam: po co sobie wycieracie twarze nauczycielami?
Kto z Was zadał sobie na tyle trudu, aby głębiej poznać ich pracę, obowiązki i specyfikę tego zawodu?
Przecież, tak jak słusznie ktoś mądry napisał, nauczycielem jest się z wyboru i każdy ma do tego święte prawo. Z jakich powodów wybrał tę profesję, to już jego sprawa.
Ciągle - jacy źli, niedobrzy, bo jakie to teraz dzieci, co to za młodzież... Przede wszystkim jest to policzek dla uczniów, wszyscy są wrzuceni do jednego kotła. A gdzie ci ambitni, mający cel w życiu, chcący się uczyć i szanujący swoich pedagogów? O nich się nie mówi, bo jak niszczyć, to po całości, bo przecież tu nauczycieli trzeba sponiewierać. Żal tego słuchać, jakich czasów doczekaliśmy.
Ludzie, jak te hieny, sami swoich błędów nie widzą, ale innych rozliczać, czemu nie! Najłatwiej krytykować i samemu nic nie robić.
 zainteresowany
 Poniedziałek 21-05-2012

26039. 
Odnośnie wpisu numer: 26030

Wrócę do dziwnego meczu piłkarskiego jaki nasi Jeziorowcy rozegrali z Resovią w Rzeszowie, a dostali baty aż piszczało.
Nie będę komentował sprawy, bo [...] przysłowiowe drzwi stodoły były niedoparte, więc jak szczury do zasieka, tak tu do bramki gole raz za razem wlatywały.
Okazało się, że jak kiedyś grali żołnierze Kiełbasy i spółka z Olsztyna, tak obecnie innostrancy, spoza Iławy (nie nasi wychowankowie) udawali, że lewdwo grają. Zalegają działacze z pensjami, więc odwdzięczyli się jak mogli.
Jan Tomaszewski słusznie komentuje, iż w drużynie muszą grać swoi.
A skoro nie mamy takich skutkiem nieudolności szmaciarskich rządów, to łba nie wychylajmy, szkolmy swoich lub po prostu spasujmy z drużyną seniorską, w której i tak połowa gra juniorów.
Ja, jako ten, który nie lubi szmaciarstwa w piłce nożnej, z utęsknieniem doczekać się nie mogę gry "naszej z Polski" drużyny na Euro 2012, choć
niestety są w niej tacy z wyrokami za korupcję... sprzedawanie meczów.
 Czaruś
 Poniedziałek 21-05-2012

26037. 
Odnośnie wpisu numer: 26031

Tu poniżej nauczyciel zadał pytanie: w imię czego...? Tyle pracuje i tyle zarabia.
Odpowiedź jest prosta: w imię własnego wolnego wyboru chęci bycia nauczycielem! Chyba że jesteś poszkodowanym przez rodziców, którzy zmusili cię do tych studiów... Wielu takich jest w waszym zawodzie.
 zawodowy
 Poniedziałek 21-05-2012

26036. 
Odnośnie wpisu numer: 26031

Nauczycielu, skoro tak jesteś uciemiężony pracą w szkole to się zwolnij
i idź do innej roboty.
Pytam ciebie: kto ci każe pracować w zawodzie, skoro tyle dokładasz?
A na portfel ci patrzę, bo wypłatę dostajesz z pieniędzy publicznych, a
nie z prywatnej firmy.
Jesteście grupą zawodową ponad stan specjalnie uprzywilejowaną przez komunistyczną spuściznę, jaką jest Karta Nauczyciela. I to jest właśnie społeczna nieprawość.
Powtarzam, jak ci tak źle, to idź do innej roboty.
Bym zapomniał, nie ty jeden zapłaciłeś za swoje studia!
 bob ratowniczy
 Poniedziałek 21-05-2012

26035. 
Odnośnie wpisu numer: 26031

Za komuny, kiedy po studiach szło się do pracy, to trzy szkoły w Iławie
z otwartymi rękami czekały na gościa. Rozpocząłem od 2 etatów prawie
i tak szło dość długo, ze 20 co najmniej lat.
Czasem nawet z nadliczbowymi dochodziło do trójki. Ale i tak wszyscy narzekali, że banda komunistyczna nas doi, gdyż wyzyskuje człowieka bo musi pracować na dwóch etatach, a powinien zarobić jak na czterech ale na jednym i bez nadliczbówek.
Dziś mamy 22 lat nowej lepszej komuny i... to samo kwękanie. Bo i pensje nadal małe, ale co gorsze, banda rozwiązuje szkoły, dzieci zgania do szkolnego burdelu po czasem 1000 uczniów, zaś uczeń zachowuje się gorzej niż bydlę, gdyż nie słucha ani matki, ani księdza z parafii, nie mówiąc już o dziadu-nauczycielu.
W kraju źle zarządzanym nigdy nie będzie normalności. Zawsze będzie łatana rzeczywistość, zawsze ludzie żyć będą w niepewności o swój los. Nie będzie normalnie w kraju, gdzie były prezydent, co na salony i po Nobla wszedł dosłownie po grzbietach robotniczych strajków, a dziś nakazuje pałować ich za to samo, co sam onże dawniej robił.
Co nas czeka? Nędza!
 szkolny
 Poniedziałek 21-05-2012

26034. 
Odnośnie wpisu numer: 26025

BYSTRY, trochę mało bystry jesteś.
Nie doliczyłeś też wywiadówek, wycieczek ze "wspaniałymi dziećmi lub młodzieżą", przerw (jakie są pomiędzy lekcjami), bo nauczyciel jest w miejscu pracy oraz sprawdzania różnych prac (itp. itd.) po godzinach
pracy.
Ty, jak wracasz ze swojej pracy, to już o niej nie myślisz do 6:00 rano.
A jak siedzisz w pracy, to ile pracujesz w godzinie? Nie rozmawiasz z kolegami (koleżankami) nie jadasz kanapek, nie wychodzisz na "przerwy" chyba twoja godzina w pracy również jest krótsza niż ustawowa
(60 minut).
Poza tym coś się tak czepnął nauczycieli, sprawdź: górników, lekarzy, policjantów, adwokatów, kolejarzy i wiele różnych zawodów. W każdym znajdziesz, według ciebie, nierobów.
 sprzątacz
 Niedziela 20-05-2012

26031. 
Odnośnie wpisu numer: 26025

Tak czytam te wasze wpisy, drodzy internauci i smutek mnie ogarnia coraz większy.
Zastanawiam się dokąd zmierza ten nasz kraj... Po 10 latach studiów
(tak 10, drogi bobie ratowniczy) za moje własne pieniądze (nie gminne) zaglądacie mi do portfela, w którym o zgrozo nigdy jeszcze jak pracuję
(a pracuję jako nauczyciel 7 lat) nie pojawiło się to skandowane kilka tysięcy, ba nie mam ich nawet dwóch.
Popatrzcie może do portfeli władz miasta, gminy, polityków, lekarzy
itd. itp. etc. Im też powiedzcie, że zarabiają za dużo. Dlaczego wciąż
tylko nauczyciele?
Czy dlatego wyliczacie mi zarobki, że co miesiąc dokładam do swojej pracy pieniądze na prąd, który zużywam pracując na komputerze (na potrzeby dzieci), na tusz który kupuję z własnej kieszeni do drukarki,
na papier, książki i pomoce aby wasze dzieciaki rozwijać, na paliwo gdy jeżdżę na szkolenia i kursy, żeby nie popaść w tą jak to wy nazywacie rutynę? Niestety mimo tych krzyków i wrzawy nikt mi za to nie dopłaca. Tak, pracuję w szkole 18 godzin dydaktycznych + dwie karciane, ale za to w domu siedzę codziennie jeszcze po 4-5 godzin zabierając czas rodzinie i dzieciom i pytam: w imię czego?
Żeby ludzie, którzy pojęcia nie mają ile zarabiam, zaglądali mi w portfel i nazywali mnie nierobem? Proponuję trochę pokory nabrać i zapoznać się gruntownie z tematem a nie tak oceniać i obrzucać z błotem tylko po to, żeby krzyku narobić.
 nauczyciel
 Niedziela 20-05-2012

26030. 
[...] Nasz kochany Zryw siatkarski zdobywa po raz pierwszy w historii BRĄZOWY MEDAL NA MISTRZOSTWACH POLSKI MŁODZICZEK, które miały miejsce w Iławie.
Panie Burmistrzu! Czy nie widzisz, że już czas na rozwiązanie tej sekcji seniorowskiej pseudo-piłkarzy, a dofinansowanie siatkówki żeńskiej, co?
[...]
Zabierz tym niedołęgom, graczom zeszmaciałym te stypendia po 1000 zł, które w jedną noc na balangach po knajpach wszelakich przerżną, a daj takim siatkareczkom choćby po 200 zł miesięcznie na rok następny, a zobaczysz jak te będą się cieszyły i wyniki robiły.
 Czaruś
 Niedziela 20-05-2012

26028. 
Odnośnie wpisu numer: 26025

Hej bystry!
Jakieś taki mądry, to [zapieprzaj] do szkoły i wykładaj hołocie, która
nie chcę w ogóle ani uczyć się, słuchać, a tylko interesuje ich burdel
piwo, i szambowe zachowanie.
Niestety, przy tym polskim burdelu wokół, libertyńskim wychowaniu w podstawówkach i gimnazjach; przy nieustannym reformowaniu oświaty od 1976 roku rozpoczętej; według zasady "kto rano wstanie", kto dorwie sie do koryta, do władzy. Idź do szkoły, wciel się w rolę nauczyciela i nie udawaj mądrali.
Jeśli przy religii i rekolekcjach obowiązkowych jesteśmy, to im tego więcej tym gorzej. Już przed wojną było lepiej, bo moja mama na rekolekcje była prowadzona po godzinach lekcyjnych po południu do kościółka, a nikt parodii nie odgrywał podczas lekcji jak dziś.
Bo, słuchaj Bystry... lekcje to rzecz święta. Najpierw one, a potem reszta
[...]
 Szkolny
 Niedziela 20-05-2012

26027. 
Odnośnie wpisu numer: 26000

W połowie maja ciepłe grzejniki?
Ja mam od marca zakręcone grzejniki i nie odkręcam ich nawet kiedy temperatura spadnie w nocy poniżej zera. Przecież w blokach jest tak ciepło, że nie ma to żadnego sensu!
W domu jednorodzinnym to inna sprawa, ale w bloku? A później co
tydzień przeziębienie i grypa, bo wiaterek mocniej zawieje.
Opanujcie się!
 Magdalena
 Sobota 19-05-2012

26026. 
Odnośnie wpisu numer: 26018

Najgorsze na stanowiskach w szkole są kobiety.
Po prostu chore kobiety na władzę, jak lwy walczą o byle stołek. Dlatego należy na nie uważać i w żaden sposób nie dopuszczać do żłoba. To są te niedowartościowane przez chłopów swoich, chcące udowodnić im, jakże zaszczytnymi stanowiskami są obdarzone. W większości wypadków tzw. humanistki lub z bożej woli od przedmiotów ścisłych, a szczególnie od nauczania początkowego.
Zawsze jednak wywodzące się ze środowisk wiejskich, ze szkółek podstawowych, jak np. ta [...]
 szkolny
 Sobota 19-05-2012

26025. 
Odnośnie wpisu numer: 26011

Uwzględniając - wakacje, ferie zimowe, ferie świąteczne, rekolekcje, wszystkie wolne soboty i 16 godzinny tydzień pracy to wychodzi pensja ponad 10.000 zł na miesiąc na łapę.
Skąd 16 godzin = ustawowe 18 godz. x 45 min, bo tyle trwa godzina lekcyjna. O rocznym, raz na 5 lat, niby zdrowotnym urlopie nie wspomnę - oczywiście płatnym.
A to wszystko dzięki ZNP, reliktowi komunistycznemu z taką samą obsadą władz i poparciu PO.
Nie ma takiego drugiego skansenu na świecie.
Czas bić na alarm. Bo nauczyciele swoją postawę i brak zaangażowania przekazują młodemu pokoleniu, czyniąc ogromną szkodę całemu społeczeństwu, które łoży wielką kasę na utrzymanie tych nierobów.
 bystry
 Piątek 18-05-2012

26023. 
Odnośnie wpisu numer: 26004

Aha, czyli władza raz chce połączenia, potem likwidacji, wszystko aby tylko pozbyć się szkoły? Po to pompowali kasę od kilku lat żeby teraz co? Ktoś przejął gotowe mienie? Co najmniej marnotrawstwo.
Kurierzy, czy możecie strzelić fotkę jak będą głosować nad uchwałą o likwidacji? My, wyborcy odwdzięczymy się Wam w sklepach, a radnym przy najbliższej okazji :)
 kibic Tęczy Kamieniec
 Piątek 18-05-2012

26022. 
Odnośnie wpisu numer: 26004

To nie jest tak. Karta kartą, a realia są zgoła inne.
Jeśli chodzi o połączenie szkół, to pomysł był właśnie od nauczycieli oraz społeczeństwa, a nie od gminy, która na starcie go spaliła.
A co do Piotrkowa, to stowarzyszenie będzie dopiero od września, więc jak oni niby już "sobie radzą"?
I co najważniejsze: jak niby dzieci nie ucierpią? Jak niby ich dobro nie jest naruszone? Widocznie dzieci nie masz i nie wiesz jak taki mały człowiek to przeżywa, jeśli nawet my dorośli mamy z tego powodu nerwice.
 oszukana matka, lat 31
 Piątek 18-05-2012

26020. 
EKO-BOMBA!

Do dopływu Drwęcy jakiś łobuz wrzucił beczki ze żrącą substancją!
Upewnij się czy woda została skażona. Czytaj na stronie 5.
 KURIER Natalia Żuralska
 Piątek 18-05-2012

26018. 
Odnośnie wpisu numer: 25960

Oj słyszałem o jednej pani dyrektor, której władza uderzyła do głowy. Wymiata nauczycieli, którzy do niedawna uchodzili za fajnych belfrów, pewnie zazdrość ją zeżarła. Rozlicza starą dyrekcję, a o swoich błędach
nie chce mówić. [...]
 wito
 Piątek 18-05-2012

26017. 
Jest kolejny pat w IKS JEZIORAK. Kurator Leszek Jankowski rezygnuje
z tymczasowego administrowania klubem.
Powód prozaiczny: brak wsparcia ze strony ludzi kompetentnych [...].
 Czaruś z IKS
 Piątek 18-05-2012

26016. 
Odnośnie wpisu numer: 26004

Kim ty jesteś, bobie ratowniczy?
Kogo i czyje interesy reprezentujesz?
Po pierwsze: Piotrkowo rusza od września, czyli na razie korzystają z KARTY NAUCZYCIELA, a jak sobie dadzą radę pod stowarzyszeniem,
to pokaże dopiero przyszłość.
Nie wycieraj sobie gęby tymi mrzonkami tylko ruszaj swój tyłek i rób porządek w państwie, bo na takiej filozofii daleko nie zajedziesz [...].
A skąd ty masz takie wieści, ile to nauczyciele zarabiają, na dodatek
- nieprawdziwe.
I zrozum po raz kolejny - nie po to ktoś został nauczycielem, żeby tacy
jak ty sobie nimi gębę wycierali.
 zainteresowany
 Piątek 18-05-2012

26011. 
Odnośnie wpisu numer: 26004

Jeśli nauczyciel bierze do kieszeni 3000 zł, to musi mieć dochód brutto
o 38% wyższy. Zakładam, iż są dyplomowanymi + dodatek wiejski +
może 2-4 nadliczbówki, to chyba nie nazbiera się netto 3000 tys. PLN. Przefastrygowałeś kolego.
Tak dobrze to oni po wioskach nie mają chyba... No bo policz: pensja dyplomowanego 2900 + 20% stażowe + dodatek wiejski + nadliczbówki
- o ile mają (a to jest już rzadkość).
 szkolny
 Piątek 18-05-2012

26010. 
Odnośnie wpisu numer: 26006

NIGDY policja nad tym nie zapanuje jeśli wsparta nie będzie społecznym zaangażowaniem i jeśli nie wróci do tajnej służby cywilnej w rodzaju ORMO.
Przecież nie postawią przy każdym bloku na noc patroli z KBK i nie będą strzelać (czego w przyszłości nie wykluczam).
Bandziorstwo rozpasało się jak nigdy, szczególnie pod ostatnimi rządami
czerwonych liberałów. Czyż oni nie orientują się że policja jest bardzo osłabiona, nawet tym durnym Euro 2012.
Bandyci mają swoich ludzi nawet w policji, którzy ich informują ich [...].
 ORMOwiec
 Piątek 18-05-2012

26009. 
Odnośnie wpisu numer: 26002

Moja krytyka tej Platformy Obłudy, którą ty próbujesz bronić, opiera się
na założeniu, że zdecydowana większość polskiego społeczeństwa jednak
nie reprezentuje poziomu "białoruskiej ciemnoty" i jest w stanie wyciągać właściwe wnioski ze swoich wcześniej błędnych decyzji politycznych.
Tak, tak!
A moje założenie niestety, z pełnym żalem to piszę, nie dotyczy ciebie.
Co sobą reprezentujesz, już wiesz.
A "moda", to jest w Paryżu, Mediolanie, Nowym Jorku, a w Kisielicach
to jedynie mazurska bida oraz ten wasz wieczny wódz - burmistrzunio
Kropowiak, podobnie jak mają wodzów lokalnych i tego głównego na
Białorusi.
Partia Obłudy to tylko żenada, żenada i jeszcze raz powtórzę: żenada.
I nie zmienisz tego sugerując jej zaradność budowniczych Polski w realizowaniu hasła przewodniego: "By żyło się lepiej. Wszystkim"
W czym PO okazało się zaradne, to już się zdążyliśmy przekonać...
Zatem oszczędźmy im dalszego wstydu!
 najemnik PiS-u
 Czwartek 17-05-2012

26008. 
Odnośnie wpisu numer: 26000

Szał mnie ogarnia niepojęty, słysząc, jak niektórym osobom jest chłodno
w domu, kiedy nie mogą w krótkich spodenkach i podkoszulkach zimą w mieszkaniach przebywać.
W mieszkaniach zatem musi być co najmniej 23 C. Proponuję policzyć
cenę ogrzania domu 150-200 m przy chłodach. Ale już sięgnęli po rozum do głowy, kiedy okazało się, iż ich kieszenie są płytkie.
 swój
 Czwartek 17-05-2012

26006. 
ZŁODZIEJE UPARLI SIĘ NA CO...?!
Sprawdź jakiej marki samochodów powinni się obawiać właściciele pojazdów w Iławie i okolicach. Złodzieje uparli się właśnie na ten rodzaj pojazdu i kradną je niemal taśmowo.
Czy policja zapanuje nad tym szaleństwem? Czytaj strona 4.
 KURIERZY
 Czwartek 17-05-2012

26005. 
Odnośnie wpisu numer: 25988

Nic dodać, nic ująć.
Dla radnych to tylko przepis. Nie interesuje nikogo to, że większość ma minimalne płace (jeśli jakimś cudem ktoś dostanie stałą pracę) i ludzi zwyczajnie nie stać na prywatne przedszkola.
"Dziękuję" radzie miasta z burmistrzem na czele - tracicie wyborców.
 Matka Polka
 Czwartek 17-05-2012

26004. 
Odnośnie wpisu numer: 25998

Kiedyś ten dzień musiał nadejść.
O ile mnie pamięć nie myli, temat wałkowany jest od początku roku. Połączyć szkoły nie, stowarzyszenie nie, to co w końcu? Tak źle, i tak
niedobrze. Piotrkowo jakoś sobie radzi i te szkoły by sobie poradziły,
wilk byłby syty, owca cała. To nie wina radnych i burmistrza, tylko wina dyrekcji szkoły. Karta nauczyciela ponad wszystko, mieli by pracę, zarobki deko niższe, a tak nie będą mieli nic.
W Piotrkowie nauczyciele zatrudnieni na umowy o pracę mają pobory około 3 tys. zł, schodząc z karty nauczyciela zarabiają około tysiąc zł mniej. Tak, tak moi drodzy, nauczyciele zarabiają około 4 tys zł. Mnie też by zabolało jak by mi z wypłaty tysiączka zdjęto.
A największym draństwem jest to, że się mówi o tym, iż chodzi tutaj o dobro dzieci. Chodzi o kieszeń nauczyciela, wiem to ja i wiedzą to też nauczyciele i dyrekcja szkoły. Tyle.
 bob ratowniczy
 Czwartek 17-05-2012

26003. 
Odnośnie wpisu numer: 26002

Nie do wszystkich docierają fakty i wynikające z nich takie oczywistości
kto tak naprawdę nami rządzi. Dlatego byłoby dobrze, aby czytelnicy
forum zapoznali się raportem specjalnym profesora Szuladzińskiego:
http://212.7.212.21/2012/05/raport-szuladzinski.pdf
 swój
 Czwartek 17-05-2012

26002. 
Odnośnie wpisu numer: 25997

Bardzo nie podoba mi się moda na krytykowanie PO.
Nic tylko narzekać, narzekać i narzekać. To umiecie.
 Bartłomiej Dominik Kawski, lat 42
 Kisielice, Czwartek 17-05-2012

26000. 
Odnośnie wpisu numer: 25995

Dla higieny snu należy w nocy zmniejszać temperaturę, ale nie wyłączać
na zero, zwłaszcza podczas mrozów.
W tej chwili obserwujemy u nas przy Ostródzkiej, że nocą dość mocno podgrzewają, aż nadto, ale już nad ranem ujmują ciepła. Dziś od rana do godziny 11 kaloryfery są nawet leciutko ciepłe, ale z godziny na godzinę, jak podgrzewa słonko, gasną z temperaturą. Takie tu są urządzenia.
 miejscowy z Ostródzkiej
 Czwartek 17-05-2012

25999. 
Odnośnie wpisu numer: 25995

Nie przesadzajcie z tym zimnem.
Od tego przeziębienia sie robią i choroby, bo z zimnego w ciepłe sie wchodzi lub też z ciepłego na zimne. Wytrzymajcie drodzy iławianie!
Jeśli dotąd wytrzymujemy tę beznadzieję i głupotę naszych władz, to
i zimno wytrzymamy.
 optymista
 Czwartek 17-05-2012

25998. 
Dzisiaj czarny dzień w suskiej oświacie - radni PO mają zdecydować o funkcjonowaniu szkół (m.in. w Kamieńcu).
Apeluję do rodziców, nauczycieli i do wszystkich świadomych i mądrych ludzi: nie dajcie zniszczyć tej placówki! Nie po to włożono tyle trudu i pieniędzy w remonty, żeby starostwo przejęło ten budynek na jakiś DPS. Byłaby to wielka krzywda dla lokalnej społeczności.
Ludzie, zjednoczcie się i pokażcie, że jesteśmy członkami tej gminy, a
nie bezwolnymi liczbami w statystyce i wykresami w knowaniach budżetowych ubezwłasnowolnionych rajców!
Powiedzmy zdecydowanie NIE kolejnym kulawym decyzjom! Żądamy tego, żeby została ujawniona i nagłośniona relacja z posiedzenia rady miejskiej w Suszu! Rozliczmy wreszcie personalnie naszych radnych z nietrafionych i błędnych decyzji!
 Mieszkaniec Susza
 Czwartek 17-05-2012

25997. 
Zwracam się tutaj na forum do tych wszystkich platformersów iławki
m.in. włodarzy miasta i powiatu, wszelkiej maści urzędasów różnych szczebli, aktualnych i byłych dyrektorów szkół oraz innych członków Platformy Obłudy.

Obejrzyjcie filmik z Sejmu RP nazwany przez autora "Zadzwoń do Lecha!" Chamstwo, hucpa PO i Palikota o emeryturach. Zobaczcie:
http://www.youtube.com/watch?v=aQctzSvwYqM

A po obejrzeniu tegoż ujęcia z ostatnich dni w sejmie zastanówcie się, będąc członkami PO - kogo wy tutaj reprezentujecie (chodzi mi w szczególności o premiera) i co tym samym reprezentujecie sobą?

Pan Tusk w 2007 r. nawoływał do zmiany rządu i z ław opozycjonisty grzmiał na PiS i braci Kaczyńskich tak: "Gospodarka z mojego punktu
widzenia to przede wszystkim portfele zwykłych ludzi!"
A teraz premier Tusk wyciąga i manipulując parafrazuje wypowiedzi
Lecha Kaczyńskiego z 2008 roku, a jak zwykle strzelił sobie w stopę.
Ale to wiedzą tylko ci, którzy chcą wiedzieć co się dzieje wokół nich.
Nie zgadzacie się z tym, lemingi?
 najemnik PiS-u
 Środa 16-05-2012

25995. 
Odnośnie wpisu numer: 25994

Zgadzam się w 100%!
Ale prawda jest taka, że jest to przykaz "władz" spółdzielni, aby tak robili. Poza tym, w moim bloku jest tak zmajstrowane przy zaworach, że dziwnym trafem w nocy grzejniki się wychładzają (nawet przy mrozie), a nad ranem znowu robią się ciepłe. Zastanawiałam się jak to możliwe, skoro są czujniki? Może ktoś też tak ma?
 iławianka 53
 Środa 16-05-2012

25994. 
Odnośnie wpisu numer: 25933

Każdy węzeł cieplny w budynku jest sterowany czujnikiem temperatury zewnętrznej.
Dzięki temu bez problemu można ustawić przy jakiej temperaturze na zewnątrz ma się samoczynnie włączyć albo wyłączyć ogrzewania w budynku.
Jednak w Iławie przyjęła się głupia moda, że jak zrobi się na dworze ciepło, to specjaliści ze spółdzielni chodzą do piwnicach i dodatkowo zakręcają ręcznie zawory.
Potem jak się znowu ochłodzi, to im się nie chce tych zaworów odkręcać. Wolą więc zbierać skargi od mieszkańców i wyczekiwać lepszej pogody, a my marzniemy.
 info[rmer]
 Środa 16-05-2012

25993. 
Odnośnie wpisu numer: 25990

Dwa razy do roku walczę ze spółdzielnią - w okresie wiosenno-letnim i jesienno-zimowym. W pierwszym przypadku, aby tak się nie spieszyli z wyłączaniem ogrzewania (3°C w nocy - zimno!). W drugim, by już zaczęli grzać.
Niestety, ale trzeba wziąć telefon do ręki i bębnić by włączyli ogrzewanie, ponieważ od pisania tylko na forum cieplej będzie jedynie w paluszki.
Jak ja dzwonię, to zawsze mi odpowiadają, że jestem pierwsza, która zgłasza.
W tym roku się zbuntowałam i zawzięcie marznę :) Czekam aż ktoś inny odwali "awanturkę w spółdzielni".
 iławianka 53
 Środa 16-05-2012

25992. 
Odnośnie wpisu numer: 25960

Nauczyciel młody?
To nauczyciel z pasją, bez tego wypalenia zawodowego, mający pełno ciekawych i innowacyjnych pomysłów na każdy dzień w szkole. Nie można wszystkich wkładać do jednego wora, bo to krzywdzące, należy jednak przyjrzeć się Wielkiej Dyrekcji Szkolnej, która poczuła berło w dłoni i mobbinguje biednych nauczycieli.
Tak jest w jednej z iławskich szkół średnich. Tak! To jest mobbing! To jest upokarzające, podcinające skrzydła nauczycielom. To jest nieetyczne w XXI wieku!
Panie Starosto Rygielski, czas już na referendum nauczycieli w swoich szkołach, być może zastraszeni nauczyciele w ten sposób powiedzą Panu co się dzieje w ich szkole.
Żeby nie było za późno, tak jak z nauczycielką, która odebrała sobie życie, bo przez 8 lat była nękana i mobbingowana przez swoja panią dyrektor. Szok, skandal. Proszę o sprawdzenie tego...
 kret
 Środa 16-05-2012

25991. 
Odnośnie wpisu numer: 25990

U was wciąż rządzi komuna (dziś innego koloru), dawni grabarze polski
a teraz was grzebią.
Ilu tam jest farbowańców w zarządach spółdzielni, a ilu w administracji, że aż strach wejść.
A szefem tego dziadostwa jest [...] emerytowany policjant. Tacy zawsze znajdą się na miejscu. Nie dość, że mają niezłe emerytury, to jeszcze takie fuchy łapią.
Jak to jest w tym kraju naszym...? Jak to jest, panie kochany. Czy nie czas na urwanie łba tej hydrze?
Przenieś się do nas, do nowego osiedla bloków na Ostródzką. U nas to jest tak...
Jak słońce zmruży oczy i chłodem zawieje, to nawet w lipcu automaty sie włączą i te kilka bloków lekko podgrzeją, przeważnie nocą. Kiedy wstanie świt, słonko zaświeci, automaty podgrzewają wodę i jest ciepło. Jak mało płacimy za czynsz! (obsługę). A za wodę ciepłą płacimy tylko 19,60 zł.
 mieszkaniec ulicy Zielonej
 Środa 16-05-2012

25990. 
Zimno się zrobiło strasznie.
Dlaczego nasza iławska Spółdzielnia Mieszkaniowa "Praca" nie chce
nam trochę ciepła dać? Marzniemy a płacimy cały rok za ogrzewanie.
 Marek
 Wtorek 15-05-2012

25988. 
Żądam, jako mieszkaniec Iławy i podatnik, odpowiedzi Burmistrza Iławy Włodzimierza Ptasznika i rady miasta: dlaczego moje dziecko nie dostało się drugi rok z rzędu do przedszkola?
Do 4-latków w przedszkolu do którego składałem podanie nie dostało się 33 dzieci. Utworzono tylko jedną grupę liczącą 25 dzieci. Ile dzieci nie dostało się z innych grup wiekowych? Ile nie dostało się do przedszkola w całej Iławie?
W czyim interesie była likwidacja przedszkoli?
Oboje z żoną pracujemy. Czy żona musi zrezygnować z pracy? Kto za to wszystko odpowiada?
Rada miasta na czele z burmistrzem zajmuje się tylko chodnikami oraz podnoszeniem opłat np. bilety ZKM, gdzie, jak przeczytałem, księgowa zarabia 5 tys. złotych! Podnosi się podatki i opłaty np. ostatnie za wodę,
ale co w zamian?
 Robert
 Wtorek 15-05-2012

25987. 
Odnośnie wpisu numer: 25982

W sprawie wandalizmu, złodziejstwa, chuliganizmu sprawa musi być postawiona na ostrzu noża, czytaj prawa.
Człowiek, który wskaże złodzieja lub chuligana winien być w oczach pozostałych obywateli człowiekiem o właściwym zachowaniu, nie jak dotąd kapownikiem. [...]
Każda zmiana w tym kraju, by przytępić pewne zachowania będzie torpedowana w imię "wolności", ale tej wolności, którą lansują obecni liberałowie.
Mnie nie chodzi o zamordyzm, a o wymuszenie i nauczenie obywateli dobrego postępowania w kraju demokratycznym, ale też prawnym.
 polski punkt odniesienia
 Wtorek 15-05-2012

25984. 
Proszę policjanta dzielnicowego rewiru ulicy Ostródzkiej, by zainteresował się rodzicami chłopca pędzącego na motorynce po trawnikach i pod oknami bloków na ul Zielonej.
Pędzący ma nie więcej niż 10 lat, bez opieki rodziców szalał po ulicy i chodnikach Zielonej, zagrażając swojemu i innym dzieciakom życiu. Myślę, iż Pan dzielnicowy naszego terenu policzy się stosownym mandatem dla rodziców chłopca za bezmyślną decyzję wydania mu motorynki, by szalał po publicznej drodze i chodnikach. [...]
 mieszkaniec ulicy Zielonej
 [Iława], Poniedziałek 14-05-2012

25983. 
Odnośnie wpisu numer: 25981

Tak miało być.
O taką właśnie dziwną wolność, niestety, walczyli nasi rodzice. Wolność, gdzie nie wolno nikomu nic zabronić, rodzice dzieciom, starsi młodszym, nauczyciele uczniom...
Czyn zły staje się dobrym, dobro nazywane jest wiochą - zależy kto to interpretuje. Telewizja może sobie mówić praktycznie co chce o każdym człowieku. Polityk może powiedzieć do drugiego polityka co chce itd. itp.
I nic nie grozi.
Czasem kogoś skażą i posadzą, a czy wszystkim winnym orzekają winę? Nie możemy zakazać chodzić łobuzom w kapturach po ulicy. Władza jest
aż taka zakłamana, że policji najlepiej byłoby złoczyńcę dostarczyć do komisariatu wraz z nagranym filmem na gorąco z przestępstwa. A jak już będziemy świadkiem jakiegoś występku, to nikomu nie życzę, bo można potem stracić wszystko, i życie.
Do kogo żale...? Taką Polskę skroiliśmy sobie, takich wybieramy liderów.
Chyba już nie damy rady z tego bagna wyczołgać się...
 polski punkt odnesienia
 Poniedziałek 14-05-2012

25982. 
Odnośnie wpisu numer: 25981

Świetna inicjatywa! Popieram w 100%
Aż strach czasem wyjść wieczorem na spacer, bo nie wiadomo co podpitej młodzieży do głowy strzeli. Ale rodzice pewnie problemu nie widzą i wszystko jest według nich w porządku.
 Irena, lat 52
 Iława, Poniedziałek 14-05-2012

25981. 
Późnymi wieczorami na ulicach, w parkach oraz w ciemnych kątach coraz więcej dziecio-młodzieży wałęsającej się z kapturami na głowach. Malują gryzmoły, niszczą kosze na śmieci, wyginają znaki drogowe. Najmłodsze są w wieku 9-12 lat.
Na pewno są to dzieciaki czytelników Kuriera.
Chcę zaproponować Kurierowi pożyteczną akcję skierowaną do rodziców, np. "JEST GODZINA 20. CZY WIESZ GDZIE JEST TWOJE DZIECKO?"
 obserwatore
 Poniedziałek 14-05-2012

25980. 
Klub "Taboo" bez koncesji?!
Chyba kolejna wtopa ludzi z ratusza. Zapowiadają, że odebrali lokalowi koncesję, a tymczasem w piątek i sobotę impreza była na całego.
Kompromitują się włodarze na maxa.
 dyskobol
 Niedziela 13-05-2012

25979. 
[...] (spółka z ograniczoną odpowiedzialnością) z Brodnicy raczy nas serem twarogowym, który - niestety - nie należy do produktów zjadliwych.
Produkt "seropodobny" rozprowadza w sklepach GS na terenie Iławy. Ser jest bardzo mokry, ociekający serwatką i często kwaśny, nie do przełknięcia. Serwatka jako produkt uboczny ma znaczenie w dokarmianiu zwierząt, lecz nie w twarogu i za taką cenę.
Problem z serem twarogowym w sklepach geesowskich w Iławie ma początek od czasu, kiedy Mlekowita przejęła Spółdzielnię Mleczarską z Susza, skąd szło zaopatrzenie w dobry ser twarogowy. Dotąd Susz produkował doskonały ser twarogowy. Natomiast ser twarogowy z Lubawy produkowany przez Mlekowitę był muzowaty i gorzki. Był nawet na ten temat artykuł w Kurierze. Ser z Mlekowity nadal dostępny jest w iławskich sklepach geesowskich.
Ostatnio w spożywczych sklepach prowadzonych przez GS pojawił się ser twarogowego z Brodnicy z [...], który jest kwaśny o ocieka serwatką. Czy osoba odpowiedzialna za zamówienia serów rzeczywiście pozbawiona jest ludzkiego smaku?
 smakosz sera twarogowego
 Niedziela 13-05-2012

25977. 
[...] Marzeniem moim było hen, aby dożyć czasów, kiedy wsiadam do samochodu w Iławie i kieruję się na 16-tkę ekspresową, która "leci" obwodnicą południową pod Iławą do Grudziądza. Dalej, omijając Grudziądz, wlatuję na A1 i pędzę bez zatrzymania do ZAKOPANEGO. Zajmuje mi to nie więcej czasu, jak 6 godzin.
Doczekam się?
Ze smutkiem stwierdzam, że nigdy. Nie dożyję.
 Wnuk Stoczniowca
 Sobota 12-05-2012

25975. 
Odnośnie wpisu numer: 25972

Rozmawia Donald Tusk z ministrem finansów Jackiem Rostowskim:

– Premierze, mam dobrą i złą nowinę.
– Jaka jest dobra?
– Według sondaży Polakom żyje się coraz lepiej.
– A jaka jest ta zła nowina?
– Sondaże przeprowadzono w Wielkiej Brytanii...
 reklamówek
 Piątek 11-05-2012

25973. 
APARTAMENTY nad rzeką Iławką!

Wyjątkowo atrakcyjna lokalizacja w centrum miasta Iławy, aczkolwiek
w sąsiedztwie zacisznej strefy rekreacyjnej oraz spacerowej nad rzeką. Dodatkowo: wygodny garaż podziemny oraz praktyczna winda!

Zobacz i oceń:
http://ilawa.kurier-ilawski.pl/ogloszenia/APARTAMENTY-nad-rzeka-Ilawka/3318
 BIURO REKLAMY
 Piątek 11-05-2012

25972. 
Platforma Obywatelska po cichu napisała projekt ustawy umożliwiającej wywalanie na bruk z mieszkań komunalnych ubogich rodzin z dzieckiem oraz kobiet... w ciąży.
Prawdziwa twarz tych, na których głosowaliśmy...
 anty-bolszewik
 Piątek 11-05-2012

25970. 
Odnośnie wpisu numer: 25969

A nie masz racji, że miasto nie rozwija się intelektualnie i kulturowo. Trzeba się głębiej interesować, a dowiesz się o wielu inicjatywach kulturotwórczych poziomu lokalnego.
Czy Ty koleżanko naprawdę nie słyszałaś nic o Iławie? A o klubie IKS, czyli II lidze piłkarskiej też nic nie wiadomo Ci? Nam tu mówią, że tylko
i wyłącznie, a nawet w UE, Iława znana jest z piłkarstwa.
Oj wstyd, oj wstyd!
Mówisz, iż z twoich czasów pamiętasz, że do Iławy garnęli się latem turyści, na wczasy rodzinne, pod gruszą, oczywiście do wielu ośrodków zakładowych, z Makowem i Siemianami łącznie. Teraz może ich nie widać, ponieważ inne mamy czasy, ośrodki sprywatyzowano, czyli jak wiesz, przeszły w prywatne rączki i każdy ma domek rekreacyjny i na własną rączkę kombinuje.
Koleżanka ze Śląska nie widzi hoteliku "Stary Tartak" za 250 zł na dobę
w miejscu gdzie był tartak? To tylko początek. Po starych zakładach drobiarskich, po Czapli też budują "nam" hotele "jak ta lala", dostępne dla każdego turysty za 300 do 500 zł za dobę. Może ciebie nie stać akurat. Na to już nie mamy wpływu...
Koleżanko! To są nasze zmiany, tak miało być, że każdy zbuduje sobie hotelik i będzie się w nim zabawiał. A jak mu małom to na Majorkę, Acapulco. Czy ty koleżanko nie widzisz tego?
[...]
Szanowana koleżanko! Bądźże optymistką, spójrz przez różowe okularki,
a dojrzysz zmian jakich doczekaliśmy się w Iławie.
[...]
 Swój
 Czwartek 10-05-2012

25969. 
Mieszkam na Śląsku, moi rodzice pochodzą z Iławy, więc kiedy dziadkowie nas odwiedzają, zabierają ze sobą kilka egzemplarzy naszego Kuriera, by przybliżyć dzieje ukochanego miasta na Warmii.
Czytając moją uwagę zwrócił felieton Pana Leszka Olszewskiego, który wyraził wszystkie moje myśli dotyczące organizacji rozrywki w mieście Iławie.
Kiedy wreszcie rządzący miastem politycy PO pójdą po rozum do głowy i zamiast lokować pieniądze w beznadziejne jak dotąd projekty, zaczną rozwijać to miasto intelektualnymi, kulturalnymi i sportowymi rozrywkami.
Tak niewiele trzeba było Ostródzie by zgromadzić tysiące młodych ludzi, którzy - mało tego - nie potrafią się doczekać przyjazdu (powrotu) w to miejsce. Nie chodzi tu tylko o festiwal muzyczny, ale też o wyciąg do sportów wodnych i wiele innych atrakcji.
Iława, gdyby nie była mi znana od dziecka, nigdy bym pewnie o niej nie usłyszała. I chociaż ma naprawdę interesującą historię, architekturę i przede wszystkim krajobraz - Iława, którą pamiętam z dzieciństwa... zupełnie nie przypomina tego miasta gdzie turyści z przyjeżdżali z radością.
Teraz snobistyczny, wąski festiwal Złota Tarka odstrasza potencjalnego przybysza. Co w ogóle taki przybysz miałby oprócz tego w tym mieście zrobić? Pójść do kina na coś, co leciało w jego mieście jakiś miesiąc temu? A może pójść do muzeum historii tego miasta? Upsss, przecież takowego nie ma... Jest natomiast różowy ratusz, kilka upadających knajpek i ogromne pokłady nudy na plaży, która też do najlepszych w kraju nie należy.
Piszę to do Was, KURIERZY, bo macie możliwość i wpływ na to, by coś w tym mieście zmienić... A kiedy do Iławy zagoszczą turyści, to i Wam, i wszystkim mieszkańcom będzie się żyło o niebo lepiej.
 Magdalena
 Czwartek 10-05-2012

25967. 
Ponieważ interpelacje, czyli zapytania radnych są dla burmistrza Iławy WŁODZIMIERZA PTASZNIKA i jego pracowników bardzo kłopotliwym momentem sesji, więc tę niewygodną część przesunięto na koniec porządku obrad, kiedy większość uczestników jest zmęczona, znudzona i najnormalniej w świecie myśli o powrocie do spokojnego domu na ciepły obiad. I o to właśnie chodziło...

Nasza lokalna Białoruś
http://ilawa.kurier-ilawski.pl/opinie/Witkowski:-Nasza-lokalna-Bialorus/3316
 Henryk Witkowski
 Czwartek 10-05-2012

25966. 
Dwukrotnie przerwano wypowiedzi opozycyjnej radnej Anny Zakrzewskiej podczas sesji iławskiej rady miejskiej. Zmowa rządzącej Platformy czy może tylko przywołanie radnej do porządku obrad? Przyjrzyjmy się co jest grane w ratuszu.

Taka demokracja, że radni już nie podyskutują
http://kurier-ilawski.pl/czytaj/Taka-demokracja-ze-radni-juz-nie-podyskutuja/3321
 KURIER Natalia Żuralska
 Czwartek 10-05-2012

25965. 
Odnośnie wpisu numer: 25960

Każdy młody nauczyciel starał się, aby jego lekcje były wartościowe.
Ale to już zbyło. Dawniej.
Współczesne pokolenie przychodzi do szkoły, jak robotnicy do roboty na budowę. Odwalić swoje i do domu.
Oczywiście są i tacy, którzy starają się. Ale takich jest 20%. A reszta kombinuje jak urwać się z lekcji.
Etos zawodu jest nieznany. Już nie ma od kogo sie uczyć. Oni nie mają pasji, autorytetów i ideałów, ku którym zdążają.
Nauczyciel musi mieć ideały, którym sie oddaje. Są nimi - wychowanie człowieka światłego o postawach patriotycznych, narodowych, człowieka pojętnego, oddanego Rodzinie i Ojczyźnie.
Niestety pośród obecnej pseudo-kadry nauczycieli nie znajdziemy tego.
 szkolny
 Środa 09-05-2012

25964. 
Odnośnie wpisu numer: 25961

W suskim urzędzie kobiety też prawie "świecą" tyłkami, a szczególnie ten młodszy damski personel. Tapety na twarzy na centymetr, tusz mało nie kapie.
Skromności trochę. Proszę spojrzeć na panie z kilkunastoletnim stażem, które są ubrane z tzw. klasą, skromnie a zarazem gustownie. Ale z tym chyba trzeba się urodzić, albo wynieść z domu...
 Snikers
 Susz, Środa 09-05-2012

25963. 
Odnośnie wpisu numer: 25961

Oczywiście jako tajnego współpracownika interesowała mnie ta sprawa. W policji działa tzw. oddział morality how. Mówiąc inaczej - ludzie od pilnowania emocji. Panie w policji, nie wszystkie, podobnie jak panowie, nie muszą być w mundurze. Słynny agent Tomek, gdy był agentem, to jak był ubrany? Chyba nie w mundurze?
Panie policjantki, które mogą mieć odzienie cywilne, to owszem, ubiór jest dozwolony tzw. wolny. Jednak są pewne zasady. Z klasą i schludnie oraz, co się tyczy pań policjantek, niewyzywająco. Jednak, kiedy zabiegają one o awanse i przychylność zwierzchników, to... rozumiemy się!
 ORMOwiec
 Środa 09-05-2012

25962. 
Odnośnie wpisu numer: 25961

To fakt - w takich niewielkich miejscowościach kobity lubią w pracy
pokazywać wydekoldowane cycki. Im właścicielka głupsza, a cyc
większy, tym pokaz notoryczny i cykliczny. Wiocha jak cholera.
 mołdaw
 Środa 09-05-2012

25961. 
Odnośnie wpisu numer: 25959

Czy ktoś interesował się kiedyś ubiorem pań policjantek i pań pracujących na komendzie policji w Iławie?
Nie wiem - czy to już agencja towarzyska, czy instytucja publiczna...?
Proszę o zbadanie tego tematu, bo sukienusie mini i piersi na wierzchu
w takim miejscu jak komenda, to chyba nie wypada...
 Gary stary, ale śmiały
 Środa 09-05-2012

25960. 
Odnośnie wpisu numer: 25957

Nie zgodzę się z tym komentarzem, ponieważ wielu fajnych, młodych
i, co najważniejsze, ciekawie prowadzących lekcje nauczycieli zostanie zwolnionych!
Może "starzy" belfrzy mają doświadczenie, lecz niestety są też w wielu przypadkach wypaleni zawodowo, co odbija się na ich stosunkach z dzieciakami, często nie potrafiąc stworzyć pozytywnych relacji wychowawca-uczniowie.
Za przykład podaję gimnazjum nr 2, nazwiskami pisać nie chcę...
 iławianka 53
 [Iława], Środa 09-05-2012

25959. 
Pierwsza strona najświeższego wydania
KURIERA datowanego od środy 9 maja:
http://www.kurier-ilawski.pl/jedynka
 KURIERZY
 Środa 09-05-2012

25958. 
Odnośnie wpisu numer: 25956

Nie dramatyzuj, tylko nawołuj do prokreacji, kolego.
Trzeba wziąć się ostro do roboty łóżkowej. I problem zniknie sam.
 bob ratowniczy
 Wtorek 08-05-2012

25957. 
Odnośnie wpisu numer: 25956

Dramat... ciekawe, kto temu winien był. Otóż naście lat temu, tzn. w okresie pomiędzy 2000 a 2005 rokiem w szkołach - nie wiedzieć czemu - na chama wypychano tzw. starych doświadczonych nauczycieli. Dlaczego? Gdyż zadziałała reforma setna już, związana tym razem z awansem zawodowym nauczyciela.

Wówczas wielu ze starszego pokolenia nauczycieli uzyskiwało awans zawodowy, wskakiwali, mówiąc kolokwialnie, na poziom nauczyciela DYPLOMOWANEGO. Wnet każdy ze "starych" belfrów osiągał stopień nauczyciela dyplomowanego, co radykalnie obciążało gminy poważnymi kosztami. Najtańszy dla szkoły i samorządu był młody nauczyciel, ot taki szczaw po "Włodku" lub innej uczelni, nieważne czy państwowej czy prywatnej.

Otóż wówczas nastąpiła fala wymuszonych odejść starych nauczycieli, tych co mieli swoje lata wypracowane, tz 30 lat w szkole przy tablu, lub razem 30 lat, w tym przy tablicy w szkole 20 lat. Kto wypracował swoją dolę, odchodził na zasłużoną emeryturę, tym bardziej, że kuszono "nie lada" odprawą pieniężną: 6 pensji, a normalnie było 3 pensje.

Samorządom opłacało się skusić belfra do odejścia, co w ten sposób mogli "młodą taniochę" niebawem zatrudnić. Choć wydawało sie, ze nie będzie to możliwe, a jednak. ...ni stąd ni zowąd w szkołach dokonane tego co dotąd było niemożliwe. Otóż dzielono klasy na grupy, nawet o niskiej liczebności, dorzucano też mnóstwo lekcji w-f, itd itp.

W ten sposób na miejsce doświadczonych belfrów, wprowadzono z ulicy tzw. otwartą na świat młodą kadrę, wielu bez pojęcia o nauczaniu, byle tylko legitymował się adept kwitem, miał jakieś studia (uzupełniali odpowiednimi podyplomowanymi). Mówiąc "z ulicy", nie wyrażam się obraźliwie, gdyż doskonale wiem o czym mówię z doświadczenia.

W tej chwili władza odbija, dokonuje korekt, podwyższa liczebność grup szkolnych, klas, modyfikuje programy tak, by do minimum pomniejszyć ilość godzin na odpowiednie przedmioty. Ale to nie wszystko. Kolejna zmiana to wymuszenie podwyższenia pensum szkolnego dla nauczycieli, czyli zwiększenia ilości tygodniowo godzin pracy z uczniem z 18-do 24-26. I kolejne zwolnienia.

I to nie koniec. By uczyć przedmiotu obecnie, wystarczą pełne magisterskie studia jakiegokolwiek kierunku, ale z ukończonymi studiami podyplomowymi. Np. Matematyki, może uczyć mgr filozofii, który wsparł swoje przygotowanie do matematyki wykładu, studiami podyplomowymi z tego przedmiotu. Niestety - ze zgrozą dla tych - władza zmieni przepisy i już tak nie będzie. Kto nie jest po licencjacie, np. matematyki, czy po wyższych studiach, uczyć tego przedmiotu nie będzie.
 szkolny
 Wtorek 08-05-2012

25956. 
Dramat. Po wakacjach wielu nauczycieli już nie wróci do... pracy.
Niż demograficzny wymusza zwolnienia. Na nowe miejsca pracy
nie mają co liczyć również absolwenci uczelni pedagogicznych.
Dramat.
 woźny
 Wtorek 08-05-2012

25954. 
Oto jakich pytań spodziewać się można było w latach 1965-70 z fizyki
na ocenę "bardzo dobrą" o rozszerzonym zakresie wymagań:

"Co to jest socjalizm?"

I choćbyście wszystkie z fizyki rozumy pozjadali, a gdy nie mielibyście gruntownej wiedzy o rozwoju społeczeństw, to nie dalibyście rady.
Jednak... kto uważnie wczytywał się w podręcznik klasy II LO, ten
znalazł odpowiedź, że:

"SOCJALIZM = WŁADZA RAD + ELEKTRYFIKACJA"
 abiturient
 Poniedziałek 07-05-2012

25952. 
Czy może mi ktoś wytłumaczyć o co tu chodzi?
Jakieś 3 lata temu burmistrz Ptasznik wyrzucił z ratusza Ambroziaka, a kilka dni temu człowiek ten był na wycieczce w Holandii i to służbowym samochodem burmistrza. I podobno mu ratusz za to jeszcze płaci...
 obserwator dziwnych zjawisk
 Niedziela 06-05-2012

25951. 
Odnośnie wpisu numer: 25940

Zapewniam, że czytam ze zrozumieniem, ale jak mniemam uważacie,
że tylko w Makowie można spędzać majówkę lub przed telewizorem?
Otóż nie, można ją spędzać w wielu miejscach, a jedynego negatywnego przybysza spotkałam kiedy pijany pakował się do wodnego skutera.
Poza tym nie i to zarówno przy wieczornych grilowaniach, jak i zakupach w sklepie. Prawda, że w Makowie nie byłam, więc nie wiem jak tam było, ale uważam że nie można generalizować.
 iławianka 53
 Niedziela 06-05-2012

25950. 
Podczas kontroli zatrzymano 4678 pijanych kierowców. To o 89% więcej niż rok temu. Okazuje się, iż zatrzymano nawet pijanego alkoholika, tj. podobnie jak możliwość zgwałcenia prostytutki. O tym, iż nie wszyscy alkoholicy są pijani, dobrze świadczyć może tylko o polskich alkoholikach.
 ORMOwiec
 Niedziela 06-05-2012

25945. 
...a Susz "rozkwita" dla turystów - coraz więcej wolnego miejsca się robi. Tartak obumiera, mleczarnia (niedawno co uratowana) ledwo zipie, ależ!
Za to jakie pola biwakowe można w tym miejscu zrobić! Albo też kolejny
DPS, bo burmistrz szuka sobie ciepłej posadki na lądowanie, w końcu to jego pierwsza i ostatnia kadencja, a że "przyjaciół" wielu, to i DPS-ów trzeba nabudować - ten jeden w Kamieńcu wszystkich nie "wyżywi".
 oszukana matka
 Sobota 05-05-2012

25944. 
Szanowny Panie burmistrzu Susza Krzysztofie Pietrzykowski!
Apeluję do Pana o dotrzymywanie danego mi słowa!
Obiecał mi Pan, że moje dzieci nie ucierpią na ratowaniu budżetu gminy.
I co?
Powiedział Pan, że nie zamknie naszej szkoły. I co? Poprosił Pan o kredyt zaufania z mojej strony i dostał go Pan. Tymczasem Pan oszukał mnie i moje dzieci! A takich jak ja jest wiele! To naprawdę przykre, że tak nas Pan zostawił na lodzie.
Czuje się zbulwersowana takim poczynaniem! Nie chce tu nic wyliczać ani nikogo osądzać. Ale tak po ludzku sądzę, że to naprawdę nie w porządku. Czemu nasze dzieci nie mają takich warunków zapewnionych do nauki jak dzieci z miasta? Łączenie klas moim zdaniem obniży standardy nauczania! Pytam: dlaczego? Gdzie równość szans?
I na sam koniec - pozdrowienia ode mnie i moich dzieci z Kamieńca!
 oszukana matka
 Sobota 05-05-2012

25943. 
Wielu pajacom brakuje gruntownego wychowania. Potrafią np. do sklepu spożywczego po ranne zakupy wejść rozebrani do pasa z majtalach tylko. Gdzie ich kultura?
Jednak to nie wszystko. Ustawią na balkonie swojego prywatnego domku sprzęt głośno grający, którego dźwięki bełkotu słychać na odległość 100 metrów lub więcej.
Tak np. zabawiał nas, mieszkańców bloku przy ul Zielonej [...] w Iławie, pewien obywatel z naprzeciwka, który mieszka w prywatnym domku. Nie byłoby nic dziwnego w jego zachowaniu, gdyby trafiło to na szczeniackie lata, ale nie - to "poważny gość", który, prowadząc kancelarię, obnosi się radcą prawnym (reklama na balkonie).
Panie radco! Nagość w sklepie po zakupy i muzyka na całą Ostródzką
pana degraduje do poziomu chłystka.
 mieszkaniec ulicy Zielonej
 [Iława], Sobota 05-05-2012

25941. 
Czy wiecie, że jaśnie nam panujący starosta Rygielski zmienił czas pracy starostwa?
Kiedyś można było załatwić sprawę urzędową po pracy, bo przynajmniej jeden dzień w tygodniu w poniedziałek urzędnicy pracowali (wróć, siedzieli w pracy) do 16.
Teraz czas pracy starostwa to pn.-pt. w godz. 7:15-15:15.
W innych miastach naszego województwa jeden lub dwa dni w tygodniu urzędy są czynne nawet do 17. A więc dla kogo jest nasz urząd?
Chyba tylko dla siebie.
 info
 Piątek 04-05-2012

25940. 
Odnośnie wpisu numer: 25937

Nie czytasz rozmówcy. Główkuj! Pytanie: a gdzie spędzałaś majówkę?
Siedząc w domu przed telewizorem nie mogłaś widzieć chamstwa hołoty
na przykład w Makowie. Tak się składa, że troszkę czasu tam spędziłem i obserwowałem też troszkę.
Ośrodki, które niegdyś były "oazą spokoju", są teraz opanowane przez warszawsko-gdańską dzicz, która zachowuje się jakby pierwszy raz do
lasu przyjechała. Nie mówię, że ma być słychać tylko śpiew ptaków, ale
w Makowie słychać na okrągło drące się ryje, plujące takim chamstwem,
że tego nie da się powtórzyć. To już nie jest rzeczywistość incydentalna,
te bydło w swoim masowym upojeniu alkoholowym postradało zmysły.
 bob ratowniczy
 Piątek 04-05-2012

25938. 
Nasz biedny i opuszczony kraj rzucono na pastwę losu oraz na bieg wydarzeń, nie do końca „losowych”, gdyż z góry ukartowanych i zaplanowanych. Tym procesem jest rozpad polskości i tożsamości narodowej. Wywołano nam wojnę kulturową, wg której polskość jest odchyleniem lub anomalią. Wywołali ją renegaci, którym nie uda się zwyciężyć z patriotami, tak samo jak zło nie zwycięży dobra.

A o tym niech zaświadczy ilość flag na prywatnych posesjach. Mniej niż zero. Gdyby nie było ustawy, to na śmierć przekonany jestem, że przy rządach PO flag na ulicach w Iławie nie ujrzelibyśmy. Pseudo-patrioci powiedzą, iż swoją postawę patriotyczną manifestuje się nie flagą, a walką w obronie kraju. Już widzę tych kosmopolitów w walce o Polskę z karabinem w ręku.

Polskość według renegatów jest jakimś brzemieniem, utrudnieniem w procesie transformacji i modernizacji, że patriotyzm jest niebezpieczną cnotą. "Gazeta Wyborcza" wmawia nam, że patriotyzm to faszyzm. Plan zakłada, abyśmy rozpłynęli się w wyższej wspólnocie, jaką stanowi Unia Europejska. To oczywiście nonsens, bo nie ma wspólnoty europejskiej, ani narodu europejskiego, społeczeństwa europejskiego, nie ma demokracji europejskiej.

Przy okazji Smoleńska wszystkie zjawiska obudziły się, zaostrzyły. Na początku mieliśmy bowiem do czynienia z manifestacją przywiązania Polaków do swojej tożsamości. To było zdumiewające i wszyscy się tym zachwycali, również obserwatorzy z zagranicy. Pojawiło się więc ostre przeciwdziałanie. Próba pokazania, że to jest jakiś przypadek kliniczny, próba zepchnięcia do obozu moherów i ciemnogrodu tych ludzi, którzy poważnie przeżywali tragedię smoleńską i domagali się jej wyjaśnienia. Były próby pójścia dalej, ku ostatecznemu przezwyciężeniu polskości. Janusz Palikot mówi o tym wprost, serio wręcz nawołuje do wyrzeczenia się polskości.

Musimy sobie zdać sprawę, że dziś żyjemy w świecie wojny kulturowej.
W Europie wygrała ją strona lewicowo-liberalna; taka, która redukuje człowieka do absurdu przedmiotowego...

Prawda jest taka, że PO przy pomocy mediów oraz socjotechnicznych praktyk zrobiło w ciągu zaledwie kilku lat z mózgami młodych ludzi to, czego komunizm nie zrobił ze starszym pokoleniem przez lat kilkadziesiąt. Młodzi ludzie nie mają skali porównawczej, dlatego tak trudno im zrozumieć nieufność i dystans starszego pokolenia do tego, co czynią dziś politycy. Młodzi bezkrytycznie uwierzyli w zieloną wyspę, wolne media, wolność słowa i prawo do swobód obywatelskich, dlatego nie dostrzegają manipulacji.

Młodzi łatwo poddali się fali wszechobecnej krytyki wobec... opozycji,
co jest swego rodzaju kuriozum. Żaden rząd dotąd, jak dziś PO, nie zagłuszał swoich porażek i zaniechań tak miażdżącą krytyką opozycji, która w istocie nie ma prawa głosu. Żadna partia nie przekierowywała z taką precyzją frustracji młodych na dotychczas powszechne wartości, jak: kościół, autorytety polityczne, moralne i kulturowe. Twórców, którzy mają inne zdanie, niż to uznane obecnie za słuszne, obrzuca się kalumniami, insynuacjami, poniża się jako ludzi i kwestionuje ich wiedzę oraz umiejętności [...]. Oto macie naoczny przykład upadku wartości i kultury.

Wielką szkodę wyrządziły nam wszystkim ostatnie lata. Ich rozmiary poznamy za jakiś czas, kiedy wielu z nas będzie żyło na obczyźnie, z dala od swoich korzeni, rodzin, kultury i tożsamości. O szkodach gospodarczych nie wspomnę. Na szczęście nie wszyscy w tym kraju postradali rozum. [...]
 niepoprawny
 Czwartek 03-05-2012

25937. 
Odnośnie wpisu numer: 25932

Tobie również polecam czytanie ze zrozumieniem. Co oznacza "dawać ciała"? Dla Ciebie każdy turysta zachowuje się skandalicznie? Czemu wrzucasz wszystkich do jednego worka? Po co tyle agresji? Zaprzeczę Twoim wywodom, ponieważ przez czas "najazdu" nie zauważyłam ze strony przybyszów żadnego objawu chamstwa czy panoszenia się. Wprost przeciwnie, tych których spotkałam, byli sympatyczni, natomiast natrafiłam na grupkę pijanych i rozwydrzonych tubylców, którym tak jak Tobie nie podobała się warszawska rejestracja w aucie. Nikt nie wchodzi mi na głowę, bo na to nie pozwolę, ale też nie jestem agresywna wobec ludzi tylko dlatego że są z W-wy czy Gdańska.
 iławianka 53
 Czwartek 03-05-2012

25936. 
Teraz mam już pewność, że Iława stanie sie interesującym obiektem turystycznym.
Słowa wdzięczności należą się za to naszemu Burmistrzowi Ptasznikowi, który zadbał, aby Iława rozpoznawana była jako ostatni skansen w kraju, a to dzięki jedynemu w Polsce, zachowanemu w niezmienionej formie "bezkolizyjnemu przejazdowi kolejowemu" w centrum miasta przy białym kościele.
Trzeba było sie mocno starać, żeby zachować ten relikt minionych czasów i nie dać się dopaść zmianom unijnym. Tak trzymać Panie Burmistrzu - postęp to nasz wróg.
 święty Krzysztof
 Środa 02-05-2012

25935. 
Mam pytanie.
Co to za "artysta" tak sponiewierał naszą fontannę żabę w tym roku? Pomalowana dosłownie na odpierdziel i zamiast zdobić to straszy w
parku - wstyd! Trzeba umieć odróżnić bohomazy od artystycznej
ekspresji.
Czy w ogóle jest ktoś odpowiedzialny za estetykę tego typu obiektów
w naszym mieście Iławie?
 Pier-nick
 [Iława], Środa 02-05-2012

25934. 
ZA SZYBKO!
Motocyklista jechał na zlot motorów w Iławie. Niestety spieszył się
i nie dojechał. Potrącił samochód, pieszą kobietę i uderzył w znak
drogowy. Do szpitala zabrał go helikopter.
Czytaj strona 2.
 KURIERZY
 Środa 02-05-2012

25933. 
Pierwsza strona bieżącego wydania KURIERA od środy 2 maja
http://ilawa.kurier-ilawski.pl/jedynka
 KURIERZY
 Środa 02-05-2012

25932. 
Odnośnie wpisu numer: 25917

Jeśli masz ochotę "dawać ciała" za pieniążki turystów, proszę bardzo,
ale reszty porządnych mieszkańców miasta nie namawiaj do takiego
dziadowania.
I jeszcze raz przeczytaj mój komentarz, bo mi nie chodziło o krzywe zaparkowanie samochodu (każdemu się zdarzy), lecz zwróciłem uwagę
na zuchwałe i aroganckie na każdym kroku zachowanie przyjezdnych.
Zaprzeczysz?
To, że ktoś zostawia u nas pieniądze, nie upoważnia go do wchodzenia
miejscowym na głowę.
 kolega Bob`a
 Środa 02-05-2012

25931. 
A więc maj... Cudowna pora na rzewne śpiewanie, na radość z życia.
Na miłość do Polskiej Krainy. Na modły przy Figurach Męki Pańskiej,
jako zwyczaj staropolski, który idzie w zapomnienie.

Chwalcie łąki umajone,
Góry, doliny zielone.
Chwalcie, cieniste gaiki,
Źródła i kręte strumyki!

Co igra z morza falami,
W powietrzu buja skrzydłami,
Chwalcie z nami Panią Świata,
Jej dłoń nasza wieniec splata.

Ona dzieł Boskich korona,
Nad Anioły wywyższona;
Choć jest Panią nieba, ziemi,
Nie gardzi dary naszymi.

Wdzięcznym strumyki mruczeniem,
Ptaszęta słodkim kwileniem,
I co czuje, i co żyje,
Niech z nami sławi Maryję!
 Polak mały
 Wtorek 01-05-2012

25928. 
Odnośnie wpisu numer: 25914

Iławianie, również ci nie lubiący turystów.
Kochajmy tych przyjezdnych, bo pomagają nam żyć godziwie w miłym otoczeniu. Każdy chce żyć i wypoczywać na luzie, nie zawsze tak się da. Ale niech to nie wywołuje dzikiej zazdrości iławian.
To prawda, że jest tłok na drogach, ale nie przesadzajmy tak jest wszędzie.
 entuzjasta miasta
 Wtorek 01-05-2012

25927. 
Jeżdżę codziennie do pracy w Suszu ulicą Leśną.
Od chyba ponad dwóch miesięcy leżą na stertach ścięte gałęzie. Nikt się nimi nie interesuje. Jakież było moje zdziwienie, kiedy jechałem, a tu pan w wzdłuż chodnika trzyma dmuchawę i czyści chodnik. Kurzu przy tym co niemiara. To co widoczne i szpeci nikomu nie przeszkadza, a tu udawanie, że się sprząta. O ulicy Prabuckiej i Iławskiej już chyba nikt nie pamięta. Nogi można połamać.
 Mars
 Wtorek 01-05-2012

25925. 
Trawestując tytuł filmu "Roma citta aperta", powiem:
"Susz, miasto umarłe".
Orlik dnia 1 i 3 maja nieczynny, MGOK i CSiR - śpią po wytężonej pracy.
Dziękujemy władzy za niezakłócanie błogiego spokoju !
 małolat
 [Susz], Wtorek 01-05-2012

25922. 
Czy ktoś był dziś [poniedziałek] w skarbówce i składał PIT-a?
Ja byłem, upał, duchota, wyłączona klimatyzacja. Na zewnątrz 35 stopni!
Budynek wybudowany za nasze pieniądze, wyposażony w klimatyzację - dziś to zupełnie normalne. A tu jakiś baran tego nie włączył, ludzie się pocili, pracownice ledwo oddychały, wachlowano sie nawet drzwiami...
No kino!
To uwłaczające ludziom, pozbawione dla nich szacunku! Byłem tam, pociłem się, jakoś przeżyłem... Dziwne, że w innych urzędach, bankach dba się o petentów.
No jakiś baran uznał tutaj, że w ostatnim dniu rozliczania trzeba upodlić ludzi. Trzeba chyba napisać do Warszawy, którejś partii. Może dopiero ktoś kogoś kopnie w tyłek.
 podatnik
 Poniedziałek 30-04-2012

25921. 
Odnośnie wpisu numer: 25919

Proszę Pana szanownego!
Był taki pewien minister edukacji w rządzie PiS, który powolutku, acz konsekwentnie łapał za pysk rozwydrzoną młodzież szkolną. Ale to za wiele Polakom było, bo "to despotyzm, nie wychowanie" powiadali, więc wybrali innych do rządu i mamy inaczej.
Czyli na żywo seks 12-latek z kim popadnie. Nie muszą już te panie przy drogach stać, jeśli ktoś spokojnie się zakręci, postawi sikola, piwko, dopalacza i... się rypie ile wlezie, dosłownie i wymiarowo.
 obserwator
 Poniedziałek 30-04-2012

25919. 
Odnośnie wpisu numer: 25914

12-letnie dziewczyny z butelkami piwa w rękach, ryki, krzyki i piski - relacjonuje mój bliski znajomy, który majówkę spędza w Makowie pod
Iławą.
Policja na ośrodkach interweniowała kilkukrotnie, bo "szlachta się bawi". Gdzie są rodzice się pytam? Puści matka z ojcem gnoja na domek, mało tego zaopatrzą go w kilkanaście groszy, odejmując i odmawiając sobie przyjemności po to tylko, aby "kochane dziecko" mogło ze znajomymi wyskoczyć na domek i się dobrze bawić. Niejednemu ojcu włos na głowie by się zjeżył gdyby dowiedział się co w nocy robi jego córcia. Chlanie i zabawa w słoneczko albo w kolejarza - tak dziś nasza smarkata młodzież spędza majówkę.
Ludzie będący w Makowie spacerują leśną drogą a warszawskie debilstwo jeździ po tej gruntowej drodze jak na autostradzie zostawiając za sobą tuman kurzu. Takiego to tylko wyciągnąć z samochodu i kopnąć nie powiem w co. Zero wyobraźni, zero kultury, zero dobrego smaku - po prostu brak słów!
 bob ratowniczy
 Niedziela 29-04-2012

25918. 
Odnośnie wpisu numer: 25910

Według nomenklatury międzynarodowej federacji turyzmu, miastem lub regionem turystycznym nazywamy tylko wówczas, kiedy 30 procent jej mieszkańców czynnie trudni się zawodowo lub okazjonalnie obsługą turystyczną, czerpiąc z niej zyski wymierne, pozwalające bytować i rozwijać społeczność.
 ormowiec
 Niedziela 29-04-2012


Strona [ poprzednia 1 2 3 ... 18 19 20 ... 34 35 36 37 38 39 40 41 42 ... 139 140 141 ... 242 243 244 następna ] z 244



88018000


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
ogloszenia@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Informator: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl


Redakcja:
redakcja@kurier-ilawski.pl


Newsletter


wejście | jedynka Kuriera | jedynka Tele | CZYTAJ i KOMENTUJ | opinie, felietony | kogel-mogel | REKLAMA | ogłoszenia
szukaj | FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2014 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.